Nowa amunicja.

29.07.09, 07:51
Czolgi Merkawa-3/4 dostana teraz nowa amunicje "Kalanit" (imie kwiata)
Ten pocisk jest polepszony od "Rakefet"...
Kalanit jest przeciw zalogom niszczycieli czolgow, dostanie koordynanty
przed wypaleniem od kompa w czolgu. Rakefet potrzebowal caly czas dostawac
info podczas lotu. Sek jest w tym az dolatywal do celu czolg byl odkryty dla
wroga. Kalanit jest "F/F fire and forget"
    • browiec1 Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 08:06
      Ale to jest jakas amunicja strzalkowa,czy zwykly pocisk "inteligentny"?
      • mosze_zblisko_daleka Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 09:16
        O ile znam sie na pociskach, nie jest to pocisk strzalkowy. On wybycha gdzie
        znajduje sie zaloga p/p...
        • browiec1 Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 09:30
          No ale co w nim jest takiego odkrywczego bo nie dokonca rozumiem?To jest pocisk
          czolgowy,normalny wystrzeliwany z lufy?Bo wedlug mnie jesli zaloga PPK zostanie
          wykryta to czym kolwiek mozna w nia przywalic,np. zwyklym odlamkowym.
          • mosze_zblisko_daleka Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 09:41
            Przecie pisalem ze uzywany przez Markawa-4/3. Przez lufe 120mm.
        • grogreg Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 09:42
          Kalanit jest po pocisk przeznaczony do zwalczania ukrytej np za murem lub
          nasypem piechoty. Kalanit nie uderza bezpośrednio w umocnienie, ale uwalnia
          subamunicję - odłamki lub granaty - przelatując nad celem. Nie wiem, czy
          eksplozja jest intonowana za pomocą sensorów pocisku, czy jest ustalany przez
          strzałem i zapisywany w pamięci Kalanit'a. Idea wcale nie jest nowa, aczkolwiek
          Izraelczycy zastosowali ją jako pierwsi.

          Notka do Mosze.

          W nomenklaturze polskiej pod pojęciem "niszczyciel czołgów" rozumiemy pojazd
          przeznaczony do zwalczania innych pojazdów pancernych. Np, Jagdpanther, Archer
          lub Sk.105 Kurrasier. Rzadziej, ale się zdarza że niszczycielem czołgów nazywamy
          samobieżną wyrzutnię ppk, np 9P148, Jaguar 1 czy M901.

          To o czym piszesz, to piechota wyposażona w broń p.panc, lub obsługa broni
          p.panc. Właśnie obsługa jest tu lepszym słowem niż załoga. Załoga w języku
          polskim jednak się kojarzy raczej z pojazdami mechanicznymi, tak jak czołg czy
          okręt.
          • grogreg I jeszcze parę drobiazgów 29.07.09, 09:48
            Jednak Kalinit jest programowany przez opuszczeniem lufy czołgu.
            Kalinit jest też pociskiem uniwersalnym. Oprócz właściwości o których pisaliśmy
            może on też zwalczań czołgi i umocnienia poprzez bezpośrednie trafienie (HEAT).
            • grogreg I jeszcze dwa drobiazgi. 29.07.09, 09:51
              Kalanit ma 6 sztuk subamunicji, a jego "poprzednik" różni się od niego tylko
              kalibrem - 105mm.
              • grogreg Muszę oduczyć się czytania i pisania jednocześnie 29.07.09, 09:57
                Kalanit nie ma głowicy HEAT, a zwalczanie celów bezpośrednim trafieniem
                realizuje jednoczesną eksplozją całej subaminucji....... uffff :)
          • mosze_zblisko_daleka Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 10:05
            grogreg napisał:
            > Notka do Mosze.
            >
            > W nomenklaturze polskiej pod pojęciem "niszczyciel czołgów" rozumiemy pojazd
            > przeznaczony do zwalczania innych pojazdów pancernych. Np, Jagdpanther, Archer
            > lub Sk.105 Kurrasier. Rzadziej, ale się zdarza że niszczycielem czołgów nazywam
            > y
            > samobieżną wyrzutnię ppk, np 9P148, Jaguar 1 czy M901.
            >
            > To o czym piszesz, to piechota wyposażona w broń p.panc, lub obsługa broni
            > p.panc. Właśnie obsługa jest tu lepszym słowem niż załoga. Załoga w języku
            > polskim jednak się kojarzy raczej z pojazdami mechanicznymi, tak jak czołg czy
            > okręt.
            >
            Dziekuje. Moj polski juz nie jest taki dobry...
            Mysle ze wy juz domyslacie sie o co chodzi tutaj... ;-)
    • mosze_zblisko_daleka Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 10:29
      Zapomialem napisac ze Kalanit jak juz lezy w lufie i jeszcze nie wypalona, mozna
      nagle zmienic jej cel i ladunek. Mysle ze taka podobna amunicja czolgowa nie
      istnieje u innych.
      • grogreg Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 10:35
        Ładunku nie zmienisz.
        Możesz zmienić sposób jego detonacji, o czym pisałem wcześniej.
        Są bodajże 4 możliwe warianty rażenia celu...... od góry, klasycznie "na twarz"
        ..... pozostałych dwu nie znam i nie bardzo sobie potrafię je wyobrazić.
        • mosze_zblisko_daleka Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 11:00
          Wlasnie, to moj polski nie tak... sorki!
          • grogreg Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 11:33
            Język polski jest uważna ścza jeden z 5 najtrudniejszych na świecie.....ale po
            moich próbach nauczenia się francuskiego uważam, że to bzdura :)

            A jak jest z przyswajalnością hebrajskiego?
            • mosze_zblisko_daleka Heb... 29.07.09, 11:46
              Ma tylko 22 litery, pisze sie od prawa na lewo. Jest tez 5 liter koncowych.
              Arabski ma (o ile pamietam jesze) 28 liter. on tez ma koncowe litery i zeby
              jeszcze troche skaplikowac, sa tez litery "srodkowe" (B'Ism Alla Rachman
              A(l)Rachim Almurchim)
              • grogreg Re: Heb... 29.07.09, 11:59
                Pisownia to pikuś. Mnie interesuje gramatyka i wymowa.
                Ostatnio oglądałem "Waltz with Bashir".....hyyhhhhszhhhhyyyhhh ... jakoś tak to
                brzmiało :)
                • mosze_zblisko_daleka Re: Heb... 29.07.09, 12:07
                  A "przescieradlo" to lepiej....?? Nikt to nie moze wymowic.
                  • grogreg Re: Heb... 29.07.09, 12:13
                    Ba, a takie "źdźbło".... większość uczących się polskiego nie może uwierzyć, że
                    takie słowo istnieje. W dodatku to jedna sylaba :)
                    • misza_kazak Re: Heb... 29.07.09, 12:33
                      A jak wam rosyjskie slowo "мироощущение" - mirooszczuszczenie :)) np.

                      K slowu 10 lat temu przyjechalismy do POlski z Rostowa razem z moim przyjacielem PAwlem. Ma na nazwisko Ворожищев. Zaden wykladowca do konca studiow nei mogl prawidlowo wymowic jego nazwisko. Wszyscy jego nazywali Pan Pawel :)))
                      • grogreg Re: Heb... 29.07.09, 12:44
                        Dla Polaka wymowa w języku rosyjskim to nie problem.
                        Pozdrowienia dla Pana Worożiszcz(delikatne zmiękczenie w stronę "ć")kiewa.

                        Dziwni ci wykładowcy.
                        • misza_kazak Re: Heb... 29.07.09, 12:47
                          grogreg napisał:

                          > Dla Polaka wymowa w języku rosyjskim to nie problem.
                          > Pozdrowienia dla Pana Worożiszcz(delikatne zmiękczenie w stronę "ć")kiewa.

                          On ozenil sie na polskiej studentce Ewie i zostal w POlsce. Mieszka obecnie w Pile i pracuje dla kapitalistycznego Philipsa :))

                          Wiec on juz sam po rosyjsku nie za bardzo rozmawia. Przyjezdzal rok temu do mnie z zona i mowil po rosyjsku fatalnie :))

                          > Dziwni ci wykładowcy.

                          U nich wychodzilo zbyt twarde i dlugie "Щ" :)
                          • browiec1 Re: Heb... 29.07.09, 13:28
                            To moze nawet pracuje w dziale mojego wujka:)
                            • misza_kazak Re: Heb... 29.07.09, 15:48
                              browiec1 napisał:

                              > To moze nawet pracuje w dziale mojego wujka:)

                              :)) Na ile pamietam jest szefem zespolu ktory konstruuje lampy.
                              • browiec1 Re: Heb... 30.07.09, 08:21
                                E to chyba jednak nie,z tego co sie orientuje to chyba wujek jest dyrektorem ds
                                sprzedazy czy cos takiego.Awe.
                                • misza_kazak Re: Heb... 30.07.09, 09:59
                                  browiec1 napisał:

                                  > E to chyba jednak nie,z tego co sie orientuje to chyba wujek jest dyrektorem ds
                                  > sprzedazy czy cos takiego.Awe.

                                  Mimo wszesto to dowodzi ze swiat ten jest strasznie maly :))
                                  • browiec1 Re: Heb... 30.07.09, 11:08
                                    No pelna zgoda:)
                    • browiec1 Re: Heb... 29.07.09, 14:11
                      "Cóż, że ze Szwecji , jeśli z powyłamywanymi nogami"
        • browiec1 Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 11:06
          No czyli po prostu nowoczesny pocisk programowalny,tyle ze koncepcja jakas
          kosmiczna i nieznana nie jest.I czemu akurat przeznaczony ma byc koniecznie do
          zwalczania "Panzerjägerow"?
          • grogreg Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 11:25
            >I czemu akurat przeznaczony ma byc koniecznie do
            > zwalczania "Panzerjägerow"?

            Już sobie z Mosze'm wyjaśniliśmy zawiłości języka polskiego.
            Chodziło oczywiście ukrytą o piechotę wyposażoną w broń p.panc lub nie.
            • dirloff Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 13:38
              Ta amunicja "przeciwpiechotna/przeciwpartyzancka" była przedstawiania w
              programie Richarda(czy Roberta Machowicza na Discovery Channel w programie pt.
              Futureeapons. To znana seria. Ten były żołnierz Marines czy NavySeals jeżdzi po
              świecie i prezentuje/testuje najnowsze typy uzbrojenia. Zazwyczaj w USA i
              Izraelu, czasem w UK, rzadziej w Szwecji, Niemczech i Francji. W każdym z
              odcinków prezentuje ok. 4-5 typów broni. Zresztą, polecam program, pokazują
              wszystko: broń ręczną, artylerię, pancerną, samoloty, helikoptery, okręty,
              kamizelki i odzież, pontony, urządzenia i instalacje antyterrorystyczne, etc., etc.
              Te nowe pociski pracują na sasadzie, którą opisał grogreg. To broń typowo
              antypalestyńska, hehe, do działań miejskich, w terenie zurbanizowanym. Rzecz w
              tym, że Merkava zamiast przywalić klasycznym pociskiem w jakiś budynek, co nie
              daje pewności wykluczenia z walki kryjących się nim wrogich
              żołnierzy/partyzantów/terrorystów/Palestyńczyków/niewinnych_cywilów/arabskie_kobiety_i_dzieci(niepotrzebne
              skreślić), strzela tym nowym pociskiem w okno, dzwi czy nawet ścianę, a sam
              pocisk przebija/przenika przez nie i eksploduje wewnątrz, najpierw rozpadając
              się na te kilkasubpocisków, a następnie rozrywając podczas eksplozji na
              kilkadziesiąt/kilkaset odłamków/kulek, rozpryskujących się wewnątrz całego
              budynku. To daje pewność pozabijania/poranienia wszystkich skrywających się tam
              osób.
              Pytanie o celowość/sensowność oraz kwestie etyczne takiego rozwiązania. Podczas
              walk miejskich znacznie wrośnie ilość ofiar cywilnych wśród Palestyńczyków.
              • browiec1 Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 13:47
                Ogladalem ten program,swoja droga o izraelskim sprzecie "antypartyzanckim".W tym
                odcinku byly zarowno pociski (cos jak granaty nasadkowe) to "otwierania" drzwi
                z pewnej odleglosci,jak i cos co kiedysopisywal Mosze-reczne pociski rakietowe
                ktore wlasnie przebijaja sciany eksplodujac w srodku.
              • grogreg Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 15:29
                >Pytanie o celowość/sensowność oraz kwestie etyczne takiego rozwiązania.

                A jaka "etyczna celowość" rozwalenia kamieniem głowy, poderżnięcia nożem gardła
                czy spalenia żywcem? Przemoc nie ma "etycznej celowości czy sensowności".
                Przemoc sama w sobie jest nieetyczna.
                • dirloff Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 16:07
                  > A jaka "etyczna celowość" rozwalenia kamieniem głowy, poderżnięcia nożem gardła
                  > czy spalenia żywcem? Przemoc nie ma "etycznej celowości czy sensowności".
                  > Przemoc sama w sobie jest nieetyczna.

                  Nie napisałem o "etycznej celowości", lecz o, cytując - "celowość/sensowność
                  oraz kwestie etyczne takiego rozwiązania". Rozdzieliłem te dwie sprawy, kwestie.
                  Celowość i sensowność, dla państwa żydowskiego i jego polityków/generalicji, i
                  owszem, jest - walki miejscie, wysokozurbanizowane pole walki. Pytanie, kto
                  obecnie jest i przypuszczalnie będzie wrogiem na takim polu walki? Bingo!
                  Palestyńczycy. Zarówno mieszkańcy Strefy Gazy, jak i Zachodniego Brzegu. Teraz
                  możemy postawić kwestię etyczną? Jak bardzo wzrośnie ilość ofiar cywilnych
                  podczas takich walk, skoro już żaden palestyński budynek czy zabudowania nie
                  dadzą schronienia ludności cywilnej? Chyba tylko pozostaną piwnice, najlepiej
                  zamykane pancernymi dzwiami. To będzie rzeż, jeżeli Izraelczycy na masową skalę
                  zastosują tożsame pociski.

                  Jasne, że przemoc, agresja, same w sobie są złem. Lecz jednak ludzkość
                  wypracowała, przynajmniej werbalnie czy traktatowo, coś co znamy pod
                  określeniami sztuki wojennej czy wszelakich konwencji wojennych, mając
                  wykluczać/ograniczać zbrodnie wojenne oraz cierpienia ludności cywilnej,
                  okupowanej. Np. sprawa broni chemicznej, biologicznej, czy min
                  przeciwpiechotnych. Nie mnie teraz to oceniać czy rozpoczynać nowy wątek na ten
                  temat, lecz mam prawo wyartykułować swój dystans do broni, która w swoim
                  konstrukcyjnym założeniu odbiera możliwość schronienia się gdziekolwiek cywilom.
                  No, poza tymi piwnicami...
                  • grogreg Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 17:54
                    To może jeszcze napisz jak odróżnić w wojnie asymetrycznej cywila od nie-cywila.
                    Czy Hamas i Hesbollah noszą mundury polowe?

                    Osobiście uważam, że ograniczenia prawne dotyczące rodzajów broni (miny
                    p.piechotnie i amunicja kasetowa) nie są warte papieru na którym je spisano. Nie
                    są skuteczne..... nie podpisali ich główni producenci i użytkownicy broni.

                    Celem broni jest zabijanie i ranienie. Można to nazwać eliminacja z walki, ale
                    to nadal zabijanie i ranienie. Dobra broń to taka która zabija i rani skutecznie.

                    Inna sprawa co nazywa się zbrodnią na ludności cywilnej? Czy naloty Luftwaffe na
                    Guernikę, Warszawę i Londyn były zbrodnicze? A naloty RAF i USAF na Drezno,
                    Kolonię i Berlin były zbrodnicze?

                    Etyka jest bezstronna i bezwzględna. Stosowanie jej w warunkach wojennych gdzie
                    to zwycięzca ustala co jest dobre a co złe nie ma sensu.
    • misza_kazak Re: Nowa amunicja. 29.07.09, 12:13
      defense-update.com/features/du-2-06/merkava2.htm

      defense-update.com/images/merkava-ammo.jpg

      Jak rozumiem Kalanit to ten po prawej stonie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja