Dodaj do ulubionych

7% PKB na obronę w Rosji ?

16.09.08, 21:31
Onet doniósł:

wiadomosci.onet.pl/1826444,12,item.html

Cytat:

Niemal 2,4 bilionów rubli (94,12 mld dolarów) zostanie
wyasygnowanych na potrzeby obrony i bezpieczeństwa. To wzrost o 27
procent - powiedział Putin na spotkaniu w Dumie, niższej izbie
rosyjskiego parlamentu, z frakcją Liberalno-Demokratycznej Partii
Rosji (LDPR).

szatek: nie wiem, jak interpretować ten fragment. Mozliwości są trzy:

1. Kaczka dziennikarska

2. Chodzi o wydatki na MON i np. MSWiA (obrona i bezpieczeństwo

3. Rzeczywiście Putin chce wydawać niemal 100 mld $ na armię.

Jeżeli opcja "3" jest prawdziwa, oznacza to, że rosja przy PKB na
poziomie ok 1,3 biliona dolarów na armię przeznaczy ok. 7 jego
procent !Dziś wydaje ok. 3,9%. To by oznaczało, że obok Omanu,
Kataru, Arabii Saudyjskiej,Iraku , Północnej Korei i Izraela Rosja
stanie się jednym z najbardziej zmilitaryzowanych krajów świata.
Główny przeciwnik zza oceanu wydaje ok. 4%. Polska dołuje z 1,7-1,8%
(1,95% PKB Z ROKU POPRZEDNIEGO)

pzdr
Obserwuj wątek
    • matrek Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 16.09.08, 21:41
      szatek100 napisał:

      > Cytat:
      >
      > Niemal 2,4 bilionów rubli (94,12 mld dolarów) zostanie
      > wyasygnowanych na potrzeby obrony i bezpieczeństwa. To wzrost o 27
      > procent - powiedział Putin na spotkaniu w Dumie, niższej izbie
      > rosyjskiego parlamentu, z frakcją Liberalno-Demokratycznej Partii
      > Rosji (LDPR).
      >
      > szatek: nie wiem, jak interpretować ten fragment. Mozliwości są trzy:

      > 3. Rzeczywiście Putin chce wydawać niemal 100 mld $ na armię.
      >
      > Jeżeli opcja "3" jest prawdziwa, oznacza to, że rosja przy PKB na
      > poziomie ok 1,3 biliona dolarów na armię przeznaczy ok. 7 jego
      > procent !Dziś wydaje ok. 3,9%. To by oznaczało, że obok Omanu,
      > Kataru, Arabii Saudyjskiej,Iraku , Północnej Korei i Izraela Rosja
      > stanie się jednym z najbardziej zmilitaryzowanych krajów świata.
      > Główny przeciwnik zza oceanu wydaje ok. 4%. Polska dołuje z 1,7-1,8%
      > (1,95% PKB Z ROKU POPRZEDNIEGO)
      >
      > pzdr
      >


      Drobna poprawka, przeciwnik zza ocenau wydaje 3,6%
    • wiarusik Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 16.09.08, 21:47
      Faszyzm potrzebuje armat.To naturalne.
      • psychomaszyna Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 16.09.08, 21:55
        1. Tylko jak my, jako Polska, mamy się znaleźć wobec rosyjskiego wyścigu
        zbrojeń? Też zwiększyć budżet MON? A może po prostu rozsądniej wydawać to co
        jest zaplanowane?
        2. Ciekawe, ile Rosja musiałaby wydać, aby zniwelować różnicę poziomów
        technologii militarnych w stosunku do USA i czy jest to w ogóle do wyobrażenia?
        • wojciech6j Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 16.09.08, 22:05
          No musieliby wydac jakieś 0,5 biliona czyli gdzieś ze 40% PKB. Jak za cccp.
        • psychomaszyna Możemy liczyć tylko na siebie 16.09.08, 22:12
          www.rp.pl/artykul/2,191784.html
          Wypowiedź amerykańskiego analityka militarnego powinna podziałać na naszych
          decydentów jak zimny prysznic. Znowu sprawdza się powiedzenie: "Umiesz liczyć -
          licz na siebie". Powiem szczerze, że jego poglądy są dla nas wielce
          nieprzyjemne, cyniczne, ale rzeczowe i realistyczne. Tylko po co w tej sytuacji
          NATO?
          • wojciech6j Re: Możemy liczyć tylko na siebie 16.09.08, 22:24
            Oczywiście trzeba liczyć tylko na siebie. Najlepiej by było gdybyśmy mięli BMR:)
            Tym niemniej sytuacja Polski jest delikatnie mówiąc nieco inna niż sytuacja Gruzji.
            Nie jesteśmy byłą republiką CCCP ze wszystkimi tego obciążeniami. Nie mamy
            granicy z Rosja oprócz enklawy kaliningradzkiej. Nie mamy rosyjskiej mniejszości
            narodowej. Jesteśmy w NATO i UE. Jesteśmy w centrum europy a nie na obrzeżach
            Europy i Azji. Nasz region jest politycznie stabilny. Napaść na Polskę to w
            konsekwencji tak jak w 1939 roku III WW czy ktoś tego chce czy nie.

          • matrek Nic nowego. 16.09.08, 22:33
            psychomaszyna napisał:

            > www.rp.pl/artykul/2,191784.html
            > Wypowiedź amerykańskiego analityka militarnego powinna podziałać na naszych
            > decydentów jak zimny prysznic. Znowu sprawdza się powiedzenie: "Umiesz liczyć -
            > licz na siebie". Powiem szczerze, że jego poglądy są dla nas wielce
            > nieprzyjemne, cyniczne, ale rzeczowe i realistyczne. Tylko po co w tej sytuacji
            > NATO?



            Polska moglaby liczyc na pomoc USA w razie konfliktu z Bialorusia, ale jest
            oczywiste ze niezby w razie zaostrzenia sytuacji z Rosja. Sknczyloby sie na
            wyrzuceniu Rosji z G8 i paru innych organizacji, jakies embargo, zablokowanie
            rosyjskich aktywow w USA i tyle.

            I oczywiscie racje ma ow analityk, ze polask nie moze sama sie obronic przeciwko
            Rosji oraz ze pozostaje nam tylko tak sie uzbroic, aby Rosja dwa razy sie
            zastanwoila zanim Polske zaatakuje.
            • browiec1 Re: Nic nowego. 16.09.08, 22:47
              No koles dosc oczywiste rzeczy napisal, w tym to co ja czesto
              powtarzam - jak najwoecej nowoczesnych srodkow p.lot i p.panc. Co do
              zwiekszania wydatkow przez Rosje - ilez to juz razy zwieszali ten
              budzet i co? I nic(na szczescie). Tam najpierw musialiby wywalic
              wszystkich o mentalnosci sowieckiej i zlodziejskiej. Bo zeby i 100%
              budzetu dali na armie to i tak te pieniadze ktos
              ukradnie,zdefrauduje,przepieprzy,zgubi lub kupi cos nieprzydatnego
              za kosmiczne ceny zeby kumpel zarobil.
              • matrek Re: Nic nowego. 16.09.08, 22:50
                browiec1 napisał:

                > No koles dosc oczywiste rzeczy napisal, w tym to co ja czesto
                > powtarzam - jak najwoecej nowoczesnych srodkow p.lot i p.panc. Co do
                > zwiekszania wydatkow przez Rosje - ilez to juz razy zwieszali ten
                > budzet i co? I nic(na szczescie). Tam najpierw musialiby wywalic
                > wszystkich o mentalnosci sowieckiej i zlodziejskiej. Bo zeby i 100%
                > budzetu dali na armie to i tak te pieniadze ktos
                > ukradnie,zdefrauduje,przepieprzy,zgubi lub kupi cos nieprzydatnego
                > za kosmiczne ceny zeby kumpel zarobil.


                E tam, rusofobia przez Ciebie przemawia :)
                Jestes pewny ze korupcja siega tm az tak daleko, zeby zdefraudowac calą kase,
                czy chocby jakas ogromną cześć?
                • browiec1 Re: Nic nowego. 17.09.08, 00:16
                  Przez niedocenianie Rosjan to przez Ciebie przemawia rusofobia:)))
                  NIe po to ZSRR szkolil kwiat dowodcow zeby nie potrafili przewalic
                  calego budzetu.Tak ze mysle ze nie 100 ale i 200% radziecki czlowiek
                  bylby w satnie rozdupczyc:)
          • szatek100 Re: Możemy liczyć tylko na siebie 16.09.08, 23:44
            Pamietajmy, że doradca Reagana to inna szkołą, niż dzsisiejszy
            neokonserwatyzm. Pamętajmy, że za plecami mamy Europę, która miałaby
            świadomość , że może być następna. Pamiętajmy, że Rosja to
            gospodarczy, demograficzny i (mimo wszystko) militarny karzeł przy
            USA i UE. Pamiętajmy, że art V. może jednak zadziałać. Wreszcie
            pamiętajmy, że mamy przed sobą barometr zamiarów Rosji - Ukrainę.

            pzdr
            • matrek Re: Możemy liczyć tylko na siebie 16.09.08, 23:46
              szatek100 napisał:

              > Pamietajmy, że doradca Reagana to inna szkołą, niż dzsisiejszy
              > neokonserwatyzm. Pamętajmy, że za plecami mamy Europę, która miałaby
              > świadomość , że może być następna. Pamiętajmy, że Rosja to
              > gospodarczy, demograficzny i (mimo wszystko) militarny karzeł przy
              > USA i UE.


              Militarny w porównaniu z UE?
              • szatek100 Re: Możemy liczyć tylko na siebie 17.09.08, 00:16
                Oczywiście. Pod kazdym niemal względem. Jak wyobrażasz sobie starcie
                zardzewiałych rosyjskich Su-27 z załogami z 40h nalotu rocznie z
                wyczesanymi Eurofighterami i Rafale z pociskami strugowymi i
                pilotami z nalotem po 200h wspieranych przy tym przez AWACS-y? Druga
                dolina Bekaa. Istnieć mogą 2 wyjątki - siły pancerne i potencjał
                nuklearny - Europa ma ok 500 głowic (200 w UK i 300 we Francji), ale
                i tak powinno wystarczyć. NIe chcę wyjść na oszołoma, ale my tez po
                cichu powinniśmy pomysleć o wzbogaceniu tego potencjału z naszej
                strony. Na początek elektrownia (żadna "ciężka woda", klasyczna z
                prętami uranowymi) i ośrodki naukowe. Dodać można jesszcze wywiad.
                Technologia atomowa powinna być dość łatwa do pozyskania z Korei Pn,
                Iranu czy Indii lub Pakistanu. Być może nawet w przypadku wzrostu
                napięcia sami Amerykanie po cichu podpowiedziliby, co i jak zrobić
                (tak podobno było np. we Fracnji)

                pzdr
                • browiec1 Re: Możemy liczyć tylko na siebie 17.09.08, 00:18
                  No na podpowiadanie byloby za malo czasu.Mnie jesli juz bardziej
                  widzi sie jakis maly transport amerykanskich bomb jadrowych z
                  Niemiec na lotnisko w Krzesinach:)
                • matrek Re: Możemy liczyć tylko na siebie 17.09.08, 12:46
                  szatek100 napisał:

                  > Oczywiście. Pod kazdym niemal względem. Jak wyobrażasz sobie starcie
                  > zardzewiałych rosyjskich Su-27 z załogami z 40h nalotu rocznie z
                  > wyczesanymi Eurofighterami i Rafale z pociskami strugowymi i
                  > pilotami z nalotem po 200h wspieranych przy tym przez AWACS-y? Druga
                  > dolina Bekaa. Istnieć mogą 2 wyjątki - siły pancerne i potencjał
                  > nuklearny - Europa ma ok 500 głowic (200 w UK i 300 we Francji), ale
                  > i tak powinno wystarczyć. NIe chcę wyjść na oszołoma, ale my tez po
                  > cichu powinniśmy pomysleć o wzbogaceniu tego potencjału z naszej
                  > strony. Na początek elektrownia (żadna "ciężka woda", klasyczna z
                  > prętami uranowymi) i ośrodki naukowe. Dodać można jesszcze wywiad.
                  > Technologia atomowa powinna być dość łatwa do pozyskania z Korei Pn,
                  > Iranu czy Indii lub Pakistanu. Być może nawet w przypadku wzrostu
                  > napięcia sami Amerykanie po cichu podpowiedziliby, co i jak zrobić
                  > (tak podobno było np. we Fracnji)
                  >
                  > pzdr


                  Zapominasz o morale. Obok Polakow i czechów, z prelanym zaangazowaniem
                  walczyliby Brytyjczycy i moze Francuzi. Hiszpanie i Holendzry pod warunkiem ze
                  do konfliktu wlaczylyby sie stany, a Niemcy i Wlosi uciekliby jak Gruzini.
        • szatek100 Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 16.09.08, 23:33
          KIlka faktów :

          Rosja ma 17 milionów kilometrów kwadratowych do upilnowania i
          obsesję na punkcie wrogów , którzy rzekomo nia nią filują .
          Pamiętajmy, że FR graniczy m.in. z USA, Japonią , Chinami i (na
          małym odcinku) z Polską- czyli forpocztą wroga najmroczniejszego -
          NATO. Świętej Pamięci wiceminister spraw zagranicznych - Witold
          Waszczykowski opowiedział niedawno, jak to jego rosyjski odpowiednik
          przekonywał go, że w najbliższej przyszłości USA dokonają inwazji na
          Syberię celem pozyskania znajdujących się tam złóż. Był zresztą o
          tym wątek na tym forum. Tak więc należy się liczyć z tym, że
          Rosjanie będą inwestować w jednostki w swojej azjatyckiej części, co
          nas powinno cieszyć, bo im więcej rosyjskiego wojska będzie bronić
          stepów przed zakusami Amerykanów, tym mniej będzie go w Europie.
          Szacując "na oko" FR jest w stanie rzucić do ataku w Europie ok
          300 góra 400 tysięcy żołnierzy, inaczej musiałaby odsłonić tyły
          przed Chińczykami czy Amerykanami. Wydatki w przeliczeniu na jednego
          soldata są w FR duzo niższe, niż w naszym kraju, co (przynajmniej
          teoretycznie) powinno zaprocentować zdecydowanie większym
          jednostkowym potencjałem polskiej armii w ewentualnym starciu. Pod
          warunkiem nie użycia broni nuklearnej i wdrożenia solidnej opl w
          naszym kraju polska armia powinna być w stanie jeśli nie odeprzeć,
          to przyanjmniej na dłuższy czas zatrzymać pochód ze Wschodu. Po
          latach tragicznego finansowania w połaczeniu z wciąż mocarstwowymi
          zapędami milionowa armia jest w tragicznym stanie. Pieniądze na
          wojsko nie były inwestowane, ale przeżerane przez wyrosniętą do
          absurdu liczbę jednostek. Mimo wciąż dość niskiego poziomu
          finansowania (nawet, jeśli rzeczywiście wydadzą 90 mld $, to będzie
          to zaledwie poziom Wielkiej Brytanii) lista sprzętu armii FR wygląda
          imponująco.

          Wojska Lądowe:

          en.wikipedia.org/wiki/List_of_equipment_of_the_Russian_Ground_Forces

          Lotnictwo:

          en.wikipedia.org/wiki/Russian_Air_Force#Aircraft_inventory
          Marynarka:

          en.wikipedia.org/wiki/List_of_Russian_Navy_equipment
          Pewnie 2/3 z tego jest w stanie śmierci klinicznej. Ale pamietajmy,
          że to w dużej części wciąż dość nowoczesny sprzęt, który po remoncie
          i modernizacji może być użyteczny. A znacznie taniej modernizować
          posiadane zastępy, niż kupować za cięzkie pieniądze nowy sprzęt (jak
          musiałaby zrobić Polska w wypadku wzrostu napięcia).

          Co nas powinny obchodzić rosyjskie zbrojenia:

          1. Nic, jesli Zachód będzie zjednoczony. USA wydają ok. 500 mld $ na
          samą armię + ok. 170 mld na wojny w Iraku i Afganistanie. UE ok 320
          mld $, ale w wypadku kryzysu bez problemu mogłaby zwiąkszyć tą sumę
          do amerykańskiego poziomu. Gdyby Zachód wydawał na obronę 7% PKB,
          uzyskalibyśmy sumę ok 2 bln $. Nie ma porównania.

          2. Powinniśmy zacząć się martwić, jeśli USA zostaną wypchnięte ze
          starego kontynentu. Europa jest podzielona i nie jest całkiem pewne,
          że zechce walczyć za Polskę. A jeśli nawet, to może się bić, jak
          Francuzi w 1940. Bez komentarza

          3. Jesli i UE się podzieli... mamy problem :) Teoretycznie Polska
          mając 1/3 rosyjskiego potencjału gospodarczego, wyższe morale
          żołnierzy i prawdopodobnie lepszy korpus oficerski (jak patrzę na
          ruską generalicję - takiego Bałujewskiego czy innego Riodonowa, to
          zastanawiam się, czemu ich jeszcze nie odesłano pod budkę z piwem)
          byłaby w stanie stworzyć armię mogącą zatrzymać 30-40% rosyjskiego
          potencjału militarnego. Wymagałoby to jednak wieloletnich inwestycji
          przy założeniu , że.. nie zostanie użyta broń atomowa. A pewnie
          byłaby - np. zrzucona zostałaby jedna bomba na jakieś prowincjonalne
          miasto z jasnym przesłaniem : "poddajcie się, albo zrzucimy ich
          więcej". Po latach bedzie to zresztą przedstawione przez jakiegoś
          miszę jako posunięcie humanitarne ograniczajace liczbę ofiar
          wojny.Dodajmy słusznej wojny przeciwko faszystowskiej Polsce...
          Podstawą jest zatem szczelny system opl z mozliwością zwalczania
          pocisków rakietowych, a najlepiej... własna bomba. Oczywiście
          zostalibyśmy zaszczekani , gdybyśmy teraz zaczęli nad nią pracować.
          Mimo wszystko uważam, że wdrożone w naszym kraju powinny być
          technologi z zakresu energetyki atomowej (co pomoze uniezależnić się
          częściowo od importu surowców a zarazem poznać podstawy działania
          atomu) a także inwestować w osrodki naukowe :)

          Pamiętajmy jednak o kilku faktach:

          1. Rosja nie wydaje się planować inwazji na Mitteleuropę

          2. Jesteśmy w NATO

          3. Jesteśmy w UE

          4. W Polsce będzie amerykańska tarcza antyrakietowa zwiększająca
          nasze znaczenie strategiczne

          5. Przed Rosją chroni bufor Ukrainy, Białorusi i Republik
          Nadbałtyckich

          pzdr

          • matrek Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 16.09.08, 23:45
            Hm, dobry tekst, obawiam sie jednak czy nie nazbyt optymistyczny. Ale moze sie myle.
          • marek_boa Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 20.09.08, 09:48
            Szatek przykro mnie bardzo ale większość tego co podałeś wklejając linki do
            wikipedii to bzdury na resorach! Poplątanie z pomieszaniem i radosna twórczość
            kogoś ,kto bladego pojęcia nie ma o Rosyjskiej armii! Już samo to ,że ,że w
            Rosyjskiej Marynarce NIE MA i NIGDY nie było samolotów Su-27 ani MiG-29 powinno
            dać Ci jakiś ogólny pogląd na tego kto to Pisał! Samoloty Jak-38 zostały
            wycofane 20 lat temu!!! Innych błędów już mnie się komentować nie chce!:)
            -Pozdrawiam!
            • szatek100 Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 21.09.08, 03:05
              Też zauważyłem poważne błędy - np. 1100 czołgów T-90 (mają najwyżej
              koło 300)

              www.warfare.ru.

              To chyba lepsze źródło

              pzdr
              • browiec1 Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 21.09.08, 03:12
                Moze to mialo byc wedlug poboznych zyczen dowodztwa:)
                • marek_boa Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 21.09.08, 12:48
                  Browiec sęk w tym ,że te artykuły na Wiki raczej przez Rosyjskich dowódców
                  pisane nie są a w większości oparte o wiedzę różnej maści "specjalistów" na
                  Zachodzie,którzy zazwyczaj na "żywo" widzieli tylko Chiński klon AK w sklepie z
                  bronią!:)
                  -Pozdrawiam!
    • gregorxix Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 17.09.08, 00:27
      Przecież wyrazie piszą że chodzi o wydatki na "obronę i bezpieczeństwo". Wydatki na obronę narodową to nieco ponad połowa tej kwoty.
      • szatek100 Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 17.09.08, 00:39
        A co znaczy "obrona i bezpieczeństwo" ? Czy w Rosji jest
        ministerstwo bezpieczeństwa? I jakich środków używa, by to
        bezpieczeństwo zapewnić ?

        pzdr
        • axx611 Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 17.09.08, 01:09
          Oczywiscie ze istnieje i ma sie dobrze.W morde leje rowno a jak i
          zajdzie koniecznosc to i sprawnie usmierci.
          Nie jest to niestety tylko cecha Rosji. Wszystkie te sluzby we
          wszystkich krajach robia to samo zatem nie jest to zadna rewelacja.
          A i polacy potrafia zrobic dobry waterboarding wcale nie gorszy a
          moze nawet lepszy od amerykanskiego.
        • browiec1 Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 17.09.08, 02:10
          No przede wszystkim w krajach bylego ZSRR(przynajmniej w czesci)
          zachowano cos takiego jak wojska wewnetrzne(czyms podobnym byly
          chyba NJW ale glowy nie dam).Poza tym pewnie ta suma oprocz wojsk
          wewnetrznych obejmuje MSW(milicja itp.) i rozne sluzby od FSB po
          celnikow(tak mi sie wydaje,a jesli mam racje to ta suma wcale duza
          nie jest,co inego jakby to na sama armie bylo).
    • j-k Armi Rosjska to nadal kupa zlomu 17.09.08, 14:51
      A widzialem te ich jednostki w latach 90.tych wielkokrotnie w Rosji.

      Stan ich sprzetu byl wtedy oplakany - podobno nadal do uzytku nadaje
      sie mniej, niz polowa, stan infrastruktury takze (wypadajace okna
      w koszarach, pekajaca siec cieplownicza).

      I nie ma sie co sugerowac, ze polnocno-kaukazki okreg wojskowy
      (bedacy od dawna w stanie podwyzszonej gotowosci bojowej ze wzgledu
      na Czeczenie) pokonal malutka, zle dowodzona i nieodpowiednio do
      zadan uzbrojona Armie Gruzji.
      Czeczency wczesniej pokazali, jak walczyc z Rosjanami, skoro zabili
      ich ca. 15 tysiecy.

      Nie obawiam sie wiec wzrostu tych wydatkow. Po prostu chca
      przywrocic Armii jako-taka sprawnosc.

      2. Budzet wojskowy Rosji i tak jest trudny do policzenia.

      Z jednej strony Armia bierze udzial w wielu operacjach cywilnych
      jak budowa drog i mostow w okolicach jednostek, z drugiej zas strony
      wiele obiektow infratuktury wojskowej buduje sie z
      pieniedzy "cywilnych".
    • browiec1 Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 17.09.08, 15:36
      www.altair.com.pl/start-1733
      Tu jest co nieco o tym budzcie z wyjasnonym podzialem. Tak przy
      okazji - za tym Uralem to jada samobiezne mozdzierze desantu Nona?
      • gregorxix Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 17.09.08, 19:41
        Samobieżne haubice 152 mm 2S3 Akacja
        • marek_boa Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 20.09.08, 09:58
          A w życiu!:) 2S3 Akacja jest gabarytowo dużo większa!\
          -Pozdrawiam!
          • gregorxix Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 20.09.08, 11:48
            Jaja sobie robisz Marku? Nie widzisz sporej wieżyczki dowódcy? Hamulca
            wylotowego (fakt, pod pokrowcem)? Dwóch oporopowrotników nad lufą? A widzisz
            może wąskie gąski odziedziczone przez Nonę po BTR-D?
            • marek_boa Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 20.09.08, 12:01
              Oddaję honor!:) Zmyliła mnie "wielkość" żołnierzy na wieży! To chyba taka
              perspektywa zdjęcia?!
              -Pozdrawiam!
      • marek_boa Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 20.09.08, 09:54
        Najprawdopodobnie są to zmodernizowane "Nony" czyli 120mm samobieżne moździerze
        2S9-1 "Swiristiełka"!
        -Pozdrawiam!
        • browiec1 Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 20.09.08, 15:21
          A czym sie rozni stara Nona od zmodernizowanej?
          • marek_boa Re: 7% PKB na obronę w Rosji ? 21.09.08, 12:57
            Zmodernizowano uzbrojenie(2A51M),przyrządy celownicze i o ile dobrze pamiętam
            dostał mocniejszy silnik! Po za tym troszki zmieniono wygląd! Po za tym z tym
            moździerzem wyprodukowano kilka eksperymentalnych pojazdów "Nona-SW" na podwoziu
            BTR-70 i przyjęto na uzbrojenie 2S23 "Nona-SWK" na podwoziu BTR-80! Jest też
            wersja holowana tego moździerza pod nazwą 2W16!
            -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka