skandy5
24.09.12, 11:17
www.rp.pl/artykul/10,935668-Sowieckie-karabiny-na-sznurkach.html
Kolejny artykuł o armii sowieckiej w 1939 - karabiny na sznurkach i nieobrębione płaszcze. Coraz bardziej mnie irytuje ta gadanina. Gdyby tak wojsko polskie w 1939 zamieniło mausery na takie na sznurkach i płaszcze dziadowskie. Ale w zamian gdybyśmy mieli dodatkowo parę setek czołgów, myśliwców szybszych od niemieckich bombowców. Nie mówiąc o powstańcach warszawskich, którzy z pewnością chętnie zmieniliby butelki na karabiny na sznurkach (jak to ktoś napisał tam w komentarzach)
Zresztą co to znaczyło "sznurek" w tym przypadku? Może to był jakiś rodzaj wąskiego parcianego paska? W takim przypadku obecnie stosuje się do broni tylko "sznurki" - nylonowe, poliestrowe paski-taśmy (chyba, że mnie ktoś skoryguje bo się tematem nie interesuję) itp.