Dodaj do ulubionych

Czy ambasada Burundii w Moskwie jeszcze stoi?

23.06.07, 20:55

Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Jeszcze chwilę 23.06.07, 21:45
      Alosza właśnie kończy czołgi tankować.
      • odyn06 Re: Jeszcze chwilę 23.06.07, 22:05
        Nasi po chuligańskim napadzie na dzieci dyplomatów w Warszawie to tylko dostali
        w Moskwie po mordzie, ale tu sprawa jest poważniejsza. Ciekawe na ile
        ubezpieczony jest ambasador Burundi w Moskwie? Żeby tylko nie wiał przez
        Warszawą, bo rykoszety potrafią być groźne.:-)))))
        • ignorant11 Re: Jeszcze chwilę 24.06.07, 00:57
          odyn06 napisał:

          > Nasi po chuligańskim napadzie na dzieci dyplomatów w Warszawie to tylko dostali
          > w Moskwie po mordzie, ale tu sprawa jest poważniejsza. Ciekawe na ile
          > ubezpieczony jest ambasador Burundi w Moskwie? Żeby tylko nie wiał przez
          > Warszawą, bo rykoszety potrafią być groźne.:-)))))


          Sława!

          Powiniśmy udzielic mu azylu...

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • belgrano Re: Jeszcze chwilę 24.06.07, 15:08
            No całemu Burundii jak i Czeczenii.
        • marek_boa Re: Jeszcze chwilę 24.06.07, 12:23
          To i tak dobrze ,że to nie czasy "wczesnego" powojennego ZSRR!:)Wtedy pytanie
          za kilka dni brzmiało by: "Co do BYŁO za państwo Burundii i gdzie leżało?":)
          -Pozdrawiam!
          • odyn06 Re: Jeszcze chwilę 24.06.07, 13:04
            jeden dobrze przycelowany Topol-M i po herbacie, czyli po Burundi.
            • ignorant11 Re: Jeszcze chwilę 24.06.07, 13:23
              odyn06 napisał:

              > jeden dobrze przycelowany Topol-M i po herbacie, czyli po Burundi.


              Sława!

              I oczywiscie po Rosji, bo oberwaliby salwa z USA.

              Co za bzdury Panowie wypisujecie...

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • belgrano Re: Jeszcze chwilę 24.06.07, 15:08
                No i po nas i po herbacie.
                • ignorant11 Re: Jeszcze chwilę 24.06.07, 15:16
                  belgrano napisał:

                  > No i po nas i po herbacie.


                  Sława!

                  Bez jaj! gdyby za kazdego odstrzelonego dyplomate robic zaraz wojne to juz dawno
                  by nas nie było i dziesiatki a nawet setki razy...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
              • wielki_czarownik Już to widzę 24.06.07, 20:32
                USA w obronie Burundi rozpętuje wojnę atomową. Weź ty się czasami zastanów co piszesz.
            • funnypunch Re: Jeszcze chwilę 24.06.07, 22:09
              Próbując przeanalizować sytuację taktyczną, na miejscu rosji wykluczyłbym
              zarówno atak nuklearny jak i konwencjonalny.

              Nuklearny: Obszar państwa to ok 28000 km2, czyli raczej mniejsze od poligonów
              nuklearnych. Pod opad promieniotwórczy, albo w chmurę dostałyby się: Kongo,
              Ruanda i Tanzania (żeby tylko). Zanieczyszczeniu uległoby jezioro tanganika,
              czyli źródło nilu. Skażona woda dostałaby się przez wszystkie państwa położone
              nad jego brzegiem do morza śródziemnego. Nie tylko użycie, ale i skutki broni
              jądrowej wywołałyby światowy sprzeciw. Znacznie ostrzejszy niż w sprawie
              łamania demokracji w FR.

              Konwencjonalny: Wydatki Burundi na zbrojenia, są ok. 1200 razy mniejsze niż
              Rosji. Posiadają dość dużo teoretycznie zdolnych do walki ludzi (700 tys.), dwa
              helikoptery Mi-24 i dwa samoloty Aermacchi SF.260 w wersji bojowej. W
              regularnym wojsku służy 45 tys. ludzi, 130 transporterów opancerzonych! (choć
              dane biorę z węgierskiej wikipedii, a węgierskiego nie znam - ale od czego
              zdolności językowe i metoda porównawcza). Problem polega na tym jak
              przetransportować tam żołnierzy, broń, czołgi itp. Wątpie też, żeby któryś z
              sąsiadów siedział cicho. A pokonanie konga, albo tanzanii raczej dla rosji nie
              wchodzi w grę.

              Pisałem to dla jaj.
          • odyn06 Marku.Czy? 24.06.07, 16:42
            niedzielny rosołek zabiera forumowiczom uczucie poczucia humoru? :-)
            • marek_boa Re: Marku.Czy? 24.06.07, 19:11
              Odyn to nie niedzielny rosołek tylko stan pernamentnego z.....* co nie których
              piszących!:)
              -Pozdrawiam!
              * - wstaw dowolne słowo ze słownika "małego psychiatry"!:)
              P.S. Po co od razu Topol-M? Nie lepiej wysłać brygadę Specnazu? Załatwili by
              to...saperkami jak bunt w Gruzji w latach 79-tych!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka