Dodaj do ulubionych

357 Mag. i 38 SP

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 11:26
Oczywiście rewolwery. Z 357 Mag można strzelać 38 SP. Odwrotnie nie. Ale czy
energia wylotowa 38 SP wystrzelonego z 357 Mag będzie taka sama jak
wystrzelonego z właściwej broni (38)?
Obserwuj wątek
    • Gość: Łoś Re: 357 Mag. i 38 SP IP: 83.238.100.* 05.12.05, 11:39
      Zasadniczo taką samą o ile broń ma taką samą długość lufy (przy dłuższej jest
      nieco większa) - decyduje nabój.
      • Gość: ciekawy Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 12:09
        Ale 0.357cala i 0.380 to jednak różnica. Czy średnica pocisku jest identyczna.
        Czy nie narusza konstrukcji broni?
        • Gość: zwiadowca Re: 357 Mag. i 38 SP IP: 194.8.198.* 05.12.05, 12:30
          .357 Magnum powstal przez wydluzenie luski naboju .38 Special . Srednica
          pocisku jest ta sama.
    • Gość: ciekawy Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 13:12
      Kiedyś w prospekcie z bronią widzałem rewolwer "Medusa". Nie pamiętam czyjej
      produkcji.
      Reklamował się tym, że każdy nabój 9mm do niego pasował.
      Czy ktoś wie o nim?
      • Gość: zwiadowca Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.marwit.gliwice.pl 06.12.05, 20:33
        Bylo cos takiego. Pasuje toto na kazdy naboj 9mm, z wyjatkiem 9x18 Makarow
        (rzeczywista srenica pocisku jest zbyt duza - 9.25mm). Naboj jest utrzymywany w
        bebenku za pomoca specjalnego zatrzasku, a lufa ma gwint nazywany w
        terminologii lowieckiej "paradox". Pierwszy odcinek lufy jest gladki, gwint
        pojawia sie dopiero potem. To pozwala przedrzec sie kazdemu pociskowi 9.00-9.12
        mm. Wada tej broni jest niska celnosc i nieco obnizona energia wylotowa. Pisali
        kiedys o tym w "Komandosie" (za lepszych czasow tego pisma).

        Wykonalem quick search w moich papierach - .38 Special i .357 Magnum maja
        srednice pocisku 9.12mm - wymiennosc pociskow pelna, wiec rewolwer .357 Mag
        spokojnie trawi .38 Spl bez starty celnosci i E0.
        • Gość: Łoś Re: 357 Mag. i 38 SP IP: 83.238.100.* 07.12.05, 12:54
          W praktyce rewolwery magnum są dość popularne ("mam magnum" ;-) ale używane
          często z amunicją Special - bo mniej kopie (same rewolwery są ciut masywniejsze
          niż ich odpowiedniki special i to też trochę pomaga) i jest tańsza. Skądinąd
          Harry Callahan trenował strzelanie z Magnum .44 przy użyciu amunicji
          Special .44 - tak mówi bodajże w "Magnum Force" (2 film z serii) - bo z
          oryginału to by mu poodbijało ręce na dłuższą metę.
          • Gość: zwiadowca Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.marwit.gliwice.pl 07.12.05, 22:55
            Samo slowo "magnum" zrobilo przezabawna kariere :-) Stalo sie synonimem mocy i
            potegi, a najzabawniej to brzmi w zestawieniu z nabojem .22 Winchester Magnum
            Rimfire ;-P
            • Gość: hens Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.man.bydgoszcz.pl 08.12.05, 01:59
              przeczytałem tó ironiczne stwierdzenie o 22 magnum(22 wmr)jeżeli kogos śmieszy
              610m\s 490j.to prosze sie pośmiać z makarowa 310m\s i 296j do niedawna
              wyposażenie policji RP, albo 380ACP\police-315m\s i 322j lub 38short.Amunicja
              22wmr jest zakazana kto ma taką bron,to po prostu jeszcze ma, ale amunicja jest
              już niedostepna.Kiedyś bron o tym kalirze rejestrowała KWP w Wa-wie do obrony
              własnej.A reszta kraju wyłącznie jako broń sportową.Jeżeli chodzi o 38sp;357mag;
              9para; 380 ACP; to wymiar kuli jest 9.02, lufy posiadają tą samą średnice-a
              różnica to tylko ich skok gwintu dostosowany do energi i prędkości pocisku.357
              mag.może mieć energie do 1100j zależy to od producenta a 38sp nawet tylko
              200j.Nawet ustawa o broni zawiera błedy,gdzie:cal.38 to 9,65 a faktycznie 38Sp
              to tylko oznaczenie dla kupującego.Łuski cal 357i38 posiadaja kryze dlatego
              można zastosować 9 para ze spinką na 2 x 3szt lub całosciową na 6szt.(Magazynek
              ma tylko specjalnie wykonczone otwory)i tu jest problem.Nabuj 9 makarow ma cal 9
              teoretycznie(oznaczenie handlowe)a faktycznie 9,22i on nie pasuje absolutnie do
              38\357-nie wejdzie do magazynka,kalibry czyt.oznaczenia są ustawiane
              idiotoodpornie

              • Gość: zwiadowca Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.marwit.gliwice.pl 08.12.05, 22:43
                > przeczytałem tó ironiczne stwierdzenie o 22 magnum(22 wmr)jeżeli kogos śmieszy
                > 610m\s 490j.to prosze sie pośmiać z makarowa 310m\s i 296j do niedawna
                > wyposażenie policji RP, albo 380ACP\police-315m\s i 322j lub 38short.Amunicja

                Dosc radosne porownanie, pomijasz mase pocisku. Ma ona istotny, badz co badz,
                wplyw na balistyke... Porownaj sobie .22 WMR z innym nabojem z "magnum" w
                nazwie, chocby z tytulowym .357 Mag. Spora roznica ;-)

                Jeżeli chodzi o 38sp;357mag
                > ;
                > 9para; 380 ACP; to wymiar kuli jest 9.02, lufy posiadają tą samą średnice-a
                > różnica to tylko ich skok gwintu dostosowany do energi i prędkości pocisku

                Wymiar kuli... Umowmy sie, ze chodzi o srednice pocisku. .38/.357 ma 9.12 mm, 9
                mm Para ma 9.02 mm, .380 ACP ma 9.04 mm. Srednice sie roznia, ale nie na tyle
                istotnie, zeby nie mozna bylo wystrzelic ich z tej samej lufy. Srednica lufy
                mierzona w polach (zachodni standard) odpowiada srednicy pocisku, w polach
                (radziecki standard) jest ok. 0.2 mm wieksza (stad roznica w srednicy 9 mm
                Makarow, faktycznie 9.25

                357
                > mag.może mieć energie do 1100j zależy to od producenta a 38sp nawet tylko
                > 200j.

                1100 J z .357? To juz naprawde "pedal to the metal load", albo bardzo lekki
                pocisk.

                357
                > mag.może mieć energie do 1100j zależy to od producenta a 38sp nawet tylko
                > 200j.

                To fakt - ten blad swiadczy o kompletnym dyletanctwie ustawodacy i
                jego "expertow" (zapewne pokroju posterunkowego Dziewulskiego).
              • Gość: zwiadowca Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.marwit.gliwice.pl 08.12.05, 22:45
                > przeczytałem tó ironiczne stwierdzenie o 22 magnum(22 wmr)jeżeli kogos śmieszy
                > 610m\s 490j

                Moje dane mowia o: 2.6 g, 476 m/s, 295 J. Moze to wynikac z roznicy dlugosci
                lufy (pistolet / rewolwer vs karabin)
                • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 10.12.05, 04:45
                  Podaje dodatkowe parametry naboju 22WMR: firma CCI 1.84g 670 m/s 418J; firma
                  Winczester 2,59g 615 m/s 491J; Firma RWS 2.59g 615 m/s 491J; Firma Federal
                  3.24g 511 m/s 425J; Bibliografia: FRANKONIA katalog broni i amunicji rok
                  2001 str 312 hens
                • Gość: hens Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.man.bydgoszcz.pl 10.12.05, 15:19
                  To jest faktem że długość lufy zmienia własności balistyczne pocisku , ale nie
                  tak do końca: przy pistolecie o lufie 3 calowej i 6 calowej przykładowo glock
                  17L i glock 26 przy zastosowaniu identycznej amunicji parametry sa inne na
                  korzysć lufy 6 cali bo proch w łusce zostanie prawie do końca spalony, w
                  przypadku lufy glocka 26 częsć nie spalonego prochu bedzie leżeć przed strzelcem
                  i tak sę dzieje zawsze,i przy każdej broni , nie tylko krótkiej- przykład; po
                  wystrzeleniu ok. 1000 szt amunicji przed stanowiskami strzeleckimi można zmieść
                  z podłogi całkiem pokażną ilość ok.50g niespalonego prochu.Stąd wniosek że
                  dłuższa lufa- to bardziej racjonalne wykorzystanie ładunku prochowego i wyrażne
                  przyspieszenie kuli, a jednocześnie zwiększenie skupiena kul w celu. W przypadku
                  rewolwerów dzieje sie podobnie,długa lufa przyspiesza kule, ale do pewnego
                  momentu. Opory nacinania gwintu,szczelina miedzy magazynkiem i lufą, co prawda
                  ok 1/10 mm ale gazy są bardziej penetrujące niż można to sobie wyobrazić,stąd
                  straty.I dlatego zwieksza sie moc ładunku i tak dalej aż do granic wytrzymałości
                  szkieletu oraz wytrzymałości fizycznej i psychicznej strzelca <<<<<<<(stąd broń
                  dla prawdziwych meżczyzn)>>>>>>>przykład gigantyzmu 38 SP;357MAG 357 MAXIMUM.
                  Przykładem też jest rewolwer CASUL 444MAG lub (jedyny w tej rodzinie DE)
                  pistolet na amunicje pistoletową izraelski DE (orzeł pustyni)strzelający
                  amunicją 50 AE czyt. 12.7 mm.Czy nie jest gigantomania ? Skoro do
                  unieszkodliwienia skutecznie człowieka potrzeba 100J, a ta gonitwa w piętke
                  zaczeła się od chorobliwej manii likwidacji strat głupiej szczeliny między lufą
                  a płaszczyzną magazynka w rewolwerze. hens
                  • Gość: zwiadowca Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.marwit.gliwice.pl 11.12.05, 00:10
                    częsć nie spalonego prochu bedzie leżeć przed strzelce
                    > m
                    > i tak sę dzieje zawsze,i przy każdej broni , nie tylko krótkiej- przykład; po
                    > wystrzeleniu ok. 1000 szt amunicji przed stanowiskami strzeleckimi można
                    zmieść
                    > z podłogi całkiem pokażną ilość ok.50g niespalonego prochu

                    ?????!!!!! Lepiej nie fantazjuj... Proch owszem sie nie spali w lufie, spali
                    sie w postaci kuli ognia wylotowego.

                    > 38 SP;357MAG 357 MAXIMUM.
                    > Przykładem też jest rewolwer CASUL 444MAG lub (jedyny w tej rodzinie DE)
                    > pistolet na amunicje pistoletową izraelski DE (orzeł pustyni)strzelający
                    > amunicją 50 AE czyt. 12.7 mm.Czy nie jest gigantomania ?

                    To sa naboje w znacznej mierze mysliwskie. A te, ktore wymieniles nie sa
                    najsilniejszymi. Mocniejsza sa .500 Linebaugh, .475 Linebaugh i jego wzmocniona
                    wersja .480 Ruger. Sa to naboje nie do samoobrony, co najwyzej do polowan i dla
                    czcicieli odrzutu uwazajacych, ze naboj, ktory po wystrzelniu nie obala
                    strzelca nie jest wart zachodu ladownia ;-) BTW, byl kiedys pomysl pistoletu
                    kal. .460 Wetherby Magnum (tak, tak, 11 kJ z lufy karabinu), zbudowano
                    prototyp, ale nie bylo chetnego do wyprobowania go. Zamontowali na statywie i
                    odpalili. Jak kurz juz opadl okazalao sie, ze... urwalo statyw!
                    • Gość: hens Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.man.bydgoszcz.pl 11.12.05, 11:56
                      Jeżeli chodzi o proch to nadal podtrzymuje swoją wersje wydażeń,ale argumentem
                      nie bedzie ....a u was murzynów biją - ale czeskie powiedzenie <ja to wim ,ja to
                      znam, bo to mam.>-proponuje wizyte na jakiejś cywilizowanej zamkniętej
                      strzelnicy i zadanie pytania - wszystko na ten temat.Pisząc to na forum podaje
                      wyłacznie suche fakty. Jeżeli chodzi o gigantomanie, to nie brałem pod uwage
                      "wynalazków" wystrzeliwanych z jednostrzałowych amerykańskich pistoletów
                      przykładowo <contender> które rzeczywiscie służą do polowan,oraz nowego
                      (elitarnego nawet tam) sportu jakim jest strzelanie na duże odległosci (bron
                      produkowana na zasadzie jedna baskila i 100 cal.luf a w każdym po pare
                      długości),posiadacze tej broni traktują to jako sport.Używając takiego
                      "strzeladła" oczywiscie strzela sie z ugietej ręki-nie wiem co z głową ale
                      łokiec i obojczyk są całe,nie znam tego z autopsji a jedynie od
                      przyjaciół,bawiących się tam takimi zabawkami. Oczywiście za oceanem uzytkuje
                      sie wiele marek rewolwerów o bardzo długich lufach produkowanych w tym celu, ale
                      to już z innej bajki.
                      • Gość: zwiadowca Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.marwit.gliwice.pl 11.12.05, 23:25
                        > znam, bo to mam.>-proponuje wizyte na jakiejś cywilizowanej zamkniętej
                        > strzelnicy i zadanie pytania - wszystko na ten temat.Pisząc to na forum podaje
                        > wyłacznie suche fakty

                        Fakt, niewiele strzelalem na zamknietej strzelnicy. Moze jednak ten pyl, o
                        ktorym piszesz to jednak produkty spalania prochu? Probowales je podpalic?

                        . Jeżeli chodzi o gigantomanie, to nie brałem pod uwage
                        > "wynalazków" wystrzeliwanych z jednostrzałowych amerykańskich pistoletów
                        > przykładowo <contender> które rzeczywiscie służą do polowan,oraz nowego
                        > (elitarnego nawet tam) sportu jakim jest strzelanie na duże odległosci (bron
                        > produkowana na zasadzie jedna baskila i 100 cal.luf a w każdym po pare
                        > długości),posiadacze tej broni traktują to jako sport.

                        .500 Linebaugh, .475 Linebaugh i .480 Ruger sa stosowane w seryjnych
                        rewolwerach. A Contender to piekna bron, najabardziej bawi mnie jednak pomysl z
                        kalibrem .308 do tego badz co badz pistoletu ;-)

                        Używając takiego
                        > "strzeladła" oczywiscie strzela sie z ugietej ręki-nie wiem co z głową ale
                        > łokiec i obojczyk są całe,nie znam tego z autopsji a jedynie od
                        > przyjaciół,bawiących się tam takimi zabawkami.

                        Tez znam tylko z teorii - podczas strzalu trzeba pozwolic oibrocic sie calemu
                        ramieniu do gory, to pozwala nie urwac owej konczyny...
                        • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 12.12.05, 00:41
                          moge potwierdzić około 1\2 kg czystego zupełnie legalnego odzysku,posiadanego
                          zgodnie z ustawą: posiadam ustrojstwo marki hornady.robi to 800szt na godz. hens
                        • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 12.12.05, 01:29
                          temat; contender: sprawdziłem rzeczywiście jest 308 W, ale tylko w długości
                          18cali na prospekcie jest zainstalowana kolba, (sposób jak w parabelce i
                          mauzerze) ale są jeszcze tam wynalazki troszke mocniejsze co to jest 3500J dla
                          prawdziwego mena z wolnej ręki,produkcje tej lufy rozpoczęto w 1995 r hens
                    • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 11.12.05, 13:12
                      Przypomniałem sobie: szczególnie młode dziewczyny były "wtajemniczane" w arkana
                      sztuki strzeleckiej przez strzelanie na strzelnicy zamkniętej np z TT bez
                      słuchawek - pisk w uszach 5 min,lub strzał z 44 MAG z pełnym odlotem do tyłu.Z
                      atrakcji to naprzykład: strzał z pompki z uchwytem pistoletowym,przy naturalnym
                      złożeniu sie,- i dwie jedynki górne wyniesione w ręku przez kolege ze stanowiska
                      .To są atrakcje, nie jakiś urwany statyw,to trzeba zobaczyć.hens
                    • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 11.12.05, 22:21
                      Może ten incydent coś podpowie.;Z racji wykonywanego zawodu posiadam takie
                      urządzenie do pomiaru predkości kuli,i uczestniczyłem w badaniach balistycznych
                      kamizelek kuloodpornych i komputer nam zwariował, mierzył tylko szybkość kuli z
                      broni pneumatycznej a z pistoletu centralny zapłon zero pomiaru.Dopiero po
                      parunastu minutach odstawiliśmy bramki pomiarowe na odległość 3 m od linii
                      strzału no i ustrojstwo zaczeło pomiar, komputer posiłkuje sie dwoma głowicami
                      laserowymi i jest tak czuły że był ogłupiany elementami stałymi lecącymi (razem
                      oraz za) kulą,1/10000s to jest czas pomiaru. Ze względu na małą mase jednostkową
                      pyłu prochowego, po 3 m opory powietrza powodowały tak duże opóżnienie śmieci,
                      że komputer potrafił już odróżnić co ma mierzyc.Po miesiącu dowiedziałem sie że
                      instytut w w-wie ustawia kompa też na trzech metrach,i stąd prosty
                      wniosek:pojemnościowy pomiar może być robiony ( V ) zero/m a optyczny( V )3m A
                      wszystko przez te cząstki prochowe latające po strzale. hens
                • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 10.12.05, 16:35
                  Przelicznik jest bardzo prosty; kwadrat prędkości x masa pocisku w gramach,wynik
                  należy podzielić przez 2000 ;od razu widać czy to chochlik drukarski czy blaga
                  albo może, że ktoś słyszał że ktoś widział.Wyniki w naszym przypadku to tylko
                  inna masa ładunku lub zastosowanego prochu (przepisy federalne) hens
                  • Gość: zwiadowca Re: 357 Mag. i 38 SP IP: *.marwit.gliwice.pl 11.12.05, 00:11
                    > Przelicznik jest bardzo prosty; kwadrat prędkości x masa pocisku w
                    gramach,wyni
                    > k
                    > należy podzielić przez 2000 ;od razu widać czy to chochlik drukarski czy blaga
                    > albo może, że ktoś słyszał że ktoś widział.Wyniki w naszym przypadku to tylko
                    > inna masa ładunku lub zastosowanego prochu (przepisy federalne) hens

                    A 2x2=4 ;-)
            • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 08.12.05, 04:59
              podaje ciekawą strone jako uzupełnienie wypowiedzi www.remtek.com/arms/oglądac
              dotyczące FN i model p90 (to takie 22 WMR tylko centralnego zapłonu).Ciekawe
              jaka jeszcze amunicja przebija 40 warstw kewlaru pokrywanego tytanem.? hens
              • Gość: MAREK_BOA Re: 357 Mag. i 38 SP IP: 80.51.118.* 08.12.05, 14:07
                Czy aby szanowny kolega nie pomylił się z tymi 40 warstwami kevlaru
                pokrywanego tytanem? Bo mnie to się wydaje że i pepanc 125mm chyba nie dał by
                sobie rady! No chyba że grubośc tych warst będzie mierzona w ...mikronach!
                -Pozdrawiam!
                • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 10.12.05, 04:23
                  Gość portalu: MAREK_BOA napisał(a):

                  > Czy aby szanowny kolega nie pomylił się z tymi 40 warstwami kevlaru
                  > pokrywanego tytanem? Bo mnie to się wydaje że i pepanc 125mm chyba nie dał by
                  > sobie rady! No chyba że grubośc tych warst będzie mierzona w ...mikronach!
                  > -Pozdrawiam!

                  moja wypowiedz dotyczyła naboju 5,7 x 28 stosowanego w pistolecie maszynowym
                  P90 oraz pistolecie,- (FNs Five-seveN Pistol.Rzeczywiście przyznaje sie'
                  pomyliłem sie ten pocisk nie przebija 40 warstw warstw kewlaru - przebija 48
                  warstw....polecam strone:http//remtek.com/arms/fn/57/index.htm jest tam też
                  strona dotycząca rewelacyjnie zbudowanego pistoletu masz. P90 o ironio też na tą
                  samą a municje. Miłego czytania. hens
                  • Gość: MAREK_BOA Re: 357 Mag. i 38 SP IP: 80.51.118.* 10.12.05, 20:27
                    Sorry ale jakiej grubości jest ten Kevlar?
                    -Pozdrawiam!
                    • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 10.12.05, 21:28
                      Około 0.6 mm tak mi sie wydaje,już niepamietam. Tu nie chodzi o grubość tylko o
                      rodzaj splotu. jak strona Fn ?
                      • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 11.12.05, 12:17
                        Sprawdziłem 0.4 mm a materiał przypomina wyglądem i w dotyku INLET ( materiał na
                        wsypy do poduszek- nie przepuszcza pierza)hens
                        • Gość: MAREK_BOA Re: 357 Mag. i 38 SP IP: 80.51.118.* 11.12.05, 12:28
                          HM?! Ciut-ciut cienkawe! No ale ja się nie znam! O ile pamięc mnie nie myli to
                          kiedyś testy na przebijalnośc robiło się na deskach sosnowych jedno calowych
                          ustawionych w odstępie jednego cala! Nie pamiętam dokładnie ale kołacze mnie
                          się że za zadawalającą uznawano jak pocisk "doszedł" do 16-17-stej deski!
                          Strzelano chyba z odległości 3 metrów! A te 0,4 mm jak się ma do "lekkiej"
                          lub "ciężkiej" kamizelki ?
                          -Pozdrawiam!
                          • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 11.12.05, 13:58
                            kłania sie logika: 48 warstw x 0.4mm = 19,2 mm sprasowanego materiału, a
                            przecież tak nie jest,grubość rzeczywista jest większa; mowa o testowanej
                            kamizelce oraz tym typie naboju.PODAłEM ADRES STRONY tam jest odpowiedz i opis
                            możliwości tego 5.7,w tym przypadku TRZEBA TYLKO PRZECZYTAC.A badanie zgodne z
                            PN wygląda w ten sposób: skrzynka 40x50x15cm jest wypełniona glinką,na takiego
                            manekina zakłada sie kamizelke i strzela z odległości ok 5m (dokładnie nie
                            pamietam)i bada czy nastapiła penetracja(fajne określenie) i jakie jest
                            wgłebienie w mat. testowym.Badanie oczywiście uwzględnia każdorazowo prędkość
                            pocisku oraz jego mase.Uczestniczyłem w takim teście latem 2005 roku. Badanie
                            kanału chwilowego jest wykonywane na bloku żelatyny paramerów badania nie
                            znam HENS
                          • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 11.12.05, 14:09
                            Co do lekkiej czy ciężkiej,to w RP mają około chyba 30 warstw, a ciężka ma
                            kieszenie i wkłady z materiału tytanopodobnego, jednak biorąc pod uwage nasze
                            przyzwyczajenie do wniosków racjonalizatorskich, oraz norm branżowych to pewnie
                            stalowe bo tańsze w produkcji i bez dewizowe hens
                            • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 13.12.05, 00:34
                              E..j Panowie <CIEKAWY><ZWIADOWCA ><nieufnyMAREK BOA>zróbmy cos,czasami potrafimy
                              na coS odpowiedzieć ...!!!!!!!!a i nieżle sie spiąć.hens
            • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 13.12.05, 02:34
              a jeszcze przed zakończeniem dyskusji ,czy wiecie skąd wzieło się 6,35; 7,62
              11,43 to pytanie które uczen powinien znać po roku pracy ze mną.
              Na wyrywki jak tabliczke mnożenia.hens
              • hens Re: 357 Mag. i 38 SP 13.12.05, 02:41
                Co to jest karabin 3 liniowy ? hens
              • Gość: MAREK_BOA Re: 357 Mag. i 38 SP IP: 80.51.118.* 13.12.05, 06:09
                Chłopie ja się na tym nie znam!:)Na moj gust to chodzi Ci chyba o przeliczenie
                z cali?!(11,43-0,45 cala)A moje doświadczenie z bronią osobistą to "dźwiganie"
                służbowego P-64! I to nie zawsze! Zazwyczaj leży w biurku!:)
                -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka