Dodaj do ulubionych

Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi??

10.01.04, 08:47
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10058258&a=10062125

Pytasz czemu ty mialabys odpowiedziec na to pytanie??
A po to by moc sie czego przekonac. Zarzucasz mi iz jestem stronniczy wobec nickow. Ciekawe jakie masz w takim razie zdanie w kwestii ujawnienia przez radce moich danych osobowych forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10050533&a=10057829 (redakcja usunela juz ten post ze wzgledu na to co zrobil radca) Czy potrafisz szczerze odpowiedziec czy tez bedziez moze oslaniac nicka czlowieka ktorego darzysz sympatia. A moze bedziesz mnie unikac i ignorowac odpowiedzi na ten post.

No coż pożyjemy zobaczymy
Obserwuj wątek
    • genuine44 Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:10
      Hihi, Ivica. A czy Ty gdzies widziales aby Quci udzielila jakiejkolwiek
      (logicznej) odpowiedzi na jakiekolwiek pytanie? I nie rob jej tego, w koncu
      poza Tedem to chyba jedyny forumiczek ktory ja glaska po glowce. :)
      • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:19
        A ja dalej naiwnie bede sie łudził iż qczi nie bedzie bronic radcy tylko dlatego iz go lubi i bedzie potrafila udzielic mi uczciwej odpowiedzi.
        • genuine44 Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:24
          > A ja dalej naiwnie bede sie łudził

          hihihi
          • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:32
            genuine44 napisał:

            > > A ja dalej naiwnie bede sie łudził
            >
            > hihihi

            eeee i tak nie brzmi jak oryginał :))
            • wsn Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:39
              ivico. zdradzenie Twojego imienia prze Radce jest na tyle krzywdzace, na ile
              krzywdzace Ty sam to odczuwasz. sam wiec najlepiej znasz odpowiedz na swoje
              pytanie ;)
              pozdrawiam
              • genuine44 Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:40

                > ivico. zdradzenie Twojego imienia prze Radce jest na tyle krzywdzace, na ile
                > krzywdzace Ty sam to odczuwasz. sam wiec najlepiej znasz odpowiedz na swoje
                > pytanie ;)
                > pozdrawiam

                To sie nazywa dyplomatyczna oslizglosc. :)

                hihihi
                • t.king Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:42
                  a między wierszami napisane było:spierd.
                  • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:54
                    t.king -> tyranozaurus rex ??
                • wsn Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:47
                  Dyplomata
                  Ktoś, kto potrafi powiedziec "spierdalaj" w taki sposob, ze poczujesz
                  podniecenie w związku ze zbliżająca sie wyprawa.
              • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:41
                czyli jednak sie wyslizgala od odpowiedzi. Czemu wcale mnie to nie zdziwilo....


                zero obiektywizmu
                • wsn Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 10.01.04, 14:50
                  ivica napisał:

                  > czyli jednak sie wyslizgala od odpowiedzi. Czemu wcale mnie to nie
                  zdziwilo....
                  >
                  >
                  > zero obiektywizmu
                  >

                  wybacz moj drogi, nie mam po prostu zdania w tej sprawie. to, co napisal radca
                  o Tobie, nie zaszkodzilo mi w zaden sposob. nie widzialam tez jego postu.
                  wybacz, jestem w pracy i nie mam czasu na wchodzenie na wszystkie linki, ktore
                  mi rozwiniesz
                  moze pozniej
                  pozdrawiam
      • Gość: LJane O przepraszam... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 14:34
        Ja też Ją czasem głaszczę ;P

        ;)

        ;)

        ;)
        • genuine44 Re: O przepraszam... 10.01.04, 14:38

          > Ja też Ją czasem głaszczę ;P
          >
          > ;)

          Napisalem forumiczek. Ty foruminka. :)


          pozdrowienia (gorace)
          >
          > ;)
          >
          > ;)
          • Gość: LJane Niespodziankę G44... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 14:42
            ... odebrał wreszcie, czy nie?

            ;)

            Dodam, że ma to coś wspólnego z Iv ;P
            • ivica Re: Niespodziankę G44... 10.01.04, 15:03
              Gość portalu: LJane napisał(a):

              > ... odebrał wreszcie, czy nie?
              >
              > ;)
              >
              > Dodam, że ma to coś wspólnego z Iv ;P

              jesli ma to cos wspolengo ze mna to moze tez bym uczknal rąbka tajemnicy ??
            • genuine44 Re: Niespodziankę G44... 10.01.04, 15:29
              Gość portalu: LJane napisał(a):

              > ... odebrał wreszcie, czy nie?
              >
              > ;)
              >
              > Dodam, że ma to coś wspólnego z Iv ;P

              Czy to ma cos wspolnego z "prwdziwymi facetami"?

              Jezeli tak to z przyproscia musze sie zgodzic.
              • Gość: LJane Re: Niespodziankę G44... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 11.01.04, 21:24
                Z tego wniosek, że NIE odebrał ;(

                Że niby co? Jednyna szansa to linkiem "rzucić"?
                • Gość: LJane Leeeeci! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 11.01.04, 21:32
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10052473&a=10058470
                  ;)

    • ivica jak myslicie...?? 10.01.04, 14:36
      odpowie, czy nie????
      • Gość: LJane A NIE jest tak przypadkiem, że... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 14:52
        ... milczenie jest czasem najlepszą odpowiedzią?
        Przecież temat jest bezdyskusyjny i dobrze o tym wiesz.

        Qczi jest na foroom, więc pewnie celowo omija ten wątek.
        To COŚ oznacza.
        I Ty wiesz CO.

        Pozdrawiam ciepło

        • ivica Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 14:56
          Gość portalu: LJane napisał(a):

          > ... milczenie jest czasem najlepszą odpowiedzią?
          > Przecież temat jest bezdyskusyjny i dobrze o tym wiesz.
          >
          > Qczi jest na foroom, więc pewnie celowo omija ten wątek.
          > To COŚ oznacza.
          > I Ty wiesz CO.
          >
          > Pozdrawiam ciepło
          >

          Tak wie jaka jest prawda tylko nie chce jej wyjawic swojego zdania by nie urazic mentora
          • Gość: LJane Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 15:00
            Może TAK właśnie jest?

            (...)

            • ivica Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 15:06
              Gość portalu: LJane napisał(a):

              > Może TAK właśnie jest?
              >
              > (...)
              >

              ale w takim razie, czyznie jest to bronienie nicka nawet jesli ten nick nie postepuje wlasciwie. Czy dalej - nie jest to to dokladnie co qczi mi sama zarzuca??
            • Gość: LJane Jeszcze w temacie IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 15:09
              Nie wiem, co w tym względzie naprawdę myśli qczi.
              Ale mam cichą nadzieję, że "TAK właśnie jest".

              Radca chcący, nie chcący wielu z nam w TEN sposób "zalazł za (przysłowiową)
              skórę".
              Kiedyś byłam zdania, że to jest premedytacja, że robi to specjalnie. Teraz
              myślę jednak, że On się po prostu w TAK "brzydko" nieumiejętny sposób broni.
              To ostatni etap Jego strategii obrony.
              Najpierw konfrontacja w wątku, ostra (niekoniecznie rzeczowa, merytoryczna)
              wymiana zdań - potem osobny wątek z linkiem, bądź z cytowankami.
              Taka jest prawidłowość. TAK to widzę.

              Pozdrawiam
      • Gość: Ted® Re: jak myslicie...?? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 14:52
        jesli pozwolisz, nie wiem czy przypadkowo:) bedzie to zgodne ze zdaniem qczi

        podanie imienia nie jest ujawnieniem danych osobowych
        jesli powierzyles swoje dane, w tym imie, w zaufaniu to jest ze strony radcy
        brak kultury
        jesli nie zastrzegales tych informacji to nie ma sprawy, twoja reakcja jest zbyt
        nerwowa
        • ivica Re: jak myslicie...?? 10.01.04, 14:59
          Gość portalu: Ted? napisał(a):

          > jesli pozwolisz, nie wiem czy przypadkowo:) bedzie to zgodne ze zdaniem qczi
          >
          > podanie imienia nie jest ujawnieniem danych osobowych
          > jesli powierzyles swoje dane, w tym imie, w zaufaniu to jest ze strony radcy
          > brak kultury

          dzieki za opdpowiedz tedzie, tylko wiesz szkoda ze qczi nie ma na tyle odwagi by udzielic odpowiedzi


          > jesli nie zastrzegales tych informacji to nie ma sprawy, twoja reakcja jest zby
          > t
          > nerwowa

          no coż zastrzeglem.
          • radca Ivico NIE ZASTREZGLES 11.01.04, 16:24
            ivica napisał:

            > Gość portalu: Ted? napisał(a):
            >
            > > jesli pozwolisz, nie wiem czy przypadkowo:) bedzie to zgodne ze zdaniem qc
            > zi
            > >
            > > podanie imienia nie jest ujawnieniem danych osobowych
            > > jesli powierzyles swoje dane, w tym imie, w zaufaniu to jest ze strony rad
            > cy
            > > brak kultury
            >
            > dzieki za opdpowiedz tedzie, tylko wiesz szkoda ze qczi nie ma na tyle odwagi
            b
            > y udzielic odpowiedzi
            >
            >
            > > jesli nie zastrzegales tych informacji to nie ma sprawy, twoja reakcja jes
            > t zby
            > > t
            > > nerwowa
            >
            > no coż zastrzeglem.
        • radca jesli ktos prosi i zastrzeze .... to TAK 11.01.04, 16:23
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > jesli pozwolisz, nie wiem czy przypadkowo:) bedzie to zgodne ze zdaniem qczi
          >
          > podanie imienia nie jest ujawnieniem danych osobowych
          > jesli powierzyles swoje dane, w tym imie, w zaufaniu to jest ze strony radcy
          > brak kultury
          > jesli nie zastrzegales tych informacji to nie ma sprawy, twoja reakcja jest
          > zbyt nerwowa

          - oczywiscie, jest tak dokladnie jak napisal Ted

          Moze kilka przykladow ;

          - Ivica... jesli... ( jak sam pisze ) zaprosil radce, to zapewne uczynil to
          tylko i wylacznie dla siebie i zaspokojeniu swojej ciekawosci .... ale mniejsza
          o to , bo nie to jest tutaj istotne.Jesli Ivica, przedstawiajac sie i nie
          prosil o nieukazywanie Jego imienia ( nie ma to nic wspolnego z danymi
          osobowymi) oraz nie pragnal pozostac na forum ANOMIMOWY - poniewaz i tak
          spotkal sie w REALU z ludzmi z forum ( chyba,ze tam sklamal i podal falszywe
          imie ? ?

          wiec..... nie widze tutaj zadnego uchybienia w nazwaniu Ivicy - po imieniu.
          Co rowniez ukazala REDAKCJA,ze nie zostalo zlamane lub naruszone prawo.

          - Atomski-tyciarek...... czyz to on sam swego czasu nie napisal do Krzyzaka -
          po imieniu - ? Malo tego... to imie Krzyzaka - przerabial na rozne inne odmiany.

          Tych przykladow z roznych innych postwo i dyskusji moza by ukazywac wiece, ale
          mysle,ze nie ma sensu.

          Ja np. spotkalem sie w REALU z pewna osoba z forum i zostalem poproszony,aby
          nikomu nie ukazywac - kim jest ta osoba.Zostalem " poproszony" i jak najbardziej
          PROSBE i SLOWO DANE - podtrzymuje i tak bedzie.

          Kiedys prosil mnie rowniez pewien forumowicz - opisujac o sobie bardzo wiele
          ( czym sie oczywiscie dziwilem - bo nigdy przedtem sie wrealu nie widzielismy)
          i prosil, abym nie ukazywal nikomu z forum jego imienia i nazwiska - NIGDY
          TEGO NIE UKAZALEM i i ta PROSBE spelniam do dzis. Pomimo,ze sie juz w miedzy
          czasie z ta osoba spotkalem :)

          Genuine44..... tutaj jest znowu trzeci przypadek i jest to pewien - albo
          wyjatek - albo sie poprostu przebrala miarka - co wyniklo - jak widac.

          Z Genuine44 ... to troche tak jak z przykladem....
          " pewien czlowiek na pustyni lub puszczy da np. latarke - drugiemu, ktory szuka
          swej drogi, aby ten mogl lepiej trafic do miejsca swego przeznaczenia.
          Lecz prosi go,aby nikomu nie mowil - skad ma ta latarke i od kogo .
          Lecz gdy osoba z latarka idzie dalej - szukajac roznych drog i natrafialajac po
          drodze na uczynnych, ale i tez na tych - ktorzy czynia wiele i to wiele - by
          rzucac klody pod nogi - wtedy pojawia sie w roznych miejscach osoba - ktora
          podarowala latarke i dalej zaczyna przygotowywac nowe klody i podsuwac je
          rzucajacym.Malo tego... zacheca dalej i dopinguje rzucajacych - by rzucali i
          nie pozwalali isc czlowiekowi z latarka - do miejsca swego celu.

          Kiedy juz mocno poobijany i napotykajacy na trudnosci - bo klody przerastaja
          jego mozliwosci wedrowki - czlowiek z latarka - widzi tego czlowieka , ktory
          kiedys podarowal latarke na czele tlumu i ukladajacego nowe klody -
          DEMASKUJE go i nazywa go po imieniu....... mowiac: JANIE....... ??? "

          radca

          ps. dlaczego ja bardzo szanuje pewne osoby ?

          ps. dziwi mnie latwosc - z jaka niektorzy wydaja opinie o drugim czlowiek,
          gdy sami sa tak mocno stronniczy i tak bardzo subiektywni (:

          • #kasia nieprawda 11.01.04, 21:34

            jesli ktos chcialby, zeby jego dane byly wszem i wobec znane to podpisywalby
            sie swoim imieniem prawda??

            mowisz: tylko imie
            ja widze imie i kilkaset wypowiedzi, ktore dla kogos moga byc niewygodne, osoba
            trzecia moze imie + wypowiedzi polaczyc z konkretna osoba, przestaje ona byc
            anonimowa a co za tym idzie konsekwencje moga byc niemile, krzywdzace..

            po to jest nick, zeby sie nim poslugiwac
            proste
            bardzo proste

            to, ze Ty ujawniasz swoje dane nie daje Ci prawa ujawniac danych innych osob,
            jesl miales taki zamiar w zupelnie "czystym" celu to przeciez mogles zapytac,
            czy nie bedziemial nic przeciwko prawda??
            jesli tego nie zrobiles to, albo nie pomyslales, albo Twoje cele nie byly
            czyste..
            • radca [...] 11.01.04, 22:01
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ivica Re: nieprawda - ????????????? imie - to nie dan 12.01.04, 14:23
                radca napisał:

                > #kasia napisała:
                >
                > > jesli ktos chcialby, zeby jego dane byly wszem i wobec znane to podpisywal
                > by
                > > sie swoim imieniem prawda??
                >
                > - to nie jest argument
                > sa tacy,ze pisze sie roznie i to raz tak - a raz inaczej
                >
                > > mowisz: tylko imie
                > > ja widze imie i kilkaset wypowiedzi, ktore dla kogos moga byc niewygodne,
                > > osoba trzecia moze imie + wypowiedzi polaczyc z konkretna osoba, przestaje
                > > ona byc anonimowa a co za tym idzie konsekwencje moga byc niemile,
                > > krzywdzace..
                >
                > - a jednak nawet ADMIN zwraca sie z odpowiedzia do danego forumowicza po
                > imieniu - przyklady mozna znalesc na forum .Zostalo rowniez wyjasnione
                > przez Admina,ze nie zostalo naruszone nic - co mozna zakwalifikowac jako
                > ukazywanie danych osobowych.

                Głupku bo wkleilem zly link. Potem gdy wkleilem prawidlowy to od razu usunieto twój post

                >
                > To Ivica zaczyna sie tlumaczyc i dopowiadac,ze jest to jego imie i robi z teg
                > o
                > bardzo glosna sprawe.Wiec samo przez sie - to Ivica potwierdza i zapewnia,ze
                > imie jego - to ghdm.
                > czyz tak sie nie stalo ?
                >
                > Ivica nie mial absolutnie zamiaru pozostac ANOMIMOWY na forum - bo inaczej
                > nie spotykalby sie wrealu na tzw. pifku i nie tylko.

                To z kim sie spotykam , to moja sprawa. Wiem komu moje imie moge powiedziec i im mowie. Lecz ty to zrobiles BEZ MOJEJ ZGODY (DOTARLO, NIE UDAWAJ NIEWINIADKA). NIGDY NIE CHCIALEM UJAWNIAC SOWICH DANYCH WSZYSTKIM, jest tu wiele osob ktore ze wzgledu na kontrowersyjnosc czesci moich pogladow chcialo by pewnie mnie pewnie uwalic.


                A tak wogole ponownie wyjawiles moje imie. Choc ostatnio pisalem iz tego sobie nie zycze. CZym teraz sie zasloniszz???

                Malo tego.. ukazywal
                > wiele tekstow - informujac tym samym - kto i kim jest.Opisywal,az nadto
                > wiele - by mozna bylo powiedziec,ze pragnie pozostac ANOMIMOWY.


                To co pisze to moja sprawa. Wiem co robie. Jednakze nigdy nie podawalem swojego imienia czy nazwiska. TY TO ZROBILES!!!!!!!!!!!!!!1


                >
                >
                > > po to jest nick, zeby sie nim poslugiwac proste
                > > bardzo proste to, ze Ty ujawniasz swoje dane nie daje Ci prawa ujawniac
                > > danych innych osob,
                >
                > - roznie sie tutaj rozni ludzie posluguja. Moze byc np. " roman z Toronto" itp.
                > Niektorzy pisza jakies imie lub cos wiecej.
                >
                > Jeszcze raz odpowiem,ze "napisane jakies imie na forum - nie jest ujawnianiem
                > danych osobowych ". Jesli ktos - gdzies pisze jakies imie i do tego pierwsza
                > litere nazwiska - rowniez nie jest to UJAWNIANIEM DANYCH OSOBOWYCH.
                > Tak sie dzieje w prasie i nie tylko.To nie jest ujawnianie danych osobowych.
                > > jesl miales taki zamiar w zupelnie "czystym" celu to przeciez mogles zapyt
                > ac,
                > > czy nie bedziemial nic przeciwko prawda??

                Te osoby sa osobami publicznymi, a ja nie. Wiesz iz na blokach nie ma w domofonach nazwisk w lasnie z powodu ustawy o ochronie danych osobowych????



                > > jesli tego nie zrobiles to, albo nie pomyslales, albo Twoje cele nie byly
                > > czyste..
                >
                > radca


                TAAAAAAAAAAAaaaa jaka afere sobie znowu szukasz ?????/
                • radca ivico-osiolku pomyliles wypowiedzi - zal mi cie 12.01.04, 14:32
                  ivica napisał:

                  > radca napisał:
                  >
                  > > #kasia napisała:
                  > >
                  > > > jesli ktos chcialby, zeby jego dane byly wszem i wobec znane to podpi
                  > sywal
                  > > by
                  > > > sie swoim imieniem prawda??
                  > >
                  > > - to nie jest argument
                  > > sa tacy,ze pisze sie roznie i to raz tak - a raz inaczej
                  > >
                  > > > mowisz: tylko imie
                  > > > ja widze imie i kilkaset wypowiedzi, ktore dla kogos moga byc niewygo
                  > dne,
                  > > > osoba trzecia moze imie + wypowiedzi polaczyc z konkretna osoba, prze
                  > staje
                  > > > ona byc anonimowa a co za tym idzie konsekwencje moga byc niemile,
                  > > > krzywdzace..
                  > >
                  > > - a jednak nawet ADMIN zwraca sie z odpowiedzia do danego forumowicza po
                  > > imieniu - przyklady mozna znalesc na forum .Zostalo rowniez wyjasnione
                  > > przez Admina,ze nie zostalo naruszone nic - co mozna zakwalifikowac jako
                  > > ukazywanie danych osobowych.
                  >
                  > Głupku bo wkleilem zly link. Potem gdy wkleilem prawidlowy to od razu
                  usunieto
                  > twój post
                  >
                  > >
                  > > To Ivica zaczyna sie tlumaczyc i dopowiadac,ze jest to jego imie i robi
                  > z teg
                  > > o
                  > > bardzo glosna sprawe.Wiec samo przez sie - to Ivica potwierdza i zapewni
                  > a,ze
                  > > imie jego - to ghdm.
                  > > czyz tak sie nie stalo ?
                  > >
                  > > Ivica nie mial absolutnie zamiaru pozostac ANOMIMOWY na forum - bo inacz
                  > ej
                  > > nie spotykalby sie wrealu na tzw. pifku i nie tylko.
                  >
                  > To z kim sie spotykam , to moja sprawa. Wiem komu moje imie moge powiedziec i
                  i
                  > m mowie. Lecz ty to zrobiles BEZ MOJEJ ZGODY (DOTARLO, NIE UDAWAJ
                  NIEWINIADKA).
                  > NIGDY NIE CHCIALEM UJAWNIAC SOWICH DANYCH WSZYSTKIM, jest tu wiele osob
                  ktore
                  > ze wzgledu na kontrowersyjnosc czesci moich pogladow chcialo by pewnie mnie
                  pew
                  > nie uwalic.
                  >
                  >
                  > A tak wogole ponownie wyjawiles moje imie. Choc ostatnio pisalem iz tego
                  sobie
                  > nie zycze. CZym teraz sie zasloniszz???
                  >
                  > Malo tego.. ukazywal
                  > > wiele tekstow - informujac tym samym - kto i kim jest.Opisywal,az nadto
                  > > wiele - by mozna bylo powiedziec,ze pragnie pozostac ANOMIMOWY.
                  >
                  >
                  > To co pisze to moja sprawa. Wiem co robie. Jednakze nigdy nie podawalem
                  swojego
                  > imienia czy nazwiska. TY TO ZROBILES!!!!!!!!!!!!!!1
                  >
                  >
                  > >
                  > >
                  > > > po to jest nick, zeby sie nim poslugiwac proste
                  > > > bardzo proste to, ze Ty ujawniasz swoje dane nie daje Ci prawa ujawni
                  > ac
                  > > > danych innych osob,
                  > >
                  > > - roznie sie tutaj rozni ludzie posluguja. Moze byc np. " roman z Toronto"
                  > itp.
                  > > Niektorzy pisza jakies imie lub cos wiecej.
                  > >
                  > > Jeszcze raz odpowiem,ze "napisane jakies imie na forum - nie jest ujawni
                  > aniem
                  > > danych osobowych ". Jesli ktos - gdzies pisze jakies imie i do tego pier
                  > wsza
                  > > litere nazwiska - rowniez nie jest to UJAWNIANIEM DANYCH OSOBOWYCH.
                  > > Tak sie dzieje w prasie i nie tylko.To nie jest ujawnianie danych osobow
                  > ych.
                  > > > jesl miales taki zamiar w zupelnie "czystym" celu to przeciez mogles
                  > zapyt
                  > > ac,
                  > > > czy nie bedziemial nic przeciwko prawda??
                  >
                  > Te osoby sa osobami publicznymi, a ja nie. Wiesz iz na blokach nie ma w
                  domofon
                  > ach nazwisk w lasnie z powodu ustawy o ochronie danych osobowych????
                  >
                  >
                  >
                  > > > jesli tego nie zrobiles to, albo nie pomyslales, albo Twoje cele nie
                  > byly
                  > > > czyste..
                  > >
                  > > radca
                  >
                  >
                  > TAAAAAAAAAAAaaaa jaka afere sobie znowu szukasz ?????/
                  >
                  • ivica . 12.01.04, 14:46
                    a mi ciebie nie
            • radca [...] 11.01.04, 22:04
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • #kasia Re: nieprawda - ? imie reklamowal Ivica 11.01.04, 22:18
                radca napisał:


                >
                > > "jesli ktos chcialby, zeby jego dane byly wszem i wobec znane to podpisywal
                > by sie swoim imieniem prawda??"
                >
                > - to nie jest argument
                > sa tacy,ze pisze sie roznie i to raz tak - a raz inaczej

                a co to ma do rzeczy??

                >
                > > "mowisz: tylko imie
                > > ja widze imie i kilkaset wypowiedzi, ktore dla kogos moga byc niewygodne,
                > > osoba trzecia moze imie + wypowiedzi polaczyc z konkretna osoba, przestaje
                > > ona byc anonimowa a co za tym idzie konsekwencje moga byc niemile,
                > > krzywdzace.."
                >
                > - a jednak nawet ADMIN zwraca sie z odpowiedzia do danego forumowicza po
                > imieniu - przyklady mozna znalesc na forum .Zostalo rowniez wyjasnione
                > przez Admina,ze nie zostalo naruszone nic - co mozna zakwalifikowac jako
                > ukazywanie danych osobowych.

                admin nie jest bogiem, wiele razy nie zgadzales sie z decyzja admina


                >
                > To Ivica zaczyna sie tlumaczyc i dopowiadac,ze jest to jego imie i robi z
                teg o bardzo glosna sprawe.Wiec samo przez sie - to Ivica potwierdza i
                zapewnia,ze imie jego - to ZXY.
                > czyz tak sie nie stalo ?

                ivica poprosil Admina o skasowanie tamtego postu, Ty teraz ZNOWU robisz cos
                wbrew jego woli
                >
                > Ivica nie mial absolutnie zamiaru pozostac ANOMIMOWY na forum - bo inaczej
                > nie spotykalby sie wrealu na tzw. pifku i nie tylko.Malo tego.. ukazywal
                > wiele tekstow - informujac tym samym - kto i kim jest.Opisywal,az nadto
                > wiele - by mozna bylo powiedziec,ze pragnie pozostac ANOMIMOWY.

                skad wiesz jaki Ivicamial zamiar?? Z tego co wiem nie spotykal sie ze
                wszystkimi forumowiczami tylko wybranymi, anonimowosc nie polega na tym, ze sie
                przed wszystkimi kryje, tylko przed wybranymi, niepozadanymi osobami. twoj
                argument nie jest zbyt rzeczowy. Po tym co napisal nie domyslilabym sie, ze ma
                na imie XYZ.. ale majac informacje jakie sam podal + jego imie moge
                przypuszcac, ze to jest XYZ z ulicy obok.. proste? sam zapedziles sie w kozi
                rog
                >
                >
                > > "po to jest nick, zeby sie nim poslugiwac proste
                > > bardzo proste to, ze Ty ujawniasz swoje dane nie daje Ci prawa ujawniac
                > > danych innych osob,"
                >
                > - roznie sie tutaj rozni ludzie posluguja. Moze byc np. " roman z Toronto"
                itp.
                > Niektorzy pisza jakies imie lub cos wiecej.


                ivica wybral poslugiwanie sie nickiem IVICA, znowu argument do bani
                >
                > "Jeszcze raz odpowiem,ze "napisane jakies imie na forum - nie jest
                ujawnianiem
                > danych osobowych ". Jesli ktos - gdzies pisze jakies imie i do tego pierwsza
                > litere nazwiska - rowniez nie jest to UJAWNIANIEM DANYCH OSOBOWYCH.
                > Tak sie dzieje w prasie i nie tylko.To nie jest ujawnianie danych
                osobowych."

                w scisle formalnym tego slowa znaczeniu NIE, ale bardzo upraszcza
                zidentyfikowanie danej osoby
                >
                > > "jesl miales taki zamiar w zupelnie "czystym" celu to przeciez mogles zapyt
                > ac,
                > > czy nie bedziemial nic przeciwko prawda??
                > > jesli tego nie zrobiles to, albo nie pomyslales, albo Twoje cele nie byly
                > > czyste.."
                >
                >
                > - imie - jak imie,
                > lecz Ivica sam potwierdzal i jeszcze wyjasnial,ze takie ma wlasnie imie -
                > malo tego robil jeszcze z tego calkiem niezla REKLAME

                mial do Ciebie prtensje, a wczesniej poprosil admina o usuniecie postu, post
                zostal usuniety dzieki czemu tylko garstka osob dowiedziala sie jak ma na imie,
                a teraz Ty po raz drugi swiadomie ujawniles jego imie
              • genuine44 Re: nieprawda - ? imie reklamowal Ivica 12.01.04, 13:47

                > Ivica nie mial absolutnie zamiaru pozostac ANOMIMOWY na forum - bo inaczej
                > nie spotykalby sie wrealu na tzw. pifku i nie tylko.Malo tego.. ukazywal
                > wiele tekstow - informujac tym samym - kto i kim jest.Opisywal,az nadto
                > wiele - by mozna bylo powiedziec,ze pragnie pozostac ANOMIMOWY.
                >
                >

                A niby dlaczego Ty, forumowy pajacyk, ma oceniac co Ivica chcial lub nie
                chcial? Teraz udajesz glupa. Wijesz sie jak piskorz a nawet na proste
                przepraszam Cie nie stac. Zaufalem i zostalem kopniety przez szuje zwanym
                Radca. :)
                • radca gejuine44 - jestes dokladnie szuja - wbijajac noz 12.01.04, 14:29
                  genuine44 napisał:

                  >
                  > > Ivica nie mial absolutnie zamiaru pozostac ANOMIMOWY na forum - bo inacz
                  > ej
                  > > nie spotykalby sie wrealu na tzw. pifku i nie tylko.Malo tego.. ukazywal
                  > > wiele tekstow - informujac tym samym - kto i kim jest.Opisywal,az nadto
                  > > wiele - by mozna bylo powiedziec,ze pragnie pozostac ANOMIMOWY.
                  > >
                  > >
                  >
                  > A niby dlaczego Ty, forumowy pajacyk, ma oceniac co Ivica chcial lub nie
                  > chcial? Teraz udajesz glupa. Wijesz sie jak piskorz a nawet na proste
                  > przepraszam Cie nie stac. Zaufalem i zostalem kopniety przez szuje zwanym
                  > Radca. :)

                  - TO TYS MI WBIJAL NOZ W PLECY I DO TEGO JESZCZE ZACHCALES INNYCH

                  wiec ja ciebie moge nazwac - wedlug twego okreslenia:
                  " JESTES SZUJA " - gejuine44
                  • genuine44 Pajacyk walczy i wierzga. 12.01.04, 14:33
                    Bla bla bla.

                    Jak zwykle.

                    Zawsze stosowales ubecka zasade, kto nie jest naszym przyjacielem jest naszym
                    wrogiem. Niezgadzanie sie z Twoim zdaniem nazywasz "wbijaniem noza w plecy" :)

                    A nie bylo tak jak napisalem?


                    Szuja. :)
                    • radca Re: Pajacyk walczy i wierzga. 12.01.04, 14:53
                      genuine44 napisał:

                      > Bla bla bla.
                      >
                      > Jak zwykle.
                      >
                      > Zawsze stosowales ubecka zasade, kto nie jest naszym przyjacielem jest naszym
                      > wrogiem. Niezgadzanie sie z Twoim zdaniem nazywasz "wbijaniem noza w plecy" :)
                      >
                      > A nie bylo tak jak napisalem?
                      >
                      >
                      > Szuja. :)

                      - akurat dokladnie pasuje do ciebie gejuine44

                      a jakie metody stosujesz do Qczi ?
                      • genuine44 Re: Pajacyk walczy i wierzga. 12.01.04, 15:10

                        > a jakie metody stosujesz do Qczi ?

                        Jakie?


                        Pajacyku.

                        ps. Szukasz wspacia? Quci ma egzamin i zostaw ja w spokoju. Znowu nie
                        potrafisz sam spojrzec rzeczywistosci w oczy? :)
                  • ivica Re: gejuine44 - jestes dokladnie szuja - wbijaja 12.01.04, 14:45
                    ales ty biedny i poszkodowany
                    ehhhh...........



                    Czyli nie zamierzasz przeprosic........typowe
                    • radca ivica - zaczales pierwszy i nie miej pretensji 12.01.04, 14:58
                      ivica napisał:

                      > ales ty biedny i poszkodowany
                      > ehhhh...........
                      >
                      >
                      >
                      > Czyli nie zamierzasz przeprosic........typowe

                      - cofnij sie do twego pierwszego watku - w ktorym rozpoczales ublizanie mnie
                      i wtedy dopiero krok - po kroku przeanalizuj - KTO TUTAJ ZACZAL CHAMSKIE
                      UBLIZANIE ?

                      byc moze to ty powinienes sie powstrzymac wczesniej ?
              • redakcja.bydgoszcz WYJASNIENIE 14.01.04, 12:37
                Redakcja napisala do Ivicy, ze nie widzi zlamania regulaminu w watku, ktory
                zostal wskazany, bowiem Ivica omylkowo wyslal link do zupelnie innego watku.

                Gdy sie zorientowal i wyslal link wlasciwy, skasowalismy wskazany watek.

                Tak wiec nasza odpowiedz NIE BYLA PRZYZWOLENIEM na szafowanie cudzym imieniem
                wbrew wyraznej woli zainteresowanego.

                Jesli ktos kilka razy wyraznie mowi, ze podawania swego imienia nie zyczy - to
                grzecznie jest takie zyczenie respektowac. Niejednokrotnie forumowicze zwracali
                sie do nas z prosbami o usuniecie watkow pozwalajacych ich zidentyfikowac.
                Respektowalismy te prosby i bedziemy respektowac nadal. Jesli autorzy watkow
                nie chca, by znikaly one z forum, rozsadniej postapia zaprzestajac uzywania
                imienia odbiorcy, ktory tego sobie nie zyczy.

                Pozdrawiamy
                • ivica Re: WYJASNIENIE 14.01.04, 15:00
                  dziekuje redakcjo za wyjasnienia.

                  pzdr.
                • radca " SPRAWIEDLIWA REDAKCJA" dla atomskiego, a innych 14.01.04, 16:07
                  redakcja.bydgoszcz napisał:

                  > Redakcja napisala do Ivicy, ze nie widzi zlamania regulaminu w watku, ktory
                  > zostal wskazany, bowiem Ivica omylkowo wyslal link do zupelnie innego watku.

                  - czyli nastapila tutaj POMYLKA REDAKCJI ?
                  i porzez ta pomylke nastapil caly splot niewyrazistych watkow - pytan,
                  zadan, naciskow i wyjasnien oraz uporow ?

                  > Gdy sie zorientowal i wyslal link wlasciwy, skasowalismy wskazany watek.

                  - czyli znowu jakas POMYLKA IVICY ?

                  > Tak wiec nasza odpowiedz NIE BYLA PRZYZWOLENIEM na szafowanie cudzym imieniem
                  > wbrew wyraznej woli zainteresowanego.

                  - jesli zastrzeze KTOS PUBLICZNIE,ze " NIE ZYCZY SOBIE WYMIENIANIA JEGO
                  IMIENIA NA FORUM " - to rozumiem . Nie mnie tutaj wnikac w ocene jaka
                  dokonuje ADMIN lub Pan WALDEMAR LEWANDOWSKI - czy powiedzmy sobie DA KILLA.

                  > Jesli ktos kilka razy wyraznie mowi, ze podawania swego imienia nie zyczy -
                  > to grzecznie jest takie zyczenie respektowac.

                  - byc moze to i grzeczne.Byc moze " GRZECZNYM " jest nie wyzywaniem innych
                  uczestnikow na forum od " IDIOTOW" " OSLOW" " CHORYCH PSYCHICZNIE" i wiele,
                  wiele innych - czego z przykroscia musze stwierdzic " SPRAWIEDLIWA REDAKCJA "
                  nie byla , albo i nie chciala WIDZIEC ?

                  Bo jak mozna nazwac "SPRAWIEDLIWOSC REDAKCJI" - gdy niejaki atomski-tyciarek
                  od lat wyzywa i ubliza - kogo tylko moze ? Jak wielkie przyzwolenie dala
                  " SPRAWIEDLIWA REDAKCJA " na ataki atomskiego do Krzyzaka, do wielu - wielu
                  innych, rowniez do mnie, Qczi itd.itd.




                  >Niejednokrotnie forumowicze zwracali sie do nas z prosbami o usuniecie watkow
                  > pozwalajacych ich zidentyfikowac.

                  - czyli jednak JEST CENZURA i DZIALANIA WYBIORCZE ???
                  Dla jednych tak - dla innych nie ?

                  > Respektowalismy te prosby i bedziemy respektowac nadal. Jesli autorzy watkow
                  > nie chca, by znikaly one z forum, rozsadniej postapia zaprzestajac uzywania
                  > imienia odbiorcy, ktory tego sobie nie zyczy.
                  >
                  > Pozdrawiamy


                  - i tak to - " SPRAWIEDLIWA REDAKCJA " - poraz kolejny pokazuje, ze jednak
                  dziala " WYBIORCZO"

                  radca

                  ps. o ile nie bede ZABANOWANY - jako ten NIEWYGODNY DLA REDAKCJI - postaram sie
                  ukazac przyklady na " WYBORCZOSC " I " SPRAWIEDLIWOSC " redakcji

                  ps. teraz moze nastapic EUFORIA ze strony co niektorych, ale mniejsza o to .
                  • radca Re: " SPRAWIEDLIWA REDAKCJA" ???????? 14.01.04, 16:27
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10058258&a=10058258
                    " [1] Radca to oszust
                    autor: ivica data: 08-01-2004 17:59 "
                    • radca Re: " SPRAWIEDLIWA REDAKCJA" ???????? 14.01.04, 16:36
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=8276328&a=8276328
                      " Radca ma kuku
                      Autor: genuine44
                      Data: 01.10.2003 18:32 "
                      • radca Re: " SPRAWIEDLIWA REDAKCJA" ???????? 14.01.04, 16:50
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=4058558&a=4058558
                        " radca to wał
                        Autor: Gość: xwasimoto IP: proxy / *.gorzow.mm.pl
                        Data: 23.12.2002 22:51

                        radca to oszust "

                        ---------------------------------------------------------------------------
                      • redakcja.bydgoszcz Re: " SPRAWIEDLIWA REDAKCJA" ???????? 14.01.04, 17:23
                        radca napisał:
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=8276328&a=8276328

                        Ciekawe. Wątek, ktory Pan przytoczył, ma usuniętych (od zarania) pięć
                        wulgarnych postów, w tym dwa wymierzone w Pana, a trzy w Pana oponentów.
                        Widać natomiast, że nie usunęliśmy równie niewybrednych postów nadanych z
                        Pańskiego IP:
                        >> a tak miedzy nami, to Ty tez jak Atomski ?
                        >> i sie tak nie wstydzisz robic to z chlopcami ?
                        oraz
                        >> taka wredna z ciebie
                        >> a te twoje pozdrowienia to sobie wsadz

                        Jeżeli to jest dowodem stronniczości, to widać jesteśmy stronniczy: bo wciąż
                        traktujemy Pana pobłażliwiej z nadzieją, że na nowo zacznie tu pisać Radca,
                        którego od początku forum znaliśmy z tworzenia dobrej atmosfery i owocnych
                        dyskusji.
                        Nadal pozdrawiamy.

                        PS.
                        Zamiast żalić się, że reagujemy na cudze prośby o usunięcie postów
                        naruszających ich dobra, proszę samemu zgłaszać takie sprawy. Tak jak my
                        pisaliśmy do Pana z upomnieniami, tą samą drogą Pan - i wszyscy - mogą nam
                        zgłaszać wnioski o uprzątnięcię forum. Przy przyrostach kilkuset postów
                        dziennie niejeden możemy przeoczyć.
                        • radca Re: " SPRAWIEDLIWA REDAKCJA" ???????? 14.01.04, 18:19
                          redakcja.bydgoszcz napisał:

                          > radca napisał:
                          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=8276328&a=8276328
                          >
                          > Ciekawe. Wątek, ktory Pan przytoczył, ma usuniętych (od zarania) pięć
                          > wulgarnych postów, w tym dwa wymierzone w Pana, a trzy w Pana oponentów.
                          > Widać natomiast, że nie usunęliśmy równie niewybrednych postów nadanych z
                          > Pańskiego IP:
                          > >> a tak miedzy nami, to Ty tez jak Atomski ?
                          > >> i sie tak nie wstydzisz robic to z chlopcami ?
                          > oraz
                          > >> taka wredna z ciebie
                          > >> a te twoje pozdrowienia to sobie wsadz
                          >
                          > Jeżeli to jest dowodem stronniczości, to widać jesteśmy stronniczy: bo wciąż
                          > traktujemy Pana pobłażliwiej z nadzieją, że na nowo zacznie tu pisać Radca,
                          > którego od początku forum znaliśmy z tworzenia dobrej atmosfery i owocnych
                          > dyskusji.
                          > Nadal pozdrawiamy.
                          >
                          > PS.
                          > Zamiast żalić się, że reagujemy na cudze prośby o usunięcie postów
                          > naruszających ich dobra, proszę samemu zgłaszać takie sprawy. Tak jak my
                          > pisaliśmy do Pana z upomnieniami, tą samą drogą Pan - i wszyscy - mogą nam
                          > zgłaszać wnioski o uprzątnięcię forum. Przy przyrostach kilkuset postów
                          > dziennie niejeden możemy przeoczyć.

                          - dzieki serdeczne za wypowiedz
                          mysle,ze nie ma sensu tego bez przerwy ciagnac - bo jak sie by tak ktos uparl,
                          to sprawy by sie ciagnely bez konca i mysle,ze istnieje napewno bardzo wiele
                          sposobow - by sie nie dawac i odkuwac " pieknym za nadobne ".
                          Tylko.... z drugiej strony... to czy to ma wogole jakikolwiek sens ?
                          Zawsze sie znajda nastepni lub nastepne nicki - ktore beda mogly sie odkuwac.
                          Zaczna sie tworzyc grupy atakujace i wtedy trudno - by sie nie zagalopowac.

                          Wystarczy napisac watek z tytulem " RADCA TO OSZUST " - by juz pociagnac
                          watek - brzucajac stekiem wyzwisk i epitetow.Wtedy to - " kto nie jest znami -
                          jest przeciwko nam".

                          Sprawa zaczela sie niestety od " ATAKOW LESZCZA NA KROTTOSA" i wtedy
                          kolezenski Krzyzak w obronie KROTTOSA - padl ofiara.Ja stajac w obronie
                          Krzyzaka - stalem sie juz od tamtej pory " CZARNA OWCA FORUM BYDGOSZCZ"
                          i to za wielka aktywnoscia ATOMSKIEGO. Od tej pory atomski stal sie
                          " PSEM OGRODNIKA " tego forum - bo wykonywal tzw. "CZARNA ROBOTE " za
                          DA KILLE - ktory bardzo aktywnie prowadzil kampanie na CZACIE przeciwko
                          Krzyzakowi.Ja stanalem po stronie Krzyzaka i od tej pory tylko czekano - by mi
                          dokopac.Stal sie rowniez swego czasu pewien "NACJONALIZM BYDGOSKI " na
                          forum i jesli tylko ktos sie pojawil z jakas ocena lub krytyka - czegos, co
                          bydgoskie - natychmiast stawal sie OBIEKTEM ATAKOW.Swego czasu przyrownano
                          ta grupe do " KORNIKOW".

                          " TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI" - nie pozwalalo na swobode wypowiedzi
                          osob postronnych. Pewnym osobom mozna tutaj bylo obrzucac wyzwiskami i byli
                          powszechnie akceptowani przez SZANOWNA REDAKCJE.

                          Prosze sie zapoznac SZANOWNA REDAKCJO I SZANOWNI ADMINII - czy ja " radca"
                          zaczalem tutaj OBRZUCANIE BLOTEM I WYZWISKAMI KOGOKOLWIEK NA FORUM - jako
                          pierwszy ? Czy " radca" rozpoczal na TYM FORUM PIERWSZY OBRZUCAC WYZWISKAMI
                          I UBLIZAC ?

                          Zapewniam, a pamietam co do tej pory i jak pisalem - wiec jesli KTOKOLWIEK
                          lub SZANOWNA REDAKCA lub ADMINI ukaza,ze " radca" " pierwszy zaczal ublizanie
                          i uzywanie wyzwisk" na TYM FORUM - to NALOZE NA SIEBIE SAM JAKAS POKUTE.

                          wiec prosze ....

                          i jeszcze jedno..... NIE JESTEM OSZUSTEM - co AKCEPTUJE w postach tytulowych
                          SZANOWNA REDAKCJA.

                          mysle,ze tutaj na TYM FORUM nastapilo zbyt wiele "PRYWATY" i byc moze to jest
                          rowniez przyczyna - tego co sie tutaj - co jakis czas dzieje ?

                          Pewne soby - ktore o sobie pisaly wiele ( np. IVICA, LOKATOR ,ATOMSKI-TYCIAREK)
                          i bardzo wiele ukazywaly ze swego zycia prywatnego - mogly ublizyc z luboscia
                          innym i obrzucac nie tylko blotem - ale i tzw. " gnojem" - jak i rzucac
                          obelgami dotyczacych chorob psychicznych - wyzywajac od roznych.

                          Lecz,gdy po utracie cierpliwosci na wiele niewybrednych wyzwisk - wzrocono sie
                          po imieniu do tych najbardziej " gnojacych" - podniesiono LARRUM.
                          Osoby te z luboscia jak te " KORNIKI" zaczely tworzyc watki w stylu:
                          " RADCA TO OSZUST " - bo wymienil imie ?

                          Ludzie..... i tutaj SZANOWNA REDAKCJA ( ktora - calkiem szczerze- mialem
                          zawsze za sprawiedliwa , kierujac sie WIZERUNKIEM ADAMA MICHNIKA ) nie reagowala
                          na tego typu TYTULARNE WATKI.

                          Byc moze JEDEN ADAM MICHNIK nie tworzy GAZETY ??? Byc moze ja jeszcze caly czas
                          wierze w te AUTORYTETY ???

                          a moze to juz sa calkiem inne czasy ?

                          dziekuje za pozdrowienia
                          rwniez i ja podrawiam serdecznie

                          radca

                          ps. napewno jestem ciagle tym samym czlowiekiem - ktorego SZANOWNA REDAKCJA
                          znala wczesniej.Lecz napewno przebywam od czasu do czasu w roznym otoczeniu
                          i tak naprawde to.... " ile razy mozna nastawiac policzek " ?

            • ivica Re: nieprawda 12.01.04, 14:13
              Dziekuje Kasiu. Wiedzalem ze sa na tym forum osoby ktore rozumieja o co mi chodzi
              • radca IVICO nie ublizaj - bo sie zdziwisz 12.01.04, 14:36
                ivica napisał:

                > Dziekuje Kasiu. Wiedzalem ze sa na tym forum osoby ktore rozumieja o co mi
                chod
                > zi
                >

                - wyzywac i ublizac umiesz - ale tylko zza plotu i z ukrycia

                BRAKUJE CI ODWAGI I SPOJRZENIA W TWARZ

                imienia nie powinienes sie wstydzic - chyba,ze masz cel wyzywania z ukrycia i
                do tego ublizania

                a jakie masz przyzwolenie - na ublizanie mnie ?
                KTO CIE UPOWAZNIL DO STOSOWANIA wyzwisk W STOSUNKU DO MOJEJ OSOBY ???????????
                • ivica Re: IVICO nie ublizaj - bo sie zdziwisz 12.01.04, 14:45
                  lecz sie na nogi.... bo na glowe juz za późno
                  • radca [...] 12.01.04, 15:02
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: tyciarek [...] IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 12.01.04, 15:13
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: tyciarek [...] IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 12.01.04, 15:07
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • genuine44 Pajacyk pali glupa. 12.01.04, 13:43
            Nic mnie nie obchodzi "sprawa" Ivicy. Ale nie trzeba bylo po raz kolejny
            mamrotac o mnie.

            Nic nie zmienia paru faktow:

            Udzielilem Tobie kredytu zaufania. Udostepnilem to o co prosiles. Pomimo tego,
            ze nie zgadzalem sie z Toba, nie wycofalem swojej oferty. Udostepniony serwer
            zostal zlikwidowany dopiero na TWOJA wyrazna prosbe. Moje dane podalem przy
            okazji udostepniania serwera i wyraznie zastrzeglem, ze sa WYLACZNIE do Twojej
            wiadomosci i WYLACZNIE w zwiazku z serwerem.

            Nie dotrzymales warunkow umowy.



            Szuja.
            • radca uzyczyl konia - ale bil i napuszczal na woznice 12.01.04, 14:51
              genuine44 napisał:

              > Nic mnie nie obchodzi "sprawa" Ivicy. Ale nie trzeba bylo po raz kolejny
              > mamrotac o mnie.
              >
              > Nic nie zmienia paru faktow:
              >
              > Udzielilem Tobie kredytu zaufania. Udostepnilem to o co prosiles. Pomimo
              tego,
              > ze nie zgadzalem sie z Toba, nie wycofalem swojej oferty. Udostepniony serwer
              > zostal zlikwidowany dopiero na TWOJA wyrazna prosbe. Moje dane podalem przy
              > okazji udostepniania serwera i wyraznie zastrzeglem, ze sa WYLACZNIE do
              Twojej
              > wiadomosci i WYLACZNIE w zwiazku z serwerem.
              >
              > Nie dotrzymales warunkow umowy.
              >
              >
              >
              > Szuja.

              - po pierwsze nie ukazalem TWOJEGO NAZWISKA
              - po drugie to ty logowales sie wczesniej - jako " JASIO 4 " - wiec sam
              poprzez kontynuacje wszelkich dyskusji - ukazales ,ze :
              " genuine44 - to dawny JASIO 4 "
              wiec.... ? samo to rowniez wynikalo z forumowych dyskusji :)

              Teraz... wracajac do strony " chomika" ... juz raz wyjasnialem ta kwesteie
              i nawet ostatnio przytoczylem pewne opowiadanie " o czlowieku uzyczajacemu
              latarke - szukajacemu swej drogi" :

              tam jest mniej wiecej cale SEDNO TWEGO POSTEPOWANIA.Dales stronke - ale
              na forum skrzyknales sie z najbardziej chamskim i wrednym czlowiekiem -
              jakim jest atomski-tyciarek i to z nim do pospolu - zaczeliscie " BUDOWAC
              OBRAZ RADCY - JAKO OSZUSTA I NACIAGACZA. OBRAZ NAJBARDZIEJ NEGATYWNY -
              JAKI TYLKO MOGLISCIE SOBIE WYIMAGINOWAC "

              Byles ,az nazbyt AKTYWNY W PRZESZKADZANIU TEGO CELU - bo jak inaczej mozna
              nazwac ?

              to mniej wiecej jest tak :
              " jakbys uzyczyl konia sasiadowi - by mogl pomoc dzieciom ( sierotom)
              i powozic dla nic wszelkie podarki - ale rownoczesnie bys tego woznice
              BEZCZESCIL,NALATYWAL NA NIEGO,WYZYWAL i UBLIZAL.Urabial bys mu opinie OSZUSTA"

              wiec..uwazam gejuine44, ze to akurat ty jestes - tym,ktorego smialo moge
              okreslic tym mianem - ktore to tak uzywasz czasto i z ochota:
              " JESTES SZUJA"

              radca
              • genuine44 Re: uzyczyl konia - ale bil i napuszczal na wozn 12.01.04, 15:21
                > BEZCZESCIL,NALATYWAL NA NIEGO,WYZYWAL i UBLIZAL.Urabial bys mu opinie OSZUSTA

                Zwykly Ubek z Ciebie wychodzi. :) Zyjesz klamstwem i oszustwem. :)

                Biedaczek. Chomiczek? Po to abyc mogl promowac swoja osobe. :)
                Najpier publicznie prosisz o likwidacje serwera a po 3 tygodniach placzesz, ze
                moze by tak chomiczka moznaby poprowadzic? Taka wspaniala idea. :))) Hahaha.
                Radco, sadzisz, ze wszyscy dookola to glupcy?



                > - po pierwsze nie ukazalem TWOJEGO NAZWISKA

                po pierwsze wielkie dzieki. Po drugie to klamstwo bo przekazales moje nazwisko
                co najmniej 2 osobom razem z danymi kontaktowymi.

                BUDOWAC
                > OBRAZ RADCY - JAKO OSZUSTA I NACIAGACZA. OBRAZ NAJBARDZIEJ NEGATYWNY -
                > JAKI TYLKO MOGLISCIE SOBIE WYIMAGINOWAC "

                Nie pajacyku. Walczylem z Twoim chamskim oczernianiem wszystkiego i wszystkich
                ktorzy z jakichkolwiek powodow nie pasuja Tobie. Nie napisalem zlego slowa o
                chomiczku, nawet wtedy gdy juz nie mialem zludzen co do szuji Radca.


          • ivica Re: jesli ktos prosi i zastrzeze .... to TAK 12.01.04, 14:10
            Radco kiedy sie spotkalismy wiele rzeczy o sobie opowiedzialem jednoczesnie zastrzeglem ci bys ich nie wyjawial. To co ja ma kazda rzecz ktora mowie pamietac i prosic cie bys o tym nie mowil?? Nie badz dziecinny.
            • radca KIEDY ROZSADEK PRZEMOWI ? 12.01.04, 15:06
              ivica napisał:

              > Radco kiedy sie spotkalismy wiele rzeczy o sobie opowiedzialem jednoczesnie
              zas
              > trzeglem ci bys ich nie wyjawial. To co ja ma kazda rzecz ktora mowie
              pamietac
              > i prosic cie bys o tym nie mowil?? Nie badz dziecinny.

              - czy to juz rozsadek przez ciebie przemawia ?
              czy to przedbiegi do dalszych niewybrednych epitetow i atakow - na moja
              osobe ?

              MOZE POCZEKAM - AZ CI PRZEJDZIE ?
              a moze kiedys rozsadek ci przemowi d rozumu ?
              chyba, ze ci sie spodobal IDOL ATOMSKI-TYCIAREK ?
              i oczywiscie jego metody i " kultura dyskusji " ?
    • Gość: LJane Do t.kinga - dygresja IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 14:46
      Gdzieś Ktoś mi powiedział w pewnym kontekście bardzo mądre słowa, które
      (zgodnie z Twoją "filozofią" prezentowaną tu, na foroom) mogą Ci się przydać:
      "Z głupotą się nie dyskutuje, bo TO ją nobilituje" (Kisielewski)

      ;)

      Pozdrawiam
      • t.king Re: Do t.kinga - dygresja 10.01.04, 14:52
        o.k z qczi już nie gadam!
        • Gość: LJane A NIE jest tak przypadkiem, że... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 14:55
          Nie zrozumiełeś ;(
          Buu

          3maj się dzielnie, t.king
          • t.king Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 14:57
            aaa to chodziło o Ciebie
            • Gość: LJane Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 14:59
              No wreszcie ;P

              ;)

              ;)

              ;)
              • wsn Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 15:19
                wasze wnioski co do mojej opieszalosci w odpowiadaniu sa bledne, ljane i ivico
                skonczyly sie wakacje i musze tyrac na chleb ;(
                i nie moge siedziec na forum
                a pozniej mam kurs prawka i tez nie bede sie odzywac, jesli ktokolwiek chcialby
                zarzucic mi brak odwagi - informuje, ze jeszcze nie przyroslam calkowicie do
                koputera ;)
                • ivica Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 15:25
                  no cóz jestem cierpliwym czlowiekiem....
                  • wsn Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 15:38
                    ale ja juz Ci odpowiedzialam, ivico, co sadze na ten temat.
                    denerwuja mnie jednak domysly Twoje i, a w szczegolnosci LJane, ze niby bronie
                    nicka

                    nie bronie
                    po prostu nie daje sie wykorzystac jako czyjekolwiek narzedzie
                    a zdanuie mam naprawde takie, jak napisalam powyzej
                    Ty to nazwales wyslizganiem sie
                    coz chciales tymi slowami osiagnac? zaatakowac mnie?
                    • ivica Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 15:53
                      Tak oczywiecie biedna qczi wszyscy tylko atakuja i atakuja......


                      ehhhh....


                      to moze mi powiesz jak to jest z tym bronieniem kogos nie za postepowanie tylko za to jakiego ma sie nicka??
                      • wsn Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 15:57
                        a w ktorej to z moich wypowiedzi dostrzegles jakakolwiek obrone?

                        za atak natomiast na moja prywatnosc uwazam zalozenie watku skierowanego w
                        temacie do mnie.
                        • ivica Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 16:01
                          wsn napisała:

                          > a w ktorej to z moich wypowiedzi dostrzegles jakakolwiek obrone?

                          w tym iz unikasz jednoznacznej odpowiedzi na moje pytanie tzn. TAK albo NIE


                          >
                          > za atak natomiast na moja prywatnosc uwazam zalozenie watku skierowanego w
                          > temacie do mnie.

                          co ja moge poczac iz inaczej nadal bys uwazala iz nie bylo tego pytania
                          • wsn Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 16:16
                            ivica napisał:

                            > wsn napisała:
                            >
                            > > a w ktorej to z moich wypowiedzi dostrzegles jakakolwiek obrone?
                            >
                            > w tym iz unikasz jednoznacznej odpowiedzi na moje pytanie tzn. TAK albo NIE

                            moj drogi, rownie dobrze mozesz w takim razie moje milczenie zinterpretowac
                            jako poparcie dla palestynczykow czy tez potepienie dla sudanczykow


                            > > za atak natomiast na moja prywatnosc uwazam zalozenie watku skierowanego w
                            >
                            > > temacie do mnie.
                            >
                            > co ja moge poczac iz inaczej nadal bys uwazala iz nie bylo tego pytania

                            moj drogi, lepiej wiesz, co ja uwazam? nie moglam uwazac, ze go nie ma, skoro
                            bylo. po prostu je ignorowalam, tak jak Ty zignorowales moje pytanie, dlaczego
                            to akurat mnie prosisz o komentarz na ten temat.
                            • ivica Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 10.01.04, 16:26
                              wsn napisała:

                              > ivica napisał:
                              >
                              > > wsn napisała:
                              > >
                              > > > a w ktorej to z moich wypowiedzi dostrzegles jakakolwiek obrone?
                              > >
                              > > w tym iz unikasz jednoznacznej odpowiedzi na moje pytanie tzn. TAK albo NI
                              > E
                              >
                              > moj drogi, rownie dobrze mozesz w takim razie moje milczenie zinterpretowac
                              > jako poparcie dla palestynczykow czy tez potepienie dla sudanczykow
                              >
                              >

                              sorry ale nie pieprz głupot ok??



                              > > > za atak natomiast na moja prywatnosc uwazam zalozenie watku skierowan
                              > ego w
                              > >
                              > > > temacie do mnie.
                              > >
                              > > co ja moge poczac iz inaczej nadal bys uwazala iz nie bylo tego pytania
                              >
                              > moj drogi, lepiej wiesz, co ja uwazam? nie moglam uwazac, ze go nie ma, skoro
                              > bylo. po prostu je ignorowalam, tak jak Ty zignorowales moje pytanie, dlaczego
                              > to akurat mnie prosisz o komentarz na ten temat.

                              Bo to ty sugerowalas jakobym to popieral forumowiczow nie ze wzgledu na ich racje tylko ze wzgledu na znajomosc. A teraz masz mozliwosc potwierdzic lub zaprzeczyc twoja teze w stosunku do siebie.

                              No wiec TAK, czy NIE?? Jaka jest TWOJA odpowiedz na moje pytanie????
                              • Gość: LJane No comments i sorry... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 18:16
                                ... że włączyłam się do tej dyskusji.
                                Dlaczego nie domysliłam się, że TAK to się skończy?

                                Papa

                                • genuine44 Re: No comments i sorry... 10.01.04, 22:54

                                  > ... że włączyłam się do tej dyskusji.
                                  > Dlaczego nie domysliłam się, że TAK to się skończy?
                                  >
                                  > Papa
                                  >

                                  hihi Lisiczko, a jak mialo sie skonczyc? W koncu gdy dwoje inteligentnych
                                  ludzi z podobno ponadprzecietnym IQ (co najmnie jedna strona) dyskutuje to
                                  wlasnie tak musi sie konczyc. :)

                                  Ale nie martw sie, to jeszcze nie koniec. :))))))


                                  pozdrawiam (bardzo) goraco.
                                • genuine44 Re: No comments i sorry... 11.01.04, 01:37
                                  A nie mowilem? Jeszcze nie koniec. :)
                                  • ivica Re: No comments i sorry... 11.01.04, 01:39
                                    skąd wiedziałęs <zaskoczenie>


                                    :P
                                    • genuine44 Re: No comments i sorry... 11.01.04, 01:47
                                      > skąd wiedziałęs <zaskoczenie>


                                      Dzisiaj z Toba nie gadam. Tylko z Lisica.




                                      :)
                                      • Gość: LJane Pogadamy w innym wątku, genui (ntxt) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 11.01.04, 12:44
                    • Gość: LJane Ja raczej uważam, że... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 18:40
                      ... bronisz raczej CZŁOWIEKA, nie nicka.
                      Tylko tyle.

                      Btw. ZNP?

                    • radca Re: A NIE jest tak przypadkiem, że... 11.01.04, 16:30
                      wsn napisała:

                      > ale ja juz Ci odpowiedzialam, ivico, co sadze na ten temat.
                      > denerwuja mnie jednak domysly Twoje i, a w szczegolnosci LJane, ze niby
                      bronie
                      > nicka
                      >
                      > nie bronie
                      > po prostu nie daje sie wykorzystac jako czyjekolwiek narzedzie
                      > a zdanuie mam naprawde takie, jak napisalam powyzej
                      > Ty to nazwales wyslizganiem sie
                      > coz chciales tymi slowami osiagnac? zaatakowac mnie?

                      - ma zapedy DYKTATORSKIE
                      widac to po wielu tekstach

                      dyktator.. inaczej nie moge okreslic

                      radca
    • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 01:15
      wiec jak, doczekam sie jednoznacznej odpowiedzi??
      • qczi Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 01:22
        zapytaj cygne, co ma do powiedzenia w tej kwestii
        jesli moja odpowiedz jest zbyt skomplikowana dla Ciebie

        bo widze, ze w tej patowej, jak widze, sytuacji pozostaje mi juz tylko plagiat
        samej siebie
        • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 01:26
          jesli w któres twojej odpowiedzi bylo slowo TAK lub NIE (obojestnie czy z ale czy nie) to moze laskawie mi ja wskaz bom widac slepy...
          • qczi Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 01:32
            a ja juz nic na to nie poradze

            moze przeczytaj jeszcze ze trzy razy, to ci sie rozjasni
            nieustanne pozdrowienia i zyczenia powodzenia w zmaganiach z literkami
            • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 01:37
              co jest tak sie obawiasz gniewu mentora iz boisz sie zajac w tej sprawie jano okreslone zdanie. Wiesz co?? roznie se moglem o tobie pomyslec, ale nie przypuszczalem iz sie po prostu boisz ujawnic z tym co myslisz....
              • qczi Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 02:02
                ivico. zdradzenie Twojego imienia prze Radce jest na tyle krzywdzace, na ile
                krzywdzace Ty sam to odczuwasz. sam wiec najlepiej znasz odpowiedz na swoje
                pytanie
                pozdrawiam

                ps
                dobry zwyczaj nie pozyczaj
                a teraz poszukaj analogii
                • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 02:06
                  Mam uwierzyc iz Ty nie ma na ten temat swojego zdania tylko wyslizgujesz sie
                  jakimis wymijajacymi odpowiedziami?? Wlasnie ty, zawsze majaca swoje zdanie na
                  kazdy temat??

                  Sorry ale nie ze mna te numery Brunner!!!!
                  • qczi Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 02:21
                    takie jest wlasnie moje zdanie
                    tak trudno w to uwierzyc?
                    tobie?
                    • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 02:25
                      no widzisz do czego to doszło?? a wiec jak?? TAk czy NIE??
                      • qczi Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 02:30
                        pytano raz ptaszka,
                        co bujal przy chmurze
                        czy z lewa jest, czy z prawa
                        'bo to bardzo wazna sprawa'
                        odrzekl
                        -jestem w gorze
                        • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 02:36
                          ok dobra zostawmy to na tym iz chcesz sie wymigac od odpowiedzi.....


                          cóz kazdy sie czegos boi... to nie wstyd
                          • qczi Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 02:40
                            dobranoc, ivico
                            szkoda, ze nie zrozumiales
                            • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 02:45
                              spij dobrze nano bede pytal dalej :)
                              • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 16:56
                                ivica napisał:

                                > spij dobrze nano bede pytal dalej :)

                                - oj UB - to mialo z ciebie wyreke
                                pytal by, az " do usranej smierci" (:
                          • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 16:49
                            ivica napisał:

                            > ok dobra zostawmy to na tym iz chcesz sie wymigac od odpowiedzi.....
                            >
                            >
                            > cóz kazdy sie czegos boi... to nie wstyd

                            - dyktatorek wie - bo jest noeomylny i wie lepiej - niz ktos

                            jestes niebezpieczny iviczko i strasznie natretny ( ze dyktator - to wiadomo :)
                      • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 16:46
                        ivica napisał:

                        > no widzisz do czego to doszło?? a wiec jak?? TAk czy NIE??

                        - WIDZIALEM JUZ ROZNYCH LUDZI;ALE TEN MALY - TO JUZ WYJATWOWY NATRET :)))
                  • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 16:45
                    ivica napisał:

                    > Mam uwierzyc iz Ty nie ma na ten temat swojego zdania tylko wyslizgujesz sie
                    > jakimis wymijajacymi odpowiedziami?? Wlasnie ty, zawsze majaca swoje zdanie
                    na
                    > kazdy temat??
                    >
                    > Sorry ale nie ze mna te numery Brunner!!!!

                    - A TEN ZNOWU - JAK TEN NATRET
                    dobrze sie aby czujesz ?
              • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 16:43
                ivica napisał:

                > co jest tak sie obawiasz gniewu mentora iz boisz sie zajac w tej sprawie jano
                o
                > kreslone zdanie. Wiesz co?? roznie se moglem o tobie pomyslec, ale nie
                przypusz
                > czalem iz sie po prostu boisz ujawnic z tym co myslisz....

                - dyktator swoje wie, a jaki namolny
                toc, may dzieciak bylby spokojniejszy

                moze posmamuj jeszcze o tym programie w TVN - bos smamowal po roznych miastach
                az sie ludzie smieja :)))
          • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 16:40
            ivica napisał:

            > jesli w któres twojej odpowiedzi bylo slowo TAK lub NIE (obojestnie czy z ale
            c
            > zy nie) to moze laskawie mi ja wskaz bom widac slepy...

            - dyktator nie ustepuje - zawistny maly dzieciak,
            oj nie wyrosl zes - nie wyrosl jeszcze :)
      • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 16:38
        ivica napisał:

        > wiec jak, doczekam sie jednoznacznej odpowiedzi??

        - a dyktator swoje i swoje, jak maly dzieciak i to zbeksany w kacie :)
        • #kasia Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 17:27
          jaks ie tak popatrzy to nawet ladny wzorek wyszedl powyzej..
          grot strzaly, wielce wymowne... bardzo wymowne.. ech szkoda, ze niemozliwe..
          • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 17:38
            heheh radca sie postaral
            :)
            • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 17:50
              ivica napisał:

              > heheh radca sie postaral
              > :)

              - nie moglem wczesniej

              a tak po za nawiasem... to Ivico, kiedys mozna bylo z Toba podyskutowac, ale
              od czasu jak " dostalej czadu " od tyciarka - to sie zmieniles o 180 stopni

              trudno jest mi sobie teraz ciebie wyobrazic,ze staniesz sie na powrot tym
              bardziej spokojniejszym i neutralnym dyskutantem

              radca

              ps. no i tego szacunku dla Qczi to tez ci brakuje.Nie dorownujesz Jej ,oj nie

              ps. dawniej bym nawet nie przypuszczal,zes taki zawistny i dyktatorski, ale
              jest to kolejna nauczka dla mnie na przyszlosc,ze " cicha woda brzegi rwie "

              • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 17:54
                nie rozmawiam z kims kto zdradza dane osobowe forumowiczow.....
                • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 18:27
                  ivica napisał:

                  > nie rozmawiam z kims kto zdradza dane osobowe forumowiczow.....

                  - nawzajem,nawzajem

            • Gość: tyciarek Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 11.01.04, 17:58
              i tak ten który zarzucał natręctwo został najwiekszym "zbeksanym" natrętnym
              dzieciaczkiem.
              faktycznie niektórzy nie wyrastają.
              co sądzic o dojrzałym -fizycznie tylko- człowieku mającym ambicje dopisac się
              do każdej wypowiedzi nielubianego forumowicza ?





              dziecinada ?
              przedszkole ?
              • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 18:00
                Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                > i tak ten który zarzucał natręctwo został najwiekszym "zbeksanym" natrętnym
                > dzieciaczkiem.
                > faktycznie niektórzy nie wyrastają.
                > co sądzic o dojrzałym -fizycznie tylko- człowieku mającym ambicje dopisac się
                > do każdej wypowiedzi nielubianego forumowicza ?
                >
                >
                >
                >
                >
                > dziecinada ?
                > przedszkole ?

                - a nie zauwazyles tyciarku,ze temat dotyczyl rowniez i mnie ?
                • Gość: tyciarek Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 11.01.04, 18:19
                  posrednio- owszem.
                  tylko co to zmienia ???

                  aaaa
                  już wiem. to jest usprawiedliwienie do uprawiania natręctwa i dziecinady.

                  no tak.
                  pożyczyć grabki albo łopatkę ?
                  • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 18:26
                    Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                    > posrednio- owszem.
                    > tylko co to zmienia ???
                    >
                    > aaaa
                    > już wiem. to jest usprawiedliwienie do uprawiania natręctwa i dziecinady.
                    >
                    > no tak.
                    > pożyczyć grabki albo łopatkę ?

                    - czy juz sie wysikales ? wczoraj pokazales sie z tej ostatniej juz strony
                    wiec nie istniejesz juz dla mnie

                    radca
                    • Gość: tyciarek Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 11.01.04, 18:29
                      jak to jest pisac jedno, robić drugie ?
                      • radca Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 11.01.04, 18:32
                        Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                        > jak to jest pisac jedno, robić drugie ?

                        - ++++++++++++++
                  • angoulene Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 12.01.04, 03:41
                    Gość portalu: tyciarek napisał(a):
                    > no tak.
                    > pożyczyć grabki albo łopatkę ?

                    rozumiem, ze masz i uzywasz
                    :D
                    • ivica Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 12.01.04, 10:04
                      a nie pomyslalas o malej córce atoma któa jest jeszcze w okresie zabaw grabkami i łopatka??
                      • wsn Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 12.01.04, 10:49
                        a pomyslales o metaforycznym tonie tej rozmowy?
                • Gość: cygne Do Ivicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 18:32

                  Ivico Drogi:)
                  Jesli sprawa wyglada tak, jak jest tu przedstawiona na forum, to ja naprawdę
                  jestem baaaardzo zdziwiona Twoim oburzeniem.
                  Odsądziłeś radcę od czczi i wiary, radcę, którego znamy z 'humorystycznych'
                  wybryków z nickami, radcę, którego znamy z niekonwencjonalnego zachowania,
                  mówiąc oględnie:))
                  Cóż takiego zrobil radca? Zdradził Twoje imię, przecież nie stała Ci sie żadna
                  krzywda, nie ukrywasz się, każdy mógł przyjść na któres tam piffko i Cię
                  obejrzeć, porozmaeiać, nawet wziąć autograf:)

                  Tu na forum stałą się rzecz gorsza.

                  Został ujawniony fakt istnienia prywatnej korespondencji, ba osoby
                  trzecie "dobrze poinformowane" ujawniały jej charakter, itd.
                  Obrzydliwośc całej sytuacji polegała na tym, że chcąc zmienić ogólne,
                  niekorzystne wrażenie, wyprostować znaczenie całej sprawy, druga strona
                  musiałaby zachować sie tak samo, a jeśli nie, to znosić idiotyczne docinki itd.
                  Więc ja mam do Ciebie pytanie (juz trzecie dziś:))
                  Jak nazwałbyś takie zachowanie, jak określiłbyś takiego człowieka?
                  (Nie wnikając oczywiście w nickowe 'personalia')
                  Ciekawa jestem co mi odpowiesz Panie Wzburzony :)))

                  pozdr.
                  • ivica Re: Do Ivicy 11.01.04, 18:45
                    > Ivico Drogi:)
                    > Jesli sprawa wyglada tak, jak jest tu przedstawiona na forum, to ja naprawdę
                    > jestem baaaardzo zdziwiona Twoim oburzeniem.
                    > Odsądziłeś radcę od czczi i wiary, radcę, którego znamy z 'humorystycznych'
                    > wybryków z nickami, radcę, którego znamy z niekonwencjonalnego zachowania,
                    > mówiąc oględnie:))
                    > Cóż takiego zrobil radca? Zdradził Twoje imię, przecież nie stała Ci sie żadna
                    > krzywda, nie ukrywasz się, każdy mógł przyjść na któres tam piffko i Cię
                    > obejrzeć, porozmaeiać, nawet wziąć autograf:)

                    Po to na forum funkcjinuje jako nick gdyz widocznie tak wole. I sam sobie dobieram grono ludzi którzy poznaja moje dane. A nie tak wszystkim na raz, bez pytania sie mnie o zgode.


                    > Tu na forum stałą się rzecz gorsza.
                    >
                    > Został ujawniony fakt istnienia prywatnej korespondencji, ba osoby
                    > trzecie "dobrze poinformowane" ujawniały jej charakter, itd.
                    > Obrzydliwośc całej sytuacji polegała na tym, że chcąc zmienić ogólne,
                    > niekorzystne wrażenie, wyprostować znaczenie całej sprawy, druga strona
                    > musiałaby zachować sie tak samo, a jeśli nie, to znosić idiotyczne docinki itd.
                    > Więc ja mam do Ciebie pytanie (juz trzecie dziś:))
                    > Jak nazwałbyś takie zachowanie, jak określiłbyś takiego człowieka?
                    > (Nie wnikając oczywiście w nickowe 'personalia')
                    > Ciekawa jestem co mi odpowiesz Panie Wzburzony :)))


                    a mogla bys troche jasniej gdyz widocznie juz zmeczony jestem i nijak nie moge zrozumiec.

                    PS: DO KOBIET: zrozumcie iz faceci sa prosci. Oni sie strasznie mecza gdy zadajecie im tak trudne pytania :)))



                    PS2: idac tropem pewnej forumowiczki "Panie Wzburzony :))" czy mam to trktowac jak atak na moja osobe :)))))))))))))))))
                    • Gość: cygne Re: Do Ivicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 18:54
                      Ivica napisał:

                      >
                      > a mogla bys troche jasniej gdyz widocznie juz zmeczony jestem i nijak nie
                      moge
                      > zrozumiec.
                      >
                      > PS: DO KOBIET: zrozumcie iz faceci sa prosci. Oni sie strasznie mecza gdy
                      zadaj
                      > ecie im tak trudne pytania :)))
                      > PS2: idac tropem pewnej forumowiczki "Panie Wzburzony :))" czy mam to
                      trktowac
                      > jak atak na moja osobe :)))))))))))))))))

                      Nie śpieszy mi się, nie zrobie specjalnego wątku, nie bede Cię ponaglała,
                      jaśniej nie mogę. Może jutro poczujesz się na tyle dobrze, że zrozumiesz.
                      Toć to bułka z masłem:)

                      Eeee żadnych ataków, już sie trochę znamy, wiadomo czego po kim w stosunku do
                      kogo można się spodziewać:))))
                      • ivica Re: Do Ivicy 11.01.04, 18:58
                        :)

                        pzdr.
                      • wsn Re: Do Ivicy 12.01.04, 10:59
                        skoro jestem idiotka, to tez nie zrozumialam :)
                        wiec nie masz co sie wysilac
                        haha
                        co by to bylo, gdybym faktycznie byla taka glupia, jak piszecie (chyba, ze
                        glupia znaczy 'nizgadajaca sie z waszymi pogladami', a, to jestem;)


                        ivico: nie stresuj sie
                        ten post cygne byl do mnie
                        taka szpileczka ;)
                        i tak nie zrozumiesz, bo nie jestes w temacie
                        nie dawaj sie wpedzac w kompleksy
                        • cygne Re: Do Ivicy 12.01.04, 14:11

                          Ivico nigdy nie ośmieliłabym sie Cie stresować, ani też pisac do ciebie przez
                          ogródek, czy zamieszczać aluzje. W odniesieniu do Twojego problemu z radcą
                          chciałam Cie pocieszyć, ze są gorsze 'wybryki' i nic na to się nie poradzi.
                          Moj post nie dotyczył w żadnym razie forumowiczki qczi ani tego co się za tym
                          kryje, ponieważ nigdy nie pisałam ani do niej, ani do pochodnych, więc jak
                          mogłaby ujawnić fakt nieistniejącej korespondencji.
                          Swoim dobrym imieniem odpowiada w takim wypadku tylko adresat(ka).

                          Potrzebna mi chyba bedzie łapka na muchy, ignor w tym wypadku nie działa:))
                          • Gość: cygne Re: Do Ivicy - dla całkowitej jasności:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 14:30
                            qczi robiła tylko za papugę, którą mógłby być ktoś inny, więc jak moge miec do
                            niej pretensję, ubolewam nawet nad tym, że ona nie traktuje mnie jak powietrze,
                            odpisuje na posty nie do niej, zakłada mi wątki, nie wiem kiedy sie wywdzięcze
                            za tyle łaski:)
                            Juz Cie zwalniam niniejszym od odpowiedzi ivico,
                            uważaj pytanie za niebyłe:))
                            • ivica Re: Do Ivicy - dla całkowitej jasności:)) 12.01.04, 14:42
                              ufff te kobiety. Prosty facet nie ma szans was zrozumiec. Ale moze wlasnie w tym wasz urok...????

                              ok w tam razie moze choc skomentujesz czy satysfakcjonuja cie moje dwie pozostale odpowiedzi ??


                              :))

                              pzdr. goraco
                            • wsn Re: Do Ivicy - dla całkowitej jasności:)) 12.01.04, 23:22
                              Gość portalu: cygne napisał(a):
                              > qczi robiła tylko za papugę, którą mógłby być ktoś inny,

                              ktos inny cos olal, jak niedawno tyci, sama pochwalasz, wiec tak napomykam

                              więc jak moge miec do
                              > niej pretensję, ubolewam nawet nad tym, że ona nie traktuje mnie jak powietrze,

                              pieknym za nadobne, moja kąśliwa
                              ja nie istnieje, a posty sa kierowane do mnie
                              ty jestes na plonku (:)) i ja ci odpisuje

                              > odpisuje na posty nie do niej, zakłada mi wątki, nie wiem kiedy sie wywdzięcze
                              > za tyle łaski:)
                              > Juz Cie zwalniam niniejszym od odpowiedzi ivico,
                              > uważaj pytanie za niebyłe:))

                              odpowiedz wszak padla
                          • ivica Re: Do Ivicy 12.01.04, 14:34

                            ok :) w chwili wolnej odpowiem. Na razie znowu mnie R. wk....
    • wsn Re: Do qczi - czemu unikasz odpowiedzi?? 14.01.04, 21:11
      jedna małpa długiej małpie obskłobała kałpie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka