16.07.12, 21:29
zebraliśmy, istne szaleństwo- prawie pięć dziesięciolitrowych wiader:) Czeka nas festiwal bobowy, który dziś zaczął się bardzo obiecująco pesto słowiańskim, czyli potrawą, która nazwaliśmy "Z ziemi włoskiej do Polski";)
Zostały te cholerne kapuchy, po ostatnich deszczach są ogromne, ostatnią jedliśmy dwa dni. Ratunkuuu! Proszę o przepisy utylizujące wczesną kapustę!
Obserwuj wątek
    • leloop Re: bób 16.07.12, 22:02
      > my dwa dni. Ratunkuuu! Proszę o przepisy utylizujące wczesną kapustę!
      robisz paczkę i wysyłasz do mnie ;D
      tutaj nie ma czegoś takiego jak młoda kapûsta w sklepie, nawet teraz są kamienne głowy do niczego nie podobne. w sobotę cud boski sprawił, ze natknęłam się na młodą kapust,ę z Holandii (sic!), kupiłam dwie główki z rozpędu, wreszcie poczułam smak kapusty :)
      a burakami jest podobnie, rosną gotowane, popakowane hermetycznie po 4 :}
      • lellapolella Re: bób 16.07.12, 22:32
        Leloop, opłacasz przesyłkę( bez kredytu się nie obejdzie, bo te kapuchy są masakrycznie wielkie) i masz:P
        przepisy! przepisy! Tylko nie młoda kapustka z koperkiem do zamrazarki, bo już mamy traumę;)
        • leloop Re: bób 16.07.12, 22:50
          > przepisy! przepisy!
          o kurde, miałam taka książkę" 500 potraw z kapusty", jakoś tak leciało. oddalam w dobre ręce :/
          pamiętam, ze były tam kotlety z kapusty. ja mogłabym kapustę na okrągło, zasmażaną z octem po śliwkach w occie albo z dżemem borówkowym do tego młode ziemniaki :) łazanki z kapusta tez pycha :) z grzybami, z egzotycznymi przyprawami, pierogi, kapuśniak z młodej kapusty, ja bym eksperymentowała :)
          kim-chi zrób, zaraz musi być z chińskiej, z młodej tubylczej tez wyjdzie :)
          • yoma Re: bób 16.07.12, 22:53
            Kimczi, no. Mam gdzieś przepis, ale w mieście. Mogę rzucić, jak będę.

            Ja kapuchę tylko nieprzetworzoną (z wyjątkiem gołąbków), mniam, aua!
                • lellapolella Re: bób 16.07.12, 23:30
                  kruca bomba, Leloop, ty masz łeb:) Pewnie, ze kimczi, chłop uwielbia, nawet zaoferował się z pomocą:) można nakimczować do słoików i po kłopocie
                  gołąbków nie robię nigdy, dla zasady, bo nie lubię robić, jeść owszem, nawet bardzo
                  Yoma, nie mam pojęcia, jak będę ciąć jutro to zważę;)
    • niebieska.kokardka Re: bób 17.07.12, 10:41
      a mi bardzo smakują kotlety mielone z kapustą. Robi się normalnie, trochę kapustę sparzyć trzeba, już poszatkowaną, chociaż młoda to chyba nie wymaga. Przyprawić, w bułce, jak kto chce i smażyć, z ziemniakami jak się patrzy, mniam:D No, i oczywiście wspomniane łazanki;)
      • yoma Re: bób 17.07.12, 10:44
        W sensie do mięska wrzucam tę kapuchę? No to też jest myśl.

        W tej chwili wymyśliłam, żeby z takiego mięska z kapuchą zrobić sos do spaghetti, chociaż chyba wstążki by lepiej pasowały.
        • niebieska.kokardka Re: bób 17.07.12, 16:18
          tak tak, normalnie się szatkuje kapuchę i z mięsem się miesza i przyprawy i jajco i co tak kto do mielonych dodaje i się smaży. Mama moja zrobiła kiedys tak, że takie kotlety zapiekła w tym sosie pomidorowym od gołąbków, naprawdę spoko;)
          o tu na przykład jest takowy przepis www.cincin.cc/index.php?showtopic=28182
          ale z tego co pamiętam te mamine były bez ryżu czy kaszy;)
          • niebieska.kokardka Re: bób 17.07.12, 16:25
            A co do przepisów jeszcze, surówka do obiadu: kapusta, marchewka starta, kukurydza, zioła, majonez, śmietana jogurt (do wyboru) sól pieprz. Oczywiście z pekinki może delikatniejsza ale ja tam się nie przejmuję i szatkuję jaka mam;)
            • hesperia1 Re: bób 17.07.12, 19:55
              To i ja dorzucę.
              Kapusta poszatkowana,marchewka starta na grubych oczkach,jabłko i seler korzeniowy tak samo,cebulka czerwona drobno pokrojona,sól i pieprz,olej i prażone pestki dyni i słonecznika.A i jeszcze natka.
          • leloop Re: bób 17.07.12, 22:32
            > tak tak, normalnie się szatkuje kapuchę i z mięsem się miesza
            ja tak robię cukiniowo-mięsne albo ciecierzycowo-mięsne
            • dorkasz1 Re: bób 18.07.12, 09:22
              Na fali surówkowej dorzucę swój przepis. Kapusta pekinka, kukurydza z puszki, cebula czerwona w półkrążki, ogórki korniszony w plasterki, marchewka na grubych oczkach. Robię do tego sos: pół na pół majonez i pikantny ketchup plus wyciśnięty czosnek. Surówka powstała jako wegetariańska wersja sałatki gyros, gdzie na dno kładzie się kurczaka obsmażonego z udziałem przyprawy 'Gyros', a warzywa układa się warstwami w środku raz kładąc sos, a następnie znów sos na wierzch i posypuje się kapustą pekinką. Gdy robię jako surówkę do obiadu mieszam wszystko od razu i nie robię sosu jako takiego oddzielnego tylko wrzucam majonez, ketchup i wyciskam czosnek.
              • dorkasz1 Re: bób 18.07.12, 09:23
                A wracając do tematu wątku, który gdzieś nam się po drodze zagubił :), to wczoraj zblanszowałam i zamroziłam 10 kg bobu :))) Szkoda, że u mnie tak nie rośnie jak u Lelli, bo musiałam kupić aby mieć mrożonki.
              • leloop Re: bób 18.07.12, 09:44
                > od razu i nie robię sosu jako takiego oddzielnego tylko wrzucam majonez, ketch
                > up i wyciskam czosnek.
                mieszam majonez z jogurtem, zawszeć to parę kalorii mniej i robię najpierw sos w salaterce a potem wrzucam cale jarzywo surówkowe
      • leloop Re: bób 17.07.12, 10:45
        > a mi bardzo smakują kotlety mielone z kapustą.
        o matko, Kokardka, ślinotoku dostałam i do tego kwaśne mleko :)
        boższe jak ja lubię kapustę :)
          • lellapolella Re: bób 17.07.12, 12:06
            no i tak: wycięłam pół zagonka, niech się dzieje wola nieba;) Najmniejsza waży 2,70 kg:-O, tyle, że nie wiem, ile w tym wody, bo po tych deszczach nasiąkła jak gąbka. Czas najwyższy, bo już ma trochę za dużo tej wilgoci i od spodu z lekka zaczyna obrywać. Robię kimczi ale ta musaka też mi pasi- do niej kapusta poszatkowana surowa czy jakoś poddana obróbce cieplnej?
            • leloop Re: bób 17.07.12, 13:52
              > szatkowana surowa czy jakoś poddana obróbce cieplnej?
              ja chwile gotuje w osolonej wodzie, łatwiejsza w upychaniu potem jest :) jak nie mam bulionu to podlewam potem ta woda z kapusty. czasem zalewam beszamelem bo oprócz kapusty uwielbiam beszamel ;)
              ryz to zależy od chwili i nastroju, czasem tak czasem nie :)
    • yoma Re: bób 17.07.12, 13:59
      A, Lella, app bobu - jedni moi kumple zrobili kiedyś pierogi z i chwalili bardzo, a ja ich podziwiam, że wyłuskali i nie pożarli.
      • lellapolella Re: bób 17.07.12, 15:00
        jak się człek raz nażre, to potem już można pichcić, choć akurat Młody wyżera teraz wyłuskane na pastę do chleba;) Z bobem nie ma problemu, bo mrożony jest równie dobry jak świeży i MOŻEMY go jeść ale nie musimy.
        Zrobiłam musakę, podduszając lekko kapustę w sosie sojowym, do tego ryż, kotlety słoniowe i wszystko zalane sosem pomidorowym na śmietanie, z gałką, na wierszku ser żółty- dobre:)
        Pierwsza porcja kimczi leży w solance- bardzo dobrze robi mieszanie na ręce ogrodnika;) Zostały mi 3 kapusty na tarasie i kilka w ogrodzie
        • yoma Re: bób 17.07.12, 15:13
          >mrożony jest r
          > ównie dobry jak świeży

          Tu polemizowałabym. Niby dobry. Ale czegoś mu jednak brakuje.
            • lellapolella Re: bób 17.07.12, 22:17
              miałam wrzucić bób na wierzchni ryż, między sos pomidorowy a ser ale nadżarłam...no i właśnie pomyślałam, że do musaki mało, ale do pasty z jaj w sam raz, przyszedł Młody i zutylizował do reszty;)
              surówki odpadają, już pękamy, teraz na tapecie pomidory i ogórki
              a jeszcze mi się przypomniały takie ćwiartki kapusty obgotowane w bulionie, sponiewierane w bułce i obsmażone jak kalafior... Jutro chyba.
              Kimczi już w słoikach- ładnie wygląda:)))
                • lellapolella Re: bób 18.07.12, 11:01
                  Żeś się narobila, babo...
                  powiem Ci, że nawet nie... włączyliśmy sobie z chłopem muzyczkę i machnęliśmy to z przyjemnością:) Syfu tylko trochę było, jak to przy kapuście.
                  • se_nka0 Re: bób 18.07.12, 11:34
                    ,,włączyliśmy sobie z chłopem muzyczkę i machnęliśmy to z przyjemnością,, - Yoma, miałaś rację. Zdania wyrwane z kontekstu, mogą różnie brzmieć, prawda? ;) :) Ups, tak mi się skojarzyło ;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka