Dodaj do ulubionych

Lidl-odsłona

13.10.14, 10:07
Dobra, w końcu to widziałam.
Poszłam zaraz po 8 -ej jak tylko zaprowadziłam Młodszą do szkoły. Chciałam kupić lizaki (0,49zł), kawę ( Lavazza 9,99 ale nie znalazłam) jogurty (takie mini, jak jestem w Lidlu to je kupuję) i spodnie dla siebie (skinny) i bluzki ( bordową dla Starszej, no to mi została w paski). Po pierwsze-problem ze spodniami- tylko jedne były w rozmiarze 36 (granat, czarnych nie było) , o 34 mogłam zapomnieć. Zdążyłam sobie znaleźć spodnie i...się zakotłowało jakoś szybko koło mnie. Kilkanaście osób,pchanie, wybieranie, wyszukiwanie. Więc oświadczam, że zapoznałam się z PIERWSZYM zjawiskiem opisywanych na forumach ( czekam na dzieci w czapkach w słoneczne dni, grube baby jedzące tłuste rzeczy, matkę karmiącą "cycem na wierzchu" i in)
Obserwuj wątek
    • rebelka1986 Re: Lidl-odsłona 13.10.14, 10:33
      W moim miasteczku lidl jest bardzo na uboczu i zazwyczaj jest tam mało ludzi. Ale jak rzucą coś ciekawego, to o 8.00 nie ma już po co iść. Poza tym klienci robią straszny burdel - rozparowane buty, porozrywane wielopaki, itp. Rozumiem, że niektórzy muszą coś rozpakować, żeby obejrzeć, pomacać, ja też tak mam, ale nie mam problemu, żeby to później z powrotem zapakować.
      Chociaż ostatnio miałam miłą niespodziankę, bo poszłam o 13 bez nadziei na zakup, a tymczasem udało mi się dorwać ostatnią parę kozaków w moim rozmiarze oraz majciochy z AC/DC za całe 7 zeta big_grin
      • kama_msz Re: Lidl-odsłona 13.10.14, 11:37
        gude - ty chyba jesteś z "mojego" miasta - jak chcesz matkę z cycem na wierzchu zobaczyć, to się możemy gdzieś umówić, odhaczysz kolejne zjawiskobig_grin
        hehe
        bo ja się nie bardzo przejmuję i karmię tam, gdzie młoda chce jeść. co prawda nachalnie piersią nie epatuję, ale zawsze pewnie coś tam zobaczyć można jak się ktoś uprze i mocno przyglądatongue_out
        a otyłe osoby jedzące śmieciowe żarcie widzę non stop - dziś przy okazji zaprowadzania dzieci do szkoły - przed szkołą chłopak na oko 2 razy moja waga - kebab w garściwink
      • beata985 Re: Lidl-odsłona 13.10.14, 12:14
        też byłam na akcji acdc z synem
        ale sie obkupił, na koncert gotowy tylko jeszcze skarptki niech rzucą...
        a co do tematu to aż sie muszę kiedyś wybrać u mnie w mieściebig_grin
        ciekawe czy też są takie akcje..
        co do spodni i innych ciuchów-no jakoś mi to nie leży, toporne te spodnie są strasznie..może bym jeszcze przymierzyła ale gdzie??? a jeździć to mi się srednio chce i opłaca...uncertain
        inne ciuchy też-beznadzieja jakaś..
        o jedynie co to na kurtkę albo płaszczyk zapoluję, jak będą..kiedyś kupiłam to do dzisiaj chodzę, bardzo go lubię.
    • olinka20 Re: Lidl-odsłona 13.10.14, 12:27
      Zgłaszam, ze w sobote na eko bazarze było jedno dziecko w wełnianej czapuni i szaliczku i jedno w chustce na szyi.
      Podejrzanie bordowe tongue_out
      A auto wskazywało 24 stopnie w cieniu, goraco było masakrycznie.
      Reszta dzieci w bluzeczkach z krotkim rekawem, te w chustach to nawet z gołymi stopami były wink
      Mogłam foto zrobic hehe.
    • mamolka1 Re: Lidl-odsłona 13.10.14, 13:46
      Na mojej wsi dzieci już okutane.. Ja rozumiem rano ale o 12stej? Niemowlaka w wózku w kombinezonie wprawdzie nie puchowym ale jednak też widziałam... Głupio to wygląda mój w krótkich portkach i rękawku i kolega w kurtce i czapce..
    • grave_digger Re: Lidl-odsłona 13.10.14, 13:55
      Raz byłam w Lidlu przed 8:00 w pon, bo chciałam kupić piórniki i fakt ludzie byli i się tłoczyli, ale wszystko było kulturalnie, zwłaszcza, że było dużo znanych twarzy big_grin
      Ludzi otyłych objadających się zapiekankami widzę nagminnie od lat, bo tam, gdzie pracuje moja mama obok są zapiekanki. I zawsze myślę 'jeszcze i ta zapiekanka potrzebna' tongue_out
      Gdy miałam wózkowe dzieci, koleżanka zatrzymywała się i wyciągała cyca. Ja butelkę. Bardzo się jej dziwiłam, bo to nauczycielka, małe miasto i wszędzie chodzą uczniowie. wink
      Ale szokiem była dla mnie sąsiadka, która siadała na ławce, swoje dziecko sadzała na jednym kolanie (takie siedzące już było) i wyciągała sflaczałego cycka dyskutując przy tym z kimś. Nie dla mnie takie widoki tongue_out
      Dzieci w czapkach też widuję, bo wtedy zawsze sobie myślę, że nie pamiętam od kiedy moje już nie noszą - ino w zimie.
    • mathiola Re: Lidl-odsłona 13.10.14, 21:38
      Wolę przegapić najcudowniejszą promocję w swoim życiu, niż wybrać się do marketu/dyskontu w dniu ich wystawienia. Albo - jeszcze lepiej - otwarcia sklepu.
      Ludzie są popierdoleni, jeśli z własnej woli stoją w tych olejkach pod drzwiami, potem hurmem wpadają do środka, by z rozwianym włosem wyrywać sobie z rąk produkty. Mówię to z pełną świadomością iż w tym momencie kogoś uraziłam wink
      • guderianka Re: Lidl-odsłona 13.10.14, 21:41
        no dziwnie to trochę wyglądało
        kolejek nie było, było gdzieś 8:15 ( nie wiem o której otwierają sklep)
        koło kolejnego będę przechodziła w czwartek przed 9 ( miałam zamiar też zajść bo tę bluzkę co chciała córka jej podebrałam i musze kupić drugą tongue_out)-ale to chyba też dzień nowości ? uncertain

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka