adams1985 20.07.10, 10:14 Czyli "Rektorat WSG" jest jak przyszli absolwenci :D z wielkimi ambicjami bez szans na dobrą pracę no chyba że w firmie u taty ale tam też nie trzeba liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kakuba Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair play 20.07.10, 10:18 to nie jest pierwsze takie zachowanie WSG. Już w zeszłym roku wystawiała swoje reklamy np przed Szpitalem Uniwersyteckim.. na miejscu firmy Remedia zastanowiłbym sie, czy warto aż tyle ryzykowac i stracić pozostałych klientów... Odpowiedz Link Zgłoś
agatajakas Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 03.08.10, 14:01 a co zaszkodzili tym chorym ze szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
bederyk Co powinni zrobić rektorzy uniwersytetów? 20.07.10, 10:46 Zakazać pracy swoim naukowcom na prywatnych uczelniach. Te zaraz by padły. Sytuacja jest co najmniej dziwna, to jak podcinanie gałęzi na której się siedzi. Dawać konkurencji swoją kadrę. Odpowiedz Link Zgłoś
unkn_0wn Re: Co powinni zrobić rektorzy uniwersytetów? 18.08.10, 23:50 To ciekawe czy jakiś na państwowej zostanie ;) Wiesz dlaczego pracownicy naukowi pracują w prywatnych? Bo za kilka godzin wykładów w weekend zarabiają sporo więcej niż przez tydzień na etacie. Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.r.t.y.n.a11 Życzę Panom Rektorem więcej spokoju na urlop. 20.07.10, 11:35 Ciekawe dlaczego nagonka znów jest na WSG? Może nasze niby uniwersytety boją się o swoją pozycję wielowiekowych uniwersytetów? Życzę Panom Rektorem więcej spokoju na urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Życzę Panom Rektorem więcej spokoju na urlop. 20.07.10, 11:38 Nasze wielowiekowe uniwersytety wkrótce wydadzą zakazy pracy dla konkurencji swoim pracownikom (jest to w sumie nieuniknione - w końcu walka o studenta :) i skończy się zabawa prywatnych szkółek niedzielnych w uniwersytety. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Życzę Panom Rektorem więcej spokoju na urlop. 20.07.10, 11:42 należy powiedzieć w prost! - większość prywatnych uczelni posiada na etacie minimum kompletne kadry (ok 100 osób), reszta pracowników jest na umowach zlecenie. Jak to się zmieni to zobaczymy, które uczelnie będą się śmiały ostatnie. P.S - wchodzenie ze swoimi banerami na terytorium rywala w każdej branży / dziedzinie postrzegane jest jako atak - który zazwyczaj zostaje mocno odparty. :) Odpowiedz Link Zgłoś
agatajakas Re: Życzę Panom Rektorem więcej spokoju na urlop. 03.08.10, 14:05 Zgadza się, na terenie. A czy banery są na Waszym terenie? W jakiej odległości wprowadzilibyście zakaz stawiania? Nie jest to przypadkiem zawłaszczanie terenu innych? Odpowiedz Link Zgłoś
agatajakas Re: Życzę Panom Rektorem więcej spokoju na urlop. 03.08.10, 14:02 zgadzam się, konkurencja zmusza do wysiłku, a się nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair play 20.07.10, 11:42 należy powiedzieć w prost! - większość prywatnych uczelni posiada na etacie minimum kompletne kadry (ok 100 osób), reszta pracowników jest na umowach zlecenie. Jak to się zmieni to zobaczymy, które uczelnie będą się śmiały ostatnie. P.S - wchodzenie ze swoimi banerami na terytorium rywala w każdej branży / dziedzinie postrzegane jest jako atak - który zazwyczaj zostaje mocno odparty. :) Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_asiulka Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 20.07.10, 11:56 > należy powiedzieć w prost! - większość prywatnych uczelni posiada na etacie, minimum kompletne kadry (ok 100 osób), reszta pracowników jest na umowach zlecenie. wydaje mi się to fatalne, po prostu dno !!! przekrety, dreczenie studentów wysokim czesnym, itp. > wchodzenie ze swoimi banerami na terytorium rywala w każdej branży dziedzinie postrzegane jest jako atak - który zazwyczaj zostaje mocno odparty. państwowe sie obronia bo trzymaja sie mocno, i wydaje mi sie, ze wlasnie jak ktos wchodzi im w parade to po prostu biora sie za slabszych, bo ten co bierze kase ma problem, jak sie konczy i przychodzi niz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sajmon83 Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 21.07.10, 10:07 taa..... tylko że to UKW dostało swego czasu negatywną opinię PAKi dla informatyki przecież było o tym głośno nawet sama gazeta rozpisywała się w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
agatajakas Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 03.08.10, 14:07 a publiczne przypadkiem nie dręczą czesnym? Zaoczne są za darmo? A własciwie co jest za darmo? może życie? Odpowiedz Link Zgłoś
tylkogosc ? 20.07.10, 12:00 Cudownie, że Polacy mogą wylać znów swoją żółć, obrażać do woli innych. Nie wiem dlaczego Bydgoszczanie muszą być tacy. Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikwsg Re: ? 20.07.10, 22:49 Szkoda, że to nie było źródłem refleksji Pana z Wrocławia. Pouczanie kogoś bez znajomości nastrojów na lokalnym rynku jest bardzo nie fair. Może warto zebrać pogardliwe wypowiedzi pracowników uniwersytetów publikowane w prasie na temat uczelni niepublicznych i jeszcze raz zapytać co o tym sądzi? Chyba nie warto. Pan jest "wiedzący" a tacy liczą się tylko z własnym zdaniem i możliwością zaistnienia w mediach. Brawo dla tego Pana. Sczególnie za to, że nie rozumie czym jest przestrzeń publiczna. WSG NIE PROMUJE SIĘ NA TERENIE UTP ANI NA TERENIE UKW tylko na miejskim chodniku. Mamy taką samą sytuację z uczelniami niepublicznymi - namiętnie wykupują nośniki reklamowe przy WSG. Prawo rynku, prawo marketingu. Odpowiedz Link Zgłoś
rafi.ko Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair play 20.07.10, 12:31 Wygląda na to, że Uniwersytety po prostu nie dają sobie rady na wolnym rynku. No bo jak wytłumaczyć to, że pozwoliły aby na ich terenie podczas rekrutacji było wolne miejsce na jakąkolwiek reklamę? No chyba, że uważają reklamy, dajmy na to: wódki, papierosów i dopalaczy na terenie kampusu za "bardziej" etyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kr88 Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 20.07.10, 14:52 Remedia 'pomogła' dombrowiczowi podczas próby jego odwołania, dombrowicz wybrał projekt zachodniej pierzei od ludzi z wsg za co zapłacił z kasy miejskiej 200 tys.(?), wsg korzysta z usług remedii i biznes się kręci :) Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 20.07.10, 15:04 kr88 napisał: > Remedia 'pomogła' dombrowiczowi podczas próby jego odwołania, dombrowicz wybrał > projekt zachodniej pierzei od ludzi z wsg za co zapłacił z kasy miejskiej 200 > tys.(?), wsg korzysta z usług remedii i biznes się kręci :) To, że WSG powiązana jest politycznie z władzami UM to chyba wie każdy :> Odpowiedz Link Zgłoś
mf.eu Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 20.07.10, 16:24 Politycznie to akurat niespecjalnie. Pan kanclerz, co to z drugiej strony jest szefem sejmiku wojewódzkiego, z samorządami wiąże się raczej "gospodarczo". Odpowiedz Link Zgłoś
fuhrerin reklamuje się ten co ma coś do zaoferowania poza 20.07.10, 15:15 tym w marketingu trzeba być pomysłowym, co ważne w marketingu nie ma miejsca na sentymenty i żałowanie kogoś czyli w tym przypadku UTP. Państwowe szkoły płaczą, bo się boją o swoją pozycje na rynku edukacyjnym. Brawa za inwencję dla działu promocji WSG ! Wszystko jest legalne i koniec tematu Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: reklamuje się ten co ma coś do zaoferowania p 20.07.10, 15:31 fuhrerin napisała: > tym w marketingu trzeba być pomysłowym, co ważne w marketingu nie ma miejsca > na sentymenty i żałowanie kogoś czyli w tym przypadku UTP. > Państwowe szkoły płaczą, bo się boją o swoją pozycje na rynku edukacyjnym. > Brawa za inwencję dla działu promocji WSG ! Za inwencje brawa - tylko jak rektorzy UKW i UTP ograniczą swoim pracownikom pracę w WSG to już takich braw nie będzie. Ponad połowa WSG to zlepek pracowników z UMK/UTP/UKW :) > Wszystko jest legalne i koniec tematu Odpowiedz Link Zgłoś
missisipi2 Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 20.07.10, 15:30 adams1985 napisał: > Czyli "Rektorat WSG" jest jak przyszli absolwenci :D z wielkimi ambicjami bez > szans na dobrą pracę no chyba że w firmie u taty ale tam też nie trzeba liczyć. > Guzik prawda, jestem absolwentką WSG z zawodowymi sukcesami na koncie, nie tylko zawodowo sobie radzę, bo działam także społecznie. Zdziwiony?!... Nie musiałam mieć żadnych znajomości czy koligacji rodzinnych. Jestem zaradna, inteligentna i poradziłam sobie w życiu. Z zazdrości państwowi absolwenci robicie nagonkę na prywatnych, bo gorsi nie jesteśmy od Was w żadnym calu a czasem nawet lepsi. To od człowieka zależy jak sobie w życiu poradzi, jego predyspozycji, kompetencji a nie od szkoły jaką skończył. Albo się jest inteligentnym i zaradnym albo nie, niezaradni ludzie zdarzają się zarówno w państwowych jak i prywatnych szkołach. To Wasza nagonka państwowych od wielu lat na nas prywatnych jest nie smaczna a nie sprawa z tą nieszczęsną reklamą, taka smutna prawda :(!. Pozdrawiam i mniej zacietrzewienia wszystkim życzę, bo nie o to chodzi by się żreć czy licytować kto lepszy! Odpowiedz Link Zgłoś
missisipi2 Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 20.07.10, 15:32 przepraszam za mały błąd, powinno być niesmaczna raz jeszcze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monnie92 Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 20.07.10, 19:46 missisipi2 naisała: > Guzik prawda, jestem absolwentką WSG z zawodowymi sukcesami na koncie, nie tylk > o > zawodowo sobie radzę, bo działam także społecznie. Zdziwiony?!... Nie musiałam > mieć żadnych znajomości czy koligacji rodzinnych. Jestem zaradna, inteligentna > i > poradziłam sobie w życiu. > Z zazdrości państwowi absolwenci robicie nagonkę na prywatnych, bo gorsi nie > jesteśmy od Was w żadnym calu a czasem nawet lepsi. To od człowieka zależy jak > sobie w życiu poradzi, jego predyspozycji, kompetencji a nie od szkoły jaką > skończył. Albo się jest inteligentnym i zaradnym albo nie, niezaradni ludzie > zdarzają się zarówno w państwowych jak i prywatnych szkołach. > To Wasza nagonka państwowych od wielu lat na nas prywatnych jest nie smaczna a > nie sprawa z tą nieszczęsną reklamą, taka smutna prawda :(!. > > Pozdrawiam i mniej zacietrzewienia wszystkim życzę, bo nie o to chodzi by się > żreć czy licytować kto lepszy! może miałaś po po prostu sporo szczęścia :D, chyba, że wygrałaś indeks na WSG i świecisz. nadal uważam, że jak ktoś nie jest w stanie napisać matury na wystarczającym poziomie, aby dostać się na jakąkolwiek uczelnię publiczną, to jest po prostu frajerem. i nie pisz, że jesteście lepsi od tych , którzy zdali maturę na przyzwoitym poziomie, albo nie są w stanie płacić czesnych. Odpowiedz Link Zgłoś
missisipi2 Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 20.07.10, 21:50 Monnie92, nie świecę jak to określiłaś, maturę zdałam bardzo dobrze, a poszłam na WSG, bo tam był kierunek, który mnie interesował i nie żałuję. Nie masz prawa oskarżać, że studenci z prywatnych uczelni, źle zdali maturę, bo tego nie wiesz, nie znasz ich wszystkich, pewnie są też i tacy, co nie zmienia faktu, że są też tacy co dobrze ją zdali, więc taka generalizacja jest bardzo krzywdząca. Jestem trochę starsza od Ciebie, o ile 92 w nicku to Twój rocznik i inaczej na pewne kwestie patrzę, za jakiś czas również zrozumiesz, że nie można wszystkich wrzucać do przysłowiowego jednego wora. Ja Ciebie nigdzie nie obrażałam, więc Ty mnie również nie obrażaj. Nie miałam sporo szczęścia jak to określiłaś, mam inteligencję, zaradność, kompetencje i porządną wiedzę z mojej dziedziny, dlatego poradziłam sobie doskonale na rynku pracy! Wyobraź sobie, że niebawem będę robić doktorat na jednej z renomowanych uczelni państwowych, więc jak widzisz nie wszyscy absolwenci prywatnych uczelni są "głąbami", nie piszę tego by się chwalić, lecz po to aby Ci dobitnie to pokazać, bo treści mojego poprzedniego postu chyba nie do końca zrozumiałaś. Pozdrawiam Cię i życzę więcej życzliwość dla innych ludzi, bo ja na nikogo nagonek nie robię, nie robiłam i robić nie będę. Tym samym pokazałam, że absolwenci szkół prywatnych mają nierzadko więcej klasy niż Ci z państwowych! ;) - bo "kłapanie dziobem" i robienie nagonek na innych, to oznaka braku klasy, żeby gorzej nie powiedzieć. Pozdrawiam tych życzliwych i tych mniej życzliwych również, oraz życzę wszystkim miłego wieczoru :) Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 20.07.10, 22:49 missisipi2 napisała: > Monnie92, nie świecę jak to określiłaś, maturę zdałam bardzo dobrze, a poszłam > na WSG, bo tam był kierunek, który mnie interesował i nie żałuję. Nie masz praw > a > oskarżać, że studenci z prywatnych uczelni, źle zdali maturę, bo tego nie wiesz > , > nie znasz ich wszystkich, pewnie są też i tacy, co nie zmienia faktu, że są też > tacy co dobrze ją zdali, więc taka generalizacja jest bardzo krzywdząca. > Jestem trochę starsza od Ciebie, o ile 92 w nicku to Twój rocznik i inaczej na > pewne kwestie patrzę, za jakiś czas również zrozumiesz, że nie można wszystkich > wrzucać do przysłowiowego jednego wora. > Ja Ciebie nigdzie nie obrażałam, więc Ty mnie również nie obrażaj. Nie miałam > sporo szczęścia jak to określiłaś, mam inteligencję, zaradność, kompetencje i > porządną wiedzę z mojej dziedziny, dlatego poradziłam sobie doskonale na rynku > pracy! > Wyobraź sobie, że niebawem będę robić doktorat na jednej z renomowanych uczelni > państwowych, więc jak widzisz nie wszyscy absolwenci prywatnych uczelni są > "głąbami", nie piszę tego by się chwalić, lecz po to aby Ci dobitnie to pokazać > , > bo treści mojego poprzedniego postu chyba nie do końca zrozumiałaś. > Pozdrawiam Cię i życzę więcej życzliwość dla innych ludzi, bo ja na nikogo > nagonek nie robię, nie robiłam i robić nie będę. > Tym samym pokazałam, że absolwenci szkół prywatnych mają nierzadko więcej klas > y > niż Ci z państwowych! ;) - bo "kłapanie dziobem" i robienie nagonek na innych, > to oznaka braku klasy, żeby gorzej nie powiedzieć. > Pozdrawiam tych życzliwych i tych mniej życzliwych również, oraz życzę wszystki > m > miłego wieczoru :) Nikt nie neguje Twojej wiedzy i umiejętności, lecz niestety fakty są takie, że uczelnie prywatne (nie tylko WSG) to działające prężnie firmy z NACISKIEM NA ZYSK. Niestety duża część kadry naukowej to kadra "zapożyczona" uczelni państwowych Pracowałem kiedyś na UAM w Poznaniu. Nie wiem, czy Pani wie, ile kosztuje wypromowanie samodzielnego pracownika naukowego na państwowej uczelni> Są to dziesiątki tysięcy złotych, nie licząc kosztów badań instytutowych i indywidualnych. Dlatego uczelnie prywatne wykorzystują luki w ustawie o szkolnictwie wyższym i zapożyczają kadrę na lewo i prawo, z oczywistej przyczyny. Jakby WSG czy inne prywatne uczelnie miały prowadzić takie badania statutowe, jak UAM, UW, UMK, czy nawet UTP szybko poszłyby z torbami, a czesne dla studenta wyniosłoby kilka tyś. zł miesięcznie! Nie sądzę, że jest Pani gorszym absolwentem, niż koledzy, czy koleżanki po państwowej uczelni. Pragnę jedynie zwrócić uwagę na mocną nieuczciwość tych prywatnych względem podatnika i systemu edukacji w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
agatajakas Re: Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair pl 03.08.10, 14:17 nie zasłaniaj się brakiem na czesne. W publicznej szkole zaocznych tez nie masz za darmo. WSG jest prywatna, ale ma również studia darmowe: inżynieria finansowa na IiE, mechatronika itp., programy szkoły liderów itp. Za jedno czesne możesz studiować dwa kierunki: np studiujesz informatykę lub ekonomię, a na drugim dyplomie: e-biznes zarządzanie projektami Systemy ERP Na czesne, lub część zawsze możesz zarobić pracując na uczelni, jasne ze pomocniczo Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikwsg Re: Wolny rynek 20.07.10, 22:08 Witam. Warto wyjaśnić kilka spraw. Wszystko co podam jest do sprawdzenia i do rozważenia w sumieniu tych, którzy ze zwykłego, logicznego działania na konkurencyjnym rynku starają się uczynić aferę. W ubiegłym roku UKW w bezpośrednim sąsiedztwie WSG promował mechatronikę. Ten sam kierunek, który jako pierwsza wprowadziła WSG i oferuje go jako bezpłatny. Sytuacja analogiczna do tej, którą teraz uniwersytety z takim zapałem piętnują w mediach. Przypomnę też, że udając święte oburzenie na fakt wprowadzania do oferty tych samych kierunków na tym samym rynku edukacyjnym uczelnie publiczne zapomniały, że również turystyka, informatyka,architektura i urbanistyka pojawiły się w Bydgoszczy dzięki WSG a dopiero po kilku latach uniwersytety postanowiły powalczyć o tych samych kandydatów. Czy uniwersyteckość sama w sobie uświęca działania potępiane w praktyce uczelni niepublicznych? Jeśli te fakty komuś umknęły to wyjaśniam dlaczego. Nie przyszło nam do głowy by się zachować w podobny sposób: obrażać i krytykować uczelnie publiczne a kandydatom odbierać prawo wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 20.07.10, 22:34 pracownikwsg napisała: > Witam. Warto wyjaśnić kilka spraw. Wszystko co podam jest do > sprawdzenia i do rozważenia w sumieniu tych, którzy ze zwykłego, > logicznego działania na konkurencyjnym rynku starają się uczynić > aferę. W ubiegłym roku UKW w bezpośrednim sąsiedztwie WSG promował > mechatronikę. Ten sam kierunek, który jako pierwsza wprowadziła WSG > i oferuje go jako bezpłatny. Sytuacja analogiczna do tej, którą > teraz uniwersytety z takim zapałem piętnują w mediach. Przypomnę > też, że udając święte oburzenie na fakt wprowadzania do oferty tych > samych kierunków na tym samym rynku edukacyjnym uczelnie publiczne > zapomniały, że również turystyka, informatyka,architektura i > urbanistyka pojawiły się w Bydgoszczy dzięki WSG a dopiero po kilku > latach uniwersytety postanowiły powalczyć o tych samych kandydatów. > Czy uniwersyteckość sama w sobie uświęca działania potępiane w > praktyce uczelni niepublicznych? Jeśli te fakty komuś umknęły to > wyjaśniam dlaczego. Nie przyszło nam do głowy by się zachować w > podobny sposób: obrażać i krytykować uczelnie publiczne a kandydatom > odbierać prawo wyboru. Pragnę zauważyć, że Informatyka jako pierwsze pojawiła się na WSINF, zaś w formie pokrewnej występowała na telekomunikacji w UTP. Informatyka na UKW jest od 2002 (lub nawet 2001) roku, jako studia inżynierskie. Nie wiem, czy wtedy WSG nie była jeszcze słynnym Kolferem :> Co do mechatroniki to kierunek został uruchomiony w tym samym czasie na obu uczelniach, dostał dofinansowanie z tego samego działania z funduszów strukturalnych - W TYM SAMYM ROKU! Pisanie, że WSG pierwsza uruchomiła mechatronikę, jest niczym innym, jak igraniem z faktami. Co do turystyki - tutaj się zgodzę z przedmówcą. Co do zaś baneru mechatroniki, to nie wydaje mi się, że jakikolwiek stał przy terenie WSG (lecz nie jestem tego pewien- nie widziałem). Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikwsg Re: Wolny rynek 20.07.10, 23:06 Tak. WSInf była pierwsza w przypadku informatyki - to wydział zamiejscowy. Naturalnie jest Pan doskonale zorientowany bo pracownicy UTP ochoczo tam sobie dorabiają. Wygodnie, blisko. Kto się nie dostanie do UTP - powinien tam trafić. A tu WSG przypomina się ze swoją informatyką i to w dwóch wariantach. Na dodatek z bezpłatną inżynierią finansową. Na tym zakończę bo za to nie lubię FORUM. Podałam istotne sprawy, które nie spotkały się z zainteresowaniem pani redaktor i nie zamieściła ich w artykule, który teraz komentujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: Wolny rynek 21.07.10, 00:01 Na tym zakończę bo za to nie lubię FORUM no prosze, kilka argumentow i zaraz uciekasz...a dlaczego nie odniosles sie do tego co napisal kolega? przeciez wykazal on, z emanipulujesz i klamiesz odnosnie tego kto i kiedy zalozyl pewne kierunki! mam nadzieje,ze poziom uczelni nie jet taki jaki ty reprezentujesz w tej dyskusji... Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 21.07.10, 00:41 arafat11 napisał: > Na tym zakończę bo za to nie lubię FORUM > > > no prosze, kilka argumentow i zaraz uciekasz...a dlaczego nie > odniosles sie do tego co napisal kolega? przeciez wykazal on, z > emanipulujesz i klamiesz odnosnie tego kto i kiedy zalozyl pewne > kierunki! > mam nadzieje,ze poziom uczelni nie jet taki jaki ty reprezentujesz w > tej dyskusji... > Cytat ze strony WSG: "Informacje podstawowe Prawie 9 tysięcy fantastycznych studentów, prestiżowe kierunki, znani wykładowcy, rosnąca ogólnopolska renoma. Dynamiczny rozwój i stabilna przyszłość - to cechy największej uczelni niepublicznej w północnej Polsce. Mamy zaszczyt przedstawić Wyższą Szkołę Gospodarki. Taka nazwa obowiązuje od stycznia 2005, wcześniej uczelnia znana była jako Wyższa Pomorska Szkoła Turystyki i Hotelarstwa" O ile dobrze pamiętam, przed 2005 rokiem WSG nie nadawała tytułu Inżyniera Informatyki swoim studentom, gdyż wtedy był dostępny licencjat z turystyki i rekreacji (spec. informatyka) - mogę się mylić, ale raczej pamięć mam dobrą. Także proszę NIE UZURPOWAĆ sobie faktu, kto i kiedy zakładał inżynierskie studia informatyczne w Bydgoszczy, bo z pewnością nie WSG. Jeżeli zaś chodzi o nauki pokrewne informatyce, to wg. mojej wiedzy na UTP była taka specjalizacja na telekomunikacji od dawien dawna, na UKW zaś istniały specjalizacje informatyczna na dawnym WT (jakoś tak) - lecz nie są to STUDIA INFORMATYCZNE INŻYNIERSKIE, na jakie Pan się powołuje, że istniały w WSG (gdzie WSG istnieje od 2005 roku)! Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikwsg Re: Wolny rynek 21.07.10, 13:10 i znów... coś Pan wie ale nie do końca :)przecież nie podaję, że to były studia inżynierskie. Pierwszym kierunkiem iformatycznym w WSG była licencjacka informatyka i ekonometria, więc o co chodzi? Poza tym od kiedy zmiana nazwy uczelni wprost zawiera jej ofertę? No to już zupełnie śmieszne. Zwyczajnie wraz z przybywaniem kierunków zmieniliśmy nazwę z WPSTiH na WSG bo wyszliśmy z ofertą daleko poza ramy turystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 21.07.10, 14:07 pracownikwsg napisała: > i znów... coś Pan wie ale nie do końca :)przecież nie podaję, że to > były studia inżynierskie. Pierwszym kierunkiem iformatycznym w WSG > była licencjacka informatyka i ekonometria, więc o co chodzi? Poza > tym od kiedy zmiana nazwy uczelni wprost zawiera jej ofertę? No to > już zupełnie śmieszne. Zwyczajnie wraz z przybywaniem kierunków > zmieniliśmy nazwę z WPSTiH na WSG bo wyszliśmy z ofertą daleko poza > ramy turystyki. Pański cytat z I postu: ". Przypomnę też, że udając święte oburzenie na fakt wprowadzania do oferty tych samych kierunków na tym samym rynku edukacyjnym uczelnie publiczne zapomniały, że również turystyka, informatyka,architektura i urbanistyka pojawiły się w Bydgoszczy dzięki WSG a dopiero po kilku latach uniwersytety postanowiły powalczyć o tych samych kandydatów. " Jeżeli Pana wiedza opiera się na niedomówieniach, to jest już mi bardzo przykro. Jeżeli rozmawiamy to mam nadzieję, że o konkretach, a nie o jakiejś informatyzacji turystyki - bo dochodzimy do absurdów. Niech Pan nie pisze więcej bzdur, na temat tego, że WSG była ojcem Informatyki w Bydgoszczy. Bo jeżeli mamy czepiać się dyscyplin pokrewnych, to UTP od wczesnych lat 90 posiada kierunki informatyczne, których informatyką jednak w myśl ustawy o szkolnictwie wyższym nazwać nie mogą. To samo było z Pana "pseudoinformatyką licencjacką" w ubiegłych latach! Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikwsg Re: Wolny rynek 21.07.10, 12:44 nie obrażaj mnie. dyskusja dotyczy bydgoskich uczelni - stąd pomyłka. przyznałam, że WSInf miała informatykę jako pierwsza ale to łódzka uczelnia. w dodatku zaplecze dorabiania dla UTP więc aż tak nie drażni, jako konkurent. proste. trudno przeżyć, że WSG ma dwa kierunki informatyczne a szacowny UKW nie dostał akceptacji Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Trochę obciach, prawda? Poczytajmy... www.forum.bydgoszcz.pl/viewtopic.php?t=726 Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 21.07.10, 14:10 pracownikwsg napisała: > nie obrażaj mnie. dyskusja dotyczy bydgoskich uczelni - stąd > pomyłka. przyznałam, że WSInf miała informatykę jako pierwsza ale to > łódzka uczelnia. w dodatku zaplecze dorabiania dla UTP więc aż tak > nie drażni, jako konkurent. proste. > trudno przeżyć, że WSG ma dwa kierunki informatyczne a szacowny UKW > nie dostał akceptacji Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Trochę > obciach, prawda? Poczytajmy... > www.forum.bydgoszcz.pl/viewtopic.php?t=726 UKW ma akceptację PKA - proszę zobaczyć na stronie MNiSW, zaś problem tyczył się jak widzę kierunków na ETI, bo niestety ale wg mojej wiedzy UKW ma kilka specjalizacji informatycznych, zaś jedną informatykę inżynierską od 2001/2002 roku :) Poza tym kadra UKW wykłada też na Pana Uczelni właśnie tą dyscyplinę, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 21.07.10, 14:11 gwanonimowy napisał: > pracownikwsg napisała: > > > nie obrażaj mnie. dyskusja dotyczy bydgoskich uczelni - stąd > > pomyłka. przyznałam, że WSInf miała informatykę jako pierwsza ale to > > łódzka uczelnia. w dodatku zaplecze dorabiania dla UTP więc aż tak > > nie drażni, jako konkurent. proste. > > trudno przeżyć, że WSG ma dwa kierunki informatyczne a szacowny UKW > > nie dostał akceptacji Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Trochę > > obciach, prawda? Poczytajmy... > > www.forum.bydgoszcz.pl/viewtopic.php?t=726 > > > UKW ma akceptację PKA - proszę zobaczyć na stronie MNiSW, zaś problem tyczył si > ę > jak widzę kierunków na ETI, bo niestety ale wg mojej wiedzy UKW ma kilka > specjalizacji informatycznych, zaś jedną informatykę inżynierską od 2001/2002 > roku :) > > Poza tym kadra UKW wykłada też na Pana Uczelni właśnie tą dyscyplinę, nieprawda > ż? Dodam jeszcze, że na stronach ministerstwa, w sprawie PKA doczytałem się informacji nt. ETI i braku akredytacji w 2007-2008 roku. W tej chwili jest wszystko w porządku. P.s ETI - chyba nie jest tym samym na UKW co IMSIS ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 21.07.10, 14:15 pracownikwsg napisała: > nie obrażaj mnie. dyskusja dotyczy bydgoskich uczelni - stąd > pomyłka. przyznałam, że WSInf miała informatykę jako pierwsza ale to > łódzka uczelnia. w dodatku zaplecze dorabiania dla UTP więc aż tak > nie drażni, jako konkurent. proste. > trudno przeżyć, że WSG ma dwa kierunki informatyczne a szacowny UKW > nie dostał akceptacji Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Trochę > obciach, prawda? Poczytajmy... www.forum.bydgoszcz.pl/viewtopic.php?t=726 > www.forum.bydgoszcz.pl/viewtopic.php?t=726 Kończę z Panem dyskusję, bo bazuje Pan na niekompetentnym źródle: www.forum.bydgoszcz.pl/viewtopic.php?t=726 Negatywna ocena PKA to nie zawieszenie kierunku - 2 ocena była pozytywna. I proszę sprawdzić jakich kierunków dotyczyły oceny. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 20.07.10, 22:36 pracownikwsg napisała: > Witam. Warto wyjaśnić kilka spraw. Wszystko co podam jest do > sprawdzenia i do rozważenia w sumieniu tych, którzy ze zwykłego, > logicznego działania na konkurencyjnym rynku starają się uczynić > aferę. W ubiegłym roku UKW w bezpośrednim sąsiedztwie WSG promował > mechatronikę. Ten sam kierunek, który jako pierwsza wprowadziła WSG > i oferuje go jako bezpłatny. Sytuacja analogiczna do tej, którą > teraz uniwersytety z takim zapałem piętnują w mediach. Przypomnę > też, że udając święte oburzenie na fakt wprowadzania do oferty tych > samych kierunków na tym samym rynku edukacyjnym uczelnie publiczne > zapomniały, że również turystyka, informatyka,architektura i > urbanistyka pojawiły się w Bydgoszczy dzięki WSG a dopiero po kilku > latach uniwersytety postanowiły powalczyć o tych samych kandydatów. > Czy uniwersyteckość sama w sobie uświęca działania potępiane w > praktyce uczelni niepublicznych? Jeśli te fakty komuś umknęły to > wyjaśniam dlaczego. Nie przyszło nam do głowy by się zachować w > podobny sposób: obrażać i krytykować uczelnie publiczne a kandydatom > odbierać prawo wyboru. Apeluję też do sumienia przedmówcy: Znajomy studiował informatykę na WSG - z jego twierdzeń wynika, że ponad połowa kadry akademickiej pochodzi z UKW oraz UTP - a to ciekawostka... Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 20.07.10, 22:38 pracownikwsg napisała: > Witam. Warto wyjaśnić kilka spraw. Wszystko co podam jest do > sprawdzenia i do rozważenia w sumieniu tych, którzy ze zwykłego, > logicznego działania na konkurencyjnym rynku starają się uczynić > aferę. W ubiegłym roku UKW w bezpośrednim sąsiedztwie WSG promował > mechatronikę. Ten sam kierunek, który jako pierwsza wprowadziła WSG > i oferuje go jako bezpłatny. Sytuacja analogiczna do tej, którą > teraz uniwersytety z takim zapałem piętnują w mediach. Przypomnę > też, że udając święte oburzenie na fakt wprowadzania do oferty tych > samych kierunków na tym samym rynku edukacyjnym uczelnie publiczne > zapomniały, że również turystyka, informatyka,architektura i > urbanistyka pojawiły się w Bydgoszczy dzięki WSG a dopiero po kilku > latach uniwersytety postanowiły powalczyć o tych samych kandydatów. > Czy uniwersyteckość sama w sobie uświęca działania potępiane w > praktyce uczelni niepublicznych? Jeśli te fakty komuś umknęły to > wyjaśniam dlaczego. Nie przyszło nam do głowy by się zachować w > podobny sposób: obrażać i krytykować uczelnie publiczne a kandydatom > odbierać prawo wyboru. Może informatyka na WSG istniała od kilku lat (nie sądzę, że wcześniej, niż na UKW) - prosty powód - znajomy niedawno kończył Pana "Uczelnię" - informatykę, tylko, że dyplom dostał z hotelarstwa (spec informatyka) -a to chyba lekkie nieporozumienie prawda? Zatem proszę sprawdzić od kiedy Pana pracodawca nadaje tytuł INŻYNIERA INFORMATYKI, nie zaś dyplom pseudoinformatyka z hotelarstwa :) - bo takie są fakty! Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikwsg Re: Wolny rynek 20.07.10, 23:21 Widzi Pan... znów taka mała "niewinna" manipulacja. Źle Pan trafił. Już wyjaśniam: po pierwsze nikt u nas nie kończy HOTELARSTWA bo w Polsce nie ma takiego kierunku. Pana Znajomy ukończył prawdopodobnie studia drugiego stopnia na kierunku turystyka i rekreacja, specjalność przygotowującą do obsługi systemów informatycznych w hotelarstwie. Proszę popytać w nowoczesnych hotelach czy i w jakim zakresie są zinformatyzowane. Naiwne pytanie ale zawsze pytanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 20.07.10, 23:39 pracownikwsg napisała: > Widzi Pan... znów taka mała "niewinna" manipulacja. Źle Pan trafił. > Już wyjaśniam: po pierwsze nikt u nas nie kończy HOTELARSTWA bo w > Polsce nie ma takiego kierunku. Pana Znajomy ukończył prawdopodobnie > studia drugiego stopnia na kierunku turystyka i rekreacja, > specjalność przygotowującą do obsługi systemów informatycznych w > hotelarstwie. Proszę popytać w nowoczesnych hotelach czy i w jakim > zakresie są zinformatyzowane. Naiwne pytanie ale zawsze pytanie :) Być może kończył turystykę i rekreację - przepraszam. W każdym razie uważa, że wprowadzono go w błąd (ale to już nie moja ocena). Obecnie ma dyplom NIE Z INFORMATYKI. Co do WSINF to wszyscy wiemy, że pracują tam pracownicy UTP, to samo u Państwa - połowa to pracownicy UKW wg. mojej wiedzy. W żadnym wypadku nie popieram takiego procederu, bo jest on krzywdzący dla polskiego szkolnictwa i co najważniejsze ogranicza paradoksalnie rozwój pracowników naukowych. Naukowcy zamiast zająć się badaniami na poważnym szczeblu - ganiają kuszeni dobrymi ofertami na kilku etatach! na zachodzie byłby to skandal (a byłem również w Berkeley, gdzie finalizowałem swój doktorat)! Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 20.07.10, 23:50 pracownikwsg napisała: > Widzi Pan... znów taka mała "niewinna" manipulacja. Źle Pan trafił. > Już wyjaśniam: po pierwsze nikt u nas nie kończy HOTELARSTWA bo w > Polsce nie ma takiego kierunku. Pana Znajomy ukończył prawdopodobnie > studia drugiego stopnia na kierunku turystyka i rekreacja, > specjalność przygotowującą do obsługi systemów informatycznych w > hotelarstwie. Proszę popytać w nowoczesnych hotelach czy i w jakim > zakresie są zinformatyzowane. Naiwne pytanie ale zawsze pytanie :) Jeżeli i Pan i ja mamy być obiektywni proszę zauważyć, że obecny system szkolnictwa wyższego jest w Polsce patalogiczny. To właśnie z Uczelni państwowych wywodzi się u nas prywatne szkolnictwo i to właśnie państwowe placówki są w dużej mierze tymi, które ponoszą faktyczne koszty utrzymania kadry pracowniczej. Gdzie jest tutaj niesprawiedliwość? bardzo prosto ją wykazać - państwowe uczelnie są utrzymywane z budżetu państwa (z naszych podatków) - pracownicy na państwowych uczelniach (nie wszyscy!) zajęci są dorabianiem w tych prywatnych, przez co brak im czasu na prowadzenie porządnych na miarę europejskiej nauki badań. Prywatne uczelnie zaś trwają w tym luksusie, korzystając z co najmniej chorego systemu nauki w kraju! Może to zbyt dalekie stwierdzenie, ale polski podatnik płaci podatki na niskie poziomem szkolnictwo wyższe, a firmy, jakimi są uczelnie prywatne zarabiają pośrednio na tym pieniądze. Proszę pokazać mi uczelnię prywatną, gdzie 80% kadry stanowi liczba pracowników etatowych (zatrudnionych na pierwszym etacie) - odpowiem Panu: w Polsce takich prywatnych szkół jest co najwyżej kilka, żadna z nich, wg. powszechnych danych (np. BIP i raporty MNiSW) nie znajduje się w Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: Wolny rynek 20.07.10, 23:55 pracownikwsg napisała: > Widzi Pan... znów taka mała "niewinna" manipulacja. Źle Pan trafił. > Już wyjaśniam: po pierwsze nikt u nas nie kończy HOTELARSTWA bo w > Polsce nie ma takiego kierunku. Pana Znajomy ukończył prawdopodobnie > studia drugiego stopnia na kierunku turystyka i rekreacja, > specjalność przygotowującą do obsługi systemów informatycznych w > hotelarstwie. Proszę popytać w nowoczesnych hotelach czy i w jakim > zakresie są zinformatyzowane. Naiwne pytanie ale zawsze pytanie :) ....a skoro WSG jest taka transparentna, niech opublikuje na WWW listę swoich pracowników (tych etatowych i tych "podkupionych" z innych uczelni - czyt. umowa zlecenie). Każda szanująca się uczelnia w kraju ma dokładny opis swojej struktury i wymienionych pracowników. Zadałem sobie fatygę i sprawdziłem: UTP jak i UKW dysponują takimi spisami i to bardzo szczegółowymi, dostępnymi na WWW. Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.r.t.y.n.a11 KIM JEST gwanonimowy ???? 21.07.10, 10:24 Ciekawe czyim pracownikiem jest gwanonimowy. Ciekawe ile mu płacą, żeby obrażał i siedział do nocy na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: KIM JEST gwanonimowy ???? 21.07.10, 10:36 m.a.r.t.y.n.a11 napisała: > Ciekawe czyim pracownikiem jest gwanonimowy. Ciekawe ile mu płacą, żeby > obrażał i siedział do nocy na forum. Pewnie zaskoczę, ale nie jestem pracownikiem żadnej z bydgoskich uczelni wyższych, ani nawet tych z bydgoskiego województwa. A to o czym piszę, piszę wg własnego uznania i SUBIEKTYWNEJ oceny. Niestety jednak nie lubię, jak ktoś opisuje w sposób niejasny i nieczytelny daną sytuację. "pracownikwsg" ewidentnie nagiął pewne JASNE fakty w sprawie kierunków tworzonych na WSG i innych uczelniach - i tutaj myślę należy się sprostowanie po Jego stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: KIM JEST gwanonimowy ???? 21.07.10, 10:38 m.a.r.t.y.n.a11 napisała: > Ciekawe czyim pracownikiem jest gwanonimowy. Ciekawe ile mu płacą, żeby > obrażał i siedział do nocy na forum. Proszę podać przykład, w którym kogokolwiek obraziłem, a nie wypisywać bzdury! Odpowiedz Link Zgłoś
amy.online Re: KIM JEST gwanonimowy ???? 21.07.10, 23:31 Żeby ten artykuł był jeszcze ciekawy;) Chyba ktoś tu małą wojenkę prowadzi;) a fakty są jak na tacy... Jeżeli WSG czy jakakolwiek inna uczelnia prowadząc swoją kampanię postępuje zgodnie z przepisami to komentarze co komu wypada są lekko nie na miejscu. Takie postępowanie Uczelni ma swoje słuszne uzasadnienie, ale o tym też już była mowa w tych postach. Pan co się tak aktywizuje na forum chyba ma jakieś złe doświadczenia z uczelnią niepubliczną (może się na jakąś nie dostał:P - żart). Zalecam urlopik jakiś bo szkoda zdrowia i energii na nieuprzejmości;) Słoneczne pozdrowienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
agatajakas Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair play 03.08.10, 13:59 a gdyby tam postawili swój budynek, przecież nie Wasz teren, to też byłoby nieetyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
spaslyniekalisz Ostra walka o studenta. Niekoniecznie fair play 21.08.10, 23:35 Właśnie o to walczyli nasi ojcowie i matki by była demokracja. Było zapotrzebowanie na reklamę oraz wolna powierzchnia reklamowa i mamy bardzo pozytywny obraz tego jak należy sobie radzić w dzisiejszych czasach, a nie biadolić o akademickich zasadach etyki <LOL> Odpowiedz Link Zgłoś