stary_chinczyk
14.03.21, 03:52
Temat może nie na czasie, bo dziś trendy, przynajmniej w świecie zachodnim, idą w kierunku niszczenia i usuwania wszelkich pomników i pamiątek historii pod byle pretekstem.
Ale mimo wszystko zapytam. Co z militariów poprzedniego wieku, które nie przetrwały do naszych czasów, byłoby najbardziej warte zachowania. Moje typy:
1) HMS Warspite - okręt z ciekawą historią. Uczestnik obydwu wojen światowych. Jego przejście niemal przez środek niemieckiej floty w bitwie jutlandzkiej przeszło do legendy. Zbudowany w drugiej dekadzie wieku, ale gruntownie zmodernizowany w latach 30. Posiadał więc wiele rozwiązań technicznych z kilku dekad rozwoju okrętów liniowych. Na dodatek należał do RN, floty która pierwsza wprowadziła dreadnoughty i na przestrzeni dekad posiadała ich naprawdę sporo. Naprawdę wielka szkoda, że nie zachowano żadnego.
2) USS Enterprise, kariera wojenna dwukrotnie krótsza niż Warspite. Ale zasługi nie mniejsze. Ciekawe że w USA zachowało się wiele dużych okrętów. W tym np 4 lotniskowce typu Essex i 4 pancerniki typu Iowa. Ale nie zachowano tak legendarnego okrętu jak Enterprise. Fakt że gdy wycofywano go ze służby, nie było jeszcze mody na tworzenie pływających muzeów. Jednak z drugiej strony takiemu USS Texas udało się przetrwać.
3) Bombowiec Łoś. Chyba najbardziej znany przykład polskiej przedwojennej techniki wojskowej. Wielka szkoda że nie przetrwał żaden egzemplaż.