Dodaj do ulubionych

USA-Iran. Nie, to się nie dzieje

13.04.26, 03:48
Trump powiedział, że rozpoczął wojnę, bo Jared Kushner, Pete Hegseth, Steve Witkoff i Marco Rubio powiedzieli mu, że jeśli Stany Zjednoczone nie zaatakują Iranu, to Iran zaatakuje Stany Zjednoczone.

x.com/TheCradleMedia/status/2031742474478100881?s=20

Czyli to był atak wyprzedzający...
Szpital psychiatryczny w Napa leczy takie przypadki, i ma oddziały o wystarczająco wysokim poziomie security.
Obserwuj wątek
    • marcowsky Re: USA-Iran. Nie, to się nie dzieje 13.04.26, 10:27
      Pisałem już dawno że Trump powinien być pozbawiony władzy.Oczywiscie w sposób przewidziany prawem USA.
      • odyn06 Re: USA-Iran. Nie, to się nie dzieje 13.04.26, 16:52
        Każdy, kto oglądał „Lot nad kukułczym gniazdem” przyzna, że filmowi wariaci byli mądrzy.
    • j0rl.1 Re: USA-Iran. Nie, to się nie dzieje 13.04.26, 12:52
      bmc3i napisał:

      > Trump powiedział, że rozpoczął wojnę, bo Jared Kushner, Pete Hegseth, Steve Wit
      > koff i Marco Rubio powiedzieli mu, że jeśli Stany Zjednoczone nie zaatakują Ira
      > nu, to Iran zaatakuje Stany Zjednoczone.
      >
      > x.com/TheCradleMedia/status/2031742474478100881?s=20
      >
      > Czyli to był atak wyprzedzający...

      Bez przesady, w tym jest sporo prawdy przeciez. Co Trump powiedzial. A jemu ci tam wyzej wymienieni.

      Jest oczywiste ze Rosja i Chiny zbroily Iran aby on otworzyl front przeciw Zachodowi. Oczywiscie ze Iran chetnie sie tego by podjal z powodu istnienie Izrael. Oni Izrael tam nienawidza i maja calkiem powazne powody dlaczego.
      A Rosja i Chiny potrzebowaly wojny Zachodu z Iranem bo trzeba Zachod ukarac za pomaganie Ukrainie.

      Czas lecial, Iran byl dostatecznie uzbrojony aby walczyc z Zachodem i z USA i Izraelem ale trzeba bylo poczatek wojny jakis miec. Ze strony Iranu atak na Izrael i bazy USA tam bylyby ONZetowska agresja. A wiec bardzo pomocne bylo aby to USA sobie zrobila jak Japonia Pearl Harbor. Zaatakowala pierwsza. Jak to zrobic? Tu sie Trump przydal. Bo jest chlopkiem roztropkiem i wymyslil sobie, falszywiem ze jak doskonale niespodziewanie zacznie wojne to ja szybko wygra. Ja mysle ze koordynaty tych tam Chomeinow to Rosjanie nawet podali okrezna droga Amerykanm aby dac im nadzieje na szybka wygrana. Nie powienien Trump tak kombinowac trzeba bylo czekac na poczatek ze strony Iranu, bo musilaby byc, i wlaczyc dopiero wtedy.No ale Triump boi sie wojen, on jest d... z uszami, jakies cla itd chetnie ale wodzem byc, a jest i prowadzic dluga wojne to on naprawde nie chce. Tchorz taki.
      I wlasnie to zawieszenie bronii koniecznie chcial i ja sadze ze nigdy nie odwiesi tego zawieszenia bronii. No ale nie dadza mu Rosjanie i Chinczycy spokoju, zaciskana jest petla weglowodorow na szyii krajow zbrojacych Ukraine i o to wlasnie chodzi.

      Zawsze predzie USA jak chciel wojne to organizowal tak aby bylo ze nie oni pierwsi. Tu Trump sie do tego nie zastosowal, jak wyzej bo chlopek roztropek a nie geopolityk. I przegral tym.

      Tak ze mamy to do czego dazyla Rosja i Chiny ale USA/Izrael agresor.
    • odyn06 Re: USA-Iran. Nie, to się nie dzieje 13.04.26, 16:51
      Dodać należy, że ta decyzja został podjęta w trakcie telekonferencji. Nikt nie spytał obydwu wywiadów, co mają na ten rewelacyjny temat?
      • stasi1 Re: USA-Iran. Nie, to się nie dzieje 13.04.26, 17:08
        Ale to nic dziwnego, przecież już kiedyś Trump powiedział że bardziej wierzy Putinowi niż swojemu wywiadowi. I w ważnych sprawach miałby się służb pytać co ma robić?
      • bmc3i Re: USA-Iran. Nie, to się nie dzieje 13.04.26, 17:53
        odyn06 napisał:

        > Dodać należy, że ta decyzja został podjęta w trakcie telekonferencji. Nikt nie
        > spytał obydwu wywiadów, co mają na ten rewelacyjny temat?

        Gość nie potrafi wziąć tego na siebie, tylko zwala winę na zięcia... I na majora armii, którego sam uczynił sekretarzem obrony.
        • odyn06 Re: USA-Iran. Nie, to się nie dzieje 13.04.26, 20:00
          Pytanie: czy Gwardia Narodowa jest częścią SZ USA? Czy też jest wojskiem stanowym?
          W Iraku lataliśmy C-130 Gwardii Narodowej kilku Stanów i piloci mówili, że podlegają Pentagonowi poprzez władze stanowe. Jak to jest dzisiaj, bo żołnierze którzy polegli w bazach USA na terenie krajów arabskich byli żołnierzami Gwardii :Narodowej.
          • j-k Gwardia Narodowa 13.04.26, 20:10
            odyn06 napisał:

            > Pytanie: czy Gwardia Narodowa jest częścią SZ USA? Czy też jest wojskiem stanow
            > ym?
            >

            wyjasniam:

            cyt: - "Gwardia Narodowa w USA podlega podwójnemu zwierzchnictwu: na co dzień gubernatorom poszczególnych stanów (lub burmistrzowi Waszyngtonu), a w sytuacjach federalnych – prezydentowi USA. Jest to formacja ochotnicza, działająca jako komponent rezerwowy Sił Zbrojnych, łącząca zadania obrony terytorialnej z bezpieczeństwem wewnętrznym"

            • odyn06 Re: Gwardia Narodowa 13.04.26, 21:01
              Pytałem dlatego, bo ten cały Pete Hegseth był majorem Gwardii Narodowej, czyli, używając określeń przygłupa z Białego Domu, był żołnierzem tak z tylu bardziej.
              • j-k rozumiem. 13.04.26, 22:46
                odyn06 napisał:
                > Pytałem dlatego, bo ten cały Pete Hegseth był majorem Gwardii Narodowej, czyli,
                > ...był żołnierzem tak z tylu bardziej


                Otoz to.

                i jest taki nadal.

                warto wiedziec - jakie ma poglady - gdy Trump odejdzie...
                • bmc3i Re: rozumiem. 14.04.26, 00:00
                  j-k napisał:

                  > odyn06 napisał:
                  > > Pytałem dlatego, bo ten cały Pete Hegseth był majorem Gwardii Narodowej,
                  > czyli,
                  > > ...był żołnierzem tak z tylu bardziej
                  >
                  >
                  > Otoz to.
                  >
                  > i jest taki nadal.
                  >
                  > warto wiedziec - jakie ma poglady - gdy Trump odejdzie...

                  Nie sądzę, aby on kiedykolwiek wygrał Primary, bo to jest marionetka, papet tylko, nagrodzony za to przez Trumpa. Bo kogoś Trump musiał wybrać, a potrzebował wiernego. Na dodatek marionetka za charyzmą stracha na wróble. Tacy nie wygrywają żadnych elekcji.


              • wespazjan Re: Gwardia Narodowa 14.04.26, 01:56
                odyn06 napisał:

                > Pytałem dlatego, bo ten cały Pete Hegseth był majorem Gwardii Narodowej, czyli,
                > używając określeń przygłupa z Białego Domu, był żołnierzem tak z tylu bardziej

                Dla ciebie Odyn, to NG jest z przodu, i to bardzo z przodu. W Afganistanie zginęło ich znacznie więcej niż was. Byli przydzielani do bardziej niebezpiecznych stref i zadań niż wy.
                • bmc3i Re: Gwardia Narodowa 14.04.26, 02:35
                  wespazjan napisał(a):

                  > odyn06 napisał:
                  >
                  > > Pytałem dlatego, bo ten cały Pete Hegseth był majorem Gwardii Narodowej,
                  > czyli,
                  > > używając określeń przygłupa z Białego Domu, był żołnierzem tak z tylu ba
                  > rdziej
                  >
                  > Dla ciebie Odyn, to NG jest z przodu, i to bardzo z przodu. W Afganistanie zgi
                  > nęło ich znacznie więcej niż was. Byli przydzielani do bardziej niebezpiecznych
                  > stref i zadań niż wy.

                  Śmiertelność wśród żołnierzy całych amerykańskich sił zbrojnych w Afganistanie wyniosła ostatecznie 0,25-0,35% Nie ma żadnych publicznych danych w tej mierze, dotyczących wyłącznie żołnierzy Gwardii Narodowej.
                  Odsetek śmierci per capita polskich żołnierzy w Afganistanie, wyniósł 0,16%

                  Ja spotkałem w USA kilkunastu amerykańskich weteranów, którzy twierdzili, że uczestniczyli w combat missions w Afganistanie. Czterech może pięciu z nich miało tam kontakt z polskimi żołnierzami, i wszyscy wypowiadali się o nich w samych superlatywach. Z dużym szacunkiem.

                  Dla porównania jeszcze - żołnierze duńscy, którzy walczyli głównie w Helmand, mieli odsetek śmierci wśród żołnierzy 0,24-0,25%. Duńskie dane są najbardziej precyzyjne w całym NATO, bo Duńczycy prowadzili najbardziej szczegółową statystykę. A jednocześnie rejon Helmand był jednym z najcięższych, jeśli nie najcięższym, rejonem walk w Afganistanie.
                  • wespazjan Re: Gwardia Narodowa 14.04.26, 09:25
                    > Śmiertelność wśród żołnierzy całych amerykańskich sił zbrojnych w Afganistanie
                    > wyniosła ostatecznie 0,25-0,35% Nie ma żadnych publicznych danych w tej mierze,
                    > dotyczących wyłącznie żołnierzy Gwardii Narodowej.
                    > Odsetek śmierci per capita polskich żołnierzy w Afganistanie, wyniósł 0,16%
                    >
                    > Ja spotkałem w USA kilkunastu amerykańskich weteranów, którzy twierdzili, że uc
                    > zestniczyli w combat missions w Afganistanie. Czterech może pięciu z nich miało
                    > tam kontakt z polskimi żołnierzami, i wszyscy wypowiadali się o nich w samych
                    > superlatywach. Z dużym szacunkiem.
                    >
                    > Dla porównania jeszcze - żołnierze duńscy, którzy walczyli głównie w Helmand, m
                    > ieli odsetek śmierci wśród żołnierzy 0,24-0,25%. Duńskie dane są najbardziej pr
                    > ecyzyjne w całym NATO, bo Duńczycy prowadzili najbardziej szczegółową statystyk
                    > ę. A jednocześnie rejon Helmand był jednym z najcięższych, jeśli nie najcięższy
                    > m, rejonem walk w Afganistanie.

                    Dane odnośnie GN są, tylko trochę trzeba poszukać. Np z samego stanu NY zginęło ich 35.
                    Myślę że i wśród żołnierzy amerykańskich są tacy jak Odyn, kpiący z innych.
                    A odnośnie dokładności strat to uczysz żartować. Myślisz że jakaś armia nie policzyła tam swoich poległych ? Że tylko Duńczycy zapisywali ich dokładnie ?
                    I jeszcze jedno, Amerykanie przewyższali wszyskich innych logistyką, wyszkoleniem, sprzętem a i tak zginęło ich dużo więcej niż wszystkich innych razem wziętych. Wiesz co by się działo z polskim kontyngentem gdyby skierowano go w naprawdę gorący region ? Tu nie chodzi o umniejszanie komukolwiek, ale zadania się wyznacza wg możliwości.
        • odyn06 Re: USA-Iran. Nie, to się nie dzieje 13.04.26, 20:05
          Z tego, co widać na MarineTraffic coś się dzieje nowego w Cieśninie Ormuz.
          Statki, które wchodziły i wychodziły z portów irańskich już nie przemykają się w kierunku pakistańskich wód terytorialnych, ale zygzakują na wodach irańskich.
          Na wodach arabskich bez zmian. Setki statków stoi na haku.
          • bmc3i Re: USA-Iran. Nie, to się nie dzieje 14.04.26, 00:01
            odyn06 napisał:

            > Z tego, co widać na MarineTraffic coś się dzieje nowego w Cieśninie Ormuz.
            > Statki, które wchodziły i wychodziły z portów irańskich już nie przemykają się
            > w kierunku pakistańskich wód terytorialnych, ale zygzakują na wodach irańskich.
            > Na wodach arabskich bez zmian. Setki statków stoi na haku.

            Bo ponoć Trump rozpoczął blokadę portów irańskich.
    • j-k a czym sie to rozni....od ... 13.04.26, 16:53
      bmc3i napisał:
      > Czyli to był atak wyprzedzający...


      a czym sie to rozni....od ... rosyjskiej "operacji specjalnej" na Ukrainie ?

      jak dla mnie wybieram to drugie - bo nie ma w tym okresleniu nic o "ataku" - a to zle sie kojarzy...

      osobiscie dla obu tych operacji proponuje okreslenie: - "obrona wyprzedzajaca"
      • bmc3i Re: a czym sie to rozni....od ... 14.04.26, 00:02
        j-k napisał:

        > bmc3i napisał:
        > > Czyli to był atak wyprzedzający...
        >
        >
        > a czym sie to rozni....od ... rosyjskiej "operacji specjalnej" na Ukrainie ?


        Tym że Trump nie zamierza anektować Iranu do unii amerykańskiej.



        > jak dla mnie wybieram to drugie - bo nie ma w tym okresleniu nic o "ataku" - a
        > to zle sie kojarzy...
        >
        > osobiscie dla obu tych operacji proponuje okreslenie: - "obrona wyprzedzajaca"
        • j-k a tym sie to rozni....od ... 14.04.26, 00:11
          bmc3i napisał:

          Tym że Trump nie zamierza anektować Iranu do unii amerykańskiej.


          - No nie.

          chce ich tylko anektowac do grupy "amerykanskich przyjaciol" :)
          • bmc3i Re: a tym sie to rozni....od ... 14.04.26, 02:39
            j-k napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > Tym że Trump nie zamierza anektować Iranu do unii amerykańskiej.
            >
            >
            > - No nie.
            >
            > chce ich tylko anektowac do grupy "amerykanskich przyjaciol" :)

            Nie, chce tylko anektować do grupy nie-wrogów Izraela. Mimo wszystko to coś zupełnie innego niż zbrojny zabór terytorium obcego państwa i jego ludności.
            • j-k ja to nazywam ladnie 14.04.26, 18:26

              j-k napisal:
              > > chce ich tylko anektowac do grupy "amerykanskich przyjaciol" :)


              bmc3i napisał:
              > Nie, chce tylko anektować do grupy nie-wrogów Izraela.
              Mimo wszystko to coś zupełnie innego niż zbrojny zabór terytorium obcego państwa i jego ludności.


              ja to nazywam ladnie

              - a Ty tak nieelegancko...
          • odyn06 Re: a tym sie to rozni....od ... 14.04.26, 10:36
            Przy okazji zabrać im wszelki uran. Wirówki też.
            • obrotowy to oczywiste. 14.04.26, 23:38
              odyn06 napisał:

              > Przy okazji zabrać im wszelki uran. Wirówki też.


              to oczywiste.

              a po co byloby to wszystko ?
              • odyn06 Re: to oczywiste. 16.04.26, 09:54
                Wczoraj wylazło szydło z worka. Financial Times opublikował na pierwszej stronie informacje, że Iran atakował bazy USA w krajach arabskich korzystając z danych chińskiego satelity, odkupionego, po cichu, przez Iran.
                No i co?
                Chińczycy rękami Irańczyków walnęli w pomarańczową mordę, zachowując przy tym czyste konto. Szczyt dyplomatycznej poprawności.
                Kto wygrywa ten konflikt?
                Chiny, upokarzając Trumpa.
                • obrotowy pod warunkiem... 16.04.26, 19:44
                  odyn06 napisał:

                  > Chińczycy rękami Irańczyków walnęli w pomarańczową mordę, zachowując przy tym c
                  > zyste konto. Szczyt dyplomatycznej poprawności.
                  > Kto wygrywa ten konflikt?
                  > Chiny, upokarzając Trumpa.


                  pod warunkiem, ze Trump nie zablokuje im dostaw ropy.

                  a moze.
                  • odyn06 Re: pod warunkiem... 16.04.26, 20:30
                    Myślisz, że USNavy zechce strzelać do wielkich tankowców, które na burtach mają pomalowaną wielką flagę Chin?
                    • j-k nie, mysle prozaicznie. 16.04.26, 22:38
                      odyn06 napisał:
                      > Myślisz, że US Navy zechce strzelać do wielkich tankowców, które na burtach mają
                      > pomalowaną wielką flagę Chin?


                      - ze zacznie strzelac do iranskich jednostek i baz wojskowych - ktore tam jeszcze Mullom zostaly.

                      a jak to nie poskutkuje to... nie chce pisac co bedzie dalej - chociaz mam swoje przypuszczenia...


                      • odyn06 Re: nie, mysle prozaicznie. 17.04.26, 10:12
                        Na wojnie z Iranem Trump traci w relacjach z Chinami. Memento Tajwan i półprzewodniki…
                        Szalony pomysł na blokadę Cieśniny Ormuz jest sprzeczny z prawem międzynarodowym.
                        To nie Kuba w 1962 roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka