Dodaj do ulubionych

Foxbatowi i innym

11.02.07, 19:35
Szanowny. Na tym forum jestem od niedawna. Wstyd się przyznać, ale jako marny
komputerowiec nie wiedziałem, że istnieje. Kilkumiesięczne jego przeglądanie
pozwala jednak na pierwsze wnioski. oto one:
1. Forumowiczów mogę dzisiaj podzielić na kilka kategorii. Pierwsza, godna
szacunku, to tacy którzy dysponują wiedzą i militarnie historyczną i
współcześnie wojskową. To ludzie wzbogacający forum. Na razie mam na myśli
Wolfa i Marka Boa i paru innych.
Druga grupa, to autentyczni entuzjaści spraw militarnych. Na co dzień
wykonujący jak sądzę najróżniejsze zawody, ale ogarnięci tą i moją pasją. Do
tych też żywię szacunek duży.
Trzecia grupa to komputerowi "łyżwiarze". Są w stanie na znanych sobie
stronach znaleźć informacje i zdjęcia, które i wzbogacają forum, a i podają
informacje o których nie miałem zielonego pojęcia. Tym też dzięki!
Kolejna grupa, to militarni sępy-dyletanci. Oni czyhają na informacje po to
tylko, aby pokonując własne frustracje dowalić autorowi niewiarą w informacje
przez niego podane. Przy okazji obrażają ludzi, choć w internecie to nie boli
i nie niesie żadnych konsekwencji. To najczęściej strategiczni geniusze na
których świat się nie poznał, besserwiserzy wszelkich nauk wojskowych, dzielni
małojcy, którzy g... w życiu przeżyli i mdleją na widok krwi z rozciętego
paluszka. W życiu im nie wychodzi, a nasze (pozwólcie, że użyją takiego
stwierdzenia) forum stanowi płaszczyznę "samorealizacji".
Ostatnia-pożałowania godna grupa, to życiowi frustraci (Pozdrawiam ignoranta i
martunię ) Ogarnięci fobiami na granicy z defektem psychicznym traktują nasze
forum jako miejsce, gdzie mogą przedstawić utopijne, durne, pełne nienawiści i
braku szacunku do innych ludzi pożal się Boże poglądy.
Dlatego też poddaję pod rozwagę następujące rozwiązania: Niech opiekunowie
określają swoimi możliwościami, co jest tematem militarnym, a co nim nie jest.
To nie ma nic wspólnego z cenzurą. Są fora polityczne, geograficznie
przywiązane do konkretnych krajów i nich tam ich przesterowują.
Niech każdy forumowicz zakładający temat podaje źródło. Po tym można
wnioskować, czy informacja jest wiarygodna, czy nie. Z mojego doświadczenia
wynika, że informacje dziennikarskie są mało wiarygodne. Nawet BBC ostatni
spsiało. Sami dziennikarze określają siebie jako wyjątkowo leniwą bandę i
dlatego informacje dziennikarskie winny być weryfikowane.
Jeżeli mamy inne poglądy, to spierajmy się na argumenty, a nie na inwektywy.
bo to niczego nowego nie wnosi.
Dopuśćmy możliwość, że popełniamy błędy. Życzliwie, a nawet z humorem
poprawiajmy się nawzajem, bo to wzbogaca i buduje cywilizowane relacje. W
większym stopniu korzystajmy ze źródeł zagranicznych nie uciekając od
określenia: "moim zdaniem", "według mnie", "jestem zdania".
Zachowajmy anonimowość. To forum niech będzie dla żołnierzy z akademickim
wykształceniem (pozdawiam) , mądrych ludzi ogarniętych militarno - historyczną
pasją wiedzących , że zjawiska historyczne oddziałowują na teraźniejszość, jak
i młodych ludzi zafascynowanych wojskiem, choć go jeszcze nie znają. Niech
spotkają się na nim tacy którzy marzli i rzygali w czołgu na Bucierzy,
Mielnie, czy Żaganiu, trzęśli się ze strachu przy pierwszym skoku z ANtka, ale
i tacy, którzy w bazie lotniczej TALLIL (Irak) widzieli włoskiego kapelana,
który chodził wzdłuż dwóch rzędów trumien, całował każdą i już nie płakał, bo
mu łez zabrakło...
To tyle.
Obserwuj wątek
    • foxbat1 Tylko odynowi 11.02.07, 19:47
      Jesli masz cos do mnie to wal prostu z mostu - tak bedzie zdrowiej
      Choc mowiac szczerze nie interesuje mnie do jakie kategorii mnie
      zaszufladkowales - dla Twojej wygody moge byc zarowno frustratem jak i
      lyzwiarzem bo jak mniemam wyzej mnie nie kwalifikujesz :-)

      Ps. ja Cie jeszcze nie zaszufladkowalem ale jedna z szufladek zaczyna mi sie
      otwierac z wolna :-)
      • foxbat1 Re: Tylko odynowi 11.02.07, 19:49
        ps. o przepraszam - mysle ze lyzwiarz to za wysokie progi jak dla mnie bo
        przeoczylem tego, no - sepa dyletanta :-)

    • roman_g_love Re: Foxbatowi i innym 11.02.07, 20:42
      Ja np. wiem że jestem wojskowym geniuszem i nieodkrytym talentem (kto mądrzejszy
      to sie na mnie poznał! w zyciu takiego g..wna jak rosomak bym nie kupił!) więc w
      niektórych dyskusjach nawet nie biorę udziału bo wogóle czasem te dyskusje
      przypminają dyskusje przy piwie np. wątki które zakłada ignornat.Niech moderator
      najlepiej usunie je wszystkie( kolo ma juz sporo wiosen na karku i mu odbiło,
      przystał do internetowej kamapanii propagandowej braci K i teraz zanieczyszcza
      internet kłamstwami :/)To tyle!
      • adam_al Re: Foxbatowi i innym 11.02.07, 21:28
        > kolo ma juz sporo wiosen na karku

        chcesz mieć "podforum" militaria dla tych co się jeszcze nie golą?

        > i mu odbiło,
        > przystał do internetowej kamapanii propagandowej braci K i teraz zanieczyszcza
        > internet kłamstwami

        rozwiń, o kogo chodzi?
    • marek_ogarek Re: Foxbatowi i innym 11.02.07, 22:05
      Co to ma niby byc ? Jakie jest to forum wszyscy dobrze wiedza i analiza
      szanownego kolegi jest zbedna. Szufladkowanie ludzi tez mi sie nie podoba.
      Zwlaszcza ze z twoja opinia sie nie zgadzam. Ludzie maja rozne charaktery ale
      to nie ma nic wspolnego z ich wiedza. Ja tez niektorych nie lubie i to bardzo,
      ale z racji ich wiedzy i zdrowego rozsadku uwazam ze sa potrzebni na tym forum.
      Kilku osobnikow, ktorzy prawie nigdy nie wypowiadaja sie na temat po prostu nie
      czytam i tyle.
      • axx611 Re: Foxbatowi i innym 11.02.07, 22:38
        Zatem napisz cos wiecej o tym kapelanie. A jak caluja polscy kapelani?
        • durny1 Re: Foxbatowi i innym 11.02.07, 22:42
          axx611 napisał:

          > Zatem napisz cos wiecej o tym kapelanie. A jak caluja polscy kapelani?

          A wiesz ze w Iraku ma nastapic wymiana kapelanow bo sie nie sprawdzili w boju!!!
          • axx611 Re: Foxbatowi i innym 12.02.07, 02:51
            Niestety nic na ten temat nie wiem. Czy w ogole musza sie sprawdzac w boju.
            Wystarczy ze lubia chlopcow,pocaluja trumne ,drink,modlitwa,mowa,parada,nozka w
            gore,za wasza rope i to wszystko. Kapelani we wszystkich armiach nie sa
            uzbrojeni. Zamiast kalacha krzyz w reku i dobre slowo.
    • mosze_zblisko_daleka Re: Foxbatowi i innym 12.02.07, 07:16
      Jak wiesz w morzu sa rozne ryby. Ten kto jest zawodowy widac od razu. Z drugiej
      strony ten, ktory siedzi w mieszkaniu i wszystko znajduje w "GOOGLE" tez dobre.
      Sa tez ryby, ktore nie zalezy co piszesz, atakuja od razu twoj nos...
      i chca wrzucic Ciebie do morza..., ale co zrobic ja nie umiem plywac.
      • odyn06 Re: Szalom 12.02.07, 10:04
        Szalom Mosze. Pokój z Tobą, bo o pokój w Twoim regionie od kilku tysięcy lat
        trudno niezmiernie. Bylem na Golan Higs i próbowałem pilnować, abyście się znowu
        z Syryjczykami nie wzięli za łby. Byłem też w Lacrum i byłem zaskoczony
        otwartością, z jaką wasi pancerniacy prezentowali obie Mercavy. Siedziałem w
        nich, a nawet zwyczajowo upiekliśmy jajko na pancerzu, bo gorąco było jak w
        piekle. Tyle tytułem wstępu, a teraz pytana:
        Jeden z kolegów forumowiczów zdobył informację (dziękuję!) na temat strat IDF w
        Mercavach w trakcie tej ostatniej libańskiej wojenki. Straty są duże, a staram
        się zrozumieć dlaczego hizbulle (jak ich nazywasz) podchodzili tak blisko, że
        ślepą Mercave mogli trafić. Gdzie była piechota? Na całym świecie student
        pierwszego roku szkoły oficerskiej już wie, że czołg bez piechoty, to nie tylko
        grożna armata, ale i cel dla wroga, który znajdzie się zbyt blisko. Tylko
        piechota może mu osłonić boki, a tego wam zabrakło. Czy to prawda, że taktykę
        działania sił lądowych w Libanie określał szef sztabu-pilot myśliwski? Czy
        dlatego wyleciał z roboty? Na Discovery widziałem wasz film propagandowy, ale
        cenzorom umknęło to, że spieszone załogi czołgów w Libanie nieporadnie
        wykonywały zadania zabezpieczające teren i zdobyte obiekty, a to przecież
        zadania piechoty. Jak to wytłumaczysz?
        Na koniec jeszcze jedno. Na temat bitwy pancernej w Dolinie Łez napisano już
        bardzo wiele. Czy możesz mi podać jakieś źródło w zrozumiałym języku ( tylko nie
        po waszemu!) na temat bitwy pod Lacrum?
        Jeszcze raz szalom aleihem
        • mosze_zblisko_daleka Re: Szalom 12.02.07, 16:27
          A. W ostatniej wojnie w Libanie hizbulle uzywali najnowoczesniejsza bron p.c.
          (Koronety i Matysy) jest to wyposazenie armi regularnej. Oni dostali ta bron od
          Syrii i Iranu. Zasieg tych rakiet jest 3-4 km i przebijaja kazdy pancerz.
          Jak byla atakowana wioska z hizbulami, to wystrzelali z drugiej na atakujace
          jednostki. Kazda wioska byla sfortyfikowana jak jednoska samodzielna. Bron,
          amunicje i jedzenie na dlugi termin walki. Hizbule szykowali sie przez 6 lat na
          wojne. Izrael niestety "troche" lekcewazyl (polegal sie na sily powietrzne).
          Piechota duzo nie moze robic w tym, bo jesli lezy gdzies schowany bojownik
          majac rakiete wiedzac tez jak wypali zostanie od razu wykryty i zniszczony.
          Tutaj masz do czynienia z fanatykiem, zycie jego nie jest warte (zobacz co
          dzieje sie codziennie w Iraku)Oni czekali az Merkawy zbiza sie dosyc zeby
          trafic w fatalne miejsce (kazdy czolg ma takie). Wiadomo jest ze czolg od tylu
          ma mniejszy i slabszy pancerz.
          • misza_kazak Re: Szalom 13.02.07, 14:22
            mosze_zblisko_daleka napisał:

            > A. W ostatniej wojnie w Libanie hizbulle uzywali najnowoczesniejsza bron p.c.
            > (Koronety i Matysy) jest to wyposazenie armi regularnej.
            Oni dostali ta bron od
            >
            > Syrii i Iranu. Zasieg tych rakiet jest 3-4 km i przebijaja kazdy pancerz.


            Przepraszam Mojsze, ale bzdury piszesz. Nie sa najnowoczesnejszymi, bo maja 15-20 lat. Do tego Metis-M ma odleglosc strzalu 1500m, KOrnet-E - 5500.
            I przebijaja dalece nie "kazdy pancerz" - to jzu histeria waszych politykow i dzennikarzy, ktorzy wala na Merisy i Kornety wine za wlasna glupote i porazki.
            Tak samo u nas po koszmarnym szturmie Groznego w 1994 gdy terrorysci zniszczyli dziesiatki czolgow, politycy i wojskowi generali winili za to system ladowania czolgow, a w rzeczywistosci to byl rezultat blednej oceny sytuacji, zlego dowodzenia i totalnego nieprzygotowania do szturmu miasta...

            Wiekszosc waszych Merkaw zniszczyli strzelajac w burty i od tylu - czyli to byla nie wina czolgu i nei "zaleta" superbroni "Metisa", a wlasciwe przygotowanie Hizbollah i totalne nieprzygotowanie armii Israela...
            • mosze_zblisko_daleka Miszka... 13.02.07, 14:51
              Co chcialem powiedziec, to ze hizbule uzywali bron co Rosja dostarczyla TYLKO
              panstwom (Iran i Syria) nie mozna kupic na otwartym rynku. Prez. Putin
              tak powiedzial gen. Szaronie kiedy spotkali sie.
              Sa tez inne nowoczesniejsze. Mozliwe ze jest to wada politykow co dzialo sie,
              ale zdrugiej strony tez innych politykow, ktorzy dostarczaja bron za rope i
              petrodolary, baterie i inne rakiety...(mysle ze wiesz o jakie chodzi tutaj)
              • misza_kazak Re: Miszka... 13.02.07, 15:29
                mosze_zblisko_daleka napisał:

                > Co chcialem powiedziec, to ze hizbule uzywali bron co Rosja dostarczyla TYLKO
                > panstwom (Iran i Syria) nie mozna kupic na otwartym rynku. Prez. Putin
                > tak powiedzial gen. Szaronie kiedy spotkali sie.

                A jakie kompleksy ppanc mozna kupic na otwartym rynku ??? :))
                Czego ty mowisz Mojsze?

                Moze masz na mysli czarny rynek? No to spoko - mozesz tam kupic dowolne rakiety - chodzi tylko o kase - przy czym mozna kupic i Amerykanskie i ROsyjskie :))

                • axx611 Re: Miszka... 13.02.07, 21:48
                  Najlepiej zaopatrzyc sie mozna i to nie tylko w rakiety roznej masci wlasnie
                  za posrednictwem...firm izraelskich nazywanych czasami czarnym rynkiem.
        • mosze_zblisko_daleka Szef sztabu... 12.02.07, 16:35
          Jak pisales byl lotnikiem. Zawsze szef byl z wojsk ladowych. Mozliwe ze jego
          pojecie bylo wiecej powietrzne i polegal sie na sily, ktore tak dobrze znal.
          Ale jest caly sztab i inni. Nie jest to tylko jego blad. Kadzy tutaj popelnil
          bledy i za duzo...
        • mosze_zblisko_daleka Dolina Lez... 12.02.07, 16:48
          Dowodzca batalionu 77 ktory zatrzymal cala syryjska pancerna dywizje nazywa sie
          Avigdor Kahalani (dostal najwyzszy order "Bohater Izraela") Napisal ksiazke
          "OZ-77". Pisze w ksiazce jak wlasnie widzial chmare czolgow T-62 i T-72, wydal
          rozkaz zeby strzelac najpierw w czolgi mostowe (dzielila fosa anty czolgowa na
          granicy). Kiedy juz amunicja skonczyla sie i pomoc jeszcze nie przyszla wydal
          rozkaz pojawiac sie na rampach zeby syryjczycy widzieli ze znajduja sie jeszcze
          czolgi izraelskie. Budzil zalogi swoich zolnierzy, ktorzy zasypiali poprostu w
          czolgach z wyczerpania, strzelajac z swojego karabinu...
          Byla tez "Sila Cvika", ktory tez dostal order "Bohater Izraela".
          Jesli chcesz to napisze wiecej.
          Postaram sie cos poszukac, ja osobiscie bylem na froncie poludniowym (z Egiptem)
          • odyn06 Re: Dziękuję 12.02.07, 17:04
            Dziękuję za informacje. Mnie interesuje bitwa pancerna o Lacrum, tj miejsce,
            gdzie dzisiaj jest muzeum wojsk pancernych IDF, a polska flaga wisi na trzecim
            miejscu po amerykańskiej i rosyjskiej. Nie jestem pewien, ale ta bitwa była w
            1956 roku. Pisz więcej, ba jak mówią Twoi rodacy-piszesz smacznie. Szalom
            • mosze_zblisko_daleka Avigdor Kahalani... 12.02.07, 17:53
              www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/biography/kahalani.html
              en.wikipedia.org/wiki/Avigdor_Kahalani
              ksiazka po ang.

              www.amazon.com/Heights-Courage-Tank-Leaders-Golan/dp/0275942694
              To miejsce nazywa sie LATRUN. Jest tam klasztor franciszkanow.
              Bitwa byla wlasnie w 1948r. miedzy legionem jordanskim i piechota izraelska.
              Cel byl otworzyc droge do Jerozolimy. Bralo udzial duzo imigrantow co dopiero
              przyjechali do Izraela. Nie umiejac heb. byly tam oddzialy rosjanow , polakow
              kazdy wydawal rozkaz w swoim jezyku. Imigraci byli jako niewypal od Holokaustu.
              Nie mieli rodziny i przyjaciol. Atak byl spozniony i zaczal sie nad ranem.
              Baterie jordanskie otworzyly ogien i zatrzymali atak. Byl to goracy letni
              dzien. Ranni nie mieli wody i kleska byla wielka. Na zawsze bedziemy pamietac
              ich poswiecenie. Latrun zostal odbity w 1967r.
              Jesli mozna troche usmiec sie z tej tragedii w 1948r. to bylo, kiedy imigranci
              atakowali pozycje wroga wolali: "Za Stalina, za rodiny..."
              • mosze_zblisko_daleka Re: Avigdor Kahalani... 12.02.07, 17:55
                www.greenwood.com/catalog/B4269.aspx
                • mosze_zblisko_daleka Re: Avigdor Kahalani... 12.02.07, 17:57
                  www.spibooks.com/merchant.mv?Screen=PROD&Store_Code=F&Product_Code=1561712396
                  • odyn06 Re: Dzięki 12.02.07, 18:46
                    Mosze, dzięki za informacje, jakiej nie znajdę w żadnej książce. Szanuję Cię
                    jako żołnierza, któremu na południowym froncie kulki gwizdały koło głowy, a
                    najważniejsze, że żyjesz. Myślę, że jeszcze znajdziemy wspólne tematy.
                    Pozdrowienia i Szalon dla Ciebie i Twojej rodziny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka