Dodaj do ulubionych

Poczta Polska w Lapach...

04.01.09, 19:49
Wiekszosc postow to refleksje posylwestrowe. Ja chce poruszyc troche
inny temat, ale tez jakby na czasie...
Co sadzicie o funkcjonowaniu naszej poczty?...
Kartka z zyczeniami swiatecznym wyslana do mnie z miejscowosci
Wysokie Mazowieckie w dniu 20 grudnia, dotarla dopiero 2
stycznia...no przepraszam , prawie dwa tygodnie , to gdzie ona
lezala przez te wszystkie dni...a moze listonosz chodzil piechota do
Mazowiecka i piechota ja przyniosl do Lap..
Co ci ludzie na poczcie w Lapach robia...otwieraja te nasze listy
nad para i czytaja, a potem ewentualnie doreczaja albo wrzucaja do
kosza...co jest...cenzura jakas, czy po prostu zwykle chamstwo i
lenistwo...
Obserwuj wątek
    • pablo.el Re: Poczta Polska w Lapach... 04.01.09, 23:52
      Nie dziw się. Poczta nie da rady przerobić tylu przesyłek, jakie nadają przed Swiętami ludzie w zwykłym czasie. Trzeba wysyłać z 10 dni przed, żeby dotarło przed Świętami. Inna sprawa, że poczta to mało wydajny moloch, który do 2012 r chyba ma zagwarantowany monopol na dostarczanie najlżejszych przesyłek, czyli listów, pocztówek itp.
      Potem zbankrutuje.
      I bardzo mnie to cieszy.
      Przecierpię te kilka lat jakoś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka