Dodaj do ulubionych

OP dla Australii

27.02.15, 10:51
Ciekawa informacja (za Altair)

Saab został wykluczony z przetargu na 12 konwencjonalnych okrętów podwodnych: " ze względu na brak doświadczenia w projektowaniu i budowie nowych i nowoczesnych OP". Chyba sobie Szwedzi dobrego "pijaru" Collinsami nie zrobili.

Szwedzi odpadli, Francuzi z futurystycznym SMX Ocean też pewnie zostaną za burtą, więc walka rozegra się między Niemcami i ich projektem 216, a Japończykami z Sōryū do których mrugają Austaliczycy. Ciekawe.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Opery mydlanej ciąg dalszy 03.03.15, 06:07
      adam_al napisał:

      > Ciekawa informacja (za Altair)
      >
      > Saab został wykluczony z przetargu na 12 konwencjonalnych okrętów podwodnych: "
      > ze względu na brak doświadczenia w projektowaniu i budowie nowych i nowoczesny
      > ch OP". Chyba sobie Szwedzi dobrego "pijaru" Collinsami nie zrobili.
      >
      > Szwedzi odpadli, Francuzi z futurystycznym SMX Ocean też pewnie zostaną za burt
      > ą, więc walka rozegra się między Niemcami i ich projektem 216, a Japończykami z
      > Sōryū do których mrugają Austaliczycy. Ciekawe.


      Być moze, jednak nie tylko o pr tu chodzi. Szwedzi sami sobie narobili kuku-na-muniu jedynie modernizujac 20-letnie okręty, nie wprowadzajac zas nic nowego od 2 dekad. Mimo odpowiedniego potencjału. W konsekwencji, Tony Abbott stwierdził że Szwedzi sa dobrzy jedynie w odnawianiu okretów (refurbishing), a nie w najnowszych technologiach podwodnych. Pomijając tą niedyplomatyczną odpowiedź, Szwedzi przekonali sie ze oszczedzanie pieniedzy nie zawsze prowadzi do zysków finansowych.


      Inna sprawa, ze caly ten przetarg australijski, to gra pozorów jedynie. Australijczycy mamią jedynie Francuzów i Niemców, a w rzeczywistości już de facto wiadomo, że zwycięzcami są Japończycy, którzy wg Australijczyków robią teraq najlepsze konwencjonalne okręty podwodne na świecie.
    • a4095211 Re: OP dla Australii 04.03.15, 09:27
      Heja,

      nom pisałem tu już dawno temu, że wszelkie szwedzkie deklaracje dotyczące startu w australijskim przetargu, to nic więcej jak medialne mrzonki sprzedawane przez szwedzkich polityków na wewnętrznym rynku.

      Wystarczy przejrzeć co się przez ostatnie dziesięć lat pisało w Australii o okrętach typu Collins, żeby mieć pewność, iż Szwedzi są tam spaleni. Okręty te podobno do dziś nie spełniają wszystkich wymogów zapisanych w kontrakcie. No i szwedzki przekaz jest taki - my zaprojektowaliśmy świetny okręt, a wszelkie problemy są wynikiem dziwnych australijskich wymagań...

      Australia chce kupić duży, oceaniczny okręt podwodny z AIP, zdolny do prowadzenia długich patroli. Dziś jedynie Japonia ma takie coś w służbie - typ Soryu. Oferta niemiecka i francuska to tylko papier.

      Zdziwię się, gdy wygra tam ktoś z Europy.

      Pozdrawiam
    • kstmrv Re: OP dla Australii 04.03.15, 14:28
      I wygrają Soryu, w których kluczowy podzespół (napęd AIP) to Stirlingi, a nie tak wychwalane przez matrka ogniwa?
      • adam_al Re: OP dla Australii 04.03.15, 14:39
        Aktualnie produkowana partia Soryu nie będzie już wyposażona w AIP z silnikami Stirlinga, a w akumulatory litowo-jonowe. Ponoć Australijczycy dopuszczają takie rozwiązanie.
      • a4095211 Re: OP dla Australii 05.03.15, 10:53
        kstmrv napisał:

        > I wygrają Soryu, w których kluczowy podzespół (napęd AIP) to Stirlingi, a nie t
        > ak wychwalane przez matrka ogniwa?

        W Japonii trwają prace nad nową generacją AIP która ma ok 2020 r. zastąpić obecnie stosowane silniki Stirlinga (na Soryu są to cztery siłownie 4V-275R Mk.III o mocy 75kW każda).

        W latach 2006-2010 badano w tym celu ogniwa paliwowe. Wnioski były takie iż rozwiązanie to jest zbyt drogie, same ogniwa się dość szybko degradują i tracą swoje nominalne parametry co skutkuje potrzebą ich wymiany (okres przydatności ogniw jest krótszy niż przewidywany czas służby okrętu). Powoduje to potrzebę takiego przeprojektowania konstrukcji jednostki by owa wymiana była możliwa i łatwa do wykonania.

        Ostatecznie zdecydowano iż należy prowadzić dalsze analizy i obserwować postęp technologiczny dotyczący ogniw.

        W 2014 r. podpisano z Australijczykami jakiś dokument o wspólnych pracach nad rozwojem technologii AIP.

        Reasumując, na dzień dzisiejszy, trudno powiedzieć czym będzie nowa generacja japońskiego AIP.

        Pozdrawiam
        • kstmrv Re: OP dla Australii 13.03.15, 21:29
          Altair pisze że nowe Soryu dla Japonii oraz wersja dla Australii będą miały akumulatory zamiast Stirlingów. Tyle że akumulatory to nie AIP, więc czas przebywania pod wodą będzie znacznie krótszy niż przy Stirlingach. Regres? Chyba że są tak pewni cichości swoich OP oraz ich elektroniki i torped że uznali że na skuteczny atak wystarczy znacznie krótszy czas przebywania pod wodą niż teraz i AIP jest zbędny.
          • bmc3i Re: OP dla Australii 13.03.15, 22:07
            kstmrv napisał:

            > Altair pisze że nowe Soryu dla Japonii oraz wersja dla Australii będą miały aku
            > mulatory zamiast Stirlingów. Tyle że akumulatory to nie AIP, więc czas przebywa
            > nia pod wodą będzie znacznie krótszy niż przy Stirlingach. Regres? Chyba że są
            > tak pewni cichości swoich OP oraz ich elektroniki i torped że uznali że na skut
            > eczny atak wystarczy znacznie krótszy czas przebywania pod wodą niż teraz i AIP
            > jest zbędny.



            www.altair.com.pl/news/view?news_id=15910

            "OP typu Sōryū oferowane też są Australii. Marynarka wojenna tego państwa zamierza zakupić 12 konwencjonalnych okrętów podwodnych wyposażonych m.in. układ pędny niezależny od powietrza atmosferycznego (AIP)."
            • kstmrv Re: OP dla Australii 13.03.15, 22:51
              > www.altair.com.pl/news/view?news_id=15910
              >
              > "OP typu Sōryū oferowane też są Australii. Marynarka wojenna tego pań
              > stwa zamierza zakupić 12 konwencjonalnych okrętów podwodnych wyposażonych m.in.
              > układ pędny niezależny od powietrza atmosferycznego (AIP)."


              Tyle że te "AIP" to akumulatory Li-Ion:
              Japonia zdecydowała, że kolejna partia okrętów podwodnych klasy Soryu będzie wyposażona w akumulatory litowo-jonowe zamiast napędu niezależnego od powietrza atmosferycznego (AIP).
              www.altair.com.pl/news/view?news_id=14542
              • bmc3i Re: OP dla Australii 13.03.15, 22:57
                kstmrv napisał:

                > > www.altair.com.pl/news/view?news_id=15910
                > >
                > > "OP typu Sōryū oferowane też są Australii. Marynarka wojenna te
                > go pań
                > > stwa zamierza zakupić 12 konwencjonalnych okrętów podwodnych wyposażonych
                > m.in.
                > > układ pędny niezależny od powietrza atmosferycznego (AIP)."
                >
                >
                > Tyle że te "AIP" to akumulatory Li-Ion:
                > Japonia zdecydowała, że kolejna partia okrętów podwodnych klasy Soryu będzie
                > wyposażona w akumulatory litowo-jonowe zamiast napędu niezależnego od powietrz
                > a atmosferycznego (AIP).

                > www.altair.com.pl/news/view?news_id=14542

                Linkujesz do artykulu z pazdziernika ub.r., tymczaem ja podalem CI artykul dzisiejszy,
                Inna sprawa to taka, ze akurat Altair nie jest zrodlem na ktorym mozna w jakiejkolwiek mierze poelgac.
                • kstmrv Re: OP dla Australii 13.03.15, 23:17
                  > > Tyle że te "AIP" to akumulatory Li-Ion:
                  > > Japonia zdecydowała, że kolejna partia okrętów podwodnych klasy Soryu
                  > będzie
                  > > wyposażona w akumulatory litowo-jonowe zamiast napędu niezależnego od po
                  > wietrz
                  > > a atmosferycznego (AIP).

                  > > www.altair.com.pl/news/view?news_id=14542
                  >
                  > Linkujesz do artykulu z pazdziernika ub.r., tymczaem ja podalem CI artykul dzis
                  > iejszy,

                  Ty piszesz o potencjalnych australijskich Soryu (które jeszcze nie wiadomo jaki będą miały napęd podwodny), a ja piszę o drugiej partii Soryu dla Japonii, które napewno będą miały Li-Ion zamiast Stirlingów. A jeśli one będą miały akumulatory, to wersja australijska raczej też je dostanie (ewentualnie zostanie przy Stirlingach).

                  > Inna sprawa to taka, ze akurat Altair nie jest zrodlem na ktorym mozna w jakiej
                  > kolwiek mierze poelgac.

                  Tu nawet nie trzeba Altaira. Jedyną zaletą AIP jest wydłużenie pracy OP w zanurzeniu, gdyby nie to to byłby zbędny. Jeśli jednak mamy bardzo cichy OP z nowoczesną elektroniką i torpedami to atak zajmie dużo krócej czasu. Więc AIP nie jest niezbędny, wystarczą akumulatory Li-Ion.
                  • bmc3i Re: OP dla Australii 13.03.15, 23:23
                    kstmrv napisał:

                    > > > Tyle że te "AIP" to akumulatory Li-Ion:
                    > > > Japonia zdecydowała, że kolejna partia okrętów podwodnych klasy
                    > Soryu
                    > > będzie
                    > > > wyposażona w akumulatory litowo-jonowe zamiast napędu niezależnego
                    > od po
                    > > wietrz
                    > > > a atmosferycznego (AIP).

                    > > > www.altair.com.pl/news/view?news_id=14542
                    > >
                    > > Linkujesz do artykulu z pazdziernika ub.r., tymczaem ja podalem CI artyku
                    > l dzis
                    > > iejszy,
                    >
                    > Ty piszesz o potencjalnych australijskich Soryu (które jeszcze nie wiadomo jaki
                    > będą miały napęd podwodny), a ja piszę o drugiej partii Soryu dla Japonii, któ
                    > re napewno będą miały Li-Ion zamiast Stirlingów. A jeśli one będą miały akumula
                    > tory, to wersja australijska raczej też je dostanie (ewentualnie zostanie przy
                    > Stirlingach).
                    >
                    > > Inna sprawa to taka, ze akurat Altair nie jest zrodlem na ktorym mozna w
                    > jakiej
                    > > kolwiek mierze poelgac.
                    >
                    > Tu nawet nie trzeba Altaira. Jedyną zaletą AIP jest wydłużenie pracy OP w zanur
                    > zeniu, gdyby nie to to byłby zbędny. Jeśli jednak mamy bardzo cichy OP z nowocz
                    > esną elektroniką i torpedami to atak zajmie dużo krócej czasu. Więc AIP nie jes
                    > t niezbędny, wystarczą akumulatory Li-Ion.


                    W jaki sposob ma to niby wplywac na czas ataku?
                    Wydluzenie czasu przebywania pod oda, jest najwazniejsza cecha okretow podwodnych od czasow 2 wojny swiatowej. Dzieki krotkiemyu czasowi przebywania pod woda, u-booty przegraly bitwe o Atlantyk.
                    • kstmrv Re: OP dla Australii 14.03.15, 00:04
                      > > > Inna sprawa to taka, ze akurat Altair nie jest zrodlem na ktorym mo
                      > zna w
                      > > jakiej
                      > > > kolwiek mierze poelgac.
                      > >
                      > > Tu nawet nie trzeba Altaira. Jedyną zaletą AIP jest wydłużenie pracy OP w
                      > zanur
                      > > zeniu, gdyby nie to to byłby zbędny. Jeśli jednak mamy bardzo cichy OP z
                      > nowocz
                      > > esną elektroniką i torpedami to atak zajmie dużo krócej czasu. Więc AIP n
                      > ie jes
                      > > t niezbędny, wystarczą akumulatory Li-Ion.
                      >
                      >
                      > W jaki sposob ma to niby wplywac na czas ataku?
                      > Wydluzenie czasu przebywania pod oda, jest najwazniejsza cecha okretow podwodn
                      > ych od czasow 2 wojny swiatowej. Dzieki krotkiemyu czasowi przebywania pod woda
                      > , u-booty przegraly bitwe o Atlantyk.

                      Podczas II WŚ U-booty prowadziły wojnę asymetryczną w której to one były na gorszej pozycji wobec znacznej przewagi liczebnej floty (i lotnictwa) aliantów. Ale NATO (a co za tym idzie Australia) będzie prowadzić z Rosją (lub Chinami) również wojnę asymetryczną, ale tu to NATO będzie miało znaczną przewagę liczebną. Więc australijskie OP nie muszą mieć AIP, nie będzie rosyjskich samolotów które będą mogły je wykryć i zniszczyć z powietrza. Tylko na sam czas ataku wejdą pod wodę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka