Gorąco w Osetii

08.02.06, 20:17
3 oficerów rosyjskich z sił pokojowych zatrzymali w strefie konfliktu w
Południowej Osetii gruzińscy policjańci i wywiezli do Gori.Południowa Osetia
oskarżyła Gruzję o wprowadzenie na obszar zdemilitaryzowany swoich żołnierzy.
    • wolf34 Re: Gorąco w Osetii 08.02.06, 20:28
      Zatrzymanymi oficerami mają być pułkownik W.Iwanow,podpułkownik Gienadij
      Petrosjan i specjalista wojskowy W.Krok.Saakaszwili wymachuje szabelką ale(na
      szczęście dla niego)na więcej mu Waszyngton nie zezwoli.
      • foxbat1 Re: Gorąco w Osetii 08.02.06, 20:42
        Uwazam ( co potwierdzaja opinie jego amerykanskich kolego z czasow studiow ) ze
        gruziznski prezydent jest cokolwiek chory psychicznie

        Ps. Dziwie sie ze FR postepuje z Gruzja jak z jajkiem - i nie chodzi mi o jakas
        akcje zbrojna tylko o FR powinna zerwac przynajmniej stosunki ekonomiczne z tym
        panstwem - zablokowac swoj rynek przed towarami z gruzji ( bo pewnie jakas
        spozywke Gruzje eksportuje ) i wypowiedziec umowy energetyczne

        • wolf34 Re: Gorąco w Osetii 08.02.06, 21:00
          Przerwanie dostaw gazu do Gruzji było(być może) takim ostrzeżeniem ze strony
          lokalnych struktur FR.Nie tzeba nawet blokady ekonomicznej-do spotęgowania
          kryzysu w Gruzji wystarczy odesłać do domu Gruzinów handlujących w Rosji.
          Do obalenia Saakaszwilego-w zupełności wystarczy aktywizacja sił zbrojnych
          Południowej Osetii i Abchazji z zapewnieniem wsparcia rodaków z Osetii
          Północnej i górali z Kaukazu wspierających pobratymczych Abchazów.Abchazja i
          Południowa Osetia złączone są sojuszem wojskowym.Osetyńcy i Abchazowie z takim
          wsparciem mają nie tylko dobrych żołnierzy ale i duże rezerwy mobilizacyjne co
          pokazała poprzednia wojna.Abchazja potrafiła wtedy zmobilizować do 10% swoich
          mieszkańców...Armia Gruzji jest słaba,kiepsko uzbrojona i zdemoralizowana a
          sporo żołnierzy Saakaszwili posłał do Iraku.Nawet kozaków nie trzeba by
          angażować-choc w 2004r w okresie potyczek osetyjsko-gruzinskich na pomoc
          prawosławnej Osetii zgłosiło się ich 50 tysięcy, zaś R.Kadyrow zadeklarował
          wtedy pomoc 2 tysięcy Czeczenów...
          No ale awantura wojenna na Zakaukaziu jest w tej chwili nie na rekę ani Moskwie
          ani Waszyngtonowi.
          • foxbat1 Re: Gorąco w Osetii 08.02.06, 21:08
            Wyglada ze jest na reke Gruzji ...
            A co do slabosci armii gruzinskiej to w ostatnich latach sie znaczaco wzmocnila
            dostawami sprzetu z USA i Ukrainy a i wyszkolenie zolnierza sie podnioslo
          • wolf34 Re: Gorąco w Osetii 08.02.06, 21:17
            Armia Gruzji liczy zdaje się kilkanascie tysięcy żołnierzy a połączeni Abchazi
            i Osetyjczycy mogą wystawić kilkadziesiąt tysięcy-wszyscy mężczyzni zdolni do
            noszenia broni pójdą..
            Nie wierzę tez w to by ludność Osetii Północnej(wchodzącej w skład FR),kaukascy
            górale i kozacy kubańscy zachowali w takim wypadku neutralność..
            Ciekawe jest też jaką wolę walki maja gruzinscy żołnierze bo za Szewarnadzego
            wyglądało to zle.W 2004 roku gdy Saakaszwili zrobił "rozpoznanie walka"
            potyczki osetyjskiego pospolitego ruszenia i kozaków z armią Gruzji nie
            potwierdziły tezy o wysokiej wartości armii Gruzji...
            • mamlas_1 Re: Gorąco w Osetii 08.02.06, 23:27
              Bo ja wiem czy nie potwierdziły...
              Gdyby Saakaszwili nie nakazał wycofania z tamtych wzgórz to różnie się to mogło
              skończyć,łącznie z wzięciem całej Osetii gdyby poszedł za ciosem ---> wielkim
              atutem było zaskoczenie.
              To raczej Osetyjczycy się nie popisali.
              • wolf34 Re: Gorąco w Osetii 09.02.06, 08:19
                Na pomoc Osetii Południowej zgłosiło się wtedy wiele tysięcy kozaków,ludność
                sąsiedniej Osetii Północnej(wchodzącej w skład FR) rwała się na pomoc rodakom
                a nadesłanie odsieczy zapowiedzieli sprzymierzeni z Osetią Abchazowie i
                wspierający Abchazów-kuzynów z Zakaukazia górale Kaukascy m.in R.Kadyrow chciał
                przysłać 2tysięczny oddział Czeczenów-weteranów wojennych.Do Gruzji nie mieli
                daleko...Gruzja już raz walczyła z Osetyjczykami ,Abchazami i wspierajacymi ich
                Kaukaskimi góralami i skończyło się to dla niej porażką.Co do zaskoczenia w I
                fazie nielicznych początkowo "regularnych "oddziałów Osetii masz racje ale
                Osetyjczycy szybko zmobilizowali pospolite ruszenie i o łatwym wzięciu Osetii
                nie mozna było marzyc a przeciąganie konfliktu groziło nieobliczalnymi
                konsekwencjami.
          • misza_kazah Re: Gorąco w Osetii 09.02.06, 20:44
            > sporo żołnierzy Saakaszwili posłał do Iraku.Nawet kozaków nie trzeba by
            > angażować-choc w 2004r w okresie potyczek osetyjsko-gruzinskich na pomoc
            > prawosławnej Osetii zgłosiło się ich 50 tysięcy,

            A ja słyszal od mojej siestry z FSB i od brata z GRU, ze w razie wojny w Osetii wejdzie tam (jak kiedys do Korei) milion chinskich ochotnikow!
    • herr7 wiadomość dobra i zła 09.02.06, 15:02
      Podczas obrad swojego rządu Saakaszwili zwraca się do swoich ministrów- mam
      widomość dobrą i złą. Dobra to wysadzenie gazociągu w Rosji. Zła- że ów gaz
      płynął do Gruzji.
      Sądzę, że Saakaszwili jest na rękę Rosjanom. Czy jest też na rękę Amerykanom
      tego nie jestem pewien. Być może na krótki okres czasu tak.
    • wujcio44 Re: Gorąco w Osetii 09.02.06, 15:43
      Jak południową, to musi być gorąco. W północnej na pewno jest chłodniej.
      • misza_kazah Re: Gorąco w Osetii 09.02.06, 20:52
        > Jak południową, to musi być gorąco. W północnej na pewno jest chłodniej.

        :))))))
        Palacy to dowcipny narod. Dlatego ja wolalem studiowac w Polsce niz w Rosji.
        • j-k Miszka, a W Czeczni tez nadal goraco :) 09.02.06, 23:22
          Miszka, pisalem Ci to juz 10 razy...
          Czeczenia (Czecznia) jest czescia Rosji...
          Mozecie sobie robic tam - co chcecie...

          Mnie eta nie zanimajet, dielajtie tam - szto Wam udobna :)

          Podobnie w Osetii Polnocnej...
          Ale Abhazja i Osetia poludniowa - to czesc Gruzji...
          Wy Rosjanie, wypie*dalajcie stamtad...)

          A Gruzini z tym islamskim bandyctwem sami sobie poradza...:)
          • marek_boa Re: Miszka, a W Czeczni tez nadal goraco :) 09.02.06, 23:38
            No nie ! Daliście się Kolego w "klona" zrobic??? Toż to "podróba"!!! Tamten to
            Misza-kazak!:)
            -Pozdrawiam!
            • j-k Re: Miszka, a W Czeczni tez nadal goraco :) 10.02.06, 14:01
              marek_boa napisał:

              > No nie ! Daliście się Kolego w "klona" zrobic???

              nie zartuj :) czytalem post powyzej o chinskich ochotnikach :) wiadomo, ze to
              podroba ...
              mialem po prostu okazje do zaprezentowania swoich pogladow i tyle :)
              • marek_boa Re: Miszka, a W Czeczni tez nadal goraco :) 10.02.06, 14:22
                Sorry Winnetou!:) Ale myślę,że na "klony" to szkoda klawiatury!:)
                -Pozdrawiam!
                • herr_uberszturmfuhrer Re: Miszka, a W Czeczni tez nadal goraco :) 10.02.06, 15:23
                  Na szczęście jest obowiązek logowania (Admienie dzięki!!!) i klony to sobie
                  mogą spadać na drzewo :)
                  • marek_boa Re: Miszka, a W Czeczni tez nadal goraco :) 10.02.06, 22:50
                    Znaczy się to forum chyba właśnie pod takim drzewem jest i dla tego ciągle
                    jakiś spada!:)
                    -Pozdrawiam!
                  • misza_kazah Re: Miszka, a W Czeczni tez nadal goraco :) 13.02.06, 14:07
                    herr_uberszturmfuhrer napisał:

                    > Na szczęście jest obowiązek logowania (Admienie dzięki!!!) i klony to sobie
                    > mogą spadać na drzewo :)

                    Ty giermanskij rusofob!

                    WSZYSTKIE rosyjskie Misze juz od urodzenia MOGA spadac na drzewo.
                    I nie potrzebuja w tym pomocy polskiego ani germanskiego admina.
    • marcus_crassus saakaszwili nie jest glupi 11.02.06, 00:23
      jakbyscie poobserwowali uwazniej to by was facet zaskoczyl. facet rzadzi krajem
      ktory ma warunki gospodarcze podobne do rewelacyjnej gospodarki palestyny tyle
      ze tam jest zimno :)

      gruzja ma umowe z USA ze bodajze przez kolejne kilka/kilkanascie lat nie moze
      zrobic nic z gazociagami bez zgody stanow. mimo tej jasnej umowy sakaszwili
      puscil plote ze moze oddac rurociagi ruskim. calkiem niedlugo potem wylecialy w
      powietrze rurociagi do gruzji...

      jak sie skonczylo? ano tak jak sakaszwili chcial. dostal $ od USA na kupno gazu
      od iranu i najwidoczniej zwrocil na siebie zainteresowanie USA ktore wreszcie
      zobaczylo ze moze stracic gruzje. ostatnio zas na granicy doszlo do fajnego
      incydentu,

      pobili sie gruzini z ruskimi. podobno fajnie bylo bo gruzini zatrzymali jakas
      ciezarowke a ci wezwali posilki. przyleciala chmara ruskich z okolicy i chmara
      gruzinow z odsiecza.

      widac ze porzadne chlopiska bo zamiast strzelac zaczeli sie lac po mordach.

      gruzinow bylo jednak wiecej :)

      calkiem nieglupi jest facet i ma jaja.
      • j-k Re: saakaszwili nie jest glupi 11.02.06, 07:03
        marcus_crassus napisał:
        > gruzinow bylo jednak wiecej :)
        >
        > calkiem nieglupi jest facet i ma jaja.
        Crassus, w przeciwienstwie do Ciebie, popieram "dobra robote" Ruskich
        w Czeczenii :)

        Jednakze to - co robia Ruscy w Gruzji jest dowodem na MIZERIE rosyjskiej
        polityki zagranicznej. Rosja - wycofujac sie z Abhazji i poludnowej Osetii
        mialaby w Gruzji NATURALNEGO sojusznika.
        Ukrainie nie moga juz podskoczyc...
        Wiec probuja jeszcze malej Gruzji...
        No takie imperialistyczne ostatnie podrygi :)

        • berkut1 Re: saakaszwili nie jest glupi 11.02.06, 10:15
          >No takie imperialistyczne ostatnie podrygi :)

          Jak to mowią każdy dba o swoje interesy :)

          pozdro
        • wolf34 Re: saakaszwili nie jest glupi 11.02.06, 12:00
          Rosja ma w Abchazach a zwłaszcza Osetyńcach naturalnego sojusznika-ponad 95%
          mieszkanców tych republik przyjęło paszporty FR...
          Gruzja od 1991r a na pewno od wydarzeń 2003r jest przeciwnikiem FR należącym do
          GUAM(sojusz Gruzji,Ukrainy,Azerbejdżanu i Mołdawii) i dążącym do członkostwa w
          NATO.
        • misza_kazak Nie JK, bylem o twoim umsyle lepszego zdania :) 11.02.06, 16:41
          > Jednakze to - co robia Ruscy w Gruzji jest dowodem na MIZERIE rosyjskiej
          > polityki zagranicznej. Rosja - wycofujac sie z Abhazji i poludnowej Osetii
          > mialaby w Gruzji NATURALNEGO sojusznika.

          Co ty pieprzysz? Jaki z Gruzji naturalny sojusznik.
          Widac ze w ogole nie znasz sie na realiach wspolczesnej sytuacji na kaukzazie.
          Jak tylko nasze wojska wyjdza z GRuzji zacznie sie wojna domowa miedzy Abchaxzami, OSetynczykami i Gruzinami, od razy wolataja sie etniczni Ormianie (ktorzy sa wiekszoscia w poludniowym regionie Gruzji), Adzaria i nasze rosyjskiej respubliki kaukaskie. TO bedzie oznaczalo duza wojne na kaukazie.
          Gruzja juz wlazla w dupe Buszu (tak ze nawet Ukrainie tam miejsca brakuje) i jedynym celem polityki wladz Gruzji jest napsucie Rosji nawet kosztem wlasnego narodu i bezpieczesntwa panstwowego.

          > Ukrainie nie moga juz podskoczyc...

          Ukraina juz sama niedlugo padnie...

          > Wiec probuja jeszcze malej Gruzji...

          Probujemy tylko zachowac stabilnosc w rejonie. A rozni debile w Europie i USA (ktorym zalezy na destabilizacji Kaukazu (czyli Rosji)) mowia ze Rosja musi wyjsc z Gruzji...

          > No takie imperialistyczne ostatnie podrygi :)

          Zadnego imperializmu - tylko zapewnienie wlasnych interesow narodowych.
          Przyjazn z Gruzja to oczywiscie dobrze, ale spokojny Kaukaz to jest znacznei i znacznie wazniej...
          • j-k powtarzasz slogany rosyjskiej propagandy 11.02.06, 16:55
            Gdyby Rosja wycofala sie z Abhazji i Osetii poludniowej, to oczywiscie
            wybuchnie tam wojna, ale Gruzini ich zalatwia (ja wy sie nie bedziecie mieszac)
            i bedzie po problemie.
            To w koncu miedzynarodowo uznane terytorium Gruzji.

            Chyba UDAJESZ, ze nie rozumiesz, ze wojny w Czeczenii bez poparcia Gruzji nigdy
            nie wygracie, bo Gruzini w zemscie za Abhazje i Osetie beda przymykac oczy
            na bandy czeczenskie otrzymujeca przez Gruzje zaopatrzenie.

            Prywatnie przypuszczam , ze elity rosyjskie juz dawno pogodzily sie na
            przyszlosc z utrata Czeczenii, a w zamian za to postanowily przylaczyc do Rosji
            Abhazje i Osetie pld...

            Ale to sie wlasnie nazywa imperializm - kradzenie komus nie swoich ziem
            - w czym macie przeciez DLUGA tradycje...
            • o333 Re: powtarzasz slogany rosyjskiej propagandy 11.02.06, 17:33
              j-k sądze jednak że nie bardzo masz pojęcie o Kaukazie i tym kto komu gdzie i za
              co chce poderznąć gardło. Wątpie czy Gruzja by sobie poradziła
              Pozdrawiam
              PS. Moim skromnym zdaniem wrednego ruska to Gruzja niedługo będzie miała spore
              problemy.
              • ignorant11 Re: powtarzasz slogany rosyjskiej propagandy 11.02.06, 17:57
                o333 napisał:


                > PS. Moim skromnym zdaniem wrednego ruska to Gruzja niedługo będzie miała spore
                > problemy.

                Sława!

                POżywiom, uwidim...
                :)))

                Ja na twoim miejscu bardziej martwiłbym sie integralnośc matuszki, bo wcale nie
                wyglada ona rózowo...

                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
              • j-k Re: powtarzasz slogany rosyjskiej propagandy 11.02.06, 20:16
                o333 napisał:

                > j-k sądze jednak że nie bardzo masz pojęcie o Kaukazie i tym kto komu gdzie
                i za co chce poderznąć gardło. Wątpie czy Gruzja by sobie poradziła
                > Pozdrawiam

                - fakt, w Gruzji bylem tylko jeden raz, wiec slabo znam, przyznaje :)
                A na powaznie to ani Abhazowie, ani Osetyncy nie maja woli walki rownej
                Czeczencom i bez Waszej, rosyjskiej pomocy, dawno juz by padli...
                Uksztaltowanie terenu jest tu takze na korzysc Gruzji...

                Moim skromnym zdaniem wrednego Ruska to Gruzja niedługo będzie miała spore
                problemy.<

                A to czemu?
                Jak nieskromnie zaznaczam, w polityce siedze wiele lat ...:)
                Gruzja mysli o NATO, dzieki niefortunnej polityce Rosji wobec tego kraju...
                od 200-tu lat zreszta...
                Gdybyscie juz dawniej, za imperialnej carskiej Rosji, ustanowili granice Rosji
                na Kaukazie, a chrzescijanska Gruzje i Armenie traktowali jako sojusznikow,
                to do dzisiaj byliby Waszymi oddanymi przyjaciolmi...

                Armenia nie ma wyjscia i trzyma sie Rosji.
                Polityke wobec Gruzji POPSULISCIE w najgorszy mozliwy sposob...

                I to, ze chrzescijanska Gruzja obroci sie do NATO i do Turcji,
                bedzie tylko Wasza wina.

                zalko...


          • wladca_pierscienii DIVIDE AT IMPERA ! 13.02.06, 14:42
            misza_kazak napisał:

            > > Jednakze to - co robia Ruscy w Gruzji jest dowodem na MIZERIE rosyjskiej
            > > polityki zagranicznej. Rosja - wycofujac sie z Abhazji i poludnowej Oseti
            > i
            > > mialaby w Gruzji NATURALNEGO sojusznika.
            >
            > Co ty pieprzysz? Jaki z Gruzji naturalny sojusznik.
            > Widac ze w ogole nie znasz sie na realiach wspolczesnej sytuacji na kaukzazie.
            > Jak tylko nasze wojska wyjdza z GRuzji zacznie sie wojna domowa miedzy
            Abchaxza
            > mi, OSetynczykami i Gruzinami, od razy wolataja sie etniczni Ormianie (ktorzy
            s
            > a wiekszoscia w poludniowym regionie Gruzji), Adzaria i nasze rosyjskiej
            respub
            > liki kaukaskie. TO bedzie oznaczalo duza wojne na kaukazie.


            Starożytni rzymscy imperialiści mieli powiedzenie:
            "Divide at impera" = "Dziel i rządź"
        • misza_kazah Re: saakaszwili nie jest glupi 12.02.06, 08:42
          j-k napisał:
          > Jednakze to - co robia Ruscy w Gruzji jest dowodem na MIZERIE rosyjskiej
          > polityki zagranicznej. Rosja - wycofujac sie z Abhazji i poludnowej Osetii
          > mialaby w Gruzji NATURALNEGO sojusznika.

          W Gruzji rodiłsia najwiekszy russkij gieroj... tawariszcz Josif Stalin!
          I dlatego Rossija nigdy z Gruzji sie nie wycofa!


          Pazdrawlaju wsiech polskich rusofiliew!
          Misza
          z Rostowa nad Donem
          • marek_boa Re: saakaszwili nie jest glupi 12.02.06, 13:39
            W Gruzji nie urodził się żaden Stalin matołku tylko Josif Wissarionowicz
            Dżugaszwili!:) Stalin "urodził" się w Moskwie!:)
            -Pozdrawiam!
            • misza_kazah Re: saakaszwili nie jest glupi 13.02.06, 14:09
              marek_boa napisał:

              > W Gruzji nie urodził się żaden Stalin matołku tylko Josif Wissarionowicz
              > Dżugaszwili!:) Stalin "urodził" się w Moskwie!:)

              Ja nie matołek, ja materialist.
              W Moskwie urodziła sie psychopatyczna osobowosc Stalina,
              jego ciało urodziło sie w Gruzji...
          • misza_kazak Jest po prostu idiota made in CIA 13.02.06, 00:26
            misza_kazah napisał:

            > W Gruzji rodiłsia najwiekszy russkij gieroj... tawariszcz Josif Stalin!

            PO pierwsze: byl bohaterem ZSRR, a nie Rosji.
            Po drugie: nikt go za najwiekszego bohatera nie uwazal - nawet sam Stalin - mowil ze bohaterzy walcza w walkach. Dlatego nie nosil zadnych orderow czy medali. Najwiekszym bohaterem ZSRR byl niewatpliwie Brezniew - 5-cio krotny bohater ZSRR.
            PO trzecie: Stalin na wspolczesne stosunki rosyjsko-gruzinskie ma najmniejszy wplyw - jak tylko z Gruzji emigruja ostatnie ROsjanie, odetniemy od nich elektrycznosc i gaz (przy tym dajac za darmo Abchazji, Adzarii i OSetii) i Gruzini wypie.. "demokrate" Saakaszwili z Gruzji jak wywalili Szewardnadze - ktory tez Rosji podskakiwal :)))

            > z Rostowa nad Donem

            Rostow-nad-Donem sie pisze :))
            • j-k Oj "savietskij" Ty optymist, Miszka :) 13.02.06, 13:01
              misza_kazak napisał:
              > plyw - jak tylko z Gruzji emigruja ostatnie ROsjanie, odetniemy od nich
              elektry cznosc i gaz (przy tym dajac za darmo Abchazji, Adzarii i OSetii) i
              Gruzini wypie.. "demokrate" Saakaszwili z Gruzji jak wywalili Szewardnadze -
              ktory tez Rosji podskakiwal :)))
              >
              > > z Rostowa nad Donem
              >
              > Rostow-nad-Donem sie pisze :))

              1. No to zaopatrzenie do Czeczni (uklon dla Was pisze Czeczenia - po rosyjsku :)
              bedzie przez Gruzje nadal szlo,na dlugie lata... Fajnie miec taki
              maly "Vietnamik" na terenie kraju, co? :)))

              2. Nic Gruzji nie odetniecie, gdyz przez Gruzje przechodzi energetyczne
              zaopatrzenie do Armenii, ktora jest waszym sojusznikiem. Glupia sprawa, co ? :)

              3. Po polsku pisze sie, Miszka, bez kresek - czyli Rostow nad Donem
              a tu polskie forum :)

              Bot , Miszka, durnoje diela, c etym cielam Kavkazam , niet? :)


              • misza_kazak Re: Oj "savietskij" Ty optymist, Miszka :) 13.02.06, 15:56
                > 1. No to zaopatrzenie do Czeczni (uklon dla Was pisze Czeczenia - po
                rosyjsku :

                NIe, jk, po rosysju bedzie "Чечня"

                > bedzie przez Gruzje nadal szlo,na dlugie lata... Fajnie miec taki
                > maly "Vietnamik" na terenie kraju, co? :)))

                Co za bzdury. Jaka Gruzje?

                > 2. Nic Gruzji nie odetniecie, gdyz przez Gruzje przechodzi energetyczne
                > zaopatrzenie do Armenii, ktora jest waszym sojusznikiem. Glupia sprawa,
                co ? :)

                Nam od Gruzji nic odcinac nie trzeba - i tak 95% Abchazow, OSetynczykow i duza
                czesc Adzarcew jest ROsjanami (z obywatelstwa :)) - de facto te respybliki juz
                sa czescia Rosji.
                A to ze de juro to Gruzja, tylko daje IM dodatkowe problemy :-)

                > 3. Po polsku pisze sie, Miszka, bez kresek - czyli Rostow nad Donem
                > a tu polskie forum :)

                Nie waznie jak pisze sie po-polksu - jesli ten gosc pod mnie podszywa sie to
                niech przynajmniej robi to dobrze :)))))))))

                > Bot , Miszka, durnoje diela, c etym cielam Kavkazam , niet? :)

                Nie, ja Kawkaz lubie. Kto kontroluje Kawkaz ten kontroluje bliski Wschod. I w
                USA i Anglii to znakomicie rozumieja i probuja nas stad wygnac. Nie uda sie
                chlopaki :)) Juz nie uda :)) Za pozno

                • j-k Re: Oj "savietskij" Ty optymist, Miszka :) 13.02.06, 16:17
                  misza_kazak napisał:
                  > NIe, jk, po rosysju bedzie "Чечня"

                  Zgoda, wiem. A zatem w pismie lacinkim "Czecznia".
                  Chcesz Miszka, bym Ci rosyjska klawiature jeszcze zainstalowal?

                  Y menia ana jest i pisat na niejo sumieju
                  - no mnie nie choczietsa jejo wkljiuczit :)

                  > > bedzie przez Gruzje nadal szlo,na dlugie lata...
                  Fajnie miec taki maly "Vietnamik" na terenie kraju, co? :)))
                  >
                  > Co za bzdury. Jaka Gruzje?

                  - Jakie bzdury?. Co, uwazasz ze wojne w Czeczni jutro zakonczycie?
                  Wolne zarty, Miszka :) To bedzie Wasz maly "Vietnamik" :)
                  >
                  > > 2. Nic Gruzji nie odetniecie, gdyz przez Gruzje przechodzi energetyczne
                  > > zaopatrzenie do Armenii, ktora jest waszym sojusznikiem. Glupia sprawa,
                  > co ? :)
                  >
                  > Nam od Gruzji nic odcinac nie trzeba - i tak 95% Abchazow, OSetynczykow i
                  duza czesc Adzarcew jest ROsjanami (z obywatelstwa :)) - de facto te respybliki
                  juz sa czescia Rosji.
                  A to ze de juro to Gruzja, tylko daje IM dodatkowe problemy :-)

                  - pazywiom, uwidzim, Miszka , kak dalsze budziet :)
                  >
                  > > 3. Po polsku pisze sie, Miszka, bez kresek - czyli Rostow nad Donem
                  > > a tu polskie forum :)
                  >
                  > Nie waznie jak pisze sie po-polsku - jesli ten gosc pod mnie podszywa sie
                  to niech przynajmniej robi to dobrze :)))))))))

                  - waznie Miszka, bo to POLSKIE forum, troche kultury, prosze :)
                  >
                  > > Bot , Miszka, durnoje diela, c etym cielam Kavkazam , niet? :)
                  >
                  > Nie, ja Kawkaz lubie. Kto kontroluje Kawkaz ten kontroluje bliski Wschod.
                  I w USA i Anglii to znakomicie rozumieja i probuja nas stad wygnac.
                  Nie uda sie chlopaki :)) Juz nie uda :)) Za pozno

                  - Dobrze. Jak Gruzje przyjma za jakis czas do NATO - to pagawarim :)))
                  >
            • rzewuski1 Re: Jest po prostu idiota made in CIA 13.02.06, 15:56
              tylko z Gruzji emigruja ostatnie ROsjanie, odetniemy od nich elektry
              > cznosc i gaz (przy tym dajac za darmo Abchazji, Adzarii i OSetii) i Gruzini
              wyp
              > ie.. "demokrate" Saakaszwili z Gruzji jak wywalili Szewardnadze - ktory tez
              Ros
              > ji podskakiwal :)))


              za darmo
              marzenia nie sa karalne
            • misza_kazah Re: Jest po prostu idiota 14.02.06, 09:36
              misza_kazak napisał:

              > PO pierwsze: byl bohaterem ZSRR, a nie Rosji.

              Zbrodnie stalinowskie sa obecnie powszechnie znane, a mimo to
              obecnie okolo 50% Rosjan DOBRZE ocenia rzady Stalina.

              ZSRR juz nie ma, ZaSRRańców juz nie ma.

              To czyim "bohaterem" jest Stalin?

              ZaSRRańców czy federalnych Rosjan? :))))
    • wolf34 znów gorąco w Osetii do 2007 wojna? 14.02.06, 12:09
      Gruzińska policja zatrzymała w strefie konfliktu 2 ciężarówki należące do
      osetyjskich sił pokojowych dowożące im zaopatrzenie( w strefie konfliktu pełnią
      służbę osetyjskie,gruzinskie i rosyjskie siły pokojowe).To już kolejny taki
      incydent po zatrzymaniu samochodu rosyjskich sił pokojowych i pózniejszym
      aresztowaniu 3 oficerów rosyjskich(oficerów po 2 dniach zwolniono jednak bez
      oddania dokumentów).Minister obrony Gruzji Okuraszwili zapowiedział iż do 2007
      Gruzja przywróci swoją jurysdykcję nad Osetią Południową.Wybuch walk staje się
      kwestią czasu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja