Dodaj do ulubionych

Krwawe Wigilie ?

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 20:49
Boże narodzenie. Piękno JEGO przyjścia. Miłość. Ale czy naprawdę? Siadajac do
Wigilii mamy suto zastawiony stół. Kochamy sie i bratamy ze sobą. Miłość
100%. Czyżby?! Jeszcze przed wczoraj kupiliśmy karpia którego zawinęliśmy w
gazetę a póżniej wieżliśmy godzinę do domu. Zwierzę cierpiało? Ryba cierpi??
No co pan?! Póżniej pan domu uderzeniem młotkiem w głowę załatwił "problem",
w talarki i na patelnię.
Jeszcze tydziń przed świętami Bożego Narodzenia wychodząc naprzeciw
zwiększonemu zapotrzebowaniu klientów rzeżnie pracowały pełna parą. Byle
szybko, bolcem w głowę, gazem, prądem, siekierą a pózniej zanim jeszcze
zwierzę straciło przytomność na hak, wyciąg, nożem po tętnicach szyjnych, w
serce, na hak. Nożem rozciąć brzuch, wypatroszyć. Byle szybko. Rzeżnicy też
chcą świętować Narodzenie Pana.
Wigilia. Opłatek. Pasterka.
Pies na łańcuchu przy budzie zlizuje resztki zamarzniętego lodu.
Bóg się rodzi......

Obserwuj wątek
    • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 27.12.03, 01:07
      Jaroszujesz bolo?
      • Gość: alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? IP: 213.17.181.* 27.12.03, 11:50
        Najlepiej jakim ktoś jest człowiekiem świadczy jego stosunek do zwierząt. Tu
        ludzie najczęściej nie udają, tylko są tacy jacy są naprawdę. W wigilie
        wychodzi z znacznej części ludzi zwierzę. Karpie są mordowane bardzo okrutnie,
        ludziom zabijanie nie sprawia żadnej różnicy.
        Dlatego może z okazji, że wigilia jest świętem miłości wyrzeć sie powinno
        okrucieństwa...
        anajlepiej może w ogóle zastanowić się nad cierpieniem zwierząt... i nie jeść
        mięsa, w tym ryb...
        Pozdr
        • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 27.12.03, 21:56
          Myślę,że dla kilkuminutowej przyjemności pogryzienia kawałka mięsa nie warto
          pozbawiać życia innych istot.
          • Gość: Artysta Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 22:17
            To wszyscy lewacy sa jaroszami? Brawo! Tylko szkoda mi tych roslinek zjadanych
            przez nich. Mogły dac tyle tlenu i radości dla oka. Wkońcu rosliny też żyją.
            Proponuje byście z nich też zrezygnowali.
            • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 27.12.03, 22:32
              Ja nie jestem lewakiem.Nie mam nic przeciw temu,żebyś nie jadł roślinek,chociaż
              akurat im jest to obojętne.Zapewniam Cię również,że przez fakt zarżnięcia
              karpia bardziej prawicowy się nie staniesz.
              • Gość: Artysta Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 00:33
                Nie codziło mi o ciebie, tylko o tych baranow, ktorzy sprawe zabijania zwierzat
                lacza z atakiem na wigilie. Jakos miso na sylwestra im nie przeszkadza.
                • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 29.12.03, 13:44
                  a jeśli przeszkadza???????????
                  A co do prawicowości, rozumiem, że zgodnie z hasłem powrotu do natury polska
                  prawica kościelna powinna dązyć do lagalizacji ludożerstwa, mamy szereg
                  znalezisk bardzo jednoznacznie sugerujących (pokazujących, takich jak ślady na
                  ludzkich kościach odcinania nożem mięsa od kości), że w paleolicie chodzenie
                  samemu po Europie było niebezpieczne...
                  Brak wrażliwości na cierpienia zwierząt pokazuje najlepiej ile warta jest
                  katolicka miłość bliźniego... jesli wychodzi z człowieka zwierzę wobec innych
                  zwierząt, dlaczego miałby być inaczej w realcjach z ludzmi, w końcu to też
                  takie same zwierzęta jak karpie...
                  Pozdr
                  • Gość: Artysta Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 29.12.03, 16:14
                    Od karpia zeszlismy do katolickiego kanibalizmu (?) (ciekawe jak w okresie
                    paeolitu wygladal katolicyzm?). Wtedy bardziej panowalo poganstwo, zreszta
                    religia ktora lansuje dzis lewactwo. To jak sie ma wasz placz nad zabijanym
                    karpiem do aborcji? Zwierzatka maja prawo zyc, a ludzie...
                  • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 29.12.03, 22:29
                    Nie widzisz różnicy między karpiem a człowiekiem?
                    • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 29.12.03, 22:31
                      to było do Alex4
                      • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 30.12.03, 15:58
                        różnice są tylko ilościowe nie jakościowe. Jesteśmy takimi samymi zwierzętami
                        jak szympansy czy psy. Trochę górujemy inteligencją, ale między nami a
                        szympansami nie ma aż takiej różnicy. Jak inne zwierzęta odczuwamy ból,
                        uczcucia... Róznica genetyczna między nami a szympansami wynosi 1%. Z psami
                        mamy ponad 80% wspólnych genów. Własciwie dlaczego traktować człowieka inaczej
                        niż inne zwierzęta?
                        Pozdr
                        • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 30.12.03, 17:07
                          Dawkins (jeden z socjobiologów) postulował aby zerwać z szowinizmem
                          antropologicznym. Uznał on, ze najwyższa pora aby przestać uznawać człowieka za
                          coś wyjątkowego i pamiętać, że jesteśmy tylko jeszcze jednym gatunkiem ssaków
                          Pozdr
                        • Gość: Artysta Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 17:39
                          Mowisz o wyjatku w regule, czyli sobie ?
                          • Gość: alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? IP: 213.17.181.* 31.12.03, 12:21
                            artysto jesteś częścią przyrody, to proste...
                            kiedy pzabijasz karpia pamiętaj, że masz z nim wspólne ponad 75% genów
                            Pozdr
                            • Gość: bolo zadufane dupki IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 22:07
                              nazywające siebie ludżmi. Uważaja że maja prawo do wszystkiego.
            • Gość: Basia Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 07.01.04, 17:01
              Artysto, wiedzy z dziedziny biologii to Ty nie masz. Zupełnie czym innym jest
              roślinka pozbawiona mózgu, a zupełnie czym innym jest zwierzę, które czuje to
              wszystko co i Ty czujesz czyli strach i ból. Widzę, że na tym forum pisze dużo
              fanatyków katolików i fanatyków prawosławnych. Warto żeby ci wszyscy
              przypomnieli sobie przykazania, a przede wszystkim jedno z nich: NIE ZABIJAJ.
    • Gość: spec Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.intelcom.pl 29.12.03, 15:24
      w Etiopii w ten dzień umarło może z 1000 osób, w Iranie może 20000. Jak to
      dobrze, że największym naszym zmartwieniem jest to jak umiera karp (bo bez
      wątpienia i tak nie będzie żył wiecznie). Alleluja i do przodu!
      • hawk.eye Re: Krwawe Wigilie ? 29.12.03, 15:34
        Jak tak lubicie sie pławić w głupocie, to odpowiedzcie mi na następujące
        pytanie. Co z tysiącami komarów, much, szczurów, które zabijamy co roku z pełną
        premedytacją? To zwierzęta z takimi samymi prawami do życia jak karp. Zgaduję,
        że konkuzją będzie, że jedne zwierzęta możemy zabijać, a drugich nie możemy.
        • Gość: spec Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.intelcom.pl 29.12.03, 18:59
          hawk.eye napisał:

          > Jak tak lubicie sie pławić w głupocie, to odpowiedzcie mi na następujące
          > pytanie. Co z tysiącami komarów, much, szczurów, które zabijamy co roku z
          pełną
          > premedytacją? To zwierzęta z takimi samymi prawami do życia jak karp. Zgaduję,
          > że konkuzją będzie, że jedne zwierzęta możemy zabijać, a drugich nie możemy.

          właśnie - i czy okrucieństwo się liczy w sztukach czy w kilogramach? tzn czy
          okrutniejsze jest zabicie 100 muszek owocowych czy 1 karpia?

          i jeszcze jedno: karpie na wigilie zazwyczaj chodowane sa specjalnie - tzn
          wylegaja sie tylko po to zeby skonczyc na stole - w zwiazku z tym czy lepiej
          jest nigdy nie istniec czy urodzic sie i pozyc ze znana data smierci?
          • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 30.12.03, 16:14
            Starozytni twierdzili, że lepiej jest nigdy się nie urodzić niż zyć ze
            świadomością śmierci wszystkich najbliższych. To nie jest głupie.
            Jastrzębie oko jak byś się czuł gdybys wiedział, że za rok masz zostać
            zzjedzony... czy beztrosko mijałby ci czas?
            To oczywiście demagogia, karpie nie wiedzą, że ich życie zostanie zakończone
            tak niespodziewanie. Ale od tego jesteśmy ludźmi, najdoskonalszymi zwierzętami
            pod wzgledem intelektualnym aby mieć więcej wrażliwości nad naszymi krewnymi
            innymi zwierzętami...
            Pozdr
            • Gość: Artysta Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 17:43
              Jak mowisz o sobie, to nie uogolniaj!
              • Gość: Basia Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 07.01.04, 17:20
                Artystą się nazywasz ale duszy artysty to ty nie masz. Rzeźnik to do ciebie
                bardziej pasuje.
                • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 07.01.04, 17:22
                  Gość portalu: Basia napisał(a):

                  > Artystą się nazywasz ale duszy artysty to ty nie masz. Rzeźnik to do ciebie
                  > bardziej pasuje.

                  Alex: też mi sie tak wydaje...
                  Pozdr
          • Gość: Basia Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 07.01.04, 17:17
            Czym innym jest zabijanie by żyć. W tym celu zabija się szczury.
            Rozprzestrzenienie sie tej populacji stanowi zagrożenie. Czym innym jest
            zabijanie dla zabijania lub co jest większym absurdem dla jedzenia. Co do
            drugiego pytania, wyobraź sobie, że ciebie stworzono tylko po to żeby w
            okrutny sposób zabić i zjeść. Wyobraź też sobie, że twój czas nadszedł. Co
            czujesz?
        • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 29.12.03, 22:33
          Konkluzja jest taka:nie musisz,to nie zabijaj.
        • Gość: Basia Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 07.01.04, 17:09
          Tobie też proponuję zajrzeć do podręcznika zoologii a zrozumiesz na czym
          polega różnica między owadami a kręgowcami zwłaszcza ssakami. Nie jestem tylko
          pewna cz twój móżdżek to zrozumie.
      • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 30.12.03, 16:10
        Gość portalu: spec napisał(a):

        > w Etiopii w ten dzień umarło może z 1000 osób, w Iranie może 20000. Jak to
        > dobrze, że największym naszym zmartwieniem jest to jak umiera karp (bo bez
        > wątpienia i tak nie będzie żył wiecznie). Alleluja i do przodu!

        Alex: Spec idąc twoim tokiem mysli....
        Ludzi jest po prostu za dużo. Od dawna liczebnośc zwiezręcia H.Sapiens
        przekracza rónowagę biologiczną i niszczy ekosystemy. Właściwie to skoro można
        zabijać to dlaczego mam przejmować się ludzkim zyciem? Ono też się kiedyś
        skończy. Co za różnica teraz czy później.... Im mniej będzie ludzi, tym więcej
        zasobów będzie dla tych co bedą.. Więc może należy eleminować innych? Spec
        zastanó się. Jesli zabijanie nie sprawia ci kłopotu może powinieneś zapolować
        na sąsiadów. Na pewno któegoś z nich nie lubisz...:)
        Pozdr
        • spec5150 Re: Krwawe Wigilie ? 30.12.03, 20:35
          alex.4 napisał:

          > Gość portalu: spec napisał(a):
          >
          > > w Etiopii w ten dzień umarło może z 1000 osób, w Iranie może 20000. Jak to
          >
          > > dobrze, że największym naszym zmartwieniem jest to jak umiera karp (bo bez
          >
          > > wątpienia i tak nie będzie żył wiecznie). Alleluja i do przodu!
          >
          > Alex: Spec idąc twoim tokiem mysli....
          > Ludzi jest po prostu za dużo. Od dawna liczebnośc zwiezręcia H.Sapiens
          > przekracza rónowagę biologiczną i niszczy ekosystemy. Właściwie to skoro
          można
          > zabijać to dlaczego mam przejmować się ludzkim zyciem? Ono też się kiedyś
          > skończy. Co za różnica teraz czy później.... Im mniej będzie ludzi, tym
          więcej
          > zasobów będzie dla tych co bedą.. Więc może należy eleminować innych? Spec
          > zastanó się. Jesli zabijanie nie sprawia ci kłopotu może powinieneś zapolować
          > na sąsiadów. Na pewno któegoś z nich nie lubisz...:)
          > Pozdr

          tak FYI: to nie jest mój tok myśli. Nie uważam, że ludzi jest za dużo i nie
          bardzo mi się chce na tak głupi post odpisywać (ale tym razem musiałem to
          powiedzieć)
          • Gość: alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? IP: 213.17.181.* 31.12.03, 12:29
            Dlaczego głupi... ludzi rzeczywiście jest za dużo. Są zbyt rozplennieni.....
            Jeśli ty nie widzisz nic złego w zabijaniu zwierząt, to dlaczego ma się widzieć
            coś złego w zabijaniu największego szkodnika, pośród zwierząt? To jest
            logiczne....
            [nie nawołuje do zabijania ludzi, pokazuje ci głupotę tweojego stanowiska]
            Pozdr
            • spec5150 Re: Krwawe Wigilie ? 31.12.03, 15:25
              dzięki - słyszałem już do od Ciebie nie raz (a czasem po dwa razy).
    • piecyk.gazowy Brat zboże 29.12.03, 23:32
      Brat zboże

      Dyskutowałem ze znajomą, wegetarianką, o oczach błękitnych i włosach koloru
      dojrzałego zboża. Wyobraziłem sobie szelmowsko wdzięk jej ud jędrnych i
      smukłych jak marchewki. Podkreślała, do jakiego stopnia napawa ją wstrętem
      jedzenie mięsa. Zwierzę cierpi, mówiła, a jego zabijanie jest zbrodnią. W
      konsekwencji, trzeba się żywić roślinami. Stwierdziłem z ogromnym entuzjazmem,
      że jest ona ucieleśnieniem istoty botanicznej.

      Ja jadam niewiele mięsa, gdyż dobrze zrównoważona dieta nie wymaga go dużo;
      ponieważ tłuszcze zwierzęce szkodzą sercu i formie; ponieważ intensywna hodowla
      zwierząt rzeźnych stanowi absurd ekologiczny, jest marnotrawieniem wody i
      energii, sprawia, że nakładamy na talerze hormony i antybiotyki, podawane w
      paszy zwierzętom.

      Moja wegetarianka o różowych policzkach sformułowała dziwny argument. Nie
      należy – oznajmiła – pożerać zwierzęcia, ponieważ jest ono „żywe”. Wystąpiłem
      oczywiście z obiekcją, że roślina żyje w nie mniejszym stopniu niż zwierzę.
      Żęcie zboża, zbieranie jabłek, wyrywanie rzepy równa się zadaniu im śmierci,
      podobnie jak zarzynanie kurczaka, szlachtowanie świni, wyjmowanie ryby z wody.
      Tak czy owak, dodała moja znajoma, nawet jeśli rośliny są żywe, niczego nie
      czują. Ani bólu, ani trwogi, ani absolutnego przerażenia, jakie ogarnia barana
      w rzeźni czy żołnierzy idących na rzeź.

      I tym momencie nasze rozumowania rozeszły się. Niemal co miesiąc nowe badania
      naukowe dostarczają dowodów, że rośliny wcale nie są obojętne, pasywne.
      Postrzegają otoczenie, doznają emocji, odczuwają ból, okazują oznaki cierpienia
      i niekiedy przekazują te odczucia swoim pobratymcom. Niszczone, przeżywają
      stres porównywalny z tym, jakiego doznaje rak zanurzany we wrzątku lub wół
      prowadzony pod nóż rzeźnika. Rośliny mają zmysł dotyku. Delikatna mimoza stula
      płatki przy najlżejszym muśnięciu. Rosiczka, muchołapka i inne mięsożerne
      reagują na odnóża owadów. Większość roślin wyczuwa wiatr i utwardza tkanki, aby
      oprzeć się burzy: w tym mechanizmie uczestniczą geny sterujące poziomem wapnia
      w komórkach, wywołują reakcje w ciągu dziesiątej części sekundy równie szybko
      jak nerwy zwierząt.

      Rośliny mają swego rodzaju słuch – co wykazały doświadczenia. Reagują na
      światło: dzięki narządom zwanym fitochromami widzą na swój sposób to, co my
      widzimy, odbierają nawet fale takiej długości, na jakie my jesteśmy nieczuli. W
      nadmiarze słońca wydzielają śluz epidermiczny, odpowiednik naszych kremów do
      opalania. Smakują ziemię korzeniami, zauważają potrzebne im nawozy – saletry i
      fosfaty. Idę o zakład, że rozpoznają przyjazne grzyby symbiotyczne. I na
      odwrót, liście kukurydzy, buraków, bawełny identyfikują w ślinie chrupiących je
      gąsienic molekułę o nazwie wolicytyna, która skłania je do wydzielania indoli i
      terpenów, związków chemicznych przywabiających osy – wrogów żarłocznych
      gąsienic. Pomidory zaatakowane przez jakiegoś filofaga (roślinożercę) wysyłają
      sygnały chemiczne do pobratymców: i wszystkie pomidory w ogródku biorą się do
      syntetyzowania substancji zwalczających pasożyty albo (co na jedno wychodzi)
      wzywających na pomoc nieprzyjaciół swoich nieprzyjaciół. W Afryce akacje
      objadane przez antylopy i żyrafy wytwarzają taniny sprawiające, że ich liście
      stają się niejadalne. Przez wiatr wysyłają informacje innym akacjom, które
      natychmiast podwyższają własny poziom gorzkich molekuł. Jeżeli to nie jest
      cierpienie, niemy krzyk bólu i solidarność wobec agresji, to co to jest?

      Moja rozmówczyni o błękitnych oczach nie chciała mi na to odpowiedzieć Trzymała
      się swoich marchewek jak religii. Zrobiło mi się przykro i beznadziejnie,
      niczym ziemniakowi zaatakowanemu przez zastęp stonki. Wyobraziłem sobie
      cierpienie brata zboża, z którego dziś rano zjadłem kanapkę, ze słodką
      konfiturą z siostry jagody.
      Wycofałem się na łączkę, gdzie pocieszam się, żując niespiesznie źdźbło trawy.
      Kwaskowata woń chlorofilu. Ten rytuał sięga czasów greckich pasterzy. Trzeba
      usadowić się w miękkiej trawie i, ocierając łzę, zerwać łodyżkę wiechliny lub
      daktyl i ssać z zamkniętymi oczami. Ale, pytam: czy wolno mi tak maltretować
      niewinne stworzenie?

      Yves Paccalet (tłum. Krzysztof Kowalski)
      • alex.4 Re: Brat zboże 30.12.03, 16:04
        odczuwanie przez rośliny jest stwierzedzeniem na wyrost.
        Jedna z moich znajomych przekonywała mnie, że własciwie to należałoby popełnić
        samobójstwo i nie jeść nic. własciwie to mnie przekonała. No może nie do końca.
        Nawet jeśli rośliny coś odczuwają, to nie jest to porównywalne do odczuć
        zwierząt. Rosliny nie mają ukłądu nerwowego. I tyle.
        Zabijanie jest zbrodnią.
        Pozdr
        • Gość: Z.P. Re: Brat zboże IP: *.biaman.pl 30.12.03, 17:02
          Sądzę,że rośliny czują tyle co moje włosy.
          ________________________
          Nie musisz -nie zabijaj.
          • alex.4 Re: Brat zboże 30.12.03, 17:09
            W zabijaniu karpiów nie tylko chodzi o zabijanie, ale też o sposób w jaki to
            się dokonuje. bestialski i okrutny.
            Nie rozumiem środowisk ultrakatolickich które nie widzą nic złego w okrutnym
            pozbawianiu życia zwierząt...
            Pozdr
            • Gość: piecyk gazowy Re: Brat zboże IP: 62.29.129.* 30.12.03, 18:17
              alex.4 napisał:

              > Nie rozumiem środowisk ultrakatolickich które nie widzą nic złego w okrutnym
              > pozbawianiu życia zwierząt...

              Możesz wskazać te środowiska "utrakatolickie", "które nie widzą nic złego w okrutnym pozbawianiu życia zwierząt" ? Jakiś przykład. Z góry dzięki.

              Ty na pewno nie nosisz skórzanych butów, porfela, paska, plecaka itd. Nie jesz jajek, nie pijesz mleka (jogurty, sery itd.), nie zabijasz much itd.

              Według Ciebie np. tasiemca też nie wolno zabijać? Też zwierzę!

              • Gość: Z.P. Re: Brat zboże IP: *.biaman.pl 30.12.03, 21:36

                Tasiemce do piecyka gazowego.
                • Gość: alex.4 Re: Brat zboże IP: 213.17.181.* 31.12.03, 12:26
                  Nie noszę przedmiotó skórzanych...
                  a ultrakatolickie środowiska? Np. nasz dziennik
                  Pozdr
                  • Gość: piecyk gazowy Re: Brat zboże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.03, 12:34
                    Nie nosisz przedmiotów skórzanych? Gratuluję. I mięsa też nie jesz?

                    Nasz Dziennik "nie widzi nic złego w okrutnym pozbawianiu życia zwierząt"?
                    Poproszę jakiś link na ten temat (oczywiście z ND)... Z góry dzięki.
                    • hawk.eye Re: Brat zboże 31.12.03, 13:07
                      Heh komedie dzieją się na forum. Duch osiołoma żyje nadal. Alex.4 wcześniej
                      rugałeś osiołoma jak burą sukę, walczyłeś z nim jak z zarazą a teraz podpierasz
                      się ich dziennikiem. No to jest rewelacja. Ta cała dyskusja jest pusta, bo nikt
                      nie ma możliwości weryfikacji prawdomówności Pana Głównego Obrońcy Praw Karpia
                      Alexa. Niech tylko nie padnie stwierdzenie, że to jest moja osobista tragedia,
                      że ja nie wierzę, że Alex.4 nie je żadnych produktów odzwierzęcych a tym
                      bardziej odrybnych. A jak rzeczywiście tak jest to moim zdaniem przeszedłeś
                      osiołoma, który zapewne wpierdala kanapki z szynką i karpia na wigilię i wcale
                      nie podciąga tego pod nieludzki i nieboskie postępowanie.
                      • Gość: Z.P. Re: Brat zboże IP: *.biaman.pl 31.12.03, 21:40
                        Zawsze wierzyłem w to, że Alex4 ma jakąś zaletę i nie myliłem się.
                        • ogabignac Re: Brat zboże 01.01.04, 00:52
                          To i też kończę z krwawym obyczajem.
                          Nigdy więcej żytniej!
                          • alex.4 Re: Brat zboże 02.01.04, 13:12
                            Do Ogabignaca wiedziałem że na ciebie zawsze mozna liczyć i popiszesz się
                            kolejna głupotą. A z żytnia to może rzeczywiście skącz, bo czasami na forum
                            widać efekty jej zazywania.
                            Do speca i piecyka różnica w DNA waszym i samca szympansa wynosi ok 1%. Róznica
                            między wami a kobietą wynosi 2% (chromosom y zamiast x) - czyli pod względem
                            gentycznym bliżej wam do szympansa samca niż kobiet....
                            Gratuluje dobrego samopoczucia i braku wrażliwości. A właściwie tylko
                            współczuć...
                            Pozdr
                            • Gość: piecyk gazowy Re: Brat zboże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.04, 14:26
                              Czyli uważasz, że nie wolno zabić karpia na wigilię?

                              OK, a co z Twoją wrażliwością dla komarów, much, glist, tasiemców itp.?

                              Jest taka akcja uwalniania karpi na wigilię. „Ekolodzy” wypuszczają je do wody.
                              Zgadnij, co się potem z tymi karpiami potem dzieje.
                              • alex.4 Re: Brat zboże 02.01.04, 14:29
                                Piecyku masz wielką pychę...
                                Tylko pycha człowieka potrafiła doprowadzić do zabijania milionów
                                przedstawicieli zwierząt z gatunku H.Sapiens...
                                Naprawdę kręci cię walenie w biedna duszącą się rybę...?
                                Wtedy możessz być macho...?
                                Pozdr
                                • Gość: piecyk gazowy Re: Brat zboże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.04, 15:44
                                  alex.4 napisał:

                                  > Piecyku masz wielką pychę...
                                  > Tylko pycha człowieka potrafiła doprowadzić do zabijania milionów
                                  > przedstawicieli zwierząt z gatunku H.Sapiens...

                                  To nie pycha, to chęć/potrzeba przetrwania.

                                  > Naprawdę kręci cię walenie w biedna duszącą się rybę...?

                                  A tygrysa kręci jak gryzie antylopę??? Zastanów się trochę. I z drugiej strony:
                                  a chirurga kręci pozbawianie życia bednego tasiemca? Jak myślisz?

                                  > Wtedy możessz być macho...?

                                  Ja nie muszę zabiajać zwierząt. Zresztą istnieją tzw. humanitarne metody (nie
                                  wiem dlaczego akurat humanitarne) zabijania zwierząt.
                                  • Gość: Z.P. Re: Brat zboże IP: *.biaman.pl 02.01.04, 21:12

                                    piecyk gazowniczy donosi: "A tygrysa kręci jak gryzie antylopę??? "
                                    Czy tygrys ma być wzorcem dla zachowań ludzi? Poza tym tygrys nie ma
                                    najmniejszego wyboru.
                                    • hawk.eye Re: Brat zboże 02.01.04, 22:01
                                      Z.P. to Ty zostań tą antylopą, bo w menu to, domyślam się, niewiele się od niej
                                      różnisz.
                                      • Gość: Z.P. Re: Brat zboże IP: *.biaman.pl 02.01.04, 23:04
                                        Hawk.eye Domyślnością to Ty potrafisz zaimponować.
                                        • piecyk.gazowy Re: Brat zboże 02.01.04, 23:17
                                          Alex.4 mi jeszcze wisi linka z Naszego Dziennika...
                                          • alex.4 Re: Brat zboże 05.01.04, 19:16
                                            tygrys jest drapieżnikiem, my jesteśmy zwierzętami wszystkorzernymi i możemy
                                            się obyć bez jedzenia mięsa. mamy wybór. I możemy nie zabijać inne zwierzęta.
                                            Tygrys nie.
                                            Poza tym wydaje się mnie, że tygrysa kręci zabijanie innych zwierząt....
                                            Nie postrzegaj zwierząt jak pustych maszyn. One mają swoje emocje.
                                            Jeśli chodzi o link do ND to była informacja z drugiej ręki. Pisano o tym w
                                            jednej z gazet. Sam nie sprawdzałem u źrółą informacji, mam zaufanie do gazety
                                            w której znalazłem ta informację.
                                            Pozdr
                                            • piecyk.gazowy Re: Brat zboże 05.01.04, 20:06
                                              alex.4 napisał:

                                              > tygrys jest drapieżnikiem, my jesteśmy zwierzętami wszystkorzernymi i możemy
                                              > się obyć bez jedzenia mięsa. mamy wybór. I możemy nie zabijać inne zwierzęta.

                                              Zapytaj lekarza czy można wychować dziecko bez karmienia go mięsem.

                                              > Tygrys nie.
                                              > Poza tym wydaje się mnie, że tygrysa kręci zabijanie innych zwierząt....
                                              > Nie postrzegaj zwierząt jak pustych maszyn. One mają swoje emocje.

                                              Wcale tak nie postrzegam.

                                              > Jeśli chodzi o link do ND to była informacja z drugiej ręki. Pisano o tym w
                                              > jednej z gazet. Sam nie sprawdzałem u źrółą informacji, mam zaufanie do
                                              gazety
                                              > w której znalazłem ta informację.

                                              Tata, a Marcin powiedział... Ja nigdy nie posługuje się niesprawdzonymi
                                              informacjami, a jeśl już to to zaznaczam.

                                              A co z tasiemcem, którego zabija bezduszny chirurg?
                                              • alex.4 Re: Brat zboże 05.01.04, 20:24
                                                nie porównuj pasozyta do zwierzęcia które nie atakuje cię i nie robi ci nic
                                                złego. To demagogia, za którą się kryje miałkość.
                                                Pozdr

                                                • piecyk.gazowy Re: Brat zboże 05.01.04, 20:27
                                                  alex.4 napisał:

                                                  > nie porównuj pasozyta do zwierzęcia które nie atakuje cię i nie robi ci nic

                                                  He, he! Pasożyt też chce żyć. Czyż nie? A myszy, szczury - to nie są pasożyty?
                                                  I co myślisz o ich zabiajaniu, podkładaniu trutek, pułapek?

                                                  > złego. To demagogia, za którą się kryje miałkość.

                                                  Ja już nie będę pokazywał palcami, kto tu się popisuje demagogią.
                                                • piecyk.gazowy Re: Brat zboże 05.01.04, 20:27
                                                  alex.4 napisał:

                                                  > nie porównuj pasozyta do zwierzęcia które nie atakuje cię i nie robi ci nic

                                                  He, he! Pasożyt też chce żyć. Czyż nie? A myszy, szczury - to nie są pasożyty!
                                                  I co myślisz o ich zabiajaniu, podkładaniu trutek, pułapek?

                                                  > złego. To demagogia, za którą się kryje miałkość.

                                                  Ja już nie będę pokazywał palcami, kto tu się popisuje demagogią.
                                                  • alex.4 Re: Brat zboże 07.01.04, 16:03
                                                    wrtóćmy do karpia.... Więc kręci Cię ich zabijanie? Sprawianie wielu cierpień?
                                                    Lubisz walić je po głowie? Bezkarnie, nie odda Ci.... możesz wtedy czuć się jak
                                                    macho? Lubisz zabijać?
                                                    Pozdr
                                                  • piecyk.gazowy Re: Brat zboże 07.01.04, 23:00
                                                    alex.4 napisał:

                                                    > wrtóćmy do karpia.... Więc kręci Cię ich zabijanie?Sprawianie wielu cierpień?
                                                    > Lubisz walić je po głowie? Bezkarnie, nie odda Ci.... możesz wtedy czuć się
                                                    jak
                                                    >
                                                    > macho? Lubisz zabijać?

                                                    Nie.

                                                    A dlaczego tylko do karpia?
                                                  • alex.4 Re: Do piecyka 08.01.04, 16:55
                                                    Bo od karpia się wszystko zaczeło...
                                                    Odpowiedz. Dlaczego tak bardzo bronisz zabijania karpii. Torturowania ich przy
                                                    tej okazji. Duszenia, a potem zarzynania. Sparwia Ci to przyjemność? Lubisz jak
                                                    ktoś umiera? Lubisz zabijać?
                                                    Pozdr
                                  • Gość: Basia Re: Brat zboże IP: *.biaman.pl 07.01.04, 17:29
                                    Czy zabijanie może być humanitarne?!
                            • ogabignac Re: Brat zboże 02.01.04, 22:24
                              alex.4 napisał:

                              > Do Ogabignaca wiedziałem że na ciebie zawsze mozna liczyć i popiszesz się
                              > kolejna głupotą. A z żytnia to może rzeczywiście skącz, bo czasami na forum
                              > widać efekty jej zazywania.
                              > Do speca i piecyka różnica w DNA waszym i samca szympansa wynosi ok 1%.
                              Róznica
                              >
                              > między wami a kobietą wynosi 2% (chromosom y zamiast x) - czyli pod względem
                              > gentycznym bliżej wam do szympansa samca niż kobiet....
                              > Gratuluje dobrego samopoczucia i braku wrażliwości. A właściwie tylko
                              > współczuć...
                              > Pozdr

                              Warto czasami trochę powietrza spuścić. Bo można pęc;)
                              • alex.4 Re: Brat zboże. Do ogabignaca 05.01.04, 19:18
                                Warto jest też czasami coś poczytać. I pomysleć...
                                Spróbuj to wcale nie jest takie trudne...
                                Pozdr
                                • Gość: Z.P. Re: Brat zboże. Do ogabignaca IP: *.biaman.pl 05.01.04, 21:31
                                  Jeżeli ktoś uważa, że zabijanie zwierząt nie jest okrutne, to niech na obiad
                                  zje własnego psa. Może otworzą mu się oczy.
                                  • alex.4 Rzeźnie 07.01.04, 16:07
                                    ktoś tu pisał o rzeźniach gdzie usmierca się humanitarnie zwierzęta...
                                    humanitarne zabijanie... i kto tu jest łątwowierny...
                                    Humanitarne zabijanie nie istnienieje. W rzeźniach dzieją się straszne rzeczy.
                                    A zabijanie jest zawsze złem.
                                    Pozdr
                                  • hawk.eye Re: Brat zboże. Do ogabignaca 07.01.04, 16:21
                                    Z.P. no żeś teraz się wygłupił. Nie pierwszy raz zresztą. Powiedz mi czy masz
                                    psa? Jak masz, to czym go karmisz? Pomidorami, szczypiorkiem czy może smażoną
                                    cebulą? Normalnie mi ręce opadają jak czytam te pseudo argumenty przeciw
                                    jedzeniu mięsa. Takiej głupoty to nawet osiołom nie sięgnął. Alex, Ty jesteś jak
                                    kogucik na wietrze, bo co wątek to inaczej dajesz na siebie patrzeć. Raz jako
                                    antyklerykał z gazetą wyborczą pod pachą, raz jako niezłomny katoprawicowiec z
                                    ich dziennikem w rece.
                                    • alex.4 Re: Brat zboże. Do ogabignaca 07.01.04, 17:15
                                      Hawk.eyes jeśli dzielisz ludzi tylko na klerykałów i komuchów to jesteś bardzo
                                      skrzywdzonym człowiekiem... Twój świat jest czarno-czerwony, ale ja nie jestem
                                      z tej konwencji. Świat jest kolorowy:)
                                      Klerykałowie i eseldowcy to tylko 30% społeczeństwa....
                                      Ja jestem zawsze sobą...
                                      Muszę przyznać, że bardzo mnie rozśmieszyłeś. Tak głupiej opinii o sobie
                                      jeszcze nie słyszałem
                                      ZP nie wygłupił się. My ludzie możemy obywać się bez miesa, czego nie mogą
                                      robić drapieżniki. One aby zyć muszą jeść mięso. My nie. To jest dosyć proste i
                                      banalne. My nie musimy zabijać. Mamy wybór.
                                      Pozdr
                                    • alex.4 Re: Brat zboże. Do Hawk.eyes. 07.01.04, 17:16
                                      Hawk.eyes jeśli dzielisz ludzi tylko na klerykałów i komuchów to jesteś bardzo
                                      skrzywdzonym człowiekiem... Twój świat jest czarno-czerwony, ale ja nie jestem
                                      z tej konwencji. Świat jest kolorowy:)
                                      Klerykałowie i eseldowcy to tylko 30% społeczeństwa....
                                      Ja jestem zawsze sobą...
                                      Muszę przyznać, że bardzo mnie rozśmieszyłeś. Tak głupiej opinii o sobie
                                      jeszcze nie słyszałem
                                      ZP nie wygłupił się. My ludzie możemy obywać się bez miesa, czego nie mogą
                                      robić drapieżniki. One aby zyć muszą jeść mięso. My nie. To jest dosyć proste i
                                      banalne. My nie musimy zabijać. Mamy wybór.
                                      Pozdr
                                      • hawk.eye Re: Brat zboże. Do Hawk.eyes. 07.01.04, 19:23
                                        Nie znam Cię osobiście, więc moja opinia o Tobie bierze się z tego co Twojego
                                        przeczytam, więc jak przeczytam głupoty, które wypisujesz, to trudno jest mi
                                        doszukiwać się czegoś racjonalnego w Twoim postępowaniu. Ty cały czas nie
                                        odpowiedziałeś mi na pytanie, co robisz z komarami, muchami i innym plugastwem,
                                        które maksymalnie utrudnia człowiekowi życie. Lawirujesz jak osiołom przyparty
                                        do muru. Jak tak cały czas piszesz o wyborach w Twoim postępowaniu, to mi napisz
                                        co wybierasz jak Cię wysysa stado komarów a drugie stado tyle, że much łazi po
                                        tobie. Tylko nie zbywaj mnie stwierdzeniem, że to co napisałem jest
                                        niedorzeczne itp. Ja napisałem jaka będzie konkluzja i chciałbym żebyś mi jasno
                                        odpowiedział na zadane pytanie.
                                    • Gość: Z.P. Re: Brat zboże. Do ogabignaca IP: *.biaman.pl 07.01.04, 20:05
                                      hawk.eye napisał:

                                      > Z.P. no żeś teraz się wygłupił. Nie pierwszy raz zresztą. Powiedz mi czy masz
                                      > psa? Jak masz, to czym go karmisz? Pomidorami, szczypiorkiem czy może smażoną
                                      > cebulą? Normalnie mi ręce opadają jak czytam te pseudo argumenty przeciw
                                      > jedzeniu mięsa. Takiej głupoty to nawet osiołom nie sięgnął. Alex...
                                      Nie mam psa, bo nie miałbym czym go karmić.
                                      • alex.4 Re: Brat zboże. Do Hawkeye 08.01.04, 16:52
                                        Hawkeye twój nicjk jest malo adekwatny do twoich wypowiedzi, zbytnio lotne to
                                        one nie są. Na większość pytań ty akurat nie odpowiadasz... ale mozę taka twoja
                                        uroda.
                                        Co do twoich pytań o muchy, to nie przypominam sobie abym miał z nimi jakieś
                                        kłopoty. Może anleży częściej wietrzyć i myć mieszkanie? Wtedy ten problem nie
                                        będzie zauważalny? A komary? Uważam że jedynym usprawiedliwionym powodem do
                                        zabijania jest samoobrona. Także zabicie komarzycy, która może powodować
                                        przenoszenie chorób jest dopuszczalne, ale nie pamiętam kiedy ostatnio miałem z
                                        tym problem. Zadowolony z odpowiedzi. Jak widzisz moje stanowisko jest jak
                                        zawsze logiczne, czego o tobie powiedzieć nie mozna...
                                        Pozdr
    • Gość: Niewegetarianin Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 17:22
      Kilkadziesiąt meilów nie zmieni zwyczajów człowieka trwających od milionów lat.
      Dyskusja, która się tu toczy jest tylko sztuką dla sztuki. Jeśli to komuś
      sprawia przyjemność, to dyskutujcie dalej, obrażajcie innych, byle coś się
      działo. A kiedy wyłączycie internet to i tak ciągnie Was do lodówki. Po prostu
      bez tego normalny człowiek nie może zyć. Dlatego nie wmawiajcie, że jedząc
      mięso grzeszę. Oczywiście są wyjątki, które potrafią przez jakiś czas żyć bez
      mięsa, ale to ich sprawa, niech tylko nie zmuszają do tego innych.
      Omówcie jeszcze reklamę, w której kilku młodych mężczyzn boi się zabić karpia.
      A co wzamian dostają-komórkę, bo POP łączy ludzi, gdyby jeszcze wykarmił...
      • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? Do niewegetarianina 07.01.04, 17:26
        Piszesz, że ludzi ciągnie do jedzenia mięsa. Tak samo jak ciągnie do gwałtów,
        morderstw, korupcji, wojny. Wszystkie te zbrodnicze emocje są w nas. Są gdyż
        dawały możnośc prtzekazania dalej genów które nosimy (albo my słuzymy im jako
        tymczasowy nośnik)... Dlaczego mamy się godzić na wszystko co w naszych genach
        jest złe? Dlaczego nie zmieniać tego?
        Pozdr
        • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 07.01.04, 17:29
          I jeszcze jedno. wracając do karpia. Czy jest sens zadawać niepotrzeby ból?
          Rybe najpierw dusić a potem zarzynać, najczęściej niefachową ręką, sprawiając
          jej większe cierpienie. Najwyższy czas trochę zhumanizować się...
          Pozdr
          • azja.tuchajbejowicz Re: a rytualny uboj zwierzat ?? 08.01.04, 17:33
            A co zrobic z rytualnym ubojem zwierzat ?

            Zydzi jedza koszerne mieso. Baran, wol czy inna kura musi sie najpierw
            wykrwawic a dopiero potem jest cwiartowana na mniejsze kawalki. Uwazasz to za
            niehumanitarne ?

            alex.4 napisał:

            > I jeszcze jedno. wracając do karpia. Czy jest sens zadawać niepotrzeby ból?
            > Rybe najpierw dusić a potem zarzynać, najczęściej niefachową ręką, sprawiając
            > jej większe cierpienie. Najwyższy czas trochę zhumanizować się...
            > Pozdr
            • alex.4 Re: a rytualny uboj zwierzat ?? 08.01.04, 17:43
              ja nie jem mięsa w ogólę...
              Azjo trochę uzywania szarych komórek sie przyda...
              Pozdr
              • azja.tuchajbejowicz Re: a rytualny uboj zwierzat ?? 08.01.04, 17:53
                Skoro mi to chyba tobie tez sie przyda. Zjedz rybe, fosfor dobrze dziala na
                mozg. Wystarczy wyraznie przeczytac co napisalem.

                na twoja uwage o humanizmie i zabijaniu zwierzat:

                alex.4 napisał:

                > I jeszcze jedno. wracając do karpia. Czy jest sens zadawać niepotrzeby ból?
                > Rybe najpierw dusić a potem zarzynać, najczęściej niefachową ręką, sprawiając
                > jej większe cierpienie. Najwyższy czas trochę zhumanizować się...

                podalem przyklad uboju rytualnego (religijnego) i zadalem Ci pytanie czy takowy
                uwazasz za niehumanitarny. Takze prosze Cie odpowiedz na moje pytanie a nie
                obrazasz mnie tutaj bez powodu. Nie rozumiem skad sie bierze twoja agresja !


                alex.4 napisał:

                > ja nie jem mięsa w ogólę...
                > Azjo trochę uzywania szarych komórek sie przyda...
                > Pozdr
      • Gość: Basia Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 07.01.04, 17:36
        Mam 30 lat, od 15 nie jem mięsa. Jestem zdrowa, wykształcona, jestem
        najlepszym dowodem na to, że bez zabijania dla jedzenia można żyć.
        • Gość: Inna blondyna Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 12:48
          Ja też mam 30 lat, i od tylu jem mięso. Jestem zdrowa, wykształcona i piękna.
          Jestem najlepszym dowodem na to, że z zabijaniem dla jedzenia można żyć.
    • Gość: Niewegetarianin Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 18:09
      To tylko potwierdza tezę, że pewni ludzie są w stanie robić coś wbrew naturze.
      Nie każdy jest mordercą, gwałcicielem itp. A jeść każdy musi. Ja też nigdy nie
      zabiłem karpia czy kury, co świadczy tylko o mojej słabości. Zamiast mnie tego
      karpia musi zabić żona. A od dawien dawna za zaopatrzenie domu odpowiadał
      mężczyzna, myśliwy. Wskutek ruchu feministycznego kobiety zaczęły przejmować
      pewne obowiązki męskie doprowadzając w skrajnych przypadkach do w/w sytuacji i
      źle to świadczy o męskim rodzie.
      • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 07.01.04, 21:18
        Jednak coraz więcej ludzi rezygnuje z diety mięsnej.W dzisiejszym świecie przy
        ogromnej podaży różnorodnych produktów spożywczych, nie wymaga to nawet
        specjalnych wyrzeczeń.
        Ja osobiście wolę oglądać sarnę w lesie, rybę w wodzie, ptaka na niebie, niż
        ich zwłoki na talerzu (nie tylko na wigilię)
        PS: Odrzynanie rybie głowy nie świadczy o silnym charakterze. Jeżeli już, to
        raczej o braku wyobraźni.
    • Gość: Zyga Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 18:14
      Nie daj się chłopie babom, bo niedługo będą cię puszczać po łące i każą rodzić
      dzieci.
      • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 08.01.04, 16:30
        Niewegetarianinie jesteś w błędzie. Oczywiście, że w każdym człowieku drzemią
        mordercze instynkty. Na co dzień znajdują się one pod kontrolą. Ale w pewnych
        warunkach dają one o sobie znać. Np. na wojnie. Gwałty i morderstwa popełniają
        wtedy normalni ludzie. Tacy własnie jak ty.
        Każdy zna nas ma ws obie te brzemie. Dlatego, że jesteśmy i jest nasze DNA.
        Ale nie znaczy to, że należy zabijać. Tak ludzi jak i zwierząt.
        Pozdr
        • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 08.01.04, 17:41
          To prawda. Juz w Starym Testamencie Kain (jarosz) zabil Abla (miesozerce).


          alex.4 napisał:

          > Niewegetarianinie jesteś w błędzie. Oczywiście, że w każdym człowieku drzemią
          > mordercze instynkty. Na co dzień znajdują się one pod kontrolą. Ale w pewnych
          > warunkach dają one o sobie znać. Np. na wojnie. Gwałty i morderstwa
          popełniają
          > wtedy normalni ludzie. Tacy własnie jak ty.
          > Każdy zna nas ma ws obie te brzemie. Dlatego, że jesteśmy i jest nasze DNA.
          > Ale nie znaczy to, że należy zabijać. Tak ludzi jak i zwierząt.
          > Pozdr
          • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 08.01.04, 17:44
            azja.tuchajbejowicz napisał:

            > To prawda. Juz w Starym Testamencie Kain (jarosz) zabil Abla (miesozerce).
            >
            >
            Alex: Azjo wracaj na pal i niekompromituj się.
            Pozdr
            • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 08.01.04, 17:47
              no coz, biblijna teoria sie sprawdza
              alex jarosz najchetniej wbilby miesozerce azje na pal...

              moze zjedz schabowego to ci przejdzie ta agresja :)))

              alex.4 napisał:

              > azja.tuchajbejowicz napisał:
              >
              > > To prawda. Juz w Starym Testamencie Kain (jarosz) zabil Abla (miesozerce).
              > >
              > >
              > Alex: Azjo wracaj na pal i niekompromituj się.
              > Pozdr
              • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 08.01.04, 17:55
                jak nie masz nic do powiedzenia to po co zabierasz głos?
                • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 08.01.04, 17:57
                  zadalem ci pytanie i czekam na odpowiedz

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=9855019&a=10058119
                  • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 08.01.04, 18:07
                    Azjo nie zauważyłeś że odpowiedziłem Ci na pytanie...
                    Pozdr
                    • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 08.01.04, 18:21
                      twoja odpowiedz: "ja nie jem mięsa w ogólę..."
                      Ja nie pytalem o to co ty jesz tylko o to czy uwazasz za niehumanitarny
                      religijny uboj zwierzat.
                      Podalem ci przyklad koszernego uboju zwierzat. I ciagle czekam na odpowiedz.
                      Uwazasz ten uboj za niehumanitarny ?

                      alex.4 napisał:

                      > Azjo nie zauważyłeś że odpowiedziłem Ci na pytanie...
                      > Pozdr
                      • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: 82.139.131.* 08.01.04, 23:53
                        azja.tamchajbejowicz napisał(a): "moze zjedz schabowego to ci przejdzie ta
                        agresja :)))"
                        Drogi(a) azjo!
                        1. Wegetarianie mają obniżony poziom agresji właśnie dlatego,że nie jedzą mięsa.
                        2. Nie odróżniasz żartu od agresji.
                        3. O humanitarnym zabijaniu zwierzęcia możemy mówić chyba tylko wtedy,gdy
                        się je bezboleśnie uśmierca w celu skrócenia cierpień kiedy jest ciężko i
                        beznadziejnie chore.
                        • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 11:29
                          Gość portalu: Z.P. napisał(a):
                          > 1. Wegetarianie mają obniżony poziom agresji właśnie dlatego,że nie jedzą
                          mięsa

                          W historii z Kainem i Ablem ta teoria sie nie sprawdzila ;-)

                          > 2. Nie odróżniasz żartu od agresji.

                          A ty nazywasz obrazanie zartem. No coz jak zwal tak zwal.

                          > 3. O humanitarnym zabijaniu zwierzęcia możemy mówić chyba tylko wtedy,gdy
                          > się je bezboleśnie uśmierca w celu skrócenia cierpień kiedy jest ciężko i
                          > beznadziejnie chore.

                          Czyli mozesz mi odpowiedziec jak to sie ma do koszernego uboju zwierzecia, w
                          ktorym zwierze musi sie wykrwawic tak bardzo jak to tylko mozliwe. Uwazasz
                          koszerny uboj za niehumanitarny ? Tak, czy Nie ?
                          • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 15:14
                            Azjo, ale Abel i Kain to tylko mity hebrajczykó. Ci panowie nie istnieli. Rónie
                            dobrze możesz powoływać się na mity o minotaurze.
                            Opanuj się więc troche...
                            Pozdr
                            • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 15:54
                              Jednakze rytualny uboj zwierzat, do ktorych nalezy koszerny sposob uboju i
                              oprawiania miesa nie nalezy do mitow.
                              Ciagle nie chcesz odpowiedziec na moje pytanie.
                              Czy uwazasz ten uboj praktykowany w koszernych rzezniach za niehumanitarny -
                              Tak czy Nie ?
                              • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 16:08
                                Azjo dlaczego tak uaprłeś się na rytualny sposób zabijania zwierząt? Moja mysl
                                byłą dosyć prosta. Ja uważam każdy sposób zabicia za niemoralny. Niezależnie
                                czy jest on związany z religią czy dotyczy on zabicia zwierzęcia w rzeźni. ty
                                ze swoim kotletem też jesteś dla mnie zbrukany
                                Pozdr
                                • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 17:22
                                  A dlaczego ty piszesz o mnie albo o sobie, a ciagle nie odpowiadasz mi na
                                  pytanie.
                                  Wspomniales o "niefachowym" zabijaniu karpia, gdzie zwierzak sie meczy. Ja
                                  podalem ci przyklad fachowego - rytualnego zabicia zwierzecia, gdzie celowo
                                  zwierzak ma sie wykrwawic.
                                  Z tego co piszesz zakladam, ze uwazasz koszerny uboj za niehumanitarny. Czy w
                                  zwiazku z tym propagowalbys kampanie na rzecz zakazania takiego uboju ?
                                  • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 17:28
                                    jesteś nudny. Może coś na temat?
                                    Pozdr
                                    • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 18:05
                                      Uwazasz jedzacych koszerne mieso za zbrukanych krwia swiadomie umeczonych
                                      zwierzat.
                                      Skoro ja jedzac schabowego jestem morderca to jedzacy koszerne mieso so
                                      mordercami z premedytacja, gdyz sposob "zabojstwa" jest dokladnie okreslony z
                                      gory i zaklada wykrwawienie sie zwierzecia.
                                      To chyba na temat, nieprawdaz ?
                                      • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 20:30
                                        wiesz, może gdybyś był wegetarianinem, nie pisałbyś takich głupot...
                                        • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 23:44
                                          przeciez to sa twoje slowa alex:
                                          "Niezależnie czy jest on związany z religią czy dotyczy on zabicia zwierzęcia w
                                          rzeźni. ty ze swoim kotletem też jesteś dla mnie zbrukany"

                                          jesli ja jestem "zbrukany" jedzac schabowego, to kto tu pisze glupoty ?
                                      • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 09.01.04, 21:56
                                        Azjo! Dlaczego ciągle pytasz o to KOSZERNE mordowanie?
                                        • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 09.01.04, 23:50
                                          Dlatego, ze to jednen z przykladow uboju rytualnego, ktory znam. Jest uswiecony
                                          tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie. Czy to niehumanitarna tradycja ?
                                          - mozesz mi na to odpowiedziec.

                                          Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                                          > Azjo! Dlaczego ciągle pytasz o to KOSZERNE mordowanie?
                                      • Gość: bolo wyjaśnienie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.04, 23:24
                                        zwierzęta w Polsce zabija się przez wykrwawienie. W rzeżniach przynajmniej
                                        teoretycznie przed wykrwawieniem zwierzę powinno byc oszołomione. Dokonuje się
                                        tego w różny sposób - bolcem wstrzeliwanym w czoło specjalnym pistoletem,
                                        prądem, gazem. Od pewnego czsu wspaniałomyślnie zabroniono uboju kóz przez
                                        pompowanie gazu pod czaszkę. Jest prawie zwyczajem łamanie prawa które mówi że
                                        zwierzęta czekające na ubój nie powinny widzieć właśnie zabijanych pobratymców.
                                        Co to wszystko ma z humanitaryzmem? Śmierć następuje szybko? Zwierzę nie wie że
                                        będzie zabijane? Konie nie cierpią podczas kilkudniowej podróży do rzeżni
                                        włoskich lub francuskich - nie są niekiedy celowo okaleczane przez przewożników
                                        na granicach ? Gówno prawda. Pozdrawiam smakoszów kotletów i kiełbas - wasz
                                        humanizm mnie ujmuje i budzi szacunek jak cholera. "Na wzór i podobieństwo
                                        boże" ?? hehehehe?!
                                        • Gość: Z.P. Re: wyjaśnienie IP: *.biaman.pl 11.01.04, 11:59
                                          Twego ostatniego zdania Bolo nie rozumiem.
                                          • Gość: bolo Na wzór i podobieństwo Boże?? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 19:55
                                            Nie rozumiesz tego zdania ? - "Na wzór i podobieństwo Boże??" To proste. Polacy
                                            wśród których jakoś 90 % deklaruje katolicyzm zabija świętując Chrystusa !
                                            Kpina i paradoks. A jako chrześcianie myślą że są stworzeni właśnie "na wzór i
                                            podobieństwo Boże". Zabijaja i uważaja w swojej wierze wspaniałej że to jest
                                            OK. Wykorzystuj bracie drugiego bo takie jest prawo dżungli ! AMEN!
                                            • azja.tuchajbejowicz Re: Na wzór i podobieństwo Boże?? 13.01.04, 20:25
                                              A co w tym dziwnego ? Chrystus sam swietowal szabas jedzac mieso baranka. Lubil
                                              tez ryby ;-) Nikt z jego grona nie byl wegetarianinem :O To gdzie widzisz
                                              paradoks ?
                                              • Gość: bolo hłe, hłe !! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.04, 20:32
                                                byłeś przy Jego posiłkach więc wiesz dokładnie co jadł. Chociaż osobiście to
                                                prypuszczam że być może jadł. Nawet w naszych czasach (zwłaszcza w Polsce) ktoś
                                                nie jedzący mięsa to odmieniec, podejrzany, wątpliwy, skreślany.
                                                • azja.tuchajbejowicz Re: hłe, hłe !! 15.01.04, 15:03
                                                  Co ty sciemniasz koles. Rozumujac w ten sposob, mozna podwazyc, ze wogole
                                                  istanial. O jego istnieniu wiemy z przekazow jego towarzyszy scisanych w
                                                  ewangelii i z tych zamych przekazow wiemy co jadl. Jak podwazasz ten przekaz,
                                                  podwazasz jego istnienie.

                                                  Gość portalu: bolo napisał(a):

                                                  > byłeś przy Jego posiłkach więc wiesz dokładnie co jadł. Chociaż osobiście to
                                                  > prypuszczam że być może jadł.
                                                  • alex.4 O ewnagelistach 17.01.04, 17:59
                                                    żaden z ewangelistów nie był bezpośrednim uczniem Jezusa. Ewangeliści pisali
                                                    Ewangelie po 70 r. n.e. Powstały one 40 lat po smierci Jezusa. Powstały także
                                                    dlatego, że nie było już wśród chrześcijan takich którzy znali osobiście
                                                    Jezusa.
                                                    Tak na parwdę autorów ewangelii nie interesowało co Jezus jadł, wiec nad tym
                                                    się nie zastanawiali. Zresztą jak byś znał choć troche NT zobaczyłbyć, że nie
                                                    autorzy ewangelii nie interesowali się takimi szczegółami jak to kiedy Jezus
                                                    się urofdził (u Łukasza i Mateusza mamy sprzeczne daty), kiedy dokładnie umarł
                                                    (w piatek czy w czwartek jak w ewangelii wedle Jana). Sprzeczności wynikają
                                                    rónież włąśnie z tego, że autorzy ewangelii znali tylko osoby które mogły znać
                                                    Jezusa, a samre go nie znały
                                                    Pozdr
                                        • Gość: lufa w krzokach Re: wyjaśnienie IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 17.01.04, 19:02
                                          bolo to w Gdańsku jest tak źle? Tyloko szczaw? Róbcie swoje rewolucje to wam
                                          szczawiu też zzbraknie. Lech czeka bez zajęcia.
    • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 11.01.04, 17:09
      - ubój zwierząt zawsze jest nie humanitarny. Nie ma czegos takiego jak
      humanitarne zabijanie. Ci co objadaja się miesem powinni pamiętać, że żywią się
      cierpieniem
      - do Azji, pewnie jesteś antysemitą. Nie chce mi się z tobą gadać. To zupełnie
      bezowocne.
      Pozdr
      • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 12.01.04, 10:54
        alez oczywiscie, ze jestem. I do tego jestem zielony i przylecialem z
        Marsa...:)))
        Pogubiles sie w swoich "przkonaniach" i robisz z siebie wyjatkowego pajaca...
        • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 12.01.04, 12:46
          No to ...na zgodę. Do dna!
          • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 12.01.04, 15:48
            Azjo, ale jak przejdziesz na wegetarianizm to od razu przestaniesz wypisywać
            bzdury.
            Pozdr
            • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 12.01.04, 15:55
              Wszyscy widza, ze tobie nie pomoglo...
              • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 13.01.04, 17:07
                Azjo jak zwykle nie masz nic do powiedzenie... to takie oczywiste...
      • Gość: bolo KATYŃ IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 20:03
        Polscy oficerowie, urzędnicy, inteligencja też byli zabijani humanitarnie.
        Strzałem w potylicę z Waltera 7,65 mm.
        • azja.tuchajbejowicz Re: KATYŃ 13.01.04, 20:30
          Czy ty podales przyklad zbrodni Katynskiej w odniesieniu do zabijanego na
          swieta karpia ?!

          Gość portalu: bolo napisał(a):

          > Polscy oficerowie, urzędnicy, inteligencja też byli zabijani humanitarnie.
          > Strzałem w potylicę z Waltera 7,65 mm.
          • Gość: Z.P. Re: KATYŃ IP: *.biaman.pl 13.01.04, 21:54
            Azja pisał: "Chrystus sam swietowal szabas jedzac mieso baranka. Lubil
            tez ryby ;-) Nikt z jego grona nie byl wegetarianinem "
            Gdybym żył w tamtych czasach i w tamtych warunkach, też bym się nie
            zdecydował na wegetarianizm. Współczesne czasy dają ludziom możliwość wyboru
            wielu potraw bezmięsnych, co kiedyś nie było chyba takie proste. Dzisiaj, aby
            się najeść, nie muszę ani polować ani łowić ryb. "Moje" ryby pływają, zające
            biegają i jest to dla mnie więcej warte niż kawałek mięsa na pięć minut.
            JEŻELI NIE MUSISZ- NIE ZABIJAJ.
            Bolo, Nie piszesz tego wprost, ale mam wrażenie, że o zabijanie zwierząt masz
            szczególną pretensję do chrześcijan. Czyżby oni zabijali "na śmierć", a inni
            jakoś inaczej? To miałem na myśli zadając Ci poprzednie pytanie.
            • azja.tuchajbejowicz Re: KATYŃ 14.01.04, 10:55
              Z.P. napisal: "Współczesne czasy dają ludziom możliwość wyboru wielu potraw
              bezmięsnych, co kiedyś nie było chyba takie proste."
              Co wcale nie znaczy, ze w dzisiejszych czasach Chrystus i jego kompani byliby
              wegetarianinami.
              A tak wogole zycze ci smacznego :) Ja mam ochote na dobrze usmazona rybe i taki
              jest moj wybor. Chyba nie nazwiesz mnie zbrodniarzem, za to, ze zjem usmazony
              filet ? Dla poniektorych "zbrukanymi" sa ci co jedza schabowego...
              • alex.4 Re: KATYŃ 14.01.04, 16:54
                Dziś nie trzeba zabijać innych stworzeń. Więc po co to robić? Życie to życie. A
                życie ludzkie dlaczego miało być warte więcej niż życie innych zwierząt?
                Pozdr
              • Gość: Z.P. Re: KATYŃ IP: *.biaman.pl 14.01.04, 17:43
                Azja napisał:" Chyba nie nazwiesz mnie zbrodniarzem, za to, ze zjem usmazony
                > filet ".
                Nie nazwę, ale spróbuj kiedyś przeznaczoną do zjedzenia rybę (żywą) wypuścić
                do wody. Sprawdź, czy rzeczywiście masz wybór?
                Azja napisał:>" Co wcale nie znaczy, ze w dzisiejszych czasach Chrystus i jego
                kompani byliby
                wegetarianinami."
                Tak, nie znaczy, ale osobiście tego nie wykluczam. Znam ludzi, których właśnie
                religijność inspiruje do wegetarianizmu. Czy mogliby się jednak na to zdobyć w
                tamtych czasach?
                • azja.tuchajbejowicz Re: Ryby, baranek, karp 14.01.04, 18:17
                  Ale ja juz Ci juz napisalem o moim wyborze. Jem ryby i bardzo mi smakuja. Nie
                  wspomne juz tutaj o ich walorach odzywczych. No i ten fosfor, ktory dobrze
                  dziala na glowe (z ktora niektorzy maja klopoty - to nie do Ciebie Z.P.)

                  Co do religijnosci to uwazasz, ze jedzacy mieso sa mniej religijni. Czy
                  muzulmanie zabijajacy barana na oczach wiernych (pamiatka ofiary Abrahama) sa
                  mniej religijni od jaroszy z przekonania. Czy Zydzi jedzacy koszerne mieso sa
                  mniej wierzacy od wegetarian. No i ten karp nasz umeczony...

                  Co do wyboru w czasach Chrystusa, tak mi sie przypomnialo. Cudowne rozmnozenie
                  chlebow i ryb. Skoro byl cud, to jaki problem dla cudotworcy rozmnozyc same
                  chleby i dorzucic po salacie ;-)) a ilosci ryb nie pomnazac. Widocznie inny byl
                  jego wybor :O


                  Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                  > Azja napisał:" Chyba nie nazwiesz mnie zbrodniarzem, za to, ze zjem
                  usmazony
                  > > filet ".
                  > Nie nazwę, ale spróbuj kiedyś przeznaczoną do zjedzenia rybę (żywą)
                  wypuścić
                  > do wody. Sprawdź, czy rzeczywiście masz wybór?
                  > Azja napisał:>" Co wcale nie znaczy, ze w dzisiejszych czasach Chrystus i je
                  > go
                  > kompani byliby
                  > wegetarianinami."
                  > Tak, nie znaczy, ale osobiście tego nie wykluczam. Znam ludzi, których
                  właśnie
                  > religijność inspiruje do wegetarianizmu. Czy mogliby się jednak na to zdobyć
                  w
                  > tamtych czasach?
          • Gość: bolo zwis męski prosty IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.04, 20:35
            lata mi to koło ucha. rozum sobie jak chcesz. Chodziło mi o to że nie ma czegoś
            takiego jak humanitarne zabijanie. Chyba ze zabijesz siebie, z własnej
            niewymuszonej woli.
    • abeja4 Re: Krwawe Wigilie ? 14.01.04, 17:53
      LUDZIE!!!! O czym mozwa? Przecież karp to nasza narodowa i religijna tradycja!
      Zawsze był zabiuany na świeta, bo jak nie "pan domu" to zabije karpia facet w
      sklepie. Są zwierzęta hodowlane, które po prostu sięje, a żeby je zjeśćtrzeba
      je zabić. Tak samo czy siekupuje mrożonki rybie pakowane, czy się samemu
      zabija. A Ci, co sąnadwrażliwi, niech po prostu nie patrzą:)
      • alex.4 Re: Krwawe Wigilie ? 14.01.04, 18:01
        abeja4 napisała:

        > LUDZIE!!!! O czym mozwa? Przecież karp to nasza narodowa i religijna
        tradycja!
        > Zawsze był zabiuany na świeta, bo jak nie "pan domu" to zabije karpia facet w
        > sklepie. Są zwierzęta hodowlane, które po prostu sięje, a żeby je zjeśćtrzeba
        > je zabić. Tak samo czy siekupuje mrożonki rybie pakowane, czy się samemu
        > zabija. A Ci, co sąnadwrażliwi, niech po prostu nie patrzą:)
        Alex: Kiedyś upiajnie się do nieprzytomności i przemoc domowa też była naszą
        tradycją. Tradycja nie jest czymś trwałym. Stale ulega przemianie. Wiekszość
        tradycji powstała w XX wieku.
        Pozdr
        • azja.tuchajbejowicz Re: Krwawe Wigilie ? 14.01.04, 18:06
          Alex, jak masz jeszcze cos glupszego do dodania w temacie konsumpcji karpia to
          poprosze. Niezly ubaw z toba...

          > Alex: Kiedyś upiajnie się do nieprzytomności i przemoc domowa też była naszą
          > tradycją. Tradycja nie jest czymś trwałym. Stale ulega przemianie. Wiekszość
          > tradycji powstała w XX wieku.
          > Pozdr
          • Gość: Z.P. Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.biaman.pl 14.01.04, 18:52
            Faktem jest, że nie samą tradycją żyje człowiek.
      • Gość: bolo Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.04, 20:39
      • Gość: bolo Prawo dżungli -głupia Abeja !! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.04, 20:45
        Wobec tego nie ma nic zdrożnego że silniejszy wykorzystuje słabszego, złodziej
        okrada, morderca zabija, pedofil gwałci dzieci. Hitlerowiec rozstrzeliwał z
        MG34/42. Sowiet, maoista, kmer, czerwony, zielony i czarny zabijali miliony.
        Myśliwy zabija dla przyjemności - powiesi sobie na scianie poroże. Taki juz
        jest ten świat. Niczego sie nie zmieni. Oczywiście według przygłupów
        pokroju "abeja".
        Ja będe robił co w mojej mocy aby było inaczej.
        • azja.tuchajbejowicz Re: Prawo dżungli -debil bolo 15.01.04, 15:06
          No wlasnie mozesz sie na ten przyklad humanitarnie z wlasnej woli powiesic.
          A przede wszystkim przestan pisac bzdury i nie obrazaj innych. Czy ty tez
          jestes wegetarianinem ?

          Gość portalu: bolo napisał(a):

          > Wobec tego nie ma nic zdrożnego że silniejszy wykorzystuje słabszego,
          złodziej
          > okrada, morderca zabija, pedofil gwałci dzieci. Hitlerowiec rozstrzeliwał z
          > MG34/42. Sowiet, maoista, kmer, czerwony, zielony i czarny zabijali miliony.
          > Myśliwy zabija dla przyjemności - powiesi sobie na scianie poroże. Taki juz
          > jest ten świat. Niczego sie nie zmieni. Oczywiście według przygłupów
          > pokroju "abeja".
          > Ja będe robił co w mojej mocy aby było inaczej.
    • Gość: z boku Re: Krwawe Wigilie ? IP: *.proxy.aol.com 14.01.04, 20:29
      Jarosze do Jaroszowki!!
      Stworzcie tam rezerwat i pokazcie jak to bedziecie zyc w poczuciu
      humanitaryzmuz umilowanymi przez Was zwierzatkami .Pewien jestem ,ze po pewnym
      czasie ,albo Was ,albo zwierzatek nie bedzie .
      I wcale przyczyna tego stanu rzeczy nie beda swieta .
      • Gość: bolo Hosanna, Pan na wysokości, miłujcie się.. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.04, 20:55
        siądżmy do wieczerzy chrześcianie. Spożywajmy schab z zaszlachtowanej swini,
        mięso zarąbanego w uboju (tak jest u chłopów)cielaka, karpia którego podpity
        zięć wiózł trzy godziny z supermarketu (w gazecie). PRAWO SILNIEJSZEGO. Ale nie
        miejcie pretensji że wasz szef was wyruch...ł z wypłatą, jakiś zboczeniec
        zgwałcił wam nastoletnią córke wracającą z religii itd. Pula zła, krzywdy i
        cierpienia jest jedna. Każdy ma wybór. Adamie, weżmiesz to jabłko ? (wąż).
        • Gość: z boku Re: Hosanna, Pan na wysokości, miłujcie się.. IP: *.proxy.aol.com 15.01.04, 08:43
          Nie zalamuj sie "bolo". Po 1 maja komisarze z UE wszystko wyprostuja . Ciebie
          tez .
        • azja.tuchajbejowicz Re: bolo - nawiedzony kaznodzieja 15.01.04, 15:18
          Przyznaj sie koles, co cie dreczy. Skoro prawo silniejszego, to wyglada na to,
          ze sie czujesz szczegolnie zagrozony ? Przez twoje posty przemawia jakas
          trwoga. Porownojesz zabijanie karpia do Katynia, jedzenie schabowego do zbrodni
          (...)
          Co ty jestes jakis WEGETARIANIN FUNDAMENTALISTA ! Albo jestes jakis nawiedzony
          kaznodzieja jarosz. Moze jak byles dzieckiem zgwalcil cie zboczeniec jak
          wracales do domu i teraz trudno ci z tym zyc.
          • Gość: Z.P. Re: bolo - nawiedzony kaznodzieja IP: *.biaman.pl 15.01.04, 22:54
            Azja! Wypuść choć jedną rybkę.
            • azja.tuchajbejowicz Re: bolo - nawiedzony kaznodzieja 16.01.04, 11:24
              OK, zrobie to specjalnie dla Ciebie.
              • Gość: Z.P. Re: bolo - nawiedzony kaznodzieja IP: *.biaman.pl 16.01.04, 22:42
                Dziękuję w imieniu rybki i swoim
                • alex.4 re 17.01.04, 17:52
                  jeśli nie widzimy nic złego w przemocy wobec zwierząt, to dlaczego nie
                  zalegalizować przemoc wobec człowieka? Przecież w ludzkiej naturze lezy też
                  zabijanie innych ludzi czy gwałty. TO jest ludzka natura....
                  Pozdr
                  • Gość: bolo BRAWO! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.04, 23:01
                    Popieram pytanie! Jest właśnie faktem że to właśnie człowiek jest największym
                    mordercą. Dlaczego więc tego nie usankcjonować??
                    • Gość: z boku Re: BRAWO! IP: *.proxy.aol.com 18.01.04, 00:38
                      Popieram projekt zgloszony przez "aleks4" i "bolo", z jednym zastrzezeniem, ze
                      na pierwszy ogien Was sie wezmie. Ot tak, celem proby.
                      Czy wy obaj dobrze macie "pod kopula" ?
                      • alex.4 Re: BRAWO! 18.01.04, 16:19
                        Pytanie powinno być skierowane do tych wszystkich którzy nie widzą nic złego w
                        zabijaniu. To wy jesteście chorzy. Biedni schizofrenicy...
                        Pozdr
                        • Gość: Z boku Re: BRAWO! IP: *.proxy.aol.com 18.01.04, 16:40
                          A "bolo"inaczej to zrozumial i ja tez.A schizofrenikow to szukaj w swojej
                          rodzinie.
                          Tez pozdrawiam.
                          • alex.4 Re: BRAWO! Do z boku 19.01.04, 18:42
                            nie wiem co Cię z boku tak ubodło w tych schizofrenikach. Jak rozumiem trafiłem
                            w twój słaby punkt. Nie musisz wstydzić się swojej choroby. A na marginesie
                            widzę, że nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi....
                            Pozdr
                            • Gość: Z.P. Re: BRAWO! Do z boku IP: *.biaman.pl 19.01.04, 19:14
                              z boku
                              napisał:
                              "Jarosze do Jaroszowki!!
                              Stworzcie tam rezerwat "
                              Rzeźnicy do rzeźni!!
                              Stwórzcie tam rezerwat
                              • alex.4 Re: BRAWO! Do z boku 19.01.04, 19:24
                                Należy przepisać z boku wiecej warzyw. wtedy może troszeczkę zmądrzeje...
                                Pozdr
                                • Gość: Z.P. Re: BRAWO! Do z boku IP: *.biaman.pl 19.01.04, 19:41
                                  są dostępne bez recepty.
        • Gość: bolo Rozkosz smaku IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 19:43
          Dla "rozkoszy smaku" palanty pokroju Makłowicza zachwycają się mięsem nie
          zastanawiając sie skąd pochodzi. Wiem że zwierzęta będa zabijane ale chodzi o
          podstawowe rzeczy: warunki hodowli i uboju (zabijania, mordowania)nie mogą
          sprawiać cierpienia zwierzętom. Czy to tak wiele? Czy nikt nie widzi zła i
          zakłamania w zachowaniu : tatuś idzie w niedzielę na 12 na mszę do kościoła ale
          o 8 rano uciął kurze głowę na rosołek. Albo : prezes firmy jedzie na weekend
          na narty z rodziną ale psa zostawiają samego w domu - wspaniałomyślnie wsypali
          mu suchej karmy na trzy dni.
          • Gość: Z.P. Re: Rozkosz smaku IP: *.biaman.pl 19.01.04, 20:06
            Zgadzam się. Jeżeli idzie na 12 do kościoła, to o 8 rano nie powinien ucinać
            głowy kurze.
            • alex.4 Re: Rozkosz smaku 23.01.04, 16:42
              generalnie nie powinienem obcinać głowy, kurze...
              Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka