Dodaj do ulubionych

Loara-plusy i minusy?

08.11.02, 01:26
Czy nie było błędem rozdwajanie na Loarę PZA i PZR.Czy nie warto było zbudowć czegoś na kształt Pancyra czy Tunguski?A może lepiej,że najpierw zbudowano wersję z działkami a dopiero później wersję z rakietami,których notabene!jescze niw wybrano(co znacznie przyspieszyło by cały program).
Co sądzicie o najnowszym dziecku naszej zbrojeniówki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Słoju Re: Loara-plusy i minusy? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.11.02, 09:26
      Już kiedyś była dyskusja (pośrednio) na ten temat. Dla mnie to kompletna
      pomyłka. Drogi i bardzo skomplikowany system plot., na dodatek opracowany w 2
      wersjach co po prostu podwaja koszty (opracowanie i zakup odpowiedniej ilości).
      Jego przydatność na współczesnym polu walki mocno wątpliwa. Jaka w miarę
      nowoczesna armia przymierza sie do zakupu czegoś podobnego, nie słyszałem. To
      jest system ostatecznie dobry dla krajów które będa walczyć w warunkach
      przewagi powietrznej przeciwnika np. Irak (polska chyba tego nie zamierza
      robić), tylko obecnie środki rażenia przenoszone przez samoloty sa na tyle
      zaawansowane, iż żywot takiej loary będzie bardzo krótki. Pozatym wydano na to
      kupe forsy, pokazana egzemplarze maja niejasny status, nie wiadomo jak
      sprawdziły sie w czasie prób poligonowych, ile tego potrzebujemy i jakich
      funduszy potrzeba aby osiągnął zamierzone parametry (jeżeli ktokolwiek je zna).
      Chyba lepiej kupic niemieckie Gepardy i je zmodernizować, ja pomiędzy nimi nie
      widzę rożnicy konstrukcyjnej a swój radar i pozostałą elekktronike można samemu
      zamontować. Amerykanie na początku lat 80 tych zrezygnowali z takich cacek,
      ponieważ, główny argument mogą byc razone przez śmigłowce ppanc. spoza zasiegu
      ognia własnych działek.
    • Gość: grogreg Re: Loara-plusy i minusy? IP: proxy / 212.160.165.* 08.11.02, 10:57
      maniek182 napisał:

      > Czy nie było błędem rozdwajanie na Loarę PZA i PZR.Czy nie warto było zbudowć
      c
      > zegoś na kształt Pancyra czy Tunguski?

      Nie do konca. Zwroc uwage jaka funkcje ma pelnic Loara PZR. Ma to bys system
      obrony p.lor sredniego zasiegu, czyli zastapic nasze OSY. Aby upobnic Loare PZA
      do Pancyr`a wystarczy dorobic mu wyrzutnie Gromow.


      >A może lepiej,że najpierw zbudowano wersj
      > ę z działkami a dopiero później wersję z rakietami,których notabene!jescze
      niw
      > wybrano(co znacznie przyspieszyło by cały program).

      Tak tez zrobiono.

      > Co sądzicie o najnowszym dziecku naszej zbrojeniówki?

      Jestem za. Szylki nie wystarcza na Ka-50 czy Mi-28.
      • maniek182 Re: Loara-plusy i minusy? 08.11.02, 15:26
        Niestety grogreg właśnie Pancyr ma rakiety o zasięgu 12-15 km takie jak trzeba naszej Loarze.A grom ma zasięg 4 km.Więc to nie to samo by było.
        A słyszelioście,że nasi zmodernizaowali Szyłkę dodali zamiast radaru głowice elektro-optyczną, czy nie lepiej zmodernizować szyłki dodając zabawki od Loary(radar Ericssona i głowicę elektr-opt)niż budować nowe Loary(co zabardzo nie idzie).
        • grogreg Re: Loara-plusy i minusy? 12.11.02, 09:09
          23mm armata szylka jest chyba jednak za slaba. Nawet rosjanie na swoich
          Szulkach montuja 2 armaty 30mm.
    • Gość: Szef Re: Loara-plusy i minusy? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 14:47
      Jeśli chodzi o wersje z działkami to jestem za.Szyłki trzeba jak najszybciej
      wysłać do muzeum a używane Gepardy ? Myśle że to jest gorszy pomysł niż
      kupowanie Alpha Jetów.
      A co do wersji z rakietami to w 100% pomyłka!Polskie WTT co do tego sprzętu
      zakładają zasięg rakiet 15km a jak się patrzy to proponowane typy rakiet (RBS-
      23 , Crotale i jakaś rakiete z RPA) mają zasięg 12km.Z kąd taka rozbierzność to
      proste , nasi generałowie zapatrzyli się na Tora.
      Moja propozycja jest taka kupić wersji PZA i do tego możemy odkupić Tory
      (wkońcu Grecja ma taki sprzęt i jest w NATO).Wyjdzie to nam taniej niż
      kupowanie zachodnich rakiet i opracowywanie wersji PZR.
      • michalgajzler Re: Loara-plusy i minusy? 09.11.02, 12:41
        Gość portalu: Szef napisał(a):


        > Moja propozycja jest taka kupić wersji PZA i do tego
        możemy odkupić Tory
        > (wkońcu Grecja ma taki sprzęt i jest w NATO).

        Co do Grecji i Tora, to Grecy posiadają również
        problemy;) z integracją tych zestawów ze swoimi
        systemamui identyfikacji powietrznej,a i z samymi
        dostawami są podobno kłopoty.

        pozdr.
    • dreaded88 PZA - poziom techniczny Geparda sprzed 30 lat 08.11.02, 15:50
      Zasięg zawalczania celu rzędu 5 km a dla wroga widoczny ( radarowo/termicznie )
      i możliwy do zniszczenia z jakichś 20 km. Senswony tylko po pasywizacji lub
      zastosowaniu radiolokatora szepczącego ( emisja na poziomie tła ), ew. wpięciu
      w sieć wymiany danych.
      Co innego PZR - ale tu wszystko zależy od wyboru rakiety. Poza tym zastrzeżenia
      wobec radaru.
      Powyższe przy założeniu, że buduje się broń do walki w konflikcie pełnoskalowym
      a nie coś, co ma chronić przed lotnictwem Albanii albo niedobitków talibów w
      jakiejś operacji pokojowej.
      • Gość: Szef Re: PZA - poziom techniczny Geparda sprzed 30 lat IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 18:09
        No wiesz jeśli wróg nie uzna tego za zagrożenie to nawet tego nie zniszczy.
        Cóż trzeba spojrzeć prawdzie w oczy Loara to przykład megalomanii urzędasów
        którzy myśleli że Polska może konstruować i sprzedawać broń.Tylko że ta broń
        jest spóźniona o kilka lat.
        • dreaded88 Re: PZA - poziom techniczny Geparda sprzed 30 lat 09.11.02, 15:42
          Polska może jak najbardziej konstruować i sprzedawać broń ale niech zamiary
          będą mierzone na siły a tam gdzie można należy próbować się wpinać w programy
          międzynarodowe.
          • maniek182 Re: PZA - poziom techniczny Geparda sprzed 30 lat 11.11.02, 18:30
            Ale co do Kraba to się chyba zgodzicie,żę narazie nie ma co na niego narzekać.
            System nowoczesny,potrzebny i konkurencyjny cenowo.Nasze podwozie jest jescze lepsze od tego z brytyjskiego oryginalu...
            • Gość: Szef A właśnie Krab IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 16:56
              Dlaczego nasi wspaniali politycy nie zamawiają tego sprzętu i czekają na to do
              2008 roku ?
              Myśle że Krab jest bardziej potrzebny naszej armii niż Loara nawet w wersji PZA.
            • dreaded88 Krab - OK 12.11.02, 17:04
              Niestety, zakupy nie są przewidziane w aktualnych planach.
              Szkoda, miejmy nadzieję, że zakończony zostanie cykl prób i uda się sprzedać
              np. Malezji, z uwagi na pewien stopień unifikacji podwozia z PT-91.
              • Gość: Szef Re: Krab - OK IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 17:07
                Malezji a nie zapomniałeś o Indiach ? Przecież rynek na takie produkty jest
                spory i może jeszcze kogoś się na ten sprzęt znajdzie. Trzeba tylko zamówić dla
                nas bo nic innego nie polepszy oferty eksportowej bardziej niż informacja że
                dany sprzęt jest używany przez własne siły zbrojne.
                • Gość: Słoju Re: Krab - OK IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.11.02, 17:16
                  marketingowo bardzo dobry produkt. Wieża koncernu BEASystems, podwozie z kraju
                  mającego doświadczenie w produkcji i modernizacji sprzętu sowieckiego (oferta
                  dla Indii). Nieskomplikowana w obsłudze i raczej niedroga. Była mowa, że
                  Brytyjczycy zajmą sie marketingiem, nie wiem co z tego wyszło, może ktoś
                  zapomniał podpisać stosownych paragrafów. Podobny układ jest w przypadku
                  Grippena i to działa. Marketing to największa bolączka polskiej zbrojeniówki.
                  Ten produkt ma sporą konkurencję, dlatego trzeba mocno go promować a tu ani
                  widu ani słychu (np. polska reklama w wydawnictwach Janes'a to rodzynek).
                • dreaded88 Indie i Krab 12.11.02, 17:32
                  Ale publikatory podają, że Hindusi już wybrali RPAńskią wieżę G-6 na podwoziu
                  Arjuna. Przykre, lecz chyba nieodwołalne. Choć Krab budził zainteresowanie
                  ichnich delegacji...
                  • Gość: Szef Re: Indie i Krab IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 17:35
                    Już wybrali ? Jakoś jeszcze o tym nie słyszałem , ale bądźmy spokojni do czasu
                    podpisania kontraktu wszystko może się zmienić w Indiach możliwe są "jaja" jak
                    u nas.
                    • maniek182 Re: Indie i Krab 13.11.02, 01:33
                      Krab to nasza najnowoczesniejsza zabaka.Wlasnie problemem jest dlaczego go sie nie zamawia.Tu nie ma czasu.w 2008 jusz moze być przestarzaly.W 2008 jusz powinno co najmniej 3 baterie być wcielone.Niewiem o co tym decydentom chodzi.Chcieli nowoczesna armatohaubice produkowana w POlsce to mają i czemu teraz jej nie kupują.A akurat tego typu uzbrojrnia w ogóle nie mamy(nielicząc paru dan czy Akacji ale to wszystko jest przestarzałe).Apropo dzsiś wielki dzień w końcu minął termin nadsyłania ostatecznych ofert co do KTO i WSB.Za 45 dni powinno być ogłoszone zwycięstzca.czyć to nie piekna wiadomość po tylu latach w końcu cosik sie ruszyło....
                      • Gość: Szef Re: Indie i Krab IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 18:29
                        No tu jest spore ożywienie , na Gwiazdke nasi żołnierze dostaną prezenty w
                        postać wiedzy czym za kilka lat będą walczyć. Ciekawe tylko kiedy pan minister
                        Szmajdziński podpisze kontrakt na zakup Krabów.
                        Co do Dan to mamy ich 111 sztuk i są to nasze najnowocześniejsze działa ,
                        dostawy w latach 1986-89.
                      • dreaded88 Dany 155mm 13.11.02, 18:37
                        Dana to całkiem dobre działo, niestety amunicja 152 mm do niej to sowieckie
                        badziewie pamiętające jeszcze czasy Stalina, nie umywa się do nowoczesnej 155
                        mm i przydałaby się modernizacja przez wymianę luf na ten kaliber, długość 39,
                        45 albo 52. Słowacy mają to w ofercie, niestety u nas 0 odzewu.
                        • Gość: Szef Re: Dany 155mm IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 18:39
                          I podobno już to oferowali na początku 2000 roku . Ale nasi mędrcy chyba mają
                          klapki na oczach.
                          • dreaded88 Re: Dany 155mm 13.11.02, 18:49
                            Ja tam się cieszę, że chociaż Grady się modernizuje ( ale też można było trochę
                            lepiej i umożliwić wymienność bloków z MLRSem , tyle, że wtedy Star by nie mógł
                            być nośnikiem ).
                            My tu o artylerii polowej - a jest też rażenie na poziomie operacyjnym, z
                            wyjątkiem paru Toczek żadne :-(
                            • maniek182 Re: Dany 155mm 13.11.02, 21:56
                              Na poziomie operacyjnym to obecnie najlepszą bronia jest lotnictwo...Bardzo mało państw ma taktyczno-operacyjne rakiety.
                              • dreaded88 Re: Dany 155mm 14.11.02, 15:50
                                Tylko zwróć uwagę, że polskie lotnictwo w 2015 w najlepszym razie będzie liczyć
                                koło 120 samolotów, co umożliwi realizację zadań na poziomie głównie
                                symbolicznym.
                                Jest taki fajny system ATACMS, zunifikowany w dużym stopniu z MLRSem...
                                • maniek182 Re: Dany 155mm 14.11.02, 17:36
                                  Mi sie wydaje ze niewarto sie rozdrabniac dzis na mlrsy...lepiej zamiast tego kupic pare samolotuw wiecej...A nie slyszalem zeby USA sprzedawaly ATACMSY innym panstwom...
                                  • dreaded88 Re: Dany 155mm 14.11.02, 17:52
                                    To nie jest rozdrabnianie się, zważywszy że samoloty kupuje się na eskadry a
                                    nie na sztuki :-) Jedna eskadra = miliard $ z okładem. Znacznie łatwiej
                                    wygospodarować jakąś kasę na MLRSy/ATACMsy.
                                    Watpię żeby istaniały przeszkody formalne wobec zakupu tych drugich, zasięg
                                    mają daleki od traktatowych obostrzeń wynoszących 300 km, politycznie też nie
                                    widzę problemu.
                                    • Gość: Szef Re: Dany 155mm IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 17:49
                                      To chcesz tym sprzętem ostrzeliwywać Mińsk ??????
                                      O ile zakup MLRS to dobre rozwiązanie ale raczej należyć tego sprzętu do
                                      wsparcia natarcia w tej roli sprawdziły się w Zatoce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka