Dodaj do ulubionych

Finskie historycy przyznaja ze...

14.01.09, 17:06
28 z 37 finnskich professorow-historykow, ktorych anketowala
najwieksza finska gazeta "Helsingin Samomat" sa zdania ze Finnlandia
wspolnie z hitlerowskimi Niemcami planowala agresje na ZSRR.
Mannerheim znal plan Barbarossa jeszcze w 40 roku.

nvo.ng.ru/history/2008-11-21/12_myth.html

Ale klamczuchy rezun i solzenicyn wiedza najlepeiej od historykow :))
Obserwuj wątek
    • ak_2107 Re: Finskie historycy przyznaja ze... 14.01.09, 17:29
      misza_kazak napisał:

      > 28 z 37 finnskich professorow-historykow, ktorych anketowala
      > najwieksza finska gazeta "Helsingin Samomat" sa zdania ze
      Finnlandia
      > wspolnie z hitlerowskimi Niemcami planowala agresje na ZSRR.
      > Mannerheim znal plan Barbarossa jeszcze w 40 roku.
      >
      > nvo.ng.ru/history/2008-11-21/12_myth.html
      >
      > Ale klamczuchy rezun i solzenicyn wiedza najlepeiej od
      historykow :))


      Swoja droga ciekaw jestem jaki procent rosyjskich profesorow -
      historykow gotow jest cos podobnego przyznac na temat
      wydarzen z 1939 roku.
    • niegracz ale sensacja :))) 14.01.09, 18:17
      misza_kazak napisał:

      > 28 z 37 finnskich professorow-historykow, ktorych anketowala
      > najwieksza finska gazeta "Helsingin Samomat" sa zdania ze Finnlandia
      > wspolnie z hitlerowskimi Niemcami planowala agresje na ZSRR.
      > Mannerheim znal plan Barbarossa jeszcze w 40 roku.
      > ...
      i cóz w tym sensacyjnego
      przeciez to fakt że wojska fińskie uderzyły na ZSRR w 1941 roku by odzyskać
      tereny zabrane im przez agresję sowiecką w 1939 roku

      skoro uderzyli - to musieli planowac wczesniej

      dla Finów II wojna swiatowa rozpoczeła się od agresji ZSRR i dla nich
      oczywistym wrogiem byli sowieci
      Finowie przecież - jak każde panstwo- obserwowali rozwój działn wojennych w
      Europie i liczyli się z tym że wczesniej czy pożniej dojdzie do konfliktu Niemcy
      _ ZSRR
    • grogreg Re: Finskie historycy przyznaja ze... 14.01.09, 18:27
      Nie zapomnijmy, że planowali to za pieniądze Waszyngtonu.
      • jopekpl Re: Finskie historycy przyznaja ze... 14.01.09, 18:50
        grogreg napisał:

        > Nie zapomnijmy, że planowali to za pieniądze Waszyngtonu.
        I przy pomocy Polski.
      • ignorant11 Re: Finskie historycy przyznaja ze... 17.01.09, 18:52
        grogreg napisał:

        > Nie zapomnijmy, że planowali to za pieniądze Waszyngtonu.

        I polskich panów!
        :))

        A Watykan planował latynizacje rasiji.
        :))

        Tez bym na miejscu Finów poszedł na Moskali nawet z diabłem
    • m87orkan Czy ta ankieta z wynikami znajduje się także... 14.01.09, 18:55
      na stronie tejże fińskiej gazety oraz innych, których adres nie kończy się na ".ru"?
      • panzerviii no i co w tym dziwnego? 14.01.09, 18:59
        i gdzie tu sprzecznosc z suworowem. Suworow pisał, że CCCP chciał
        uderzyć na Niemcy, tylko Szwaby go wyprzedziły o dwa tygodnie.

        Jak wyprzedziły to musiały zaplanować.
        • mechanior Re: no i co w tym dziwnego? 14.01.09, 19:05
          panzerviii napisał:
          > i gdzie tu sprzecznosc z suworowem. Suworow pisał, że CCCP chciał
          > uderzyć na Niemcy, tylko Szwaby go wyprzedziły o dwa tygodnie.

          Podziwiam tych ,którzy potrafili przeczytać w całości bełkot Rezuna , a jeszcze
          bardziej podziwiam za powoływanie się na jego wypociny.
          Kiedyś nazywano to rynsztokową pisaniną,która z literaturą nic nie ma wspólnego.
          • niegracz Re: no i co w tym dziwnego? 14.01.09, 19:24
            mechanior napisał:


            >
            > Podziwiam tych ,którzy potrafili przeczytać w całości bełkot Rezuna , a jeszcze
            > bardziej podziwiam za powoływanie się na jego wypociny.
            > Kiedyś nazywano to rynsztokową pisaniną,która z literaturą nic nie ma wspólnego
            > .
            > ....
            i kto to ocenia

            twoje posty to post-komuszy bełkot
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=87856873&a=87909801
            • mechanior Re: no i co w tym dziwnego? 15.01.09, 07:57
              niegracz-dezerter napisał:
              > i kto to ocenia
              Tylko na taki komentarz Cię stać? Widać ,że wart jesteś Rezuna i łykasz ten
              bełkot jak młody rekin.
          • bmc3i Re: no i co w tym dziwnego? 14.01.09, 21:17
            mechanior napisał:

            > panzerviii napisał:
            > > i gdzie tu sprzecznosc z suworowem. Suworow pisał, że CCCP chciał
            > > uderzyć na Niemcy, tylko Szwaby go wyprzedziły o dwa tygodnie.
            >
            > Podziwiam tych ,którzy potrafili przeczytać w całości bełkot Rezuna , a jeszcze
            > bardziej podziwiam za powoływanie się na jego wypociny.
            > Kiedyś nazywano to rynsztokową pisaniną,która z literaturą nic nie ma wspólnego
            > .
            >

            Coz, nie kazdy wychowywal sie pod wszechogarniajacym wplywem komunistycznej
            propagandy i Towarzystwa Przyjazni Polsko-Radzieckiej.
            • mechanior Re: no i co w tym dziwnego? 15.01.09, 07:58
              bmc3i napisał:
              > Coz, nie kazdy wychowywal sie pod wszechogarniajacym wplywem komunistycznej
              > propagandy i Towarzystwa Przyjazni Polsko-Radzieckiej.

              Piszesz o sobie?
              • bmc3i Re: no i co w tym dziwnego? 15.01.09, 10:04
                mechanior napisał:

                > bmc3i napisał:
                > > Coz, nie kazdy wychowywal sie pod wszechogarniajacym wplywem komunistyczn
                > ej
                > > propagandy i Towarzystwa Przyjazni Polsko-Radzieckiej.
                >
                > Piszesz o sobie?



                No co mozna powiedziec. Gdy skonczyla sie komuna, ja dobijalem do dwudziestki, i
                raczej inspirowaly mnie cowieczorne audycje BBC i Glosu Ameryki, niż urbanowskie
                akcje zbierania koców dla bezdomnych w Nowym Jorku.
          • wladca_pierscienii Re: Rezun pseudonim "Suworow" 15.01.09, 08:42
            mechanior napisał:

            > panzerviii napisał:
            > > i gdzie tu sprzecznosc z suworowem. Suworow pisał, że CCCP chciał
            > > uderzyć na Niemcy, tylko Szwaby go wyprzedziły o dwa tygodnie.
            >
            > Podziwiam tych ,którzy potrafili przeczytać w całości bełkot
            Rezuna , a jeszcze
            > bardziej podziwiam za powoływanie się na jego wypociny.
            > Kiedyś nazywano to rynsztokową pisaniną,która z literaturą nic nie
            ma wspólnego
            > .
            >

            Ja z Rezuna czytałęm tylko "Akwarium" (bardzo ciekawe) i "Specnaz"

            w sprawie roku 1941 wziąłem tylko ideę
            (bo książek NIE czytałem)

            analizując tylko fakty dostępne w Polsce za Komuny
            to Rezun-Suworow ma rację

            1) Sowieci spodziewali się wojny z Niemcami
            2) Sowieci byli zaskoczeni atakiem niemieckim

            dodać jedno do drugiego
            wynika, że Sowieci planowali atak na Niemców
            • mechanior Re: Rezun pseudonim "Suworow" 15.01.09, 08:53
              wladca_pierscienii napisał:
              > Ja z Rezuna czytałęm tylko "Akwarium" (bardzo ciekawe) i "Specnaz"
              W związku z powoływaniem się wielu forumowiczów na Rezuna,postanowiłem
              przeczytać te wypociny.Ciężko się czyta , choć książki pisane są językiem
              łatwym,zbyt łatwym dla mnie osobiście.Autor stosuje metodę dziennikarską z
              podawaniem faktów,komentarzem własnym i wielokrotnym powtarzaniem nasuwających
              się wniosków tak aby czytelnik myśleć nie musiał i aby nie wysnuł wniosków
              innych od zamierzenia autora.Do tego jeszcze uwielbienie taplania się w gó.nie w
              przenośni i dosłownie jak wtedy kiedy czyścił szambo w areszcie wojskowym
              jakiemuś partyjnemu bonzowi.

              > 1) Sowieci spodziewali się wojny z Niemcami
              > 2) Sowieci byli zaskoczeni atakiem niemieckim
              >
              > dodać jedno do drugiego
              > wynika, że Sowieci planowali atak na Niemców

              Jak do tego doszedłeś na tak prostym porównaniu?:)
            • vandermerwe Militarna arytmetyka 15.01.09, 10:49
              Kolega "w_p" twierdzi ze:

              Sowieci spodziewali się wojny z Niemcami + Sowieci byli zaskoczeni
              atakiem niemieckim = Sowieci planowali atak na Niemcow

              Jaki bedzie wynik nastepujacego dzialania?

              Sowieci planowali atak na Niemcow - Sowieci spodziewali się wojny z
              Niemcami = ?

              Logika by wskazywala, ze "Sowieci NIE byli zaskoczeni atakiem
              niemieckim"

              Cos tu nie gra niestety.

              • wladca_pierscienii Re: równanie Vandermerwe'a 15.01.09, 11:12
                vandermerwe :

                > Jaki bedzie wynik nastepujacego dzialania?
                >
                > Sowieci planowali atak na Niemcow - Sowieci spodziewali się wojny
                z
                > Niemcami = ?
                >

                Sowieci planowali atak na Niemcow - Sowieci spodziewali się wojny z
                Niemcami = Sowieci NIE planowali ataku na Niemców
              • bmc3i Re: Militarna arytmetyka 15.01.09, 11:30
                vandermerwe napisała:

                > Kolega "w_p" twierdzi ze:
                >
                > Sowieci spodziewali się wojny z Niemcami + Sowieci byli zaskoczeni
                > atakiem niemieckim = Sowieci planowali atak na Niemcow
                >
                > Jaki bedzie wynik nastepujacego dzialania?
                >
                > Sowieci planowali atak na Niemcow - Sowieci spodziewali się wojny z
                > Niemcami = ?
                >
                > Logika by wskazywala, ze "Sowieci NIE byli zaskoczeni atakiem
                > niemieckim"
                >
                > Cos tu nie gra niestety.
                >

                Owszem, gra. Troche logiki. Sowieci spodziewali sie wojny z nimcami, byli
                zaskoczeni atakiem niemieckim, czyli nie spodziewali sie ataku niemieckiego,
                wiec pozostaje jeszcze tylko jedna ewentualnosc...
                • vandermerwe Re: Militarna arytmetyka 15.01.09, 12:50
                  Chyba z logika kiepsko, jak nie patrzec. Mowimy, ze Sowieci
                  spodziewali sie wojny z Niemcami. A wiec byli swiadomi, ze ta moze z
                  duzym prawdobodobienstwem nastapic. Wojne mogly rozpoczac Niemcy i
                  wtedy stwierdzenia "spodziewali sie" ma uzasadnienie, gdyz Rosja
                  mogla nie posiadac wszytkich szczegolow przyszlych dzialan
                  niemieckich i mogla nie miec absolutnej pewnosc, ze takowe beda
                  podjete. Jesli Rosja szykowala sie do ataku na Niemcy wtedy by nie
                  spodziewala sie rozpoczecia dzialan lecz miala by pewnosc, ze takowe
                  sie rozpoczna, gdyz byla inicjatorem takowych i znala wszystkie
                  szczegoly. Tak wiec fakt, ze "Sowieci spodziewali się wojny z
                  Niemcami" i ze "Sowieci planowali atak na Niemcow" nie pozostaje w
                  logicznym zwiazku z faktem, ze dali sie zaskoczyc.

                  Pozdrawiam

                  • bmc3i Re: Militarna arytmetyka 15.01.09, 13:08
                    vandermerwe napisała:

                    > Chyba z logika kiepsko, jak nie patrzec. Mowimy, ze Sowieci
                    > spodziewali sie wojny z Niemcami. A wiec byli swiadomi, ze ta moze z
                    > duzym prawdobodobienstwem nastapic. Wojne mogly rozpoczac Niemcy i
                    > wtedy stwierdzenia "spodziewali sie" ma uzasadnienie, gdyz Rosja
                    > mogla nie posiadac wszytkich szczegolow przyszlych dzialan
                    > niemieckich i mogla nie miec absolutnej pewnosc, ze takowe beda
                    > podjete.

                    A to juz Twoja radosna tworczosc wlasna. Mowa byla, ze nie spodziewali sie ataku
                    niemieckiego! Spodziewali sie za to wojny z Niemcami. Jedynyą wiec logiczna
                    mozliwoscia jest to, ze spodziewali sie wojny z niemcami, bo sami mieli zamiar
                    ja wywolac. A ze Stalin nie spodziewal sie niemieckiego ataku, jest udowodnione
                    tysiącami zrodel, poczawszy od sprawy informacji sowieckiego szpiega w Tokjo -
                    Richarda Sorge, ktorym Stalin nie dawal wiary do ostatnich dni "pokoju" w
                    czerwcu 41 roku.




                    Jesli Rosja szykowala sie do ataku na Niemcy wtedy by nie
                    > spodziewala sie rozpoczecia dzialan lecz miala by pewnosc, ze takowe
                    > sie rozpoczna, gdyz byla inicjatorem takowych i znala wszystkie
                    > szczegoly. Tak wiec fakt, ze "Sowieci spodziewali się wojny z
                    > Niemcami" i ze "Sowieci planowali atak na Niemcow" nie pozostaje w
                    > logicznym zwiazku z faktem, ze dali sie zaskoczyc.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    • vandermerwe Re: Militarna arytmetyka 15.01.09, 13:18
                      Prosze zobaczy co napisal Kol."w_p", ktory podal dwa punkty i
                      wyciagnal z nich wniosek, ktory ma niewiele wspolnego z logika.
                      Kolega zas swoje. Rosja majaca w planach atak na III Rzesze nie
                      mogla sie spodziwac wojny, wiedziala, ze wojna wybuchnie, gdyz Rosja
                      ja miala zainicjowac. Mogla zas sie spodziewac, gdy akt rozpoczecia
                      wojny byl poza jej kontrola i nie byla pewna faktow. Tylko tyle.
                      Nie ma to nic wspolnego z historia i teoriami.

                      Pozdrawiam

                      • wladca_pierscienii Re: Militarna arytmetyka 15.01.09, 13:54
                        vandermerwe napisała:

                        > Rosja majaca w planach atak na III Rzesze nie
                        > mogla sie spodziwac wojny, wiedziala, ze wojna wybuchnie, gdyz
                        Rosja
                        > ja miala zainicjowac.

                        stosujesz grę słów na zmęczenie przeciwnika
                        oczywiste jest:
                        "wiedziala, ze wojna wybuchnie" = "spodziewała się wojny"

                        > Mogla zas sie spodziewac, gdy akt rozpoczecia
                        > wojny byl poza jej kontrola i nie byla pewna faktow. Tylko tyle.
                        > Nie ma to nic wspolnego z historia i teoriami.
                        >

                        oficjalne historyczne fakty
                        z czasów Polski Ludowej:
                        1) Richard Sorge podał datę ataku niemieckiego - Stalin tę
                        informację odrzucił
                        2) w czerwcu 1941 niemiecki żołnierz antyfaszysta zdezerterował
                        przez rzekę Niemen i podał datę ataku niemieckiego - Stalin tę
                        informację odrzucił
                        • vandermerwe Re: Militarna arytmetyka 15.01.09, 14:53
                          Nie Kolego "w_p" nie chodzi o gre slow i fakt, czy Stalin mial
                          zaatakowac III Rzesze czy tez nie. Rzecz w nielogicznosc Kolegi
                          wywodu.

                          Prosze sie pobawic nastepujacym:

                          Jesli A i B to C. Aby C =1 czyli bylo prawda, musi byc A=1 i B=1.

                          Zycze przyjemnych rozwazan i pozdrawiam
                • marek_boa Re: Militarna arytmetyka 17.01.09, 11:16
                  No to Matruś parafrazując:
                  - Polska w 1939 roku spodziewała się wojny z Niemcami,była zaskoczona atakiem
                  Niemieckim,czyli nie spodziewała się ataku Niemieckiego więc pozostaje tylko
                  jedna ewentualność - Polska chciała zaatakować Niemcy!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • habeas_corpus Re: Militarna arytmetyka 17.01.09, 11:33
                    Polska w 1939 NIE BYŁA ZASKOCZONA atakiem niemieckim.

                    Mobilizację ogłoszono z dniem 31 sierpnia 1939; jednostki lotnicze rozśrodkowano
                    na lotniska polowe, a samoloty zamaskowano; jednostki armii lądowej wysunięto na
                    stanowiska bojowe; flota realizowała plany mobilizacyjne.

                    Można dyskutować co do trafności tych planów, ale nie można mówić o zaskoczeniu.

                    Chyba, że chcesz powtarzać za miszą_kazakiem, jak to polskie samoloty zostały co
                    do jednego zniszczone na lotniskach pierwszego dnia wojny.

                    -
                    • marek_boa Re: Militarna arytmetyka 17.01.09, 12:22
                      Masz rację H_C ale pisałem to pod kątem daty ataku i nieprzygotowaniu się do
                      obrony!
                      -Pozdrawiam!
                      • bmc3i Re: Militarna arytmetyka 17.01.09, 12:31
                        marek_boa napisał:

                        > Masz rację H_C ale pisałem to pod kątem daty ataku i nieprzygotowaniu się do
                        > obrony!
                        > -Pozdrawiam!


                        To jednak bardzo istotna eroznica. Stalin nie dowierzal w niemiecki atak, nawet
                        gdy dywizje Guderiana juz oraly zagarniete wczesniej przez sowietow ziemie.
                  • bmc3i Re: Militarna arytmetyka 17.01.09, 12:29
                    marek_boa napisał:

                    > No to Matruś parafrazując:
                    > - Polska w 1939 roku spodziewała się wojny z Niemcami,była zaskoczona atakiem
                    > Niemieckim,czyli nie spodziewała się ataku Niemieckiego więc pozostaje tylko
                    > jedna ewentualność - Polska chciała zaatakować Niemcy!:)
                    > -Pozdrawiam!


                    Rozumowanie oparte na blednych podstawach. Polska nie byla zaskoczona niemieckim
                    atakiem, z idiotycznych przyczyn politycznych natomiast, nie przeprowadzila
                    mobilizacji.
                    • vandermerwe Re: Militarna arytmetyka 17.01.09, 13:51
                      W zwiazku, ze zaczalem te pod - dyskusje a Koledzy ja kontynuuja
                      pragne dodac wyjasnienie. Zostawmy na boku daty i panstwa.
                      Kol. "wladca _pierscieni " napisal:
                      1) Sowieci spodziewali się wojny z Niemcami
                      2) Sowieci byli zaskoczeni atakiem niemieckim

                      dodać jedno do drugiego
                      wynika, że Sowieci planowali atak na Niemców

                      W sensie logicznym mamy przypadek jesli A i B to C

                      Wobec tego w oparciu wypowiedz jak powyzej:
                      Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "dano sie zaskoczyc" (B)
                      to "szykowano sie do wojny"(C) [ jesli A=1 i B=1 to C=1]

                      Rozwazmy wobec tego zdanie wynikajace z powyzszego:

                      Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "nie dano sie zaskoczyc" (nie B)
                      to "nie szykowano sie do wojny" (nie C) [A=1 i B=0 to C=0]


                      Rozwazmy dwa inne zdania oparte na zmienionej tezie:

                      Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i " nie dano sie zaskoczyc" (B)
                      to "szykowano sie do wojny"(C) [ jesli A=1 i B=1 to C=1]

                      oraz

                      Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "dano sie zaskoczyc" (nie B)
                      to "nie szykowano sie do wojny"(nie C) [ jesli A=1 i B=0 to C=0]


                      Jesli nie podamy dodatkowych warunkow logicznym jest zestaw drugi
                      nie pierwszy. Szczegolnie nielogicze jest zdanie drugie z pierwszego
                      zestawu a bedace konsekwencja pierwotnej tezy.

                      Pozdrawiam
                      • bmc3i Re: Militarna arytmetyka 17.01.09, 15:41
                        vandermerwe napisała:

                        > W zwiazku, ze zaczalem te pod - dyskusje a Koledzy ja kontynuuja
                        > pragne dodac wyjasnienie. Zostawmy na boku daty i panstwa.
                        > Kol. "wladca _pierscieni " napisal:
                        > 1) Sowieci spodziewali się wojny z Niemcami
                        > 2) Sowieci byli zaskoczeni atakiem niemieckim
                        >
                        > dodać jedno do drugiego
                        > wynika, że Sowieci planowali atak na Niemców
                        >
                        > W sensie logicznym mamy przypadek jesli A i B to C
                        >
                        > Wobec tego w oparciu wypowiedz jak powyzej:
                        > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "dano sie zaskoczyc" (B)
                        > to "szykowano sie do wojny"(C) [ jesli A=1 i B=1 to C=1]
                        >
                        > Rozwazmy wobec tego zdanie wynikajace z powyzszego:
                        >
                        > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "nie dano sie zaskoczyc" (nie B)
                        > to "nie szykowano sie do wojny" (nie C) [A=1 i B=0 to C=0]
                        > Rozwazmy dwa inne zdania oparte na zmienionej tezie:
                        >
                        > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i " nie dano sie zaskoczyc" (B)
                        > to "szykowano sie do wojny"(C) [ jesli A=1 i B=1 to C=1]
                        > oraz
                        > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "dano sie zaskoczyc" (nie B)
                        > to "nie szykowano sie do wojny"(nie C) [ jesli A=1 i B=0 to C=0]
                        > Jesli nie podamy dodatkowych warunkow logicznym jest zestaw drugi
                        > nie pierwszy. Szczegolnie nielogicze jest zdanie drugie z pierwszego
                        > zestawu a bedace konsekwencja pierwotnej tezy.
                        >
                        > Pozdrawiam


                        Motasz :) Takie zadania logiczne mialem na matematyce w pierwszej klasie licem
                        mat-fiz. Nie przystaja do zycia.
                        • bmc3i Re: Militarna arytmetyka 17.01.09, 15:49
                          bmc3i napisał:
                          > vandermerwe napisała:

                          > > W sensie logicznym mamy przypadek jesli A i B to C
                          > > Wobec tego w oparciu wypowiedz jak powyzej:
                          > > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "dano sie zaskoczyc" (B)
                          > > to "szykowano sie do wojny"(C) [ jesli A=1 i B=1 to C=1]
                          > > Rozwazmy wobec tego zdanie wynikajace z powyzszego:
                          > > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "nie dano sie zaskoczyc" (nie B)
                          > > to "nie szykowano sie do wojny" (nie C) [A=1 i B=0 to C=0]
                          > > Rozwazmy dwa inne zdania oparte na zmienionej tezie:
                          > > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i " nie dano sie zaskoczyc" (B)
                          > > to "szykowano sie do wojny"(C) [ jesli A=1 i B=1 to C=1]
                          > > oraz
                          > > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "dano sie zaskoczyc" (nie B)
                          > > to "nie szykowano sie do wojny"(nie C) [ jesli A=1 i B=0 to C=0]
                          > > Jesli nie podamy dodatkowych warunkow logicznym jest zestaw drugi
                          > > nie pierwszy. Szczegolnie nielogicze jest zdanie drugie z pierwszego
                          > > zestawu a bedace konsekwencja pierwotnej tezy.
                          > > Pozdrawiam
                          >
                          > Motasz :) Takie zadania logiczne mialem na matematyce w pierwszej klasie licem
                          > mat-fiz. Nie przystaja do zycia.

                          Maja rownie duzo sensu, co paradoks kłamcy.
                          • vandermerwe Zycie i logika 17.01.09, 17:01
                            Oczywiscie, ze uczono nas tego w szkole, tym gorzej dla tych, ktorzy
                            tak prostych regul nie uzywaja na codzien.
                            Moze motam i moze do zycia to nie przystaje ale nawet nadrozszy
                            program komputerowy uzywa tych podstawowych zasad i jakos to do
                            zycia przystaje.
                            A tak naprawde, niektorym piana na ustach szkodzi rowniez na wzrok.

                            Tyle ja.
                            • bmc3i Re: Zycie i logika 17.01.09, 17:03
                              vandermerwe napisała:

                              > Oczywiscie, ze uczono nas tego w szkole, tym gorzej dla tych, ktorzy
                              > tak prostych regul nie uzywaja na codzien.
                              > Moze motam i moze do zycia to nie przystaje ale nawet nadrozszy
                              > program komputerowy uzywa tych podstawowych zasad i jakos to do
                              > zycia przystaje.
                              > A tak naprawde, niektorym piana na ustach szkodzi rowniez na wzrok.
                              >
                              > Tyle ja.

                              O tyle nieprzystają, ze sa tak samo logiczne, jak ow znany paradoks klamcy
                              przywolany przez mnie wyzej. Trudno odmówić mu logiki, a jest absurdem.
                            • niegracz Re: Forum i spam 17.01.09, 18:25
                              vandermerwe napisała:


                              > A tak naprawde, niektorym piana na ustach szkodzi rownież na wzrok.
                              >
                              > Tyle ja.
                              ...............
                              jak nie masz nic do napisania na temat wątku to nie nie pisz
                              - daruj sobie złośliwe uwagi

                      • wladca_pierscienii Re: Militarne fałszerstwa 20.01.09, 13:02
                        vandermerwe :

                        > Wobec tego w oparciu wypowiedz jak powyzej:
                        > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "dano sie zaskoczyc" (B)
                        > to "szykowano sie do wojny"(C) [ jesli A=1 i B=1 to C=1]
                        >
                        > Rozwazmy wobec tego zdanie wynikajace z powyzszego:
                        >
                        > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "nie dano sie zaskoczyc" (nie
                        B)
                        > to "nie szykowano sie do wojny" (nie C) [A=1 i B=0 to C=0]
                        >
                        >
                        > Rozwazmy dwa inne zdania oparte na zmienionej tezie:
                        >
                        > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i " nie dano sie zaskoczyc" (B)
                        > to "szykowano sie do wojny"(C) [ jesli A=1 i B=1 to C=1]
                        >
                        > oraz
                        >
                        > Jesli "spodzewano sie wojny" (A) i "dano sie zaskoczyc" (nie B)
                        > to "nie szykowano sie do wojny"(nie C) [ jesli A=1 i B=0 to C=0]
                        >
                        >
                        > Jesli nie podamy dodatkowych warunkow logicznym jest zestaw drugi
                        > nie pierwszy. Szczegolnie nielogicze jest zdanie drugie z
                        pierwszego
                        > zestawu a bedace konsekwencja pierwotnej tezy.

                        w sensie logicznym
                        zdanie 1 z zestawu 1 i zdanie 1 z zestawu 2
                        są zbudowane tak samo:
                        [ jesli A=1 i B=1 to C=1]

                        zdanie 2 z zestawu 1 i zdanie 2 z zestawu 2
                        są zbudowane tak samo:
                        [ jesli A=1 i B=0 to C=0]

                        rożnica jest taka,
                        że ja napisałem
                        "Sowieci planowali atak na Niemców" (C)

                        a Vandermerwe w swoich zdaniach
                        podałeś "szykowano sie do wojny"(C)
                        co psauje do twoich wierzeń
                        i do tego zamieniłeś to zdanie w mojej
                        wypowiedzi tym samym FAŁSZUJĄC
                        sens mojej wypowiedzi
                        • vandermerwe Re: Militarne fałszerstwa - czy aby? 20.01.09, 13:48
                          Na poczatku mej wypowiedzi napisalem jak nastepuje:

                          "W zwiazku, ze zaczalem te pod - dyskusje a Koledzy ja kontynuuja
                          pragne dodac wyjasnienie. Zostawmy na boku daty i panstwa.
                          Kol. "wladca _pierscieni " napisal:
                          1) Sowieci spodziewali się wojny z Niemcami
                          2) Sowieci byli zaskoczeni atakiem niemieckim

                          dodać jedno do drugiego
                          wynika, że Sowieci planowali atak na Niemców "

                          Jest to dokladna wypowiedz Kolegi do ktorej odnosze sie dalej w mej
                          wypowiedzi. Wiec nie falszowalem wypowiedzi Kolegi - jak widac
                          powyzej.

                          Co do reszty ie. jesli A i B to C pozostawiam Koledze do analizy.
                          Moze Kolega zmienic zdanie C na dokladny cytat swego wywodu i fakt
                          pozostanie faktem, ze bez dodatkowych warunkow nie moze Kolega
                          wyciagnac jednoznacznego wniosku tak jak KOlega to zrobil.

                          Na tym koncze.

                      • wladca_pierscienii Re: Militarna arytmetyka czy Vandermerwe to Jorl ? 21.01.09, 08:45
                        vandermerwe :

                        >
                        > Jesli nie podamy dodatkowych warunkow
                        > logicznym jest zestaw drugi nie pierwszy.

                        oba zestawy są takie same
                        ale tylko pierwszy wymaga dodatkowych warunków ?!

                        czy Vandermerwe to Jorl ?
                        • vandermerwe Re: Militarna arytmetyka czy Vandermerwe to Jorl 21.01.09, 09:18
                          1.Sowieci spodziewali sie wojny z Niemcami i Sowieci dali sie
                          zaskoczyc z tego wynika ze Sowieci planowali atak na Niemcow

                          2. Niemcy spodziewali sie wojny z Sowietami i Niemcy nie dali sie
                          zaskoczyc z tego wniosek ze Niemcy nie planowali ataku na Sowietow

                          3. Izrael spodziewal sie wojny z Egiptem i Izrael nie dal sie
                          zaskoczyc z czego wniosek, ze Izrael nie planowal ataku na Egipt.

                          4. Egipt spodziewal sie wojny z Izraelem i dal sie zaskoczyc z czego
                          wniosek, ze Egipt planowal atak na Izrael.


                          I tak dalej i temu podobne.

                          Dwa warunki podane przez KOlege nie sa wystarczajace do wyciagniecia
                          wniosku podanego przez Kolege - tylko tyle.

                          • wladca_pierscienii Re: Vandermerwe - ustalmy w co wierzysz 27.01.09, 08:45
                            vandermerwe :

                            > Dwa warunki podane przez KOlege nie sa wystarczajace do
                            wyciagniecia
                            > wniosku podanego przez Kolege - tylko tyle.
                            >

                            Vandermerwe dla uniknięcia "wyważania otwartych drzwi" / "okładania
                            ogniem artylerii pustego pola" ;-)
                            - ustalmy w co TY wierzysz:

                            1) Sowieci NIE spodziewali się ataku Niemców - swojego sojusznika

                            2) Sowieci spodziewali się ataku Niemców - ale PÓŹNIEJ (np. po
                            pokonaniu W. Brytanii) i dlatego dali się zaskoczyć

                            3) Sowieci spodziewali się ataku Niemców - ale dali się zaskoczyć
                            na zasadzie "błędów nie robi, kto nic nie robi"
          • niegracz Re: no i co w tym dziwnego? 17.01.09, 19:27
            mechanior napisał:


            > Podziwiam tych ,którzy potrafili przeczytać w całości bełkot Rezuna , a jeszcze
            > bardziej podziwiam za powoływanie się na jego wypociny.
            > Kiedyś nazywano to rynsztokową pisaniną,która z literaturą nic nie ma wspólnego
            .
            prezentujesz tu retorykę typową dla komunistycznej propagandy
            - stosowaną dla oczerniania tych którzy ośmielali się mieć inne zdanie niż
            oficjalna wykladnia

            ksiazki Suvorowa czyta się świetnie - facet ma i ogromne doswiadczenie (
            jako bly oficer wojsk ZSRR i ogromną wiedzę)nie z wszystkimi jego tezami
            się zgadzam ale "nikt nie jest doskonały"

            > .
            tak ze twoja wypoweidź to typowy bełkot ofiary komunistycznego systemu

            a cop sądzisz o kłamstwach wspolczenej postsowieckiej propagandy:
            =np. to że to niby Finlandia zamierzała w 1939 roku napasć na pokojowo
            nastawiony ZSRR
            • mechanior Re: no i co w tym dziwnego? 19.01.09, 21:03
              niegracz,skoro lubisz Rezuna to przeczytaj i przypomnij sobie,skoro czytałeś.
              Skąd bierzesz te informacje?
              z szuflady
              skąd one się tam biorą?
              żona je tam wkłada
              a żona skąd je bierze?
              dostaje ode mnie
              a ty skąd je bierzesz?
              już mówiłem,z szuflady.
              • habeas_corpus Re: no i co w tym dziwnego? 20.01.09, 07:53
                Tak, to baaardzo merytoryczna krytyka Rezuna.
                Na zasadzie: - Rezun kłamie!
                - A dlaczego uważasz, że kłamie?
                - Bo kłamie!
                • bmc3i Re: no i co w tym dziwnego? 20.01.09, 09:01
                  habeas_corpus napisał:

                  > Tak, to baaardzo merytoryczna krytyka Rezuna.
                  > Na zasadzie: - Rezun kłamie!
                  > - A dlaczego uważasz, że kłamie?
                  > - Bo kłamie!
                  >



                  A jak klamca mowi ze klamie, to klamie czy mowi prawde?
                  • habeas_corpus Re: no i co w tym dziwnego? 20.01.09, 09:06
                    bmc3i napisał:

                    > A jak klamca mowi ze klamie, to klamie czy mowi prawde?

                    O tym decydują odnośne władze. :)
                • mechanior Re: no i co w tym dziwnego? 20.01.09, 14:09
                  habeas_corpus napisał:

                  > Tak, to baaardzo merytoryczna krytyka Rezuna.
                  Widać,że nie czytałeś Rezuna,oj nieładnie.
                  • habeas_corpus Re: no i co w tym dziwnego? 20.01.09, 14:38
                    Czytałem, choć nie wszystko.
                    • mechanior Re: no i co w tym dziwnego? 20.01.09, 14:40
                      Jak przeczytasz wszystko to wtedy będziesz uprawniony do komentarza jak
                      powyżej.Nieznajomość brukowca szkodzi.
                      • bmc3i Re: no i co w tym dziwnego? 20.01.09, 15:27
                        mechanior napisał:

                        > Jak przeczytasz wszystko to wtedy będziesz uprawniony do komentarza jak
                        > powyżej.Nieznajomość brukowca szkodzi.

                        A co Cie tak zaciekawiło w brukowcu, ze az przeczytales wszystko?
                        • mechanior Re: no i co w tym dziwnego? 20.01.09, 17:08
                          bmc3i napisał:
                          > A co Cie tak zaciekawiło w brukowcu, ze az przeczytales wszystko?

                          Gdybyś miał więcej niż 13 lat to byś wiedział,że czytać trzeba przed ocenianiem
                          autora.Pisałem wyżej czemu przeczytałem.Poszukaj.
    • wkkr [...] 14.01.09, 20:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • patmate Re: Finskie historycy przyznaja ze... 14.01.09, 20:58
      No cóż ponieważ skazki o Finlandii wypadałoby uzupełnić, przytaczam
      jeden ze swoich starych postów:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=64431696&a=64431696

      co przytaczam:
      ..."A więc skąd się Dietl wziął w północnej Finlandii w czerwcu 1941?
      - Petsamo - ośrodek wydobycia niklu - wtedy jeszcze w Finlandii, w
      drugiej
      połowie 1940 toczą się negocjacjie Finlandii z sowietami o
      udostępnienie
      kopalń niklu (tak na marginesie dlaczego? - czy Sowiecia zapomnieli
      tego
      zabrać po Wojnie Zimowej?). Styczeń 1941 Sowiety naciskają aby
      zakończyły sie
      jak najszybciej. W tym samym czasie ZSRS zawiesza export zbóż do
      Finlandii i
      odwołuje ambasadora do Moskwy i zaczyna się w radio antyfinska
      agitacja. W
      tym czasie Finowie ustępują : połowa kopalń miała być przekazana
      Sowietom
      przy zakazie antyfińskiej propagandy w tychże kopalniach. Dla ZSRS
      są to
      warunki niesatysfakcjonujące. Negocjacje zostają przerwane. W tym
      samym
      czasie III Rzesza po zbliżeniu z Finlandią przygotowuje projekt
      operacji
      zajęcia Petsamo w przypadku ataku ZSRS na to miasto. Jest to właśnie
      operacja
      Renntier, stąd już blisko do Barbarossy i Operacji Silberfuchs
      (Murmańsk)...."

      Ktoś wchodził z butami do fińskiego wyrka i nie przejmował się że
      owe buty ubabrane są gnojówką ;)...

      A.. jeszcze ciekawi mnie ta koncepcja Finlandii do Uralu o której
      wspomina autor artykułu.

      Z innej beczki- ostatnio na statku wywiązała się dyskusja na tematy
      II wojenne (Francuz, Rosjanin i Ukrainiec i ja) otóż ku mojemu
      zdumieniu gdy poruszyliśmy temat czystek w RKKA lat 1937-38 koledzy
      zza Buga twierdzili, że tak na prawdę nie wiadomo kto był
      odpowiedzialny za tą mokrą robotę...a co ciekawe Katynia nie
      negowali.

      • wladca_pierscienii Re: czystki stalinowskie 1937-38 - logika ! 15.01.09, 08:47
        patmate napisał:

        > Z innej beczki- ostatnio na statku wywiązała się dyskusja na
        tematy
        > II wojenne (Francuz, Rosjanin i Ukrainiec i ja) otóż ku mojemu
        > zdumieniu gdy poruszyliśmy temat czystek w RKKA lat 1937-38
        koledzy
        > zza Buga twierdzili, że tak na prawdę nie wiadomo kto był
        > odpowiedzialny za tą mokrą robotę...a co ciekawe Katynia nie
        > negowali.
        >

        LOGIKA:
        z 5 marszałków ZSRR
        ocalało tylko 2: Budionny i jeszcze jeden (Woroszyłow???)

        OBAJ ocaleni w 1920 roku
        służyli pod Stalinem
    • habeas_corpus Re: Finskie historycy przyznaja ze... 14.01.09, 21:07
      I. Rosjanie zwykle nie chcą pamiętać, że w 1939 sami napadli na Finlandię i
      zmusili ją do oddania sporego kawałka strategicznie ważnych terenów. Jak
      zauważył Niegracz, nie ma nic dziwnego w tym, jeśli Finowie przygotowywali plany
      odzyskania zabranych im terenów. Trzeba wyjątkowej hipokryzji, żeby tego nie
      dostrzegać.

      II. Uważam, że trzeba z jak największą ostrożnością podchodzić do rosyjskich
      źródeł internetowych. Ostrożność powinna być tym większa z im większym
      entuzjazmem wskazuje je Misza_kazak. Przypominam sprawę rzekomego przystąpienia
      ZSRR do Konwencji Genewskiej o ochronie jeńców wojennych.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=82993994&a=82993994
      • maxikasek Re: Finskie historycy przyznaja ze... 15.01.09, 00:24
        Do tego trzeba przypomnieć słowa Mołotowa do Hitlera w listopadzie 1940:
        M: Musimy zakończyć problem Finlandii
        H: A czego jeszcze chcecie od nich?
        M: Rozwiązania w tej samej skali co w Besarabii

        Nie wątpię że ta dyskusja "przeciekła" do Finów.
        • habeas_corpus Re: Finskie historycy przyznaja ze... 15.01.09, 07:35
          maxikasek napisał:

          > Do tego trzeba przypomnieć słowa Mołotowa do Hitlera w listopadzie 1940:
          > M: Musimy zakończyć problem Finlandii
          > H: A czego jeszcze chcecie od nich?
          > M: Rozwiązania w tej samej skali co w Besarabii
          >
          > Nie wątpię że ta dyskusja "przeciekła" do Finów.

          Z pewnością "przeciekła" bo w tym czasie Finlandia zajmowała już zupełnie inne
          miejsce w planach III Rzeszy. Dyrektywa do Planu Barbarossa została podpisana
          chyba 18 grudnia, więc polityczne rozważania na ten temat, w listopadzie były
          prowadzone w pełni.
    • odyn06 Re: Finskie historycy przyznaja ze... 15.01.09, 13:21
      Jeżeli Manerheim znał założenie Barbarossa Fall, to się ucieszył, bo w tle jego
      realizacji mógł odzyskac tereny, które mu Stalin zabrał w wyniku wojny zimowej.
      Czy w planach fińskich było zdobycie Leningradu, Moskwy i roponośnych terenów
      Kaukazu?
      Odpuść sobie propagandową "pokazuchę" i ku realiom:-))
      W wielkiej polityce jest tak, że bandyta papadnie na słabego, choć dzielnego, a
      po latach wychodzi, że to słaby napadł na bandytę, bo słaby był dzielny.
      • bmc3i Re: Finskie historycy przyznaja ze... 15.01.09, 13:41
        odyn06 napisał:

        > Jeżeli Manerheim znał założenie Barbarossa Fall, to się ucieszył, bo w tle jego
        > realizacji mógł odzyskac tereny, które mu Stalin zabrał w wyniku wojny zimowej.
        > Czy w planach fińskich było zdobycie Leningradu, Moskwy i roponośnych terenów
        > Kaukazu?
        > Odpuść sobie propagandową "pokazuchę" i ku realiom:-))
        > W wielkiej polityce jest tak, że bandyta papadnie na słabego, choć dzielnego, a
        > po latach wychodzi, że to słaby napadł na bandytę, bo słaby był dzielny.



        Ostatecznie, czy to Finowie na 50 lat sfinlandyzowali ZSRR?
    • _misza Re: Finskie historycy przyznaja ze... 15.01.09, 22:20
      naucz sie ze mowi i pisze sie: CHINSCY HISTORYCY" a nie chinskie historyki. Tak
      ciezko to zapamietac?
      • odyn06 Re: Finskie historycy przyznaja ze... 16.01.09, 07:39
        Ty kolego nie bądż taki językowy purysta.:-))
        Piszą u nas obcokrajowcy i im więcej wolno.
        A jak ty speaking in niemiecki?
        Na skledanou
        • wladca_pierscienii Re: Finskie historycy przyznaja ze... 16.01.09, 08:21
          odyn06 napisał:

          > Ty kolego nie bądż taki językowy purysta.:-))
          > Piszą u nas obcokrajowcy i im więcej wolno.
          > A jak ty speaking in niemiecki?
          > Na skledanou

          przyłączam się

          ten Misza_Kazak i tak pisze najlepiej po polsku
          ze wszystkich Miszów_Kazaków
          którzy tutaj pisali
      • misza_kazak Re: Finskie historycy przyznaja ze... 17.01.09, 19:27
        _misza napisał:

        > naucz sie ze mowi i pisze sie: CHINSCY HISTORYCY" a nie chinskie historyki. Tak
        > ciezko to zapamietac?

        Dzieki! Postaram sie zapamietac i juz nie powtarzac tego bledu.
        Bede wzdzieczny jesli i dalej bedziesz mnie poprawial! Serio - zaczynam juz zapominac gramatyke i ortografie poslka :(
        Ostatni raz rozmawialem z POlakiem w 2006 roku.
        • ignorant11 Re: Finskie historycy przyznaja ze... 20.01.09, 15:13
          misza_kazak napisał:

          > _misza napisał:
          >
          > > naucz sie ze mowi i pisze sie: CHINSCY HISTORYCY" a nie chinskie
          historyk
          > i. Tak
          > > ciezko to zapamietac?
          >
          > Dzieki! Postaram sie zapamietac i juz nie powtarzac tego bledu.
          > Bede wzdzieczny jesli i dalej bedziesz mnie poprawial! Serio -
          zaczynam juz zap
          > ominac gramatyke i ortografie poslka :(
          > Ostatni raz rozmawialem z POlakiem w 2006 roku.
          >
          >


          Sława!

          A co?
          fsb/kgb przeniosła na inny odcinek frontu ideologicznego?
          :)

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
        • odyn06 Re: Finskie historycy przyznaja ze... 28.01.09, 08:36
          Piszy kak choczesz. Tolko cztoby pajemajemyje było:-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka