Gość: robert
IP: *.cps.pl
20.02.02, 21:04
jak często pojaiwa się naszym miasteczku jakiś nowy pomysł ze strony władz,
który spotykał by się z zadowoleniem? Jak często, dobre dla miasta inicjatwy,
mają szanse poparcia u władz miasta? Większość nowych innowacji miejskich
przyjmowana jest zle, ponieważ nie służy mieszkańcom, tylko utrudnia im życie.
Mam nową inicjatywę, z którą zamierzam wystąpić wkrótce, to znaczy kiedy się
dobrze przygotuję. Z tego, między innymi, powodu to piszę na forum - chętnie
posłucham opinii.
ODEBRANIE BYDGOSZCZY PRAW MIEJSKICH.
Jako najwieksza, prawdopodobnie, wieś na świecie miejsowość miałaby wiele
korzyści. Likwidacja sfery urzędniczej dałaby ogromne oszczędności, czyli
bylibyśmy bogatą wsią. Byłby sołtys, no pewno musiałby mieć paru pomocników,
ale wszyscy miszkańcy wiedzieliby kto co robi i kto za wszystko odpowiad - jak
to na wsi... Zapanowałby więc porządek, wieś byłoby piękna, o wiele łatwiej
byłoby organizowć ciekawe zdarzenia artystyczne i wprowadzać w życie same dobre
dla mieszkańców wsi uchwały. Już samo to spowodowałoby napływ turystów, co
przynosiłoby kolejne pieniądze, a co za tym idze najmadrzejsi ludzie nie
uciekaliby jak dotychczas z Bydgoszczy, bo mogliby realizować swoje zdolności w
każdej dziedzinie i otzrymywać za to solidne wynagrodzenie. Dobrze byłoby
zlikwidować pomnik walki i męczeństwa oraz kaskadę, ale jeśli już muszą być, to
jako bardzo specjalną atrakcję można by pomnik postawić na kaskadzie, albo
lepiej kaskadę na pomniku(tam na tym krzyżu, co jest na samym czubku)
Na koniec można by zmienić nazwe na Jeżynowe Wzgórze - tak podobno tłumaczy się
niemiecki Broberg.
Czyż nie byłoby miło. Może słońce zaczęłoby tu częściej świecić i ludzie by się
częściej uśmiechali.