dirloff
16.07.09, 16:40
Po pierwsze, czy w Australii w wogóle funkcjonują jakieś firmy mogące sprostać
takiemu programowi? Jeżeli nie, zapewne wygra ktoś ze Stanów bądż Izraela. Po
drugie, jak sądzicie, szarpną się na coś większego i kosztowniejszego
(np.MULE, lecz uzbrojony), czy będzie to tylko kolejny karzełek wielkości
większego psa z zamontowanym karabinem i celownikiem optycznym?
tech.wp.pl/kat,1009791,title,Australia-werbuje-do-armii-roboty,wid,11316299,wiadomosc.html?ticaid=1864f&_ticrsn=5
www.dsto.defence.gov.au/MAGIC2010/