Dodaj do ulubionych

Koreanczycy strzelaja do Rosjan.

23.07.19, 19:37
W trakcie cwiczen rosyjsko-chinskich, rosyjskie samoloty naruszyly przestrzen powietrZna Korei Pld. Koreanczycy oddali strzaly.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 23.07.19, 19:45
      Wg Koreanczykow, oddali oni 360 strzalow ostrzegawczych, w kierunku bombowcow Tu-84 i AWACS A-50.
      Rosjanie spedzili w przestrzweni powietrznej Korei 3 minutym, potem odlecialy i wrocily ponownie, spedzajac w niej kolejne 4 minuty. Koreanczycy odpalili flary oraz pociski z dzialek.

      Rosjanie zaprzeczaja, trwierdzac ze 2 Tu-95MS wykonuwaly rutynowy lot nad wodami neutralnymi. Zaprzeczaja tez oddaniu przez Koreanczykow jakichkolwiek strzalow ostrzegawczych
      • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 23.07.19, 22:23
        Bardzo dobrze. Korea Pd, Japonia to silne, wysoko rozwiniete i bogate panstwa. Jesli beda odczuwac zagrozenie ze strony Rosji, stana sie naturalnymi sojusznikami dla Polski. W polityce obronnej wcale nie trzeba sie ograniczac jedynie do NATO.
        • bmc3i Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 24.07.19, 00:14
          stary_chinczyk napisał:

          > Bardzo dobrze. Korea Pd, Japonia to silne, wysoko rozwiniete i bogate panstwa.
          > Jesli beda odczuwac zagrozenie ze strony Rosji, stana sie naturalnymi sojusznik
          > ami dla Polski. W polityce obronnej wcale nie trzeba sie ograniczac jedynie do
          > NATO.


          Aby bylo ciekawiej, wg Reutersa rosyjskie samoloty lataly nad kontrolowana przez Koree wyspa, do ktorej prawa rosci sobie takze Japonia - wg tej ostatniej, wyspa nalezy do Japonii, a samoloty koreanskie nie mialy prawa interweniowac nad ta wyspa.
          • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 29.07.19, 15:22
            Aby było ciekawiej to wszystko bzdury wyssane z brudnego palucha przez służbę prasową lotnictwa Korei Południowej! Wspólny patrol Rosyjskich Tu-95MS i Chińskich H-6K odbył się nad wodami międzynarodowymi w odległości ponad 20 kilometrów od spornych wysepek w tzw. "strefie odpowiedzialności PWO Korei Południowej" (czyli nieistniejącym "bycie" w prawie międzynarodowym)! Nikt do nikogo nie strzelał - Południowo Koreańskie F-16 próbowały chuliganić odpalając flary przed parą Rosyjskich bombowców ale załogi Tu-95MS spokojnie poleciały dalej! A-50U ,który towarzyszył patrolowi w ogóle nie został przez Koreańczyków przechwycony za to podleciała do niego para Japońskich F-15J po czym odleciała! Później rozpoczęła się wymiana "grzeczności" dyplomatycznych:
            - Koreańczycy wręczyli notę protestacyjną Rosyjskiemu ambasadorowi
            - Rosyjski MSZ wezwał na dywanik Attache wojskowego Korei Południowej i wręczył notę protestacyjną
            - Japończycy wręczyli notę protestacyjną Koreańskiemu Ambasadorowi
            Później pojawiło się kuriozum podane przez Koreańską agencję prasową jakoby Rosyjski Attache wojskowy w Korei Południowej przeprosił za incydent za co kolejny raz wezwano na dywanik przedstawiciela Korei Południowej do MSZ-tu RF!
            - Najlepiej skomentował to dowódca Lotnictwa Strategicznego RF - ..."Nikt do naszych samolotów nie strzelał - gdyby tak było to załogi doskonale wiedzą ,że zgodnie z procedurą mają odpowiedzieć ogniem"...
            P.S. W oryginale informacji piszą ,że ....Koreańskie samoloty oddały 360 ostrzegawczych >>serii<<".... jednym słowem albo w Korei Południowej latają takie tuzy co to potrafią z 511 pocisków zrobić 360 serii (czyli strzelali seriami po 1,4 pocisku?!) albo ktoś im w międzyczasie pocisków dostarczył - szybkostrzelność M61 to od 4000-6000 pocisków na minutę!
            • bmc3i Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 30.07.19, 05:04

              > P.S. W oryginale informacji piszą ,że ....Koreańskie samoloty oddały 360 ostrze
              > gawczych >>serii<<".... jednym słowem albo w Korei Południowej
              > latają takie tuzy co to potrafią z 511 pocisków zrobić 360 serii (czyli strzela
              > li seriami po 1,4 pocisku?!) albo ktoś im w międzyczasie pocisków dostarczył -
              > szybkostrzelność M61 to od 4000-6000 pocisków na minutę!



              Zapewne masz to z rosyjskich mediow, wiec nie dziwota ze absurdy piszesz. Wg Koreanczykow, oddali 360 strzalow, a nie 360 serii.
              • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 30.07.19, 14:35
                Nie Matrek - mam to z Polskich i Angielskich mediów!:) Rosyjskie media od początku pisały ,że nie było żadnych "strzałów ostrzegawczych" tylko odpalanie flar!
                www.bbc.com/news/world-asia-49079719
              • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 30.07.19, 17:03
                Już widzę jak A-50 albo Tu-95 odpowiada ogniem :)
                • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 30.07.19, 19:17
                  Po pierwsze primo - A-50U nie jest samolotem lotnictwa strategicznego i nie ma obronnego stanowiska strzeleckiego
                  Po drugie primo - Tu-95MS posiada takie stanowisko:
                  ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A2%D1%83-95#/media/%D0%A4%D0%B0%D0%B9%D0%BB:20_(cn_34108)_Tupolev_Tu-95MS_Russian_Air_Force,_RIAT_1993._(6961398264).jpg
                  Na odległości w jakiej były Południowo Koreańskie F-16 - w pełni by wystarczyło!










                  • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 30.07.19, 19:36
                    Do czego by wystarczyło?
                    Gdyby nieopatrznie jakikolwiek pocisk trafił ktòryś z koreańskich myśliwcòw, ci mogliby zaczac strzelać na serio. A ociężałe i wolne bombowce raczej konfrontacji nawet z pojedyńczym myśliwcem by nie przetrwały.
                    Rosjanie przelatujac przez sporne terytorium zrobili kawał dobrej roboty. Popsuli sobie stosunki z dwoma państwami jednocześnie. Tylko tak dalej. Dokładnie o to chodzi żeby Rosja była otoczona samymi wrogami.
                    • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 30.07.19, 19:47
                      No tak - Południowo Koreańskie myśliwce ,które leciały kilkanaście metrów od Tu-95MS włączyły by prędkość nad świetlną aby wyjść z zasięgu działek stanowisk obronnych i z bezpiecznej 100 kilometrowej odległości odpaliły by rakiety! Napiszesz jeszcze coś śmieszniejszego?!
                      A od kiedy to ściśli sojusznicy USA w regionie czyli Korea Południowa i Japonia nie byli wrogami Rosji panie bajkopisarzu?!
                      Cieszy za to ,że takie ćwiczenia prowadzone są wraz z lotnictwem strategicznym Chin - bo to Rosyjski sojusznik wojskowy w tamtym regionie! Po tym jak ostatnio pomiędzy Rosją i Chinami podpisane zostało porozumienie wojskowe takich wspólnych ćwiczeń będzie dużo więcej! Sadzę też ,że na następny taki patrol "strategi" polecą w osłonie Rosyjskich i Chińskich Su-35!
                      • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 30.07.19, 22:02
                        Bo f-16 nie obserwowały co robia Rosjanie. Nie patrzyli na lufy działek, nie monitorowały radaròw naprowadzania, no i ustawiły się za bombowcami, bo tylko w tylnej połswerze te działka coś moga zdziałać.
                        Upadek mafii rzadzacej w Chinach to kwestia pokolenia. A czy pozniej zostana takimi sojusznikami Rosji to sie okaze. Dla Chin kluczem do rozwoju sa stosunki handlowe z zachodem a nie Rosja.
                        • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 30.07.19, 22:57
                          stary_chinczyk napisał:

                          > Upadek mafii rzadzacej w Chinach to kwestia pokolenia. A czy pozniej zostana ta
                          > kimi sojusznikami Rosji to sie okaze. Dla Chin kluczem do rozwoju sa stosunki h
                          > andlowe z zachodem a nie Rosja.

                          Wlasnie sie teraz Chinczycy i to bardzo bolesnie przekonuja jak to idzie ze stosunkami z Zachodem. Wlasnie jak troche podrosli sa demontowani. Przez Zachod. I to sobie napewno zapamietaja.
                          Rosja w przeciwienstwie do Chin caly czas wie ze Zachod jest jest wrogiem, Chinczykom sie wydawalo inaczej. No to za ta slepote biora teraz w d...
                          • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.07.19, 00:14
                            Chinczykom sie wydawało że w nieskończoność będa mogli ignorować prawa autorskie, subsydiować firmy, regulować ręcznie kurs waluty.
                            No i się skończyło. Teraz musza zaczac grać na tych samych zasadach co firmy zachodnie. I nie maja wyjscia. Rosja w globalnej gospodarce ma znikome znaczenie. Ani ona ani nikt inny nie zastapi Chinom relacji z USA i UE.
                            • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.07.19, 14:44
                              "Subsydiować firmy,regulować ręcznie kursy waluty"!!!:) Jednym słowem Chińczycy aby ich "przyjęli do Zachodu" muszą przestać robić to co robi USA,Francja,Niemcy?!:) Ale już tak na poważnie - oczywiście w życiu nie przyszło by ci do głowy ,że Chińczycy najnormalniej w świecie posiadając kulturę starszą o całe wieki od Zachodu nie mają najmniejszej chęci do tego "Zachodu" przynależeć?!
                              • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.07.19, 18:03
                                Ani USA, ani Francja, ani Niemcy nie steruja kursami walut. Owszem subsydjuja firmy, ale w minimalnym zakresie i w scisle określonych branżach. Np w rolnictwie.
                                Nie ma mowy o kulturze. Jest mowa o gospodarce.
                                Chiny po pieciu dekadach niszczenia swojej gospodarki przez komunizm, mogły się wydzwignać na przyzwoity poziom właśnie dzięki handlowi z zachodem. Swoja produkcję sprzedaja głòwnie w USA i EU. A jeśli chca tam sprzedawać, musza dostosować się do obowiazukacych reguł. Subsydiujac takie firmy jak Huawei, stanowia zagrożenie dla np Ericssona czy Apple, ktòre subsydiowane nie sa. Stad bierze się wojna handlowa a nie z ròżnic kulturowych czy jakiegoś dziadowatego s-400.
                                • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 01.08.19, 14:49
                                  Oczywiście ,że USA "nie steruje kursami walut"!:) Bo przecież wieloletnie dodrukowywanie dolara ,które nie wpływa w jakiś cudowny sposób na poziom inflacji i spadek jego wartości to przecież żadne "sterowanie kursami walut"!:)
                                  Mógłbyś przestać propagandowo bełkotać?! Amerykańskie subsydia dla Boeinga czy Francuskie dla Airbusa to według ciebie "dopłaty do rolnictwa"?! Przypomnieć ci ile miliardów dolarów wpompowali Amerykanie w duże firmy i banki w 2008?!
                                  - Łał - ale trzeba było zacząć od wcześniejszej WIEKOWEJ eksploracji Chin przez tzw."Zachód"!
                                  - Czyli najpierw nakłamałeś jak to niby USA nie nakłada sankcji na kraje kupujące broń w Rosji a teraz rozmydlasz sprawę pisząc na inny temat?!:) Fakt - niczego innego po to tobie Ogarek się nie spodziewałem!
                                  • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 01.08.19, 19:16
                                    Chłopie opanuj wpierw proste rzeczy. Np co to jest karta kredytowa, pòźniej bierz się za makroekonomię. W USA dolara drukuje bank centralny niezależny od rzadu. I robi to wedle zapotrzebowania rynku. A to przy tempie rozwoju gospodarki USA jest duże. Nie ma tu żadnego sterowania kursem.
                                    Subsydia do braż strategicznych stanowia wyjatek. Boeing czy Airbus sa zbyt małe żeby stosunkowo zreszta niewielkie subsydia zakłòciły konkurencyjność rynku. Dotowanie setek miliardòw dolaròw do chinskich firm technologicznych ma zupełnie inny wymiar.
                                    Nic tak nie zniszczyło Chin jak komunizm wyeksportowany tam przez Rosję. Gdyby nie to, Chiny byłyby dziś normalnym demokratycznym państwem. Jak Korea Pd, Japonia czy Tajwan.
                                    • marek_boa [...] 04.08.19, 18:51
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 05.08.19, 02:44
                                        W kazdym twoim zdaniu jest bład.
                                        Dotacje do bankòw? Mówisz o 7mld$ kary za spekulacje dla JP Morgan? Czy o 13mld kary dla Citigroup?
                                        Chiny zaczęły się gospodarczo rozwijać dopiero w latach 90. Kiedy praktycznie odeszły od komunizm. I tylko dlatego że zachodnie firmy masowo zaczęły u nich produkować. Nie jest sztuka mieć 10% wzrostu gdy startuje się z kompletnej ruiny pozostawionej po komuniźmie. A do poziomu państw Azji gdzie komunizmu nie było, jak Japonia czy Tajwan, wciaz im daleko.
                                        Z 22 bilionòw zadłużenia rzadu usa rzad chinski ma zaledwie miliard. 60% należy do instytucji amerykanskicj, np funduszy emerytalnych i inwestycyjnych. Zreszta rzad Chin ma sam ponad 5 bilionow $ długu.
                                        Każdy rzad korzysta ile może na popycie na jego obligacje. A popyt na amerykanskie jest ogromny. I wiaze sie to z sila gospodarki a nie jakims mitycznym drukowaniem pieniedzy.
                                        • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 05.08.19, 15:49
                                          Znaczy się kolejny raz nie wiesz o czym piszesz?! Dotacje w USA dla banków i nie tylko:
                                          - ..."1 listopada 2007 –  Fed udziela bankom krótkoterminowych pożyczek ratunkowych o wartości 41 mld USD, aby ratować płynność na rynku finansowym".....
                                          - ...."11 marca 2008 – Fed oznajmił, że zasili system bankowy sumą 200 mld dolarów, aby zapewnić płynność na rynku finansowym. Pożyczy bankom 28-dniowe bony skarbowe w zamian za obligacje zabezpieczone na kredytach „subprime”. W akcji przywracania płynności uczestniczą też banki centralne Wlk. Brytanii, Kanady i Szwajcarii oraz Europejski Bank Centralny. W górę poszedł dolar i indeksy giełdowe – ale tylko na kilka dni"....
                                          - ..."30 lipca 2008 – prezydent Bush podpisał ustawę o kompleksowym planie ratowania sektora nieruchomości kosztem ok. 300 mld USD. Amerykańska Rezerwa Federalna przedłużyła programy kredytowe dla instytucji finansowych do 30 stycznia 2009 r. W działaniach Fed mających na celu zwiększenie płynności na rynku finansowym – takich jak sprzedaż krótkoterminowych kredytów dla banków komercyjnych – uczestniczył także Europejski Bank Centralny i bank centralny Szwajcarii"....
                                          - ..."7 września 2008 –  największe instytucje rynku hipotecznego USA – Fannie Mae (Federal National Mortgage Association) oraz Freddie Mac (Federal Home Loan Mortgage Corporation) – zostały przejęte przez rząd federalny. Fannie i Freddie mają w swych portfelach w sumie 5 bln USD w długach i obligacjach hipotecznych. Minister skarbu USA Henry Paulson poinformował, że każdą z tych instytucji rząd zasili sumą do 100 mld USD..."
                                          -...."16 września 2008 – przerażony giełdową paniką  rząd amerykański zdecydował się rzucić koło ratunkowe AIG. Bank Rezerwy Federalnej wykupił za 85 mld USD 79,9 proc. jego udziałów i zapobiegł bankructwu"....
                                          - ..."25 września 2008 – kongres USA przegłosował 25 mld USD pożyczki dla zagrożonych koncernów samochodowych z Detroit. Pieniądze mają zostać przeznaczone na rozwój produkcji bardziej oszczędnych w eksploatacji i energooszczędnych modeli aut."....
                                          -..."12 listopada 2008 – sekretarz skarbu Henry Paulson poinformował, że rząd amerykański zaprzestaje skupowania od banków toksycznych długów w ramach programu TARP (Troubled Asset Relief Program). Na ten cel zostanie przeznaczona tylko połowa z przygotowanych pieniędzy – 350 mld USD. Według Paulsona reszta pieniędzy miałaby posłużyć dokapitalizowaniu banków w zamian za ich akcje, tak jak to uczyniono w krajach europejskich, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii"....
                                          - ..."22 listopada 2008 - Rząd USA wspomoże Citigroup sumą 320 mld USD (20 mld pomocy bezpośredniej i 300 mld gwarancji)."....
                                          - ..."25 listopada 2008 – Fed ogłosił, że wyda pół biliona dolarów na zakup papierów dłużnych opartych na kredytach hipotecznych udzielanych przez Fannie Mae, Freddie Mac i Federal Home Loan Banks. Dodatkowo Fed pożyczy 200 mld USD instytucjom finansowym, które posiadają obligacje zabezpieczone na kredytach konsumpcyjnych."....
                                          - Wklejać dalej???!
                                          Od czego odeszły Chiny?!:) Marzy ci się !
                                          Chyba ci się cyferki poprzestawiały Ogarek - Chińczycy mają 1,17 biliona $ czyli 18,7% całego zadłużenia USA a nie żaden miliard!
                                          Rząd Chin ma około 4,73 biliona $ zadłużenia co przekłada się na około 50% PKB! Rząd USA ma 22 biliony $ zadłużenia co stanowi ponad 105% PKB!
                                          Z tym popytem to pewnie wiążą się ostatnie coroczne kryzysy budżetowe na jesieni kiedy to nie idzie budżetu uchwalić?!
                                          • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 05.08.19, 17:52
                                            Od kiedy to pożyczki dla bankòw sa dotacjami???
                                            Przecież tak działa system bankowy na całym świecie.
                                            Banki na swoja działalność pożyczaja pieniadze od FED a pòźniej same udzielaja pożyczek podmiotom prywatnym z wyższym oprocentowaniem. Z tego głòwnie się utrzymuja.
                                            Pieniadze pożyczone od FED musza oddać z odsetkami przez niego
                                            Kryzys w 2008 roku był wywołany właśnie tym że banki zaczęłt w pogoni za większym zyskiem udzielać masowo pożyczek podmiotom o niskiej wiarygodności kredytowej. Za to zostały ukarane. Natomiast żadnych dotacji nie było.
                                            Fannie Mae i Freddie Mac nie sa bankami. To instytucje federalne zajmujace sie zabezpieczaniem kredytòw mieszkaniowych. Gdy padaja kredyty gwarantowane przez rzad federalny, ten niestety musi ponieść konsekwencje finansowe. Gdzie tu jaka dotacja?
                                            I od kiedy producenci samochodów to banki?
                                            • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 05.08.19, 23:38
                                              stary_chinczyk napisał:


                                              > Przecież tak działa system bankowy na całym świecie.
                                              > Banki na swoja działalność pożyczaja pieniadze od FED a pòźniej same udzielaja
                                              > pożyczek podmiotom prywatnym z wyższym oprocentowaniem. Z tego głòwnie się utrz
                                              > ymuja.

                                              No tak Ty s_ch to juz na niczym sie nie znasz.
                                              Banki to sa takie instytucje w ktorych jedni odkladaja swoje oszczednosci a inni wlasnie te oszczednosci dostaja jako kredyt. Kazdy bank ma mniej wiecej podobna sume pieniedzy z oszczednosci jak i z niej pozyczonych kredytow.


                                              Ja juz sie z takimi glupotami spotkalem. I juz dawno mam na to wytlumaczenie. Takie tezy jak tu s_ch zaprezentowal swiadczy ze oni nigdy w bankach oszczednosci nie odkladali. Praktycznie nie wiedza ze bank ich pieniadze moze na jakis tam % przechowywac. Dla nich bank to tylko udziela kredytow. Bo oni tylko kredyty z bankow biora, kasy aby oszczedzac w banku to nie maja. To sa wszelkiej masci loosery dla nich niemozliwe jest ze sa ludzie ktorzy mniej wydaja jak maja dochody i ta roznice po prostu nie konsumuja a odkladaja.

                                              ja np. nie mam w banku zadych kredytow ale bank maja sporo moich oszczednosci. Moje oszczednosci z kolei jacys inni wzieli sobie jako kredyty i za to pokupowali sobie cos do konsumpcji np. A ja konsumuje mniej jak moglbym i wlasnie to co ja nieskonsumuje, bo oszczedzam, konsumuja inni.

                                              Pisze banki bo moje oszczednosci rozkladam po bankach aby byc ponizej granicy gdzie w razie plajty banku sa z specjanego fondu pieniadze za stracone przez plajte banku wklady zwracane.
                                              • cojestdoktorku aaaaaa! 06.08.19, 16:57
                                                > Banki to sa takie instytucje w ktorych jedni odkladaja swoje oszczednosci a inn
                                                > i wlasnie te oszczednosci dostaja jako kredyt. Kazdy bank ma mniej wiecej podob
                                                > na sume pieniedzy z oszczednosci jak i z niej pozyczonych kredytow.

                                                jorl, wróć do inzynierii moze bo znów mówisz o czyms o czym pojęcia nie masz :)

                                                skoro klredyty biorą się z oszczedności to skąd biorą się nowe pieniadze?
                                                zgodnie z Twoją teorią (opartą o fizykę klasyczną) pieniadzy nie moze przybywac skoro kredyty są z oszczędnosci, jednak ich ilosc rosnie
                                                zobacz jak rośnie dla przykładu w Polsce:
                                                3.bp.blogspot.com/-ZV8bTUk9SGM/V0Jn8-EG3iI/AAAAAAAAD7A/6b0iQX7cVEoecSvrDvZl2eO_bjx44rQ2gCLcB/s640/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.jpg
                                                • jorl Re: aaaaaa! 06.08.19, 19:13
                                                  cojestdoktorku napisał:


                                                  > jorl, wróć do inzynierii moze bo znów mówisz o czyms o czym pojęcia nie masz :)


                                                  Dobra cjd, to stary temat. Do teraz nie mialem czasu go rozwinac w dyskusji z Toba. Bo trzeba byloby wiele postow napisac.
                                                  Ale mozliwe ze mi sie faktycznie wiecej czasu znajdzie. Ja po tych niemieckich 65+ lat jestem juz od paru lat na emeryturze. Ale firma jakos nie mogla sie bezemnie obyc i co pol roku dawali mi nastepna umowe. Abym dalej pracowal. Ale od 1.7 jestem juz na pelny etat emeryt. Tak myslalem ale wlasciciel firmy w zeszlym tygodniu telefonowal znowu do mnie z propozycja ze moze wroce do roboty. Moi chlopcy, inzynierowie z biura konstrukcyjnego, jakos nie chca sami walczyc z konkurencja.

                                                  I teraz sie okaze czy wroce, gram w pokera z firma.
                                                  Jak bede dalej emeryt to bede mial wiecej czasu i nareszcie sie i za ten temt wezme.
                                                  Jak znowu do roboty bedzie gorzej.
                                                  Z tym i w pierwszym wypadku tez z czasem nie jest tak dobrze. Chodze do fitnesstudia i rano po sniadaniu i wieczorem na poprawke. Przygotowanie do Wedrowki po Swiecie, mysle ze rowerem. Kondycje trzeba zdobyc. Solidna.
                                                  Zobaczymy drogi cjd.
                                                  Acha, racji to nie masz, zeby nie bylo.
                                                  Teraz wieczorne fitnesstudio, znikam.
                                                  • cojestdoktorku Re: aaaaaa! 06.08.19, 19:27
                                                    >Acha, racji to nie masz, zeby nie bylo.

                                                    jorl ja Ci sie dziwię
                                                    jesteś inżynierem, jako inżynier nie mozesz widzieć wykresów z rosnącą podażą pieniadza i jednocześnie zaprzeczac ich kreacji
                                                    tak to sobie moze robić humanista, ale nie inżynier :)

                                                    to moze jeszcze :
                                                    "Współczynnik kredytów do depozytów dla polskiego sektora bankowego nadal wynosi ponad 100 proc.
                                                    ....
                                                    W niektórych przypadkach ta walka przyniosła bardzo wyraźne efekty – np. stosunek kredytów do depozytów w Getin Holdingu spadł w ciągu roku o 17 pkt proc., do 88 proc. Ale dla całego rynku wynosi nadal ponad 110 proc. Wysoką nadwyżkę kredytów nad depozytami miały na koniec III kwartału choćby BRE i Kredyt Bank. "

                                                    forsal.pl/artykuly/371937,w-polskich-bankach-wciaz-wiecej-kredytow-niz-depozytow.html,2

                                                    "Jak wynika z ostatnich danych NBP na temat podaży pieniądza, przewaga należności nad depozytami zmalała do 76 mld zł. Jeszcze w listopadzie 2009 r. przewaga kredytów sięgała 96 mld zł. "
                                                    forsal.pl/artykuly/414972,wskaznik-wartosci-kredytow-do-depozytow-jest-najnizszy-w-banku-handlowym-i-wynosi-58-proc.html

                                                    inżynier musi się zgodzić z cyframi, bez tego nie moze być inżynierem :)
                                                  • stary_chinczyk Re: aaaaaa! 06.08.19, 19:39
                                                    Humanista też nie może. Logika obowiazuje wszędzie.W naukach humanistycznych też.
                                                    Natomiast problem leży w tym iż ludzie o lewackim światopogladzie maja ogòlny problem z logicznym myśleniem. Gdyby myśleli nie byliby lewakami.
                                                  • jorl Re: aaaaaa! 07.08.19, 09:51
                                                    cojestdoktorku napisał:


                                                    > inżynier musi się zgodzić z cyframi, bez tego nie moze być inżynierem :)

                                                    Cyfry to sa 0,1,2,3,4,5,6,7,8,9. Tylko

                                                    Liczby sa kombinacjami cyfr i jak co to sie liczbymi operuje opisujac cos. U inzynierow co najmniej tak jest.
                                                  • cojestdoktorku Re: aaaaaa! 07.08.19, 13:37
                                                    oj nie bądź taki formalny :)
                                                • jorl Re: aaaaaa! 07.08.19, 09:49
                                                  cojestdoktorku napisał:


                                                  > skoro klredyty biorą się z oszczedności to skąd biorą się nowe pieniadze?


                                                  Znowu wjedziesz w sciane cjd. Tak jak z przemyslem polprzewodnikowoym na GiP. Zreszta sytuacja w tym jest dynamiczna, moze wroce do tego watku na GiP z nowymi wiadomosciami. Bo sa.

                                                  Wiec krok po kroku.

                                                  Ja zaprotestowalem jak s_ch tu twierdzil ze banki daja kredyty z pieniedzy od banku centralnego. Do tego twierdzil ze tak sie dzieje na calym Swiecie.

                                                  Ja na to ze banki maja pieniadze bo maja depozyty. Czyli oszczednosci od ludzi/firm. I z nich daja kredyty. On o depozytach kompletnie nie wspomnial, napisalem ze zapewne looser i dla niego bank to tylko kredyty daje. Nigdy go nie zastanowilo ze moze istnieja ludzie ktorzy nie jada od kredytu do kredytu a maja oszczednosci. Czyli wiecej zarabiaja jak wydaja. On ich nigdy nie mial wiec po lewacku jest zwolennikiem tezy ze banki kreuja na kredyty pieniadze. Kreuja czyli produkuja, dobrze rozumiem to okreslenie kreuja? Mozecie sobie z s_ch jako lewak lewakowi podac rece.

                                                  Jako inzynier najpierw w jakims zjawisku biore pod uwage czynnik ktory na to zjawisko ma najwiekszy wplyw. Nawet wg Ciebie cjd, czy moze zaprzeczysz, depozyty w bankach czyli oszczednosci ludzi/firm w nich co najmniej sa glownym zrodlem z ktorych banki daja kredyty ludziom/firmom.
                                                  Wg Ciebie to 90%, myle sie?

                                                  A wiec s_ch napisal glupote.

                                                  Najpierw to chce wyjasnic.

                                                  Potem zajmiemy sie tymi duzo mniejszymi czynnikami. Skad banki mialy pieniadze na ewentualne te pare/kilka % wiecej kredytow jak depozytow.

                                                  Dla pomocy link:

                                                  alebank.pl/knf-wieksza-wartosc-kredytow-i-depozytow-bankowych/
                                                  Tutal pisza, KHF, wiec chyba cos solidnego, ze:

                                                  Wartosc sumy kredytow wszystkich bankow w Polsce: 1 048,39 mld zł na koniec listopada 2017 r
                                                  Wartosc depozytow w bankach na ten dzien byla 1 049,25 mld zł.

                                                  Ja widze z tego ze mimimalnie wiecej na ten dzien bylo depozytow w bankach jak kredytow, ca. 1 promil. Akurat tytul tego artykulu jest falszywy, depozytow wtedy bylo wiecej jak kredytow.
                                                  Oczywiscie za rok sie to moglo zmienic. Ale nie ogromnie.


                                                  Wracajac do mojego linku widac ze gospodarstwa domowe w Polsce mialy 750,71 mld zł na koniec listopada 2017 r. Niezle, sa ludzie i w Polsce co sa oszczedni czyli mniej wydaja jak maja dochody. Bo z 75% depozytow w bankach wtedy w Polsce byly oszczednosci prywatnych ludzi. To dla loosera s_ch ktory zadnych oszczednosci w bankach nie ma i uwaza ze nikt nie ma.

                                                  Wystarczy, najpierw to potem dalej.
                                                  • cojestdoktorku Re: aaaaaa! 07.08.19, 13:36
                                                    > alebank.pl/knf-wieksza-wartosc-kredytow-i-depozytow-bankowych/
                                                    > Tutal pisza, KHF, wiec chyba cos solidnego, ze:

                                                    > Wartosc sumy kredytow wszystkich bankow w Polsce: 1 048,39 mld zł na koniec li
                                                    > stopada 2017 r
                                                    > Wartosc depozytow w bankach na ten dzien byla 1 049,25 mld zł.
                                                    >
                                                    > Ja widze z tego ze mimimalnie wiecej na ten dzien bylo depozytow w bankach jak
                                                    > kredytow, ca. 1 promil. Akurat tytul tego artykulu jest falszywy, depozytow wte
                                                    > dy bylo wiecej jak kredytow.
                                                    > Oczywiscie za rok sie to moglo zmienic. Ale nie ogromnie.

                                                    no dobrze, z Twojego linku:
                                                    Wartość kredytów ogółem sektora bankowego wraz z oddziałami zagranicznymi wzrosła o 3% r/r do 1 048,39 mld zł na koniec listopada 2017 r., zaś wartość depozytów wzrosła w tym czasie o 4,6% r/r do 1 049,25 mld zł

                                                    jasne jest więc ze rok wcześniej wartośc kredytów była wyższa niz wartość depozytów
                                                    i nie ważne czy o 100mld czy o 10 złotych
                                                    wystarczy ze o 10 złotych by udowodnić fakt ze banki kreują pieniadze, a to czy w danym roku wykreowały 10 złotych czy 100mld to juz inny temat

                                                    i przypominam wykres rosnącej ilości pieniadza
                                                    galeria.bankier.pl/p/5/3/3129c465a2df66-645-256-0-0-967-384.png
                                                    gdyby było jak mówisz (i jak uczy sie studentów wciąż) to ilość pieniadza musiałaby być stała, bo niby skąd miałyby sie brac nowe pieniadze?
                                                    ale widać ze ilosc pieniadza szybko rośnie, oczywiste jest wiec ze nowe pieniadze są tworzone przez banki i to głownie przez banki prywatne:

                                                    www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/pieniadz-kreuja-banki-komercyjne-a-nie-centralne/
                                                  • jorl Re: aaaaaa! 07.08.19, 16:05
                                                    cojestdoktorku napisał:


                                                    > jasne jest więc ze rok wcześniej wartośc kredytów była wyższa niz wartość depoz
                                                    > ytów
                                                    > i nie ważne czy o 100mld czy o 10 złotych
                                                    > wystarczy ze o 10 złotych by udowodnić fakt ze banki kreują pieniadze, a to czy
                                                    > w danym roku wykreowały 10 złotych czy 100mld to juz inny temat



                                                    Mozemy cjd uzgodnic teraz co nastepuje?

                                                    1. Banki (z Polski, mamy dane na to, patrz linki wyzej) kredyty udzielaja glownie z depozytow czyli oszczednosci ludzi, przedsiebiorstw itd z Polski w tych bankach. I to jest ca. 90%.

                                                    Zgadzasz sie czy nie?
                                                    Mozesz odpowiedziej jak mezczyzna tak czy nie, bez linkow?

                                                    2. Nastepna sprawa jest te pozostale ca 10% pieniedzy na kredyty skad sie biora. Zeby bylo jasne ja nigdy nie zaprzeczalem ze na kredyty (dla Polakow) z bankow (z Polski) ta mala czesc nie idzie z depozytow. Skad ida? Jak uzgodnimy punkt 1 podyskutujemy. Nie wczesniej.

                                                    Skup sie cjd.
                                                  • stary_chinczyk Re: aaaaaa! 07.08.19, 17:30
                                                    www.google.com/amp/s/www.cnbc.com/amp/id/100497710

                                                    Zdecydowanie nie. Powyżej masz napisane jak to działa. I jak każda pożyczka generuje depozyt.
                                                  • cojestdoktorku Re: aaaaaa! 07.08.19, 17:34
                                                    >Banki (z Polski, mamy dane na to, patrz linki wyzej) kredyty udzielaja glownie z depozytow czyli oszczednosci ludzi, >przedsiebiorstw itd z Polski w tych bankach. I to jest ca. 90%.
                                                    >Zgadzasz sie czy nie?

                                                    chesz się bawić w erystykę widzę, skoro tak top trzeba Cię kopnąć za tą nieuczciwość :)

                                                    to raczej nie prawda ze 90% kredytów jest z depozytów bo banki oddaja czesc kasy do banku centralnego jako rezerwę cząstkową, a także są zmuszone do utrzymania pewnego współczynnika wypłacalnosci
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82czynnik_wyp%C5%82acalno%C5%9Bci
                                                    czyli nie moga pożyczac wszystkiego co na depozytach

                                                    ale ze tak bardzo Ci to potrzebne do dyskusji to Ci powiem, tak banki 90% kredytów udzielaja z depozytów
                                                    co dalej? :D
                                                  • jorl Re: aaaaaa! 07.08.19, 18:14
                                                    cojestdoktorku napisał:

                                                    > chesz się bawić w erystykę widzę, skoro tak top trzeba Cię kopnąć za tą nieuczc
                                                    > iwość :)



                                                    > to raczej nie prawda ze 90% kredytów jest z depozytów bo banki oddaja czesc kas
                                                    > y do banku centralnego jako rezerwę cząstkową, a także są zmuszone do utrzymani
                                                    > a pewnego współczynnika wypłacalnosci


                                                    Nic mnie nie kopneles. O reserwie to ja naturalnie wiem. I dalej w dyskusji bym to wprowadzil.
                                                    Z tym ze w moim linku gdzie na koniec 2017r bylo dokladnie tyle samo depozytow jak kredytow te 90% bylo juz po odjeciu reserwy. W innych latach moglo byc inaczej. Tez to napisalem, roznie ale podobnie.


                                                    Ale tak naprawde chodzi o to ze przygniatajaca wiekszosc pieniedzy na kredyty z bankow idzie z depozytow.
                                                    Moje wlaczenie sie do dyskusji z s_ch wlasnie bylo na tej podstawie. On napisal ze banki pozyczaja pieniedze bo same je pozyczaja z FED. O depozytach ani slowa. Wg niego to nikt w bankach pieniedzy nie przetrzymuje. I jego tak naprawde zamierzam skopac. Bo mu sie nalezy. Mam w tym przyjemnosc.



                                                    Teraz mozemy sie zajac drobiazgami. Prosze bardzo.
                                                    Ja o tym dyskutowalem juz na jednym forum przed kilku laty i wygrzebalem z starego laptopa linki:

                                                    www.wirtualnemedia.pl/artykul/wskaznik-kredytow-do-depozytow-bz-wbk-powinien-rosnac-w-kolejnych-kwartalach
                                                    Jak widzisz w tym WBK kredytow bylo mniej jak depozytow.Akurat wtedy. O 10-20% Czyli i rezerwy mial i, tak mysle, ze kasy nie produkowal co Ty uwazasz ze banki robia. Dziwne prawda? Dlaczego kasy nie produkowal? Glupi? Wasz premier byl tam chyba szefem akurat, ciekawe prawda. Moze nieciekawe.

                                                    Ale nastepny link:
                                                    www.pb.pl/austriackie-banki-ogranicza-pozyczki-w-cee-640770
                                                    I to wyjasni dlaczego w Polsce moze byc to troche wiecej kredytow jak depozytow prawda?
                                                    Po prostu sporo bankow w Polsce sa corkami bankow zachodnich. I dostaja od swoich matek troche kasy aby w Polsce pozyczac. Jest to niebezpiecznie bo jak taka corka splajtuje to matka bank, ta juz niepolska, kase straci. Dlatego w tym linku nadzor austriacki wtedy akurat zalecil ograniczenie kredyow bankow w Polsce do 110% depozytow Polakow. No i masz 10% wiecej na kredyty dla Polakow jak depozyty w bankach od Polakow.
                                                    Ta kasa z bankow matek dla corek w Polsce tez sie bierze z depozytow. Ale juz nie Polakow w polskim banku a np. Niemcow w banku w Niemczech ktory jest matka polskiego banku. Czyli zasada kredyty z depozytow jest dalej zachowana. Moja zasada, inzynierska. Nawet moze wyjasnie dlaczego taka zasada musi byc.

                                                    Wiedziales to cjd? Nie? Ja, po linkach widac o tym wiedzialem te prawie 10 lat temu. Jak na ten temat dyskutowalem. Jak wszyscy napadali na banksterow ze swinie jedni, sami kase produkuja ale ludziom jej dac nie chca tylko sami ja konsumuja.

                                                    I co teraz?


                                                    Jak sie zgodzisz ze i teraz moze tak byc ze banki polskie maja wiecej (troche) na kredyty w Polsce jak polskie wklady mozemy wyjasnic jeszcze moze te 1%.
                                                    Tak po inzyniersku. Najpierw glowna przyczyna potem te mniejsze, po wielkosci.
                                                  • cojestdoktorku Re: aaaaaa! 07.08.19, 18:56
                                                    jeszcze kopać nie zacząłem :P

                                                    >Po prostu sporo bankow w Polsce sa corkami bankow zachodnich. I dostaja od swoich matek troche kasy aby w Polsce >pozyczac. Jest to niebezpiecznie bo jak taka corka splajtuje to matka bank, ta juz niepolska, kase straci. Dlatego w tym linku >nadzor austriacki wtedy akurat zalecil ograniczenie kredyow bankow w Polsce do 110% depozytow Polakow. No i masz 10% >wiecej na kredyty dla Polakow jak depozyty w bankach od Polakow.

                                                    ależ polskie abnki pożyczaja polakom w złotówkach
                                                    skad austriackie banki miałyby brac złotówki?
                                                    moga co prawda euro na złotówki wymienic, ale skądś te złotówki wziąc tzreba przeciez, no to skad sie one biorą ze jest ich coraz wiecej
                                                    no dobra, zeby ominąc ten problem to spójrzmy na ilosc pieniadza w USA:
                                                    www.kitco.com/ind/Barisheff/images/image008.jpg
                                                    ilośc pieniadza przez 35 lat wzrosła ze dwadziescia razy
                                                    jeśli nie chcesz przyjąc teorii ze banki tworza pieniadze to sam wymyśl skąd ich tyle przybyło
                                                    tylko teraz już pomysł z austriackimi bankami nie zadziała

                                                    p.s. jorl, nabijałeś sie z kogos kto nigdy nie odłożył pieniedzy i nie rozumie ze kredyty są z depozytów, ale to tak naprawdę wyglada inaczej
                                                    tak naprawde przez to ze pracujesz i zarabiasz pieniadze to chce Ci sie w głowie zmiescic ze ktoś gdzieś siada przed kompem wpisuje w niego jedynke, dopisuje szesc zer, klika "enter" i w ten sposób powstaje nowy milion dolarów
                                                    uważasz to za absurdalne bo Ty musisz na ten milion pracowac wiele lat i nie jestes w stanie sie pogodzic z taka mozliwoscia ze inni tworza ten milion w kilka sekund
                                                    problem w tym ze tak własnie jest
                                                    i czasem nie jest to milion, ale miliard lub wiecej kasy
                                                  • jorl Re: aaaaaa! 11.08.19, 17:55
                                                    cojestdoktorku napisał:


                                                    > jeśli nie chcesz przyjąc teorii ze banki tworza pieniadze to sam wymyśl skąd
                                                    > ich tyle przybyło

                                                    > tylko teraz już pomysł z austriackimi bankami nie zadziała

                                                    Wracamy do Polski. najpierw cjd.
                                                    Nie chodzi o autriackie banki w Polsce. tylko chodzi o banki w Polsce bedace corkamie bankow zagranicznych.

                                                    wyborcza.biz/Gieldy/1,122116,10699078,Czy_kolejne_nadzory_bankowe_zaleca_ograniczenia_kredytow.html
                                                    Tam pisza ze akurat wtedy, w tym 2011 czy jakos tam nadzor bankowy w Austrii zalecal nie dosypywanie za duzo pieniedzy bankom w Osteuropie. I w Polsce.
                                                    Ale banki z innych krajow dosypuja Osteuropie tez, w tym i bankom corkom w Polsce pieniadze.
                                                    Cytat z tego linku:

                                                    Gdyby śladem austriackiego nadzoru poszły nadzory z Francji, Włoch i Niemiec, mielibyśmy niechybnie powtórkę sytuacji sprzed trzech lat.


                                                    Austriacy tylko zaczeli sie zastanawiac ze to jest niebezpiecznie za duzo corkom dawac kase na kredyty dla Osteuropejczykow.
                                                    Dlaczego Austriacy? Bo wlasnie w tym 2011-2012 Orban okradl wegierska corke banku austriackiego. Jak? Jakies kredyty ktore Wegrzy mieli w tym banku dzialajcym na Wegrzech, chyb i znanan w Polsce cos jak "frankowe", zarzadzeniem panstwym sporo zmniejszyl. I ten bank stracil tyle pieniedzy ze te dosypane z Austrii pieniadze zniknely. Ja wiem, banksterom zabrac pieniadze to jak Janosik czy Robin Hood. Tylko ze to nie banksterom zabarano a tym na Zachodzie, takim jak ja np., ktorzy pieniadze do banku, juz na Zachodzie, jako oszczednosci czyli depozyty wplacili.
                                                    To bylo osteuropejskie zlodziejstwo. I wlasnie dlatego Austriacki nadzor chcial mozliwosc kradzenia ograniczyc.

                                                    Tak samo moglo to dotyczyc niemieckiego czy innego banku majacego w Polsce corke i ktory od matki dostaje kase na kredyty dla Osteuropejczykow powyzej depozytow jakie ci Osteuropejczycy do tej corki wplacaja, zdazylo sie akurat Ausriakom bo Orban tak zrobil.

                                                    Co do USA. I oni tak maja. Ze dostaja netto kase z Reszty Swiata, wiecej jak Polska nawet propozcjonalnie wiecej liczac do PKB. Ale to temat na inny post. Za duzo naraz powoduje ze moj dyskutant ma za latwa okazje bic piane.

                                                    Dotad nie widze cjd ze Twoje 10 zl powyzej depozytow swiadczy
                                                    , wg Ciebie, ze banki "kreuja" pieniadze albo ze one sa od matek z Zachodu. Te 10 zl.
                                                    Zdecydowales sie ze poprzednio nie miales racji czy dalej chcesz twierdzc ze miales racje? No jak?
                                                    Widzisz cjd, napisalem na poczatku ze wjedziesz w sciane. Ze mna nie ma zartow.
                                                  • cojestdoktorku Re: aaaaaa! 12.08.19, 18:49
                                                    >Dotad nie widze cjd ze Twoje 10 zl powyzej depozytow swiadczy
                                                    > wg Ciebie, ze banki "kreuja" pieniadze albo ze one sa od matek z Zachodu. Te 10 zl.

                                                    a się rozpędziłes z tą austrią niepotrzebnie i ciągle musze się powtarzać ze austriacy moga tu przelac euro
                                                    ale bank udziela kredytu w złotówkach
                                                    wiec jak bank miał milion złotówek i dostał miliard euro, to dalej ma tylko milion złotówek, nic mu te nowe euro nie zmienia
                                                    banku musi sobie stworzyc 4 miliardy nowych złotówek i wtedy moze wymiec na miliard euro
                                                    ale złotówki trzeba wyczarowac z kapelusza
                                                  • stary_chinczyk Re: aaaaaa! 07.08.19, 21:32
                                                    > Moje wlaczenie sie do dyskusji z s_ch wlasnie bylo na tej podstawie. On napisal
                                                    > ze banki pozyczaja pieniedze bo same je pozyczaja z FED. O depozytach ani slow
                                                    > a. Wg niego to nikt w bankach pieniedzy nie przetrzymuje. I jego tak naprawde z
                                                    > amierzam skopac. Bo mu sie nalezy. Mam w tym przyjemnosc.

                                                    Oj Jorl, pierwsze musialbys o ekonomii wiedziec cos wiecej niz jak dziala swinka skarbonka.
                                                    Probujesz na tej wlasnie zasadzie opisac model dzialania kredytow. Jedni wpladaja gotowke a drudzy wyplacaja, tylk oze to nie takie proste. Skad FED ma ponad bilion$ w bondach hipotecznych. Dlaczego instytucje i osoby prywatne inwestuja w takie bondy. Skad pieniadze biora banki ktore zjmuja sie wylacznie udzielaniem kredytow. Dlaczego lwia czesc kredytow jest sprzedawana do rzadowych instytucji w rodzaju Fannie Mae. Co to sa pierwotne, wtorne i sezonowe pozyczki FED dla bankow. Poszukaj sobie pierwsze odpowiedzi na te podstawowe pytania a pozniej dyskutuj.
                                                  • jorl s_ch 07.08.19, 22:40
                                                    stary_chinczyk napisał:

                                                    > Oj Jorl, pierwsze musialbys o ekonomii wiedziec cos wiecej niz jak dziala swink
                                                    > a skarbonka.
                                                    > Probujesz na tej wlasnie zasadzie opisac model dzialania kredytow. Jedni wplada
                                                    > ja gotowke a drudzy wyplacaja, tylk oze to nie takie proste.

                                                    Napisales:
                                                    stary_chinczyk napisał:

                                                    > Od kiedy to pożyczki dla bankòw sa dotacjami???
                                                    > Przecież tak działa system bankowy na całym świecie.
                                                    > Banki na swoja działalność pożyczaja pieniadze od FED a pòźniej same udzielaja
                                                    > pożyczek podmiotom prywatnym z wyższym oprocentowaniem. Z tego głòwnie się utrz
                                                    > ymuja.


                                                    Na calym Swiecie wiec i w Polsce.
                                                    Akurat w Polsce dane sa dostepne i jasne. Wiec doskanle nadaja sie do wytlumaczenia zaleznosci. Przytaczalem dane.

                                                    No chyba ze powiesz ze USA to jedno Swiat co innego. To odwolaj swoja wypowiedz ze dziala na calym Swiecie tak samo. Prosze.

                                                    stary_chinczyk napisał:


                                                    > W Polsce jak napisałeś wartość depozytów gospodarstw domowych to 750mld zł. Czy
                                                    > li jakieś 75 tyś na gospodarstwo. Naprawdę myślisz że Polacy przy swoich zarobk
                                                    > ach trzymają tyle w gotówce na kontach bankowych? Większość tego to wartość hip
                                                    > otek.

                                                    Nie ja napisalem tylko przytoczylem z linku.
                                                    To sa pieniadze bo one sa jako kredyty dawane. Trudno kredyt dawac w postaci kawalka domu.
                                                    750mild PLN oszczednosci w bankach to duzo wg Ciebie?
                                                    Jasne, bos looser, juz wyzej napisalem. Biedak jestes.

                                                    W Niemczech ludzie maja gotowki zaoszczedzonej, zadne hipoteki, na ponad 5 tys miliardow Euro. To ok 170% PKB. W tym troche moich.
                                                    jedyne co masz to chalupe w ktorej ciagle sam budujesz. Kredyt za nia splacasz, wplacasz na ten wasz system emerytalny na akcje bo od podatku odpisujesz jakos tam, na oszczednosci zywej gotowki Ciebie nie stac. Wiec myslisz ze zadnego nie stac.
                                                  • stary_chinczyk Re: s_ch 08.08.19, 01:00
                                                    Jorl, szanowny rozmòwco.
                                                    Niemcy są tak zamożni że 45% społeczeństwa żyje w wynajętych mieszkaniach bo ich na własne nie stać. Jeśli manager dość wydokiego szczebla w BMW zarabia zaledwie 100k euro rocznie, to o czym my mówimy.
                                                    Depozyt to nie jest tylko gotówka. Każdy kredyt hipoteczny automatycznie generuje dla banku depozyt w postaci hipoteki. Już ci o tym pisałem.
                                                    To nie jest kwestia czy cię stać trzymać gotówkę w banku czy nie. To jest kwestia czy to się opłaca. A nie opłaca się wcale. Większy zysk przynoszą inwestycje w obligacje rządowe, akcje, nieruchomości, czy nawet bondy hipoteczne. Przy dobrze zdywersyfikowanym portfolio zyski wynoszą przynajmniej 5% rocznie. Bank nie da ani procenta. Owszem w wypadku recesji wartość inwestycji może spaść. Ale recesja zawsze kiedyś się kończy, a w dłuższym okresie praktycznie zawsze jest zysk.
                                                    Jeśli tego nie wiesz, znaczy że nigdy nie inwesowałeś bo najzwyczajniej nie masz czego inwestować.
                                                    Trzymasz w banku pare euro uspyrlanycb przez całe życie i myślisz żeś bogaty a Niemcy to raj na ziemi
                                                  • jorl Re: s_ch 09.08.19, 21:45
                                                    stary_chinczyk napisał:

                                                    > Niemcy są tak zamożni że 45% społeczeństwa żyje w wynajętych mieszkaniach bo ic
                                                    > h na własne nie stać.

                                                    Zageszczenie glupot w Twoich postach jest naprawde imponujace drogi s_ch.
                                                    No wiec pierwsza glupta, patrz cytat wyzej.

                                                    Zgadza sie ze Niemcy gdzies w polowie wynajmuja mieszkania. Ale dlaczego to znaczy ze sa biedni co imputujesz?
                                                    Takiego wala.
                                                    Ale najpierw jedno. Jak polowa wynajmuje to jest cale stado Niemcow ktorzy maja dwa mieszkania. Jedno gdzie sami mieszkaja, a drugie ktore wynajmuja. A wiec co kamienicznicy to juz sa naprawde bogaci wg Twoich kryteriow. Bo maja nie jedno mieszkanie. Czyli Niemcy w sumie sa bogaci. Conajmniej przez tych kamienicznkow majacych ca. polowe wszystkich mieszkan w Niemczech.

                                                    Byliby Niemycy biedni gdyby duzo z nich mieszkalo pod mostami. No ale to Twoja i Twoich obecnych wspolplemiencow specjalnosc, nie Niemcow. Prawda?

                                                    Drugie mogloby to znaczyc ze rozdzial bogactwa w Niemczech jest extremalnie nierowny. Ale i tu bym teze postawil ze rozdzial bogactwa u Ciebie drogi s_ch jest bardzie nierowny jak w Niemczech.

                                                    A wiec jasne jest ze to w Twoim cytycie co wytluscilem jest glupota. Ta pierwsza.

                                                    Ciag dalszy z Twoimi glupotami nastapi.
                                                  • stary_chinczyk Re: s_ch 10.08.19, 07:42
                                                    Tak, tak zapewne Niemcy wynajmują bo wolą odkładać pieniądze na kontach oszczędnościowych z oprocentowaniem poniżej poziomu inflacji :)
                                                  • jorl Re: s_ch 11.08.19, 18:04
                                                    stary_chinczyk napisał:

                                                    > Tak, tak zapewne Niemcy wynajmują bo wolą odkładać pieniądze na kontach oszczęd
                                                    > nościowych z oprocentowaniem poniżej poziomu inflacji :)

                                                    Zachowujesz sie troche jak Pytia. A wiec zebym wiedziel co Ty naprawde uwazasz to
                                                    1. Faktycznie uwazasz Niemcy, te ca. 50%, wynajmują bo wolą odkładać pieniądze na kontach oszczędnościowych z oprocentowaniem poniżej poziomu inflacji
                                                    2. Czy Pkt 1 uwazasz za zart i Niemcy, ta polowa bez wlasnego mieszkania nie maja pieniedzy i w bankach, i nie dlatego moga kupic mieszkan bo sa biedni?

                                                    Z Twoich drogi s_ch wypowiedzi dotad sadze ze Pkt. 2 uwazasz za opisujacy rzeczywistosc, zostajesz przy nim czy zmieniasz zdania i wybierasz juz bez zartow Pkt.1?
                                                    Dodam, po starej znajomosci, ze wjedziesz w sciane jak zdania szybko nie zmienisz, ale Twoja wolna wola.
                                                    Wiec jak?
                                                  • jorl cjd 07.08.19, 22:25
                                                    jorl napisał:

                                                    > Teraz mozemy sie zajac drobiazgami. Prosze bardzo.
                                                    > Ja o tym dyskutowalem juz na jednym forum przed kilku laty i wygrzebalem z star
                                                    > ego laptopa linki:
                                                    >
                                                    > www.wirtualnemedia.pl/artykul/wskaznik-kredytow-do-depozytow-bz-wbk-powinien-rosnac-w-kolejnych-kwartalach
                                                    > Jak widzisz w tym WBK kredytow bylo mniej jak depozytow.Akurat wtedy. O 10-20%
                                                    > Czyli i rezerwy mial i, tak mysle, ze kasy nie produkowal co Ty uwazasz ze ban
                                                    > ki robia. Dziwne prawda? Dlaczego kasy nie produkowal? Glupi? Wasz premier byl
                                                    > tam chyba szefem akurat, ciekawe prawda. Moze nieciekawe.
                                                    >
                                                    > Ale nastepny link:
                                                    > www.pb.pl/austriackie-banki-ogranicza-pozyczki-w-cee-640770
                                                    > I to wyjasni dlaczego w Polsce moze byc to troche wiecej kredytow jak depozytow
                                                    > prawda?
                                                    > Po prostu sporo bankow w Polsce sa corkami bankow zachodnich. I dostaja od swoi
                                                    > ch matek troche kasy aby w Polsce pozyczac. Jest to niebezpiecznie bo jak taka
                                                    > corka splajtuje to matka bank, ta juz niepolska, kase straci. Dlatego w tym lin
                                                    > ku nadzor austriacki wtedy akurat zalecil ograniczenie kredyow bankow w Polsce
                                                    > do 110% depozytow Polakow. No i masz 10% wiecej na kredyty dla Polakow jak depo
                                                    > zyty w bankach od Polakow.


                                                    Poszukalem ta stara dyskusje w tym temacie. Watek gdzie sa moje wpisy.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,50,148869864,148869864,Szechenyi_Bank_kupuje_wegierski_oddzial_Raiffeisen.html#p148935136
                                                    Tam mozesz przeczytac ze juz przed laty wiedzialem o obowiazkowych rezerwach.


                                                    Tam nastepny link do tego austriackiego gadania:
                                                    wyborcza.pl/1,75399,10692240,Austriackie_banki_dzialajace_w_Polsce_ogranicza_kredyty_.html
                                                    To samo.

                                                    A jak to finansowanie corek przez matki wyglada, pytasz cjd?
                                                    A jak wygladaja subwencje unijne dla Polski?

                                                    Euro wplywa do Polski, jest wymieniane na PLN, te PLN sa jako kredyty dawane ludziom/firmam w Polsce, oni wymieniaja je na Euro i kupuja bardzo ladne rzeczy z Zachodu. Te 10-20% wszystkich kredytow sa wlasnie takie.


                                                    A te Twoje cjd opowiesci o tych dopisywanych zerach to se mozesz o kant d.. rozbic. Zaden rzad nie pozwoli zadnemu bankowi grosza za darmo wyprodukowac/wykreowac.
                                                    Oczywiscie rzad przez bank centralny moze swoje wydatki finasowac kazac dodrukowac pieniadze. Niewazne czy banknoty czy zera w komputerze. Wszystko to sa realne pieniadze. I jak za duzo tego bedzie robil inflacja bedzie znaczaco wieksza. Wiec bank centralny drukuje dodatkowe pieniadze tak zeby inflacja byla cywilizowana. 2-3%. Czasem rzad nie chce podatki zwiekszyc wiec cichcem wiecej kaze dodrukowac.
                                                    Ale nigdy zaden bankster tego zrobic nie moze. To lewackie teorie.
                                                  • cojestdoktorku Re: cjd 08.08.19, 09:15
                                                    >Zaden rzad nie pozwoli zadnemu bankowi grosza za darmo wyprodukowac/wykreowac.

                                                    przecież dałem link w którym bank centralny twierdzi ze banki komercyjne to robią:
                                                    politykapolska.eu/2018/04/20/obalamy-mit-kredyty-nie-powstaja-z-depozytow-to-depozyt-powstaje-z-udzielonego-kredytu-odpowiedz-nbp/
                                                    no jak z Tobą rozmawiać...

                                                    > Oczywiscie rzad przez bank centralny moze swoje wydatki finasowac kazac dodruko
                                                    > wac pieniadze. Niewazne czy banknoty czy zera w komputerze. Wszystko to sa real
                                                    > ne pieniadze. I jak za duzo tego bedzie robil inflacja bedzie znaczaco wieksza.
                                                    > Wiec bank centralny drukuje dodatkowe pieniadze tak zeby inflacja byla cywiliz
                                                    > owana. 2-3%.

                                                    banki tego nie robią po prostu drukując "bez pokrycia"
                                                    one drukuja z pokryciem, a mianowicie:
                                                    rząd emituje obligacje, później prywatny bank (lub bank centralny) przyjmuje te obligacje i w zamian daje pieniądze (które sam stwarza)
                                                    czyli pieniadze są tworzone jako zastaw pod obligacje i ich ilośc rośnie

                                                    tak samo jak ktoś bierze kredyt pod zakup mieszkania bank tworzy pieniadze i ich zabezpieczeniem jest mieszkanie (póki nie zostanie spłacone nalezy do banku)

                                                    i te stworzone pieniadze znikną jeśli państwo zbierze podatki i odkupi obligacje - znikaja i obligacje i pieniadze
                                                    jeśli ktoś spłaci kredyt na mieszkanie to znika to zobowiazanie jako kredyt i znikaja tez te wcześniej udzielone na zakup pieniadze

                                                    NBP prowadzi nawet taka stronę pt. "Podaż pieniądza M3 i czynniki jego kreacji"
                                                    na której mozesz sobie zobaczyć ile i w jaki sposób pieniędzy w gospodarce wykreowano:
                                                    www.nbp.pl/home.aspx?f=/statystyka/pieniezna_i_bankowa/m3.html
                                                    p.s. natomiast taki dodruk o jakim mówisz bez pokrycia w obligacjach, w nieruchomościach czy innych "zastawach" ie jest możliwy w kapitaliźmie, takie coś moze być w wenezueli czy w PRl-u
                                                  • jorl Re: cjd 09.08.19, 21:32
                                                    cojestdoktorku napisał:

                                                    > banki tego nie robią po prostu drukując "bez pokrycia"
                                                    >
                                                    > p.s. natomiast taki dodruk o jakim mówisz bez pokrycia w obligacjach, w nieruch
                                                    > omościach czy innych "zastawach" ie jest możliwy w kapitaliźmie, takie coś moze
                                                    > być w wenezueli czy w PRl-u


                                                    No nie, trzeba najpierw krok do tylu.

                                                    A wiec cjd wyzej uzgodnilismy ze banki daja kredyty z wkladow czyli depozytow ludnosci/przedsiebiorstw. Na przykladzie Polski.
                                                    Po odliczeniu powiedzmy 10% z depozytow ktore bankom nie wolno dac na kredyty wg moje linku z ok. konca 2017r o te ca. 10% wiecej jest kredytow jak depozytow, wg Twojego linku byloby ok 20%.

                                                    cojestdoktorku napisał:
                                                    > i nie ważne czy o 100mld czy o 10 złotych
                                                    > wystarczy ze o 10 złotych by udowodnić fakt ze banki kreują pieniadze, a to czy
                                                    > w danym roku wykreowały 10 złotych czy 100mld to juz inny temat

                                                    Ja na to ze banki w Polsce maja dodatkowe pieniadze od swoich zagranicznych matek. Jako dowod na to podalem link jak to nadzor bankowy w Austrii chce ograniczyc swoim baknom dodawnia kasy swoim corkom w Polsce.

                                                    www.pb.pl/austriackie-banki-ogranicza-pozyczki-w-cee-640770
                                                    Zapiszczeles ze to niemozliwe bo to euro a to PLN.

                                                    Moje pytanie nr.2
                                                    Zgadzasz sie ze ta wieksza kasa na kredyty w Polsce jak by wynikalo z depozytow Polakow w polskich bankach moze sie brac wlasnie bankow matek?

                                                    Znowu to samo cjd, badz mezczyzna, tak czy nie?

                                                    W Twoim cytacie w tym poscie dotad bylo ze nie. Ani 10 zlotych.
                                                    Dalej nie? Czy chcesz to nie odwolac?

                                                    Potem mozemy pojsc dalej, nie wczesniej.
                                                  • jorl Re: cjd 09.08.19, 22:03
                                                    Tu nastepny link o tym ze banki matki dosypuja bankom corkom w Polsce pieniadze na udzielanie kredytow Polakom.
                                                    wyborcza.biz/Gieldy/1,122116,10699078,Czy_kolejne_nadzory_bankowe_zaleca_ograniczenia_kredytow.html
                                                    wujek google..
                                                  • cojestdoktorku Re: cjd 12.08.19, 18:46
                                                    dosypują euro powiekszajac kapitały własne banków w Polsce
                                                    ale banki w Polsce nie udzielaja kredytów w euro
                                                    udzielaja kredytów w złotówkach a złotówek austriackie banki nie maja
                                                    wiec te złotówki trzeba stworzyc by udzielic kredytu

                                                    banki zachodnie chetnei przekazują kapitał do Polski bo on jest oprocentowany, a procenty w Polsce są wyzsze niz w austrii, wiec lepiej pożyczyć spłce córce na wysoki procent, niż w austrii na niski
                                                    pytanie czy bezpieczniej

                                                    i dajmy spokój juz z tym tematem austria-polska
                                                    to tylko gmatwa sytuację
                                                    lepiej rozważać sytuacje w USA, tak by sie nie rozpraszac na jakies dokapitaklizowania, "swapy walutowe" i inne kombinacje
                                                  • jorl Re: cjd 12.08.19, 19:38
                                                    cojestdoktorku napisał:

                                                    > dosypują euro powiekszajac kapitały własne banków w Polsce
                                                    > ale banki w Polsce nie udzielaja kredytów w euro
                                                    > udzielaja kredytów w złotówkach a złotówek austriackie banki nie maja
                                                    > wiec te złotówki trzeba stworzyc by udzielic kredytu.


                                                    Migasz sie cjd.
                                                    Pytanie jeszcze raz to samo, dostaja banki corki w Polsce pieniadze od bankow matek z zagranicy czy nie?

                                                    Tak czy nie cjd?
                                                  • cojestdoktorku Re: cjd 13.08.19, 09:43
                                                    dostają
                                                    tylko co z tego
                                                    nie moga tego pożyczyć w Polsce

                                                    równie dobrze austriacy mogą przekazac polskim bbankom samochody albo i złoto
                                                    ani samochodów, ani złota, ani euro polskie banki nie pożyczą

                                                    musza wpierw WYKREOWAĆ NOWE ZŁOTÓWKI, pod zastaw tego euro, złota czy samochodów
                                                    i te stworzone przez siebie złotówki wtedy mogą pożyczyć Polakom
                                                  • cojestdoktorku wytłumaczenie systemu 13.08.19, 09:55
                                                    założmy ze na bezludnej wyspie przetrwało 10 ludzi
                                                    nie maja złota, nie maja pieniędzy

                                                    jeden z rozbitków zgodził się zbudować innemu chatkę (bo ma do tego zdolnosci) poświęcił na prace 50 godzin
                                                    ten drugi zgodził się ze ma u niego dług w wysokosci 50 godzin
                                                    pierwszy chodził boso wiec ten drugi zrobił mu chodaki w ciągu 3 godzin i zostało mu 47 godzin długu

                                                    tutaj walutą jest czas

                                                    pierwsza transakcja wykreowała 50 godzin długu i 50 godzin nowego pieniądza
                                                    i tym nowym pieniadzem (czasem) mozna sie posługiwac, później kupiono za niego chodaki (za 3 godziny) a ten kto je zrobił spłacił część tego długu
                                                    spłacenie długu zmniejszyło ilosc długu i pieniadza do 47 "godzin"

                                                    i tak świadcząc sobie usługi i zapisując czas w jakim usługę robiono mozna kreować peinaidze w postaci czasu jak i zobowiązanie do odpracowania tego czasu - czyli dług

                                                    póxniej mozna taki "czas" zapisywac na karteczkach - ile kto komu czasu poświecił i te zapisy na karteczkach staja sie pieniadzem, mozna zrobić banknot "1 godzina"

                                                    i tak wyglada obecny system, tyle ze prawo kreacji maja tylko banki a nie maja go zwykli obywtaele (w przykładzie na wyspie mieli)
                                                    banki żyja z tego prawa kreacji biorac sobie za tworzenie pieniedzy prowizje i procenty
                                                  • jorl Re: cjd 13.08.19, 16:40
                                                    cojestdoktorku napisał:

                                                    > dostają
                                                    > tylko co z tego
                                                    > nie moga tego pożyczyć w Polsce

                                                    > musza wpierw WYKREOWAĆ NOWE ZŁOTÓWKI, pod zastaw tego euro, złota czy samochodó
                                                    > w
                                                    > i te stworzone przez siebie złotówki wtedy mogą pożyczyć Polakom


                                                    OK, nastepny punkt do wyjasnienia.
                                                    Banki, np w Polsce tworza zlotowki. O jakie banki chodzi tu?
                                                    1. Bank Centralny ktory wlasnie produkuje zlotowki w Polsce?
                                                    2. Banki komercyjne czyli wszystkie poza Centralnym.
                                                    3. Czy Bank Centralny i banki komercyjne. Jak sie podoba. W jakims tam stosunku?

                                                    No jak cjd?
                                                  • cojestdoktorku Re: cjd 13.08.19, 18:26
                                                    istnieja dwa pojęcia, kreacja pierwotna i kreacja wtórna
                                                    kreacja pierwotna to ta która robi bank centralny
                                                    kreacja wtórna to ta którą robią banki komercyjne (lub tez banki należace do państwa)

                                                    bardziej rozbudowany opis w poniższym linku
                                                    mfiles.pl/pl/index.php/Kreowanie_pieni%C4%85dza

                                                    >Czy Bank Centralny i banki komercyjne. Jak sie podoba. W jakims tam stosunku?

                                                    stosunek moze być bardzo rózny
                                                    tak wyglada ilosc dolarów USA:
                                                    fred.stlouisfed.org/series/MABMM301USM189S
                                                    a tak wygląda ilosc dolarów wykreowanych przez bank centralny
                                                    fred.stlouisfed.org/series/BOGMBASEW

                                                    banki prywatne kreowały większosc kasy
                                                    w momencie gdy przyszedł kryzys i nikt nie chciał zaciągac kredytów (a banki nie bardzo chciały je dawac)
                                                    za kreację wział sie bank centralny i zastąpiłw tym banki prywatne
                                                    co widać na drugim wykresie
                                                    wraz z zanikajacym kryzysem bank centralnyu zaczął "niszczyć wykreowaną wcześniej kasę, a jej dalszą kreacje znów przejęly banki prywatne i mimo ze centralny zmniejsza ilosc kasy to jednak sumarycznie wciaz ona rosnie

                                                    przed kryzysem z roku 2008 dużo wiecej dolarów kreowały banki prywatne
                                                  • jorl Re: cjd 14.08.19, 17:11
                                                    cojestdoktorku napisał:

                                                    > istnieja dwa pojęcia, kreacja pierwotna i kreacja wtórna
                                                    > kreacja pierwotna to ta która robi bank centralny
                                                    > kreacja wtórna to ta którą robią banki komercyjne (lub tez banki należace do pa
                                                    > ństwa)




                                                    > banki prywatne kreowały większosc kasy
                                                    > w momencie gdy przyszedł kryzys i nikt nie chciał zaciągac kredytów (a banki ni
                                                    > e bardzo chciały je dawac)
                                                    > za kreację wział sie bank centralny i zastąpiłw tym banki prywatne
                                                    > co widać na drugim wykresie
                                                    > wraz z zanikajacym kryzysem bank centralnyu zaczął "niszczyć wykreowaną wcześni
                                                    > ej kasę, a jej dalszą kreacje znów przejęly banki prywatne i mimo ze centralny
                                                    > zmniejsza ilosc kasy to jednak sumarycznie wciaz ona rosnie
                                                    >
                                                    > przed kryzysem z roku 2008 dużo wiecej dolarów kreowały banki prywatne



                                                    No prosze, cjn, coraz blizej jestesmy prawdy.

                                                    A wiec zawsze tak bylo ze bank centralny kreowal pierwotnie
                                                    A banki komercyjne (czy prywatene czy panstwowe) kreuja wtornie. Tylko wtornie.

                                                    Zgadzamy sie z tym? Ja tak widze z Twojego linku. Ty tez?
                                                  • jorl Re: cjd 14.08.19, 17:40
                                                    Mysle ze sie zgodzisz z moim postem z przed kilku minut wiec zaraz nastepne pytanie:


                                                    cojestdoktorku napisał:


                                                    > p.s. jorl, nabijałeś sie z kogos kto nigdy nie odłożył pieniedzy i nie rozumie
                                                    > ze kredyty są z depozytów, ale to tak naprawdę wyglada inaczej
                                                    > tak naprawde przez to ze pracujesz i zarabiasz pieniadze to chce Ci sie w głowi
                                                    > e zmiescic ze ktoś gdzieś siada przed kompem wpisuje w niego jedynke, dopisuje
                                                    > szesc zer, klika "enter" i w ten sposób powstaje nowy milion dolarów
                                                    > uważasz to za absurdalne bo Ty musisz na ten milion pracowac wiele lat i nie je
                                                    > stes w stanie sie pogodzic z taka mozliwoscia ze inni tworza ten milion w kilka
                                                    > sekund
                                                    > problem w tym ze tak własnie jest
                                                    > i czasem nie jest to milion, ale miliard lub wiecej kasy

                                                    Czy ten co siada przed komuterem i dpoisuje jedynke i potem mnostwo zer, co wyzej u Ciebie wytluscilem, to wykreowal te pieniadze (?)
                                                    1. pierwotnie
                                                    2. wtornie

                                                    No jak?

                                                    -
                                                    Pozdrowienia

                                                    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
                                                    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
                                                  • cojestdoktorku Re: cjd 14.08.19, 19:17
                                                    >Czy ten co siada przed komuterem i dpoisuje jedynke i potem mnostwo zer, co wyzej u Ciebie wytluscilem, to wykreowal te >pieniadze (?)
                                                    >1. pierwotnie
                                                    >2. wtornie

                                                    jeśli zrobił to przed komputerem banku centralnego to pierwotnie
                                                    jeśli zrobił to w komputerze banku komercyjnego to wtórnie

                                                    tylko taka róznica
                                                  • jorl Re: cjd 15.08.19, 09:31
                                                    cojestdoktorku napisał:


                                                    > jeśli zrobił to przed komputerem banku centralnego to pierwotnie
                                                    > jeśli zrobił to w komputerze banku komercyjnego to wtórnie


                                                    Mnie interesuje tylko ten producent jedynek i zer w bankach komercyjnych a dokladnie nie w banku centralnym czyli tym ktory faktycznie ma prawo produkowac na zlecenie politykow pieniadze. A wiec twierdzisz cjd ze i w banku komercyjnym dopisuja sobie 1 i zera. Prawda?
                                                  • cojestdoktorku Re: cjd 15.08.19, 10:09
                                                    >ma prawo produkowac na zlecenie politykow pieniadze

                                                    politycy nie maja nic do tego
                                                    banki centralne są niezależne od polityków

                                                    "W związku z wykonywaniem przez bank centralny wielu funkcji w celu uchronienia go przed wpływem różnych czynników, które mogłyby zakłócić ich realizację bank powinien mieć zapewniony wysoki stopień niezależności. Można wyróżnić cztery obszary autonomii:
                                                    instytucjonalną – polega na zakazie przyjmowania sugestii, instrukcji osób trzecich, które dotyczą zadań nałożonych przez przepisy traktatowe oraz statut banku
                                                    finansową – odnosi się do trwałego określenia zasad tworzenia i podziału funduszy banku, wyklucza możliwość wywierania "nacisku” na decyzje banku dotyczące kwestii finansowych
                                                    personalną – dotyczy głównie powoływania i odwoływania członków kierownictwa banku, a także zapewnienie im odpowiednio długiej kadencji, ważną rolę odgrywa tutaj respektowanie wymienionej wyżej zasady
                                                    funkcjonalną – uprawnienie i zdolność banku centralnego do kształtowania polityki pieniężnej, odnosi się także do samodzielnego podejmowania decyzji w wypełnianiu pozostałych funkcji statusowych"

                                                    dlatego wiec prezydent Trump moze sie tylko wsciekac na bank centralny, ale nic nie moze mu kazać:
                                                    forsal.pl/artykuly/1424024,krytyka-fed-trump-krytykuje-fed-stopy-procentowe-gospodarka-wybory.html

                                                    to nie politycy rzadza bankami
                                                    to banki rzadza politykami - takie szare eminencje
                                                    w zwiazku z tym wszelkie niezadowolenie z kryzysów i trudnosci spada na polityków a nie tych którzy rzadza naprawdę

                                                    >w banku komercyjnym dopisuja sobie 1 i zera. Prawda?

                                                    oczywiście ze tak
                                                    tak twierdze ja i wszyscy którzy używaja terminu wtórna kreacja pieniadza
                                                    nie mam pojecia co dokładnie pisza o kreacji na hitlerowskiej wiki, ale jej chyba zaufasz jeśli tam to przeczytasz
                                                    de.wikipedia.org/wiki/Geldsch%C3%B6pfung
                                                  • stary_chinczyk Re: cjd 15.08.19, 16:07
                                                    Pieniądze są produkowane przez bank centralny aby pokryć na nie zapotrzebowanie rynku. W normalnym systemie gospodarczym nie ma żadnych zleceń od politykòw.
                                                    Banki komercyjne fizycznie pieniędzy drukować nie mogą. Jednak udzielając kredytów biorą udział w kreowaniu pieniądze. Powiedzmy że mamy pana X który zbudował dom. Budowa kosztowała go 300k $. Swoją pracę wycenia na 100k $. Pan Y chce kupić od pana X ten dom za 400k $. Problem jest taki że tych 100k $ wypracowanych przez pana X nie ma jeszcze w systemie. Banki muszą wytworzyć pieniądz pokrywający tą nową wartość. Inaczej w systemie nie będzie środków na udzielenie kredytu panu Y.
                                                    Gdyby banki udzielając kredytòw posługiwały sie jedynie istniejącymi depozytami pieniężnymi, najzyczajniej ustałby rozwòj gospodarczy.
                                                  • cojestdoktorku Re: cjd 14.08.19, 19:16
                                                    >A wiec zawsze tak bylo ze bank centralny kreowal pierwotnie
                                                    >A banki komercyjne (czy prywatene czy panstwowe) kreuja wtornie. Tylko wtornie.
                                                    >Zgadzamy sie z tym? Ja tak widze z Twojego linku. Ty tez?


                                                    pierwotnie oznacza ze bank centralny jest niczym nieograniczony w kreowaniu pieniedzy, moze ich wykreowac tyle ile zechce
                                                    a banki komercyjne maja ograniczenia, takie jak poziom rezerw obowiazkowych, jak rezerwy własne
                                                    czyli moga sobie kreowac ale w taki sposób by nie przekroczyc jakichś granic bezpieczeństwa

                                                    tylko dlatego kreacja nazywa sie wtórną bo jej poziom jest ograniczany przez przez jakieś tam przepisy narzucane przez bank centralny

                                                    wiec niby limity są, ale na tyle są wysokie ze zobacz co sie dzieje:
                                                    ukraina zastanawia sie czy nie przestać spłacać swojego długu, a mimo to banki ustawiaja sie w klolejce by ten dług kupowac:
                                                    www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/ukrainski-dylemat-placic-czy-nie-placic/
                                                    chetni odchodzą z kwitkiem
                                                    oczywiscie gdyby oni mieli do dyspozycji tylko depozyty to na pewno by tej kasy w tak ryzykowny interes nie wkładali, byliby ostrożni
                                                    ale oni po prostu kreuja te pieniadze kupujac od ukrainy obligacje, bo akt kupna obligacji jest aktem kreacji pieniedzy

                                                    postawmy sie na ich miejscu, i załozmy ze mamy na koncie po milion dolarów
                                                    ale jakbyśmy kupili dług ukrainy w wysokosci miliarda dolarów, bylibysmy bogatsi bo bysmy wykreowali ten miliard a w zamian ukraina by nam dała miliard w obligacjach i póxniej płaciła nam odsetki do tych obligacji
                                                    siadamy wiec w banku do komputera i tworzymy miliard dolarów właśnie wpisujac jedynkę i dziewięc zer
                                                    a ukraina w tym czasie tworzy obligacje wpisujac w komputer jedynkę i dziewiec zer
                                                    wymieniamy sie wiec tymi cydferkami i po sprawie
                                                    cóz za interes, bez wysiłku, bez wiedzy

                                                    a jak nie kupimy długu ukrainy, to dalej bedziemy mieli tylko marny milion, ten miliard nie powstanie u nas, powstanie u kogos kto obligacje kupił
                                                  • jorl Re: cjd 09.08.19, 22:09
                                                    I nastepny
                                                    wyborcza.pl/1,155290,10699640,Banki_pod_specjalnym_nadzorem.html
                                                  • cojestdoktorku Re: cjd 12.08.19, 18:42
                                                    > A wiec cjd wyzej uzgodnilismy ze banki daja kredyty z wkladow czyli depozytow l
                                                    > udnosci/przedsiebiorstw. Na przykladzie Polski.
                                                    > Po odliczeniu powiedzmy 10% z depozytow ktore bankom nie wolno dac na kredyty w
                                                    > g moje linku z ok. konca 2017r o te ca. 10% wiecej jest kredytow jak depozytow,
                                                    > wg Twojego linku byloby ok 20%.

                                                    nie przemyślałeś tego jorl
                                                    bo zobacz, założmy ze mamy rok 1970
                                                    i banki wykreowały 10% nowej kasy
                                                    w roku 1971 kreują kolejne 10%
                                                    w roku 1972 kolejne 10%
                                                    i tak oto do dnia dzisiejszego okazuje sie ze ta początkowa nie wykreowana kasa jest już jakims procentem, moze kilkoma a reszta tzw. depozytów została załozona na podstawie wcześniej wykreowanej z powietrza kasu
                                                    depozyty powstały dzięki kreowaniu kasy z kredytów
                                                    co zreszta masz omówione w tym artykule:
                                                    politykapolska.eu/2018/04/20/obalamy-mit-kredyty-nie-powstaja-z-depozytow-to-depozyt-powstaje-z-udzielonego-kredytu-odpowiedz-nbp/
                                                    co było pierwsze - jajko czy kura? odpowiedź brzmi: pierwszy był kredyt i dziseijsze depozyty istnieją dzieki temu ze przez wcześniejsze lata kreowano pieniadze

                                                    > Moje pytanie nr.2
                                                    > Zgadzasz sie ze ta wieksza kasa na kredyty w Polsce jak by wynikalo z depozytow
                                                    > Polakow w polskich bankach moze sie brac wlasnie bankow matek?

                                                    nie zgadzam sie
                                                    ponieważ zagraniczne banki matki nie moga kreowac złotówek
                                                    złotówki moga kreowac tylko banki w Polsce
                                                    wiec nawet jak austriackie banki przekaza do Polskio 1000 mld euro to by polskie banki mogły udzielic w Poosce kredytów i tak musza wpierw stworzyć złotówki, a następnie wymienic te otrzymane euro na nowo powstałe złotówki

                                                    jeszcze raz Ci mówię
                                                    bank nioe musi mieć kasy by udzielić kredytu!

                                                    przykład:
                                                    załóżmy ze developer sprzedaje mieszkanie, znajduje sie klient i chce wziać 300tys kredytu
                                                    dla uproszczenia obaj maja konto w banku PKOBP
                                                    co robi bank?
                                                    bank "udziela" kredytu w wysokosci 300tys złotych
                                                    zapisuje na koncie developera +300tys
                                                    zapisuje na koncie klienta -300tys
                                                    powstało 300tys nowych pieniedzy
                                                    i 300tys nowego długu (to dlatego długi rosna wraz z rosnącą ilością pieniadza)
                                                    sumarycznie operacja jest na zero bo +300-300=0
                                                    i na tym polega ta kreacja kasy
                                                    dlatego mówie ze to sie opiera o mechanikę kwantowa a nie fizykę newtonowska do jakiej jesteś przyzwyczajony
                                                    to jak tworzenie i znikanie czastek wirtualnych:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C4%85stka_wirtualna
                                                    gdy klient bedzie spłacał kredyt to pieniadze beda znikać
                                                    założmy ze developer codziennie kupuje paliwo u swojego klienta
                                                    po jakiśm zcasi kleint dostanie od developera 100tys jako zapłata za paliwo i te 100tys odda w ratach kredytu
                                                    wtedy w banku bedzie na koncie klienta - 200tys, a na koncie developera +200tys (bo 100tys wydał na paliwo)
                                                    na konice spłacania kredytu ta wykreowana wczensiej kasa zniknie jak czastki wirtualne
                                                    ale w tym czasie inni wezmą inne kredyty
                                              • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 06.08.19, 17:24
                                                tu są oficjalne odpowiedzi NBP mówiace o tym ze BANKI KREUJA PIENIADZ

                                                politykapolska.eu/2018/04/20/obalamy-mit-kredyty-nie-powstaja-z-depozytow-to-depozyt-powstaje-z-udzielonego-kredytu-odpowiedz-nbp/
                                              • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 06.08.19, 19:12
                                                A słyszałeś o czymś takim jak bank centralny?
                                                Albo o tym że stopa procentowa ustalona przez FED czy inna radę polityki pieniężnej natychmiast przekłada się na opeocentowanie kredytòw udzielanych przez banki. Ciekawe czemu.
                                                Nikt jako tako rozgarnięty nie trzyma oszczędnaści w banku bo dochòd z tego jest żaden.
                                                • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 07.08.19, 09:55
                                                  stary_chinczyk napisał:


                                                  > Nikt jako tako rozgarnięty nie trzyma oszczędnaści w banku bo dochòd z tego jes
                                                  > t żaden.


                                                  W Polsce na wartość depozytów gospodarstw domowych wzrosła o 4,3% r/r do 750,71 mld zł na koniec listopada 2017 r.

                                                  To jest ca. 75% wszystkich kredytow w Polsce. Duzo nierozgarnietych w Polsce. W Niemczech zreszta tez.

                                                  alebank.pl/knf-wieksza-wartosc-kredytow-i-depozytow-bankowych/
                                                  • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 07.08.19, 17:27
                                                    Jodłu drogi, mógłbyś wpierw uprzejmie poczytać jakieś podstawowe informacje o temacie o którym dyskutujesz.
                                                    Depozyt to nie jest tylko wtedy gdy ktoś wpłaca gotówkę do banku. Również każda pożyczka hipoteczna generuje depozyt. Bank daje kredytobiorcy gotówkę, ale w zamian dostaje depozyt w postaci hipoteki nieruchomości. Która powinna być tyle warta co udzielony kredyt. W USA banki są zobowiązane posiadać około rezerwę 10% udzielonych kredytów. Praktycznie więc pieniądze dla kredytobiorców same pożyczają od FED. Podobnie jest w każdym innym karaju.
                                                    W Polsce jak napisałeś wartość depozytów gospodarstw domowych to 750mld zł. Czyli jakieś 75 tyś na gospodarstwo. Naprawdę myślisz że Polacy przy swoich zarobkach trzymają tyle w gotówce na kontach bankowych? Większość tego to wartość hipotek.
                                            • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 06.08.19, 14:20
                                              No ba! Jak napiszesz kiedy te wszystkie "pożyczki" zostały zwrócone to przyznam ci rację! Nie tylko banki dostawały/dostają dofinansowanie w USA!
                                              • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 06.08.19, 19:30
                                                Pożyczki hippteczne sa z reguły długoterminowe. Więc i banki pożyczaja od Banku Centralnego na długi termin.
                                                Nie wymagaj więc żeby spłaciły całość po 10 latach.
                                                Natomiast wszystkie z wymienionych przez ciebie bankòw regularnie i terminowo spłacaja raty. Gdyby tego nie robiły już by ich nie było.
                                                Owszem, dotacje dostaja też firmy zajmujace się ochrona środowiska, branży wojskowej, kosmicznej, prowadzace badania naukowe itd. Ale nie ma dotacji na zwykła komercyjna produkcję, przyznawanych tylko po to żeby dopomòc pokonać zagraniczna konkurencję. A Chińczycy właśnie takie dotacje daja.
                                            • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 06.08.19, 17:16
                                              a Ty dalej coś ze amerykanieniby nie dotują, ech przeciez dostałe ś przykłąd Tesli juz wczesniej
                                              www.mytesla.com.pl/2015/06/12/firmy-elona-muska-dostaly-prawie-5-miliardow-dotacji/

                                              i tak właściwie o co amerykanom chodzi?
                                              przeciez dotowanie firm to komunistyczny pomysł i ten kto tak robio musi upaść
                                              u nas tez wszyscy przekonani ze zadnych dotacji nie powinno byc bo one szkodza

                                              to sie zdecydujcie wszyscy piewcy wolnego ryynku i kapitalizmu
                                              czy dotacje są dobre czy łe
                                              bo raz ze dotacje są beznadziejne
                                              ale jak je chińczycy robia to juz są groźnym oszustwem dajacym przewagę
                                              • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 06.08.19, 19:20
                                                Czym innym jest dotowanie w celu ochrony środowiska np Tesla. Albo firm o charakterze strategicznym np SpaceX. Czym innym zaś dotowanie po to żeby firma mogła wykosić zagraniczna konkurencję np Huawei. Oczywiście nikt Chińczykom nie broni dokładać sobie do niego pieniędzy. Ale w takim wypadku Zachód musi chronić własne firmy jak Ericsson, Qualcomm, Intel i inne ktòre dotacji na działalność cywilna nie dostaja.
                                                Ztad min sankcje.
                                                • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 06.08.19, 19:38
                                                  ależ wykręcanie kota ogonem :/
                                                  celem Tesli nie jest dbanie dba środowisko tylko chęć zarabiania kasy
                                                  dbanie o środowisko to gdyby robili jakies małe pudełka do poruszania sie po miescie, a mie 2-tonowe limuzyny zawierajace ponad pół ton ybaterii z pierwiastkami których wydobycie środowisko niszczy

                                                  dobra:
                                                  "Giganci biznesu z USA – Boeing, Intel, Ford, Nike i inni – świetnie sobie radzą ze zdobywaniem rządowych i lokalnych dotacji i ulg podatkowych. Według tegorocznego badania organizacji pozarządowej Good Jobs First 75 proc. pomocy publicznej trafia w ręce zaledwie 965 dużych firm, które łącznie kumulują 25 000 różnych dotacji o wartości ok. 110 mld dolarów.

                                                  biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/784761,dotacje-w-usa-zgarniaja-duze-koncerny.html
                                                  i ponownie chciabym zapytać
                                                  to dotowanie przemysłu i firm jest dobre dla kraju czy złe?
                                                  bo po PRLU jechno ze był niewydolny bo dotował
                                                  teraz nagle dotacje stały się nieuczciwą konkurencja i ogromnym bonusem
                                                  wszyscy zapomnieli co pisali na temat dotacji perelowskich

                                                  to co odczuwam to jest dysonans poznawczy
                                                  ale inni powinni odczuć coś co sie nazywa hipokryzją :P
                        • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.07.19, 14:37
                          Oczywista oczywistość! F-16 lecące PRZED Tu-95MS ..."patrzyły na lufy działek,i monitorowały radary naprowadzania".... znajdujące się w tylnych stanowiskach strzeleckich Rosyjskich samolotów!:) Jednym słowem jeden z pilotów F-16 bardzo dokładnie wpatrywał się w szklaną kulę ,którą miał na kolanach - no chyba ,że taka kula wchodzi w zakres wyposażenia Koreańskich samolotów i zamontowano ją w kabinie?!:) a drugi głaskał czarnego kota!
                          - Ogarek a ile czasu według ciebie trwa zakręt o 30-40 stopni w bok lecącego z prędkością przelotową 700 km/h Tu-95MS?! 2-3 sekundy?! I tyle wystarczy aby myśliwce były na muszkach GSz-23 - i dopiero wtedy piloci F-16 dostali by ostrzeżenie o tym ,że radar naprowadzania działek pracuje w trybie aktywnym - przy tak małym dystansie najprawdopodobnie stanowiska rozpoczęły by już ostrzał!
                          No teraz "pokolenia"?!:) Marzy ci się ,że Chińczycy KIEDYKOLWIEK zostaną sojusznikami USA?! Aleś ty naiwny.....
                          • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.07.19, 19:03
                            Rosyjskie bombowce pròbujac takich manewròw w formacji miałyby duże szanse powpadać na siebie.
                            Koreańskie myśliwce nie eskortowały Ruskich od przodu bo jest to bez sensu tylko z boku jak się to zawsze w dobrze wyszkolonych siłach powoetrznych robi.
                            Jeśli odpalały flary przed formacja bombowcòw, to zawsze skrzydłowy miał ja na oku. Po to myśliwce lataja parami.
                            Przeceniasz też skuteczność działek pokładowych. Co nowsze bombowce już ich nie posiadaja. Szkoda na to żelastwo marnować udźwig. Nawet B-52H pozbyłysię ich na poczatku lat 90.
                            Obrona bombowcòw opiera się o znacznie efektywniejsze środki pasywne.
    • tanebo2.0 Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 23.07.19, 20:53
      Powinni zestrzelić gnojów.
    • kstmrv Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 23.07.19, 23:33
      Kilka lat temu Koreańczycy nakręcili swojego Top Gun, z całkiem niezłymi efektami specjalnymi. Fajnie byłoby żeby zrobili choć namiastkę tego w realu.
      • kstmrv Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 23.07.19, 23:37
        Co do samego wydarzenia to ponownie przywołam casus Izraela. Izraelowi nikt takich prowokacji nie robi, bo wie że Żydzi się nie certolą, zamiast strzałów ostrzegawczych odrazu poleciałyby rakiety przeciwlotnicze.
    • argonauta10 Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 24.07.19, 21:46
      juz 2 razy ZSRR zestrzelil koreanskie samoloty pasazerskie, ktore omylkowo wlecialy w radziecka przestrzen powietrzna, wiec jak im Rosjanie wlatuja w ich przestrzen to trzeba tez strzelac
    • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 28.07.19, 16:32
      bmc3i napisał:


      > Aby bylo ciekawiej, wg Reutersa rosyjskie samoloty lataly nad kontrolowana prze
      > z Koree wyspa, do ktorej prawa rosci sobie takze Japonia - wg tej ostatniej, wy
      > spa nalezy do Japonii, a samoloty koreanskie nie mialy prawa interweniowac nad
      > ta wyspa.

      >

      Wytluscilem to co ciekawe. Piszesz bmc samoloty rosyjskie lecialy nad ta wyspa.
      Moze dokldaniej? Co znaczy nad wyspa. Widze trzy mozliwosci, dla uscislenia definicji wezmy pionowa linie od samolotu w dol. Gdzie geograficznie ta pionowa linia sie z ziemia spotkala?

      1. Nad gruntem, piaskiem, skala, ziemia wyspy?
      2. Nad przyleglymi do wyspy jej wodami terytorialnymi 12mil morskich czyli ca. 22km?
      3. Poza gruntem wyspy i poza morzem 12mil?

      Dla uzupelnienie Korea sobie dookola wod terytorialnych, tych 12mil wymyslila "Strefe kontroli gdzie wlatujace tam statki powietrzne trzeba odwiedzac swoimi samolotami".

      Moja jedna hitlerowska gadzinowka, wcale nie przyjaciel Rosji a Koreii napisala:
      www.n-tv.de/politik/Suedkorea-gibt-Warnschuesse-ab-article21161142.html
      I cytat stamtad:

      Südkorea hatte 2013 erklärt, seine eigene "Identifikationszone zur Luftverteidigung" in südlicher Richtung zu erweitern. Hintergrund war damals der Streit um Gebietsansprüche im Ostchinesischen Meer. Diese Zone gehört nicht mehr zum Hoheitsgebiet. Südkorea will jedoch wie andere Länder mit ähnlichen Zonen, dass sich in dem Überwachungsraum ausländische Flugzeuge identifizieren. Es kommt nach Angaben Südkoreas immer wieder zu Verletzungen der Zone durch russische und chinesische Flugzeuge.

      Przetlumacze bo po hitlerowsku:
      Poludniowa Korea w 2013 oglosila swoja wlasna "strefe do identyfikacji do obrony powietrznej" ze powieksza ja w poludniowym kierunku. Podstawa byly spory o tereny na morzu Wschodniochinskim. Ta strefa nie nalezy do terenu terytorialnego (czyli wyspa +12mil moj dodatek). Poludniowa Korea chce, jak inne kraje z podobnymi strefami, ze w tej strefie zagraniczne samoloty sie melduja. Powtarzaja sie w tej strefie ze rosyjskie i chinskie samoloty ja naruszaja.



      Zapraszam tuzy FM do wypowiedzenia sie gdzie te rosysjkie samoloty byly.
      Pkt.1
      Pkt.2
      Pkt.3

      No jak? w_k? Czuzis? Bmc? s_ch? arg10, kst, I ta reszta?

      No jak, beda chetni?
      Wiem, wiem ostatni ochotnicy wygineli w PW...
    • jorl Re: niesamowite! i tyle wyczytałeś ze screenów z 01.08.19, 09:49


      > brakuje tylko na potwierdzenie twoich tez screenów z gier smile
      > niecierpliwie czekam na nie tongue_out

      > Rosyjska ambasada w Londynie umieściła na T
      > witterze informacje, że do syryjskich rebeliantów stacjonujących w okolicach Al
      > eppo dotarły ciężarówki z bronią chemiczną. Tweet zilustrowano jednak screenem
      > z popularnej gry komputerowej Command&Conquer: Generals.

      No i znowu to samo drogi w_k. Swoich klamstw wykrywac dalej niepotrafisz. A niedawno Tobie Twoje klamstwa pod nocs podstawialem, powinienies zmadrzec. A tu nie, znowu to samo.

      Przeczytalem o tej amabsadzie w Londynie co zalaczles. A wiec ten obrazek napisali przeciez Rosjanie ze to tylko komupterowe a nie z prawdziwch transportow bronii chemicznej przez USA dla islamistow. Zato Ty tak piszesz jakby ten obrazek wstawili mowiac ze to prawdziwy.
      I znowu klamales, drogi w_k, nieladnie, nieladnie.
      Moze nick powinienes zmienic? Np na wykrywacz_klamcow_ale_nie_siebe? Albo podobnie?

      P.S. A bron chemiczna terrorystom to oczywiscie Zachod dostarczal. I tu rosyjska ambasada ma racje.
      Ale Zachod od czasu Afganistanu islasmskich terrorystow tworzy, indoktrynuje i uzbraja. Oczywista oczywistosc.
    • jorl Re: da, da... wania ;) 01.08.19, 10:07


      > jasne, a wszystkie te wyjaśnienia wziąłeś ze innych screenów z gier czy tylko t
      > ak sobie wyssałeś z palucha? bo owszem post factum sowieci przyznali, że to był
      > y screeny,

      I znowu nastepnego klamstwa nie wykryles drogi w_k. Bo napisali od razu ze to sreen.
      Nieladnie, nieladnie tak klamac. Nick zmienic powinienes, proponowalem

      >ale nadal na swoje bzdury żadnych dowodów nie przedstawili poza tymi
      > screenami ;)

      Robia tak jak Amerykanie i inni z Zachodu. Zrodel wiedzy sie nie podaje, tajne.
      Cos jeszcze?
    • jorl Re: jasne - tylko na twiterze nadal jest ten post 01.08.19, 10:31



      > jest tylko na grafice info, że jest to ilustracyjne

      No wlasnie, napisali. A Ty klamales drogi wykrywaczu_klamcow_ale_nie_u_siebie.


      >żeby a
      > mbasada czy ministerstwo obrony bawiło się screenami z gier zamiast dowodów ;)


      Dowody sa tajne. Tak jak u Amerykanow i innych z Zachodu. Nie dotarlo?
    • jorl w_k 01.08.19, 19:57


      >Re: dobrze, że się zgadzamy, że ruscy są żenujący
      > z tymi screenami

      No i znowu drogi w_k nie wykryles jak sam klamiesz. Nieladnie naprawde.
      Nigdzie sie nie zgadzamy, jak mam sie zgadzac jak klamiesz?

      Ja twierdze ze ruscy nie sa zenujacy a wlasnie staja sie jak najbardzoiej profesjonalni. Bo robia jak Zachod.
      Twierdza, np tu ze Zachod terorrystow i tych chemicznych popiera, szkoli, daje bron a jak ktos chce od Rosjan dowodow to mowia dokladnie jak Zachod:
      Dowody sa tajne. Nie pokazemy, musimy swoje wywiadowcze zrodla chronic. Zato macie obrazek z gry, wsadzcie nos w nie. I odjazd.

      Naprawde ruscy sporzadnieli.
      I oczywiscie maja racje ze Zachod terrorystow popiera.
    • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 04.08.19, 21:11
      stary_chinczyk napisał:


      > Nic tak nie zniszczyło Chin jak komunizm wyeksportowany tam przez Rosję. Gdyby
      > nie to, Chiny byłyby dziś normalnym demokratycznym państwem. Jak Korea Pd, Japo
      > nia czy Tajwan.

      Japonie najpierw zostawmy. On sie rozwinela kapitalistycznie duzo wczesniej, bo od konca 19w. Juz w 1905r prowadzily wojne z Rosja. Zwycieska. I to nie samurajami ale flota i armia. W miare nowowczesna. Inne kraje azjatyckie byly daleko z tylu.

      Tajwan, Korea Pd. One sie rozwinely kapitalistycznie, chociaz dosc daleko nie osiagnety stanu krajow 1 Ligi, sa 2 Liga, wlasnie jak Japonia czy Europa zach i USA tylko z jednego powodu. Bo istnialy komunistyczne Korea Pn dla Korei Pd i wlasnie CHRL dlaTajwanu. Aby te kraje gospodarczo i kapitalistycznie naprawde rozwinac USA wlozyla wiele wysilku. Np. otworzyla swoj rynek na ich towary a jednoczesnie te 2 kraje mogly swoj rynek i przed USA chronic. Szkoly, uniwesytety w tych krajach dostawaly materialy z USA. Do tego, i to wazne, w tych dwoch krajach wprowadzili Amerykanie drakonskie dyktatury. jako ze aby sie kapitalistycznie szybko rozwinac kapitalisci musze duzo zarabiac a robotnicy byc bardzo biedni i duzo pracowac, te dyktatury byly tam potrzebne. Jak w Korei Pd byly jakies strajki, a byly, i policja na nie byly za slaba, szlo wojsko i zabijalo setki robotnikow. Ta dyktatura dala rezultaty gospodarcze, zostala dosc odpuszona jak ZSRR sie rozlecial ale i tak maja tam wielkie ograniczenia polityczne. Z ta demokracja to jest taka azjatycka czyli amerykanskiego chowu.
      Przekraczanie jakis praw skutkuje wiezieniami. Solidnymi. Praw na zachodzie uwazanymi za demokratyczne.
      Z tym, ze jakby nie istniala Korea Pn czy CHRL, obydwa te bylyby kapitalistyczne, to by Korea i Chiny bylyby jak Tajlandia, Filipiny, Indonezja i inne tam kraiki. Brud smrod i ubostwo. Nie byloby dla USA zadnej potrzeby ich pokierowac do solidnego rozwoju. I by nie robily to oczywiste. Tak jak Filipiny, wasza kolonia w koncu jest nedznym kraikiem.
      Tak samo jak kraje Ameryki Srodkowej czy Poludniowej. Syf, brud i ubostwo. Na Kubie jest tez biedenie ale chociaz tam zyja gruchy obijajac, slodkie lenistwo, cos za cos. W tych innych krajach ciezko pracuja i zyja bydleco. Poza waska warstwa ktora ten PKB glownie przejada. Przeciez macie tam karawany uchodzcow z Gwatemali i innych kraikow, komune mieli? Nie, Ciebie s_ch mieli.

      Jakby Chiny byly kapitalistyczne to najwyzej by zaiwaniali w Montowniach jak Mexyk czy Polska, chociaz Polska dostaje unijna kase, oni by nie dostawali. Mexyk jakby dobrze z Chinami poszlo, byliby. Nic wiecej. Za to by nie kradli mysli technicznych itd.

      Co nie znaczy ze ja uwazam ze Chiny poszly prawidlowa droga. Bo staly sie tak zalezne od Zachodu ze tylko kopniak i ogromne cofniecie. Oni i komune zle budowali i kapitalizm tez. Komune zle bo nie mieli takiego Staliny ktory co prawda komunistycznie ale ZSRR uprzemyslowil, mieli palanta MaoTsetunga. Potem mysleli ze jak sie USA podliza i np. w Afganistanie beda popierali bandytow muzulmanskich przeciw ZSRR czy napadna na Wietnam to sie im uda. A im sie nie uda, teraz Zachod ich demoluje. Zadna wiedza geopolityczna, wielka naiwnosc. Oni maja pechy do przywodcow.
    • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 15.08.19, 19:06
      stary_chinczyk napisał:

      > Tak, tak zapewne Niemcy wynajmują bo wolą odkładać pieniądze na kontach oszczęd
      > nościowych z oprocentowaniem poniżej poziomu inflacji :)

      OK, drogi s_ch, zakladam ze uwazasz ze Niemcy, ta polowa bez wlasnego domu/mieszkania a je wynajmujaca, robi to bo nie maja kasy ani na mieszkania ani w bankach (bo w bankach za maly %). Sa za biedni wg Ciebie.

      To najpierw, przed linkami, beda, troche inaczej i tez humorystycznie.
      A wiec gdzies przed parunastu laty, w Niemczech nareszcie zabrano mozliwosc odpisywania od podstawy do opodatkowania ludziom kredyty czy % od kredytow (nie wiem do konca, niewazne tak naprawde) na kupno wlasnego mieszkania/domu. Przedtem to mnie akurat wku.wialo bo jakim prawem ja ktory olewa wlasne mieszkanie/dom mam na nich placic. Bo w koncu do tego sie to odpisywanie sprowadzalo. Ale sprawiedliwosci stalo sie zadosc i nie ma tego. Co jest, jest odpisywanie od podstawy opodatkowania jakis tam kosztow kredytu na dom/mieszkanie nie tego co sie w nim mieszka. To juz lepiej wg mnie, honorowane bylo inwestowanie nie da siebie a w gospodarke czy jakos tam.

      Mi sie wydaje ze wy w USA macie mozliwosc odpisywania od podstawy opodatkowania kosztow kredytow na wlasny dom/mieszkanie, myle sie? Chyba nie. Jest inaczej, prawda?

      Wiec moze to (tez) jest przyczyna ze w Niemczech ca. polowa wynajmuje mieszkania a nie ma ich na wlasnosc?

      Nastepne, teraz troche zartobliwie ale nie calkiem:
      Prowadzono badania w Niemczech nad dwoma sposobami na zycie. Dwoch ludzi (srednich), jeden wynajmuje cale zycie mieszkanie, drugi buduje dom i w nim mieszka. Oboje takie same dochody, ot sredniacy. I ich zycie. Wiec ten z mieszkaniem zyl od tego z domem cale zycie lepiej, wiecej wycieczek, lepsze ubranka, samochody tez lepsze, restauracyjki czestsze. I tak do ich smierci ich badano. I ten z domem umarl bogatszy. Taka roznica.
      Dobre prawda?

      Wezmy mnie. Wlasnie przeszedlem juz na emeryture, tzn na niej jestem juz dobrych paru lat ale bralem i emeryture i pracowalem. Od 2 miesiecy koniec z praca, chociaz fakt dzisiaj wlasciciel firmy w ktorej pracowalem znowu mail napisal do mnie czy moze sie porozumiemy. Ale OK emerytura. Jestem sam, cala dla mnie, przeprowadzilem sie pod Berlin. Nowo wybudowane mieszkanie, pierwszy lokator, wysoki poziom, HighTech, skoroszyt pelen opisow urzadzen w moim domu. Wynajmuje oczywiscie. Ile kosztuje? 1/3 mojej emerytury, reszta z emerytury starczy mi na dostatnie normalnie rzecz biorac zycie. Ale ja moglem to mieszkanie kupic, tyle oszczednosci mam, bez kredytow czy inaczej skorzystania z wtornej kreacji z banku komercyjnego (brzmi madrze, prawda?). Co by bylo? Placilbym za mieszkanie wtedy nie 1/3 a moze 1/4 emerytury, bo koszty sa dalej. Do tego mam na lbie moja wlasnosc, kto wie co z domem, teraz wlascisciel musi placic za wszystko jak sie zepsuje, ja max 100euro/na rok musialbym doplacic. Jakies narady wlascicieli itd. Zawracanie glowy. Co najmniej dla mnie, wole cos innego robic jak sie czyms takim zajmowac. Fitness, wycieczki klotnie na forach itd..
      I teraz mam moje oszczednosci dalej jako gotowke w banku, tak, tak, na maly % bo mam tak abym mogl kazdego dnia wyciagnac moje pieniadze bo ci cholerni banksterzy moze sie szykuja mi ja ukrasc. Nie zdaza jak co, wyciagne najpierw. Tylko po bankach porozkladalem bo panstwo gwarantuje oddanie do 100ts euro, ja wole przyjac ze jak co do 50tys. Politykom tez do konca nie wierze czy oddaza do granicy 100tys euro.
      I te pieniadze wydaje dalej na wystawne zycie. Starcza na dlugo ale ta moja tlusta emerytura oprocz tego jest dalej, do konca zycia.
      OK, ja wychowany w komunie, stalinowskie ksiazki jeszcze w biblotekach byly jak bylem dzieckiem, mam male poczucie miec cos na wlasnosc, taki charakter moze. I wole prawie wszystko wynajmowac. Ja wynajmuje nawet cip.i, duzo lepiej jak kupiona na stale. Mialem taka, ani dobra jakosc, ani tania. A te wynajmowane? Cymes, jak nie cymes, wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym. Takich wynajmowanych cip.k juz w ostatnich 15 latach, po pozbyciu sie tej kupionej, mialem prawie 100 mysle. OK moze 80 sztuk.

      Ale fakt, jestem swinia w jednym sensie. Bo jak umre to mojej corce moze nawet tak byc ze nic nie zostawie. Mieszkanie nie, wynajmuje, jak co to tylko niewydane do konca oszczednosci, mozliwe. Nawet jak bede naprawde dlugo i wystawnie zyl.
      Ale ja nigdy nie mialem zamiaru dawac corce ryb a wedke. Zapewnilem jej doskonale wyksztalcenie, uczylem ja matematyki, fizyki cala szkolw, ma wedka. Fakt, ciagle jej troche dosypuje kasy ale w granicach. Niewielki % moich dochodow.

      Jak widziesz drogi s_ch mozna i tak zycie prowadzic, bez domu . Calkiem fajne zycie, zaprawde...
      • menel13 Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 15.08.19, 20:34
        Jeszcze jeden naiwny któremu się wydaje że w bankach są jakieś pieniądze.
      • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 15.08.19, 21:48
        Można, pewnie. Tylko że duża część Niemcòw wynajmuje bo ich nie stać kupić. Na nieruchomości zarabia się głównie dzięki wzrostowi jej wartości z czasem, oraz dzięki temu że nie płacisz wynajmu. Odpisy podatkowe są mniej istotne.
        Budownictwo mieszkaniowe jest motorem gospodarki, I właśnie przez to co opisałeś Niemcy przestały się gospodarczo rozwijać.
    • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 19.08.19, 18:05
      OK, cjd
      wiec zgadzamy sie oboje ze banki komercyjne czyli nie ten centralny kreuja ale te tylko wtornie pieniadze.


      To wezmy Twoj link:
      mfiles.pl/pl/index.php/Kreowanie_pieniądza
      gdzie te kreowanie pierwotne i wtorne jest zdefiniowane. Dodam ze link porzadny, zgadzam sie z nim.

      i kreowanie wtorne czyli przez banki komercyjne tam jest, cytat:

      1. zdeponowane w bankach wkłady,
      2. środki własne banku,
      3. pożyczki zaciągane w banku centralnym,
      4. pożyczki zaciągane na rynku międzybankowym.

      Wezmy Pkt. 1. Mysle ze zgadzamy sie ze te pieniadze Pkt.1 to sa pieniadze tych co w banku wplacili.

      I wezmy bank Morawieckiego z tego 2010r.
      www.wirtualnemedia.pl/artykul/wskaznik-kredytow-do-depozytow-bz-wbk-powinien-rosnac-w-kolejnych-kwartalach
      Tam akurat w tym momencie bylo pozyczonych jako kredyty czyli wtorna kreacja pieniedzy 77% depozytow. Zostalo 23% i na obowiazkowa rezerwe, powiedzy 10% i sporo wiecej bo 13% dodatkowych.
      Na moj inzynierski rozum to Morawiecki mial wor z pieniedzmi od tych co powplacali do jego banku i z tego wora dawal pieniadze jako kredyty.

      Czy moze uwazasz ze

      cojestdoktorku napisał:

      > e zmiescic ze ktoś gdzieś siada przed kompem wpisuje w niego jedynke, dopisuje
      > szesc zer, klika "enter" i w ten sposób powstaje nowy milion dolarów

      I Morawiecki w worze sobie pieniadze z depozytow dalej trzymal pod lozkiem a na kredyty wpisywal 1 i mnostwo zer?

      No jak?
      • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 20.08.19, 17:53
        powinieneś zostać prawnikiem zamiast inżynierem :)

        > wiec zgadzamy sie oboje ze banki komercyjne czyli nie ten centralny [b]kreuja[/
        > b] ale te tylko wtornie pieniadze.

        nie ma znaczenia czy pieniadz jest wykreowany wtórnie czy pierwotnie, to są takie same nieodróżnialne pieniadze

        > I Morawiecki w worze sobie pieniadze z depozytow dalej trzymal pod lozkiem a na
        > kredyty wpisywal 1 i mnostwo zer?

        dobry przykład z morawieckim, bo on premeirem rzadu jest:

        polski dług publiczny, a wiec dług który stworzył rząd to około 1005 miliardów
        tvn24bis.pl/z-kraju,74/ile-wynosi-dlug-publiczny-polski-w-2019-roku,943592.html
        ilosc istniejących złotówek to:
        około 1472 miliardy
        alebank.pl/nbp-podaz-pieniadza-m3-wzrosla-o-93-proc-rdr-na-koniec-czerwca-2019-r/
        okazuje sie więc ze ponad 2/3 istniejących złotówek powstało tylko dlatego że rząd stworzył sobie obligacje i zaoferował je bankom
        gdyby rzad nie oferowł tak tych obligacji bankom, to iilosc pieniadza w obiegu prawie by nie rosła, ale rosnie wraz z długiem, bo pieniadz bierze sie z zadłużania


        > I Morawiecki w worze sobie pieniadze z depozytow dalej trzymal pod lozkiem a na
        > kredyty wpisywal 1 i mnostwo zer?

        czyli morawiecki tworzy sobie z powietrza obligacje i wymienia je na stworzone z powietrza przez banki złotówki

        prosze obejrzyj kolejne 40 minut tego filmu, na poczatku jest wyjaśnione jak powstają pieniadze dzieki emisji obligacji
        www.youtube.com/watch?v=fwzM0hWeCFs&t=420s
        p.s. aha, bym zapomniał, najwazniejszy bank cenntralny świata, FED jest prywatny
        • czizus Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 21.08.19, 23:39
          cojestdoktorku napisał:

          > powinieneś zostać prawnikiem zamiast inżynierem :)
          >

          Bo on nigdy nie był żadnym inżynierem. To widać z jego postów! Mógł byc jakimś sprzątającym, może kucharzem albo fryzjerem bo ci wiedzą wszystko. I tyle. Ale dochodzi kremlowska, bezczelna i wręcz chamska propaganda, którą on tutaj na tych forach realizuje!!!!!!!! Musi raczej mieć jakiegoś prowadzącego , . . . . ! Dlatego należy z rozwaga wchodzić z nim w jakiekolowiek dyskusje!!! Z propaganda raczej się nie dyskutuje!!!!!!!!
          • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 22.08.19, 14:03
            czekaj czekaj
            w naszej dyskusji to jorl broni honoru i uczciwości USA i dolara
            a ja pisze ze FED to rodzaj mafinej organizacji która z tylenego siedzenia zarzadza światem
            bo co prowadzić biznesy, walczyc na rynku, lepiej mieć monopol na produkcję pieniadza i możliwośc stworzenia dowolnej jego ilości - to jest prawie ze boska moc

            w efekcie polityka USA jest w zasadzie polityką FED
            lotniskowce nie pływaja w interesie USA, one interweniują w interesie dolara
            wiec jak Saddam ogłąsza ze bedzie handlował ropą w euro zamiast w dolaracjh to on uderza w interesy FED i lotniskowce płyną zrobic z nim porzadek
            jak kadafi powiedział ze on ropę będzie sprzedawał inie za dolary i nie za euro tylko za złoto, to wtedyu podpadł nie tylko FED ale też europejskiemu bankowi centralnemu i wszysc razem go chcieli załatwić

            Iran od ponad roku sprzedaje ropę tylko za euro wiec europa chce sie trzymac porozumienia z iranem, a USA nie chce, a właściwie znów nie USA tylko FED, bo im wiecej panstw w hanldu swiatowym rezygnujez dolara tym jego pozycja jest słabsza a równoczesnie tych którzy z kreacji dolara rządza

            obejrzyj wcześniejszy filmik , tak jest "ekonomiczny zabójca" który opwiada jak sie uzależnia inne kraje od dolara i wysysa z nich to co najlepsze
            nam w Polsce tez to zrobiono w 1989 i w latach późniejszych ale nie w pełnej skali

            aaa, no iw USA był prezydent który chciał sam wydrukować swoje dolary, czyli stworzyć pieniadz niezalezny od FED, majacy oparcie w srebrze
            zobacz co sie z nim stało:
            dwagrosze.com/2008/06/executive-order-11110/
            to jest historia oparta na niepodważalnych fakltach bo ten rozkaz wykonawcz z pewnoscia istnieje, z pewnoscia istnieją te "nowe dolary" bo wciaz mozna je kupic na aukcjach i z pewnością po zabiciu Kennedego rozkaz wykonawczy zignorowano

            teoria spiskowa z niepodważalnymi dowodami, a wnioski z tej teori są takie ze to nei politycy ale pewna bankowa mafia rzadzi swiatem i to np. ona teraz próbuje rzucić na kolana chiny po to by zachowac dominację dolara
            • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 22.08.19, 18:13
              USA nie chcą Iranowi niczego sprzedawać. Jaki więc mają interes żeby ten pobierał dolary za ropę. Sory ale twoja wypowiedź kupy się nie trzyma. Fed produkuje tyle dolarów aby pokryć zapotrzebowanie gospodarki. Gospodarka rośnie, trzeba wypuszczać więcej pieniędzy. Proste jak drut. W systemie musi być wystarczająca ilość pieniędzy aby pokryć wartość wszelkich produktów, usług i zobowiązań wytworzonych przez wszelkie podmioty. Jeśli pieniądza jest zbyt mało nastąpi deflacja, jeśli zbyt duzo - inflacja. Fed jest od tego żeby podaż pieniądza była na optymalnym poziomie. To wszystko. Reszta to demagogia.
              • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 22.08.19, 19:44
                zaraz zacznie się trzymac jak zrozumiesz pewien mechanizm (sorry ze bedzie długie)
                założmy że mieszkasz w jakiejś wiosce i ludzie w tej wiosce normalnie handlują uzywajac wymiany barterowej, albo płącą złotem
                Ty masz w domu dużo złota, dzięki Twoim namowom ludzie zgodzili się uzywać papierków podpisanych przez Ciebie jako zamienników złota, bo w razie czego moga przyjsc i wziac od Ciebie złoto za Twoje papierki, dziekitemu nie musza złota dźwigać przy wiekszych transakcjach
                więc Ty bierzesz kawałek papieru, wstawiasz tam cyfrę "100" dajesz swój podpis i ludzie na osiedlu uzywaja tego jako 100 złotych
                czy to dla Ciebie opłacalne?
                bardzo
                nie musisz pracowac, a masz wszystko, masz tak wiele jak wiele woich papierków są w stanie wchłonąc ludzie na osiedlu bo nie są w stanie skontrolowac czy na pewno masz tyle złota pod te wszystkie Twojej papierki

                nagle jeden z osiedla mówi ze on nie bedzie tych twoich papierków honorował, ze on chce tylko złota za swoje wyroby i usługi
                to ogranicza Twoje bogactwo, teraz już Twoje paperki są potrzebne w mniejszej ilosci, a co gorsza inni moga zażdać złota, zamiats papierków
                dobrze by było sie wybrac do sąsiada i mu wytłumaczyć pałą ze Twoje papierki sa tak samo dobre jak złoto

                podobnie w handlu międzynarodowym
                przed wojną handel zagraniczny to czesto był barter, lub płacono sobie złotem (dolar dopiero zyskiwał pozycję)
                złota sie nie da wydrukowac neskończona ilosc dlatego handel zagraniczny był "sprawiedliwy"
                po wojnie USA powiedziało ze ma tak duzo złota ze teraz dobrze by było uprościć handel i handlowac tylko za ich papierki bo one maja pokrycie w złocie - ze tak bedzie wygodniej
                to sie nazywało
                pl.wikipedia.org/wiki/System_z_Bretton_Woods
                no i tak handlowano aż do momentu gdy sie połapano ze amerykanie nie maja wcale tyle zlota i zażądano zapłaty w złocie a nie w dolarach
                okazało sie ze amerykanie oszukiwali i wypuszczali wiecej papierków (dolarów) niz mieli złota
                ameryka ogłosiła bankructwo i zawiesiławymianę dolarów na zloto
                a wszyscy zostali z paperkami (dolarami) które nie miaływ niczym pokrycia

                na świecie wybuchłą inflacja, w zwiazku z czym bardzo podniesiono stopy procentowe, (gierek przez to zbankrutował)
                a ameryklanie wpadli na pomysł by oprzec doalra o inne dobro, jeszcze ważneijsze niż złoto - ropę naftową
                dogadano sie z saudami a póxniej z innymi, ze ropą będzie sie handlowac za dolary
                handel ropą to na dziś chyba ze 2000 mld dolarów rocznie i co roku ta cyfra jest większa
                więc teraz każdy kraj by kupic ropę (a kazdy jej potrzebuje) musi wpierw zdobyc dolary
                dolar znów stał sie potrzebny wszystkim, inflacja spadła a USA znów moze dodrukowywac bezkarnie papierki bo wszyscy ich potrzebuja by kupwoac ropę

                wiec nie wazne ze USA nic nie chce sprzedawac Iranowi
                wazne by kraje które kupują od Iranu musiały zdobywac dolary na zakup irańskiej ropy
                chodzi o to by wszyscy bylui uzależnieni od dolara
                tu nie chodzi o interes USA, tu chodzi o interes FED i grupy trzymajacej włądze która za nim stoi

                a tu małą chronologia:
                18.04.2018
                "Iran zapowiedział, że od dziś wszystkie zagraniczne transakcje przeprowadzać będzie w euro. Dotychczas rozliczenia z zagranica wykonywane były w amerykańskich dolarach. "
                www.rp.pl/Gospodarka/304189940-Iran-porzuca-petrodolara-Teraz-rozliczac-sie-bedzie-w-euro.html
                08.05.2018
                Wbrew europejskim sojusznikom Donald Trump podjął decyzję o wyjściu Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego z Iranem
                cóz za zbieżnosc dat? :)

                Libia:
                "Złota teoria" tak wyjaśnia powody inwazji NATO: Muammar Kaddafi chciał wprowadzić do obiegu złote dinary. Miałyby one stać się walutą w Afryce i części Azji. A co najważniejsze: złote dinary miałyby też zastąpić dolara amerykańskiego w rozliczeniach za ropę. Słowem: złoto miało w idei zacząć budować siłę krajów głównie Afryki, jednocześnie uderzając w USA i szeroko rozumiany Zachód."
                wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/nowa-teoria-na-temat-wybuchu-wojny-w-libii/gsqg2

                irak:
                www.wykop.pl/link/709565/to-juz-oficjalne-wojna-w-iraku-zostala-rozpoczeta-dla-ropy-nie-demokracji/
                blog-roll-polityczny.blogspot.com/2012/02/ropa-nie-jest-wazna-wazne-czym-za-nia.html

                chiny:
                2017-09-05
                "Krążą spekulacje, jakoby Chiny miały uruchomić rozliczany w juanach rynek kontraktów terminowych na ropę naftową. Co więcej, juan miałby być wymienialny na złoto! To może być szok nie tylko dla rynku ropy, ale dla obecnie panującego dolarowego porządku świata."
                www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/uwolnienie-od-dolara-wenezuela,138,0,2363786.html

                28-02-2018
                "Zaostrza się konflikt handlowy między Chinami i USA. Ministerstwo handlu Chin wyraziło silne niezadowolenie z powodu ogłoszonej dzień wcześniej decyzji Waszyngtonu o nałożeniu ceł antydumpingowych na chińską folię aluminiową importowaną do Stanów Zjednoczonych. "
                www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/chiny-i-usa-zaostrzaja-konflikt-na-clo,318425_1_0_0.html

                całą polityka FED, a wiec USA opiera sie na utrzymaniu dominacji dolara
                te bajki o demokracji, prawach człowieka to tylko bajki
                liczy sie to by handlowano w dolarach i by kraje takie jak Polska przetrzymywały jak najwiecej rezerw w dolarach, bo to legitymizuje go jaka najważniejszy pieniadz na świecie a ludziom którzy moga go drukowac w dowolnej ilosci daje nieograniczoną włądzę
                • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 22.08.19, 21:00
                  cojestdoktorku napisał:

                  > a tu małą chronologia:
                  > 18.04.2018
                  > "Iran zapowiedział, że od dziś wszystkie zagraniczne transakcje przeprowadzać b
                  > ędzie w euro. Dotychczas rozliczenia z zagranica wykonywane były w amerykańskic
                  > h dolarach. "
                  > www.rp.pl/Gospodarka/304189940-Iran-porzuca-petrodolara-Teraz-rozliczac-sie-bed
                  > zie-w-euro.html
                  > 08.05.2018
                  > Wbrew europejskim sojusznikom Donald Trump podjął decyzję o wyjściu Stanów Zjed
                  > noczonych z porozumienia nuklearnego z Iranem
                  > cóz za zbieżnosc dat? :)


                  Nie bede sie rozpisywal bo jestem na krotkim urlopie.
                  Ale napisze jedno. Problem np. dla Iranu i nie tylko bo i dla Rosji tez handlowaniem w dolarach to jest taki ze caly system rozliczen, jako ze jest w $, gdzies przechodzi przez banki amerykanskie. Np. nawet jak Rosja handluje z Kazachstanem w $ to, czytalem to, Amerykanie przetrzymuja ta kase przez kilka miesiecy. Ten system amerykanski jest fakt ze bardzo tani dlatego jest uzywany praktycznie przez caly Swiat ale jak USA chce moze takim krajom swinie podkladac. Od przetrzymywania w czasie do ukradniecie i wogole. I dlatego zaczyna sie tworzyc systemy handlu w innych walutach nawet jak efektywnie koszty tego handlowanie sa wtedy wyzsze.
                  USA na handlu w $ praktycznie nic nie zarabia ale ma mozliwosc swinic i to bardzo. Abstrahujac ze rzad USA wie wtedy dokladnie kto z kim i czym handluje co jest waznym faktem wywiadowczym.
                  A Iran, Twoj przypadek, opuszczajac handel w $ wlasnie chcial sie pozbyc kurateli amerykanskiej. Od ukrycia z kim handluje do nie dania Amerykanom mozliwosci przeciagania przeplywu pieniadzy do zabrania im mozliwosci ich ukradzeniu w ramach sankcji.

                  To jesli chodzi o handel w $.

                  Co do wtornej i pierwotnej kreacji peniadza wrocimy. A dlatego wrocimy cjd bo tylko krok po kroku, zaczynajac od bankow polskich bedziemy mogli dojsc do metod okradania Swiata przez USA. A USA nie okrada Swiat metoda ktora Ty myslisz a inna.
                  Ale to sie wyjasni jak zmusze Ciebie do odstapienia od pogladow ze ktos w banku nie centralnym a komercyjnym siedzi przy komputerze wpisuje 1 i mnostwo zer.
                  Ja te tematy mam od 10 lat na forach przecwiczone, wiem co mowie cjd.
                  A Twoje teorie znam, Twoje teorie to nawet i w hitlerowskim jezyku sa pisane, i tu sa idiotyzmy.
                • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 23.08.19, 00:14
                  Nie da się pokryć pieniądza złotem. Na całym świecie istnieje wydobyte złoto o wartości około 8000 mld $.
                  Natomiast w ciągu jednego roku amerykańska gospodarka wytwarza towary I usługi o wartości 20 000 mld $. Żeby gospodarka funkcjonowała wszelkie dobra muszą być pokryte w środkach płatniczych. Inaczej ustanie lub zostanie ograniczona wymiana handlowa. Złoto jako główny środek płatniczy nie splełnia swojej roli ponieważ najzywczajniej jest go zbyt mało.
                  To samo tyczy się ropy.
                  Pozycja dolara wynika wyłącznie z siły amerykańskiej gospodarki. Żadnym sposobem nie da się wykreować silnego pieniądza bez silnej gospodarki. Na Marsie nawet złoto jest bezeartościowe, bo nic nie da się za nie kupić.
                  • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 25.08.19, 11:15
                    >Pozycja dolara wynika wyłącznie z siły amerykańskiej gospodarki. Żadnym sposobem nie da się wykreować silnego pieniądza >bez silnej gospodarki.

                    da sie
                    założmy że świat zgadza sie na to by handlowac ropą i innymi surowcami w złotówkach
                    i nagle złotówka stanie sie silnym pieniadzem niezależnie od siły polskiej gospodarki
                    o sile pieniadza decyduje bowiem popyt na niego, który moze byc (ale nie musi) zupełnie niezależny od siły gospodarki
                    • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 25.08.19, 18:48
                      A niby czemu świat ma się zgodzić na handel ropą w złotówkach ? Mylisz przyczynę ze skutkiem. Świat handluje ropą w dolarach bo dolar jest silną i stabilną walutą a nie odwrotnie. A siła dolara bierze się z siły gospodarki USA. Nie z handlu ropą. Przeceniasz też znaczenie handlu ropą. Najwiekszy jej konsument USA, zużywa jej za jakieś 400mld $ rocznie. A cała amerykańska gospodarka generuje prawie 20 000mld $ rocznie. Podobnie jest w innych rozwiniętych państwach. Poza zadupiami w rodzaju Rosji, ropa to pojedyncze procenty gospodarki.
                      • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 26.08.19, 09:06
                        >Świat handluje ropą w dolarach bo dolar jest silną i stabilną walutą a nie odwrotnie.

                        świat handował używajac dolarem bo FED twierdził ze każdego dolara mozna wymienic na złoto jeśli sie tego zapragnie
                        kłamstwo sie utrzymało od końca drugiej światowej do poczatku lat 70-tych
                        gdy świat sie dowiedział ze to nie prawda zaczął dolara sprzedawac, wybuchła inflacja a stopy procentowe w USA podeszły pod 20% zeby ten nadmiar dolara wyhamowac
                        później USA udało sie dogadac z saudami (i innymi) by ropą handlowac w dolarach
                        i reszta swiata sie z tym pogodziła ze dolar ma pozostac walutą swiatwą mimo ze nie ma pokryia w złocie - bo tak po prostbyło łatwiej niz szukac wiele lat innych rozwiazan

                        >Przeceniasz też znaczenie handlu ropą. Najwiekszy jej konsument USA, zużywa jej za jakieś 400mld $ rocznie. A cała >amerykańska gospodarka generuje prawie 20 000mld $ rocznie.

                        poza tym to jest stan dzisiejszy, w latach 70-tych było inaczej,
                        nawet dziś ropa ma chyba większa wartośc obrotu światowego niż wszystkie pozostałe surowce razem wzięte
                        a na pewno tak było kiedyś
                        wiec jak świat handluje ropa w dolarze to staje sie oczywiste ze innymi surowcami tez, bo to wygodne dla wszystkich
                        a jak innymi surowcami tez to w sumie i produktami tez by było mozna - tym to juz są zainteresowani równiez producenci ropy bo oni chca cos z tymi dolarami zrobic, i tak powoli sie to rozlewa na cały świat
                        ale początkiem jest ropa
                        a w zasadzie była, bo dziś świat na tyle przywykł do dolara ze nawet jak ropa zniknie bedzie z przyzwyczajenia handlował dolarem

                        >Mylisz przyczynę ze skutkiem

                        założmy sie ze dogadujemy sie iż banki na ukrainie beda udzielac kredytów w złotówkach
                        a developerzy przyjmuja zapłatę w złotówkach (złotówka jest trzecia obca waluta na ukrainie po dolarze i euro)
                        z czasem handel w złotówkach sie bedzie rozszerzał na inne asortymenty, bo developerzy chętniej by za złotówki kupowali bezpośrednio niz tracili kasę na wymiane ze złotówek na hrywny
                        rynek złotego sie poszerzy
                        oprocentowanie sprawia ze do spłącenia jest zawsze wiecej zotówek niż jest w obrocie, to wymusza coraz wiekszy popyt na złotego i koło zaczyna sie toczyć
                        z czasem ukraina moze przejsc na złotówkę i to umocni naszą walutę niezaleznie od stanu naszej gospodarki
                        popyt na złotego, jego ilość w obrocie wzrośnie
                        a te wszystkie złotówki które sa potrzebne do obrotu handlowego na ukrainie moga zostac bezkarnie wydrukowane przez nas przez co my na tym korzystamy

                        wcześniej pisałem ze pieniadze powstaja gdy ktos zaciaga dług, jeśli niemiec zaciaga dług to niemcy maja i dług i pienidze
                        ale jak bank niemiecki dawał kredyt Polsce co sie działo?
                        dług jest w POlsce, a euro wędruje do niemiec
                        kupuje sie za nie maszyny, urzadzenia, samochody, dajac prace niemcom
                        na końcu wiec kasa jest u niemca a dług zostaje w Polsce

                        to dlatego zachód tak chetnie kredytuje reszte swiata, długi ma ta reszta, a te stworzone pieniadze trafiaja na zachód tworząc popyt na jego dobra i usługi - to o wiele fajniejsze niz kreowanie długu i pieniadza u siebie
                        • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 26.08.19, 23:14
                          Dolar w USA przestał być wymienialny na złoto już w latach 30.
                          Do lat 70 utrzymywano jeszcze jego wymianę dla banków zagranicznych.
                          System ten jednak nie miał prawa się utrzymać. Najzwyczajniej w miarę rozwoju gospodarki zaczynało brakować złota żeby płacić za wytwarzane dobra. Zasoby światowe złota są ograniczone a ludzkość rozwija się nieustannie. Również gospodarczo.
                          Oparcie dolara o złoto było potrzebne w latach 60 XIX wieku, gdy gospodarka USA raczkowała i trzeba było zbudować zaufanie do pieniądza.
                          Dziś zaufanie do $ wsparte jest tymi 20000 mld PKB.
                          Żadne złoto nie jest już potrzebne. Każdy dolar ma pokrycie w produktach, usługach amerykańskiej gospodarki lub w obligacjach rządu usa.
                          I to jest powód dlaczego używa się go często w transakcjach międzynarodowych. Przy czym również używa się walut innych wysoko rozwiniętych gospodarek, np Euro.
                          • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 27.08.19, 17:41
                            Czyli robi się coraz ciekawiej?!:) Arabia Saudyjska i Iran zaczęły sprzedawać Chińczykom ropę za Juany , Rosja już od 2 czy 3 lat sprzedaje broń za waluty narodowe a najprawdopodobnie w najbliższym czasie również rozpocznie sprzedawać ropę i gaz w rublach! Amerykańskich papierów wartościowych z rezerw RF pozbyła się już prawie całkowicie a teraz pozbywa się ich...Wielka Brytania! Chińczycy coraz głośniej mówią o tym samym!
                            • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 27.08.19, 17:58
                              Jak bieda w oczy zagląda to się sięga po rezerwy. Co w tym ciekawego? Brytyjczycy dostają w tyłek przez brexit. Rosja przez własną arogancję. Chiny przez tradewar. Do tego spowolnienie gospodarcze.
                              Mnie ciekawi natomiast skąd ci importerzy rosyjskiego gazu i ropy będą brać ruble? Dolarów jest na świecie masa bo USA importują bez opamiętania ròżne dobra płacąc dolarami. Rosja jednak importuje mniej niż 1/10 z tego co USA.
                              • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 28.08.19, 17:52
                                A tak ogólnie to o czym piszesz Ogarek?! O jakim sięganiu do rezerw?! Rosja praktycznie wyprzedała Amerykańskie obligacje i za te pieniądze zakupiła papiery wartościowe w Euro i Juanach! Angole wyprzedają papiery Amerykańskie (Brytyjski min.fin. głośno nawołuje do całkowitego odejścia od dolara!) a w to miejsce kupują w juanach! RF na dzień dzisiejszy ma rezerw finansowych na około 0,5 tryliona $(przeliczeniowo) - czyli ponad 520 miliardów $! Ogarek a skąd się bierze pieniądze???! Myślałem ,że jesteś już dużym chłopcem i wiesz?!
                                • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 29.08.19, 00:16
                                  Boa, Rosja zaczęła uzupełniać rezerwy federalne w ostatnim czasie. Niedawno zjechały jej do 350 mld $.
                                  Żeby kupować amerykańskie obligacje trzeba mieć dolary. A skąd je wząść skoro USA mało w Rosji kupuje. Pozostają więc znacznie mniej zyskowne obligacje europejskie. I bardziej zyskowne ale i ryzykowne obligacje chińskie.
                                  Zresztą całe rosyjskie rezerwy są zaledwie dwa razy wyższe niż rezerwy pojedyńczej amerykańskiej firmy Apple.
                                  Nie chodzi o to skąd biorą się pieniądze, ale skąd biorą się ruble. A te do obiegu wpuszcza Rosja. Inne kraje mają je jedynie gdy coś Rosji sprzedadzą za ruble. A że rosyjski import jest 10 razy mniejszy od amerykańskiego, a większość rzeczy z tego importu płaconych jest w dewizach, rubli w innych krajach wiele nie ma. Nie ma więc szans żeby rubel stał się popularną walutą w handlu ropą. Tym bardziej dominującą.
                                  • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 09.09.19, 18:20
                                    Jednym słowem twoje informacje o Rosji są "przeterminowane" co najmniej o 5 lat Ogarek!:)
                                    - Ty tak serio?! Dolary można wziąć tylko wtedy gdy USA coś u ciebie kupuje?!:) Rozśmieszyłeś mnie do łez!:)
                                    Czyli wyprzedaż Amerykańskich obligacji świadczy o tym ,że w Rosji nie ma dolarów?!:) Buachachachacha!:)
                                    Bredzisz Ogarek - ruble tak samo można KUPIĆ jak dolary!
                                    Sorry ale mało kogo interesuje twoje stwierdzenie ,że "nie ma szans" - Rosjanie już zaczęli sprzedawać zboże i broń za ruble a w najbliższym czasie przejdą na sprzedaż ropy i gazu za ruble lub waluty narodowe!
                                    • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 09.09.19, 22:17
                                      A czym się ròżni się sytuacja gdy np Niemcy kupują ruble za euro a następnie za rble kupują ropę, od tej gdy kupują ropę bezpośrednio za euro?
                                      W praktyce niczym. Efek końcowy jest ten sam. Niemcy mają ropę a Rosja euro.
                                      Rosyjski import to 1/10 amerykańskiego. A z tego co importują lwią część opłacają w dewizach. Wielkiej podaży rubla na świecie więc nie ma.
                                      Na większą skalę w rublach nikt od nich kupował nie będzie. Oczywiście mogą sprzedawać w walutach narodowych. Tylko że za takie waluty później znacznie ciężej coś kupić niż za $ czy euro.
                                      Tak więc jak się nie obrócą to tyłek goły.
                                • bmc3i Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.08.19, 04:22
                                  marek_boa napisał:

                                  > A tak ogólnie to o czym piszesz Ogarek?! O jakim sięganiu do rezerw?! Rosja pra
                                  > ktycznie wyprzedała Amerykańskie obligacje i za te pieniądze zakupiła papiery w
                                  > artościowe w Euro i Juanach!



                                  Nie ważne w jakiej walucie - ważne czyje. Amerykanie również sprzedają obligacje denominowane w Euro. Polska również handluje obligacjami denominowanymi w dolarach, w Euro, we frankach, i tak dalej. A czy ktokolwiek na rynku międzynarodowym kupuje obligacje denominowane w rublach?


                                  Angole wyprzedają papiery Amerykańskie (Brytyjski
                                  > min.fin. głośno nawołuje do całkowitego odejścia od dolara!) a w to miejsce kup
                                  > ują w juanach! RF na dzień dzisiejszy ma rezerw finansowych na około 0,5 trylio
                                  > na $(przeliczeniowo) - czyli ponad 520 miliardów $! Ogarek a skąd się bierze pi
                                  > eniądze???! Myślałem ,że jesteś już dużym chłopcem i wiesz?!


                                  W przypadku Rosji, jest praktycznie tylko jedno źródło - z handlu gazem i ropą.
                                  • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.08.19, 19:31
                                    > W przypadku Rosji, jest praktycznie tylko jedno źródło - z handlu gazem i ropą.

                                    Z tego ze Rosja sprzedaje gaz i rope, rubli w innych panstwach nie przybywa.
                                    Niektorym sie wydaje ze wystarczy ze panstwa sie umowia ze beda handlowac ropa w rublach.
                                    Nie zastanawiaja sie wcale skad kupujacy ma te ruble wziasc.
                                  • marek_boa Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 09.09.19, 18:22
                                    No więc Rosja pozbyła się prawie 90% obligacji Amerykańskich!
                                    - Więc dlatego za nie długo handel Rosyjskim gazem i ropą odbywać się będzie za ruble!
                          • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.08.19, 17:20
                            >Żadne złoto nie jest już potrzebne. Każdy dolar ma pokrycie w produktach, usługach amerykańskiej gospodarki lub w >obligacjach rządu usa.

                            nie ma pokrycia w USA w zaden sposób
                            gdyby wszyscy za swoje dolary chcieli kupowac w USA to by tam kamienie nie zostały

                            dolar jest traktowany jako waluta swiatowa i dolary mają pokrycie w produktach i usługach całego świata - na tym polega spryt FED-u, przez to ze za dolary mozesz kupic i w UISA i u ruska i w Polsce to za jego pokrycie słuza równiez produklty i z olski i rosji a nie tylko USA
                            • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.08.19, 19:48
                              > >Żadne złoto nie jest już potrzebne. Każdy dolar ma pokrycie w produktach,
                              > usługach amerykańskiej gospodarki lub w >obligacjach rządu usa.
                              >
                              > nie ma pokrycia w USA w zaden sposób
                              > gdyby wszyscy za swoje dolary chcieli kupowac w USA to by tam kamienie nie zost
                              > ały

                              Nie czytasz tego co pisze. A napisalem wyraznie w produktach, uslugach i OBLIGACJACH.
                              W gospodarce sa Wazne nie tylko dobra i uslugi juz wytworzone, ale i dobra i uslugi ktore gospodarka ptencjalnie wytworzy w przyszlych latach. A ze mozliwosci gospodarki USA w tym zakresie sa duze, USA jest w stanie na to konto sprzedawac duzo paierow wartosciowych. A co za tym idzie drukuje dolary na ich pokrycie.
                              To ze dolar jest waluta swiatowa wynika jedynie z tego ze USA duzo importuje. Czyli kupuje na swiecie towary placac dolarami. Nie ma w tym zadnych spiskow czy szwindli. Ot podstawowe zasady dzialania rynku.
                              Jesli dolar oslabnie, co kiedys pewnie nastapi, sytuacja sie odwroci. USA nie bedzie sie oplacalo importowac, zacznie wiecej produkowac lokalnie. Za to innym zacznie sie coraz bardziej oplacac importowac z USA. W ten sposob gospodarka swiatowa reguluje sie sama. A walutami swiatowymi zostaja pieniadze drukowane w najwiekszych gospodarkach swiata. Dolar, Euro, w przyszlosci gdy Chiny zaczna wiecej importowac, takze Yuan.
                              Rubel, Zloty, Kuna, Korona i inne waluty mniejszych gospodarek nie maja na to zadnych szans. I zadne umowy tu nie maja znaczenia.
                              • cojestdoktorku Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 31.08.19, 21:20
                                >Nie czytasz tego co pisze. A napisalem wyraznie w produktach, uslugach i OBLIGACJACH.

                                no bo mi do głowy nie przyszło ze Ty obligacje traktujesz jako podstawę wartosci dolara :)
                                i jedno i drugie jest wirtualne
                                Polska też moze stworzyć milion trylionów bilionów w obligacji i wypuscić na to złotówki
                                czy jakbym powiedział ze te złotówki mają pokrycie w OBLIGACJACH to byłoby głupie czy mądre?

                                >To ze dolar jest waluta swiatowa wynika jedynie z tego ze USA duzo importuje. Czyli kupuje na swiecie towary placac dolarami. >Nie ma w tym zadnych spiskow czy szwindli. Ot podstawowe zasady dzialania rynku.


                                a czyli jakby Polska zatrzymała swoją produkcję dóbr i usług i zaczęła importować wiecej niz USA to złotówka stałąby się walutą światową bo "Polska dużo importuje"?

                                >Jesli dolar oslabnie, co kiedys pewnie nastapi, sytuacja sie odwroci. USA nie bedzie sie oplacalo importowac, zacznie wiecej >produkowac lokalnie. Za to innym zacznie sie coraz bardziej oplacac importowac z USA. W ten sposob gospodarka swiatowa >reguluje sie sama.

                                i jak USA zaczna eksportować zamiast importować to zgodnie z Twoją teorią dolar przestanie być walutą swiatową, gdyż teraz jest nią dlatego ze USA dużo importuje?

                                oj, śmieją się żydzi z gojów, bo goje nic a nic nie kumaja z tego dośc przyznam abstrakcyjnego
                                • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 01.09.19, 10:05
                                  > no bo mi do głowy nie przyszło ze Ty obligacje traktujesz jako podstawę wartosc
                                  > i dolara :)
                                  > i jedno i drugie jest wirtualne
                                  > Polska też moze stworzyć milion trylionów bilionów w obligacji i wypuscić na to
                                  > złotówki
                                  > czy jakbym powiedział ze te złotówki mają pokrycie w OBLIGACJACH to byłoby głup
                                  > ie czy mądre?

                                  A kto uwierzy Polsce ze jej gospodarka bedzie na tyle silna ze za X lat rzad bedzie w stanie wykupic te obligacje za tryliony zlotych ?
                                  USA emituje na ktore jest popyt. Tzn, kupujacy maja mocne podstawy wierzyc ze za 5, 10 czy 30 lat rzad USA wykupi te obligacje.
                                  Tu nie ma zadnej magii. Pieniadze musza miec pokrycie. Jesli ich nie maja, dzieje sie to co w Wenezueli, czyli hiperinflacja. Jakos dolara hiperinflacja nie dotknela.

                                  > a czyli jakby Polska zatrzymała swoją produkcję dóbr i usług i zaczęła importow
                                  > ać wiecej niz USA to złotówka stałąby się walutą światową bo "Polska dużo impor
                                  > tuje"?

                                  Polski nie stac na to zeby importowac tyle co USA. Oni importuja z 2500 miliardow $ rocznie.
                                  Ale ich gospodarka generuje prawie 20 000 miliardow $ rocznie. Polsce do tego bardzo daleko.

                                  > i jak USA zaczna eksportować zamiast importować to zgodnie z Twoją teorią dolar
                                  > przestanie być walutą swiatową, gdyż teraz jest nią dlatego ze USA dużo import
                                  > uje?

                                  To nie jest moja teoria. To zwykla oczywistosc. Dolar nie jest jedyna waluta swiatowa. Czasowa zmiana poziomu importu/exportu USA nie wyeliminuje go jako waluty swiatowej, poniewaz jest go juz sporo w obiegu miedzynarodowym.

                                  > oj, śmieją się żydzi z gojów, bo goje nic a nic nie kumaja z tego dośc przyznam
                                  > abstrakcyjnego

                                  Tu nie ma zadnej abstrakcji. Szwindlami i magia tlumacza sobie to ci, ktorym nie chce sie nauczyc podstaw makroekonomii.
                              • cojestdoktorku co robi siłe waluty 31.08.19, 21:37
                                przykład:
                                załóżmy ze masz spory sklep, milion obrotu miesięcznie
                                ludzie płacą Ci złotówkami, a Ty wpadasz na pomysł emitowania waluty lokalnej
                                pl.wikipedia.org/wiki/Waluta_lokalna
                                za 100 złotych można u Ciebie w sklepie kupić 105 "stańczyków"
                                produkty w sklepie kosztują tyle samo w złotówkach co w "stańczykach"
                                więc bogatsi to oleją (bo co robic z resztkami "stańczyków"), ale stali klienci będą jeszcze bardziej stali bo beda nabywac stańczyki i za nie kupowac produkty (opłaci im się)
                                Twoja waluta będzie tym silniejsza im większy obrót zrobisz na stańczykach, jak obniżysz kurs i za 100 złotychy będzie mozna kupic 110 stańczyków - wiecej ludzi bedzie ich uzywac i moze nawet niektórzy klienci będa uzywac ich w drobnych transakcjach między sobą
                                - to jest przykład jak waluta moze zależec od siły gospodarki (w tym przypadku Twojego sklepu)

                                no a teraz myk, masz wejscia w rządzie, rząd ogłąsza ze od dziś podatki płaci się w "stańczykach"
                                jako ze państwo w roku 2020 ma miec wpływy podatkowe na poziomie 420mld złotych (a teraz już stańczyków) oznacza ze wszyscy przychodzą do Ciebie i płącą Ci ile chcesz za Twoje stańczyki
                                zamiast obracać moze kilkoma milionami mozesz ich nadrukować z 500mld bo wszyscy ich potrzebuja by zapłacić podatki

                                i to jest przykłąd jak gwałtownie rośnie popyt na walutę w skutek rozwiązań nie majacych nic wspólnego z siłą gospodarki (obrotów Twojego sklepu)

                                i dokładnie tak było z dolarem
                                nie chodziło o siłe gospodarki, a o dogadanie sie ze ropą świat będzie handlował w dolarach
                                • stary_chinczyk Re: co robi siłe waluty 01.09.19, 10:20
                                  Zeby te stanczyki byly cos warte, musza miec pokrycie w zlotowkach. Tak zreszta dzialaja np sklepowe giftkarty. Bywa ze sklepy sprzedaja giftkarte o wartosci 100$ za np 95$.
                                  Tylko ze ten przyklad nijak sie nie ma do dolara. Dolar jest pierwotna waluta, nie zas zastepnikiem jakiejs innej waluty.
                                  Nie ma zadnego dogadywania sie w sprawie placenia za rope. Uzywa sie dolarow czy euro, bo te waluty sa dostepne na swiecie, a co za tym idzie sa latwowymienialne. A sa dostepne na siwiecie bo gospodarki w ktorych sa one podstawowymi srodkami platniczymi duzo ich emituja, nabywajac w innych gospodarkach rozne dobra.
                                  Na tej samej zaasdzie, kiedys do swiatowych walut dolaczy Yuan. Wystarczy tylko ze Chiny zaczna go wiecej emitowac do innych gospodarek nabywajac rozne dobra od nich. Przy wielkosci chinskiej gospodarki, stanie sie on rownie popularny jak dolar czy euro. I bedzie to wynikalo jedynie z sily chinskiej gospodarki a nie z tego ze ktos sie z kims dogada.
                                  • cojestdoktorku Re: co robi siłe waluty 01.09.19, 11:35
                                    >Zeby te stanczyki byly cos warte, musza miec pokrycie w zlotowkach.

                                    nie muszą
                                    jak pisałem, wystarczy że rząd powie iż podatki płacisz w stańczykach - to zmusza innych do ich nabywania co najmniej w takiej wartosci jaki podatek maja do zapłacenia

                                    waluta nie musi miec "pokrycia" wystarczy ze jest niezbędną do podatków, powody moga być bardzo rózne

                                    jeśli od jutra ropą zacznie sie handlować za "stańczyki", to wtedy cały świat przyjdzie do Ciebie po stańczyli i będzie Ci płacił za ich drukowanie miliardami dolarów, euro, jenów i czego tam zechcesz
                                    mimo ze Twoje "stańczyki" nie będą miały zadnego pokrycia w Twojej gospodarce (czyli sklepie) cały świat będzie ich pożądał

                                    >Przy wielkosci chinskiej gospodarki, stanie sie on rownie popularny jak dolar czy euro. I bedzie to wynikalo jedynie z sily >chinskiej gospodarki a nie z tego ze ktos sie z kims dogada.

                                    zobacz na PKB krajów:
                                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(nominal)
                                    zgodnie z Twoją teorią yuan powinien miec duży udział w handlu światowym już dziś
                                    a jest tak:
                                    en.wikipedia.org/wiki/Template:Most_traded_currencies
                                    handel bardzeiej opiera sie o waluty takich krajów jak australia, szwajcaria, kanada czy wielka brytania niż chiny mimo ze one nawet razem wzięte maja mniejsze PKB
                                    • stary_chinczyk Re: co robi siłe waluty 01.09.19, 18:30
                                      cojestdoktorku napisał:

                                      > >Zeby te stanczyki byly cos warte, musza miec pokrycie w zlotowkach.
                                      >
                                      > nie muszą
                                      > jak pisałem, wystarczy że rząd powie iż podatki płacisz w stańczykach - to zmus
                                      > za innych do ich nabywania co najmniej w takiej wartosci jaki podatek maja do z
                                      > apłacenia

                                      Problem w tym ze rzad tego nie powie. Bo niby po co ma zbierac walute bez pokrycia.
                                      Owszem pieniadz nie musi miec pokrycia. Ale wtedy dziala tak jak w Wenezueli. Albo jak w Polsce, zaraz po tym jak wywrocil sie PRL.
                                      • cojestdoktorku Re: co robi siłe waluty 02.09.19, 12:49
                                        oczywiście ze nie powie, daje Ci tylko przykład ze siła waluty zalezy od decyzji ludzi majacych władzę, więc jak ludzie majacy władze dogadaja sie ze ropą handluje sie za dolary to silny jest dolar
                                        a jak dogadaja sie ze "stańczykami" się handluje za ropę to wtedy silne są stańczyki

                                        Ty nie masz środków by przymusic do stańczyków, ale FED ma środki by przymuszac do dolara

                                        dlatego jak Irak, czy Libia, albo Iran nie chce już handlowac ropą za dolary to staje się wrogiem FED-u a w prasie całego świata idzie gadka o tym ze łamią prawa człowieka, ze tyrania itp. i zaczyna sie walka o demokrację choć to w rzeczywistości walka o to by ludzie mający władzę w innych krajach wspierali handel oparty na dolarze
                                        armia USA nie służy bezposrednio USA, służy bezpośrednio grupce stojącej za FED i choc wiadomo które banki maja akcje FED to nie dojdziesz kto dokładnie te akcje tych banków posiada


                                        p.s. a tu przykład jak kiedyś kije stały się waluta na skutek decyzji człowieka majacego władzę:
                                        Tak jak Juliusz Cezar, król Anglii Henryk I zdołał odebrać złotnikom władzę pieniądza ok. 1100. r. po n. Ch. Henryk mógł użyć wszystkiego jako pieniędzy – muszelek, piór itd. Jednak wyna­lazł on jeden z najbardziej niezwykłych systemów pieniężnych w historii, nazwany „systemem kar­bowanego kija”. Przetrwał on 726 lat do roku 1826. System ten wprowadzono w celu uniknięcia mo­netarnej manipulacji złotników.

                                        Karbowane kije były pieniędzmi wytworzo­nymi z wypolerowanych gałęzi drzewa. Nacięcia umieszczone wzdłuż jednej krawędzi kija wska­zywały wartość. Na­stępnie rozdwajano go na całej długości przez nacięcia, tak żeby obie części w dalszym ciągu miały zaznaczone karby. Jedną po­łowę zatrzymywał król, żeby za­pobiec fałszerstwu. Drugą część posyłał w obieg jako pieniądze w celu rozwoju ekonomii. Jest ironią to, że po utworzeniu w 1694 r. Banku Anglii, Bank ten zaatakował system karbowanego kija, ponieważ były to pie­niądze znajdujące się poza zasięgiem władzy han­dla­rzy pieniędzmi, co właśnie było intencją króla Henryka.

                                        Dlaczego ludzie zaakceptowali drewniane kije jako pieniądze? To ważne pytanie. Poprzez całą swoją historię ludzie handlowali wszystkim, co uważali za wartościowe i używali tego jako pie­niądze. Widzicie więc, że sekret tkwi w tym, że pieniądzem jest tylko to, czego ludzie zgo­dzą się używać jako pieniądza. Czym są dzisiejsze papie­rowe pieniądze? Są tylko kawałkiem papie­ru. I tu jest trick. Król Henryk I zarządził, że kar­bowane kije muszą być używane do płacenia królew­skich podatków. To wbudowany popyt na karbo­wane kije natychmiast spowodował ich akceptację jako pieniędzy i wprowadził je w obieg. I spełniały swoją rolę bardzo dobrze. Istotnie, żadna inna forma pieniędzy nie funkcjonowała tak do­brze i tak długo jak karbowane kije.

                                        Wyobraźcie sobie: Imperium Brytyjskie zbu­dowano w czasie systemu karbowanego kija. Oka­zał on się sukcesem, mimo że handlarze pie­niędzmi ustawicznie atakowali go, oferując jako konkurencję system meta­lowej monety. Innymi słowy, mo­nety metalowe nigdy nie wyszły całko­wicie z obiegu, lecz karbowane kije trwały, ponie­waż dobrze służyły pła­ceniu podatków.
                                        www.michaeljournal.org/WLADCYPIENIADZA.htm
      • niegracz Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 20.08.19, 23:05

        banki komercyjne kreujф pieniądz z powietrza
        udowodnił to prof. Werner:

        zespół prof. Wernera we współpracy z niemieckim bankiem spółdzielczym Raiffeisenbank Wilderberg e.G. z dolnej Bawarii przeprowadził test finansowy polegający na zbadaniu procedur udzielania kredytu i jego rachunkowych konsekwencji. Bank zgodził się na potrzeby testu udzielić kredytu w wysokości 200 tys. euro. Technicznie odbyło się to następująco: jako punkt wyjścia posłużyły rozliczenia roczne za rok 2013 do których ręcznie „doksięgowano” w systemie informatycznym wspomniany kredyt – tak, jakby był udzielony w 2013 r. Takie sytuacje mają miejsce w realnej działalności bankowej w przypadku transakcji zawartych realnie przed 31 grudnia danego roku, lecz których nie zdążono wprowadzić do systemu przed końcem roku kalendarzowego. Wszystko odbyło się na oficjalnym bankowym oprogramowaniu z zachowaniem wszelkich przewidzianych na tę okoliczność procedur – innymi słowy, kredyt został naprawdę udzielony i przelany na rachunek prof. Wernera. W efekcie w bankowych zestawieniach wzrosły zarówno aktywa (czyli kredyt udzielony Wernerowi), jak i pasywa (depozyt Wernera pochodzący z kredytu).

        Co to oznacza? Ano to, że bank udzielając kredytu na żadnym etapie nie badał swoich depozytów i rezerw, co obala zarówno teorię rezerwy cząstkowej, jak i teorię pośrednictwa finansowego – bo w żaden sposób nie pośredniczył pomiędzy wpłacającymi pieniądze do banku, a kredytobiorcą. Krótko mówiąc, do udzielenia kredytu, jego zaksięgowania i sfinalizowania operacji na kontach nie były potrzebne żadne inne transakcje i procedury. A zatem, bank wykreował pieniądze „z powietrza”.

        Ta empiryczna obserwacja ma doniosłe znaczenie praktyczne, co autor udowadnia na przykładzie specyficznej akcji kredytowej podjętej przez bank Credit Suisse, przygnieciony kryzysem 2008 r. Mianowicie bank zaoferował w październiku 2008 r. inwestorom z Zatoki Perskiej (głównie z Kataru) preferencyjne akcje o wartości 7 mld. funtów, co uratowało jego płynność finansową. Dowcip w tym, że do banku nie trafiły żadne „zewnętrzne” pieniądze od szejków, bowiem nabywcom akcji bank zaproponował... kredyty gotówkowe. A zatem katarscy inwestorzy „nabyli” akcje banku finansując je z kredytu udzielonego przez tenże bank, który dzięki tej „inżynierii finansowej” zwiększył kapitał własny – w istocie kreując pieniądz ex nihilo (formalnie jako „zabezpieczenie” dla tych 7 mld. funtów kredytu posłużyły... własne preferencyjne udziały Credit Suisse – czyli bank pożyczył pieniądze pod zastaw zaufania do samego siebie, z pełnym błogosławieństwem szwajcarskich organów nadzorczych). „Dzięki temu wiemy, że w sprzyjających warunkach nawet pojedynczy bank jest w stanie wykazać nadzorowi niemal dowolną wartość kapitału” - konkluduje Werner.

        Opisywana tu „alchemia finansowa” ma daleko idące konsekwencje dla państw, szczególnie rozwijających się. Otóż, by kraje te uzyskały odpowiedni poziom finansowania rozwoju, zmuszone są do zadłużania się – i to przeważnie w walutach obcych. A skąd zagraniczne banki-wierzyciele mają pieniądze? Ano, pozyskują je z powietrza w drodze „magicznych” kliknięć w swych systemach informatycznych – w zamian za co dostają pieniądze realnie wypracowane w zadłużonych gospodarkach. W związku z tym Werner postuluje zmianę finansowania rządów z emisji obligacji na pożyczanie od banków centralnych – czyli, by banki centralne miały prawo robić to samo, co opisywany tu Credit Suisse. Tylko na czym wówczas zarabialiby banksterzy? W końcu, jak podczas jednego ze spotkań w Parlamencie Europejskim stwierdził George Soros, „dług państwowy jest podstawą funkcjonowania rynków finansowych”...

        podgrzybem.blogspot.com/2017/12/o-wypukiwaniu-pieniedzy-z-powietrza.html
        • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 23.08.19, 17:32
          niegracz napisał:

          bla..bla..bla..
          >
          > banki komercyjne kreujф pieniądz z powietrza
          > udowodnił to prof. Werner:
          >
          > podgrzybem.blogspot.com/2017/12/o-wypukiwaniu-pieniedzy-z-powietrza.html
          >

          Drogi niegraczu jestes stary komunista. Kapitalizm sie Tobie nie podoba. Ja wiem kapitalizm przyszedl i kapitalisci okradaja biednego niegracza.
          Zaloz antykapitalistyczna partie, czerwone flagi, sierp, mlot, Marx sie klania.

          A to wszystko dlatego ze jestes looser.
          A mi sie kapitalizm cholernie podoba, piekne nierownosci, wlasnie jestem na urlopie z mloda kochanka ktore place za sex, a moge to robic bo sa nierownosci wlasnie w kapitalizmie. Duze.
          Komuna, conajmniej ta pozniejsza, postalinowska, to bylo takie obijanie gruch ze marsjanie juz do ONZetu telegrafowali ze spac nie moga taki halas od tych gruch byl i u nich slychac.
          • niegracz Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 23.08.19, 19:18
            sam jestes looser
            także intelektuaLNY;
            pierniczy ci się wszystko w główce
            prof. Richard Werner:
            Richard Andreas Werner (born January 5, 1967) is a German development economist and banking expert who is a university professor at De Montfort University.
            Professor Werner published the first empirical test of the three theories of banking (the financial intermediation theory, the fractional reserve theory and the credit creation theory) in an internationally reputed academic journal and thus demonstrated for the first time in the likely 5000-year history of banking that a bank is not a financial intermediary, but the creator of credit-money: The three theories differ concerning their explanation of where the money comes from when a bank extends a loan. Werner proved empirically that the money for a new loan is not transferred away from any other account inside or outside the bank. Instead, each bank has the power to create money newly. When we take out a loan from a bank, the money will be newly created and added to the money supply. This has important implications, which are shown in the Quantity Theory of Disaggregated Credit published earlier by Professor Werner.[3] [4] [5]
            • amunicyjny1 Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 24.08.19, 20:28
              Piękna wklejka z vici... cudna po prostu
          • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 24.08.19, 19:30
            Szanowny Jorlu, czysty kapitalizm się jednak nie sprawdził. Jeśli nie zapewni się pewnego minimum socjalnego mniej zaradnym, których zawsze jest przytłaczająca większość, to się zbuntują i wyrżną bogatych. Tak więc bez socjalu nie pociągnie. Sztuka w tym żeby z socjalem nie przesadzić. Wszak kazde lekarstwo w nadmiarze jest trucizną.
            I nie oceniaj innych bo się możesz grubo pomylić. Looser to ktoś kto nie potrafi zrealizować swoich celów. A jakie kto ma cele nie wiesz.
            Jest taki test którym można ocenić samego siebie czy jest się looserem. Ale tylko siebie nie innych.
            Trzeba sobie odpowiedzieć szczerze czy za 100mld $ byłbyś w stanie pożucić wszystko czego dokonałeś i wszystkich których znasz. Odpowiedź pozytywna oznacza że faktycznie jesteś looser. Negatywna oznacza że jesteś szczęśliwym i bogatym człowiekiem.
            • jorl Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 24.08.19, 20:36
              stary_chinczyk napisał:

              > Szanowny Jorlu, czysty kapitalizm się jednak nie sprawdził. Jeśli nie zapewni
              > się pewnego minimum socjalnego mniej zaradnym, których zawsze jest przytłaczają
              > ca większość, to się zbuntują i wyrżną bogatych.

              Alez ja nie uwazam ze socjale sa niepotrzebne. Do tego kapitalizm nie wyklucza socjalow, socjaly sa z opodatkowania przeciez. Kapitalizm to prawidlowa organiizacja produktywnosci ludzkiej. Ja pracowalem w komunie i dziesieciolecie w prawdziwym kapitalizmie. I wiem jak wlasnie kapitalizm wyzwala produktywnosc a to jest widoczne im wyzej sie jest. W R&D jest to bardzo widoczne tez w organizacji produkcji. Dlatego jestem zwolennik kapitalizmu i to 100%.

              Ale wiem tez ze socjale produkuja odbiorcow socjalow.
              I ja np. placac naprawde wielkie podatki wcale sie az tak nie zloscilem na to. Zreszta powiedzenie jest w Niemczech, "jak placisz podatki, idzie Tobie dobrze".
              Tez jak mam pieniadze w bankach na maly %, mniejszy jak inflacja, sie nie zloszcze. Mawiam, moje panstwo, moj rzad tak robi, to jest forma podatku na mnie, ale moj rzad jest porzadny, daje mi dzieki swojej pracy organizacyjnej mozliwosc ze sporo zarabiam, wiec jak musze na niego placic, OK. Ja wole zyc w Niemczech z wielkimi podatkami i przepisami niz w Somalii gdze ani podatkow ani biurokracji z przepisami nie ma.

              > Trzeba sobie odpowiedzieć szczerze czy za 100mld $ byłbyś w stanie pożucić wszy
              > stko czego dokonałeś i wszystkich których znasz. Odpowiedź pozytywna oznacza że
              > faktycznie jesteś looser. Negatywna oznacza że jesteś szczęśliwym i bogatym cz
              > łowiekiem.

              Taki test? Ja mam podobny, moj wlasny. A wiec ja cale swoje dorosle zycie nie gralem w totolotka. Dlaczego? I tak mawialem i tak uwazalem, wygranie duzych pieniedzy by mi prawdopodobnie zabralo naped do pracy, do wysilku, bym sie zmarnowal mysle. A moja prace, przy calym stresie, lubie. Lepiej nie ryzykowac mozliwej choc cholernie malo prawdopodobnej wygranej.
              Co prawda moja corka mi mawiala zawsze, ojciec, wygraj, daj mi, nie ma sprawy, ja je zagospodaruje bez marnowania sie. Nawet podejrzewam ze mialaby racje ale mimo to nie gralem nigdy w totolotka.

              Co do looserow. Uzywam tego okreslenia w stosunku do ludzi co na banksterow psiocza. Bo uwazaja, jak cjd tez, ze banksterzy siedza i tez dla wlasnej kieszczeni faktycznie produkuja pieniadze. Ja wiem, na forach sa tez tacy z USA czy innych Australii ktorzy kombinacjami przed kilkunastu lat mysleli ze kupujac dom, a maja tak naprawde za male dochody na niego, dorobia sie. Wzrostem jego wartosci itd. I 2008r przyszedl, banksterzy zabrali mu dom, jego marzenia tez na poprawe swojego zycia. I wlasnie oni maja to rozumowanie ze ci cholerni banksterzy dla siebie kase drukuja i zamiast mi jej troche dac, okrutnie mnie potraktowali. Net jest pelny takich teorii, one sa falszywe ale coz, ta zalosc ze na skroty nie stal sie taki bogaty obraca sie w nienawisc do tzw. banksterow. Do tego ciagle taki looser musi dalej pracowac w jakies prostej pracy ktora zyga.
              • jorl Errata 24.08.19, 20:58
                jorl napisał:

                > Alez ja nie uwazam ze socjale sa niepotrzebne. Do tego kapitalizm nie wyklucza
                > socjalow, socjaly sa z opodatkowania przeciez. Kapitalizm to prawidlowa organii
                > zacja produktywnosci ludzkiej. Ja pracowalem w komunie i dziesieciolecie w praw
                > dziwym kapitalizmie. I wiem jak wlasnie kapitalizm wyzwala produktywnosc a to j
                > est widoczne im wyzej sie jest. W R&D jest to bardzo widoczne tez w organizacji
                > produkcji. Dlatego jestem zwolennik kapitalizmu i to 100%.

                mialo byc naturalnie liczba mnoga, dziesieciolecia
              • stary_chinczyk Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 25.08.19, 03:22
                Ja też nie gram. Bo mam świadomość iluzorycznych szans na wygranie.
                Twoje wytłumaczenie natomiast jest nielogiczne.
                Lubisz kapitalizm a twierdzisz że pieniadze by ci przeszkadzały w karierze. A przecież to właśnie pieniądze są potrzebne aby rozwinąć w kapitaliźmie działalność. Ludzie którzy mają pomysły, zaciągają kredyty aby je zrealizować. A tobie pieniądze by przeszkadzały ?
              • bmc3i Re: Koreanczycy strzelaja do Rosjan. 27.08.19, 00:48
                jorl napisał:


                > Co do looserow. Uzywam tego okreslenia w stosunku do ludzi co na banksterow psi
                > ocza. Bo uwazaja, jak cjd tez, ze banksterzy siedza i tez dla wlasnej kieszczen
                > i faktycznie produkuja pieniadze. Ja wiem, na forach sa tez tacy z USA czy inny
                > ch Australii ktorzy kombinacjami przed kilkunastu lat mysleli ze kupujac dom, a
                > maja tak naprawde za male dochody na niego, dorobia sie. Wzrostem jego wartosc
                > i itd. I 2008r przyszedl, banksterzy zabrali mu dom, jego marzenia tez na popra
                > we swojego zycia. I wlasnie oni maja to rozumowanie ze ci cholerni banksterzy d
                > la siebie kase drukuja i zamiast mi jej troche dac, okrutnie mnie potraktowali.
                > Net jest pelny takich teorii, one sa falszywe ale coz, ta zalosc ze na skroty
                > nie stal sie taki bogaty obraca sie w nienawisc do tzw. banksterow. Do tego cia
                > gle taki looser musi dalej pracowac w jakies prostej pracy ktora zyga.


                To takim looserem trzeba nazwac równiez Trumpa, który gdy przyszedł kryzys 2008 roku, i siedział na długach w Deutche Banku, ktory pozyczał mu pieniadze gdy już żaden inny bank nie chciał mu ich pożyczać. W 2008 roku nie miał na spłatę raty kredytu na na Trump Tower w Chicago. Pozwał DB do sądu, twierdząc że umowa przewiduje taki przypadki jak kryzys. Sprawę częściowo wygrał, ale sąd nakazał mu zapłacić 40 mln. W końcu wziął $40 mln od filli Deutche Bank zajmującej się klientami eksluzywnymi, aby spłacić rate $40 mln w Deutche Bank Real Estate z kredytu, w taki sposób, że dyrektorom obiecał tygodniową wycieczkę jego wlasnym samolotem na rajską wyspę. Pieniądze dostał, ale na wycieczkę ich zabrał dopiero gdy zaczeli się o nią upominać. Czyli DB z jednej kieszeni dał Trumpowi pieniądze aby mógł zapłacić do drugiej kieszeni DB.

                W Nowym Jorku toczy się w tej chwili śledztwo w tej sprawie, a po wielu bataliach sądowych, Deutche Bank został zobowiazany do wydania prokuratom dokumentów finansowych dotyczących udzielania przez rożne branche DB kredytów Trumpowi, gdy już żaden inny bank nie chciał mu pozyczyć nawet centa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka