szkapa_nasza
22.04.10, 22:32
Ludzi co kot napłakał, dyskusja jałowa - to najkrótsza chyba recenzja pobytu w
hotelu "Pod Orłem" Zaleskiego i jego urzędowej, toruńskiej drużyny. Chłop raz
jeszcze chciał przekonać bydgoszczan, by poparli Toruń do kandydatury na
Europejską Stolicę Kultury. I też był mocno zawiedziony nieobecnością jak to
ujął "swoich przyjaciół" z bydgoskiego ratusza. A to się porobiło, co?