Dodaj do ulubionych

Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.04.04, 11:30
Dziwię się, że wkrótce powstanie uniwerek w Bydgoszczy nota bene na bazie
dawnej WSP. Znając pazerność władz i polityków z tego miasta, to wkrótce
nastąpi. Byle jaki, byle tylko był. No cóż, w miernym mieście - mierny
uniwersytet.
Obserwuj wątek
    • genuine44 Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście 15.04.04, 13:27
      > Dziwię się, że wkrótce powstanie uniwerek w Bydgoszczy nota bene na bazie
      > dawnej WSP. Znając pazerność władz i polityków z tego miasta, to wkrótce
      > nastąpi. Byle jaki, byle tylko był. No cóż, w miernym mieście - mierny
      > uniwersytet.

      Moglabys mierna Dario z miernego miasteczka uzasadnic swoja mierna teze?
      • ivica Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście 15.04.04, 14:41
        niestety mierna Daria nic wiecej nie potrafi miernego napisac niz to co miernie napisala
        • Gość: torunianin potencjal Torunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:48
          ATUTY Bydgoszczy:
          W zasadzie tylko jeden: więcej mieszkancow i wynikajace z tego wiecej sklepow,
          biur itp.
          Jest jeszcze drugi - pazernosc i wyrywanie instytucji innym (jesli to atut).
          Przyklad: zeby stworzyc po raz kolejny to wasze lotnisko wykradacie Toruniowi
          jedyny w regionie posterunek strazy granicznej dla lotniska, ktore pewnie
          niedługo po raz trzeci zamkną (w 1929 i 1960 tworzono je i potem zamykano z
          braku ruchu na nim)

          ATUTY TORUNIA:
          36 hoteli, 12 muzeów, 3 teatry (+2 prywatne), jedyny prywatny i najlepszy
          szpital w regionie (MATOPAT), najnowoczesniejszy szpital dzieciecy w polnocnej
          Polsce, 5 uczelnia w kraju (UMK), niektore kierunki 2-3 miejsce (prawo,
          administracja, ekonomia, biologia, socjologia, sztuki piekne, konserwacja
          zabytkow). Powiem Ci, ze szefami wszystkich pieciu oddzialow najwiekszej firmy
          konserwacji zabytkow w Europie sa Polacy - po sztukach z UMK (!).

          STATYSTYKA:
          W Toruniu buduje sie wiecej mieszkan niz w Bydgoszczy, sa wyzsze ceny zakupu i
          wynajmu mieszkania, statystycznie jest wyzsza srednia wyksztalcenia mieszkancow
          i nizszy ich wiek. Bydgoszcz sie starzeje i zmniejsza (było 385 tys, jest 360
          tys), Torun mlodnieje - czy wiesz, ze w Toruniu zawiera sie wiecej malzenstw
          sredniorocznie?

          A NA DESER W TORUNIU MASZ: planetarium, największe w PL obserwatorium
          astronomiczne (to nie to samo), 2 skanseny etnograficzne, 100 knajp, jedyna
          strzelnica mysliwska w regionie (3 w Polsce), 3 pola do paintballa, 2 pola
          golfowe, 11 basenow, 3x wiekszy TORTOR od Torbydu, najstarszy w regionie ogrod
          zoobotaniczny (załozony w XVIII wieku!), gdzie sa nie tylko zwierzeta polskie
          (krowy, kaczki i świnie), jak w Bydgoszczy, ale niedzwiedzie, malpy, zubry,
          kozice, lamy, ptaszarnia i herpetarium (czy wiesz, co to jest?)

          TRANSPORT:
          Torun to jedyne miasto w regionie z wybudowanym 24-km fragmentem autostrady +
          obwodnicy, buduje się tez dodatkowo (gotowa bedzie na wiosnę 2005) 14 km
          obwodnica poludniowa. Juz mamy 24km , a po jej ukończeniu bedzie jeszcze dłusza
          37 km, gotowa obwodnica Torunia wjezdzajac ze WSZYSTKICH KIERUNKOW (Gdansk,
          Warszawa, Olsztyn, Łodz, Poznan, Szczecin i Bydgoszcz) - w ksztalcie kola.
          Torun stanie sie wiec jedynym miastem sposrod 18 miast wojewodzkich w Polsce,
          majacych taka obwodnice we wszystkich kierunkach.

          TURYSTYKA:
          Nie mowie o Starowce, bo tej nie da sie porownac z niczym w Bydgoszczy, a poza
          tym: system najwiekszy w PL fortow pruskich (15 fortow + 200 obiektow), 4
          sredniowieczne zamki, granica kordonu carsko-pruskiego, 7 palacow wokol miasta

          ZNANE OSOBY zwiazane z miastami:
          TORUN: Kopernik, Wolszczan, Chopin, Balcerowicz, Ochojska, aktorzy (Linda,
          Kożuchowska, Szapalowska, Dowbor)
          BYDGOSZCZ: chyba tylko stary i przebrzmialy Boniek

          REASUMUJAC:
          tam gdzie ilosc placowek obslugujacych wynika z ilosci mieszkancow - przoduje
          Bydgoszcz
          tam gdzie liczy sie innowacyjnosc, pomysl, niekonwencjonalnosc, kulturalne i
          naukowe zaplecze - Torun jest nie do zdobycia dla Bydgoszczy (chyba ze
          przeniosa wszystkie inne, wymienione instytucje do siebie)
          • ivica Re: potencjal Torunia 19.04.04, 13:20
            i po co wklejac ten sam post kilka razy ??
            • Gość: waca Re: potencjal Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 18:27
              Do IVICY:
              1. Naucz się jakiegos innego zwrotu (może być też po łacinie) bo ten jest już
              nudny. A po polsku nie łaska?
              2. Jesteś b. szybka w pisaniu, podziwiam :-) cię, choć absolutnie nie podzielam
              twoich bydgosko-nacjonalistycznych poglądów.
              3. Kobiety złośliwe, ostre, z ciętym językiem są podobno bardzo samotne, choć
              piękne i w głębi duszy nawet dobre... Czy to prawda?
              • ivica Re: potencjal Torunia 20.04.04, 09:46

                poszukaj gdzies ci juz odpisalem
          • Gość: Pontus Re: potencjal Torunia IP: 81.210.119.* 21.04.04, 23:12
            Z reguły nie odpowiadam na hurra-lokalny patriotyzm, ale tylko co do nazwisk:
            Chopin to chyba z W-wy, Żelazowej Woli, Sannik, Brochowa, ale z Torunia?
            Szapołowska urodzona w Bydgoszczy, tak w ogóle z Wileńszczyzny, Dowbor tragedia
            układów, Balcerowicz z Lipna, Ochojska ze Śląska, Linda pisał, że jego
            pierwszym wspomnieniem w życiu jest Park Ludowy w Bydgoszczy okryty śniegiem,
            Wolszczan ze Szczecinka.
            Wg takiej logiki lub jej braku Bydgoszcz to Wyczółkowski, Weyssenhoff, Grzymała-
            Siedlecki, Jerzy Hoffman, Jeremi Przybora, Adrianna Biedrzyńska.
            Co za prowincjonalne myślenie.
            • Gość: bogini_s Re: potencjal Torunia IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 23.04.04, 00:12
              Dzisiaj byłam w Toruniu i rzeczywiście Chopin przebywał w jednej z kamienic na
              ul. Mostowej. Czy to do końca życia będzie oznaczało, że Chopin był "związany"
              z Toruniem? A może w Pcimiu Dolnym też był i się nie chwalą?!...
          • Gość: bogini_s Re: potencjal Torunia IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 23.04.04, 00:06
            No taaak...Rzeczywiście w Bydgoszczy nie ma filharmonii, opery ani jednego
            muzeum, hotelu, itd. Proooszę Cię! Toruń jest w pień starym miastem i ma od
            cholery zabytków ( i to stare miasto jest naprawdę ok), ale Bydgoszcz nie
            składa się z samych fabryk. A mieszkań chyba jest jednak więcej- w końcu jest
            większym miastem...Pracuję z ludżmi z Torunia i są tak samo zaperzeni w swojej
            walce o...no właśnie- o co?
            • Gość: gosc Re: potencjal Torunia IP: 158.75.50.* 26.04.04, 20:41
              > No taaak...Rzeczywiście w Bydgoszczy nie ma filharmonii, opery ani jednego
              > muzeum, hotelu, itd. Proooszę Cię! Toruń jest w pień starym miastem i ma od

              Tak btw filharmonię wyprowadzono z Torunia bodaj w 1946 (zresztą to jedna z
              wielu instyycji wyprowadzonych z Torunia po wojnie). Tylko dziwnym zrządeniem
              losu przenoszony z Wilna uniwerek trafił do Torunia bo po pierwsze jakiś tam
              czerwony włodarz z Bydgoszczy stwierdził, że uczelnia robonikom nie jest
              potrzebna, a po drugie to jak napchali się instytucjami z Torunia to już nie
              mieli wolnych lokali. Natomiast po ogołoeceniu Torunia ze wszystkich możliwych
              instytucji było w nim wiele pustostanów więc komunistyczne władze województwa
              bydgoskiego miały problem z głowy i ulokowały uniwerek w Toruniu.
              Dopieto po kilunastu latach ktoś tam się obudził, że jak to nie ma w "naszym
              regionie" uniwersytetu - ale na szczęście było już za późno za przenosiny UMK
              do Bydgoszczy.
              Tylko prosze nie wypisywać bzdur pt. że jestem jakiś małomiasteczkowy, komuś
              czegoś zazdroszczę i innych tego typu wielce inteligentnych postów - odsyłam do
              książek i do historycznych faktów, które są dziwnie przemilczane.
              • bogini_s Re: potencjal Torunia 26.04.04, 21:16
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > > No taaak...Rzeczywiście w Bydgoszczy nie ma filharmonii, opery ani jednego
                >
                > > muzeum, hotelu, itd. Proooszę Cię! Toruń jest w pień starym miastem i ma o
                > d
                >
                > Tak btw filharmonię wyprowadzono z Torunia bodaj w 1946 (zresztą to jedna z
                > wielu instyycji wyprowadzonych z Torunia po wojnie). Tylko dziwnym zrządeniem
                > losu przenoszony z Wilna uniwerek trafił do Torunia bo po pierwsze jakiś tam
                > czerwony włodarz z Bydgoszczy stwierdził, że uczelnia robonikom nie jest
                > potrzebna, a po drugie to jak napchali się instytucjami z Torunia to już nie
                > mieli wolnych lokali. Natomiast po ogołoeceniu Torunia ze wszystkich
                możliwych
                > instytucji było w nim wiele pustostanów więc komunistyczne władze województwa
                > bydgoskiego miały problem z głowy i ulokowały uniwerek w Toruniu.
                > Dopieto po kilunastu latach ktoś tam się obudził, że jak to nie ma w "naszym
                > regionie" uniwersytetu - ale na szczęście było już za późno za przenosiny UMK
                > do Bydgoszczy.
                > Tylko prosze nie wypisywać bzdur pt. że jestem jakiś małomiasteczkowy, komuś
                > czegoś zazdroszczę i innych tego typu wielce inteligentnych postów - odsyłam
                do
                >
                > książek i do historycznych faktów, które są dziwnie przemilczane.


                Ty naprawdę uważasz, że bydgoscy czerwoni decydowali o tym, gdzie umieścić
                uniwerek? A Warszawka nie przyszła Ci na myśl? Jeżeli możesz, to napisz,
                proszę, gdzie znajdował się gmach Filharmonii w Toruniu? To nie jest pytanie
                podchwytliwe, ja jestem po prostu ciekawa.
                • Gość: gosc Re: potencjal Torunia IP: 158.75.50.* 27.04.04, 12:57
                  > proszę, gdzie znajdował się gmach Filharmonii w Toruniu? To nie jest pytanie
                  > podchwytliwe, ja jestem po prostu ciekawa.

                  Dokładnie rzecz biorąc w Toruniu była Pomorska Orkiestra Symfoniczna, która po
                  wojnie została przeniesiona do Bydgoszczy i na tej podstawie powstała w efekcie
                  koncowym Filharmonia. W jakim budynku przed wojną ta orkiestra miała swoją
                  siedzibę nie wiem.
                  • genuine44 Re: potencjal Torunia 27.04.04, 16:39
                    > Dokładnie rzecz biorąc w Toruniu była Pomorska Orkiestra Symfoniczna, która
                    po
                    > wojnie została przeniesiona do Bydgoszczy i na tej podstawie powstała w
                    efekcie


                    Dokladnie rzecz biorac w Toruniu rzeczywiscie była Pomorska Orkiestra
                    Symfoniczna a w Bydgoszczy Miejska Orkierstra Symfoniczna. I to ta druga byla
                    zalazkiem Filharmoni.
                    • Gość: gosc Re: potencjal Torunia IP: 158.75.50.* 28.04.04, 15:29
                      > Dokladnie rzecz biorac w Toruniu rzeczywiscie była Pomorska Orkiestra
                      > Symfoniczna a w Bydgoszczy Miejska Orkierstra Symfoniczna. I to ta druga byla
                      > zalazkiem Filharmoni.

                      Tia ... jakoś tak magicznie po wojnie w Bydgoszczy pojawiła się Pomorska
                      Orkiestra Symfoniczna, która w jeszcze bardziej magiczny sposób w tym samym
                      czasie zniknęła z Torunia ;-)
                      • genuine44 Re: potencjal Torunia 28.04.04, 18:41
                        > Orkiestra Symfoniczna, która w jeszcze bardziej magiczny sposób w tym samym
                        > czasie zniknęła z Torunia ;-)

                        :)) Taaak, wioski z reguly orkiestr symfonicznych nie maja wiec przeniesienie
                        bylo jak najbardziej na miejscu (jezeli tak sie upierasz z przeniesieniem). :)
                        • Gość: gosc Re: potencjal Torunia IP: 158.75.50.* 29.04.04, 10:07
                          :)) Taaak, wioski z reguly orkiestr symfonicznych nie maja wiec przeniesienie
                          > bylo jak najbardziej na miejscu (jezeli tak sie upierasz z przeniesieniem). :)

                          Tak. Kończy się jak zwykle obrażaniem. Obrazić jest prościej niż zaakceptować
                          historyczny fakt wykradzenia komuś, wypracowanego przez lata dobra. Ja
                          rozumiem, że trudno się akceptuje fakt, że po II wojnie komuniści w majestacie
                          swojego prawa wyprowadzali z Torunia co się dało.
                          Nie mam pretensji do kogoś kto dochodzi do wytworzenia jakiegoś dobra własną
                          pracą, jednak gdy wykrada dobro innemu a potem upiera się, że to jego - cóż -
                          nie mogę obok takiego postępowania przejść obojętnie.
                          • genuine44 Re: potencjal Torunia 29.04.04, 11:49
                            > Tak. Kończy się jak zwykle obrażaniem

                            :)) hi hi, obraziles sie Ty, ja nie mam powodu. Wskazalem fakt istnienia
                            orkiestr symfonicznych w OBU miastach i nadal nie rozumiem dlaczego uwazasz, ze
                            to torunska byla protoplasta Filharmoni Pomorskiej? Jak ktos ma manie , nic nie
                            poradze. Poza tym chcialbym wiecej liczb. Ile stacji benzynowych ukradla
                            Bydgoszcz Toruniowi? Ile publicznych szaletow i ile dziur w ulicach?



                            p. Moze pora wziasc sie do roboty? Tylko, ze na ogol latwiej siedziec i
                            kontemplowac swoja wlasna wyimaginowana wielkosc niz ja zbudowac. Wiesz czym
                            rozni sie Rydzyk (dla scislosci - nie cierpie go) od Ciebie? Rydzyk dziala a
                            Ty, jako przedstawiciel jeczacej partii torunian, pieprzysz. :)
                            • Gość: ad Re: potencjal Torunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 13:04
                              Torunska byla protoplasta Filharmonii, gdyz byla:
                              - 3x wieksza od bydgoskiej
                              - jako jedyna byla Orkiestra Rozglosni Polskiego Radia (zreszta tez wywiezionej
                              przez Bydgoszcz- dzisiejsze radio PIK)
                              - laczac je, przesiedlono muzykow wraz z rodzinami z Torunia do B-czy
                • Gość: edi Re: potencjal Torunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 13:01
                  Filharmonia Pomorska zostala zalozona w latach 30-tych w Toruniu. Miescila sie
                  w Sali Wielkiej Dworu Artusa.
                  Po wojnie Pomorska Orkiestre Symfoniczna z Torunia połaczono z 3x mniejsza
                  bydgoska, przy okazji przenoszac je do Bydgoszczy. Przesiedlano wtedy muzykow z
                  calymi rodzinami, zabierajac im mieszkania w Toruniu i dajac w Brzydgoszczy.
                  I nie robila tego Warszawa, lecz Bydgoszcz - to ona w tamtych czasach
                  decydowala o przydziale mieszkan (lub ich zabraniu).

                  Jest to do dzis nierozliczona KRADZIEŻ publicznej instytucji z Torunia.
          • Gość: jarrys Re: potencjal Torunia IP: 212.122.214.* 28.04.04, 18:09
            musisz pozbyć się kompleksów przyjacielu.Toruń to dziura i szlus.
            • Gość: bydzia Re: potencjal Torunia IP: 158.75.15.* 15.06.04, 16:19
              Jesteś głupszy niz ustawa przewiduje.
              pozdr.
          • Gość: bydgoszczanin Re: potencjal Torunia IP: *.tvgawex.pl 06.07.04, 19:52
            Zajebisty jesteś bajkopisarz. Piserz tak przekonywująco że prawie w to
            uwierzyłem!!!!!! hehehheheheeh. Brawo czekam na więcej skeczów.!!!
        • Gość: mysiopysio Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: 158.75.35.* 28.06.04, 11:48
          Tezy? Bardzo proszę. Bo widzisz gościu, uniwersytetu nie da się stworzyć w
          cztery czy pięć lat (jak to planują bydgoscy oficjele), może nawet i dziesięć
          to za mało. Historia założenia UMK zaczęła się tuż po wojnie, natomiast jego
          korzenie tkwią jeszcze dalej, bo wiążą się z Uniwesytetem Stefana Batorego w
          Wilnie. Toruńskie środowisko uniwestyteckie kształtowało się zatem przez
          dziesięcolecia (podobnie zresztą jak i inne środowiska dobrych
          uniwersytetów:Kraków, Warszawa, Wrocław), w tym czasie pracując na swoją markę.
          UMK z tego powodu to uniwersytet z "krwi i kości", a nie tylko nazwa, szyld. Bo
          nie samo nazewnictwo decyduje o randze uczelni, tylko historia i ludzie, którzy
          ją tworzą. Bydgoszcz próbuje z syrenki zrobić mercedesa i wmówić ludziom, że to
          dobry wóz i będzie dobrze jeździł. No cóż, ambicje i duma jednak sięgają wyżej
          niż możliwości.
          • Gość: bydgoszczanin Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: 212.122.214.* 01.07.04, 00:22
            zgadzam się z toba że renoma uniwersytetu tworzy się z czasem ale od czegoś
            trzeba zacząć prawda? czas pokaze jak z tym uniwerkiem będzie życie to
            zweryfikuje. jeżeli będzie kiepski to przecież w żaden spos nie podmyje pozycji
            umk a jeżeli bedzie się rozwijał no to dla samego umk będzie to bodziec do
            wykazania swojej wyższości - a kto na tym skorzysta nauka i .... studenci. nie
            sądze jednak żeby moeszkańy Torunia MIELI PRAWO DO NEGOWANIA / nie zbaraniam
            prawa wypowiadania się / powstania uniwerku w bydgoszczy tak jak my nie możemy
            zabronić powstania na przykład w Toruniu multikina. każde miasto ma prawo do
            rozwoju w przez siebie wybranym kierunku i to powinno wystarczyć jeżeli chodzi
            o ten temat
            • Gość: edi Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 02:02
              nie dajesz rzetelnych porównań.

              Multikino powstaje z prywatnego kapitału i tylko on ponosi ryzyko ewentualnego
              fiaska pomysłu. Z tego powodu może budować w Toruniu czy w BBydgoszczy nawet 5
              miltikin, jeśli uzna za sensowne.

              Natomiast uczelnia państwowa powstaje z pieniędzy podatników i na takie
              eksperymenty - "uda się?", "czas pokaże?" nie wolno sobie pozwalać. Myslę, ze
              dla przecietnie inteligentnego mieszkańca jakiegokolwiek regionu, gdyby go
              spytać, co jest ważniejsze: czy piewsza politechnika, pierwsza szkoła aktorska,
              pierwsza akademia sztuk pieknych w regionie, czy kolejny uniwersytet, jesli
              istnieje już jeden z najlepszych w kraju?

