ulazeta 14.08.10, 17:35 Wlasnie jeste swieza posiadaczka talii Gilded Tarot. Sa przecudne. Mam nadzieje, ze bedziemy sie dobrze rozumiec. Macie jakies doswiadczenia z ta talia? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zainteresowany1977 Re: Gilded Tarot 14.08.10, 18:21 Mam z nią jedno doświadczenie, ale wolałbym się tutaj o tym nie rozpisywać Ciro ma specyficzną kreskę, to bardzo ładna talia Odpowiedz Link
2bieguny Re: Gilded Tarot 14.08.10, 20:12 mam talie, nie mam doświadczenia, wiem, ze niektór AW wygladaja inaczej niz w RW, np Diabeł, zupełnie inaczej wygląda i nie ma nic wspólnego z pierwowzaorem Z Mezopotamii! Trudno mi powiedziec, czy to zle, czy dobrze, jesli patrzec na te talie, to jest interesująca. Jednak jak poczytałam o Diable i boginii, to pomyslałam, ze ten Diabeł to zupełnie cos innego. W moim zastanawianiu sie nad obrazami i interpretacja przez innych kart wyciagnietych z tej talii, mysle, ze moge nie byc takie oczywiste, mimo, ze wiekszosc arkanów jest zblizona do RW, nie wiem skad taka róznica w tej karcie. Gdzies dziewczyny pisały, ze wychodzi on przy osobie atrakcyjnej fizycznie i to by sie zgadzało. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mrgodot Re: Gilded Tarot 15.08.10, 08:22 To moja ulubiona talia - jest piekna, kolorowa i bardzo czytelna. A Diabła z Gilded nie przebije żaden inny. Jak pierwszy raz pokazywałam karty mojej koleżance to od razu krzyknęła: Jaki piękny Diabeł! Wreszcie widać na czym te wszsytkie uzaleznienia i zniewolenia polegają. Bo jak się można dobrowolnie uzaleznić od czegoś co jest brzydkie i mało atrakcyjne. Odpowiedz Link
ulazeta Re: Gilded Tarot 15.08.10, 09:28 Diabel rzeczywiscie zwrocil moja uwage juz przy pierwszym przegladaniu kart. To chyba rzeczywscie dobre przedstawienie tej postaci Dla mnie rowniez ta talia jest przecudna. To moja pierwsza talia z obrazkami na arkanach malych. Mysle, ze teraz bedzie mi je latwiej interpretowac. Odpowiedz Link
casablanca76 Re: Gilded Tarot 15.08.10, 10:00 to moja pierwsza talia i tylko nią lubię wróżyć. Od samego początku dobrze ją czuję. Jeszcze Mag jest inny w tej talii. W RW, Mag widać że czerpie energię prawą ręką z nieba(z kosmosu) a lewą z ziemi no i ma znak nieskończoności nad głową a w Gilded już tego nie ma. Jeszcze jedna karta jest nieco inna - to SIŁA lub MOC jak kto woli... w RW to kobieta która trzyma lwa za pysk ale jednocześnie go głaszcze żeby go udobruchać i ona też ma znak nieskończoności nad głową, natomiast w Gilded to poprostu kobieta trzymająca lwa na łańcuchu i patrząca gdzieś w dal... takich różnic jest więcej i dlatego proponuję kupić sobie RW nawet tego najtańszego żeby móc sobie porównać i wspomóc się w interpretacjach. Ja mam obie talie i z początku porównywałam i starałam się zapamiętać szczegóły na kartach RW ( tylko te którymi się różnią karty z obu talii)teraz już posługuję się tylko Gilded Odpowiedz Link
serenaada Re: Gilded Tarot 15.08.10, 10:59 > Wlasnie jeste swieza posiadaczka talii Gilded Tarot. Sa przecudne. Mam > nadzieje, ze bedziemy sie dobrze rozumiec. Macie jakies doswiadczenia z > ta talia? Hej czy to prawda, że karty wykonane są z bardzo cienkiego papieru? Chciałam kupić Tarot Snów ale te z kolei są bardzo duże więc pomyślałam o Gildet Tarot, ale ten z kolei podobno wykonany jest z bardzo cienkiego papieru? Obie talie są jednak piękne i ciężko się zdecydować Odpowiedz Link
casablanca76 Re: Gilded Tarot 15.08.10, 15:00 bez przesady aż taki cienki nie jest żeby nie dało się potasować i wróżyć ;D ja mam je od marca tego roku i dość często ich używam, więc oprócz tego że brzegi mi lekko przejaśniały nic się nie dzieje z nimi a naprawdę warto kupić bo talia jest "perełka" Odpowiedz Link
mrgodot Re: Gilded Tarot 15.08.10, 17:49 No właśnie, bez przesady. Moje nie są zbyt cienkie a uzywam ich bez przerwy od 9 miesięcy. Pierwsze karty miałam bardzo twarde i trudno się je tasowało. To był typowy RW, ze starych czasów. Potem miałam Tarota Aniołów i nie mogłam uwierzyć, że karty moga być takie bardziej miękkie. Przyzwyczaiłam się i wyszło na plus. Kiedy dostałam nowiutką talię Gilded też bolały mnie palce i skóra na rękach dłoni bo były jeszcze dość sztywne. Teraz jest już OK. Do dużego formatu jakoś mnie nie ciągnie. To nie jest wygodne jak się rozkłada karty często. I tak wszystkie talie na początku ślizgają się w dłoni i trzeba je "oswoić". Odpowiedz Link