radek234-1
25.01.09, 22:06
Tego mozna bylo sie spodziewac...
oswietlane alejki spacerowe, sciezki rowerowe i "funkcja komercyjna". Wsystko
mozna zepsuc. Wystarczy rozejrzec sie w "starej Europie": nie ma gdzie w
spokoju posiedziec, lowic ryby lub wypic piwo z przyjacielem. Powoli i u nas
robi sie sterylnie.
Juz ja widze, jak chetnie Bialostoczanie beda korzystali z nowych mozliwosci
(a raczej alternatyw).