              To nie "prawo do rozwoju", to czysta prywata. Jesli mamy sprawiedliwie dzielić
              instytucje publiczne w regionie, proponuję zacząć od sprawiedliwego podziału
              oper, filharmonii czy Akademii Muzycznych, a jeśli w Toruniu czegoś nie ma - od
              razu budujmy, również za pieniadze Bydgoszczan, w imię równości miast.
              • Gość: bydgoszczanin Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: 212.122.214.* 02.07.04, 00:41
                teraz ja czegos nie rozumię z twojego wywodu wynika że powstający uniwersytet
                wchłonie duzo państwowych pieniędzy także Twoich ieniędzy i innych mieszkańców
                Torunia. Ale przecież tworzenie szkoł typu uniwersyteckiegoto nie odpowiednia
                uchwała parlamentu i przekazanie zarazem zum beispiel 2 miliardów złotych na
                inwestycje głowny wysiłek spadnie w tej kwestii na miasto / odpowiednie
                budynki / oczywiście pula środków się zwiększy ale ne do poziomu umk i to na
                pewno jeszcze długo. kwestionowany przez ciebie przykład multikina mał pokazać
                pewne myslenie-że jak coś jest unas lub u Was to nie może tego byću drugiej
                strony. i jeszcze jedno w bydgoszczy też żyja podatnicy circa 300.000 ludi ioni
                też odprowadzają podatki do budżetu państwa, więc prosze nie mów mi że u nas
                nic nie może powstać z środków budżetowych. i jeszcze jedno wyjasnij mi
                kryteria sprawiedliwego podziału instytucji zaproponuj co Twoim zdaniem w
                ramach sprawiedliwego podziału powinno trafić do Torunia? Chętnie poczytam coś
                na ten temat
                • Gość: edi Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.04, 21:36
                  wiec uniwerek w Bydzi byłby budowany z kasy panstwa + miasta

                  ja nie mam nic przeciw uniwerkowi, tylko po co budować cos drugiego, jak można
                  cos nowego? Nawet nich bedzie ze w Bydzi, ale - szkole artystyczna czy
                  teatralna czy poolitechnikę, a nie uniwerek. On słuzyłby gł. zaspokojeniu
                  ambicji paru polityków: "nie jestesmy gorsi od Torunia, oni maja, my też"

                  Jezeli w Bydgoszczy mieszka kilkanascie procent mieszkanców regionu i oni
                  zyskaja na drugim uniwerku (a raczej ich miasto) to czy nie lepiej walczyc o
                  politechnikę, - tu zyska 100 % mieszkanców regionu !!

                  Czy to trudne do zrozumienia?
                  • Gość: bydgoszczanin 34 Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: 212.122.214.* 02.07.04, 22:21
                    nie rozumie obaw o powstanietego uniwersytetu ze strony Trunian tym bardziej że
                    będzie to pierwsza instytucja w stosunku do której nie będziecie mogli
                    powiedziec że została zabrana Wam. Przeciez Torun może starac się o utworzenie
                    Fiharmonii Opery i tym podbnych instytucji. Osobiście uważam że jeżeli ma być
                    rozwój to musi być rywalizaja ale bez wypaczeń. Poza tym są jeszcze inne
                    aspekty wielcy miłosnicy Toruniaw argumentach wysuwanych wobec najwiekszej
                    betonowej wiosce w Polsce jak moje miasto niektórzy okreslaja podkreślacie jako
                    jeden z czynników świadczących o Waszej wyższości to że macie Uniwersytet do
                    niedawna się mówiłó że najlepszy w Polsce północnej. Jeżeli takich argumentów
                    się używa to dlaczego my nie mam zrobic coś aby te krzyczące pyszczki zamknąć?
                    Poza tym jest faktem że uniwerek wpływa na pewne aspekty zycia miasta -
                    dlaczego więć nie możemy wzbogacać tych aspektów? sam tytuł tej cześci mierny
                    uniwersytet w miernym mieście wiele mówi o Waszym podejściu.dlatego nigdy nie
                    beda dla mnie przekonującej argumenty o specjalizacji bydgoszcz to sypialnia
                    biedoty i nieuków zaplecze gospodarcze i źródło taniej siły roboczej dla
                    stolicy regionu - a stolica regionu określa cele jest lichtarzem rzucajacym
                    światło na cały wojewódzki ciemno gród z betonwa wioska na czele.
                    Najsmutniejsze jest w tym to że wielu twoich ziomków wypowiada takie teksty - o
                    jakim planowaniu porozumieniu mozna tu mówic? I jeszcze jedo jezeli naprawde
                    stała się Wam taka krzywda mozma wystapic do IPN oddział Bydgoszcz z wnioskiem
                    o ukarania miasta i zwrócenie na mocy decyzji administracyjnej wszystkie
                    instytucje do Torunia
                    Macie zarzuty o TVP 3 że jest tendencyjnaże stronnicza a ja sięzapytam ciebie
                    gdzie były Wasze elity gdy toczyła się walka o ośrodek telewizyjny gdy wszystko
                    było jeszcze w fazie kształtowania. Gdzie był Torun gdy tworzyłó się
                    województwo kujawsko - pomorskie - elity torunskie jeździł do Gdańska w sprawie
                    usytuowania w Waszym mieście sejmiku / wielka mrzonka / a dlaczego Torun trafił
                    do kujawsko - pomorskiego? bo podczas obrad w sejmie nad ustawa o nowym
                    podziale administracyjnym bodajże poseł Gorywoda stwierdzil że te województwo
                    przypomona obwarzanek i dlatego postanowiono ododać prawie całe toeruńskie i
                    tak Torun trafił do tego owjewództwa ot przypadek - chociaż uczciwie bardziej
                    na stolicę samorządową zasłużył Włocławek który wspierał inicjatywe Bydgoszczy
                    w sprawie powołania województwa kujawsko - pomorskiego. dlatego uważam że
                    bydgoszcz i torun w jednym województwie to iwelkie nieporozumienie. czas
                    likwidować ten twór a przynajmniej wyciąć jego ropiejacą częśc!
                    • Gość: edi Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.04, 00:22
                      Gość portalu: bydgoszczanin 34 napisał(a):

                      > I jeszcze jedo jezeli naprawde stała się Wam taka krzywda
                      > mozma wystapic do IPN oddział Bydgoszcz z wnioskiem
                      > o ukarania miasta i zwrócenie na mocy decyzji administracyjnej wszystkie
                      > instytucje do Torunia

                      TO RZECZYWIŚCIE JEST POMYSŁ, warto o tym pomyślec
                      Tylko albo pojednanie i wspolpraca, albo sie oskarzamy i chodzimy po sadach

                      > Macie zarzuty o TVP 3 że jest tendencyjnaże stronnicza a ja sięzapytam ciebie
                      > gdzie były Wasze elity gdy toczyła się walka o ośrodek telewizyjny gdy
                      > wszystko było jeszcze w fazie kształtowania.

                      To że Torun bardziej czy mniej przyczynił sie do powołania TV regionalnej w
                      Bydgoszczy - ABSOLUTNIE nie powinno mieć wpływu na jakość informacji oraz
                      obiektywizm dziennikarski. Jesli Ty jednak myślisz inaczej i łaczysz zasługi
                      dla miasta z mówieniem lepiej o tym mieście (a tak tez pewnie myslą
                      dziennikarze) to nie ma sie z czego dziwic, że ogólnopolskie środowisko oceniło
                      HIEHNĄ ROKU 2003 - Przemysława Orcholskiego

                      > elity torunskie jeździły do Gdańska w sprawie usytuowania w Waszym mieście
                      > sejmiku

                      Jak myślisz, po tym jak Bydgoszcz OGOŁOCIŁA Torun ze wszystkich jego instytucji
                      w PRL, czy Torunianie ufają Bydgoszczanom?
                      czy okradzioiny przez Ciebie człowiek powierzy Ci swoje pieniadze?
                      czy zgwałcona kobieta zostanie żoną gwałciciela?
                      czy parafianie ufają księżom nieuczciwym czy dwulicowym?
                      Zachowaznie Torunian było normalne - byli przekonani, ze bydgoska gigantomania
                      i zaborczosc nadal bedzie wyznacznikiem dzialan przeciw Toruniowi

                      > chociaż uczciwie bardziej na stolicę samorządową zasłużył Włocławek
                      > który wspierał inicjatywe Bydgoszczy w sprawie powołania województwa

                      a ja uważam, ze na instytucje publiczne i urzedy samorzadowe sie nie zasługuje,
                      tylko one powinny byc przydzielane z tytułu tradycji, statusu, potrzeb miasta
                      Bydgoszcz tak kochała Włocławek (i odwrotnie) bo w obu rzadził wówczas SLD
                      - to jest prawdziwa przyczyna tego "układu"

                      > dlatego uważam że bydgoszcz i torun w jednym województwie to wielkie
                      > nieporozumienie. czas likwidować ten twór a przynajmniej wyciąć jego
                      ropiejacą częśc!

                      ja uwazam, ze ALBO sie dogadamy i oba miasta zrezygnuja z czesci "należnych" im
                      przywilejów na rzecz sasiada, ALBO rzeczywiscie sie rozłaczmy.

                      Ale nie podoba mi sie Twój ton: "ropiejąca część" to Torun, jak rozumiem...
                      Widzisz, ja staram sie do Ciebie pisać "Ty" a nie "ty", nie wskażesz mi w
                      żadnym moim poście takich kalumni czy obraźliwych słow do Ciebie, a pisałeś, ze
                      to podobno Torunianie zioną nienawiścią...
                      • Gość: maciej Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 03.07.04, 11:26
                        jak tam wiedzie sie absolwencie psychologii UW z Wawy?Poczytaj Michutorka
                        wspanialy rozmówca na forum.
                      • Gość: bydgoszczanin 34 Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: 212.122.214.* 06.07.04, 00:36
                        znowu uproszczenie jeżeli chodzi o ropiejącą cześc nie mówiłem że jest to
                        jednoznacznie Toruń czy Bydgoszcz - chodziłó mi o pewien układ stosunków
                        panujących w województwie nawiasem mówiąć kiepskim ale to juz inna bajka.
                        Smieszy mnie twoje twierdzenie że instytucje powinny z tytuł€ tradycji i rangi
                        być przypisane okręlonym miastom. Rozumie żę ta teza est obstalowana pod Twoje
                        miasto rodzinne. Ale sorry zyjemy w innych czasach panują wilcze zasady nie
                        wiem jak ty ale ja się o tym przekonuje. Nigdy tak nie bedzie. Zawsze ktos
                        stosuje cios poniżej pasa. Telewizja jest stronnicza - prasa tak samo jest
                        stronnicza bo punkt siedzenia zalezy od punku widzenia. Jestem tym święcie
                        przekonany że gdyby telewizja była w Toruniu to tak samo byłaby stronnicza jest
                        proces obiektywnie nieuhronny. A wracając do niejakiego Przemysława
                        Orcholskiego który został obdarzony tytułem HIENY to czyprzypakdiem nie
                        pochodzi on z pieknego Torunia - czekam na info
                        • Gość: edi Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 01:44
                          i jeszcze jedno:

                          dlaczego Bydgoszczanie mówią jedynie, co im ZABIERZE torunskie UMK z Akademii
                          Medycznej? Dlaczego nie myślą i nie mówią, co im DA OBECNOŚC SILNEJ UCZELNI w
                          Bydgoszczy?

                          Czy nie pamietacie rankingów WPROST, gdzie od wielu lat Akad.Med. jest ostatnią
                          uczelnią kraju? Że wyprzedza Was nawet Lublin czy Białystok?

                          Czy obecność CZWARTEGO UNIWERKA w Polsce - w Bydgoszczy nie będzie miała
                          ŻADNEGO pozytywnbego wpływu na piękne miasto nad Brdą?
                          • Gość: bydgoszczanin 34 Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: 212.122.214.* 06.07.04, 12:43
                            dlaczego jest najsłabsza bo jest najmłodsza to na pewno jest wazki argument
                            dotyczący tej uczelni a poza tym w medycynie jak na żadnym innym kierunku liczą
                            sie pieniądze na inwestowanie wwyposazenie bez tego nie ma nic! ja nie twierdzę
                            że nie powinna powstac taka fuzja ale dlaczego wszystki jest robione kuchennym
                            drzwiami - ddlaczego nie spróbowano przekonać o tym samorządowców głównego
                            darczyńce istniejącej jeszcze akdemii? tak się panowie nie robi! Ponawia,
                            pytanie jak czuliby sie mieszkańcy Torunia gdyby UMK ogłosił że chce się
                            przylączyć do UAM jako uczelni gwarantującej podwyższenie pzoiomu nauczania -
                            no bo cóż mimo wszystko UMK do UJ UAM czy teZ UW a być możę żę do innych
                            uczelni też vtoche brakuje - jeżeli chodzi o poziom kształcenia!
                        • Gość: marek Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 01:48
                          Przemysław Orcholski jest i mieszka w Bydgoszczy.
                          Jest dziennikarzem bydgoskiej TV3 "pseudoregionalnej"

                          A tytuł HIENY ROKU dało mu stowarzyszenie dziennikarzy i agencji reklamowych z
                          całej Polski - za żerowanie na informacji, zniekształcenia pod z góry upatrzona
                          tezę i brak obiektywizmu dziennikarskiego.

                          Takich dziennmikarzy ma Pseudoregionalna TV3.
          • Gość: maciej Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 03.07.04, 11:18
            Swietnie to napisales, korzenie tkwia.Przeciez to kadra wilenska stworzyla ten
            uniwerek.
      • Gość: bogini_s Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 22.04.04, 23:57
        genuine44! Masz zadziwiająco trafne riposty! I do tego poczucie humoru!
        • genuine44 Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście 26.04.04, 00:23

          > genuine44! Masz zadziwiająco trafne riposty! I do tego poczucie humoru!

          ojjjjjjj, to Ty nie wiesz, zem cham i prostak? Zapytaj innych forumowiczow. :)

          Ale dzieki za dobre slowo. :)
          • ivica Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście 26.04.04, 18:04
            chyba forumowiczek... a raczej forumowiczki

            :)
            • bogini_s Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście 26.04.04, 21:24
              ivica napisał:

              > chyba forumowiczek... a raczej forumowiczki
              >
              > :)
              >


              Zazdrosny?...
          • bogini_s Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście 26.04.04, 21:23
            genuine44 napisał:

            >
            > > genuine44! Masz zadziwiająco trafne riposty! I do tego poczucie humoru!
            >
            > ojjjjjjj, to Ty nie wiesz, zem cham i prostak? Zapytaj innych forumowiczow. :)
            >
            > Ale dzieki za dobre slowo. :)


            Nie wiem, może jesteś cham (chociaż nie mam na tym polu osobistych
            doświadczeń), ale prostakiem na pewno nie jesteś, bo byś chyba nie potrafił tak
            celująco odpowiedzieć na post na temat przeniesienia straży granicznej z
            Torunia. Pozdrawiam.
            • ivica Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście 28.04.04, 09:01
              poczytaj wypowiedzi qczi vel. vviosny vel wsn vel andrzej.kaniecki (qczi to nie chlop :))) vel aqlcostam :))

              ta ma o genuine, tyciarku, lokatorze, mnie, cygne, lisiczce zupelnie ine zdanie.

              Stad slowa g44 o jego rzekomym chamstwie
              pzdr.
              • bogini_s Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście 28.04.04, 13:00
                ivica napisał:

                > poczytaj wypowiedzi qczi vel. vviosny vel wsn vel andrzej.kaniecki (qczi to
                nie
                > chlop :))) vel aqlcostam :))
                >
                > ta ma o genuine, tyciarku, lokatorze, mnie, cygne, lisiczce zupelnie ine
                zdanie


                Wiesz, ja nie bardzo się w tym orientuję. Ja oceniam lub komentuję konkretne
                wypowiedzi na konkretny temat. Reszta mnie nie obchodzi. To całe wzajemne
                obrzucanie się błotem...Po co? Chyba tylko dla urozmaicenia sobie życia...?
                Również pozdrawiam.
                > .
                >
                > Stad slowa g44 o jego rzekomym chamstwie
                > pzdr.
                >
    • Gość: ruda Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.04, 22:28
      miasto nie takie marne!!! przynajmniej widac,ze sie rozwija i ze zarabia
      pieniadze! a torun? moze zarabiac na turystach ale po prostu nie potrafi
      wykorzystac swojej szansy! niedlugo zarosnie trawa a i tak wszystko bedzie
      znowu na bydgoszcz, bo... odebrala mu wojewodzctwo. torun po prostu ma kompleks
      nizszosci a zupelnie niepotrzebnie bo juz duzo piekniejszy. a poza tym z
      bydgoszcza moglyby tworzyc zgrany duet. wystarczy tylko chciec!!!!
      • Gość: edi Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 13:07
        Mylisz sie. Rankingi z ostatnich tygodni:
        - POLITYKA: najwieksza firma w regionie to Torunska Spolka Cukrowa),
        - POLITYKA: w 500-ce jest 5 firm z Torunia a 2 z Bydgoszczy (najwyzej jest
        firma torunska)
        - WPROST: 100 najwiekszych polskich marek - 2 z Torunia (bella, pierniki) i 0 z
        Bydgoszczy
        - Rzeczpospolita: UMK - 4 uczelnia w Polsce
    • Gość: cs Biedny, zakompleksiony narodek IP: 195.215.5.* 04.05.04, 12:06
      A komu to przeszkadza, ze gdzies tam chca zrobic Uniwerek ?
      Niech sobie zrobia i w Nowej Wsi, tylko ludzom na dobre wyjdzie.
      Zalosny ludek.
    • Gość: maiku Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.torun.mm.pl 06.07.04, 01:11
      Czytam i czytam i coraz mniej rozumię. Jest opera, jest filharmonia, jest
      uniwersytet. Odległośc około 40 minut jazdy. Komuś to przeszkadza? Bardzo
      żałuję, że nie ma politechniki (ATR to niestety nie to), moje wykształcenie
      przekładałoby się na potrzeby europejskie. Dzieci! Dorośnijcie! Każdy musi
      gdzieś mieszkać, powinien dbać o okolicę. Bydgoszcz - Toruń, Toruń - Bydgoszcz.
      Tu mieszkamy. Wszędzie blisko. Starajmy się wciągnąć do regionu co się da.
      Grudziądz i Włocławek są odsuwane na boczny tor. A tam jest tyle miejsca i
      możliwości. Bądźmy obywatelami jeśli nie świata, nie Europy, to chociaż
      maleńkiego spłachetka Ziemi. 100 kilometrów ze wschodu na zachód, z północy na
      południe. To tak daleko? Moją własnością jest kilkaset metrów kwadratowych, ale
      interesuje mnie moja okolica bliższa i dalsza, bo to ona w dużym stopniu
      stanowi o wartości i prestiżu tego co moje. I co Wam dają obelżywe słowa i
      insynuacje? Lżej Wam? Mnie jest gorzej. Wolę życzliwych sąsiadów niż bardzo
      odległych potakujących. I może starczy tej pisaniny. Jeżeli ktokolwiek z Was
      chwilę pomyśli, to będzie mój (jakże upragniony) sukces.
      A propos: jestem krzyżak czy tyfusowiec? (obie nazwy obrzydliwe)
      • Gość: Jaca Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 14:52
        Co to znaczy że "ATR to nie to "? w rankingu Rzeczpospolitej wyprzedza 6
        politechnik
    • Gość: cs Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: 195.215.5.* 08.07.04, 12:10
      moze byc i mierny, ale moze bedzie, jakis problem ?
      to chyba juz nasza cecha narodowa, ze zamiast samemu sie rozwijac, wolimy innym
      nogi podstawiac.
      Pewnie dlatego wlczemy sie w ogonie Europy, nawet Slowacja nas wyprzedza.
      • Gość: BYDGOSZCZAIN Re: Mierny "Uniwersytet" w miernym mieście IP: 212.122.214.* 09.07.04, 00:40
        tak patrząc a to z boku widac że demokracja nam szkodzi sami się zażeramy -
        zarzuty obelgi zniewagi prawo do wyłączności jakich dziedzinach a czas ucieka
    • Gość: hehe Mierny UMK w miernym mieście Toruń IP: *.proxyplus.cz / *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 17:16
      W Toruniu nie akceptują obcych! Ludność, która osiedliła sie tutaj po wojnie -
      choćby sprowadzeni naukowcy z Wilna, jako fundament UMK - charakteryzuje się
      tym, że prześladują ich fobie. Mają stałe poczucie zagrożenia - targają nimi
      lęki, że ktoś im chce coś zabrać, przepędzić. Nie akceptują innych - nawet tych
      którzy teraz osiedlają się w Toruniu. Widoczne jest to na UMK: każdy nowy
      naukowiec przybywający tutaj z innego ośrodka jest izolowany i traktowany
      nieprzyjaźnie. Z tymi obawami wiąże się chęć atakowania innych, co czynią
      permanentnie w stosunku do Bydgoszczy. Musi minąć kilka pokoleń, aż się wyciszą
      i upewnią, że za miedzą nie muszą mieszkać wrogowie, że nikt im nic nie
      zabierze. Myślę, że starsi ludzie w Toruniu rodem z Wilna do dzisiaj suszą
      bułki na wypadek nieszczęścia - znam osobiście taki przypadek!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka