Dodaj do ulubionych

pancerz elektro-dynamiczny

02.03.12, 19:51
Co sadzicie o tym wynalazku. Kto nie zna to sobie wygoogluje....
Obserwuj wątek
    • kawitator Re: pancerz elektro-dynamiczny 02.03.12, 21:25
      wygooglałem ;-)
      i między innymi zobaczyłem taka notatkę na stronie
      w.militaryrok.pl/index.php/czogi/436-rosyjski-czog-przyszoci-rozwaania.html

      Ponieważ Rosjanie opatentowali formę pancerza elektromagnetycznego, tak więc czołg o możliwościach FST-2 i FST-3 może już istnieć w rzeczywistości.

      Według mnie świadczy to o tym że uznali temat za nierozwojowy
      Polityka patentowa firm które popychają technologię czy badania ostro do przodu jest zagmatwana bowiem poza oczywistymi próbami patentowania kierunków które rokują i w których mamy już jakieś konkretne osiągnięcia patentuje się wiele chłamu Robią to dlatego aby skierować poszukiwania i środki innych konkurencyjnych ośrodków z których każdy bacznie obserwuje co i jak się patentuje w krzaki. Patentowanie wymaga opisu tego co patentujemy a nie myślę żeby jakaś firma przed wyjściem na rynek produktu w formie dojrzałej pokazywała by do czego doszła
      Dlatego wniosek jak na samym początku Pierdoły
      • marek_ogarek Re: pancerz elektro-dynamiczny 02.03.12, 21:53
        O co innego mi chodzilo. Pancerz okretowy. W momencie trafienia pocisku w okret, ma za pomoca silnego pola elektromagnetycznego tak skierowac odlamki zeby nie zaszkodzily istotnym elementon okretu. Np. Mialyby zostac wciagniete w przestrzen miedzy scianami podwojnej burty.
        Nie ma on chronic przed amunicja przeciw pancerna ale raczej odlamkowa. Swoja droga to nie wiem skad wziasc mega waty potrzebne do funkcjonowania takiego pancerza w czolgu.
        • jorl Re: pancerz elektro-dynamiczny 02.03.12, 22:03
          marek_ogarek napisał:


          > Nie ma on chronic przed amunicja przeciw pancerna ale raczej odlamkowa. Swoja d
          > roga to nie wiem skad wziasc mega waty potrzebne do funkcjonowania takiego panc
          > erza w czolgu.


          Megawaty to bardzo latwo duzo miec. Bo to jest moc i przez (bardzo)krotki czas np . Duzo trudniej skads wziasc energie. MegaJule.

          Dla mnie to jakies cudowanie z tym pancerzem. Ale musialbym blizej sie przyjrzec.

          Pozdrowienia
          • ignorant11 Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 16:03
            jorl napisał:

            > marek_ogarek napisał:
            >
            >
            > > Nie ma on chronic przed amunicja przeciw pancerna ale raczej odlamkowa. S
            > woja d
            > > roga to nie wiem skad wziasc mega waty potrzebne do funkcjonowania takieg
            > o panc
            > > erza w czolgu.
            >
            >
            > Megawaty to bardzo latwo duzo miec. Bo to jest moc i przez (bardzo)krotki czas
            > np . Duzo trudniej skads wziasc energie. MegaJule.

            Rozsadne ale tez gromadzenie duzych energii bywa problem no i szybkiego parowania kolejnych ciosów
            >
            > Dla mnie to jakies cudowanie z tym pancerzem. Ale musialbym blizej sie przyjrze
            > c.

            Dlaczegocudowanie? Pole pancerz siłowy znany jest od lat w literaturze sf:))
            >
            > Pozdrowienia
        • kstmrv Re: pancerz elektro-dynamiczny 02.03.12, 22:32
          Jak do tej pory to te wszystkie awangardowe wynalazki się nie udawały. Laserowe niszczenie rakiet - projekt niedawno poszedł na złom. EMALS ma ciągłe problemy (podobnie jak F-35C z lądowaniem na lotniskowcu). Działa czołgowe na ciekły materiał miotający nie wyszły poza stadium prototypów. A teraz jeszcze to. Czy to wogóle będzie działać na amunicję inną niż odłamkowa? A co z np. paliwem rakiety rozlewającym się po okręcie (pierwszy Exocet który trafił w USS Stark nie wybuchł, ale jego paliwo wywołało duży pożar)?
          • marek_ogarek Re: pancerz elektro-dynamiczny 02.03.12, 23:58
            Jasne. Dlatego ludzkosc wciaz walczy kamieniami.
            Laser akurat zniszczyl pocisk balistyczny. Program nie bedzie kontynuowany z przyczyn czysto finansowych. Nie wiem jak f-35c mogl miec klopoty z ladowaniem na lotniskowcu skoro nigdy tam nie ladowal. Caly problem nad ktorym bolejesz dotyczy podobno nienajlepiej umieszczonego haka co moze utrudnic zlapanie liny. LM nie widzi zreszta wiekszego problemu z jego przesunieciem.
            • kstmrv Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 12:33
              marek_ogarek napisał:

              > Jasne. Dlatego ludzkosc wciaz walczy kamieniami.

              Rozwój ale ewolucyjny. A nie że nagle próbujemy zrobić pole siłowe jak w Star Wars.

              > Laser akurat zniszczyl pocisk balistyczny. Program nie bedzie kontynuowany z pr
              > zyczyn czysto finansowych.

              Pierwszy raz trafiono laserem pocisk (Sidewindera) bodaj w 1982. 30 lat minęło i dalej nic. To samo z laserowymi CIWS. Tyle badań i prób, a nikt nawet nie wspomni o produkcji seryjnej.

              > Nie wiem jak f-35c mogl miec klopoty z ladowaniem na
              > lotniskowcu skoro nigdy tam nie ladowal. Caly problem nad ktorym bolejesz doty
              > czy podobno nienajlepiej umieszczonego haka co moze utrudnic zlapanie liny. LM
              > nie widzi zreszta wiekszego problemu z jego przesunieciem.

              To nie ja boleję tylko piloci F-35:
              Dla podtrzymania nawyków korzystają z 3 symulatorów i latają odrzutowcami starszych typów. Według doniesień lokalnych mediów, wśród wybrańców narasta w tej sytuacji frustracja.
              www.altair.com.pl/start-7539
              • ignorant11 Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 16:06
                kstmrv napisał:

                > marek_ogarek napisał:
                >
                > > Jasne. Dlatego ludzkosc wciaz walczy kamieniami.
                >
                > Rozwój ale ewolucyjny. A nie że nagle próbujemy zrobić pole siłowe jak w Star W
                > ars.

                Rozwój ewolucyjny nastepuje po przełomach i polega na ulepszaniu istniejacych juz PRZEŁOMÓW, przełomowe było lotnictwo OP czołg proch niuk rakieta, jak kiedys braz czy zelazo...
                >
                > > Laser akurat zniszczyl pocisk balistyczny. Program nie bedzie kontynuowan
                > y z pr
                > > zyczyn czysto finansowych.
                >
                > Pierwszy raz trafiono laserem pocisk (Sidewindera) bodaj w 1982. 30 lat minęło
                > i dalej nic. To samo z laserowymi CIWS. Tyle badań i prób, a nikt nawet nie wsp
                > omni o produkcji seryjnej.
                >
                > > Nie wiem jak f-35c mogl miec klopoty z ladowaniem na
                > > lotniskowcu skoro nigdy tam nie ladowal. Caly problem nad ktorym bolejes
                > z doty
                > > czy podobno nienajlepiej umieszczonego haka co moze utrudnic zlapanie lin
                > y. LM
                > > nie widzi zreszta wiekszego problemu z jego przesunieciem.
                >
                > To nie ja boleję tylko piloci F-35:
                > Dla podtrzymania nawyków korzystają z 3 symulatorów i latają odrzutowcami s
                > tarszych typów. Według doniesień lokalnych mediów, wśród wybrańców narasta w te
                > j sytuacji frustracja.

                > www.altair.com.pl/start-7539
              • marek_ogarek Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 17:36
                Altair juz tak ma ze przy okazji jakiejkolwiek informacji dotyczacej f-35, lcs, czy innych amerykanskich programow zawsze musza przywalic. Zwykle bez skladu i ladu. Haki na wersji c nie maja nic wspolnego ze zezwoleniem na loty poza terenem bazy. A to jest powod niskiego nalotu pilotow z elgin.
                Ewolucja zawsze na zachodzie szla szybciej. Np. Kiedy Polacy walczyli w zbrojach plytowych wytwarzanych w Niemczech czy w Italii, Rosjanie nosili ledwie kaftany wypychane welna lub nabijane blaszkami a w najlepszym razie kolczugi. Dzis kiedy f-35 moze odpalac aim-9x w dowolnym kierunku, Rosjanie poprawiaja manewrowosc su-27.
                Zreszta praktycznie cala ich bron koncepcyjnie siega korzeniami wynalazkow opracowanych na zachodzie, ktore kiedys byly rewolucyjne.
                • marek_boa Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 17:45
                  Pewnie ,że szybciej!:) Przecież takie spawanie tytanu to opracowali tylko kilkadziesiąt lat po Rosjanach! Po za tym Bredzisz jak zwykle!
                • kstmrv Re: pancerz elektro-dynamiczny 04.03.12, 01:39
                  marek_ogarek napisał:

                  > Ewolucja zawsze na zachodzie szla szybciej. Np. Kiedy Polacy walczyli w zbrojac
                  > h plytowych wytwarzanych w Niemczech czy w Italii, Rosjanie nosili ledwie kafta
                  > ny wypychane welna lub nabijane blaszkami a w najlepszym razie kolczugi.

                  A Mongołowie, Tatarzy i inni barbarzyńcy wogóle nie nosili cięższego opancerzenia i podbili znaczną część Europy.

                  > Dzis kiedy f-35 moze

                  A to F-35 może coś więcej niż latanie po własnej bazie (o przepraszam, właśnie dostali pozwolenie na latanie wokół bazy Eglin)? F-35 nie ma i jeszcze długo nie będzie. A jak już się pojawi to będzie bardzo drogi (i w zakupie i w eksploatacji, koszt godziny lotu F-35 jest porównywalny z F-15).

                  > odpalac aim-9x w dowolnym kierunku

                  Ale LOAL to nie jest jakaś superzaawansowana funkcja (R-73 ze swoim przeciążeniem 60g również mógłby odrazu po odpaleniu wykonać ostry zwrot i zaatakować cel lecący za macierzystym samolotem), F-35 dostał ją bo musiał (rakieta schowana w komorze wewnętrznej z oczywistych powodów nie może zalockować się na celu przed odpaleniem).

                  • marek_ogarek Re: pancerz elektro-dynamiczny 04.03.12, 03:29
                    > A Mongołowie, Tatarzy i inni barbarzyńcy wogóle nie nosili cięższego opancerzen
                    > ia i podbili znaczną część Europy.

                    Tak. W czasach gdy Europejczycy tez nie nosili ciezkiego uzbrojenia. W praktyce na dluzsza mete utrzymali wlasnie jedynie zacofana wschodnia Europe. W momencie, gdy europejczcy dorobili sie lepszych zbroii czy broni palnej, Tatarzy dostawali w tylek i to od wielokrotnie mniej licznych odzialow.

                    > A to F-35 może coś więcej niż latanie po własnej bazie (o przepraszam, właśnie
                    > dostali pozwolenie na latanie wokół bazy Eglin)? F-35 nie ma i jeszcze długo ni
                    > e będzie. A jak już się pojawi to będzie bardzo drogi (i w zakupie i w eksploat
                    > acji, koszt godziny lotu F-35 jest porównywalny z F-15).

                    A jakimi samolotami dysponuja dzis Rojanie ??? Wiekszosc to proste Su-27 czy przestarzale Su-24 ? Nie wprowadzili jeszcze do uzbrojenia samolotu 4.5G, ktore USA czy kraje UE maja od ponad dekady, a ty sie czepiasz ze F-35 nie jest na uzbrojeniu.
                    >

                    > Ale LOAL to nie jest jakaś superzaawansowana funkcja (R-73 ze swoim przeciążeni
                    > em 60g również mógłby odrazu po odpaleniu wykonać ostry zwrot i zaatakować cel
                    > lecący za macierzystym samolotem), F-35 dostał ją bo musiał (rakieta schowana w
                    > komorze wewnętrznej z oczywistych powodów nie może zalockować się na celu prze
                    > d odpaleniem).

                    Nie chodzi o LOAL, ale o to ze samolot widzi cel lecacy z tylu. Bez tego zaden LOAL nie pomoze.
                    >
                    • marek_boa Re: pancerz elektro-dynamiczny 04.03.12, 10:20
                      Pieprzenie! W momencie pojawienia się broni palnej - ŻADNA zbroja nie broniła przed pociskami i nastąpił zmierzch rycerstwa!
                      - Kolejne pieprzenie! Na Uzbrojeniu WWS są już Su-27SM3,Su-30 i Su-34!
                    • kstmrv Re: pancerz elektro-dynamiczny 04.03.12, 12:03
                      marek_ogarek napisał:

                      > A jakimi samolotami dysponuja dzis Rojanie ??? Wiekszosc to proste Su-27 czy pr
                      > zestarzale Su-24 ? Nie wprowadzili jeszcze do uzbrojenia samolotu 4.5G, ktore U
                      > SA czy kraje UE maja od ponad dekady, a ty sie czepiasz ze F-35 nie jest na uzb
                      > rojeniu.

                      Produkują samoloty 4.5G (np. Su-30MKI z wektorowanymi dyszami, już od 10 lat), tyle że na eksport a nie dla siebie.

                      > Nie chodzi o LOAL, ale o to ze samolot widzi cel lecacy z tylu. Bez tego zaden
                      > LOAL nie pomoze.

                      Widzi? Hełm na którym wizualizowane są dane z EODAS okazał się porażką i teraz Lockheed zlecił stworzenie alternatywnego hełmu, ale on będzie miał okrojone możliwości względem pierwotnego projektu. Pozatym nawet jakby hełm istniał to sam F-35 jeszcze nie istnieje (dlatego bawią mnie wasze teksty "F-35 może to", "F-35 może tamto" pisane w czasie teraźniejszym, jakby F-35 był już wdrożony do służby).
                      A jak wyjdzie F-35 to wyjdzie też PAK-FA który:
                      Z tego co czytam o PAK-FA to chyba potwierdzają się wcześniejsze doniesienia. Czyli będzie miał radar pasma X w dziobie oraz odpowiednik DAS z F-35 (6 pasywnych czujek tworzących obraz sytuacji w całej sferze wokół samolotu), ale także bajery dotąd nie stosowane w myśliwcach czyli dodatkowe anteny pasma X w bokach kadłuba (czyli radar główny będzie miała znacznie szerszy sektor widzenia) oraz anteny pasma L (długich fal) w skrzydłach, pozwalające wykrywać obiekty stealth.
                      Więc jak widać PAK-FA będzie miał znacznie lepsze system sensorów niż F-35/F-22, bo poza radarem pasma X i EODAS będzie miał dodatkowe anteny X widzące na boki oraz radar L do wykrywania obiektów stealth. Pozatym Rosjanie już dawno testowali na Su-34 dodatkowy radar umieszczony w "żądle" z tyłu samolotu oraz rakiety R-73 podwieszone do tyłu.
                      • marek_boa Re: pancerz elektro-dynamiczny 04.03.12, 12:39
                        Testować testowali ale z tego zrezygnowali! Obecnie w tylnym "żądle" Su-34 jest agregat uruchomiania silników bez pomocy urządzeń lotniskowych i system WRE!
                        • kstmrv Re: pancerz elektro-dynamiczny 04.03.12, 13:13
                          marek_boa napisał:

                          > Testować testowali ale z tego zrezygnowali! Obecnie w tylnym "żądle" Su-34 jest
                          > agregat uruchomiania silników bez pomocy urządzeń lotniskowych i system WRE!

                          Najwidoczniej WRE i ten agregat miały wyższy priorytet niż dodatkowy radar. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, żeby po podwieszeniu pod Su zasobnika celowniczego, w tym zasobniku była z tyłu dodatkowa głowica IRST/FLIR widząca do tyłu. Co prawda z racji tego że zasobnik jest pod samolotem to taka głowiczka widziałaby tylko tylny/dolny wycinek przestrzeni (a nie cały tylny jak przy instalacji w "żądle"), ale to nie problem bo wystarczy że Su przekręci się w osi poprzecznej (kobra) i już cel ze strefy tylnej/górnej przechodzi do tylnej/dolnej. R-73 nawet nie muszą mieć LOAL, bo po podwieszeniu do tyłu mogą się zalockować na celu przed odpaleniem.
                      • marek_ogarek Re: pancerz elektro-dynamiczny 04.03.12, 21:35
                        Helm VSI nie okazal sie zadna porazka i on ma byc docelowym rozwiazaniem dla f-35. Wystapily problemy ale nie jest to nic nie do rozwiazania. BAE Systems dostal jedynie zlecenie na dostarczenie uproszczonego tymczasowego helmu, ktory pozwoli na kontynuacje testow do momentu uzyskania gotowosci przez helm VSI.
                        PAK-FA jeszcze daleko do stanu w jakim jest f-35. I tez im bardziej zaawansowany samolot beda chcieli Rosjanie z niego uczynic, tym wiecej problemow po drodze ich czeka. Chyba ze ktos jest na tyle glupi zeby myslec ze rosyjskich inzynierow problemy techniczne sie nie imaja.
                        Radary zakresu 1GHz (L band) sa znacznie bardziej podatne na interferencje i zaklocenia. Ich przewaga w wykrywaniu obiektow o niskim RCS jest w zwiazku z tym dyskusyjna. Co wiecej zbyt duza ilosc anten radarowych w okol samolotu zle wplywa na jego wlasny RCS.
                        F-22 ma system RWR dzialajacy dookolnie w szerokim pasmie i wykrywa emisje wrogich radarow do 500km. Na dodatek jest to system calkowicie pasywny. Tak wiec ten dodatkowy radar w L band ktory zachwalasz ma sie wlasnie jak karacena do zbroii plytowej. Jest dalej jak bylo 500 lat temu.
                        • kstmrv Re: pancerz elektro-dynamiczny 06.03.12, 20:09
                          marek_ogarek napisał:

                          > Helm VSI nie okazal sie zadna porazka i on ma byc docelowym rozwiazaniem dla f-
                          > 35. Wystapily problemy ale nie jest to nic nie do rozwiazania. BAE Systems dost
                          > al jedynie zlecenie na dostarczenie uproszczonego tymczasowego helmu, ktory poz
                          > woli na kontynuacje testow do momentu uzyskania gotowosci przez helm VSI.

                          Tyle lat ten hełm tworzą i wciąż mają problemy.

                          > PAK-FA jeszcze daleko do stanu w jakim jest f-35.

                          Jak wybuchnie III Wojna Światowa to bez znaczenia czy Rosjanie mają myśliwce 4 czy 6 generacji, bo godzinę po rozpoczęciu wojny Ameryka wyparuje.

                          > Co wiecej zbyt duza ilosc anten radarowych w okol samolotu zle wply
                          > wa na jego wlasny RCS.

                          Tyle że PAK-FA przy swoim RCS=0.5 m2 i tak będzie widoczny na radarze F-22 ze 100 km.

                          > F-22 ma system RWR dzialajacy dookolnie w szerokim pasmie i wykrywa emisje wrog
                          > ich radarow do 500km. Na dodatek jest to system calkowicie pasywny. Tak wiec te
                          > n dodatkowy radar w L band ktory zachwalasz ma sie

                          Ale to samo w druga stronę. Część samolotów przeciwnika będzie mieć włączone radary (i te będzie widać na RWR F-22), ale część wyłączone i będzie skanować przestrzeń tylko systemami pasywnymi (termowizja, detektory EM). I żeby je wykryć to F-22 będzie musiał włączyć radar. A choć to radar LPI, to możliwe że zostanie wykryty.

                          > wlasnie jak karacena do zbro
                          > ii plytowej. Jest dalej jak bylo 500 lat temu.

                          500 lat temu, to wtedy gdy Rosjanie wyrzucili nas z Moskwy?
      • marek_boa Re: pancerz elektro-dynamiczny 02.03.12, 23:39
        Tu Masz Kawi "Czarnego Orła"(Obiekt 640):
        militaryrussia.ru/blog/topic-313.html
        Tutaj T-95 ( Obiekt 195):
        militaryrussia.ru/blog/topic-311.html
        Tutaj "Obiekt 187":
        militaryrussia.ru/blog/topic-310.html
        Tu Masz "Obiekt 292" z armatą 152mm:
        militaryrussia.ru/blog/topic-436.html
        A tu Masz "Armadę":
        militaryrussia.ru/blog/topic-519.html
        Pozdrawiam!
        • eshelon Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 09:54
          Korzystając z okazji, boa albo ktoś inny obeznany w sowieckim sprzęcie pancernym - znacie może jakieś ichniejsze obiekty (projekty) które można określić jako Elevatable Weapons Platform? Znam polskie, niemieckie, brytyjskie, jugosłowiańskie i amerykańskie "żyrafowe czołgi", ale nie znalazłem żadnego made in ZSRR, a nie wierzę, że tam nie rozpatrywano takich pojazdów. No i jeszcze jak to określenie (EWP) / jego odpowiednik brzmi po rosyjsku.
          • marek_boa Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 11:26
            Odpowiednik w dosłownym tłumaczeniu brzmiał by tak "Podwiżnaja Bajewaja Platforma" ewentualnie "Podwiżnaja Bojewaja Ustanowka"!:)
            - Nie Znalazłeś bo i nie pracowali nad czymś takim - przynajmniej ja się nie spotkałem z żadną informacją na ten temat!
            -Pozdrawiam!
            • speedy13 Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 13:48
              Hej

              marek_boa napisał:

              > Odpowiednik w dosłownym tłumaczeniu brzmiał by tak "Podwiżnaja Bajewaja Platfor
              > ma" ewentualnie "Podwiżnaja Bojewaja Ustanowka"!:)
              Chyba raczej "Wydwiżnaja"? To znaczy wyciągana czy wysuwana. Podwiżnaja to znaczy ruchoma, mobilna.

              Faktycznie, nie kojarzę jakoś rosyjskiej "żyrafy", a był to kiedyś modny temat.
              • marek_boa Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 14:34
                Fakt! Mea Culpa!:)
                -Pozdrawiam!
        • kawitator Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 12:56
          W zalinkowanym opisie Armady znalazłem takie zdanie dotyczące silnika\
          Тaк же ведетcя рaзрaбoткa электрoпривoдa для тaкoгo рoдa брoнетехники
          dla mojej słabej znajomości rosyjskiego to nic innego jak
          Prowadzi się prace nad opracowaniem napędu elektrycznego dla tego typu pojazdów bojowych

          natomiast tłumacz goola podaje
          Jest również opracowana dla tego typu osłony elektrycznej.
          czy tutaj nie pojawia się ten dziwny "pancerz elektryczny"
          Podawane przez kolegów możliwości działania na rozum inżynierka są bardzo bardzo mało prawdopodobne.
          • marek_boa Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 13:19
            Ano prawie dobrze Kawi:) Tylko ,że powinno to brzmieć tak" Prowadzi się prace nad opracowaniem transmisji elektrycznej dla tego typu techniki opancerzonej"!
            -Pozdrawiam!
      • marek_ogarek Re: pancerz elektro-dynamiczny 03.03.12, 15:52
        www.wired.com/science/discoveries/news/2002/08/54641?currentPage=all
        Tutaj znalazlem cos na temat pojazdow. Pancerz ma chronic przed malymi odlamkami, np. z RPG, spalajac je pradem o wysokim natezeniu.

        W przypadku pancerzy okretowych, swojego czasu byla mowa o czyms takim w zwiazku z budowa uss. G.Ford, ale potem jakos ucichlo.
        • wladca_pierscienii Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 04.03.12, 09:58
          marek_ogarek napisał:

          > www.wired.com/science/discoveries/news/2002/08/54641?currentPage=all
          > Tutaj znalazlem cos na temat pojazdow. Pancerz ma chronic przed malymi odlamkam
          > i, np. z RPG, spalajac je pradem o wysokim natezeniu.
          >

          bzdury
          trochę szacunku dla ładunku kumulacyjnego

          jakaś siateczka z prądem została by natychmiast
          przerwana przez taki strumień gazów
          co przepala pancerz czołgu


          prawdy jest w tym tyle
          że Brytyjczycy w Afganistanie używają
          kratownic do zakłócania (osłabiania) strumieni kumulacyjnych
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3047501,2,1,m1b.html
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3047502,2,2,m2b.html
          ale żeby siatka z prądem zatrzymała strumień kumulacyjny
          to bajer grubymi nicmi szyty

          --
          nie wiem kim jesteś. ani czego się "naćpałeś"
          ale ja dziś (stąd) wypływam

          Michael Douglas w filmie "Klejnot Nilu"
          • speedy13 Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 04.03.12, 10:40
            Hej

            wladca_pierscienii napisał:

            >
            > bzdury
            > trochę szacunku dla ładunku kumulacyjnego
            >
            > jakaś siateczka z prądem została by natychmiast
            > przerwana przez taki strumień gazów
            > co przepala pancerz czołgu

            To nie jest żadna siateczka.
            W takiej postaci jak to testowano, są to dwie cienkie stalowe płyty pod napięciem (ewentualnie 1 płyta + sam pancerz pojazdu jako druga z elektrod). Sztuczka wykorzystuje to, że strumień kumulacyjny ma stosunkowo małą masę a zarazem znajduje się w stanie bliskim wrzenia. Gdy przebija pierwszą płytę i dociera do drugiej, zwiera je ze sobą. Następuje wyładowanie elektryczne o charakterze łuku elektrycznego. Strumień kumulacyjny zostaje wskutek tego częściowo odparowany, częściowo rozproszony (rozpylony), traci przez to dużą część masy i jego zdolność przebijania zostaje w znacznym stopniu zredukowana.

            Testy na pojeździe w rodzaju transportera opancerzonego wypadły bardzo dobrze, pociski PG-7 detonujące na "elektrycznej osłonie" nie były w stanie naruszyć zasadniczego pancerza. Jak pamiętam, 1 "strzał" osłony pochłaniał mniej więcej tyle energii co rozruch silnika. Na okrętach jednak nie wydaje się to już tak do końca dobrym pomysłem. To prawda, że wiele rosyjskich pocisków przeciwokrętowych (generalnie starszych modeli, ale niektóre z nich są jeszcze w użyciu) uzbrojonych było właśnie w głowice kumulacyjne, przeciwko którym taka osłona byłaby w jakimś stopniu efektywna. Przede wszystkim jednak były to głowice bardzo wielkie, zawierające kilkaset kg materiału wybuchowego. Nawet gdyby elektryczna osłona zredukowała efekt kumulacyjny do zera, to i tak wybuch takiej ilości m.w. spowodowałby ogromne zniszczenia.
            • marek_boa Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 04.03.12, 10:59
              Speedy to tak nie do końca! Większość głowic Radzieckich pocisków przeciwokrętowych odpalanych z samolotów miała głowice kumulacyjno-burzące lub Burząco-kumulacyjne (np. Ch-22/KSR-5) w dodatku same głowice były opancerzone!
              -Pozdrawiam!
            • kawitator Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 04.03.12, 15:51
              Sztuczka
              > wykorzystuje to, że strumień kumulacyjny ma stosunkowo małą masę a zarazem znaj
              > duje się w stanie bliskim wrzenia. Gdy przebija pierwszą płytę i dociera do dru
              > giej, zwiera je ze sobą. Następuje wyładowanie elektryczne o charakterze łuku e
              > lektrycznego. Strumień kumulacyjny zostaje wskutek tego częściowo odparowany, c
              > zęściowo rozproszony (rozpylony), traci przez to dużą część masy i jego zdolnoś
              > ć przebijania zostaje w znacznym stopniu zredukowana.
              Długi czas się zastanawiałem nad tym co napisałeś
              Strumień kumulacyjny to strumień gazów z materiału wybuchowego i szczątki kaptura kumulacyjnego zwykle z miedzi. Przy tych szybkościach i temperaturach cząsteczki gazu jonizują się i mamy strumień plazmy tak samo jak w łuku elektrycznym Jeżeli efekt tłumienia występuje rzeczywiście to muszą tu działać inne siły i mechanizmy. Podejrzewam że będzie tu miało miejsce oddziaływanie elektryczne lub elektromagnetyczne pól ze wyładowania łukowego z polami kumulacyjnego strumienia plazmy. Może znajdę coś w literaturze
              Do startu i podtrzymania łuku elektrycznego przy zwarciu rzeczywiście nie potrzeba ani specjalnych mocy ani specjalnych napięć co pokazuje każda malutka spawarka elektryczna
              • speedy13 Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 04.03.12, 19:39
                Hejka

                kawitator napisał:

                > Strumień kumulacyjny to strumień gazów z materiału wybuchowego i szczątki kapt
                > ura kumulacyjnego zwykle z miedzi. Przy tych szybkościach i temperaturach cząst
                > eczki gazu jonizują się i mamy strumień plazmy tak samo jak w łuku elektrycznym

                Niezupełnie. W przypadku klasycznego ładunku z wkładką strumień kumulacyjny to strumień metalu z wkładki (tak jak napisałeś najczęściej miedzi, ale inne też się spotyka). Ma on ogromną prędkość ale nie ma wielkiej temperatury (rzędu 1000 K - metal płynie od ciśnienia a nie temperatury) i nie sądzę by się w tym momencie specjalnie zjonizował. Natomiast jak już uderzy w przeszkodę, to temperatura rośnie straszliwie i gdyby nie ogromne ciśnienie to strumień zaraz by wyparował (i tak część wyparowuje i dlatego nie opłaca się wymuszać wielkiej prędkości strumienia; jeśli dobrze pamiętam to dla układu miedziana wkładka - stalowa przeszkoda graniczna wartość to 13,5 km/s).

                Zastanawiam się czy to nie działa po trosze jak elektrostatyczny pistolet malarski (z uwzględnieniem skali oczywiście). Pistolet ten działa tak, że przyłączamy do niego jedną elektrodę, a do malowanego przedmiotu z metalu - drugą. Gdy rozpylamy farbę, włączamy zarazem prąd stały o wysokim napięciu. Jak wiadomo różnoimienne ładunki się przyciągają i naładowane cząstki farby równomiernie pokrywają przedmiot. Ale działa i inny mechanizm: jednoimienne ładunki się odpychają, a więc i naładowany aerozol farby mocniej się rozpyla, bo cząstki farby odpychają się od siebie.

                Może i w naszym przypadku naładowany strumień ciekłego metalu nabiera tendencji do rozpylania się.
                • marek_boa Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 04.03.12, 19:54
                  Okej Speedy! Tylko czy coś takiego poradzi sobie z głowicą kumulacyjno-burzącą lub burząco-kumulacyjną?!
                  -Pozdrawiam!
                  • speedy13 Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 04.03.12, 20:34
                    Hej

                    marek_boa napisał:

                    > Okej Speedy! Tylko czy coś takiego poradzi sobie z głowicą kumulacyjno-burzącą
                    > lub burząco-kumulacyjną?!

                    Na wstępie dodam, że uważam takie określenie jw. za mocno mylące. Praktycznie każda głowica kumulacyjna z samej swej natury zawiera znaczną ilość silnego materiału wyb. i przy jego detonacji prócz efektu kumulacyjnego automatycznie wystąpi bardzo silne działanie burzące, podmuch itp. Więc czym się wyróżnia taka głowica kumulacyjno-burząca od kumulacyjnej? Rozumiem, że zawiera jeszcze więcej materiału wybuchowego, więcej niż potrzeba do napędzenia wkładki? To ile to jest więcej? Od którego miejsca zaczyna się głowica kumulacyjno-burząca a kończy "sama" kumulacyjna?

                    A odpowiadając na twoje pytania: oczywiście nie. To elektrodynamiczne ustrojstwo to jest metoda na rozproszenie strumienia kumulacyjnego, a na "resztę" eksplozji (podmuch itp.) w żaden sposób nie wpłynie i przed nią nie uchroni. Można sobie spekulować, że w przypadku pancerników, jakie do niedawna były w służbie, taka osłona mogłaby odegrać większą rolę. Dzięki niej strumień kumulacyjny nie wniknąłby w głąb okrętu, a na oddziaływanie samego podmuchu pancerniki były stosunkowo odporne. Ale to taka teoria, kto wie jakby było w praktyce, a poza tym żadnych pancerników w użytku już nie ma.
                    • wladca_pierscienii Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 04.03.12, 23:14
                      speedy13 napisał:


                      > A odpowiadając na twoje pytania: oczywiście nie. To elektrodynamiczne ustrojstw
                      > o to jest metoda na rozproszenie strumienia kumulacyjnego, a na "resztę" ekspl
                      > ozji (podmuch itp.) w żaden sposób nie wpłynie i przed nią nie uchroni.

                      no własnie

                      to nie rozumiem, dlaczego w probie pancerz właściwy TRANSPORTERA
                      został nienaruszony ????
                      • speedy13 Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 05.03.12, 00:24
                        Hej

                        wladca_pierscienii napisał:

                        >
                        > to nie rozumiem, dlaczego w probie pancerz właściwy TRANSPORTERA
                        > został nienaruszony ????

                        W sensie nie został przebity, nie spękał itp. Pewnie jakieś zarysowania czy wgniecenia były.
                        A został nienaruszony, bo nie strzelano weń nie wiadomo jaką amunicją, lecz granatem z RPG-7. I to na pewno nie jakimś najnowszym modelem, z dwustopniową głowicą, lecz którymś z tych popularnych i najszerzej rozpowszechnionych. Czyli zawierał ok. 300-350 g materiału wybuchowego. To za mało by bez udziału zjawiska kumulacji można było naruszyć stalowy pancerz. W dodatku wybuchał w pewnej odległości od tego właściwego pancerza a nie bezpośrednio na nim, więc to już w ogóle bez szans.

                        Dla porównania, granaty ppanc. o działaniu burzącym z czasów II wojny zawierały co najmniej ok. 700-1000 g materiału wyb., i oczywiście wybuchały w bezpośrednim kontakcie z pancerzem, a i tak ich zdolność przebijania rzadko przekraczała tych kilkanaście - 20-kilka mm.

                        Nijak się to nie przekłada na sytuację w przypadku tych okrętów, o których była mowa. W przypadku jednostki nie mającej ciężkiego pancerza (czyli wszystkich współczesnych) wybuch kilkuset kg m.w. może narobić znacznych szkód. Pamiętasz na pewno samobójczy atak islamskich bojowników na niszczyciel USS Cole w jemeńskim porcie Aden w październiku 2000 r. gdy zdetonowali oni ładunek 300-600 kg m.w. Wybuch spowodował rozległe zniszczenia i ofiary (17 zabitych, 39 rannych), uszkodzenie maszynowni, ogromną wyrwę w burcie itd. Okręt nie zatonął, jednak wymagał kilkunastomiesięcznego remontu. Dla porównania przykładowy ładunek wybuchowy w głowicy rosyjskiego pocisku przeciwokrętowego P-15 (SS-N-2 Styx) to 375 kg; Ch-22 (AS-4 Kelt) 540 kg.
                        • kawitator Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 06.03.12, 14:57
                          Speedy
                          Czy mógłbyś podrzucić linki lub materiały O strumieniu kumulacyjnym Cuś bardziej zaawansowanego od popularnych materiałów z sieci Próbuję sobie zbudować w głowie jakiś model zjawiska który pozwoliłby zrozumieć wzajemne oddziaływania pół elektromagnetycznych z tym strumieniem ( PANCERZ) Jestem prosty inżynier i albo coś wiem do końca albo jeżeli mnie to interesuje a jak coś mi nie gra to mnie męczy żem już zidiociał zupełnie
                    • marek_boa Re: USA - "przekręt" elektro-dynamiczny 04.03.12, 23:34
                      Się mnie wydaje ,że to coś takiego:
                      militaryrussia.ru/blog/topic-398.html
                      www.airwar.ru/weapon/pkr/ksr2.html-Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka