Dodaj do ulubionych

Greckie 214

07.10.09, 14:53
Media prześcigają się w typowaniu potencjalnych kupców, wymieniają Tajwan, Pakistan no i Polskę.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • browiec1 Re: Greckie 214 07.10.09, 15:14
      Przeciez sprzedany mial byc tylko jeden okret budowany w
      Niemczech.To te budowane w Grecji tez maja isc pod mlotek?Ile ich
      mialo byc,z niemieckim 4?I co grecy chca kupic zamiast nich?Cos od
      zabojadow?
      • czaja1 Re: Greckie 214 07.10.09, 15:20
        W sumie 4 sztuki - Grecy zerwali kontrakt na całość - prawda jest taka, że nie maja na nie kasy.

        pzdr
      • cossack Re: Greckie 214 07.10.09, 15:27
        browiec1 napisał:

        > Przeciez sprzedany mial byc tylko jeden okret budowany w
        > Niemczech.To te budowane w Grecji tez maja isc pod mlotek?Ile ich
        > mialo byc,z niemieckim 4?I co grecy chca kupic zamiast nich?Cos od
        > zabojadow?
        W skrócie wygląda to tak:
        www.janes.com/news/defence/jni/jni090923_1_n.shtml
        Jak już napisał czaja1 obecnie raczej Grecja nie zakupi nowych op - brak kasy.
        • browiec1 Re: Greckie 214 07.10.09, 16:11
          Czyli te wszystkie 3 budowane w Grecji sa na dobra sprawe(poza tym
          ostatnim) w pelni ukompletowane i plywaja?Z tego by wynikalo ze juz
          zostaly zaplacone.Czy to bylo jakos na kredyt finansowane i teraz
          grecy chca odzyskac przynajmniej czesc kasy?
    • cossack Re: Greckie 214 07.10.09, 15:32
      czaja1 napisał:

      > Media prześcigają się w typowaniu potencjalnych kupców, wymieniają Tajwan, Paki
      > stan no i Polskę.
      >
      > Pozdrawiam
      Moim zdaniem najbardziej prawdopodobny kierunek to Amer.Płd.(Peru), lub Daleki
      Wschód. Wszystko zależy od ceny.
    • dirloff Re: Greckie 214 07.10.09, 18:00
      Cóż, sprawa jest zagmatwana i obie strony sporu - zarówno niemiecki
      porducent/współproducent jak i grecki rząd - składają sprzeczne relacje. Grecja
      jest w bardzo ciężkiej sytuacji budżetowej i ledwo zipie, niedawno były tam
      wybory parlamentarne i powołano nowy rząd. Z drugiej strony rzeczywiście w tym
      pierwszym okręcie wykryto poważne usterki i był on remontowany. Przypuszczam, że
      Niemcy w okręcie dla Grecji mogli chciec upchnąc ferelne podzespoły i/lub pójść
      po kosztach. Tym bardziej można mieć obawy co do jakości kolejnych okrętów
      budowanych tym razem już w Grecji.

      Dla nas jest tylko ważne, aby nasze platformerskie orły nie wpadły na wspaniały
      pomysł interwencyjnego przejęcia tego okrętu. Teraz to już tylko szwedzkie
      Gotlandy bądż francuskie Skorpeny.
      • browiec1 Re: Greckie 214 07.10.09, 21:14
        NIby czemu?Co to juz niemcy nie robia "214"?I slyszales jakies
        doniesienia o tym ze Grecy spaprali te okrety budowane u siebie?
        • dirloff Re: Greckie 214 07.10.09, 23:14
          > NIby czemu?Co to juz niemcy nie robia "214"?I slyszales jakies
          > doniesienia o tym ze Grecy spaprali te okrety budowane u siebie?


          Nie, wszyscy w gruncie rzeczy gdybamy i snujemy analizy, lecz widząc całą sprawę
          mam pewnego rodzaju podejrzenia względem całego tego kontraktu. Dla wygody
          wyartykułuje to w formie punktów:

          1. Niemcy budują u siebie pierwszy okręt, który - jak to się póżniej okazuje -
          rzeczywiście ma usterki - w tym tak poważna jak stabilność pławna(sic!) - i
          wymaga remontu. Albo upchali w nim wadliwe i/lub ferelne podzespoły, odpady z
          innych sztuk, albo idąc po kosztach(kryzys?) wykonali z premedytacją fuszerkę.

          2. Grecki rząd w ramach kontraktu wymusza na Niemcach offset. Offset, który jest
          clue sprawy. Otóż Niemcy mają przejąc upadającą grecką stocznię i w niej
          wybudować te okręty. Do tego zapewne pakiet socjalny dla załogi i przez kilka
          lat ochrona kilku tysięcy miejsc pracy. Niemcy się godzą, lecz... nagle sytuacja
          dramatycznie się zmienia i wybucha kryzys, który odbija się na prawdziwej
          produkcji przemysłowej, zwłaszcza na stoczniach. Padają polskie stocznie,
          niemieckie, azjatyckie schładzają produkcję, a tu Niemcy pozostają z grecką
          stocznią, która - jak się okazuje - będzie nierentowną kulą u nogi, i to na
          lata. Po prostu wtopili.

          3. Grecja pomimo sukcesu unijnego pogrąża się w kryzysie, ich budżet jest
          jeszcze gorszy od naszego. Rząd szykuje cięcia, wybuchają pamiętne zamieszki,
          odbywają się wybory. Nowy rząd umywa ręce z próbuje rozegrać niem. fuszerkę 1
          sztuki OP na wyżyłowanie ceny kolejnych. Podrzucone kukułcze jajo w formie
          nierentownej stoczni, którą przypuszczalnie musieliby zamknąć, jako bonus na
          starcie.

          4. Niemcy się wkurw. i po długich negocjacjach zrywają kontrakt. Do tego
          wypowiadają umowę względem stoczni i grożą jej zamknięciem. Co ze stocznią? Co z
          resztą okrętów wartych kilka mld euro? Na ile jest posunięta praca nad tymi op?


          Tu możemy dojść do jakiejś konkluzji. Zatem - jak sądze - obie strony grają nie
          czysto. Niemcy odwalajac fuszerkę i dost. wadliwy okręt sojusznikowi pol.-gosp.
          w ramach NATO i UE, a Grecja próbując ugrać kasę czując się pewnie po
          podrzuceniu tej stoczni. Zastanawia mnie cisza względem wzajemnych roszczeń
          prawnych i międzynarodowego arbitrażu, chocby unijnego, vide nasze PZU i Eureko.
          Dlaczego jeszcze nie ma arbitrażu? Czyżby Grecja była silniejsza od Polski?

          Teraz o Polsce. Oczywiście, że produkują, lecz jak się okazuje, w polityce i
          biznesie, zwłaszcza podczas kryzysu, są równi i równiejsi. Sojusznica Grecja
          może być wydymana, natomiast obcy czy obojętny Izrael został dopieszczony dobrą
          robotą. Znając relacje polsko-niem. i słabość polskiego rządu, jestem prawie
          pewien, że bliżej byłoby nam kontraktowi z Grecją niż Izraelem. Tym bardziej, że
          JUZ nam zaproponowano ten okręt. Pamiętasz raban jaki kilka miesięcy temu
          wywołał na ten temat Dorn? Właśnie o tym OP. A propos, abyś nie zarzucił mi
          amerytorycznej niechęci względem niem. okrętów. Patrząc na rosyjskie dostawy dla
          Indii miałbym tożsame obawy. Stąd moja przychylność Gotlandom i Skorpenom.
          • browiec1 Re: Greckie 214 07.10.09, 23:41
            Pieknie to wszystko napisales,tylko nie wiem po co sie bylo az tak
            produkowac.
            1.Jaki cel mieliby Niemcy w specjalnym robieniu bubla?A juz
            tlumaczenie tego KRYZYSEM jest glupie,przeciez to nie Niemcy za to
            placili.
            2.Niemieckie okrety-to jednostkowy przypadek,nie zdziwilbym sie
            gdyby grecy rozdmuchali wszystko,choc nie bylo tego warte,po to sa
            proby aby usterki pozniej usunac.To zbyt powany interes aby pozwolic
            sobie na utrate zaufania do takiego produktu i Twoje opowiadania
            o "slabym polskim rzadzie" nijak sie do tego nie maja.Myslisz ze
            niemiecka stocznia bedzie teraz robic 2 modele 214?jeden dla Izraela
            i reszty,drugi z wadliwych czesci dla "krajow o slabych rzadach"?nie
            zartuj.
            3.Punkty 2.3.i4. moze i ciekawe tylko po co nam one?Pytalem czy
            wiesz cos aby te OP ktore powstaly w Grecji byly wadliwe.Skoro nic
            takiego nie wiesz,po co lac wode?
            4."Co zresztą okrętów wartych kilka mld euro? Na ile jest posunięta
            praca nad tymi op?" - trzeba bylo przeczytac artykul Cossacka.
            • cossack Re: Greckie 214 08.10.09, 01:06
              browiec1 napisał:
              > 4."Co zresztą okrętów wartych kilka mld euro? Na ile jest posunięta
              > praca nad tymi op?" - trzeba bylo przeczytac artykul Cossacka.

              Na mój stan wiedzy to para op: Matrozos i Pipinos jest praktycznie gotowa.
              Pozostały tylko próby w morzu, kalibracja urządzeń itp. Katsonis prawdopodobnie
              również jest już ukończony (?).
      • cossack Re: Greckie 214 07.10.09, 23:49
        dirloff napisał:
        > Z drugiej strony rzeczywiście w tym
        > pierwszym okręcie wykryto poważne usterki i był on remontowany. Przypuszczam, ż
        > e
        > Niemcy w okręcie dla Grecji mogli chciec upchnąc ferelne podzespoły i/lub pójść
        > po kosztach. Tym bardziej można mieć obawy co do jakości kolejnych okrętów
        > budowanych tym razem już w Grecji.
        Czy mógłbym prosić o jakieś uzasadnienie, na czym opierasz swoje przypuszczenia
        o chęci upchnięcia felernych podzespołów i jakich ?
        > Teraz to już tylko szwedzkie
        > Gotlandy bądż francuskie Skorpeny.
        Gotland, przy Scorpene to konstrukcyjna II liga. Nie wiem dlaczego ktokolwiek
        miałby zamawiać te nie najmłodsze okręty, skoro są lepsze.
        • dirloff Re: Greckie 214 08.10.09, 03:43
          > Gotland, przy Scorpene to konstrukcyjna II liga. Nie wiem dlaczego ktokolwiek
          > miałby zamawiać te nie najmłodsze okręty, skoro są lepsze.

          Cóż, Niemcy są 1 ligą, to pewne, lecz po tej greckiej aferze mam poważne
          wątpliwości wzgędem ich oferty. Czy Scorpene to 2 liga? Oponowałbym, raczej -
          dla kompromisu - 1,5;) Mają nowoczesne napędy AIP, a i same zaczęły być budowane
          w XXI w. Czy i Gotlandy są aż tak stare? Przecież budowane je w latach 90tych.

          Na marginesie, mam trzy pytania.
          1. Są dostępne w sieci w miarę wiarygodne, szacunkowe koszty kupna tych
          nowoczesnych OP o konwencjonalnym napędzie? Ciekawią mnie obecne relacje cenowe
          między właśnie U-214, Scorpene i Gotland.
          2. Jak wygląda obecnie sytuacja szwedzkich Sodermanland'ów? W przypadku Polski
          możnaby pomyśleć o programie A26, jeżeli ze względów finansowych w ogóle on nie
          zostanie zlikwidowany.
          3. Pamiętam że w latach 90tych istniał program pan-skandynawskiego, nowego OP.
          Ze względów na zmianę sytuacji politycznej i ekonomicznej zarzucono go. Mógłbyś
          coś o nim napisać?
          3.
          • browiec1 Re: Greckie 214 08.10.09, 04:15
            Cossack pisal ze Gotland to II(a raczej starsza) liga.Tam
            jest "przy" a nie "czy":)
            Co do kosztow tu sa podane dane Scorpene w oparciu o jakies linki
            en.wikipedia.org/wiki/Scorp%C3%A8ne_class_submarine
            Tu przy okazji A26 koszt Gotlanda
            en.wikipedia.org/wiki/A26_(submarine)
            Tu jeszcze jakas cena Scorpene w wersji pakistanskiej
            www.defencetalk.com/forums/navy-maritime/pakistan-navy-will-buy-u-214-a-8438/
            Tu cos o kosztach U-214 dla Turcji
            greekturkish.18.forumer.com/index.php?showtopic=7029
            Co do punktu 3 chodzilo Ci zapewne o to
            en.wikipedia.org/wiki/Viking_class_submarine
          • cossack Re: Greckie 214 08.10.09, 12:41
            dirloff napisał:
            > Na marginesie, mam trzy pytania.
            > 1. Są dostępne w sieci w miarę wiarygodne, szacunkowe koszty kupna tych
            > nowoczesnych OP o konwencjonalnym napędzie? Ciekawią mnie obecne relacje cenowe
            > między właśnie U-214, Scorpene i Gotland
            Nie, wiarygodnych danych nie ma. Wszystko zależy od szczegółowych warunków
            kontraktu (wyposażenie, uzbrojenie, ilość jednostek etc.), a różnice nawet dla
            okrętów tego samego typu mogą być duże.
            > 2. Jak wygląda obecnie sytuacja szwedzkich Sodermanland'ów?
            W służbie.
      • marek_ogarek Re: Greckie 214 09.10.09, 04:19
        > Dla nas jest tylko ważne, aby nasze platformerskie orły nie wpadły
        na wspaniały
        > pomysł interwencyjnego przejęcia tego okrętu. Teraz to już tylko
        szwedzkie
        > Gotlandy bądż francuskie Skorpeny.

        Myslisz ze jak kupisz od francuzow albo szwedow to usterek nie
        bedzie ?
        Czym bardziej skomplikowany, bardziej zaawansowany produkt tym
        wiecej usterek i bledow mozna znalezc. Przygladnij sie chocby
        swojemu komputerowi, ile bledow jest w jego oprogramowaniu. O HW nie
        wspomne bo goscie od HW zwykle twierdza ze SW jest tylko po to zeby
        naprawiac bledy w HW ;). Ale mimo wszystkich tych bledow i usterek
        raczej chyba nie wyobrazasz sobie przejscia na liczydlo, ktore
        bledow mialoby znacznie mniej.
        Zreszta jedna z przyczyn lawinow rosnacych cen uzbrojenia jaki
        dokonal sie w ostanich dekadach jest ogromny wzorost stopnia
        zlozonosci. Kilkadziesiat lat temu budowa OP nie byla wiekszym
        problemem dla przecietnie rozwinietego gospodarczo kraju. Dzis robia
        to w zasadzie tylko najwieksze potegi technologiczne a i to z duzymi
        problemami.
        • browiec1 Re: Greckie 214 09.10.09, 14:42
          Dlatego zawsze pisalem ze pomysl zeby w Polsce klepac OP jest
          kretynski.
          • bmc3i Re: Greckie 214 12.10.09, 23:24
            browiec1 napisał:

            > Dlatego zawsze pisalem ze pomysl zeby w Polsce klepac OP jest
            > kretynski.


            Nie jest kretynski jesli chce sie rozwijac wlasna gospodarke. Aby wyprodukowac
            taki okret, trzeba rozwinac ogromna liczbe technologi, ale jesli to sie uda -
            cala gospodarka zyskuje na tym wiecej, niz na chocby 20 fińskich offsetach na F16.

            W Niemczech istnieja 3 firmy zajmujace sie opracowywaniem i produkcja na rynek
            wojskowy i cywilny powlok anechoicznych dla kadlubow op. Wszystkie one powstaly
            dzieki NATO-wskicm programom opracowania takich powlok, dzieki takim
            konferencjom jak Underseas Defence Technology i U96 i - a jakze - dzieki
            wspopracy z Amerykanami w programie S21C. Te powloki to tylko drobny fragmencik
            technologii powstalych dla op, a sa ich zawsze tysiace.

            • browiec1 Re: Greckie 214 12.10.09, 23:28
              matrek,takie zabawy to sobie mozna robic jak Ci marynarka wojenna
              nie TONIE.Albo kase przeznaczyc na rozwoj zamiast na ratowanie za
              wszelka cene miejsc pracy dla Twoich ulubionych spawaczy w
              stoczniach.
    • ignorant11 a co dla PMW?? 08.10.09, 01:24
      Sława!

      Co powinnismy kupic Waszym zdaniem?

      od Niemców czy Francuzów?


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • browiec1 Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 03:08
        Ja bym obstawial Niemcow.Szkoda ze zamiast tych Kobbenow nie udalo
        sie kiedys przejac Gotlandow.
        • ignorant11 Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 09:57
          browiec1 napisał:

          > Ja bym obstawial Niemcow.Szkoda ze zamiast tych Kobbenow nie udalo
          > sie kiedys przejac Gotlandow.

          Wrzucisz link do Gotlandów, szukałem zle nie znalazłem.

          Czy scorpeny nie sa jednak lepsze bo klasyczne dla OP napedy bo nie
          nie wiem na ile sprawdzone sa ogniwa wodorowe...
        • cossack Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 12:33
          browiec1 napisał:
          > Szkoda ze zamiast tych Kobbenow nie udalo
          > sie kiedys przejac Gotlandow.
          Chyba miałeś na myśli op typu Vastergotland.
          • browiec1 Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 15:01
            No tu sie natknalem na taka informacje,nie wiem na ile wiarygodna.
            www.militarium.net/viewart.php?aid=286
            "Ze względu na cięcia w budżecie i rosnące koszty eksploatacji pod
            koniec XX wieku Szwedzi rozpoczęli prace mające na celu odsprzedanie
            używanych, i zbędnych, okrętów. Jednym z państw, które otrzymały
            propozycję zakupu omawianych okrętów była Polska, poszukująca
            następców okrętów podwodnych typu Foxtrot. Propozycja szwedzka
            przewidywała sprzedaż Polsce jednego okrętu od razu oraz dwóch
            pozostałych po wejściu do służby projektowanych jednostek typu
            Viking. Z powodu przejęcia przez Polskę okrętów typu Kobben oraz
            anulowania projektu Viking opcja kupna jednostek typu Gotland dla
            naszej Marynarki Wojennej należy chyba już tylko do historii."

            Choc te wymienione przez Ciebie OP tez bylyby lepsze od Kobbenow, a
            najlepiej jakby sie udalu uzyskac 2 unowoczesnione OP klasy
            Södermanland.
      • dirloff Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 03:22
        > Co powinnismy kupic Waszym zdaniem?
        >
        > od Niemców czy Francuzów?


        Odrzucając na starcie rosyjskie okręty podwodne mamy w praktyce ograniczony
        wybór do tych 3 europejskich producentów. Oczywiście, ograniczając się do
        najlepszych na Bałtyk, czyli tych okrętów o napędzie konwencjonalnymZatem niem.
        U212/214, szwedzkie Gotlandy i francuskie Scorpene. Kiedyś tu zadałem
        prowokacyjne pytanie, czy jest sens nabycia myśliwskiego OP lecz o napędzie
        atomowym. Np. takie obecnie budowane brytyjskie Astute.

        Patrząc na problemy w Grecji, prywatnie optowałbym za Scorpene. Choć w
        marzeniach to również o napędzie atomowym, lecz dopiero opracowywane myśliwskie,
        francuskie Barracudy.


        www.naval-technology.com/projects/scorpene/
        • browiec1 Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 03:40
          Pomijajac juz s-f typu atomowy OP,to Astute raczej nazwalbym okretem
          uderzeniowym a nie czysto mysliwskim.
          • conn-x-5 grecy to starzy kombinatorzy pamiatam ich jeszcze 08.10.09, 09:21
            jak rolowali naszych przy zakupnie calych skladow pociagowych.
            Kombinowali tak ze w koncu wagony dostali za darmo gdyz nasi nie
            potrafili zmiescic sie termonowo (grecy ciagle odnajdywali jakies
            usterki i trza bylo wszystko poprawiac a czas pracowal na ich
            korzysc)i zarebali nas karami umownymi za nie zmiesszczenie sie w
            terminie.
            Poprostu cale sklady pociagu dostali w prezencie.
            Raczej obstawial bym przy wersji ze to samo wyprawiaja teraz z
            niemcami , a juz sa podpisywane jakies umowy o przejecie/wynajecie
            Skaramanga(najwieksza sztocznia grecka)) przez chinczykow.
            Niemcy nie maja cwaniactwa w sobie jak arabowie i poludniowcy a z
            bublia i krzyzem w reku na handlu dostaniesz po dupie i kieszeni.
            • browiec1 Re: grecy to starzy kombinatorzy pamiatam ich je 08.10.09, 14:57
              Tez mi sie wydaje ze tak to moglo wygladac.
              • marek_ogarek Re: grecy to starzy kombinatorzy pamiatam ich je 10.10.09, 18:14
                browiec1 napisał:

                > Tez mi sie wydaje ze tak to moglo wygladac.

                Niech ktos mi wskaze jeden, jedyny okret na ktorym nie wystapilyby mniejsze lub
                wieksze problemy podczas testow. Zawsze cos sie znajdzie, a bledow nie robi
                tylko ten kto nie robi nic.
                • browiec1 Re: grecy to starzy kombinatorzy pamiatam ich je 12.10.09, 01:21
                  To przeciez chodzilo o to ze Grecy kombinuja,nie Niemcy.
                • conn-x-5 marek-ogarek czytaj ze zrozumieniem 13.10.09, 23:34
                  ja nie krytykowalem niemcow
                  a mysle poprostu ze poprostu grecy chca wykiwac niemcow
        • cossack Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 12:45
          dirloff napisał:
          > Odrzucając na starcie rosyjskie okręty podwodne mamy w praktyce ograniczony
          > wybór do tych 3 europejskich producentów. Oczywiście, ograniczając się do
          > najlepszych na Bałtyk, czyli tych okrętów o napędzie konwencjonalnymZatem niem.
          > U212/214, szwedzkie Gotlandy i francuskie Scorpene
          Proponuję nie zapominać o Hiszpanii. S-80 mógłby być bardzo ciekawą propozycją.
          • browiec1 Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 15:07
            No S-80 to niezly okret,tyle ze to w sumie taka wersja Scorpene(nie
            wiem czy rownie dobra).
            • dirloff Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 21:46
              > No S-80 to niezly okret,tyle ze to w sumie taka wersja Scorpene(nie
              > wiem czy rownie dobra).


              Scorpene to delikatesy, S-80 to sieciówka, np. Biedronka;).
              • browiec1 Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 22:35
                Bez przesady,bardziej Lidl:P A tak powaznie to oczywiscie moga byc
                troche drozsze,ale to wciaz podobny projekt,a nawet chyba
                rozwiniety.Oczywiscie kwestia pozostaje wykonanie,wyposazenie itd.
              • cossack Re: a co dla PMW?? 09.10.09, 08:28
                dirloff napisał:
                > Scorpene to delikatesy, S-80 to sieciówka, np. Biedronka;).
                Proszę o dane, w których S-80 (rzekomo) jest tak zdecydowanie gorszy od Scorpene.
          • dirloff Re: a co dla PMW?? 08.10.09, 21:53
            > Proponuję nie zapominać o Hiszpanii. S-80 mógłby być bardzo ciekawą propozycją.

            Oczywiście, wiem i pamiętam o tych hiszpańskich okrętach. Wolałbym jednak I-szo
            ligowe franc. OP. Tym bardziej, że to Francja była i jest autorem tego programu
            oraz ciągle rozwija projekt Scorpene. W tym technologie wywodzące się z franc.
            SLBMów. Takie 3 czy 4 Skorpenki pływające po Bałtyku byłyby smakowite.
            • cossack Re: a co dla PMW?? 09.10.09, 08:31
              dirloff napisał:
              > Oczywiście, wiem i pamiętam o tych hiszpańskich okrętach. Wolałbym jednak I-szo
              > ligowe franc. OP.
              Proszę o dane, które świadczą o rzekomej słabości projektu S-80 względem Scorpene.
            • ignorant11 Re: a co dla PMW?? 09.10.09, 10:58
              dirloff napisał:

              > > Proponuję nie zapominać o Hiszpanii. S-80 mógłby być bardzo
              ciekawą propo
              > zycją.
              >
              > Oczywiście, wiem i pamiętam o tych hiszpańskich okrętach. Wolałbym
              jednak I-szo
              > ligowe franc. OP. Tym bardziej, że to Francja była i jest autorem
              tego programu
              > oraz ciągle rozwija projekt Scorpene. W tym technologie wywodzące
              się z franc.
              > SLBMów. Takie 3 czy 4 Skorpenki pływające po Bałtyku byłyby
              smakowite.

              Myslisz ze 3-4 wystarczyłyby na bałtijskij fłot????
              • browiec1 Re: a co dla PMW?? 09.10.09, 14:40
                Przeciez nie samymi OP MW zyje:) Tyle ze to bezcelowe rozwazania,bo
                nie bedzie ani jednego.Niestety.
        • marek_ogarek Re: a co dla PMW?? 10.10.09, 15:55
          > Patrząc na problemy w Grecji, prywatnie optowałbym za Scorpene.
          Choć w

          Tzn. ze co? Jak Polska kupi scorpene to kryzys jej nie dosiegnie ???

          > marzeniach to również o napędzie atomowym, lecz dopiero
          opracowywane myśliwskie
          > ,
          > francuskie Barracudy.

          A moglbys podac jakies uzasadnienie checi posiadania atmowego OP ?
          Poza wszystkimi problemami z tego wynikajacymi nie widze zednego
          powodu aby Polska miala taki OP posiadac.

    • wiarusik Re: Greckie 214 08.10.09, 21:54
      nie wiem czy to lobbing,ale czasopisma militarne rozpisują się o
      korzyściach dla gospodarki związanymi z zakupem Scorpene. ja bym w
      tym kierunku szedł
      • browiec1 Re: Greckie 214 08.10.09, 22:35
        Przed F-16 tez sie podniecali.
        • dirloff Re: Greckie 214 08.10.09, 23:20
          Dokładnie. Pie....ć ten offset, a raczej taki pseudo-offset. Tak słabe
          administracyjnie i zwijajace się przemysłowo - a nie rozwijające się - państwa
          jak Polska powinny zapomnieć o poważnym offsecie. Czym innym jest np. Mesko i
          pociski Rafael czy montownia Rosomaków, a czym innym offset za F-16 polegający
          na i tak powstającej fabryce Opla Astry czy grożących nam amer. masowych
          tuczarni. Wyrolowanie i kpina z państwa polskiego, nic więcej.

          Offset, jeżeli już, powinien być dokładny, łatwo i zauważalnie przyswajalny, i
          WYŁĄCZNIE W ZBROJENIÓWCE. Wszystko inne to ściemia i przekręt polegający na
          próbie zawyżenia kosztów nabycia danego sprzętu. Za sam sprzęt płaci się mniej
          niż za sprzęt z poencjalnie znacznym offsetem. Już wolałbym F-16 z HARMami niż
          bez tych pocisków lecz z obietnicą na kilkanaście mld dollarów zainwestowanych
          niby gdzieś tam.

          Nie daj Boże zeby jakiś tuptusiowaty orzeł pokroju Klich wpadł na świetny pomysł
          kupienia licencji na S-80 i próbę wybudowaia ich w kraju. Będziemy mieć
          Gawrona-bis i tożsamą kołomyję. A przy tym marzyć o problemach Grecji z U-214
          czy Indii z rosyjskimi op.

          • browiec1 Re: Greckie 214 09.10.09, 00:13
            "słabe administracyjnie i zwijajace się przemysłowo - a nie
            rozwijające się - państwa jak Polska"-zaczales do Jorla na lekcje
            glupoty uczeszczac?
            Co do licencji na S-80-powiedz to matrkowi a zje Cie zywcem:)
          • marek_ogarek Re: Greckie 214 10.10.09, 16:08
            > Dokładnie. Pie....ć ten offset, a raczej taki pseudo-offset. Tak
            słabe
            > administracyjnie i zwijajace się przemysłowo - a nie rozwijające
            się - państwa
            > jak Polska powinny zapomnieć o poważnym offsecie. Czym innym jest
            np. Mesko i
            > pociski Rafael czy montownia Rosomaków, a czym innym offset za F-
            16 polegający
            > na i tak powstającej fabryce Opla Astry czy grożących nam amer.
            masowych
            > tuczarni. Wyrolowanie i kpina z państwa polskiego, nic więcej.

            A ja znam te historie z drugiej strony. Po skontrakcie na F-16,
            dzialo sie tak iz w czasie gdy filie pewnej firmy w USA dokonywaly
            masowych zwolnien, w polsce filia tej samej firmy prowadzila akcej
            masowego zatrudniania. Nie bede podawal nazwy, Bystrzejsi wiedza o
            co chodzi, ale firma owa nie jest zadna hamburgerownia.
            Caly ten offset jest szkodliwy dla amerykanskiej gospodarki a
            drugiej stronie i tak nigdy nie jest dosyc...
            Moim zadaniem praktyki takie powinny zostac zakazane, o co zreszta
            trwaja walki w kongresie. Albo kupuja sprzet amerykanski bez zadnych
            ceregieli albo niech szukaja sobie gdzie indziej.
            • browiec1 Re: Greckie 214 12.10.09, 01:23
              Offset po prostu zmarnowano
              www.tvn24.pl/12690,1615518,0,1,nik-krytykuje-offset-f_16-ministerstwo-nie-ma-zastrzezen,wiadomosc.html
    • jorl dirloff 09.10.09, 20:17
      dirloff napisał:
      > 1. Niemcy budują u siebie pierwszy okręt, który - jak to się póżniej okazuje -
      > rzeczywiście ma usterki - w tym tak poważna jak stabilność pławna(sic!) - i
      > wymaga remontu. Albo upchali w nim wadliwe i/lub ferelne podzespoły, odpady z
      > innych sztuk, albo idąc po kosztach(kryzys?) wykonali z premedytacją fuszerkę.
      >


      Rece zalamac! Na takie rozumienie przemyslu. Wmontowane stare urzadzenia i dlatego UBoot zly!
      Bzdura. Rozumowanie "polskie". Poszli Niemce chciwe na Schrott wymontowali stare czesci i wmontowali do nowo opracowywanego okretu!
      Nie, jak byly problemy, a zapewne byly bo bez problemow nic nowego sie nie daje zrobic, polegaly na czyms odwrotnym. Nie na starych czesciach a wlasnie na nowo skonstruowanych urzadzeniach. Gdzie sie okazywaly bledy, trzeba bylo poprawic.
      Dla nowego okretu monostwo firm dostaje zlecenia na opracowanie nowych urzadzena. I to robia, sa przesylane do tego kto system integruje on montuje, "na ladzie" testuja ile sie da, ale nie wszysto sie da. Potem na prototyp okretu i plywac. I wylazi sporo usterek, ktore sa poprawiane.
      I ja Jorl wlasnie w tym UBoocie swoje brudne paluchy maczalem. Konstruowalismy jedno mechaniczno-elektryczne urzadzenie do niego. I po kilku miesiacach przyszli do nas abysmy jedna mechaniczna funkcje poprawili. Zrobilismy to i wiem ze sa zadowoleni. Co jakis czas zamawiaja nowe. Wlasnie tak sie to odbywa.
      Jak juz przy tych U212/214(?). Wlasnie wtedy rozmawialem z szefem od systemu. I troche po towarzysku rozmowa zeszla na te sluchy ze Izrael moze z nich cos tam startegicznego strzelac. On mowil ze to bzdury. To tez dla Ciebie dirloff. Z dedykacja. Bo technicznie niemozliwe, nawet Narod Wybrany nie moze nic zrobic. Chyba ze jakies rakietki na 200km. Ale nimi to se moga knajpy przy Hurghadzie ostrzeliwac. Ale nawet wtedy musza na plaze wyplynac. A nie Teheran z ponad 1000km.

      Pozdrowienia
      • browiec1 Re: dirloff 12.10.09, 01:28
        Delfiny IOzraelskie maja ponoc mozliwosc strzelac rakietami Popeye
        Turbo,ktore maja miec zasieg ok. 1500 km.Byla tu kiedys o tym
        rozmowa.Na ile to prawda nie wiem,ale sadze ze nawet jesli maja
        tylko polowe zasiegu na pol Iranu,pewnie razem z Teheranem styknie.
      • bmc3i Re: dirloff 05.12.09, 20:48
        przestan plesc glupoty Jorl. Goscie ktorzy pracuja w stoczniach wojskowych,
        nawet zwykli m oltkowi musza przejsc security clearance. I co chcesz powiedziec,
        ze taki gostek z jakims poziomem SC - zapewne jeszcze inzynier... - zwierzał ci
        sie ze swoich przemyslen tak...?

        1. Ja widze w takiej sytuacji 3 mozliwosci: Gosc zostanie wkrotce wyrzucony z
        roboty z wilczym biletem, a moze jeszcze nawet pociagniety do odpowiedzialnosci
        karnej;

        2. On zmysla

        3. Ty zmyslasz.

        • browiec1 Re: dirloff 06.12.09, 00:01
          Jest jeszcze 4 mozliwosc(ale lapiaca sie pod 3)-kolo nigdy nie
          istnial i jest wyimaginowanym przyjacielem Jorla-bo juz mu tylko
          tacy zostali:P
    • czaja1 Re: Greckie 214 02.12.09, 17:00
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,7320940,W_Grecji_kryzys_odbija_sie_czkawka.html
      • browiec1 Re: Greckie 214 05.12.09, 15:20
        Tez ostatnio czytalem ze po Dubaju to moze byc drugi bankrut.I ze
        europa solidarnie chce im pokazac wala odmawiajac pomocy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka