Gość: spec
IP: 38.112.0.*
12.11.03, 17:05
ostatnio od jakiegos czasu w wolnych chwila zajmuje
się składaniem drzewa genealogicznego. Zainteresowało
mnie to głównie ze względu na legendy prawie jak bajki,
które opowiadali bliźsi i dalsi członkiowie rodziny.
Pomyślałem sobie, że w dobie internetu i komputerów
zadanie jest o wiele bardziej ułatwione niż to było
nawet 10 lat temu. Oprócz komputerowych książek
telefonicznych, które stały się mniej dostępne po
wejściu ustawy o ochronie danych, na internecie można
znaleźć przedwojenne książki telefoniczne Bstoku, spisy
biznesów z lat trzydziestych itp. Bardzo przydatna jest
również strona jewishgen.org, mimo że moi przodkowie
nie byli Żydami (są tam pełne spisy zawierające m.in.
Żydów ale nie tylko).
Zastanawiam się jakimi sposobami staracie się zdobyć
wiedzę o swoich przodkach? Rozumiem, że przodkowie
wielu z was przenieśli się do Białegostoku ze wschodu,
które przestały być polskie, co stwarza dodatkowe
utrudnienie, gdyż nie wiadomo gdzie obecnie znajdują
się archiwa, oraz ludzie boją się tam jeździć, bo
podobno tam dzicz straszna :).
Interesują mnie również sposoby na zdobycie informacji
o ludziach, którzy nadal żyją - czyli obejmuje ich w.w.
ustawa, ale z różnych względów nie chcecie nawiązywać
kontaktu - podzelcie się swoimi doświadczeniami.
Pozdr.
Spec