tomek_atomek 05.01.10, 08:05 "Nie wiadomo, co skłoniło mężczyznę do szalonego kroku." Prognoza pogody? alkohol? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotulina Wybrał się z młotkiem na komisariat 05.01.10, 08:08 Chwała poległym na polu walki! Nie wiadomo czemu? Wiadomo! Zapewne policja olała go, gdy zgłaszał swoją szkodę. Prawdopodobnie traktowali go jak śmiecia, straszyli więzieniem za składanie fałszywych zeznań, kazali kilka razy powtarzać to samo i czekać. czekać, czekać... (nie poszedł sobie jeszcze?), czekać, czekać.... Policja służy państwu a nie jego obywatelom. Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Wybrał się z młotkiem na komisariat 05.01.10, 08:42 Dziwne pytanie co skłoniło gościa na ten czyn. Popatrz wokół co się dzieje. Tusk premierem i wraz z kolesiami robią przekręty, podnoszą co rusz podatki, akcyzy aby jak najwięcej mieć co ukraść zanim przegrają wybory i zostaną odsunięci od koryta. A biedny naród ryje jak wół i ciągle jes głodny. Jedni napadają na banki by podreperować budżet domowy, inni mieszkają pod mostami. A że teraz są mrozy to gość wybrał celę gdzie jest ciepło i jeść dadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
bezrobotny55 Re: Wybrał się z młotkiem na komisariat 05.01.10, 14:30 To jest zapewne słuszne i jedynie rozsądne wyjaśnienie. Ojciec mi opowiadał, jak to było przed wojną (przed 1939), gdy zbliżała się smutna jesień i zima - wielu biedaków wybierało państwowy wikt i opierunek. Robili to różne. Na przykład pluli policjantowi w twarz, albo inaczej go obrażali, ale bez szkody na ciele, rzucali cegłą w szybę wystawy sklepowej (z reguły żydowską, bo większość sklepów, aptek była żydowska). Chodziło o wymuszenia aresztu na jesień-zimę... Teraz jest podobnie, w pierdlu gościa wyleczą, sprawią mu potrzebne protezy zębowe i inne, odżywią, zdezynfekują, ubiorą, zapewnią codzienną rozrywkę, mszę, spacery, regularne kaloryczne wyżywienie, a nawet odszkodowanie za zbyt ciasną celę... I kto za to wszystko zapłaci, my, podatnicy opłacający także składki na ubezpieczenie zdrowotne. Prościej i taniej byłoby zapewnić temu gościowi pracę, nawet za najniższa płacę, ukarać go grzywną i niech płaci za głupotę. Ale należałoby także uruchomić obozy pracy przymusowej, z wyżywieniem karnym (dla tych co i tu nie będą pracować), temp. 18 stp. w baraku, szary chlebek i czarna kawa, brukiew, burak i tyle - świadomie niezgodnie z normami żywieniowymi dla "normalnych więźniów" co jednak trudno przeprowadzić w UE, dla tych upartych, co nie chcą pracować na siebie i swoje dzieci, chociaż dałoby się im taką okazję... Może podpisać umowę z Rosją, na wydzierżawienie nam jakiegoś, ładnego ośrodka wypoczynkowego na Syberii - Gułagu, dla szczególnie upierdliwych więźniów nierobów i szkodników społecznych, zbrodniarzy z dożywociem i wyrokami 25 latek... Odpowiedz Link Zgłoś
yendreck-1 Re: Wybrał się z młotkiem na komisariat 05.01.10, 14:31 W calosci masz racje!Przy dzisiejszych mrozach gosciu lezy w ciepelku pod opieka pielegniarek i gwizdze na zimno.Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Wybrał się z młotkiem na komisariat 05.01.10, 08:46 Pewnie chciał być bardziej przekonywujący:) Odpowiedz Link Zgłoś
poklepywacz wahania 05.01.10, 21:02 tomek_atomek napisał: > "Nie wiadomo, co skłoniło mężczyznę do szalonego kroku." > Prognoza pogody? > alkohol? wahania nastrojów po niespełnieniu noworocznego postanowienia. ...jak na razie jest moim faworytem w 2010 :] Odpowiedz Link Zgłoś