Dodaj do ulubionych

Pomysł na Dojlidy

25.01.09, 22:06
Tego mozna bylo sie spodziewac...
oswietlane alejki spacerowe, sciezki rowerowe i "funkcja komercyjna". Wsystko
mozna zepsuc. Wystarczy rozejrzec sie w "starej Europie": nie ma gdzie w
spokoju posiedziec, lowic ryby lub wypic piwo z przyjacielem. Powoli i u nas
robi sie sterylnie.
Juz ja widze, jak chetnie Bialostoczanie beda korzystali z nowych mozliwosci
(a raczej alternatyw).
Obserwuj wątek
    • radek234-1 Pomysł na Dojlidy 25.01.09, 22:07
      ...
    • lasvegasman Re: Pomysł na Dojlidy 25.01.09, 23:15
      radek234-1 napisał:

      > Tego mozna bylo sie spodziewac...
      > oswietlane alejki spacerowe, sciezki rowerowe i "funkcja
      komercyjna". Wsystko
      > mozna zepsuc. Wystarczy rozejrzec sie w "starej Europie": nie ma
      gdzie w
      > spokoju posiedziec, lowic ryby lub wypic piwo z przyjacielem.
      Powoli i u nas
      > robi sie sterylnie.
      > Juz ja widze, jak chetnie Bialostoczanie beda korzystali z nowych
      mozliwosci
      > (a raczej alternatyw).


      Tak to juz z Polakami jest. Najpierw za czasow komunistycznych
      zazdroscili Zachodowi, ze tam mozna cos zrobic, a teraz gdy ktos
      chce zrobic w Polsce cos, co byloby byc estetyczne i przyjemne, to
      zaczynaja sie narzekania.
      • w.koronkiewicz Re: Pomysł na Dojlidy 26.01.09, 00:01
        to nie tak. stawy dojlidzkie są miejscem z niesamowitym potencjałem.
        i rzeczywiście scieżka rowerowa się tam przyda. ktokolwiek objechal
        akwen dookoła, wie że warto tam się wybrać zarówno wczesną wiosną,
        jak i latem, jak i jesienią. warto tam też postawić ławeczki. ale z
        latarniami już taki pośpieszny bym nie był. to nie park w centrum.
        stawy dojlidzkie leżą na peryferiach miasta i po zmroku naprawdę nie
        ma tam co robić. ci, którzy chcą się zabawić, pojadą do centrum.
        mamy latarnie w parku. no i co? czy kwitnie tam nocne życie?

        to trochę tak, jakby robić alejki spacerowe w rezerwcie zwierząt. po
        co?
        • radek234-1 Re: Pomysł na Dojlidy 26.01.09, 13:50
          Nie wiem.
      • radek234-1 Re: Pomysł na Dojlidy 26.01.09, 13:50
        Nie zazdroszcze i nie zazdroscilem nikomu dalekiej drogi, ktora musi pokonac, by
        posiedziec w spokoju nad woda. Oczywiscie sa tacy, ktorzy idealizuja "zachod" w
        kazdej sferze, nasladuja jak malpy....
      • ja.sama Re: Pomysł na Dojlidy 26.01.09, 22:09
        lasvegasman napisał:

        > Tak to juz z Polakami jest. Najpierw za czasow komunistycznych
        > zazdroscili Zachodowi, ze tam mozna cos zrobic, a teraz gdy ktos
        > chce zrobic w Polsce cos, co byloby byc estetyczne i przyjemne, to
        > zaczynaja sie narzekania.

        fajny z Ciebie chłopak, bylebyś się jeszcze częściej mył
        • lasvegasman Re: Pomysł na Dojlidy 28.01.09, 03:36
          ja.sama napisała:

          > lasvegasman napisał:
          >
          > > Tak to juz z Polakami jest. Najpierw za czasow komunistycznych
          > > zazdroscili Zachodowi, ze tam mozna cos zrobic, a teraz gdy ktos
          > > chce zrobic w Polsce cos, co byloby byc estetyczne i przyjemne,
          to
          > > zaczynaja sie narzekania.
          >
          > fajny z Ciebie chłopak, bylebyś się jeszcze częściej mył

          Tematu czystosci osobistej to na twoim miejscu bym nie zaczepial tak
          dla porownania. Jeszcze sie spalisz ze zlosci.
    • st.ris Re: Pomysł na Dojlidy 26.01.09, 10:49
      To bardzo interesujące. Pan prezydent, na niedawnych spotkaniach z
      mieszkańcami miasta, zobowiązywał się do poszerzenia zalewu w
      najbliższych latach. W artykule zaś czytamy o zamiarze instalowania
      oświetlenia dookoła akwenu. Jaki jest sens topienia pieniędzy w
      groblach, które według oficjalnych zapewnień przeznaczone są do
      likwidacji?
    • st.ris Re: Pomysł na Dojlidy 26.01.09, 11:44
      "...Myślimy też o wprowadzeniu nad zalew funkcji komercyjnej. O
      jakimś hotelu, salach konferencyjnych czy bankietowych"

      Hotel, sale konferencyjne, bankietowe? Gdzie? Na tym małym skrawku
      plaży przy zalewie? Ludzie, w ładną pogodę, ściągają tu tysiącami
      nie dla miejskiej infrastruktury, blokowisk i innych "dobrodziejstw"
      cywilizacyjnych, ale właśnie po to, by mieć kontakt z naturą. Każdy
      metr dojlidzkiej plaży powinien być chroniony przed pomysłami
      lekkomyślnych architektów, którzy już wcześniej udowodnili, że tym
      tematem nie powinni się zajmować.

      St.ris (Stoważyszenie na rzecz Rekreacji i Sportów Wodnych)
      • radek234-1 Re: Pomysł na Dojlidy 26.01.09, 13:52
        Wszystko probuje sie skomercjalizowac. Ma nie byc miejsca, w ktorym mozna
        posiedziec z dala od ludzi. Mazurskie starania docieraja i do nas. Grand Hotel
        "Lake Dojlidy" :D
        • radek234-1 Re: Pomysł na Dojlidy 26.01.09, 13:53
          A moze kolejny klejnot architektoniczny, jak np. nowe osiedla pt. "Rogowski
          Development" lub przepiekny hotel Golebiewski w Mikolajkach?
      • st.ris Re: Pomysł na Dojlidy 26.01.09, 16:22
        Oczywiście: (Stowarzyszenie...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka