Dodaj do ulubionych

Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy

01.09.14, 18:34
W końcu, po kilku miesiącach konfliktu na Ukrainie doczekałem się mądrej analizy geopolitycznej Polski i jej interesów. Szersze spojrzenie na najważniejszych sąsiadów, czyli Rosję i Niemcy oraz najważniejszego "sojusznika", a mianowicie USA.

W tym tekście jest kilka perełek, które należałoby oprawić w ramkę i powiesić nad łóżkiem Tuska i Sikorskiego.

Artykuł jest niezwykle interesujący (według mnie, ponieważ mam podobne przemyślenia :P), więc polecam przeczytać całość. Dla leniwych kilka ciekawych (według mnie) fragmentów:

Postrzeganie Rosji wyłącznie jako państwa wrogiego i agresywnego przez pryzmat konfliktu ukraińskiego jest największym błędem percepcyjnym polityki zagranicznej Polski. Doszło do absurdalnej sytuacji już nie tylko w sensie psychologicznym, ale i praktycznym. Nic bowiem, co zrobi Rosja, nie zasługuje na zrozumienie i niczego, co zrobi Ukraina, nie wolno krytykować.

W polskiej polityce zagranicznej działa się według osobliwych kryteriów, zwalczając nielubiane „reżimy niedemokratyczne” - Rosji i Białorusi, a wspomagając hybrydalne ustroje oligarchiczne na Ukrainie, w Gruzji czy Azerbejdżanie. Zwłaszcza zaangażowanie na rzecz Ukrainy wymaga głębszego namysłu, a nie jedynie reakcji emocjonalnych. Nikt nie podważa zasadności pomocy Ukrainie w jej transformacji ustrojowej oraz utrzymaniu suwerennego statusu.

Bezkrytyczna orientacja na Ukrainę jest niebezpieczna z dwu powodów. Po pierwsze, nie wynika z własnej diagnozy interesów, jest natomiast jednoznacznym działaniem na rzecz Stanów Zjednoczonych. Po drugie, nie ma żadnych gwarancji, że Ukraina ze względu na swoją ideologię nie stanie się w przyszłości państwem antypolskim. Przestrzegają przed tym wnikliwi obserwatorzy (na przykład Bronisław Łagowski), ale nie znajduje to żadnego odbicia w głębszej refleksji politycznej czy intelektualnej.

Przeciętny obserwator podejrzewa (co wyraża się choćby na różnych forach internetowych), że stosunki między Polską a USA nie mogą być ani partnerskie, ani równoprawne, gdyż u ich podstaw leży głęboka asymetria potencjałów i interesów, której nie zasłonią najwznioślejsze hasła i deklaracje. Nawet minister spraw zagranicznych – co pokazała afera podsłuchowa – potrafi w chwili szczerości wyznać, że takie sojusze są niewiele warte.

Stany Zjednoczone są mocarstwem globalnym i prowadzą politykę globalną, w której dla Polski przypada naprawdę niewiele miejsca. Region Europy Środkowej jest uznawany za bezpieczny i stabilny, a obsesje antyrosyjskie nie robią większego wrażenia na Amerykanach. Rozgrywają oni z Rosją swoją „wielką grę” geopolityczną, w której Polska może zostać wykorzystana nie jako podmiot i równoprawny sojusznik, ale jako instrument i „pionek na szachownicy”.


Co o tym sądzicie? Z czym byście się nie zgodzili?
Obserwuj wątek
    • kzet69 Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 18:44
      Bieleń to gość co za PRL zrobil doktorat z przyjaźni polsko - radzieckiej, a w marcu nawoływał polski rząd do uznania aneksji Krymu, zastanawiam sie tylko czy jest agentem wpływu czy tylko pozytecznym idiotą, jego wypowiedź nie nadaje sie w ramki, nadaje się jedynie jako srajtasma
      • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 18:52
        Kilka lat temu myślałem podobnie jak ty, czyli dyskredytacja osób powiązanych z władzami poprzedniego ustroju i Moskwą. Pewnego dnia przeczytałem komentarz na forum onetu i ktoś celnie zauważył, że gdyby podobnie postępowano w 1918 roku odrzucając ludzi proniemieckich (antyniemiecka Endecja) i prorosyjskich (antyrosyjska Sanacja) to Polska szybko straciłaby niepodległość w 1920 roku. Tych ludzi należało wykorzystać.

        To, że ktoś kiedyś z kimś współpracował nie wyklucza jego dobrych, szczerych intencji wobec Polski.

        > Bieleń to gość co za PRL zrobil doktorat z przyjaźni polsko - radzieckiej, a w

        Jaki to ma związek z obecną sytuacją i w jaki sposób wpływa na jego tekst?

        Z czym dokładnie się nie zgadzasz?
        • kzet69 Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 19:02
          > Jaki to ma związek z obecną sytuacją i w jaki sposób wpływa na jego tekst?

          No taki że gość pisze w imieniu Kremla a nie Polski

          Nie porównuj 1918 z 2014, równie dobrze mozesz porównywać z 1831, prowadzi to donikąd.
          • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 19:15
            W takim razie ja też muszę być agentem Kremla skoro mam podobne zdanie do Profesora.

            > No taki że gość pisze w imieniu Kremla a nie Polski

            Po czym wnosisz?
            • kzet69 Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 00:50
              Po całokształcie jego idei..., szkodliwej dla Polski a prawomyślnej dla dążeń Kremla...
    • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 18:45
      A co proponuje Rosja? Jak na razie to sprzedaje wyjątkowo drogi gaz. Najdrożej w Europie Polsce. Wykorzystuje go jako czynnik nacisku. Co zresztą jest Rosyjską tradycja - do dziś wygrzebujemy się z RWPG. A teraz co robi? Dokonała zbrojnej inwazji na ościenny kraj gdy wybory były nie po jej myśli. Jak w Budapeszcie 56'. To czysty Stalinizm. Na Rosjan jest tylko jedna recepta - mur, kula w łeb i do rowu z wapnem!
      • brigada_di_bandito Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 18:58
        Ukraina pośrednio przyczyniła się do upadku I RP a Rosja bezpośrednio.
        Co jest lub było gorsze i zasługuje na większą nienawiść.
      • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 19:28
        >To czysty Stalinizm. Na Rosjan jest tylko jedna recepta - mur, kula w łeb
        > i do rowu z wapnem!

        I ty chcesz mieć tani gaz z takim podejściem. Gdybyś do mnie się tak odnosił to ja bym ci ten gaz zakręcił całkowicie.

        Niedawno wspominałeś, że Rosjanie szykują nam Katyń, a teraz wychodzi na to, że sam byś te metody wprowadził w życie.

        > A co proponuje Rosja? Jak na razie to sprzedaje wyjątkowo drogi gaz. Najdrożej
        > w Europie Polsce.

        Mołdawia ma droższy.
        Mamy bardzo drogi to fakt, ale nie przyszło ci do głowy, że to po części nasza wina? Po pierwsze Pawlak dał się wymanewrować jak dziecko. Po drugie im wyżej podskakujemy Rosji tym mamy wyższą cenę za gaz, embargo na mięcho, a teraz warzywa i owoce. Przecież decyzje Rosji nie biorą się znikąd tylko są po części konsekwencją naszego zachowania.
        Stracili Polskę ze swojej strefy wpływu i zachowują się tak jakby byli obrażeni, ale my zamiast robić z nimi interesy to jeszcze bardziej ich drażnimy.

        >Dokonała zbrojne
        > j inwazji na ościenny kraj gdy wybory były nie po jej myśli.

        Zejdź na ziemię, odrzuć emocje i zacznij myśleć o tym dlaczego Rosja to robi. Oni - w swoim przekonaniu (moim zdaniem słusznym) - bronią swojego protektoratu. Po prostu Rosja nie może pozwolić sobie na wyjście Ukrainy ze swojej strefy wpływów. Ukraina jest dla Rosji tym, czy jest także dla nas. Bufor bezpieczeństwa.
        • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 19:48
          szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:

          > Mołdawia ma droższy.
          > Mamy bardzo drogi to fakt, ale nie przyszło ci do głowy, że to po części nasza
          > wina? Po pierwsze Pawlak dał się wymanewrować jak dziecko. Po drugie im wyżej p
          > odskakujemy Rosji tym mamy wyższą cenę za gaz, embargo na mięcho, a teraz warzy
          > wa i owoce. Przecież decyzje Rosji nie biorą się znikąd tylko są po części kons
          > ekwencją naszego zachowania.
          Ale czy nie rozumiesz że Rosja traktuje ekonomię jako sposób wywierania nacisku politycznego? Masz tani gaz gdy szczekasz jak ci każemy. To jest sposób postępowania Kremla. Sęk w tym że to jest dla nas nieopłacalne.
          • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 19:59
            Jesteś, po raz kolejny, zupełnie nielogiczny.

            Gdybyśmy nie ujadali i nie skakali (jak widzę tych forumowych napinaczy chcących wojnę z Rosją i chowających się pod spódnicą NATO to żal mnie ogarnia, bo w przypadku takiego konfliktu Polska najbardziej oberwie) to gaz i ropa byłyby tańsze i nie rozwijalibyśmy się w tempie 2%-3%, tylko moglibyśmy konkurować z najlepszymi gospodarkami świata i osiągać spokojnie 10% (przypominam, ze 8% mieliśmy przed kryzysem). Ale do tego potrzebne jest trochę spasowanie (polecam forumowym napinaczom) na arenie międzynarodowej.
            A my - litości - jesteśmy dumni z siebie, ponieważ nie przepuściliśmy samolotu z ich Ministrem i ta wiadomość od razu pojawiła się na pierwszych stronach gazet chcąc uświadomić Polakom jacy jesteśmy antyrosyjscy.
            Do tego wygwizdywanie Rosjan na turnieju siatkarskim. Przecież statystyczny Sasza to widzi i czuje niechęć wobec siebie i swojego kraju.

            A później zdziwienie i płacz, bo mamy drogi gaz i Polacy zamiast wydawać na energię i transport 1% ze swojej pensji wydają 10% (ku uciesze rządzących - podatki).
            • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 20:09
              OK. A jeśli Rosja powie że chce korytarz do Królewca przez Podlasie bo jak nie to koniec z gazem to też napiszesz że powinniśmy położyć uszy po sobie, wynieść się z Podlasia bo tani gaz?
              • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 20:56
                > OK. A jeśli Rosja powie że chce korytarz do Królewca przez Podlasie bo jak nie
                > to koniec z gazem to też napiszesz że powinniśmy położyć uszy po sobie, wynieść
                > się z Podlasia bo tani gaz?

                Ty tak zawsze od skrajności w skrajność?

                A jakie nam Rosja stawiała warunki? Z tego co wiem to mieliśmy drugą nitkę od rurociągu Jamalskiego poprowadzić przez Polskę, ale zamiast robić własne interesy postanowiliśmy solidaryzować się z Ukrainą i odmówiliśmy.
                Północny rurociąg to też połączenie Rosji z Niemcami przez naszą własną głupotę.
                Na embargo sami sobie zapracowaliśmy, ponieważ najgłośniej ujadamy, a sami jesteśmy słabi. Drogi gaz to własna nieudolność. Do tego samolot i głupoty w stylu obrażanie Rosjan na każdym kroku począwszy od Euro2012, a skończywszy na ostatnich siatkarskich mistrzostwach.

                Zamiast myśleć o sobie to myślimy o innych.
                Zamiast odpuścić sobie głupoty z samolotem to robimy z tego wiadomość na pierwszą stronę.
                Popatrz na Wybiórczą. Takiego natężenia kłamstwa już dawno nie było.
                I te zdjęcia podczas defilady przy Ambasadzie Rosji. Małość.

                Można wysłać jasny komunikat - nie jesteśmy już waszym protektoratem i nie będziemy i oni są tego świadomi (patrz ostatnie wystąpienie Żyrinowskiego - wiem, że trochę szalony koleś, ale nawet on machnął ręką na Polskę i mówił o kierunku południowym).

                Nie ujadać i robić interesy. Wspierać Ukrainę, być życzliwym dla nich, ale nie dozbrajać.
                • misza_kazak Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 22:37
                  > Nie ujadać i robić interesy. Wspierać Ukrainę, być życzliwym dla nich, ale nie
                  > dozbrajać.

                  Putin wlasnie to mowil podczas wyzyty w POlsce jakies 5 lat temu. Ale to nic nie daje. Rusofobia jest dla POlski, Pribaltyki i inncyh panstw marionetek Pidnostanu jedyna idea i sensem zycia. Inaczej po prostu nie umieja.
                  Moze i chcieliby (wide przyznania sikorskiego) jakos rozwalic to bledne kolo "kochamy bezwzglednie i bezkrytycznie USA i nienawidzimy Rosje nawet gdy specjlanych powodow do tego nie ma", ale zbyt dlugo siedza w dupie USA zeby cos zmienic.

                  Pozdro!
                  Misza
                  • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 22:47
                    Jak to nie ma powodów? Grożenie atakiem atomowym to nie powód? Sankcje ekonomiczne jeszcze przed wojną Rosyjsko - Ukraińską to nie jest powód?
          • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 20:33
            A Amerykanie robią inaczej?!:)
      • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 20:30
        Wybory były nie po myśli Rosji jak wygrał Janukowycz?! Główka Ci się za bardzo rozgrzała - kubeł zimnej wody może by pomógł?!
    • gangut Moim zdaniem profesor pomija istotną kwestię 01.09.14, 19:00
      Na ile polskie stanowisko w sprawie konfliktu na Ukrainie jest rzeczywiście polskie, a na ile jest wyrazem infiltracji polskich elit politycznych przez mniejszości narodowe.
      • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Moim zdaniem profesor pomija istotną kwestię 01.09.14, 19:19
        Tak jest, wszędzie agenci. Jak nie niemieccy, rosyjscy, żydowscy to ukraińscy.

        Nie róbcie z Polaków ułomnych ludzi, którzy sami nie potrafią sobą rządzić. Od lat to samo tłumaczenie.
        • teodor_jeske_choinski_1 nic nowego pod sloncem... 01.09.14, 19:25
          mysl-polska.pl/node/164
    • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 19:13
      wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-stanislaw-bielen-rusofobia-jest-zjawiskiem-powszechnym-w-polsce/bwyzh
      • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 19:51
        fidziaczek napisał:

        > wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-stanislaw-bielen-rusofobia-jest-zjawiskiem-powszechnym-w-polsce/bwyzh


        Na szczescie w Polsce, w odroznieniu od niektorych sasiadow, kazdy moze wyrazac swoje poglady.
        • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 20:36
          Masz rację! Na Ukrainie za wyrażanie swoich poglądów sprzecznych z linią Kijowa na wyrażających spadają bomby albo pociski artyleryjskie!
          • kzet69 Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 00:55
            przeginasz...
            • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 01:15
              Ależ oczywiście ,że przeginam - jak wiadomo w Rosji rozpoczął się sezon na pietruszkę i grzyby więc 700 000 Ukraińców pojechało do Rosji do babuszki pomagać zbierać!
        • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 20:54
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16544709,Czlonkini_Rady_Praw_Czlowieka_przy_Putinie__Dzialania.html#BoxWiadTxt
          Tej Pani ktoś zabrania?
          • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 01:55
            fidziaczek napisał:

            > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16544709,Czlonkini_Rady_Praw_Czlowieka_przy_Putinie__Dzialania.html#BoxWiadTxt
            > Tej Pani ktoś zabrania?



            A tym państwu?

            www.youtube.com/watch?v=zFQ-FdAIF1I
            • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 09:32
              fakty.interia.pl/polska/news-obwe-krytykuje-wyrok-za-obraze-prezydenta-komorowskiego,nId,922606
              Co byś nie wymyślił u nas nie jest lepiej pod tym względem i jak się okazuje są na to twarde argumenty.
              • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 09:57
                fidziaczek napisał:

                > fakty.interia.pl/polska/news-obwe-krytykuje-wyrok-za-obraze-prezydenta-komorowskiego,nId,922606
                > Co byś nie wymyślił u nas nie jest lepiej pod tym względem i jak się okazuje są
                > na to twarde argumenty.


                Bzdura nie argumenty. Demokracja nie oznacza anarchii. Ale w demokracji ograniczenia muszą byc usprawiedliwoine slusznym intetresem spolecznym - jak twierdzi Europejski Trybunał Praw Człowieka - "niezbędnym w społeczeństwie demokratycznym". Jak chcesz wiec strzelić w Polskę, to bardziej sie postaraj.
                • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:05
                  Pokazuję Ci wyrok za obrazę prezydenta w Polsce.
                  Pokazuję Ci krytykę Polski za ten wyrok, a Ty mi coś pierdzielisz o anarchii.
                  Akurat tu mógłbys się pochwalić swoim USA bo u nich można prezia krytykować do woli, ale zgodnie z tym co teraz nawinąłeś to w USA jest anarchia.
                  Jak zwykle kiwasz się sam ze sobą.
                  • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:21
                    fidziaczek napisał:

                    > Pokazuję Ci wyrok za obrazę prezydenta w Polsce.
                    > Pokazuję Ci krytykę Polski za ten wyrok, a Ty mi coś pierdzielisz o anarchii.
                    > Akurat tu mógłbys się pochwalić swoim USA bo u nich można prezia krytykować do
                    > woli, ale zgodnie z tym co teraz nawinąłeś to w USA jest anarchia.
                    > Jak zwykle kiwasz się sam ze sobą.

                    Nie, to Ty masz pretensje, ze w Polsce nie ma anarchii. I nie udawaj ze nie po to wstawiales link do artykulu o skazaniu za obraze prez..... Otóż w każdym panstwie demokratycznym istnieja ograniczenia wolnosci slowa. Gdyby ich nie bylo, nie byloby demokracji. Ale mamy do czynienia z jak to Wy okreslacie juntą, jesli czlowiek jest zatrzymywany tylko za to ze sobie spiewa na glownym placu miasta, nikogo nie obrazajac.
                    • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:30
                      > Nie, to Ty masz pretensje, ze w Polsce nie ma anarchii. I nie udawaj ze nie po
                      > to wstawiales link do artykulu o skazaniu za obraze prez

                      Wstawiłem Ci ten link bo twierdzisz ze u ruskich bardziej kneblują gęby niż u nas.
                      Fakty temu przeczą, u nas kneblują tak samo.
                      Najmniej kneblują w USA - powinieneś się cieszyć.
                      Tylko że ponieważ piszesz do mnie to nawet jeśli ja pochwalę USA Ty będziesz się kłócił.
                      Gdybym pisał że w USA nie ma wolności słowa...też by sie kłócił.
                      Taki masz dziwny charakter
                      • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:39
                        fidziaczek napisał:

                        > > Nie, to Ty masz pretensje, ze w Polsce nie ma anarchii. I nie udawaj ze n
                        > ie po
                        > > to wstawiales link do artykulu o skazaniu za obraze prez
                        >
                        > Wstawiłem Ci ten link bo twierdzisz ze u ruskich bardziej kneblują gęby niż u n
                        > as.


                        Oczywiscie ze kneblują. A w Polsce nic Ci nie grozi, za prezentowanie swoich pogladow w najbardziej reprezentacyjnym miejscu stolicy.


                        > Fakty temu przeczą, u nas kneblują tak samo.

                        Wyjdz dzisiaj przed URM i zacznij glosic ze Tusk to najwieksze nieszczescie Polski od 1945 roku. Zobaczymy Czy ktokolwiek Cie za to zamknie...



                        > Najmniej kneblują w USA - powinieneś się cieszyć.
                        > Tylko że ponieważ piszesz do mnie to nawet jeśli ja pochwalę USA Ty będziesz si
                        > ę kłócił.
                        > Gdybym pisał że w USA nie ma wolności słowa...też by sie kłócił.
                        > Taki masz dziwny charakter


                        Nie. Zwyczajnie ja mam pojęcie o granicach wolnosci słowa w panstwie demokratycznym, a Ty nie prezentujesz rzeczowej wiedzy na ten temat. Wg Ciebie albo zamordyzm, albo anarchia.
                      • kzet69 Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 23:17
                        fidziaczek napisał:
                        "> Fakty temu przeczą, u nas kneblują tak samo."

                        Bzdury piszesz. W Polsce opozycyjnych dziennikarzy nie napadają, nie biją i nie mordują "nieznani sprawcy", w Polsce istnieje pełna wolność mediów i internetu, czego dowodem bezkarna, antypolska działalność rosyjskiej webbrygady na niniejszym forum czy na FŚ.
                        Natomiast wolność słowa nie oznacza wolności kłamstwa, pomówienia czy wulgaryzmów.
      • misza_kazak Znakomity wywiad! 01.09.14, 22:56
        Znakomity wywiad!
        Facet wie co mowi. Bardzo dobrze rozumie Rosje, ROsjan i wie co sie dzieje w Rosji naprawde.

        "Żadna z rosyjskich sił politycznych, będąca w opozycji parlamentarnej czy pozaparlamentarnej, nie artykułuje sprzeciwu wobec takiego postrzegania roli Rosji w świecie. Żadna też z wymienionych w pytaniu sił politycznych nie definiuje alternatywnej strategii międzynarodowej, tym bardziej wobec Unii Europejskiej czy Polski.

        Nasz kraj wbrew własnym wyobrażeniom nie skupia w moskiewskich kręgach władzy, ani opozycji jakiejś nadzwyczajnej uwagi. W kontekście ukraińskim politykę Warszawy ocenia się jednoznacznie krytycznie, jako marionetkę w strategii amerykańskiej. To daje podstawy przekonaniu, że zmiana ustroju z niedemokratycznego na demokratyczny nie podważy istoty rosyjskiej polityki zagranicznej, która opiera się na wzorach mocarstwowych i imperialnych.

        Demokraci rosyjscy, w co nikt nie chce wierzyć, wcale nie muszą być mniej wielkoruscy i mniej imperialistyczni niż ekipa Putina. Śmiem twierdzić, że Putin ma dziś znacznie większą szansę na spokojną przebudowę Rosji niż oni."
        • kzet69 Re: Znakomity wywiad! 02.09.14, 23:18
          Pewnie że dla ciebie znakomity, przecież to wasz człowiek i mówi to co mu przekazujecie z Moskwy...
      • patmate Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 01:43
        fidziaczek napisał:

        > wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-stanislaw-bielen-rusofobia-jest-zjawiskiem-powszechnym-w-polsce/bwyzh

        "Już Katarzyna II zaobserwowała, że wielkie imperium, jakim jest Rosja, rozpadłoby się, jeśliby zaprowadzono w nim rządy inne niż samowładcze. Jedynie one mogą z należytą szybkością zaspokajać potrzeby odległych stron, a każda inna władza jest zgubna z powodu powolności swojego działania"

        Brednie, Kanada ma podobne warunki i jakoś istnieje mimo demokracji. Wszystko zależy od ludzi, normalnych ludzi, którzy są w stanie stworzyć i żyć w społeczeństwie obywatelskim,

        pzdr
        • ignorant11 brednie Bielenia 02.09.14, 09:05
          patmate napisał:

          > fidziaczek napisał:
          >
          > > wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-stanislaw-bielen-rusofobia-jest-zjawiskiem-powszechnym-w-polsce/bwyzh
          >
          > "Już Katarzyna II zaobserwowała, że wielkie imperium, jakim jest Rosja, rozpadł
          > oby się, jeśliby zaprowadzono w nim rządy inne niż samowładcze. Jedynie one mog
          > ą z należytą szybkością zaspokajać potrzeby odległych stron, a każda inna władz
          > a jest zgubna z powodu powolności swojego działania"
          >
          > Brednie, Kanada ma podobne warunki i jakoś istnieje mimo demokracji. Wszystko
          > zależy od ludzi, normalnych ludzi, którzy są w stanie stworzyć i żyć w społecze
          > ństwie obywatelskim,
          >
          > pzdr

          Co wiecej Kanada zyje 3 razy lepiejniz rabskie kacapstwo, zas wlasnie wielkie terytoria wymuszaja autonomie i demokracje, bo jak dworak z Moskwy mialby skutecznie zarzadzac Kaukazem, czy Syberia, Jakucja...
          Rosja to (po) twor sztuczny i moze byc trzymana tylko zamordyzmem inaczej sie rozpadnie ale zamordyzm tylko zamraza konflikty i bez wentyli demokratycznych to po prostu w koncu wybuchnie.
          Bredzi Bielen gdy pisze, ze procesy demokratyczne musza byc dlugie.
          Przyklad ESW, gdziejakiekolwiek tradycje demokratyczne zostaly zniszczone na wiele lat...
          Inne przyklady to Niemcy Wlochy, a jeszcze bardziej Japonia, Korea, czy Indie.
          Po prostu nie da sie utrzymac megawiezienia demokratycznie.
          Rosja jest skazana na ROZPAD.
          i na koniec Bielen znowu bredzi, gdy kaze nam sie podporzadkowac kacapstwu.., przeciwnie nalezy zablkowac kacapstwo, a kryzys minie wraz z rozpadem tego nowego imperium zla.
          Ukraina broni wartosci Zachodu czyli Swiata Cywilizowanego, wiec musimy wspierac Ukraine, z ktora mamy dluzsza granice i wiekszy potencjal wspolpracy opartej o wartosci Swiata Cywilizowanego.
          Na pohybel kacapstwu.
    • bmc3i Bledne zalozenia 01.09.14, 19:37
      "Bezkrytyczna orientacja na Ukrainę jest niebezpieczna z dwu powodów. Po pierwsze, nie wynika z własnej diagnozy interesów, jest natomiast jednoznacznym działaniem na rzecz Stanów Zjednoczonych. Po drugie, nie ma żadnych gwarancji, że Ukraina ze względu na swoją ideologię nie stanie się w przyszłości państwem antypolskim. Przestrzegają przed tym wnikliwi obserwatorzy (na przykład Bronisław Łagowski), ale nie znajduje to żadnego odbicia w głębszej refleksji politycznej czy intelektualnej. "


      Top zdanie podwaza sens calosci. Autor stawia sobie zalozenie, ze wsparcie Ukrainy jest jednoznacznym dzialaniem na rzecz stanow, a nie interesow polskich. I z tego wyciaga wszystkie dalsze wnioski. Slowem o kant tylka rozbic., Rownie dobrze moglby sobie zalozyc bez zadnych przeslanek, ze jest dzialaniem na rzecz interesow Marsjan.
      • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 19:51
        > Top zdanie podwaza sens calosci. Autor stawia sobie zalozenie, ze wsparcie Ukra
        > iny jest jednoznacznym dzialaniem na rzecz stanow, a nie interesow polskich.

        Brawo, w końcu konkret.

        Przyznaję, że w pierwszym momencie, przy tym fragmencie, też nie zgodziłem się z Profesorem, jednak później zauważyłem, że popełniłem błąd.
        Otóż "bezkrytyczność" jest tutaj słowem-kluczem. Bezkrytyczna postawa wobec Ukrainy prowadzi do krytyki Rosji, która nie zgadza się w wielu kwestiach z postępowaniem nowych władz na Ukrainie. Idąc dalej Rosja stoi po przeciwnej stronie niż my w każdym aspekcie, który jest w kontrze wobec decyzji ukraińskich władz. To jest błędnym założeniem, ponieważ część działań ukraińskich jest sprzecznych z naszym interesem, jednak na to nie zwracamy, bo najważniejsza jest krytyka Rosji.
        Co do Stanów to oczywiście sprawa jest jasna i też opisana w tym artykule. Robimy im łaskę i jeżeli Obama będzie chciał obecności Polaków na misji w najmniejszym mieście Kongo to nasi chłopcy tam pojadą w ramach akcji "za wolność naszą..."(o tym też napisał w tym artykule - używanie argumentów pragmatycznych, a nie ideologicznych).
        • antyk-acap Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 19:55
          W interesie Polski jest Ukraina niezależna od Kremla. W interesie Polski jest Ukraina w Unii i w NATO.
          • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 20:05
            W interesie Polski była Ukraina Janukowycza.

            >W interesie Polski jest U
            > kraina w Unii i w NATO.

            Taka Ukraina nie jest i nie będzie w interesie Rosji i jest to całkowicie zrozumiałe dla Rosjan, ich władz i ludzi, którzy mają jakieś geopolityczne podstawy i wiedzę historyczną, która mówi im, że ten bufor (najpierw I Rzeczpospolita, później tereny wschodniej II RP i USRR oraz BSRR) jest im niezbędny dla zachowania własnego bezpieczeństwa i państwowości.
            • antyk-acap Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 20:11
              Skoro głównym partnerem handlowym Rosji jest Unia bo ponad 50% dochodów Rosji pochodzi z Eksportu gazu do Unii to na czym polega zagrożenie Rosji przez Unię?
              • ignorant11 Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 20:58
                antyk-acap napisał:

                > Skoro głównym partnerem handlowym Rosji jest Unia bo ponad 50% dochodów Rosji p
                > ochodzi z Eksportu gazu do Unii to na czym polega zagrożenie Rosji przez Unię?
                Skoro my im placimy, to raczej oni aa uzaleznieni od nas...
                A durny pulrek zamiast lizac nam dupe, to on podskakuje.
                wyjatkowy tepak, ktory szkodzi Rosji bardziej niz ktokolwiek...
                Gdyby siedzial cicho i byl tylko akwizytorem domokrazca gazu...
                To mialby dupe smarowana miodem, ale paranoikowi zapragnelo sie imperium zla, wiec cale cwle kacastwo ma przejebane...
                Nie wie jak bardzo ale moze to grozic rozpadem frfr i ostetecznym zlamaniem kacapstwa, ktore i tak nie ma zadnych szans na mocarstwowosc...
            • kzet69 Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 20:26
              A cóż nas , w Polsce obchodzi interes Rosji, zwłaszcza ten wymuszany ogniem i mieczem, Rosja po 1989 dostała szansę od Europy na cywilizacyjny rozwój i integrację, woli pozostać azjatyckim barbarzyńcą o krwawych łapach - jej sprawa, byle daleko od nas, dlatego Ukraina w strukturach Europy jest żywotnie strategicznym interesem Polski.
              • marek_boa Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 20:40
                Szansę na co?! Na stanie się jedną wielką montownią i ogromnym rynkiem zbytu bez prawa głosu bo Ty i Tobie podobni wymyślili sobie ,że WSZYSCY muszą być tacy sami?!
                • resident_troll Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 22:19
                  Kto bronił Rosjanom inwestować gigantyczne pieniądze z kopalin we własny rozwój techniczny i w rozbudowę własnej nowoczesnej bazy produkcyjnej? Zachód - po zakończeniu Zimnej Wojny - dał Rosji gigantyczny kredyt zaufania i zaczął traktować ją, jak normalny, "zachodni" kraj. Cofnął ograniczenia na eksport technologii, obowiązujące do upadku ZSRR. Rosyjskie firmy mogły kupować licencje na nieznane sobie rozwiązania techniczne, w tym takie z prawem do dalszego ich rozwijania na własną rękę, dzięki czemu mogły przeskoczyć lata zapóźnień i zacząć się rozwijać, tworzyć coś nowego. A przecież potencjał - w tym intelektualny - mieli ku temu, żeby nie być tylko "montownią".
                  Zamiast tego Rosja uparła się, by pozostać krajem trzeciego świata, żyjącym z rabunkowej, prymitywnej gospodarki surowcowej, dochody z której inwestowane były w lwiej części w sektor zbrojeniowy. Trochę to śmieszne, że będąca "montownią" Polska, ma zbliżone PKB per capita. I sporo wyższy wskaźnik HDI.
                  • marek_boa Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 23:05
                    Lubię takie dowcipy!:) Napiszę w Twoim stylu - kto Ci bronił zostać miliarderem?! Przecież miałeś potencjał, inni byli życzliwi....
                    Co to znaczy "dał Rosji gigantyczny kredyt zaufania"?! Kpisz czy o drogę Pytasz?! Za ten "kredyt zaufania" Rosja zapłaciła Zachodowi za Jelcyna nieograniczonym dostępem do swoich bogactw naturalnych - dopiero Putin przykręcił śrubkę i skończyło się sobiepaństwo Zachodnich firm w Rosji - od tego czasu zaczęła się na Rosję nagonka!
                    Jednym słowem powinni zostawić na łasce Zachodu swoje bogactwa naturalne i nie inwestować w ich obronę aby stać się tak słabym militarnie państwem jak nie przymierzając Polska??!:)
                    Więc tak,Rosja uparła się ,że jest ,będzie i pozostanie Rosyjska i ma gdzieś Zachodni styl - Dodaj ,że Polska pomimo "zbliżonego" PKB jest dwu czy trzy krotnie bardziej zadłużonym krajem niż Rosja! I to dalej jest śmieszne?!
                    • resident_troll Re: Bledne zalozenia 02.09.14, 08:31
                      Zachód nie "rabował" Rosji - eksploatował złoża na bazie normalnych umów, podobnych do zawieranych np. przez Norwegów czy USA, którzy przecież dopuszczają "obce" korporacje do swoich złóż (co czasem źle się kończy, vide katastrofa platformy Deepwater Horizon, należącej do BP). Zresztą w okresie bezpośrednio po upadku ZSRR to właśnie dzięki obcym inwestycjom rosyjski przemysł naftowy w dużej mierze się podniósł, wszak w okresie rozkwitu (nie)realnego socjalizmu był w stosunku do Zachodu niemożebnie zapóźniony technologicznie. Skąd zresztą wiesz, że kontrakty zawierane w owym czasie były dla Rosji niekorzystne? Masz jakieś porównanie do umów wiążących kompanie naftowe z rządami innych państw? A zwłaszcza ile z pieniędzy, jakie płacili paliwowi giganci, trafiało - w wyniku wewnątrzrosyjskich układów i układzików, w które BP czy inny Shell nie ingerował - nie do państwowej kiesy, lecz na prywatne konta?
                      BTW Jakoś w krajach arabskich (tych stabilnych) nie narzekaja na obce koncerny. Skoro poganiacze wielbłądów potrafili zawrzeć z amerykańskimi i zachodnioeuropejskimi krwiopijcami satysfakcjonujące kontrakty, co stało na przeszkodzie, by podobne umowy zawierała Rosja?
                      I nie, od faktycznego upaństwowienia (a raczej nieformalnego sprywatyzowania przez grupę trzymającą władzę) przemysłu wydobywczego Zachód bynajmniej nie zaczął przykręcać Rosji śruby. Zachód nadal przymykał oczy na wiele spraw, które z wygody uznawał za w istocie wewnątrzrosyjskie (jak chociazby awantura w Gruzji), naiwnie wierząc, że Rosja się cywilizuje, mentalnie zbliża ku krajom rozwiniętym, potrzebuje tylko więcej czasu. Zresztą wielu zachodnich polityków do dziś zdaje się wierzyć w to, że Putin to człowiek o jak najlepszych intencjach i wystarczy go wystarczająco długo głaskać, żeby schował pazury i zaczął mruczeć.

                      Poza tym - skoro Putin to taki postradziecki Kazimierz Odnowiciel, który zatrzymał wypływ pieniędzy z rosyjskiej ropy poza Rosję i uratował tym samym swój kraj od bóg jeden wie jakich dramatów - dlaczego za jego czasów (wszak on i jego "familia" rządzą już 14 lat) Rosja nie zmieniła się gospodarczo ani o jotę? Nadal jest gospodarką trzeciego świata. A przecież do roku 2014 - kiedy to Putin zdecydował się na zbrojną agresję wobec pogrążonej w politycznym chaosie Ukrainy, co zaostrzyło stosunki Rosji z Zachodem - Rosja mogła bez problemu nabywać technologie informatyczne i wszelkie inne, które mogli rozwijać samodzielnie, tworząc gospodarkę niezalezną od wydobycia węglowodorów i innych kopalin. Jedyne co zrobiono, to odcięto od koryta ludzi Jelcyna, napchano kieszenie otoczeniu Putina i jemu samemu, oraz postawiono na rozbudowę i modernizację armii. Armii o jednoznacznie imperialnym i agresywnym charakterze, co widać chociażby obecnie.

                      PS. Skoro najwyraźniej nie zrozumiałeś aluzji, to napiszę wprost: Putin i jego zausznicy zarobili - analogicznie zresztą, jak jelcynowska "rodzina" przed nimi - miliardy prywatyzując ogromne sumy wyprowadzane z państwowego majątku. Z prezydenckiej pensji mógłby zostać co najwyżej milionerem (dolarowym).

                      PPS. Polska zapewne jest bardziej zadłużona, niż Rosja. Zważywszy na to, że nie dysponujemy nawet ułamkiem bogactw, jakie ma na swoim terytorium Rosja, zaś po upadku PRL nie dysponowaliśmy w zasadzie jakimkolwiek liczącym kapitałem krajowym, jest rzeczą oczywistą, że cały nasz rozwój od wczesnych lat 90-tych musiał być oparty na kredycie i prywatyzacji wszystkiego, co się do sprywatyzowania nadawało (co nie zawsze, ale niekiedy jednak tak, było - z perspektywy czasu - co najmniej nierozważne). Nie ma się więc czemu dziwić i przedstawiać Polski, jako przykładu czegoś złego.
                      • marek_boa Re: Bledne zalozenia 02.09.14, 12:17
                        Kpisz czy o drogę Pytasz?! To ,że Zachód pragnął z Rosji zrobić surowcową kolonię to nie jest żadna wiedza tajemna! Jest tyle źródeł na ten temat ,że głowa boli!
                        - To nie Zachód przykręcał Rosji śrubę tylko Putin przykręcił Zachodnim kompaniom a ten "zapóźniony technologicznie" przemysł jeszcze za ZSRR był drugim pod względem wydobycia ropy państwem na świecie!
                        P.S. Rozumiem ,że za "dowody" Putinowskiego bogactwa służą artykuły w plotkarskiej prasie?!:)
                        P.P.S. - A można na tym tle przedstawić większe zadłużenie takiego kraju jak Polska w stosunku do takiego kraju jak Rosja jako coś dobrego??!
              • ignorant11 tak, tak, zaiste TAK! 01.09.14, 21:00
                kzet69 napisał:

                > A cóż nas , w Polsce obchodzi interes Rosji, zwłaszcza ten wymuszany ogniem i m
                > ieczem, Rosja po 1989 dostała szansę od Europy na cywilizacyjny rozwój i integr
                > ację, woli pozostać azjatyckim barbarzyńcą o krwawych łapach - jej sprawa, byle
                > daleko od nas, dlatego Ukraina w strukturach Europy jest żywotnie strategiczny
                > m interesem Polski.
              • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Bledne zalozenia 01.09.14, 21:05
                > A cóż nas , w Polsce obchodzi interes Rosji,

                Mnie obchodzi tylko interes polski/Polski. W związku z tym muszę się liczyć z interesem niemieckim i rosyjskim.
                • ignorant11 Re: Bledne zalozenia 02.09.14, 00:40
                  szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:

                  > > A cóż nas , w Polsce obchodzi interes Rosji,
                  >
                  > Mnie obchodzi tylko interes polski/Polski. W związku z tym muszę się liczyć z i
                  > nteresem niemieckim i rosyjskim.
                  >

                  Przeciwnie:)))
                  Choc mnie cieszy swietne kumpelstwo z Niemcami, mto jednak wymiana handlowa jest zbyt skoncentrowana , ni chce jej ograniczac ale obawiam sie ze jest juz nasycona albo prawie nasycona, wiec trz3ba szukac innych partnerow handlowych, oczywiscie bez szkody dla wspolpracy zNiemcami...
                  Natomiast ruski interes jeszcze bardziej mam w dupie i wole kupowac gaz amerykanski niz kacapski, bo Rosja jest krajem wrogim, o czym nas nas przekonuje na kazdym kroczu...
                  :)))
                  Jablka lepiej wyslac Arabom za rope a nawet daktyle...
                  A wieprzowine Zydom:)))
            • ignorant11 szabla masz czesciowo racje 01.09.14, 20:45
              szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:

              > W interesie Polski była Ukraina Janukowycza.
              >
              > >W interesie Polski jest U
              > > kraina w Unii i w NATO. .
              >
              > Taka Ukraina nie jest i nie będzie w interesie Rosji i jest to całkowicie zrozu
              > miałe dla Rosjan, ich władz i ludzi, którzy mają jakieś geopolityczne podstawy
              > i wiedzę historyczną, która mówi im, że ten bufor (najpierw I Rzeczpospolita, p
              > óźniej tereny wschodniej II RP i USRR oraz BSRR) jest im niezbędny dla zachowan
              > ia własnego bezpieczeństwa i państwowości.
              >
              Dokladnie masz racje ale mnie zupelnie nie obchodza interesy jakis moskiewskich dzikusow i zebrakow, ktorzy zebrza aby Panowie Swiata podarowali im imperium zla,
              Przeciwnie taki bufor jest potrzebny Nam, a dysponujemy 60% swiatowego pkb
              I mamy juz wladze w Europie i potezne wplywy, a germanofilstwo Tusnietego przynosi nam Ogromne wplywy..
              I dzieki tepocie liliputlerka nabieramy znaczenia.
              Byl nam potrzebny ten prymitywny kgbista na kremlu...
              Co wiecej potrzebujemy aby dalej wiwijal...
              Bedzie roslo nasze znaczenie
              • ignorant11 Re: szabla masz czesciowo racje 01.09.14, 20:47
                Szkoda, ze dzieje sie to kosztem Braci Ukraincow, ale moze dobrze na tym wyjda, choc dzisiaj musza KRAWIC, ale moze nie ma NATO rady...
                • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: szabla masz czesciowo racje 01.09.14, 21:01
                  Braci? Przeczytaj jeszcze raz artykuł profesora Bielenia.
        • bmc3i Re: Bledne zalozenia 02.09.14, 02:02
          szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:

          > > Top zdanie podwaza sens calosci. Autor stawia sobie zalozenie, ze wsparci
          > e Ukra
          > > iny jest jednoznacznym dzialaniem na rzecz stanow, a nie interesow polski
          > ch.
          >
          > Brawo, w końcu konkret.
          >
          > Przyznaję, że w pierwszym momencie, przy tym fragmencie, też nie zgodziłem się
          > z Profesorem, jednak później zauważyłem, że popełniłem błąd.

          I dalej go popełniasz. Bowiem autor ni z gruszki ni z pietruszki, po prostu przyjmuje takie zalozenie ze Polska postanowila dzialac w interesie amerykanskim. STOP. Nie dziala w interesie polskim. STOP. O ile o drugim zalozeniu mozna dyskutowac - bo interesy to zawsze rzecz wzgledna, o tyle przy pierwszym zalozeniu to po prostu prawda objawiona. Ze Polska dziala tylko i wylacznie w interesie amerykanskim. Jakikolwiek by on nie byl. Ot tak sobie, po prostu sobie zalozyl. Bez jakiegokolwiek wyjasnienia podstaw. Dalej juz tylko leci w oparciu o te założenia.

          Inaczej mówiac, banany sa wstrętne w smaku, czyli warzywa i owoce sa niezdrowe.
    • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 21:27
      > Polska może zostać wykorzystana nie jako podmiot i równo
      > prawny sojusznik, ale jako instrument i „pionek na szachownicy”

      Problem w tym że dla wielu "Polaków" to największe marzenie. Oni mogą być i pionkiem - byle amerykańskim.
      • patmate Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 02:16
        fidziaczek napisał:

        > > Polska może zostać wykorzystana nie jako podmiot i równo
        > > prawny sojusznik, ale jako instrument i „pionek na szachownicy̶
        > 1;
        >
        > Problem w tym że dla wielu "Polaków" to największe marzenie. Oni mogą być i pio
        > nkiem - byle amerykańskim.

        no cóż, problem w tym, że wielu "Polaków" marzy o byciu pionkiem rosyjskim....
        prawdopodobnie nie zdążyli się zrealizować do roku 1989.

        pzdr
        • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 09:37
          > no cóż, problem w tym, że wielu "Polaków" marzy o byciu pionkiem rosyjskim....
          > prawdopodobnie nie zdążyli się zrealizować do roku 1989.

          Spójrz na sondaże. Takich Polaków jest garstka. Gdyby oni byli problemem nie byłoby problemu.
          Gdyby tych co chcą być pionkiem USA było tylu co tych chcących być pionkiem Rosji też problemu by nie było, ale jest, bo pionków USA jest tak wielu że wypaczają zupełnie nasza politykę i kieruje się ona nie interesami Polski ale interesami USA i Polski w takiej właśnie kolejności.
          • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 09:54
            fidziaczek napisał:

            > > no cóż, problem w tym, że wielu "Polaków" marzy o byciu pionkiem rosyjski
            > m....
            > > prawdopodobnie nie zdążyli się zrealizować do roku 1989.
            >
            > Spójrz na sondaże. Takich Polaków jest garstka. Gdyby oni byli problemem nie by
            > łoby problemu.
            > Gdyby tych co chcą być pionkiem USA było tylu co tych chcących być pionkiem Ros
            > ji też problemu by nie było, ale jest, bo pionków USA jest tak wielu że wypacza
            > ją zupełnie nasza politykę i kieruje się ona nie interesami Polski ale interesa
            > mi USA i Polski w takiej właśnie kolejności.

            Problem w tym ze Ci ktorzy chca byc pionkami Rosji, uwazaja ze Ci ktorzy nie chcą, chca być pionkami USA. Tak juz macie.
            • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:02
              Nabijasz się z dawnego systemu z zależności od Moskwy a dziś podoba Ci się zależność od Waszyngtonu. Kiedyś jak będziemy mieli kolejny zryw niepodległościowy czy raczej "niezależnościowy" pionki Waszyngtonu polecą tak samo na śmietnik historii jak kiedyś pionki Moskwy.
              Problemem obecnym pionków USA jest to że mogą tego dożyć, jeśli Chiny zepchną USA ze stołka hegemona.
              • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:25
                fidziaczek napisał:

                > Nabijasz się z dawnego systemu z zależności od Moskwy a dziś podoba Ci się zale
                > żność od Waszyngtonu.



                Wyciagniete z brudnego palucha założenia, nie wymagaja komentarza.


                Kiedyś jak będziemy mieli kolejny zryw niepodległościowy
                > czy raczej "niezależnościowy" pionki Waszyngtonu polecą tak samo na śmietnik hi
                > storii jak kiedyś pionki Moskwy.


                Ty, skąd Ty piszesz? Pytam, bo na pewno nie znasz rzeczywistosci Polski.



                > Problemem obecnym pionków USA jest to że mogą tego dożyć, jeśli Chiny zepchną U
                > SA ze stołka hegemona.

                No ta, tak, tak. Rosja juz ich od prawie 100 lat dogania a nawet przegania. Teraz jeszcze Chiny sie do pościgu włączyły.
                • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:38
                  Jeszcze raz Ci powiem żeby lepiej dotarło.
                  Ci co dziś wyzywają komuchów on najgorszych, chcą ich rozliczać a sami bezkrytycznie słuchają Waszyngtonu. Zamierzają instalować ich tarcze, mające bronić ich terytorium, zapraszają USA do założenia w Polsce baz broniących ich interesów tak samo mogą skończyć.
                  Możliwe ze za kilkadziesiąt lat nowe pokolenie będzie ich/was traktować z taką samą pogardą i tak samo będzie chciało ich was rozliczać. Za to że działaliście w interesie USA a nie w interesie Polski. Będziesz dziadkiem a oni się będą dziwili dziadkowi jak mógł służyć interesom jakichś gnojków z Waszyngtonu.
                  Także jeśli ktoś się wdrapie na jakieś ważne stanowisko niech uważa co robi, bo wiatr historii potrafi zmienić kierunek i tak jak gestapowiec co w 1940 roku był panem to stał się ściganą zwierzyną w 1945, jak zatwardziały komunista co był Panem w 1960 w 1990 stał się zdrajcą i sługusem Moskwy tak ten co dziś jest na świeczniku za 30 lat może zostać okrzyknięty zdrajcą.
                  • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:45
                    fidziaczek napisał:

                    > Jeszcze raz Ci powiem żeby lepiej dotarło.
                    > Ci co dziś wyzywają komuchów on najgorszych, chcą ich rozliczać a sami bezkryty
                    > cznie słuchają Waszyngtonu.



                    Daj spokój. Wyzywanie komuchow jako zjawisko spoleczne, skonczylo sie juz dobrze ponad 10 lat temu. Dzis juz margines jedynie ludzi, zywi jakies emocje z tym zwiazane.


                    Zamierzają instalować ich tarcze, mające bronić ich
                    > terytorium, zapraszają USA do założenia w Polsce baz broniących ich interesów
                    > tak samo mogą skończyć.


                    Zapraszanie wojsk amerykanskich do Polski ma swoje uzasadnienie, ktore bylo juz wielokrotnie wyjasniane. Po raz kolejny nie ma sensu.


                    > Możliwe ze za kilkadziesiąt lat nowe pokolenie będzie ich/was traktować z taką
                    > samą pogardą i tak samo będzie chciało ich was rozliczać. Za to że działaliście
                    > w interesie USA a nie w interesie Polski. Będziesz dziadkiem a oni się będą dz
                    > iwili dziadkowi jak mógł służyć interesom jakichś gnojków z Waszyngtonu.


                    Za kilkadziesiat lat, obecnosc wojsk amerykanskich w Poslce bedzie taka sama normalnoscia dla Poalkow, jak dzisiaj jest dla Niemców, Wlochow, Holendrów, czy Brytyjczyków.


                    > Także jeśli ktoś się wdrapie na jakieś ważne stanowisko niech uważa co robi, bo
                    > wiatr historii potrafi zmienić kierunek i tak jak gestapowiec co w 1940 roku b
                    > ył panem to stał się ściganą zwierzyną w 1945, jak zatwardziały komunista co by
                    > ł Panem w 1960 w 1990 stał się zdrajcą i sługusem Moskwy tak ten co dziś jest n
                    > a świeczniku za 30 lat może zostać okrzyknięty zdrajcą.

                    Prawda jest taka, że nie potraficie przezyć, że społecześńtwo polskie ma zupelnie inny stosunek do wojsk amerykanskich, niz mialo do wojsk sowieckich. Wiec prubujecie wymusić na nim, pogląd że Amerykanie w Poslce, są takim samym nieszczęściem dla kraju, jak Rosjanie. Zwykła zawiśc.
                    • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:50
                      > Prawda jest taka, że nie potraficie przezyć, że społecześńtwo polskie ma zupeln
                      > ie inny stosunek do wojsk amerykanskich, niz mialo do wojsk sowieckich. Wiec pr
                      > ubujecie wymusić na nim, pogląd że Amerykanie w Poslce, są takim samym nieszczę
                      > ściem dla kraju, jak Rosjanie. Zwykła zawiśc.

                      Krzyżaki tez na początku były w porządku, wojska sowieckie też.
                      Zawsze na początku obce wojska są w porządku bo ich pobyt jest zgodny z linią jaka przyjmuje obecnie rządząca władza.
                      Tylko ze po latach władza się zmienia i wtedy każde obca wojska, każdy ich pobyt zaczyna się uważać za niepożądany
                      Tak było jest i będzie zawsze.
                      Więc ten kto podpisze i ostatecznie zatwierdzi pobyt jankesów tutaj zrobi to z uśmiechem i z poparciem wielu, ale po upływie lat (nie wiem ilu) będzie tak samo postrzegany jak ten co Krzyżaków sprowadził.
                      Tak się toczy historia
                      • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:58
                        fidziaczek napisał:

                        > > Prawda jest taka, że nie potraficie przezyć, że społecześńtwo polskie ma
                        > zupeln
                        > > ie inny stosunek do wojsk amerykanskich, niz mialo do wojsk sowieckich. W
                        > iec pr
                        > > ubujecie wymusić na nim, pogląd że Amerykanie w Poslce, są takim samym ni
                        > eszczę
                        > > ściem dla kraju, jak Rosjanie. Zwykła zawiśc.
                        >
                        > Krzyżaki tez na początku były w porządku, wojska sowieckie też.
                        > Zawsze na początku obce wojska są w porządku bo ich pobyt jest zgodny z linią j
                        > aka przyjmuje obecnie rządząca władza.
                        > Tylko ze po latach władza się zmienia i wtedy każde obca wojska, każdy ich p
                        > obyt zaczyna się uważać za niepożądany

                        > Tak było jest i będzie zawsze.


                        Udowodnij to na przykładzie wspomnianych Włoch, Niemiec, Holandii czy UK.



                        > Więc ten kto podpisze i ostatecznie zatwierdzi pobyt jankesów tutaj zrobi to z
                        > uśmiechem i z poparciem wielu, ale po upływie lat (nie wiem ilu) będzie tak sam
                        > o postrzegany jak ten co Krzyżaków sprowadził.
                        > Tak się toczy historia


                        Pobyt obcych wojsk na danym terytorium nie jest sam w sobie żadnym negatywnym zjawiskiem. Negatywne moze byc jedynie to do czego one sluzą i jak to realizuja.
                        • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 11:06
                          > Udowodnij to na przykładzie wspomnianych Włoch, Niemiec, Holandii czy UK.

                          Chodzi Ci o to że w Europie stacjonują amerykanie?
                          Przeciez dziś się historia nie skończyła, nie skończy sie też jutro.
                          Jeśli obce wojska stacjonują w danym kraju to w danej chwili to może się wydawać w porządku, ale wraz z upływem czasu coraz częściej pojawiają się głosy "czy to aby potrzebne" nawet jeśli dane kraje są "przyjaciółmi"
                          Więc za ileś lat nie wiem za ile w końcu w danym kraju dojdzie do włsdzy ktoś kto powie "dość".
                          Zawsze tak się dzieje.
                          Wspominani Krzyzacy byli postrzegani bardzo długo pozytywnie, dłuzej niż amerykanie stacjonują w Europie, ale co z tego - koniec zawsze jest taki sam.
                          Po latach historia zawsze ocenia to negatywnie.
                          I ta samo po latach będzie z bazami USA w Polsce, a Ci co się do ich założenia przyczynią będą po latach postrzegani jak Ci co zaprosili Krzyżaków.
                          Pytaniem jest tylko jak wiele lat musi upłynąć, czy 10 czy może 100
                          Efekt jednak zawsze jest taki sam
                          • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 15:13
                            fidziaczek napisał:

                            > > Udowodnij to na przykładzie wspomnianych Włoch, Niemiec, Holandii czy UK.
                            >
                            > Chodzi Ci o to że w Europie stacjonują amerykanie?
                            > Przeciez dziś się historia nie skończyła, nie skończy sie też jutro.
                            > Jeśli obce wojska stacjonują w danym kraju to w danej chwili to może się wydawa
                            > ć w porządku, ale wraz z upływem czasu coraz częściej pojawiają się głosy "czy
                            > to aby potrzebne" nawet jeśli dane kraje są "przyjaciółmi"
                            > Więc za ileś lat nie wiem za ile w końcu w danym kraju dojdzie do włsdzy ktoś k
                            > to powie "dość".
                            > Zawsze tak się dzieje.
                            > Wspominani Krzyzacy byli postrzegani bardzo długo pozytywnie, dłuzej niż ameryk
                            > anie stacjonują w Europie, ale co z tego - koniec zawsze jest taki sam.
                            > Po latach historia zawsze ocenia to negatywnie.
                            > I ta samo po latach będzie z bazami USA w Polsce, a Ci co się do ich założenia
                            > przyczynią będą po latach postrzegani jak Ci co zaprosili Krzyżaków.
                            > Pytaniem jest tylko jak wiele lat musi upłynąć, czy 10 czy może 100
                            > Efekt jednak zawsze jest taki sam

                            I to zawsze, jestes jak wiedac w stanie udokumentowac konkretnymi przykładami.....
                            • dean08 Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 22:38
                              Polska miała na swoim terenie obce wojska - sowieckie. Wystarczająco długo aby zrozumieć, że problemem nie są wojska same w sobie - tylko czyje.
                  • fidziaczek Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:47
                    zresztą, pierwszym taki jest Miller.
                    Tak się zachłysnął nowymi porządkami że szybko zmienił tyłek który całuje i myslał że dalej wszystko bedzie ok. Zamiast słuchac towarzyszy z Moskwy posłuchał drabów z Waszyngtonu i załatwił im w Polsce katownie żeby nie brudzili w swoim własnym kraju.
                    Nie minęło 10 lat i już moze mieć z tego powodu kłopoty.
                    I prędzej czy później każdego się ścignie za takie lizanie tyłka czyt robienie laski jak moi Sikorski, bez względu na to czy liże tyłek w Moskwie czy Waszyngtonie, tylko niektórzy mogą mieć to szczęście że takich rozliczeń nie dożyją.
                    • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 10:50
                      fidziaczek napisał:

                      > zresztą, pierwszym taki jest Miller.
                      > Tak się zachłysnął nowymi porządkami że szybko zmienił tyłek który całuje i mys
                      > lał że dalej wszystko bedzie ok. Zamiast słuchac towarzyszy z Moskwy posłuchał
                      > drabów z Waszyngtonu i załatwił im w Polsce katownie żeby nie brudzili w swoim
                      > własnym kraju.
                      > Nie minęło 10 lat i już moze mieć z tego powodu kłopoty.


                      Miller moze miec kłopoty, jesli złamał prawo. Ale zlamanie prawa jest niezalezne od orientacji politycznej. Tymczasem zawieranie i realizacja sojuszy - takze wojskowych - nie tylko nie łamie prawa, ale jest wręcz obowiazkiem wladzy panstwowej.



                      > I prędzej czy później każdego się ścignie za takie lizanie tyłka czyt robienie
                      > laski jak moi Sikorski, bez względu na to czy liże tyłek w Moskwie czy Waszyngt
                      > onie, tylko niektórzy mogą mieć to szczęście że takich rozliczeń nie dożyją.
    • ignorant11 Moj polski głos strategiczny w sprawie Ukrainy 01.09.14, 21:30
      Jak twiedza kacapy i kacapofile, ze Ukraina wcale nie musi sie stwc panstwem przyjaznym Polsce, szczegolnie, gdy upora sie z kacapskim najazdem i obrosnie w piorka...
      Ale obrosnie w piorka, dzieki pokojowej wspolpracy z Zachodem, a syte spolecznestwa trudno jest pchnac do podbojow to RAZ
      A 2 to nawet wroga Polsce Ukraina jestlepszym sasiaeeme niz agresywna Rosja i to wzmiona o Ukraine.
      Dlatego silna i zamozna Ukraina jest w naszym interesie.
      A w jeszcze wiekszym Naszym Interesie jest Ukraina skoflktowana z kacapstwem, ktoremu nie mozna ufac nawet gdy mis jest glodny i lasi sie po miod
      Przez 25 lat mis dostwala od nas miod i co z tego wyroslo?
      POTWOR, ktorego trzeba ubic, bo os2ic sie nie da...

      Co wiecej po wejsciu Ukrainy do UE i NATO przyjdzie kolej na Bialorus, to pewne jak zero jest zerem.
      Moze szybko po Bialorusiwpadnie nam Krolewiec...

      Dopieprzenie kacapstwu moze uruchomic efekt domina...
      Grozne to ale podniecajace zniszczenie kacapstwa.
      I wszystko wskwzuje, ze ten scenariusz, o jakim pisze od lat wlasnie teraz sie zorgrywa.
      Zreszta nie pisze ja sam, ale rowniez kaxapskoe webrygady jak ubola, berek misza zero 1/3, jorle i debile...
      • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Moj polski głos strategiczny w sprawie Ukrain 01.09.14, 21:55
        Nie wiem na czym to polega, ale tak samo jak antykacap jest zupełnie nielogiczny w swoim wywodzie. Ty rzeczywiście jesteś ignorantem.

        > zyjaznym Polsce, szczegolnie, gdy upora sie z kacapskim najazdem i obrosnie w p
        > iorka...

        Nie upora się sama. Rozbity kraj, a po drugiej stronie druga militarna potęga światowa.

        > Ale obrosnie w piorka, dzieki pokojowej wspolpracy z Zachodem, a syte spoleczne
        > stwa trudno jest pchnac do podbojow to RAZ

        Skoro od 25 lat społeczeństwo to jest biedne i zacofane i do tego nie jest skore do podbojów to może lepiej zachowajmy status quo. Skoro teraz nie rozpychają się łokciami to po co to zmieniać. Gdzie w tym logika?

        > A 2 to nawet wroga Polsce Ukraina jestlepszym sasiaeeme niz agresywna Rosja i t
        > o wzmiona o Ukraine.
        > Dlatego silna i zamozna Ukraina jest w naszym interesie.

        Silna Ukraina zawsze zwróci się o pomoc do Niemiec. I znowu mamy dwa fronty.

        Dla nas najlepszym wyjściem jest silna Ukraina, ale sporo słabsza od Polski i z Polską związana. Marzenie ściętej głowy, nierealne.
        Drugim dobrym wyjściem jest słaba Ukraina utrzymująca równy dystans między Europą, a Rosją i taka była Ukraina Janukowycza.
        Najgorszym wyjściem dla nas jest Ukraina oparta na ideologii upowskiej, co ma obecnie miejsce na zachodzie tego kraju (pomniki zbrodniarzy, honorowe obywatelstwa, status bohaterów narodowych). Przeciwwagą jest wschód, jednak gdy Ukraina się rozpadnie będziemy mieli na wschodniej granicy Ukrainę rozmiarów Polski, która będzie chciała się rozepchać łokciami (w oparciu o wiadomą ideologię). Będzie to bardzo biedna Ukraina, bez dostępu do morza, bez ciężkiego przemysłu, który zostanie w Noworosji/Rosji i tylko ze skrawkiem dobrych ziem, bo reszta także przypadnie Noworosji. I ta biedna Ukraina będzie szukała ratunku w Berlinie.

        > Co wiecej po wejsciu Ukrainy do UE i NATO przyjdzie kolej na Bialorus, to pewne
        > jak zero jest zerem.

        Jak Łukaszenka umrze to Białoruś od razu wpadnie w ręce Rosji i sami Białorusini będą tego chcieli.

        > Moze szybko po Bialorusiwpadnie nam Krolewiec...

        Szybciej powstałyby Prusy niż Królewiec trafiłby pod polskie skrzydła. Zresztą to tylko bajanie.
    • rzewuski1 Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 01.09.14, 22:16

      Postrzeganie Rosji wyłącznie jako państwa wrogiego i agresywnego przez pryzmat konfliktu ukraińskiego jest największym błędem percepcyjnym polityki zagranicznej Polski. Doszło do absurdalnej sytuacji już nie tylko w sensie psychologicznym, ale i praktycznym. Nic bowiem, co zrobi Rosja, nie zasługuje na zrozumienie i niczego, co zrobi Ukraina, nie wolno krytykować.

      Rosja zajęła zbrojnie prowincje naszego sąsiada i ją anektowała, dodatkowo wsparła rebelie rosyjskiej mniejszości na wschodnich rubieżach tego kraju . I Polska ma w związku z tym porzucić USA i stawiać im a jakieś warunki? Z nadziei ze Rosja popatrzy na nas przychylnym okiem? Ukraina jest naszym sąsiadem a nie USA i to my jesteśmy bardziej zagrożeni.
      Rosja defacto straciła kontrolę nad Polską zaledwie 25 lat temu po 300 latach
      To tak jak w 1938r , co nas obchodzi Czechosłowacja , lepiej wykorzystać sytuacje i rozprawić z Czechami za Zaolzie.Pokarzemy ze jesteśmy silnym samodzielnym mocarstwem i pokazaliśmy.Niemcy nas za to chwalili. Dokładnie mamy to powtórzyć, siedzieć cicho w nadziei ze nas Agresor pochwali za samodzielna politykę?
      Nie kupuje tego.

      • ignorant11 glos rozsadku rzewuskiego 02.09.14, 00:31

        Co wiecej Rosja to kraj dziki nieoblicaalny, ktory jest zagrozeniem dla sasiadow...
        To tak jak miec za sasiada za miedza notorycznego awanturnika pijaka i recydywiste...

        Lepiej nie miec zadnego...
        Ale niestey nawet najwieksza potega militarna i cywilizacyjna wszechczasow SPQR miala barbarie za sasiadow i jakos musiala zyc nasal...
        Dlatego musimy i jest to imperatyw kategoryczny powiekszyc strefe Swiata Cywilizowanego i nie mozemy zostawic Ukrainy i Bialorusi w szarej strefie...
        Po prostu dla kacaskiej strefy wplywowo ani na nowe imperium zla nie ma miejsca.., a cala sila cywilizwcyjna i ekonomiczna jest na Zachodzie, nwet CRL jest tylko wasalem swiata cywilizowanego, ktory bedzie w najblozszych latach ograniczany...
        I to ograniczany nie dlatego, ze notablowi aachodniemu tak sie przusnilo, ale dlatego, ze czas Chin juz ise skonczyl i Zachod szuka nowych fanryk swiata, a do CRL kest zrazony corzz bardziej...
        Sława!
        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • misza_kazak Bardzo dobra i objektywna analiza 01.09.14, 22:27
      szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:

      > Co o tym sądzicie? Z czym byście się nie zgodzili?

      Bardzo dobra i objektywna analiza.
      Naprawde nie oczekiwalem cos podobnego przeczytac po polsku.

      Pozdro!
      Misza
      • bmc3i "Obiektywna analiza" 02.09.14, 08:56
        misza_kazak napisał:

        > szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:
        >
        > > Co o tym sądzicie? Z czym byście się nie zgodzili?
        >
        > Bardzo dobra i objektywna analiza.


        Obiektywna analiza. Wiesz co to jest oksymoron? A gdzież tam, za trudne słowo.
        • ignorant11 oksymorony 02.09.14, 09:09
          bmc3i napisał:

          > misza_kazak napisał:
          >
          > > szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:
          > >
          > > > Co o tym sądzicie? Z czym byście się nie zgodzili?
          > >
          > > Bardzo dobra i objektywna analiza.
          >
          >
          > Obiektywna analiza. Wiesz co to jest oksymoron? A gdzież tam, za trudne słowo.
          >
          Cywilizowany Rosjanin
          Rosyjska technologia
          Rosyjska demokracja
          Rosyjska ekonomia
          Moskiewska prawda
          Moskiewskie prawo
        • billy.the.kid Re: "Obiektywna analiza" 02.09.14, 10:51
          no pewne. wszystko z czym się nuie zgadzamy to OKSYMORON.
          wolactwo nie wie że w naturze, poza czarnym i białym są jeszcze rożne kolory i odcienie.
          • bmc3i Re: "Obiektywna analiza" 02.09.14, 10:59
            billy.the.kid napisał:

            > no pewne. wszystko z czym się nuie zgadzamy to OKSYMORON.
            > wolactwo nie wie że w naturze, poza czarnym i białym są jeszcze rożne kolory i
            > odcienie.


            Ty tez nie rozumeisz słowa oksymoron? No cóz, miałem Cie za bardziej oczytanego.
            • billy.the.kid Re: "Obiektywna analiza" 02.09.14, 11:06
              no może nie rozumiem ale w drugą strone matruś ty nie bardzo znasz sie na kolorach-daltonista???
              • bmc3i Re: "Obiektywna analiza" 02.09.14, 17:29
                billy.the.kid napisał:

                > no może nie rozumiem ale w drugą strone matruś ty nie bardzo znasz sie na kolor
                > ach-daltonista???

                Moze dlatego, że nie mozna być w połowie w ciąży, a w połowie nie.
    • przyjacielameryki Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 08:49
      To żaden głos rozsądku a głos rusofila, ale czy faktycznie ten głos prezentuje polski interes i polską rację stanu? Zdecydowanie nie. Prędzej rosyjską. Takie wywody jak te w tym artykule są znane od lat i w zasadzie są z grubsza tożsame z tymi wypowiadanymi na Kremlu a sprowadzają się one do zatrzymania zwiększania zdolności obronnych NATO i do skłócania członków NATO i UE.
      Nie możemy mieć tarczy bo to oznacza zniszczenie Polski w razie konfliktu, nie możemy mieć baz NATO-owskich bo to oznacza to samo, nie możemy wyrażać niezależnych opinii w/s np. Ukrainy jeżeli są inne niż kremlowskie bo to się nie opłaca, . . . . . itd.,itd. Ale jednocześnie w Obwodzie kaliningradzkim czyli przy naszej granicy w pełni funkcjonuje rosyjska baza wojskowa z możliwością zainstalowania rakiet Iskander i ostrzelania całej Polski czy rosyjskie bazy na Białorusi a więc również przy polskiej granicy. Więc wygląda to tak, że oni mogą a my nie możemy, ich bazy to pokój i bezpieczeństwo w Europie a nasze to zagrożenie dla nich ale i dla nas bo zostaniemy zniszczeni w ewentualnym konflikcie.
      To tylko i wyłącznie propagandowe działania, wszelkiej maści straszenie nas w celu zatrzymania wzrostu siły obronnej NATO na wschodzie. To nie NATO napadło na jakiś kraj europejskie, to nie NATO destabilizuje jakiś kraj europejski, to nie NATO zagraża pokojowi europejskiemu czy światowemu. To nie UE stosuje polityczne embarga, to nie UE wszczyna wojny handlowe, to nie UE stosuje szantaż gospodarczy jako narzędzie swojej polityki. W konflikcie Rosja-Ukraina agresorem jest Rosja a Ukraina jest ofiarą. Mamy pomagać napadniętemu a nie agresorowi i to Rosja zagraża Europie a nie NATO. A my mamy prawo do obrony przed tym potencjalnym agresorem czyli Rosją, w tym do budowania nowych struktur obronnych NATO. Kropka!!!

      To przecież takie oczywiste i banalne!
      • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 12:26
        Oczywistym a wręcz banalnym jest to ,że Kaliningradzka Obłast jest terytorium ROSYJSKIM i Rosyjskie bazy na tym terytorium nikogo NORMALNEGO nie dziwią! Na Białorusi pojawiła się Rosyjska baza lotnicza w tym roku ,która ma równoważyć bazę NATO w krajach Bałtyckich!
        przecinek!:)
        • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 14:30
          A terytorium Polski jest rosyjskim i jeśli Polacy zechcą by szatan założył tu swoją bazę to mają do tego prawo!
          • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 16:26
            Przeczytaj jeszcze raz ten bełkot coś Napisał i Przetłumacz na Polski!
            • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 16:30
              marek_boa napisał:

              > Przeczytaj jeszcze raz ten bełkot coś Napisał i Przetłumacz na Polski!

              Napisał bardzo wyrażnie.
              • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 17:17
                To ile trzeba mieszkać za granicą aby taki bełkot zrozumieć?! >> A terytorium Polski jest Rosyjski<<???!
                • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 18:04
                  Kazdy Polak zrozumiałby że terytorium Polski jest polskie. ale tobie trzeba jak kacapowi na rowie.
                  • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 20:02
                    Bo to panie Ukraińcu język Polska bardzo trudna rzecz i nie wystarczy ,że się miało pradziadka Polaka!
                    • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 22:47
                      marek_boa napisał:

                      > Bo to panie Ukraińcu język Polska bardzo trudna rzecz i nie wystarczy ,że się m
                      > iało pradziadka Polaka!

                      Napisał ten z perfekcyjnym językiem polskim, piszący przymiotniki z dużej litery...
                      • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 00:54
                        Nie udało Ci się - ZAWSZE tak piszę bo mam taką manierę! - było to śmieszne z Twojej strony 5 lat temu - teraz już jest tylko żałosne Matrek!
                        • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 00:56
                          marek_boa napisał:

                          > Nie udało Ci się - ZAWSZE tak piszę bo mam taką manierę! - było to śmieszne z
                          > Twojej strony 5 lat temu - teraz już jest tylko żałosne Matrek!

                          Tym bardziej to wstyd, jesli to nie efekt szybkiego pisania, czy zwykłej omyłki pisarskiej, lecz reguła. Proponuje jeszcze pisać w ramach maniery "ktury".
                          • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 01:52
                            Matrek strzelasz Sobie w stopę! Ja mam manierę bo tak chcę a nie narusza to ortografii a "twoi ulubieńcy" nie tylko piszą z bykami jak stodoła, zamieniają nagminnie litery ale i nie używają wcale Polskich liter!
                            • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 02:17
                              marek_boa napisał:

                              > Matrek strzelasz Sobie w stopę! Ja mam manierę bo tak chcę a nie narusza to ort
                              > ografii a "twoi ulubieńcy" nie tylko piszą z bykami jak stodoła, zamieniają nag
                              > minnie litery ale i nie używają wcale Polskich liter!



                              Jak to nie narusza? Pisownia z malej czy wielkiej litery, to taka sama ortografia jak ó, czy u. Żona czy rzona. Ja mam problem z pisaniem polskich ogonków, bo najcześciej nie uzywam polskiej klawiatury, stad musze sie starać aby pamietać o wcisnienciu dodatkowego klawisza Alt - ale nie chodze po forum i nie uzywam jako argumentu w dyskusji z kims czyjegoś przejezyczenia czy jakiegos oczywistego błędu językowego czy ortograficznego, tak jak Ty zrobiles w dyskusji z kolega wyżej.
                              • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 03:05
                                Kolegą?! To Ukraiński psychopata!
                                forum.gazeta.pl/forum/w,539,33311677,153640486,Re_10_rocznica_Bieslana.html
                                Na Twoim miejscu do takich "kolegów" to ja bym się nie przyznawał!
                                • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 07:54
                                  Odpowiadam: nie dziwię się Czeczenom że stosują terroryzm wobec Rosjan. Są pierwszym narodem który padł łupem Putina. Nikt w tym momencie pamięta o czeczeńskich dzieciach cierpiących w ojczyźnie. A Putin sam wprowadził swoich Hitlerjugent na wojnę. ostatnio odwiedził jakiś obóz pionierów i pieprzył jak to dobrze jest w Doniecku...
                                  • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 10:40
                                    Odpowiadaj,odpowiadaj Chochłosraczu - im więcej Ukraińca z Ciebie wylezie tym więcej będzie o Tobie wiadomo! Czekam jak Zaczniesz usprawiedliwiać Ukraińskie zbrodnie na Polskich dzieciach,na Wołyniu Ty psychopato!
                                    • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 17:06
                                      marek_boa napisał:

                                      > Odpowiadaj,odpowiadaj Chochłosraczu - im więcej Ukraińca z Ciebie wylezie tym w
                                      > ięcej będzie o Tobie wiadomo! Czekam jak Zaczniesz usprawiedliwiać Ukraińskie z
                                      > brodnie na Polskich dzieciach,na Wołyniu Ty psychopato!

                                      To chcesz przyjać zbrodniarzy w sklad Federacji Rosyjskiej?
                                      • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 19:37
                                        To Ukraina Zachodnia ma wejść w skład Federacji Rosyjskiej???!
                    • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 02.09.14, 22:54
                      Akurat ja mogę udowodnić swoją polskość do 1605 roku. A ty masz paszport z tej strony Uralu?
                      • marek_boa Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 00:55
                        Ty NICZEGO nie licząc głupoty ,chamstwa i czystego skurw..ństwa czego Dałeś dowód nie Jesteś w stanie Udowodnić Chochłosraczu z Ukrainy!
    • say69mat Re: Polski głos rozsądku ... Jan Dąbski: 02.09.14, 14:23
      Oddajmy zatem głos jednemu z czołowych architektów Pokoju Ryskiego, zwanego Traktatem Ryskim zawartym między bolszewicką Rosją a rządem IIRP:

      /.../Drugim zagadnieniem, które interesowało Dąbskiego był konflikt między Polską a Rosją Radziecką. Śledził go od samego początku i miał wyrobioną o nim opinię. W artykule opublikowanym na łamach prasy ludowej pt. Bolszewicy chcą pokoju z Polską przedstawił cały bezsens prowadzenia wojny. Ujawnił bez osłonek wszystkie zakulisowe sprężyny i gry dyplomatyczne.

      Na własnej skórze najlepiej czujemy – pisał – czym jest dla nas wojna z bolszewikami i ile nas ona kosztuje. Krocie tysięcy synów ludu poszło do wojska. Tysiące rodzin zostało bez żywicieli. Dziesiątki tysięcy koni, zamiast pracować na gospodarstwie, służy wojsku. Wojsko zjada ogromne zapasy żywności. Setki milionów kosztuje nas broń, amunicja i materiał wojenny sprowadzony z zagranicy. A ile kosztują pensje oficerskie i pobory żołnierskie. A do tego wojna rujnuje nasze życie gospodarcze. Mamy lichą walutę, nie możemy puścić w ruch naszego przemysłu, odbudować rolnictwa, brak nam taboru kolejowego, brak węgla i tysiąca innych rzeczy… Są u nas partie i ludzie, którzy chcą bezwarunkowo dalszej wojny, pochodu naprzód, zajęcia Moskwy i Petersburga, oczyszczenia Rosji z bolszewizmu i oddania rządów w ręce jakiegoś wstecznika Denikina, czy Kołczaka, którzy marzą o wielkiej i niepodzielnej Rosji. Do Moskwy może i by łatwo było dojść, ale wrócić stamtąd ciężko. To droga bardzo daleka. Już niejeden kark na tym skręcił. Krew polska to za drogi płyn, aby go przelewać dla cudzych interesów
      /... za: Janusz Gmitruk Jan Dąbski – minister spraw zagranicznych, główny konstruktor Traktatu ryskiego/

      Gorzko brzmią te słowa w kontekście brzemienia, które doświadczyło naród Ukrainy przymusową kolektywizacją oi związaną z nią eksterminacją ludności cywilnej. Gorzko brzmią te słowa, człowieka spragnionego Pokoju, w kontekście zbrodni Katyńskiej i eksterminacji ludności polskiej zamieszkującej Kresy w latach 1938 -1946. Taki był wymiar i koszt jaki przyszło Polsce i Ukrainie zapłacić za głos rozsądku pozwalający na umocnienie władzy bolszewików na terytorium Rosji. Władzy, której upiory straszą nas i obecnie.

      k'lik:www.muzeum-niepodleglosci.home.pl/konferencja/referaty_/J.%20Gmitruk%20Dabski%20Jan.pdf
      .
    • misza_kazak "Wolnosc slowa" w Ukrainskiej Radzie 02.09.14, 23:10
      rt.com/news/184456-ukraine-parliament-shelling-criticism/
      Juz wyrzculi z Rady wszystkich kommunistow i polowe czlonkow Partii Regionow.
      A jedna kobieta, ktora odwazyla sie powiedziec prawde o Donbasie zostala przerwana przez spikera Trupczynowa, ktory kazal jej stac na kolana i przepraszac przed wojskiem ukrainy.
    • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 00:44
      OK. Chcesz głosu rozsądku. Inwazja Rosji na Polskę jest całkowicie nierealna. O ile zajęcie siłą całej Ukrainy miałoby sens to Polska to insza inszość. Co zrobiliby po inwazji? Czytałem rozważania analityka z RAND który założył że inwazja polegałaby na zajęciu Polski do linii Wisły i zainstalowaniu rządu w Warszawie. Teoretycznie jest to możliwe. Jak na razie. I nagle naszła mnie taka refleksja: jakiego rządu? Kto stanąłby na jego czele? Jaki polityk? Bo miałoby sens to tylko i wyłącznie gdyby zachód uznał ten rząd. A rosyjskiego gubernatora nie uzna. Wtedy skończyłoby się to wojną z USA którą Rosja przegra.
      • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 00:50
        antyk-acap napisał:

        > OK. Chcesz głosu rozsądku. Inwazja Rosji na Polskę jest całkowicie nierealna. O
        > ile zajęcie siłą całej Ukrainy miałoby sens to Polska to insza inszość. Co zro
        > biliby po inwazji? Czytałem rozważania analityka z RAND który założył że inwazj
        > a polegałaby na zajęciu Polski do linii Wisły i zainstalowaniu rządu w Warszawi
        > e. Teoretycznie jest to możliwe. Jak na razie. I nagle naszła mnie taka refleks
        > ja: jakiego rządu? Kto stanąłby na jego czele? Jaki polityk? Bo miałoby sens to
        > tylko i wyłącznie gdyby zachód uznał ten rząd. A rosyjskiego gubernatora nie u
        > zna. Wtedy skończyłoby się to wojną z USA którą Rosja przegra.


        Może nie członków rządu, ale funkcjonariuszy dla nowych organow partyjnych i policyjnych, znaleźli by nawet na tym forum.
        • billy.the.kid Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 08:33
          uznali w 44 rząd lubelski w trymiga.
          olali ciepłym moczem tych gamoni w londonie.
          to jaki dziś problem.??????
          • antyk-acap Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 08:35
            Tyle że wtedy jakiś rząd z Kremla był. Teraz nie ma żadnego.
      • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 17:46
        Inwazja na Polskę jest całkowicie nieopłacalna.

        Tym czym od 1721 roku do zgubnego sprzymierzenia się Polski z Prusami była I RP, czym były tereny Wschodniej Polski, BSRR, USRR podczas II WŚ, tym teraz jest Ukraina.
        Rosja walczy o swój protektorat. Zauważ, że jakby ciągle rządził Janukowycz to nic by się na Ukrainie nie działo
        Wchłonięcie Krymu "przy okazji" było dla mnie całkowicie zrozumiałe. Prawdopodobnie powstanie Noworosja, nie sądzę żeby teraz odpuszczono i żeby po tym co się wydarzyło ludność zamieszkująca dzisiejszą Ukrainę chciała żyć w jednym kraju.

        Jak Rosja pójdzie dalej to szlag trafi moje geopolityczno-historyczne rozważania.

        Ukraina to naturalna strefa wpływu Rosji, tak jak Iran dla Chin, a Polska dla Niemiec, chociaż w tym ostatnim przypadku nie ma pewności, że Niemcy broniłyby Polski.
        • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 19:39
          szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:

          > Ukraina to naturalna strefa wpływu Rosji, tak jak Iran dla Chin, a Polska dla N
          > iemiec, chociaż w tym ostatnim przypadku nie ma pewności, że Niemcy broniłyby P
          > olski.
          >

          Nie ma czegos takiego, jak "naturalna strefa wpływów". Ty wymysl imperialny.
          • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 19:45
            bmc3i napisał:

            > szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:
            >
            > > Ukraina to naturalna strefa wpływu Rosji, tak jak Iran dla Chin, a Polska
            > dla N
            > > iemiec, chociaż w tym ostatnim przypadku nie ma pewności, że Niemcy broni
            > łyby P
            > > olski.
            > >
            >
            > Nie ma czegos takiego, jak "naturalna strefa wpływów". Ty wymysl imperialny.
            >


            Nawet jesli jakies panstwo ma jakies wpływy w innym panstwie, to juz samo pojecie jest calkowicie nieuprawnione, zwlaszcza z tym dodatkim "naturalna", bo moze służyc do ochrony czyichs imperialnych interesów i uzasadaniac nawet agresje zbrojna. Co to znaczy "naturalna" w tym przyapdku? Ukraincy urodzili zie z jakims genetycznym uzalezenieniem od Rosji? Stanowia jeden narod? Nawet ich jezyk tak samo rozni sie od rosyjskiego, jak polski rózni się od slowackiego.
            • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 19:51
              Ty nie musisz wiedzieć, że stanowisz narzędzie w obcych rękach. Różnica polega na tym, że Rosja wcale się z tym nie kryje, iż zależy jej na Kaukazie (rurociągi), Ukrainie dobra strefa obronna, a USA się kryje i mówi słabej Polsce, że umowa z mocarstwem nr1 to równorzędna umowa, a tak naprawdę zacytuj jesteśmy pionkiem.
              • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 04.09.14, 03:36
                szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:

                > Ty nie musisz wiedzieć, że stanowisz narzędzie w obcych rękach. Różnica polega
                > na tym, że Rosja wcale się z tym nie kryje, iż zależy jej na Kaukazie (rurociąg
                > i), Ukrainie dobra strefa obronna, a USA się kryje i mówi słabej Polsce, że umo
                > wa z mocarstwem nr1 to równorzędna umowa, a tak naprawdę zacytuj jesteśmy pionk
                > iem.
                >


                To ze Rosja cos twierdzi, nie oznacza jej prawa do jakiejś "naturalnej" strefy wpływów.
          • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 03.09.14, 19:46
            Kolejny nielogiczny forumowicz.

            To nie ma czy jest (związany z imperializmem)?

            Oczywiście, że jest i każde normalne państwo chciałoby taką strefę posiadać.

            Polska jest taką strefą dla Niemiec, a jak ty to nazwiesz to już nie ma znaczenia. Fakty są takie, że jesteśmy dla Zachodnich Sąsiadów tanią siłą roboczą (i to na ogromną skalę), rynkiem zbytu (są dofinansowania, ale kupujemy sprzęt niemiecki za pieniądze częściowo z Unii) i zapleczem, który gwarantuje bezpieczeństwo na pewien, nie za długi czas (stąd sprzedają nam sprzęt, aby nas wzmocnić).
            • bmc3i Re: Polski głos rozsądku w sprawie Ukrainy 04.09.14, 03:37
              szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:

              > Kolejny nielogiczny forumowicz.
              >
              > To nie ma czy jest (związany z imperializmem)?
              >
              > Oczywiście, że jest i każde normalne państwo chciałoby taką strefę posiadać.
              >
              > Polska jest taką strefą dla Niemiec, a jak ty to nazwiesz to już nie ma znaczen
              > ia. Fakty są takie, że jesteśmy dla Zachodnich Sąsiadów tanią siłą roboczą (i t
              > o na ogromną skalę), rynkiem zbytu (są dofinansowania, ale kupujemy sprzęt niem
              > iecki za pieniądze częściowo z Unii) i zapleczem, który gwarantuje bezpieczeńst
              > wo na pewien, nie za długi czas (stąd sprzedają nam sprzęt, aby nas wzmocnić).
              >

              A co decyduje o "naturalnosci" strefy wpływów? Co jest jeszcze narualne, a co juz naturalne w tym wzgledzie nie jest?
    • misza_kazak List otwarty do Merkel od weteranow CIA 03.09.14, 10:26
      www.globalresearch.ca/russias-invasion-of-ukraine-memorandu-to-angela-merkel-by-veterans-of-u-s-intelligence/5398842
    • ignorant11 to glos defetyzmu, bialej flagi i hanby 03.09.14, 11:54
      Bo jakichze argumentow uzywa ten rusofil...
      Pozal sie Panie Boze...
      :)))
      Ze trzeba miec dobre stosunki i ulegac sasiadom, aby sie one nie pogorszyly.
      Zatem musimy ulegac nie tylko Rosji, ale i Niemcom
      A przeciez Ukraina tez wznym nasym sasiadem, wiec mamy ulegac Kijowowi aby sie stounki nie pogorszyly...
      Z Bialorusia tez chcemy miec dobre stosunki, wiec nie wolno slowem nawet sprzeciwiac sie Lukasznce...
      Z Czechami tez chcemy miec swietne i budowac przyslosc, wiec oddajmy im Klodzko, jesli tego zapragna.
      Slowacja nasz wzny partner, wiec oddajmy im Morskie Oko jesli tego zarzadaja.
      A Litwa?
      Suawalki tez naleza sie Litwie...
      A zeby miec dobre stosunki z kaxapstwem wystapmy z NATO i UE i przywrocmy uklad warszawski i prl...
      Albo w ogole kraj przywislanski wprowadzmy przymusowa rusyfikacje...


      Sława!
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka