Dodaj do ulubionych

Łapy Miasto bez przyszłości

25.03.09, 14:23
Witam jestem nowy na tym forum i chciałbym tutaj poruszyc sprawe miasta Łapy ktore to niestety jest powoli zacofanym zapleczem Polski
Wspaniałe rządy a głównie PIS I PO ( obie partie są rownie winne!) doprowadzily do zaniszczenia sie naszego miasta i utraty 2 wielkich miejsc pracy Ekiert doprowadził zakłady do upadku! bo poco państwo miało by ratować publiczną spółke (wielu z was ma pewnie udziały!) i co z tego teraz?
-pan Burmistrz to kolejna osoba ktora nie spełnia sie w swoim fachu narzeka on na Wróblewskiego(ktory doprowadził na skraj przepaści bużdzet łap) ale sam teraz żuca sie w tą przepaśc i ją pogłebia ! czy ludzie wy naprawde tego chcecie? W Łapach naprawde te pokolenia rządzących zrobili co mogli by zniszczyć co sie da! Potrzeba nam świeżej krwi! osoby która staneła by na stanowisku burmistrza! i nie patrzyła sie jak tutaj pokazac ze sie cos robi tylko pod publike! potrzebna jest taka osoba ktora robiła by coś naprawde! a nie stawiała kolejne pomniki w centrum by je upiekszyc mimo iz z lewej i prawej straszą budynki pamietające wczesny PRL !
Ostatnio czytałem o chłopaku 20 lat został burmistrzem małego miasteczka i od 20 lat miasteczko było zaniedbane za jego kadencji zmienilo sie nie do poznania ! Niestety to w łapach nie jest mozliwe bo tutaj ludzie boją sie zmian Poco wybrac kogos nowego jakiegos młodego(mowi sie ze mlody nic nie zdziala ! bo zamlody nie ma doświadczenia) ale jezeli tak bedzie w łapach to nadal bedziemy sie cofac! trzeba w łapach powaznych zmian ! a nie tego by ludzie mowili "a tam nie wezmiemy tego nowego stare mimo ze kiepskie to sprawdzone! to lepiej zostawic jak jest" w łapach jest potrzebna rewolucja a nie wojna polityczno słowna pomiedzy kolejnymi burmistrzami (tylko zazucaja cos poprzednikom a sami nic nie robia albo wrecz robia to samo co tamci!)


Ludzie Nie bujcie sie zmian potrzebny jest człowiek z wizją a nie człowiek ktory ma swoje prywatne plany!bo np od dziecka na Placu Nilskiego widzi mu sie ożełek z kolumną wchodzącą w dupe!
Obserwuj wątek
    • mlap Re: Łapy Miasto bez przyszłości 25.03.09, 20:46
      Właściwie zgadzam się, ale ta dysortografia to wrodzone,czy tak dla jaj?
    • ciekawsky33 Re: Łapy Miasto bez przyszłości 26.03.09, 08:46
      Łapy to sypialnia Białegostoku. Białystok wysysa od nas popyt. Po wszystko jezdzimy praktycznie do Bialegostoku.

      Inaczej ma sie sprawa z Wysokiem Mazowieckiem. Ludziom do miasta daleko, stolica daleko. Obok bogata wies.

      Wystarczy dobry soltys, aby miasto nabralo rumiencow. Poza tym Mazowieck to powiat.

      Czepe i z pustego nei naleje, ale nawet jak ma z czego nalac, to robi kostke na glownej ulicy i w dodatku ja zweza.

      No sory, to z czym do ludzi?
      Po kosteczce teraz sie jezdzi jak po poligonie.

      Sami wybralismy niedołężniaka. A co do ZNTK to Pan Ekiert moglby pomyslec o przebranzowieniu (tyle HA powierzchni) a on ciagle chce tłuc te wagony i wagony. Zreszta nie dziwie sie mu tej obojetnosci, w tym wieku tez bym to olal.

      Jestem dosc mlody i jak najszybciej chce sie wyrwac z tego miasta, bo jest zastój i komuna. Pytam o prace, nie ma nie przyjmuja, a gdy zwolnia tych czterystu to ilu bedzie chetnych na jedno miejsce 15tysiecy osob?

      To jest jakas patologia, by cale miasto utrzymywalo sie z pracy w innych - niekoniecznie wiekszych - mieścinach.
      • pablo.el Re: Łapy Miasto bez przyszłości 28.03.09, 22:39
        ciekawsky33 napisał:

        > Łapy to sypialnia Białegostoku. Białystok wysysa od nas popyt. Po wszystko jezd
        > zimy praktycznie do Bialegostoku.

        Zgadzam się, ale mimo wszystko lepsza to sytuacja, kiedy pracując w Białymstoku łapianie generują tam popyt, niż gdyby nie pracowali nigdzie i nie generowali popytu w ogóle.

        > Inaczej ma sie sprawa z Wysokiem Mazowieckiem. Ludziom do miasta daleko, stolica daleko. Obok bogata wies.
        > > Wystarczy dobry soltys, aby miasto nabralo rumiencow. Poza tym Mazowieck to powiat.<<

        Tu też się zgadzam. Podobnie wyglada sytuacja z Zambrowem, czy z Bielskiem. Miejscowości połozone dalej od Białegostoku siłą rzeczy rozwijają się szybciej własnie dlatego, że większośc popytu mieszkańców jest zaspokajana na miejscu.
        Zastrzeżenia mam tylko do dwóch ostatnich zdań ciekawskyego33.
        Nawet gdyby Łapy nie były sypialnią Białegostoku, a wiekszośc dochodu była wypracowywana tu, na miejscu, to i tak bliskośc dużego miasta, które kusi bogatą ofertą wszelkich dóbr mogłaby sprawić, że duża część popytu byłaby zaspkajana właśnie tam. Przykładem tego jest fakt, że ludzie pracujący w Łapach i tak na wieksze zakupy wybierają się d wielkich galerii. Dlatego nawet dobry sołtys niekoniecznie może sprawić, że miasto nabierze rumieńców.
        Druga sprawa - co ma do rzeczy, że Mazowieck jest powiatem ? Od tego ludziom kasy nie przybywa, więc stwierdzenie, że Mazowieck rozwija sie lepiej, bo jest powiatem jest chybione.

        >
        > To jest jakas patologia, by cale miasto utrzymywalo sie z pracy w innych - niek
        > oniecznie wiekszych - mieścinach.

        Nie zgadzam się. Znane sa przypadki miast, które wręcz rozkwitły, dzięki temu, że duża część mieszkańców osiągała dochody poza nimi.
        Siemiatycze, Mońki to miasta, które rozwinęły się dzięki emigracji zarobkowej. Pieniądze zarobione w USA, czy na zachodzie Europy trafiały do rodzin, które dzięki temu mogły generować popyt na miesjcu.
        Tu dochodzimy do sedna sprawy. Dla rozwoju niezbędny jest obieg pieniądza, co mozna osiągnąc tylko zaspokajając popyt mieszkańców na miejscu. Pieniądz robi pieniądz.
        W najbliższym czasie powstanie na pewno jedne mini centrum handlowe przy cmentarzu z branżą budolaną, wykończeniową, art. elektrycznych i może spożywką, a w planach są jeszcze dwa, z tym że na dziś nie można jasno powiedzieć jakie branże będą obejmować. To juz zawsze jakieś światełko w tunelu, a co z tego wujdzie - czas pokaże.
        • gosc1975 Re: Łapy Miasto bez przyszłości 29.03.09, 08:51
          > Druga sprawa - co ma do rzeczy, że Mazowieck jest powiatem ? Od
          tego ludziom ka
          > sy nie przybywa, więc stwierdzenie, że Mazowieck rozwija sie
          lepiej, bo jest po
          > wiatem jest chybione.

          Chybione jest Twoje stwierdzenie. Podam przykład. Zapytaj się
          sklepikarzy w jaki dzień tygodnia mają największy utarg. Odpowiedź
          prosta: w piątek. Dlaczego? Bo jest targ. Zjeżdzają się ludzie z
          okolicy i przy okazji robią zakupy. Podobna zasada jest w przypadku
          powiatu. Załatwianie spraw okolicznej ludności w urzędzie powoduje
          przy okazji robienie zakupów. To jedna sprawa, druga to taka, że
          Wys. Maz. jako powiat widnieje na wszystkich mapach, a dwa razy
          większe Łapy - nie. Bo na większości map zaznacza sie tylko miasta
          powiatowe. Jak myślisz, jak do tego podchodzą potencjalni inwestorzy?
          • miejscowy7 Re: Łapy Miasto bez przyszłości 29.03.09, 09:48
            gosc1975 napisał:

            > Chybione jest Twoje stwierdzenie. Podam przykład. Zapytaj się
            > sklepikarzy w jaki dzień tygodnia mają największy utarg. Odpowiedź
            > prosta: w piątek. Dlaczego? Bo jest targ. Zjeżdzają się ludzie z
            > okolicy i przy okazji robią zakupy. Podobna zasada jest w
            > przypadku powiatu. Załatwianie spraw okolicznej ludności w
            > urzędzie powoduje przy okazji robienie zakupów.

            Zgadzam się w 100%. Lokalny handel i usługi zyskują dzięki obecności
            rozmaitych urzędów.

            > To jedna sprawa, druga to taka, że Wys. Maz. jako powiat widnieje
            > na wszystkich mapach, a dwa razy większe Łapy - nie. Bo na
            > większości map zaznacza sie tylko miasta powiatowe. Jak myślisz,
            > jak do tego podchodzą potencjalni inwestorzy?

            Tu nie zgadzam sie wcale bo inwestor nie podejmuje decyzji o
            lokalizacji nowych inwestycji wodząc palcem po niedokładnej mapie.
            Inwestora stać na dokładne mapy. :)
            • ciekawsky33 Re: Łapy Miasto bez przyszłości 29.03.09, 11:27
              > Tu nie zgadzam sie wcale bo inwestor nie podejmuje decyzji o
              > lokalizacji nowych inwestycji wodząc palcem po niedokładnej mapie.
              > Inwestora stać na dokładne mapy. :)

              Tak, tylko nie otworzy pizzerii baru, w miejscu gdzie inna nie notuje klienteli.

              Wystarczy przejsc sie w godzinach wieczornych po lokalach w Mazowiecku a Łapach, aby wyczuc roznice.

              Po drugie wystarczy spacer po miescie, by zobaczyc ze rynek nieruchomosci w Lapach stoi. Tak myslac powaznie, ile domow wybudowalo sie w Lapach w ostatnich pieciu latach?

              Kto chce tu na stale sie osiasc?

              Co do Centrum Budowlanego tak, ale to lokalny inwestor, zreszta przenosi swoja siedzibe w inne miejsce. Jesli dojda jakies hipermarkety, ile etatow przybedzie? A co z wielkim terenem po ZNTK? bedzie lezec odlogiem?

              Basen nie wiadomo czy powstanie. W czarnych barwach widac nasze miasto, oj w czarnych.





        • qrf Re: Łapy Miasto bez przyszłości 29.03.09, 11:53
          No właśnie, czas pokarze, wyjdzie albo nie. Zazwyczaj w tym mieście nic nie
          wychodzi.
          Natomiast powstanie centr handlowych nie wpłynie w żaden sposób na rozwój
          miasta. Owszem, zarobią właściciele, dadzą też kilka miejsc pracy ale wszelkiego
          rodzaju centra handlu, markety itp powstają wyłącznie po to by zaspokoić popyt
          rynku przy jak najmniejszych nakładach, czyli przy jak najmniejszym
          zatrudnieniu. Po za tym pewne jest, że żaden market, choćby było ich 10 nie
          będzie sprzedawał produktów wyprodukowanych w Łapach. Każdy market będzie
          jedynie wsysaczem naszych portfeli a nie dźwignią rozwoju miasta.
        • letacl Re: Łapy Miasto bez przyszłości 29.03.09, 22:14
          pablo.el napisał:


          > Podobnie wyglada sytuacja z Zambrowem, czy z Bielskiem. >Miejscowości połozone dalej od Białegostoku siłą rzeczy rozwijają >się szybciej własnie dlatego, że większośc popytu mieszkańców jest >zaspokajana na miejscu.

          Bez większych wątpliwości można zgodzić się z taką tezą.

          > Druga sprawa - co ma do rzeczy, że Mazowieck jest powiatem ? Od tego ludziom kasy nie przybywa, więc stwierdzenie, że Mazowieck rozwija sie lepiej, bo jest powiatem jest chybione.

          Wysokie rozwija się lepiej niż Łapy, przede wszystkim ze względu na Mlekovitę, która zatrudnia wielu pracowników, a oprócz tego zapewnia utrzymanie wielu rodzinom zajmującym się produkcją mleka.

          Fakt, że Wysokie jest miastem powiatowym, również ma duże znaczenie. Dzięki temu statusowi posiada Prokuraturę, Sąd i Urząd Skarbowy, które dają zatrudnienie wielu ludziom i są utrzymywane z budżetu państwa, a nie z miejskiej kasy. Do tego instytucje te przyciągają wielu mieszkańców powiatu, którzy z pewnością przy okazji korzystają z oferty miejscowych przedsiębiorców.

          Co więcej, można w Wysokiem załatwić takie drobne sprawy jak rejestracja pojazdu czy otrzymanie pozwolenia na budowę, właśnie dzięki temu, że posiada ono status powiatu.

          Dodatkowo miasto będące siedzibą powiatu posiada Komendę Powiatową Policji, a nie Komisariat podlegający innej Komendzie Miejskiej (Powiatowej), jak ma to miejsce w Łapach. Bezpośrednia podległość pod Komendę Wojewódzką zapewnia lepsze finansowanie miejscowej Policji, większą ilość etatów, a co jest z tym związane - poprawę bezpieczeństwa. (Nie zapominając o tym, że tutaj znowu mamy więcej pracowników i funkcjonariuszy opłacanych z budżetu państwa - czyli więcej miejsc pracy, na które miasto nie wydaje ani grosza)

          Status powiatu daje Wysokiemu lepsze możliwości decydowania o finansach przeznaczanych na własną infrastrukturę, a zwłaszcza drogi i służbę zdrowia.

          W związku z powyższym, jednoznacznie widać, że status siedziby powiatu daje miastu pewne profity. Z drugiej strony wiąże się to z wydatkami na stworzenie administracji powiatowej, a także większym kosztem utrzymania administracji państwowej działającej w terenie, jednakże to drugie nie jest wtedy problem miasta, a budżetu państwa (który oczywiście także my współfinansujemy).
          • pablo.el Re: Łapy Miasto bez przyszłości 03.04.09, 00:20
            Letacl napisałeś, że powiatowe instytucje ( te finansowane z budżetu )już tylko przez to, że zatrudniają armię ludzi stanowią czynnik stymulujący rozwój.
            Czytałem to, aż z przyjemoscią, mam jednak kilka uwag, które nasuwają sie po przeczytaniu twojej wypowiedzi.
            Wymieniłeś zalety powiatu, wspomniałes o wadach nie zagłębiając sie jednak w szczegóły. Dlatego na pierwszy rzut oka mógłbym ( a nawet przez chwile tak było ) zgodzić się z tym co napisałes.
            ...ale...brakuje tu jednak jasnego porównania zalet w stosunku do kosztów. Choć obie te sprawy trudno porównać kwotowo, to jednak pokusiłem sie o to znając konkretne kwoty, które wydaje się na utrzymanie struktur powiatowych.

            Pewnie nikt nie jest w stanie policzyc ile miejsc pracy kosztuje utrzymanie jednego urzednika. Pewne jest jednak, że każdy nowy urzedas = kilku nowych bezrobotnych. Niestety nikt nie zauważa, że przez np. zatrudnienie w Łapach setki urzedników (bo np. powstanie powiat) gdzieś w kraju pracę straci z 400 osób.
            A tak się dzieje, bo przecież urzędnicy niczego nie produkują, utrzymujemy ich z własnych pieniędzy.
            Liczby nie kłamia - wydatki na wynagrodzenia z budżetu na rok 2009 z powiatu wys-maz wyniosą prawie 3 mln. złoych- to wszystko tylko dla urzedników powiatowych ! 50 złotych na głowę - tyle kosztuje mieszkańców utrzymanie administracji. Utrzymanie urzędników powiatu ziemskiego - Białystok kosztuje 70 zł na głowe kazdego mieszkańca powiatu- rocznie ! Tyle pieniędzy trafi do kieszeni urzędników- a przecież nie płacimy im do ręki. Transfer pieniędzy poprzez ręce masy urzędników też kosztuje. Ile? 30 % ? Lekko liczac cos koło 100 złotych kosztuje kazdego z nas utrzymanie armii urzedasów. Gdyby powstał powiat łapski z około 30 tys mieszkańców, na wypłatki oddalibyśmy 3 bańki.
            Teraz wypadałoby zapytać mieszkańców, czy chcą wydać 50 zł ( rodzina 5 osobowa = 250 zł )w zamian za to, żeby Łapy były powiatem - bo beda mogli zarejestrować samochód, dostać pozwolenie na budowe na miejscu ? 80 % ludzi na codzień nie mających nic wspólnego z tymi instytucjami powie - a skąd!
            • qrf Re: Łapy Miasto bez przyszłości 03.04.09, 07:55
              Załóżmy pablo.el że Twoje wyliczenia są poprawne i tyle faktycznie kosztowałoby
              nas utrzymanie własnego powiatu. Zapomniałeś jednak zauważyć, że i tak jesteśmy
              jakimś powiatem, i tak płacimy na utrzymanie powiatowych urzędników. Mając
              natomiast powiat płaciłbyś te pieniądze swojemu sąsiadowi, który zostawiłby je u
              Ciebie kupując coś tam, a ty jakbyś mógł sprzedawać to coś wyprodukowane przez
              drugiego sąsiada to wówczas nakręcałby się rozwój tego naszego powiatu.
              • pablo.el Re: Łapy Miasto bez przyszłości 03.04.09, 14:56
                Jesteśmy w powiecie białostockim i faktycznie ponosimy koszty funkcjonowania tegoż. Jest jednak jedno ale. Jeśli powstałby powiat łapski, zostałby wydzielony z istniejącego powiatu białostockiego.
                Nie sądzę, żeby budżet nowego powiatu był imponujący, a już pewne jest, że przesunięto by tylko część środków z budżetu powiatu białytok na nowy powiat łapski. Jakoś nie wierzę, żeby budżet państwa wyłuskał kilkadziesiąt baniek na nowy powiat, raczej uszczuplono by budżet powiatu białostockiego na rzecz łapskiego(w końcu ten pierwszy się zmniejszył)

                Co z tego wynika ? Ano to, że i stary i nowy powiat nadal dysponowałby łącznie taką samą kasą, z której trzeba będzie utrzymać dwa razy większą armią urzędników! W takim wypadku mniej środków zostanie przeznaczonych na realizację zadań nałożonych na powiaty.

                Ponadto istotne jest - kto obsadzi nowopowstałe stanowiska urzędnicze ? W tej chwili Łapy nie dysponują odpowiednią kadrą, która mogłaby z marszu obsadzić stołki w powiecie. Zatem prawdopodobnie znaczną ich część objeli by przyjezdni, pewnie z Białegostoku, którzy złotówki w Łapach nie zostawią więc i nici z popytu.

                Czy taka właśnie wyglądała by sprawa powiatu? Możliwe.
                Chyba lepszym rozwiązaniem od samego powiatu byłoby stworzenie w Łapach oddziałów najczęsciej odwiedzanych instytucji powiatowych - jak choćby wydziału komunikacji. Oddział powiatowego urzedu pracy już mamy, więc dlaczego nie ściągnąć innych ?

                p.s.
                Nie jestem przeciwnikiem powiatu łapskiego, ja jestem przeciwnikiem
                powiatów w ogóle. Najrozsądniejszym rozwiązaniem były, są i będą zawsze gminy.


                [size=16][color=green]...Słonie idą na północ, a wołki zbożowe podążają ich śladem...[/color][/size]
    • lolus2009 Re: Łapy Miasto bez przyszłości 27.03.09, 15:42
      dokładnie.... juz wrony u nas zawracają///
    • lrewizorl Re: Łapy Miasto bez przyszłości 09.04.09, 11:02
      pablo el. sporo się napracował, aby opisać i udowadniać jak to Powiat Łapski
      byłby zły i drogo kosztował i oczywiście nie byłoby odpowiedniej kadry w Łapach.
      Kończy wypowiedź wywodem, że Powiat to niepotrzebny, a lepiej tworzyć oddziały
      najczęściej odwiedzanych instytucji powiatowych. Wypisz wymaluj - ale to są
      poglądy bardzo zbieżne z poglądami burmistrza Czepe. Przecież to burmistrz Czepe
      pisał do Ministerstwa w sprawie ówczesnych rejonów, że nie jest potrzebna
      "czapa", która tylko (w domyśle) odbierze uprawnienia gminom. Przecież to pan
      Czepe tak bardzo chce utworzenia oddziałów instytucji powiatowych w gminie i
      dodajmy, że najlepiej aby mieć nad nimi kontrolę i władzę.
      - Czy może tu nie o władzę chodzi?
      Przypomnijmy jak jeszcze nie tak dawno pan Czepe bardzo się starał i pisał do
      władz centralnych aby przejąć filię Urzędu Pracy działającą w Łapach pod swoje
      "opiekuńcze" skrzydła.
      pablo el. napisał, że jest przeciwnikiem powiatów w ogóle, a tylko gminy powinny
      funkcjonować.
      Patrząc z pewnego miejsca... - najlepiej mieć niepodzielną władzę.
      ...Najlepszym do otumanienia ludzi jest... 2 w 1.
      • pablo.el Re: Łapy Miasto bez przyszłości 09.04.09, 14:41
        lrewizorl napisał:

        > pablo el. sporo się napracował, aby opisać i udowadniać jak to Powiat Łapski
        > byłby zły i drogo kosztował i oczywiście nie byłoby odpowiedniej kadry w Łapach

        Jako, że odnosisz się tylko do ostatniej czesci mojej wypowiedzi(odnośnie tworzenia oddziałów instytucji powiatu) to rozumiem, że w zasadzie zgadzasz się z tym, co napisałem na początku ?
    • ciekawsky33 Re: Łapy Miasto bez przyszłości 09.04.09, 13:24
      Nie ma nawet parku by przejsc sie z dziewczyna i usiasc na ławce. A binduga to syf kiła i mogiła.

      • pablo.el Re: Łapy Miasto bez przyszłości 09.04.09, 15:00
        ciekawsky33 napisał:

        > Nie ma nawet parku by przejsc sie z dziewczyna i usiasc na ławce. A binduga to
        > syf kiła i mogiła.
        >
        zgadzam się. Binduga niszczeje i zarasta chwastami. Jenakże jest to teren jakiejś wspólnoty i pewnikiem cięzko jest cokolwiek tam zrobić.
        Jest jednak miejsce, które w całości nalezy do gminy i jako obiekt spacerowy odznacza się przecudną urodą. Chodzi o plażę w Uhowie.
        Dwa lata temu gmina wykonała tam kawał dobrej roboty - zerwano przybrzeżny, betonowy murek, odmulono część dna rzeki, wykonano boisko do siatkówki, nawieziono piasku, zlikwidowano szpecące sanitariaty. Pracy włożono dużo, jednak nie wszystko zostało skończone. Nadal część rzeki zajmuje bagnista wyspa, która przy niskim poziomie wody wyglada naprwadę paskudnie. Brakuje ławek, a te co są wołają o pomstę do nieba, na dodatek są źle rozstawione. Brakuje wydzielonego miejsca na zorganizowanie grilla, czy choćby ogniska. Piasek, który nawieziono na brzeg kąpieliska, co roku jest wywiewany i trzeba dowozić świeży,żeby załatać wystające trawiaste kepy.
        Okazuje się, że na tym gmina na razie poprzestała, bo prawdopodobnie nie zostanie zlikwidowana bagnista wyspa, nie będzie nowych ławek itp. a co najwyżej znów doraźnie nawiezie sie świeżego piachu, co jest bez sensu, jesli nie splantuje się dokładnie zejścia do wody.
        I tak niestety plaża szumnie zwana "miejską" nie doczeka się gruntownego remontu, który w perspektywie czasu wyszedłby taniej, niż coroczne kosmetyczne zabiegi. A szkoda, bo już po pierwszych pracach wykonanych przed sezonem 2007, można było zauważyć, że był to strzał w 10. Plaża pierwszy raz od kilkunastu lat znowu tętniła życiem....co będzie w tym roku ?

        p.s.
        Wystarczyło kilka słonecznycjh dni, żeby plaża stała się celem spacerów wielu ludzi, a nawet koszy na śmieci nie ma. Rozstawią jak zwykle w czerwcu pewnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka