spłonął bombowiec

08.04.13, 20:35
dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,2,3864,aktualnosci-z-europy,rosjanom-splonal-bombowiec-strategiczny
to dobrze czy źle?;)
    • brmtvungernsternberg Re: spłonął bombowiec 08.04.13, 21:02
      To u nich normalka .
    • jopekpl Re: spłonął bombowiec 08.04.13, 21:24
      wiarusik napisała:

      > dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,2,3864,aktualnosci-z-europy,rosjanom-splonal-bombowiec-strategiczny
      > to dobrze czy źle?;)

      czyżby Tu-152M???? ;-)
    • eshelon Re: spłonął bombowiec 08.04.13, 21:47
      Jak ja uwielbiam Rosjan za ich wewnętrzne dążenie do samozniszczenia tego, co posiadają. Jeśli damy im czas i nie będziemy niepokoić to sami się rozbroją i nie będą stwarzać zagrożenia.
    • marek_boa Re: A gó...no prawda! 08.04.13, 22:25
      Tak wygląda ten "spłonięty" bombowiec!:
      www.militaryparitet.com/editor/assets/new/files3/21-1.jpg
      www.militaryparitet.com/editor/assets/new/files3/21-2.jpg
      www.militaryparitet.com/editor/assets/new/files3/21-3.jpg
      Czy będzie remontowany nie wiadomo "Kommiersant" nie jest do końca wiarygodnym źródłem! Samolot był ubezpieczony więc nie wiadomo!
      Całe zdarzenie zaszło nie podczas przygotowań do startu tylko podczas startu!
      • wiarusik Re: A gó...no prawda! 08.04.13, 22:27
        boa boa, no i gdzie ta gów.o prawda? wszystko się zgadza. a samolot faktycznie wygląda kiepsko.
        • marek_boa Re: A gó...no prawda! 08.04.13, 23:00
          Towarzyszy Wiarusik jeśli nie znacie znaczenia słowa "spłonął" to Sprawdźcie w słowniku! Na pokładzie samolotu w czasie startu wybuchł pożar ,który dokonał uszkodzeń w pomieszczeniu nawigatora! Samolot przerwał start i po zatrzymaniu się załoga zgodnie z procedurą się ewakuowała!
          Jakbyście nadal nie Wiedzieli jak wygląda "spłonięty" samolot to służę zdjęciem prototypu Su-35BM nr 904 ,który faktycznie spłonął podczas próby startu 26 kwietnia 2009:
          militaryrussia.ru/i/284/533/CH33U.jpg
          militaryrussia.ru/i/284/533/Xbxoo.jpg
          militaryrussia.ru/i/284/533/FxTKKB.jpg
          Ale niestety dla Was już rok później ten Su-35BM wyglądał tak:
          militaryrussia.ru/i/284/533/1J5Xj.jpg
          • wiarusik Re: A gó...no prawda! 08.04.13, 23:09
            w linku który przytoczyłem, a pewnie go nie czytaliście, dokładnie napisano co spłonęło.
            a ten su-nie jestem w stanie oszacować czy mnie nie kitujesz, albo czy ciebie krasna zwiezda znowu nie okitowała. może ten prototyp był tak ważny że go odbudowano. to inna sprawa niż stary łach tu-95, którego jest kilkadziesiąt egzemplarzy.
            • marek_boa Re: A gó...no prawda! 09.04.13, 10:27
              Nic dokładnie nie napisano w tym linku! Ani gdzie, ani co!
              Ten Su-35BM był jednym z 20 prototypów na drodze do Su-35S i był mniej ważny niż ten bombowiec!
              • marek_boa Re: A gó...no prawda! 09.04.13, 11:39
                A tu Masz "super ważny" (:)) seryjny śmigłowiec Mi-28N nr. "43" żółty: - przebieg wypadku z 19 czerwca 2009 roku, wygląd po i transport do zakładu:
                militaryrussia.ru/i/284/524/UCYQc.jpg
                militaryrussia.ru/i/284/524/qvmmI.jpg
                militaryrussia.ru/i/284/524/xKCtk.jpg
                a tak wyglądał ten śmigłowiec 10 maja 2011 roku:
                militaryrussia.ru/i/284/524/HL8ZZ.jpg
                • wiarusik Re: A gó...no prawda! 10.04.13, 16:58
                  ciekawe po co go odbudowali, skoro mi-28 to nadal niedopracowana kicha.
                  • marek_boa Re: A gó...no prawda! 11.04.13, 00:05
                    No Widzisz?! Tej "niedopracowanej kichy" wyprodukowali już 63 sztuki i zdobyli kontrakt na 40 sztuk! Teraz napisz ile w Polsce wyprodukowano śmigłowców szturmowych i ile się sprzedało?!
      • wiarusik Re: A gó...no prawda! 08.04.13, 22:29
        praktycznie opłaca się wymontować tylko silniki i dać reszcie nielotów, a ten egzemplarz nie nadaje się już do niczego.
        • marek_boa Re: A gó...no prawda! 08.04.13, 23:02
          Praktycznie wystarczy wyciąć wypaloną część kadłuba i wstawić od samolotu będącego w rezerwie (jest takich 40 sztuk) i po krótkim czasie samolot będzie nadal latał!
          • wiarusik Re: A gó...no prawda! 08.04.13, 23:05
            pewnie, po co przenieść silniki, jak można bawić się bardziej w wycinanie i spawanie. wszak niektórzy lubią wyzwania :)
            • marek_boa Re: A gó...no prawda! 08.04.13, 23:08
              Jak zwykle Pleciesz bez pojęcia o temacie!
              • wiarusik Re: A gó...no prawda! 08.04.13, 23:10
                ba, to wasza bolszewicka typowa odzywka;)
              • bmc3i Re: A gó...no prawda! 09.04.13, 03:11
                marek_boa napisał:

                > Jak zwykle Pleciesz bez pojęcia o temacie!


                Przeciez kregosłup takiego wspolczesnego samolotu oparty jest na stopie tytanu, którego temperatura topnenia to 1600*C. Nie wiem jaka temperatura wytworzyła sie podczas pożaru, i jak wpłynęła na ten tytan, ale raczej cięcie go w celu sztukowania nie jest dobrym pomysłem.
                • marek_boa Re: A gó...no prawda! 09.04.13, 10:33
                  A kto Ci takich głupot nagadał Matrek???! Tam nie tylko żadnych stopów tytanu nie ma ale nawet grama tego metalu nie Znajdziesz! Na to miast gdyby tam faktycznie tytan lub jego stopy były to wycięcie i wspawanie nowej sekcji kadłuba nie nastręczało by Rosjanom żadnego problemu! Technikę spawania tytanu opracowali w latach 60-tych kiedy powstał MiG-25!
                • speedy13 Re: A gó...no prawda! 09.04.13, 10:43
                  Hej

                  bmc3i napisał:

                  > Przeciez kregosłup takiego wspolczesnego samolotu oparty jest na stopie tytanu,
                  > którego temperatura topnenia to 1600*C. Nie wiem jaka temperatura wytworzyła
                  > sie podczas pożaru, i jak wpłynęła na ten tytan, ale raczej cięcie go w celu sz
                  > tukowania nie jest dobrym pomysłem.

                  Bardzo wątpię by Tu-95 miał jakieś elementy z tytanu. To nie jest samolot o jakichś ekstremalnych osiągach, a w dodatku konstrukcja z roku 1952, kiedy takie materiały były absolutną nowością, a w zasadzie nie było ich wcale. Na pewno ma klasyczną konstrukcję ze stopu aluminiowego.

                  Co do takiego cięcia i sztukowania to jest to wykonalne, o ile oczywiście remont zostanie w ogóle uznany za opłacalny. Ale technicznie się da zrobić. Swego czasu zesztukowano w podobny sposób nawet 3-machowy SR-71 :) Jedyny zbudowany SR-71C stanowił połączenie tylnej części płatowca YF-12 rozbitego przy lądowaniu w 1966 i przedniej części kadłuba z płatowca SR-71 przeznaczonego do prób statycznych. Samolot wyposażony był jako treningowy, analogiczny do SR-71B. Co prawda uchodził za nieudany egzemplarz, miał ksywkę "The Bastard" z uwagi na problemy techniczne i ze sterownością (tendencja do skręcania przy prędkości naddźwiękowej - trochę krzywy ponoć wyszedł :) ) niemniej był i latał. A obecnie eksponowany jest w Hill Aerospace Museum w Ogden w stanie Utah.
            • cie778 kurka :-/ może to przenośnia albo żart, ale... 09.04.13, 13:53
              wiarusik napisał:

              > jak można bawić się bardziej w wycinanie i spawanie

              ...duralu się nie spawa! Przynajmniej w tradycyjnych konstrukcjach lotniczych - one są nitowane.

              P. S. Dokładniej: Jakiekolwiek spawanie stopów aluminium musi się odbywać w atmosferze ochronnej (zwykle argon) ze względu na bardzo silne utlenianie się aluminium w podwyższonych temperaturach - powstałe tlenki są nierozpuszczalne i uniemożliwiają powstawanie strawnego spawu. To samo dotyczy przygotowania powierzchni do spawania (najlepiej w atmosferze ochronnej :-)). W dodatku tradycyjne lotnicze blachy duralowe w ogóle do takiego spawania się nie nadają.
              Można spawać jakieś mniej odpowiedzialne fanty - ramy rowerowe na ten przykład, albo garnki.

              pozdrawiam
              jasiol
          • stasi1 myślisz że taki samolot 09.04.13, 00:06
            będzie lepiej się zachowywał niż walnięte auto które zostało wyprostowane?
            • marek_boa Re: myślisz że taki samolot 09.04.13, 10:35
              Sorry Stasi ale mało adekwatne porównanie! Ten samolot będzie się tak samo zachowywał w powietrzu jak samochód na drodze .któremu wcześniej paliło się w bagażniku!
              -Pozdrawiam!
              • stasi1 Re: myślisz że taki samolot 09.04.13, 21:33
                Ale temu samolotowi chcesz wyciąć kawałek środka i doczepić coś z innego. Więc w zasadzie można powiedzieć że będzie się skladał z 3 części. Kupiłbyś auto tak zrobione wiedząc o tym?
                • marek_boa Re: myślisz że taki samolot 10.04.13, 02:11
                  Na tej samej zasadzie Stasi robi się samoloty pasażerskie!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • stasi1 a jak jest to normalne to przepraszam 10.04.13, 11:49
                    • marek_boa Re: a jak jest to normalne to przepraszam 10.04.13, 12:21
                      A nie ma za co!:) Wszystko można Stasi w ten sposób "przedłużyć" lub "skrócić"! Okręty podwodne też!
                      -Pozdrawiam!
                      • wiarusik Re: a jak jest to normalne to przepraszam 10.04.13, 17:01
                        www.altair.com.pl/news/view?news_id=10105
                        o tym samolocie złomiarze zapomną, a ty będziesz go wirtualnie wskrzeszał :P
                        mianuję cię ministrem propagandy forum militaria :P
                        • marek_boa Re: a jak jest to normalne to przepraszam 11.04.13, 00:11
                          Znaczy się tym złomiarzem to Ty Jesteś?!:) Nie napisali nic czego bym nie wiedział wcześniej to raz, dwa ,że do tej pory żadna komisja z WWS samolotu nie oglądała ,trzy "Kommiersant" to inna odmiana "Izwiestii"!
          • marek_ogarek Re: A gó...no prawda! 10.04.13, 19:51
            > Praktycznie wystarczy wyciąć wypaloną część kadłuba i wstawić od samolotu będąc
            > ego w rezerwie (jest takich 40 sztuk) i po krótkim czasie samolot będzie nadal
            > latał!

            Mozna, ale nie bedzie to az taki krotki czas. Pamietasz ile trwal np. remont polskih C-130 ? A one nie byly przypalone.
            Co wiecej, jesli Rosjanie maja choc troche oleju w glowie to sprawdza wykonanie instalacji elektrycznych na wyszystkich zmodernizowanych Tu-95. I moze sie okazac ze poprawek trzeba dokonac na wiekszej liczbie samolotow. W kaoncu jesli spartaczyli instalacje na jednym to czemu mieliby zrobic ja dobrze na wszystkich pozostalych ?
            Tak wiec na szybki powrot tego somototu bym nie liczyl a moze sie okazac ze i wiecej nie bedzie przez jakis czas latac.
            • marek_boa Re: A gó...no prawda! 11.04.13, 00:18
              Wszystko się zgadza! Będą przeglądać instalacje wszystkich Tu-95MS ostatnio remontowanych!
      • cie778 Re: A gó...no prawda! 09.04.13, 14:27
        marek_boa napisał:

        > Tak wygląda ten "spłonięty" bombowiec!:
        > www.militaryparitet.com/editor/assets/new/files3/21-1.jpg

        > Czy będzie remontowany nie wiadomo "Kommiersant" nie jest do końca wiarygodnym
        > źródłem!

        Marku, to zależy co dla Ciebie znaczy słowo "remont". Jeśli wymianę przedniej części kadłuba, a być może i centropłata, to może być. Tak czy owak, Rosjanie (biorąc pod uwagę, że linii produkcyjnych Tu-95 dawno nie ma) mają po tym pożarze jeden płatowiec mniej - będą jakiś musieli rozebrać "na części".

        pozdrawiam
        jasiol
    • ignorant11 nie trzeba zestrzeliwac niech spłona wszystkie:)nt 09.04.13, 11:36
      wiarusik napisała:

      > dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,2,3864,aktualnosci-z-europy,rosjanom-splonal-bombowiec-strategiczny
      > to dobrze czy źle?;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja