elodia
11.03.04, 04:48
Coraz więcej ludzi widzę, którzy uważają - tam jest moje miejsce gdzie duuużo
pieniędzy... Czy mi się wydaje czy kiedyś było ich mniej (ludzi tak
myślących) ? Ja nie wyobrażam sobie szczęścia poza swoim krajem za żadne
pieniądze... może dla zdrowia swojego lub bliskich bym wyjechała ale i tak
tęsknota by mnie zżerała - tego jestem pewna. Czytałam niedawno o
przesiedleńcach i rozumiem, że mimo wielu lat spędzonych z dala od swojej
ziemi czują się źle, tymczasowo ale wydaje mi się jednocześnie, że coraz
mniej ludzi ma takie podejście. Mnie wiele rzeczy tu drażni ale i tak chcę
być TU! Nie wiem czy to patriotyzm, miłość do ziemi, do kraju,
przyzwyczajenie, korzenie - nie wiem, wiem tylko, że "to jest moje miejsce,
tu jest mój ciasny ale własny dom..."