odyn06
12.08.25, 18:07
W piątek na Alasce spotka się Trump i Putin. Chaotyczny narcyz i cyniczny zbrodniarz.
Mają radzić nad losem Ukrainy, ale bez jej prezydenta.
Ta sprawa przypomina Jałtę, kiedy to ponad głowami krajów Europy Wschodniej decydowano o losie jej krajów.
Czy mamy do czynienia z równie cynicznym działaniem?
Z wielkim niepokojem będę czekał na piątek. Putin nie chce pokoju, a Trump nie ma pomysłu na Putina i na zakończenie rosyjskiej agresji na Ukrainie.
Smutne jest to, że tak kraje Europy Zachodniej jak i NATO ten pudrowany narcyz sprowadza do roli podnóżka, a to powinno nas bardzo niepokoić. Bardzo.