lenovo200
13.01.10, 17:15
"W przyszłym tygodniu Minister Infrastruktury będzie gościł w Toruniu, gdzie
odbędzie się spotkanie na temat inwestycji infrastrukturalnych w województwie.
Radny Sejmiku Jan Szopiński z SLD uważa, że minister powinien także odwiedzić
Bydgoszcz.
Uprzejmie proszę o poinformowanie mnie ,czy planując wizytę Pana Ministra
uwzględnił Pan spotkanie z władzami i radnymi Bydgoszczy ? Czy spotkanie z
Panem Ministrem Grabarczykiem organizuje też Wojewoda Kujawsko-Pomorski? Czy
można liczyć na spotkanie w Bydgoszczy –największym mieście województwa ,
zabiegającym od wielu lat o budowę trasy S-5.Stanowiska i interpelacje w tej
sprawie niejednokrotnie wyrażali posłowie i radni naszego miasta. Byłaby to
więc doskonała okazja do rozmowy w tej sprawie. – pyta w swoim piśmie
Marszałka Całbeckiego radny Szopiński (cała treść pisma poniżej), który uważa,
że brak dostępu Bydgoszczy do żadnej z budowanych w Polsce autostrad,
doprowadzi do gospodarczej marginalizacji miasta.
Sprawa niepokoi także posła Polski Plus Andrzeja Walkowiaka, który sprawy
budowy drogi S-5 porusza od dłuższego czasu - To jest sytuacja niepokojąca dla
regionu bydgoskiego. skuteczny lobbing polityków z Torunia doprowadził do
finansowania mostu, mimo ze nie jest to inwestycja tranzytowa. Toruń z
dostępem do autostrady, przy braku drogi ekspresowej S-5 przez Bydgoszcz,
narusza zasadę zrównoważonego rozwoju. - uważa poseł i dodaje, że dużą winę za
obecną sytuację ponoszą lokalni politycy koalicji rządzącej oraz prezydent
Konstanty Dombrowciz - Jest to sytuacja która woła o pomstę do nieba, dziwi
fakt, że politycy koalicji rządzącej milczą w tej sprawie i to oni są
odpowiedzialni za to, że droga S-5 będzie zbudowana dopiero po 2012 roku.
Toruń zdobyte środki zawdzięcza postawie Prezydenta Torunia, który jeździ do
Warszawy i lobuje u Ministra Grabarczyka, czego nie robi prezydent Konstanty
Dombrowicz, który wcześniej blokował inwestycję forsując swój wariant drogi
ekspresowej przez miasto."
Tekst pochodzi z portalbydgski.pl