Dodaj do ulubionych

Iran i jego atom

21.08.09, 12:09
Witam,
pamiętacie może od kiedy Iran ze swoim programem nuklearnym (pokojowym czy też
militarnym- nie ma to znaczenia) jest na tapecie w mas mediach i wśród
polityków. ostatnio doszukałem się informacji, że pierwsze wzmianki o tym
miały miejsce w 2002 roku kiedy dżordż B "nakreślił" tzw. OŚ ZŁA. czy macie
jakieś informacje na ten temat?
pzdr
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Iran i jego atom 21.08.09, 12:20
      rpg_7 napisał:

      > Witam,
      > pamiętacie może od kiedy Iran ze swoim programem nuklearnym (pokojowym czy też
      > militarnym- nie ma to znaczenia) jest na tapecie w mas mediach i wśród
      > polityków. ostatnio doszukałem się informacji, że pierwsze wzmianki o tym
      > miały miejsce w 2002 roku kiedy dżordż B "nakreślił" tzw. OŚ ZŁA. czy macie
      > jakieś informacje na ten temat?
      > pzdr


      Glupoty.

      Iran rozpoczal swoj program nuklearny w 1990 roku, natomaist w latach 2002 i
      2003 wyszly na jaw jego badania w zakresie wzbogacania uranu do jakosci
      niezbednej dla produkcji broni jadrowej

      • jorl Re: Iran i jego atom 21.08.09, 18:49
        bmc3i napisał:

        > Iran rozpoczal swoj program nuklearny w 1990 roku, natomaist w latach 2002 i
        > 2003 wyszly na jaw jego badania w zakresie wzbogacania uranu do jakosci
        > niezbednej dla produkcji broni jadrowej

        Hm, matrek a co to znaczy "jakosc dla produkcji broni jadrowe"? Jakies liczby
        okreslajace ta jakosc moze?

        Pozdrowienia
        • bmc3i Re: Iran i jego atom 21.08.09, 19:33
          jorl napisał:

          > bmc3i napisał:
          >
          > > Iran rozpoczal swoj program nuklearny w 1990 roku, natomaist w latach 200
          > 2 i
          > > 2003 wyszly na jaw jego badania w zakresie wzbogacania uranu do jakosci
          > > niezbednej dla produkcji broni jadrowej
          >
          > Hm, matrek a co to znaczy "jakosc dla produkcji broni jadrowe"? Jakies liczby
          > okreslajace ta jakosc moze?
          >

          Ja nie jestem frizykiem, ale ty jako niemiecki inzynier swietnie znasz poziom
          wzbogacenia uranu, jaki9 niezbedny jest do -produkcji biomby jadrowej czy
          termonuklearnej i zaraz zapewne nam tu wszystkim podasz.





          > Pozdrowienia
          • jorl Re: Iran i jego atom 21.08.09, 19:52
            bmc3i napisał:


            > Ja nie jestem frizykiem, ale ty jako niemiecki inzynier swietnie znasz poziom
            > wzbogacenia uranu, jaki9 niezbedny jest do -produkcji biomby jadrowej czy
            > termonuklearnej i zaraz zapewne nam tu wszystkim podasz.

            Nie moge podac ze Iran, tak jak piszesz, juz w latach 2002/3 osiagnal stopien wzbogacenia uranu do poziomu potrzebnego do bomby jadrowej. Wtedy daleko mu bylo do wzbogacenia do poziomu potrzebnego do paliwa do elektrowni atomowej. Czyli ca. 10%. Nawet teraz, w roku 2009, ledwo osiagneli moze te 10%. Nie wiecej. A to duuuzo za malo do bomb.
            Tak jakos piszesz jakoby Iran byl blisko do bomby H. Matrek, bomba H to duuuzo wyzsza szkola jazdy jak bomba A. I tylko Narod Wybrany, nawet bez zadnych prob takowe ma miec! Nikomu innemu napewno sie to nie uda.
            Dlatego pytam Ciebie, bo w koncu Ty napisales o tym, abys powiedzial jaka to "jakosc" osiagneli Iranczycy we wzbogacaniu uranu. Bo moze jest cos czego ja nie wiem?

            Poza tym aby wiedziec te podstawowe rzeczy o wzbogacaniu uranu nie potrzebuje byc nie tylko ze nie niemieckim, ale zadnym inzynierem a po prostu dla mnie starczala szkola srednia.

            Pozdrowienia

            • bmc3i Brednie jorl, jak zwykle 21.08.09, 20:19
              jorl napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              >
              > > Ja nie jestem frizykiem, ale ty jako niemiecki inzynier swietnie znasz po
              > ziom
              > > wzbogacenia uranu, jaki9 niezbedny jest do -produkcji biomby jadrowej czy
              > > termonuklearnej i zaraz zapewne nam tu wszystkim podasz.
              >
              > Nie moge podac ze Iran, tak jak piszesz, juz w latach 2002/3 osiagnal stopien w
              > zbogacenia uranu do poziomu potrzebnego do bomby jadrowej.


              No wlasnie - jorlowski sposob dyskusji. brtedzisz Jorl jak w kazdytm swoim
              poscie. Nigdzie nie napisalem ze w 2002/3 rtoku iran osoagnal. wlasciwyt stopin
              wzbogacenia, lecz ze wyszly wtwedy na jaw prowadzone przez Iran prace badawcze w
              celu uzyskania odpowienio wzbogaconego uranu. Ale Ty jaK zwykle klamiesz,
              zmyslsasz i manipulujesz. CALA twqoja klamliwa PRopaqganda na tym forum, opiera
              sie wylacvznie na klamstwa, przeinaczeniach, maNIpiuoacjach wiadfomosciami
              prasowymi i postami innych forumowiuczow. Ale przyznaje - dobrze cie w tym
              zakresie wyszkolili.

              W zyciu realnym zxapewne rowniez doskonale radzisz sobie rade z malipulowaniem
              ludzmi i faktami. Dobra esbecka szkola nie idzie w las - zostaje na cale zycie.




              Wtedy daleko mu bylo
              > do wzbogacenia do poziomu potrzebnego do paliwa do elektrowni atomowej. Czyli
              > ca. 10%. Nawet teraz, w roku 2009, ledwo osiagneli moze te 10%. Nie wiecej. A t
              > o duuuzo za malo do bomb.
              > Tak jakos piszesz jakoby Iran byl blisko do bomby H. Matrek, bomba H to duuuzo
              > wyzsza szkola jazdy jak bomba A. I tylko Narod Wybrany, nawet bez zadnych prob
              > takowe ma miec! Nikomu innemu napewno sie to nie uda.
              > Dlatego pytam Ciebie, bo w koncu Ty napisales o tym, abys powiedzial jaka to "j
              > akosc" osiagneli Iranczycy we wzbogacaniu uranu. Bo moze jest cos czego ja nie
              > wiem?
              >
              > Poza tym aby wiedziec te podstawowe rzeczy o wzbogacaniu uranu nie potrzebuje b
              > yc nie tylko ze nie niemieckim, ale zadnym inzynierem a po prostu dla mnie star
              > czala szkola srednia.
              >
              > Pozdrowienia
              >
              • jorl Re: Brednie jorl, jak zwykle 21.08.09, 20:25
                bmc3i napisał:

                > No wlasnie - jorlowski sposob dyskusji. brtedzisz Jorl jak w kazdytm swoim
                > poscie. Nigdzie nie napisalem ze w 2002/3 rtoku iran osoagnal. wlasciwyt stopin
                > wzbogacenia, lecz ze wyszly wtwedy na jaw prowadzone przez Iran prace badawcze
                > w
                > celu uzyskania odpowienio wzbogaconego uranu.

                Wiec wlasnie pytalem jaka "jakosc" osiagneli w tym 2002/3 r Iranczycy. Wymigales
                sie od odpowiedzi. Wlasnie po to abys mogl sie migac.
                No i znowu "zamierzenia" itd. Oczywistym jest ze Iran chce miec bombe A. Ale i
                teraz daleko jemu do tego. Nie mowiac o roku 2002/3.

                No i jescze matrek o CIA, Bushu i bombie A Iraku juz zapomniales? Jakie
                gigantyczne klamstwo USA dla zdobycia pretekstu aby napasc na Irak zbudowala?






                >Ale Ty jaK zwykle klamiesz,
                > zmyslsasz i manipulujesz. CALA twqoja klamliwa PRopaqganda na tym forum, opiera
                > sie wylacvznie na klamstwa, przeinaczeniach, maNIpiuoacjach wiadfomosciami
                > prasowymi i postami innych forumowiuczow. Ale przyznaje - dobrze cie w tym
                > zakresie wyszkolili.
                >
                > W zyciu realnym zxapewne rowniez doskonale radzisz sobie rade z malipulowaniem
                > ludzmi i faktami. Dobra esbecka szkola nie idzie w las - zostaje na cale zycie.

                Pie..ysz.

                Pozdrowienia
                • bmc3i Re: Brednie jorl, jak zwykle 21.08.09, 21:54
                  jorl napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  >
                  > > No wlasnie - jorlowski sposob dyskusji. brtedzisz Jorl jak w kazdytm swoi
                  > m
                  > > poscie. Nigdzie nie napisalem ze w 2002/3 rtoku iran osoagnal. wlasciwyt
                  > stopin
                  > > wzbogacenia, lecz ze wyszly wtwedy na jaw prowadzone przez Iran prace bad
                  > awcze
                  > > w
                  > > celu uzyskania odpowienio wzbogaconego uranu.
                  >
                  > Wiec wlasnie pytalem jaka "jakosc" osiagneli w tym 2002/3 r Iranczycy. Wymigale
                  > s
                  > sie od odpowiedzi. Wlasnie po to abys mogl sie migac.



                  A skad ja mam to wiedziec, i dlaczego wlasnie mialbym to wiedziec jorl, co?
                  Jakie to ma znaczenie dla sprawy?! Wykryto prace i tyle w kon teksice tego
                  watku. A Ty jak wiesz, to napisz.



                  > No i znowu "zamierzenia" itd. Oczywistym jest ze Iran chce miec bombe A.

                  Jakie znowu zamierzenia - nie bredz jorl i nie krec. "wyszly na jaw iranskie
                  prace nad wzbogaceniem uranu, do poziomu wzbogacenia neizbednego dla prodfukcji
                  ladónkow nuklearnych, dla produkcji broni" Tyle. jak chcesz rozdzielac wlos na
                  czworo, to won to EATOM, tyam bedzies zmial pole do badan w tym zakresie.


                  • ak_2107 Re: Brednie jorl, jak zwykle 21.08.09, 22:58
                    > A skad ja mam to wiedziec, i dlaczego wlasnie mialbym to wiedziec
                    jorl, co?
                    > Jakie to ma znaczenie dla sprawy?! Wykryto prace i tyle w kon
                    teksice tego
                    > watku. A Ty jak wiesz, to napisz.


                    W 2002 roku glownym "dowodem" na iranskie badania nad bronia
                    atomowa byla story Hersha,dziennikarza amerykanskiego, pochodzenia
                    zydowskiego, bazujaca na jego nieoficjalnych kontaktach
                    z wywiadem amerykanskich, doniesieniach dysydentow i zdjeciach
                    satelitarnych.
                    Oficjalnych danych, powierdzonych przez niezalezne organizacje
                    miedzynarodowej kontroli atomowej do dzis nie ma. Istnieja tylko
                    poszlaki, domysly plotki i propaganda. No i fakt, ze Iran nie
                    daje sobie zajzec w karty. Czyli brak dowodow jest dowodem.....
                    • bmc3i Re: Brednie jorl, jak zwykle 21.08.09, 23:38
                      ak_2107 napisał:

                      > > A skad ja mam to wiedziec, i dlaczego wlasnie mialbym to wiedziec
                      > jorl, co?
                      > > Jakie to ma znaczenie dla sprawy?! Wykryto prace i tyle w kon
                      > teksice tego
                      > > watku. A Ty jak wiesz, to napisz.
                      >
                      >
                      > W 2002 roku glownym "dowodem" na iranskie badania nad bronia
                      > atomowa byla story Hersha,dziennikarza amerykanskiego, pochodzenia
                      > zydowskiego, bazujaca na jego nieoficjalnych kontaktach
                      > z wywiadem amerykanskich, doniesieniach dysydentow i zdjeciach
                      > satelitarnych.
                      > Oficjalnych danych, powierdzonych przez niezalezne organizacje
                      > miedzynarodowej kontroli atomowej do dzis nie ma. Istnieja tylko
                      > poszlaki, domysly plotki i propaganda. No i fakt, ze Iran nie
                      > daje sobie zajzec w karty. Czyli brak dowodow jest dowodem.....


                      No prosze. A dlaczegoz to doniesienia deysydentow iranskich - jak twierdzisz - w
                      polaczeniu z nie dopuszczeniem miedyznrodowych organizacji kontrolnych, nie
                      mialyby byc wystarczajacym dowodem? Bo Tobie sie to nie podoba?

                      • bmc3i Re: Brednie jorl, jak zwykle 21.08.09, 23:56
                        bmc3i napisał:

                        > ak_2107 napisał:
                        > > W 2002 roku glownym "dowodem" na iranskie badania nad bronia
                        > > atomowa byla story Hersha,dziennikarza amerykanskiego, pochodzenia
                        > > zydowskiego, bazujaca na jego nieoficjalnych kontaktach
                        > > z wywiadem amerykanskich, doniesieniach dysydentow i zdjeciach
                        > > satelitarnych.
                        > > Oficjalnych danych, powierdzonych przez niezalezne organizacje
                        > > miedzynarodowej kontroli atomowej do dzis nie ma. Istnieja tylko
                        > > poszlaki, domysly plotki i propaganda. No i fakt, ze Iran nie
                        > > daje sobie zajzec w karty. Czyli brak dowodow jest dowodem.....
                        >
                        > No prosze. A dlaczegoz to doniesienia deysydentow iranskich - jak twierdzisz -
                        w polaczeniu z nie dopuszczeniem miedyznrodowych organizacji kontrolnych, nie
                        mialyby byc wystarczajacym dowodem? Bo Tobie sie to nie podoba?


                        A moze jeszcze napiszesz, kiedy iran zaprzeczyl doniesieniom o wzbogacaniu uranu?

                        • kstmrv Re: Brednie jorl, jak zwykle 22.08.09, 00:47
                          bmc3i napisał:

                          > >
                          > > No prosze. A dlaczegoz to doniesienia deysydentow iranskich -
                          jak twierdz
                          > isz -
                          > w polaczeniu z nie dopuszczeniem miedyznrodowych organizacji
                          kontrolnych, nie
                          > mialyby byc wystarczajacym dowodem? Bo Tobie sie to nie podoba?
                          >

                          Dysydentów którzy mówią to co "mają" mówić?

                          >
                          > A moze jeszcze napiszesz, kiedy iran zaprzeczyl doniesieniom o
                          wzbogacaniu uran
                          > u?

                          A Izreal zaprzeczył / potwierdził doniesienia że posiada broń
                          atomową?
                          • bmc3i Re: Brednie jorl, jak zwykle 22.08.09, 01:20
                            kstmrv napisał:

                            >
                            > A Izreal zaprzeczył / potwierdził doniesienia że posiada broń
                            > atomową?


                            A ktos w to wątpi?
                        • ak_2107 Re: Brednie jorl, jak zwykle 22.08.09, 01:13
                          bmc3i napisał:

                          > A moze jeszcze napiszesz, kiedy iran zaprzeczyl doniesieniom o
                          wzbogacaniu uran
                          > u?

                          nigdy.
                          • bmc3i Re: Brednie jorl, jak zwykle 22.08.09, 01:19
                            ak_2107 napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            > > A moze jeszcze napiszesz, kiedy iran zaprzeczyl doniesieniom o
                            > wzbogacaniu uran
                            > > u?
                            >
                            > nigdy.


                            ak_2107 napisał:


                            > daje sobie zajzec w karty. Czyli brak dowodow jest dowodem.....

                      • ak_2107 Re: Brednie jorl, jak zwykle 22.08.09, 01:34
                        bmc3i napisał:

                        > No prosze. A dlaczegoz to doniesienia deysydentow iranskich - jak
                        twierdzisz -
                        > w
                        > polaczeniu z nie dopuszczeniem miedyznrodowych organizacji
                        kontrolnych, nie
                        > mialyby byc wystarczajacym dowodem? Bo Tobie sie to nie podoba?

                        matrus,
                        doinformuj sie troche zamiast te bzdety wypisywac.
                        Nie wiem po jakiego ch...ja ty te pierdoly tutaj
                        pociskasz. Wystarczy dwa razy kliknac w necie,
                        zeby twoje wypociny w tym temacie zidentyfikowac
                        jako bezdenne glupoty wypisywane przez nawiedzonego
                        ignoranta bis.

                        > w
                        > polaczeniu z nie dopuszczeniem miedyznrodowych organizacji
                        kontrolnych,

                        W grudniu 2002 amerykanscy gebbelsowcy oglosili, ze Iran buduje
                        bombe atomowa. A nie, jak pieprzysz, ze wzbogacaja uran.
                        To nie bylo zadna tajemnica.
                        Inspektorzy IAEA kontrolowali iranskie placowki od lutego
                        do maja 2003.

                        Stwierdzono slady uranu wzbogaconego w wiekszym stopniu niz
                        to wynikalo z oficjalnych danych iranskich.

                        W pazdzierniku 2003 Iran podopisal dodatkowy protokol do umowy
                        o nierozprzestrzenianiu broni atomowej, zezwalajacy na
                        niezapowiedziane kontrole osrodkow nuklearnych - do ratyfikacji
                        tego protokolu juz nie doszlo.

                        Dzieki busiowi i jego potrzasaniu szabelka. Zreszta.
    • ak_2107 Re: Iran i jego atom 21.08.09, 22:19
      rpg_7 napisał:

      > Witam,
      > pamiętacie może od kiedy Iran ze swoim programem nuklearnym
      (pokojowym czy też
      > militarnym- nie ma to znaczenia) jest na tapecie w mas mediach i
      wśród
      > polityków.


      Poczatki iranskich badan to rok 1959, kiedy prezydent Eisenhower
      podarowal Iranowi pierwszy reaktor badawczy. W 1968 roku Iran
      podpisuje uklad o zakazie rozprzestrzeniana broni atomowej.
      W tym czasie planowano zreszta na szeroka skale wykorzystanie
      energii atomowej do produkcji energii - AEOI - iranska agencja ds.
      energii atomowej zakladala wowczas powstanie 23 elektrowni
      atomowych do roku 2000. Rzeczywistosc okazala sie bardziej
      prozaiczna, Choc Iran zakupil udzialy w zlozach uranu w RPA
      (Namibii). Niemcy i Francuzi weszli na rynek iranski z
      instalacjami do produkcji energii atomowej.( USA krotko
      przed rewolucja wstrzymaly dostawy komponentow do instalacji
      nuklearnych)

      Potem przyszla rewolucja. I praktycznie wszystko szlag trafil.
      W 1984 Chomeini oglosil ze energia atomowa ma
      charakter "nieislamski".
      Dopiero w 1991 roku we wspolpracy z Chinami Rosja, zaczelo sie
      cos "ruszac". W 1995 roku Rosja podpisala umowe na dostawy
      instalacji nuklearnych.
      Dzisiejsza psychoza na tle iranskiej broni atomowej zaczela sie
      w latach 2002 - 2004.
      Z jednej strony do mullow dotarlo po inwazji Iraku i Afganistanu,
      ze posiadanie broni atomowej jest jedynym srodkiem do
      powstrzymania hegemonialnych aspiracji USA. Ze jest to
      "byc albo nie byc" iranskiego sytemu. Zapewne w tym okresie
      podjeto w Iranie intensywne wysilki na rzecz skonstruowania
      wlasnej broni atomowej.
      Z drugiej strony Amerykanie uplansowali Iran na osi zla i rozpoczeli
      intensywna kampanie propagandowa o zagrozeniu przez
      badania iranskie. Busio caly czas dolewal oliwy do ognia grozac
      interwencja zbrojna. W 2005 Iran zastrzegl sobie mozliwosc wycofania
      sie z umowy o kontrolach instalacji nuklearnych.
      W latach 2006 - 2008 Rada Bezpieczenstwa NZ podjela 4 rezolucje,
      domagajace organizacji miedzynarodowych sie wgladu w prowadzone
      przez Iran badania/prace. W 2008 mial miejsce (podobno) akt
      sabotazu w jednej z iranskich instalacji nuklearnych.

      W tej chwili sytuacja jest patowa. Przy pomocy sankcji usiluje
      sie zmusic Iran do rezygnacji z broni jadrowej. Iran z broni
      atomowej zrezygnowac nie moze. Jesli sie ugnie pod presja
      ekonomiczna, dni rezimu sa policzone. Jesli nie nastapi
      kapitulacja Iranu na tym polu,to Izrael i USA dokonaja ataku
      na iranskie instalacje - opinia publiczna jest obecnie w
      tym kierunku urabiana, tak jak przed inwazja Iraku.
      Co do stanu iranskich badan trudno w tej chwili sie "rozebrac"
      w rozpowszechnianym steku klamstw, dezinformacji etc.
      Najwyrazniej mullowie nie posuneli sie zbyt daleko, poniewaz
      amerykansko - izraelska akcja kaze na siebie czekac.
      Jesli mullom uda sie cos zdetonowac, sytuacja wroci "do normy".
      Swiat przyjmie do wiadomosci, ze przybyl jeszcze jeden kandydat
      w klubie i bedzie ......
      • bmc3i ak 21.08.09, 22:32
        "dzisiejsza psychoza na tle iranskiej broni atomowej zaczela sie
        w latach 2002 - 2004.
        Z jednej strony do mullow dotarlo po inwazji Iraku i Afganistanu,
        ze posiadanie broni atomowej jest jedynym srodkiem do
        powstrzymania hegemonialnych aspiracji USA. Ze jest to
        "byc albo nie byc" iranskiego sytemu. Zapewne w tym okresie
        podjeto w Iranie intensywne wysilki na rzecz skonstruowania
        wlasnej broni atomowej. "


        A ujawnienie juz w 2002 roku TWAJACYCH JUZ badan nad wzbogacaniem uranu, nie ma
        nic wspolnego z samym iranem, wczesniejsza wojna iransko-iracka, lecz z
        bushowska inwazja na Irak w 2003 roku....

        • ak_2107 Re: ak 21.08.09, 23:04
          bmc3i napisał:

          > A ujawnienie juz w 2002 roku TWAJACYCH JUZ badan nad wzbogacaniem
          uranu, nie ma
          > nic wspolnego z samym iranem, wczesniejsza wojna iransko-iracka,
          lecz z
          > bushowska inwazja na Irak w 2003 roku....

          matrus,
          przeciez wyzej napisalem kto i jakie "dowody" na istnienie
          iranskiego atomu w 2002 roku splodzil....

          Swoja droga, jesli znane ci sa inne materialy poza ta sensacyjna
          story Hersha - pochodzace spoza Ameryki, to prosilbym o
          przytoczenie, zamiast bicia piany.
          z gory dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka