unsatisfied6
05.02.04, 10:39
o ile mi wiadomo zatrudniono swojego czasu doradcę Sachs by
użyczył nam naszej ekspertyzy w walce z inflacją .
pan Sachs miał skorzystac ze swoich doswiadczeń nabytych
w krajach Połódniwej Ameryki . mówiono przy tym o meksykanizacji
naszej gospodarki .
kto zatem przyczynił się do wstrzymania inflacji ?
pan Sachs czy Leszek Balcerowicz?
obawiono się , że metody pana Sachsa mogą spowodować
wzrost przestępczości w naszym kraju , podano negatywne
skutki jego metod w Boliwii ( handel i produkcja narkotyków ) .
pan Sachs odrzucił te zarzuty wspominając o różnicah w
potencjałach gospodarczych Polski i Boliwii .
na dzień dzisiejszy Polska produkcja amfetaminy pokrywa 50% zapotrzebowania
Europy - jesteśmy bezprzecznie liderem w produkcji tego narkotyku .
swojego czasu , wspominałem już o tym , czytałem artykuł
( American Opinion 1974 , October ) o strategii amerykańskiej
dla Polski . wpomniane w nim było to , że przyszli przywódcy
powinien mieć oprócz innych walorów jakieś popularne imiona .
( jakieś metody marketingowe? - nie wiem ) . czy nie przesadzono
jednak - Lech , Leszek , Leszek , Aleksander . brzmi to absurdalnie ,
ale czy nasza rzeczywistość nie dowodzi , że ten absurd jest realizowany ?