Dodaj do ulubionych

Krywlany odleciały

07.03.09, 14:35
Co sadzicie kochani , o decyzji w sprawie lotniska na Krywlanach ? Czy
nie uwazacie , ze to jakis kolejny przekret i manipulacja ? W ten sposob
nigdy nie bedziemy mieli lotniska i latac bedziemy chyba tylko na bocianach .
Skoro jeszce nie dawno wystarczal pas o dlugosci 1750 m , a teraz potrzeba
juz 2500m to znaczy . ze cos sie popi... Wywalic na .. bruk naszych
gospodarzy , bo oni nawet w domach nie potrafia zarzadzic . Pewnie po to maja
zony . Do licha czy naprawde nie ma juz w Białymstoku silnego spoleczenstwa
, ktroe by zrobilo porzadejk z nierobami ?
Obserwuj wątek
    • radek234-1 Re: Krywlany odleciały 07.03.09, 16:31
      potrzebne to lotnisko w centrum miasta? bez mozliwosci rozwoju? halas, smrod, syf
      • competer1 Re: Krywlany odleciały 07.03.09, 19:50
        Nie to, żebym nie chciał lotniska. Ale czy był robiony w ogóle jakikolwiek profesjonalny biznesplan takiego przedsięwzięcia? Nie okaże sie aby, że miasto nie podoła w utrzymaniu opery, lotniska, pustego centrum, nieczynnej oczyszczalni itd?
      • osemek Re: Krywlany odleciały 07.03.09, 20:08
        radek234-1 napisał:

        > potrzebne to lotnisko w centrum miasta? bez mozliwosci rozwoju?
        halas, smrod, s
        > yf

        To Krywlany są w centrum miasta? No tak, na tej naszej wiosce to
        wszystko jest w centrum. Kleosin, Zawady, Porosły i Wasilków w sumie
        też.
        • azp11 Re: Krywlany odleciały 07.03.09, 20:41
          Jeżeli już mowa o lotnisku w centrum miasta, to przecież można
          Rynek Kościuszki wykorzystać jako lądowisko dla helikopterów.
          Właściwie wszystko już jest gotowe. Również po drugiej stronie
          ratusza: fontanna przeniesiona, świerki wycięte...
        • radek234-1 Re: Krywlany odleciały 07.03.09, 21:08
          Chcesz przez to powiedzieć, że sąd Białegostoku jest na wsi?
          • osemek Re: Krywlany odleciały 07.03.09, 22:39
            radek234-1 napisał:

            > Chcesz przez to powiedzieć, że sąd Białegostoku jest na wsi?

            A nie jest? Po drugiej stronie Mickiewicza pietruszka, szczypior i
            jabłka. Za tą uliczką za pętlą autobusową w zeszłym roku owies rósł,
            co w tym roku wysieją - nie wiem. Ale generalnie - wieś. Nawet na
            horyzoncie lasek sosnowy a tuż obok, jak przy wioskowej drodze,
            szpaler topoli.
            • mephistopheles Re: Krywlany odleciały 08.03.09, 00:33
              Masz jakies kompleksy?

              Cham chamem na wieki wieków, amen.
            • gosc-online Re: Krywlany odleciały 08.03.09, 05:30
              osemek napisał:

              > radek234-1 napisał:
              >
              > > Chcesz przez to powiedzieć, że sąd Białegostoku jest na wsi?
              >
              > A nie jest? Po drugiej stronie Mickiewicza pietruszka, szczypior i
              > jabłka. Za tą uliczką za pętlą autobusową w zeszłym roku owies rósł,
              > co w tym roku wysieją - nie wiem. Ale generalnie - wieś. Nawet na
              > horyzoncie lasek sosnowy a tuż obok, jak przy wioskowej drodze,
              > szpaler topoli.
              Już wkrótce będą budowane ulice a tam, gdzie rósł owies wybudowane beda zakłady produkcyjne... Nie wiem co bedzie z laskiem?
              miasta.gazeta.pl/bialystok/1,37227,5792890,Podstrefa_ekonomiczna_w_Bialymstoku_z_poslizgiem.html
              • osemek Re: Krywlany odleciały 08.03.09, 09:10
                gosc-online napisała:

                > osemek napisał:
                >
                > > radek234-1 napisał:
                > >
                > > > Chcesz przez to powiedzieć, że sąd Białegostoku jest na wsi?
                > >
                > > A nie jest? Po drugiej stronie Mickiewicza pietruszka, szczypior
                i
                > > jabłka. Za tą uliczką za pętlą autobusową w zeszłym roku owies
                rósł,
                > > co w tym roku wysieją - nie wiem. Ale generalnie - wieś. Nawet na
                > > horyzoncie lasek sosnowy a tuż obok, jak przy wioskowej drodze,
                > > szpaler topoli.
                > Już wkrótce będą budowane ulice a tam, gdzie rósł owies wybudowane
                beda zakłady
                > produkcyjne... Nie wiem co bedzie z laskiem?
                > miasta.gazeta.pl/bialystok/1,37227,5792890,Podstrefa_ekonomiczna_w_Bialymstoku_z_poslizgiem.html

                Owszem, zakłady produkcyjny. Będą tam. Być może. Ale czy zakłady
                produkcyjne buduje się centrum? A tu padła teza że daleka
                Mickiewicza, czy też Krywlany, to centrum Białegostoku.
              • grat.nowy Re: Krywlany odleciały 09.03.09, 08:36
                już widzę te zakłady produkcyjne...

                i inwestora na placu inwalidów też widzę...
        • 3-antoni Re: Krywlany odleciały 08.03.09, 17:31
          To Krywlany są w centrum miasta? No tak, na tej naszej wiosce to
          wszystko jest w centrum. Kleosin, Zawady, Porosły i Wasilków w sumie
          też.

          Zanim zabierzesz głos w dyskusji, może warto trochę podociekać i obejrzeć plany
          lotniska na Krywlanach. Strefa ochronna z zakazem jakichkolwiek inwestycji
          budowlanych w przypadku Krywlan blokuje prawie połowę miasta i sięga dosłownie
          centrum.
          Lotniska nie buduje się także na dziś, ale tak by mogło funkcjonować i się
          rozwijać, Krywlany niestety pod tym względem są opcją na dziś. Jutro (czytaj w
          przyszlości) może się okazać, że trzeba szukać nowej lokalizacji na nowe większe
          lotnisko. Ale to dla Ciebie chyba za wiele. Ważne, że coś tam napisałem.
      • lasvegasman Re: Krywlany odleciały 08.03.09, 04:16
        radek234-1 napisał:

        > potrzebne to lotnisko w centrum miasta? bez mozliwosci rozwoju? halas, smrod, syf

        Wcale nie centrum miasta i do tego dobre polozenie. Ktos zainkasowal pewnie pod
        stolem, a flacha na stole, aby Topolany wypadly. Czysta manipulacja. Jesli nie
        Krywlany, to powinno byc polozone w drodze do Warszawy. Bylaby okazja do rozwoju
        lotow towarowych do Polski i dalej na wschod. Byla by KA$$$$A dla regionu. Ale
        nie mozna tego wytlumaczyc tym, co uwazaja, ze powinno byc wiecej kosciolow niz
        dobro i rozwoj miasta. Jeszcze niedawno mowili, ze jest wystarczajaco miejsca na
        pas 2100 metrow. Uwazam, ze i na 2500 metrow by sie znalazlo nawet, gdyby jakas
        droge trzeba byloby puscic w tunelu.
        Nasuwa sie wiec pytanie. Kto na wyborach zawalil sprawe?
        Natomiast miejscowosc Zuki o ktorych wspominaja jest milion razy lepsza niz
        Topolany z kilku wzgledow: Taniej niz Topolany, bezpieczniej (nikt nie bedzie
        strzelal do samolotow), a do tego blizej i na dobra sprawe mozna wybudowac droge
        z poludnia Bialegostoku prosto do lotniska z pominieciem drogi do Lublina, ktora
        bedzie i tak przybierac na ilosci samochodow.
    • makowska157 Re: Krywlany odleciały 08.03.09, 08:15
      tp byłaby najlepsza decyzja...szkoda
    • azp11 Re: Krywlany odleciały 08.03.09, 11:19
      Jeżeli po jednej stronie Krywlan zlokalizowano strefę i sądy, a po
      drugiej wieżowiec, to i miejsca zabrakło.
    • radek234-1 ??? 08.03.09, 12:50
      Pierwszy raz w życiu widzę, że ludność miejska nie cieszy się z
      przeniesienia lotniska na dalsze peryferie!
      W każdym innym mieście, kraju, kontynencie, ludzie protestują
      przeciwko budowom lotnisk obok ich domów. Władze im ustępują i
      przenoszą lotniska 30, 50 km za miasta! Wy na odwrót! Bo macie
      kompleksy - większość Białostoczan to zwykłe wsiuny, chcące ukryć
      swoją wsiuńskość! A Mieszkanie obok pasa startowego zdecydowanie
      podnosi waszą miejskość :)
      • osemek Re: ??? 08.03.09, 13:11
        50 km od Białegostoku to nie jego peryferia. To już prawie Białoruś.
        A wsiunskość i burackie kompleksy to przemawiają przez tych, dla których Krywlany to centrum miasta i którzy chcieliby w swoich
        zagrodach, jak i za czasów dziadków, ciszę, spokój i wsiowe
        powietrze.
        • 3-antoni Re: ??? 08.03.09, 18:17
          50 km od Białegostoku to nie jego peryferia. To już prawie Białoruś.
          A wsiunskość i burackie kompleksy to przemawiają przez tych, dla których
          Krywlany to centrum miasta i którzy chcieliby w swoich
          zagrodach, jak i za czasów dziadków, ciszę, spokój i wsiowe
          powietrze.

          Wiesz co osemek, zejdź z tego forum, bo się ośmieszasz (co prawda anonimowo)
          myślenie małomiasteczkowe. Nie jestem za Topolanami, ale Krywlany to równie zły
          wybór. Region, to nie tylko Białystok, więc obie lokalizacje są do bani. Łomża
          nadal będzie jeździć do W-wy na lotnisko, Augustów i Suwałki szybciej pojadą na
          Litwę ... Dobra lokalizacja, to gdzieś pomiędzy tymi miastami, takie, by
          rzeczywiście mogło stać się lotniskiem dla całego Podlasia. A 40 km przy dobrych
          drogach to aż taki wielki problem ???
          • osemek Re: ??? 08.03.09, 19:22
            Ośmieszają to się ci, co opowiadają o tym, że Krywlany leżą w centrum
            miasta. Ośmieszają się również ci, co utrzymują że Topolany to dobra
            lokalizacja i jest do nich dobry dojazd (bo na dzień dzisiejszy nie
            ma praktycznie żadnego). I proszę cię, czytaj ze zrozumieniem.
            Nigdzie nie napisałem, że Krywlany to dobra lokalizacja. Nie
            odnosiłem się też do lokalizacji na zachód i północ od Białegostoku.
            • ogabignac Re: ??? 09.03.09, 10:19
              Przyczepiłeś się tego centrum jak pijany płotu.
              OK - powiem tak - prawie centrum bo Białystok jest mały i z Ciołkowskiego do
              centrum można dojechać w 10 minut. Tyle samo w drugą stronę czyli na Kolonię
              Halicka bo to też Białystok.
              Czyli Krywlany leżą jak najbardziej w obrębie granic miasta i to wcale nie na
              jego obrzeżu.
              Nikt normalny nie buduje dziś lotnisk między dwoma osiedlami miasta a nawet
              odsuwa je przynajmniej 20km od zewnętrznych granic.
              Nawet kierunek nalotu na takie lotnisko ma znaczenie i nie wyznacza się go nad
              centrum miasta.
              Jeśli miałoby być to lotnisko regionalne najlepszym rozwiązaniem byłoby umieścić
              go właśnie obok Zabłudowa. Niedaleko od szosy "19" czyli z wylotem na Białystok,
              Bielsk Podlaski, Hajnówkę i Białowieżę.
              Nie bez znaczenia jest też bliskość linii kolejowej B.-BielskP. od której
              zbudowano by odgałęzienie do lotniska - to kwestia tylko 6 do 8km. Tu zyskują na
              lokalizacji biedne i opuszczone tereny w kierunku południowo-wschodnim od
              Białegostoku.
              Co prawda tracą na tym rejony Łomży, Zambrowa, Ełku czy Grajewa ale one zyskają
              z kolei po powstaniu Viabaltici dobry dojazd do Warszawy.
              • stachkonwa Re: ??? 09.03.09, 10:30
                Czy Krywlany są na końcu miasta? Niekoniecznie. Przecież tu jest sąd, tu ma być
                kampus, a kierunek Stanisławowo-Solniczki to wkrótce będą tereny, które albo
                będą ściśle związane z miastem, albo z czasem będą wchłonięte przez miasto jak
                Halickie-kolonia. Wystarczy, że za Solniczkami rozpocznie się budowa obwodnicy.
                Bliskość sądu i dojazd sprawi, że np. adwokaci albo sędziowie chętnie będą się
                osiedlać w tamtym kierunku. W ten sposób za jakieś 20 lat okaże się, że lotnisko
                byłoby prawie w środku miasta (a nie wznosi się lotnisk na 5 lat), w dodatku
                małe i niefunkcjonalne
                • radek234-1 Re: ??? 09.03.09, 11:03
                  ...i pozbawione możliwości rozwoju! W końcu parę mądrych wypowiedzi...
    • tomek_tomasz Re: Krywlany odleciały 08.03.09, 13:06
      dla Białegostoku potrzebna bardziej jest dwupoasmówka do Stolicy,
      lotnisko można zbudopwać później.
      • competer1 Re: Krywlany odleciały 08.03.09, 14:32
        Tego zapomniałem dopisać w swoim poście wyżej. Tu nie potrzeba biznesplanu, aby stwierdzić, że jest to konieczna inwestycja. W przypadku lotniska to może być skok na zbyt głęboką wodę. Jeśli miałoby być to lotnisko również transportowe, to sprawa wyglądałaby całkiem inaczej. Dzisiaj widać na przykładzie innych małych lotnisk w kraju, że mały ruch in minus w interesie większej, znanej linii lotniczej może taki interes całkiem pogrążyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka