bmc3i
15.06.15, 06:45
Jak już wszyscy zapewne wiedzą, w Waszyngtonie poważnie się o tym rozmawia.
A ja już widzę oczyma wyobraźni, gangutów, m.boa, ocośtam i innych tornsonów, ujadających o zdradzie kraju i zagrożeniu dla matuszki Rosji.
A na złość Wam i pohybel.
A tak poważniej, ciekawe gdzie oni ich rozmieszczą? W lasach pod namiotami?
Przez ostatnie 25 lat, nasi politycy zajmowali się wojenkami polsko-polskimi, zamiast przygotować kraj, na zdolność do przyjęcia sojuszniczej pomocy wojskowej w razie potrzeby.