model.testowy
09.08.10, 22:16
Większość patroli policyjnych czy straży miejskiej jest za dnia zupełnie niepotrzebna. Za to nocą, gdy szczególnie teraz (latem), wylegają na ławki różne żule, podpite nastolatki itp. menelstwo, patroli nie ma! Skoro nie ma pieniędzy i ludzi to przecież można np. 10 niepotrzebnych patroli dziennych zamienić na choć jeden patrol nocny! Pewnie, że gdy za oknem pijacka impreza, można dzwonić po straż czy policję, ale bywa, iż zanim przyjadą, towarzystwa już nie ma. Albo następnej nocy lub wręcz tej samej wolną osiedlową ławkę zajmuje kolejna grupa. Gdyby mieli świadomość, że w każdej chwili mogą spotkać patrol, mniej chętnie by chlali na dworze.