Gość: spec IP: *.cable.mindspring.com 17.11.03, 23:15 czy gdzies na necie mozna poczytac o historii zerwanego mostu? bezskutecznie szukam rowniez jakichkolwiek historii o "koziolku" - ktos moze zna jakas stronke? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anka1 Re: historia zerwanego mostu IP: 212.33.74.* 19.11.03, 08:23 chodzi o ten w Kruszewie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec Re: historia zerwanego mostu IP: 38.112.0.* 19.11.03, 15:03 tak - zapomnialem napisac - i most i koziolek w Kruszewie. na necie widze tylko ze tamtedy wioda trasy rowerowe, ale zadna strona nie przybliza historii tych miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec Re: historia zerwanego mostu IP: 38.112.0.* 19.11.03, 16:30 www.castlesofpoland.com/urwany.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a to ja Re: historia zerwanego mostu IP: *.iig.pl / *.iig.pl 19.11.03, 17:22 Gdzie w necie - to nie wiem. Wiem,że w przewodniku: - "Północne Podlasie.Wschodnie Mazowsze"-AGENCJA D,Białystok 2000(żółwikiem) *o Koziołku s.285 *o zerwanym moście też - "Narwiański Park Narodowy".Przewodnik kieszonkowy z serii "Spotkania z przyrodą" *o Koziołku s.82 *o zerwanym moście s.70 Może jeszcze gdzieś - nie wiem. Te pozycje znalazłam u siebie na półce. Miłego szukania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gattollino Re: historia zerwanego mostu IP: *.tkb.net.pl 20.11.03, 00:04 Ale zes sobie ciekawy temat obral. Jeszcze to ludzie poczytaja i zaczna tam tlumnie przybywac. A ja tak lubie sobie przerwe w pracy zrobic i tam pojechac na piwo... Wieczorem poznym z kolei inne sa uroki tego miejsca... ;-) A co do historii... Interesuje Cie prawdziwa historia? Czy legenda? Legende znam, nawet diabel w niej jest. Krotka historyjke z wojny tez. Ale po dluzsze dzieje proponuje udac sie do jakiegos omnibusa w sprawach historii naszych okolic. Moze pan Slawek Halicki? Nie wiem tylko jak go teraz znalezc, moze w PTTK, moze zapytac w palacyku w Choroszczy albo w dyrekcji Narwianskiego PN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec Re: historia zerwanego mostu IP: *.cable.mindspring.com 20.11.03, 00:45 Gość portalu: Gattollino napisał(a): > Ale zes sobie ciekawy temat obral. Jeszcze to ludzie poczytaja i zaczna tam > tlumnie przybywac. A ja tak lubie sobie przerwe w pracy zrobic i tam pojechac > na piwo... Wieczorem poznym z kolei inne sa uroki tego miejsca... ;-) nie sądzę, że się coś zmieni jeśli chodzi o frekfencję. poza tym denerwują mnie już te wątki o kościele i ruchaniu i chciałbym zainfekować te forum odrobinką normalności, a skoro nie mieszkam w Białymstoku i aktualności są mi nieznane stąd ten temat. Jestem ciekaw zarówno historii jaki i legendy, także jak masz czas to dawaj obydwie wersje. Być może jak rozkręci się jakaś ciekawa dyskusja to może jakąś stronkę sklecę i będzie informacja dla innych promująca nasz region... Pozdrawiam Spec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: historia zerwanego mostu IP: 212.33.74.* 20.11.03, 15:40 slyszalam historie ze tego mostu nie mozna odbudowywac. ile razy to zrobiono tyle razy wybuchala wojna. chyba teraz tez lepiej nie ryzykowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec Re: historia zerwanego mostu IP: 38.112.0.* 20.11.03, 17:31 myslalem ze go budowano tylko raz (w latch chyba 20tych) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gattollino Re: historia zerwanego mostu IP: *.tkb.net.pl 21.11.03, 19:03 Budowany byl dwa razy, dwa razy zburzony. Pierwszy byl drewniany, jeszcze za czasow jak ta waska droga do Kruszewa byla glownym traktem na Warszawe. Jak odwiedzisz jeszcze raz ten watek wrzuc mail to postaram sie jakies informacje wygrzebac i podeslac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec Re: historia zerwanego mostu IP: 38.112.0.* 21.11.03, 20:00 niepredko sie pojawie niestety... pamietam ze na dole wisiala tabliczka ze jakas szkola w kruszewie sie tym opiekuje z numerem telefonu. dziwie sie po prostu ze nie ma ani jednej strony o tym - moze jak znajde czas bede pierwszy ;) Odpowiedz Link Zgłoś