coraz wieksza TRAGEDIA ++++++++++++++++++++

29.04.04, 21:43
bydgoszcz.naszemiasto.pl/wydarzenia/361155.html

" Inne spojrzenie

Czwartek, 29 kwietnia 2004r.

Dziewięcioletni Pawełek Pińkowski, pobity przez szesnastoletnią podopieczną
Domu Dziecka w Trzemiętowie, od trzech dni leży w kołnierzu ortopedycznymna
oddziale chirurgii dziecięcej w Wojewódzkim Szpitalu imienia Jana Biziela w
Bydgoszczy. Skarży się na bóle głowy i kręgosłupa.

Miesiąc temu donosiliśmy o tym, że chłopca, występującego w obronie
molestowanej siostry Julity, bił czternastoletni niepełnosprawny kolega z
domu dziecka. Później uderzył Pawła w twarz syn wychowawczyni. Tak wygląda
spokój i prawidłowy rozwój, który ufundował Pawłowi sąd, postanawiając - wraz
z czworgiem rodzeństwa - zabrać go pod przymusem z domu uznanego za
niewydolny wychowawczo i umieścić w placówce opiekuńczo-wychowawczej.

O tym, że Pawła pobito, rodzice dowiedzieli się od siostry Julity i kuzynki
Żanety, które uciekły z Trzemiętowa i nocą pieszo - około 40 kilometrów! -
szły do domu rodzinnego. Następnego dnia chłopca przywieźli auto-stopem brat
Mateusz i kolega z domu dziecka. Wezwano pogotowie, które powiadomiło
policję. Chłopiec trafił do szpitala na oddział chirurgii dziecięcej.

Jak dowiedzieliśmy się od lekarza prowadzącego, doktora Przemysława Janika,
jego stan nie budzi obaw, ale pozostanie w szpitalu na obserwacji. Ordynator
oddziału, doktor Krystyna Szmytkowska, poważnie zastanawia się, czy chłopiec
może trafić z powrotem do domu dziecka.

Niewykluczone, że zdecyduje o tym kurator zawodowy. Paweł, wątły i
niewyrośnięty, opowiada, jak starsza koleżanka, znana z tego, że bije
wszystkich, zaatakowała go, gdy był przy komputerze. Odszedł. Poszedł do
swego pokoju, rzucił się na łóżko. Ona wpadła do pokoju i okładała go obiema
pięściami po głowie i plecach. Gdy przywieźli go do domu, nie mógł się
ruszyć, płakał i mdlał.

Spytaliśmy Mirosława Urbaczewskiego, dyrektora trzemiętowskiego domu dziecka,
jak ocenia to zdarzenie.

- Wychowawca w tym przypadku nie zaniedbał swoich obowiązków. Takie zdarzenie
mogłoby mieć miejsce również w jego obecności. Jeden wychowawca nie jest w
stanie upilnować wszystkich 56 dzieci przebywających w tym samym czasie w
różnych miejscach na terenie placówki.

Miesiąc temu ten sam dyrektor powiedział ?Expressowi?:

- Sąd uratował dzieci Pińkowskich. W domu rodzinnym te dzieci były
wychowywane jak zwierzątka. Chcemy zadbać o ich edukację, zdrowie, dać im
inne spojrzenie na świat. Realizujemy autorski program - gromady wychowawcze -
wspomagany przez psychologów i pedagogów. Wychowawca zajmuje się najwyżej
siedmioma wychowankami i sprawdza wszystko: czy ktoś ma chusteczkę do nosa i
czy ma zaspokojone wszystkie potrzeby.

Ewa Adamska-Drgas - Express Bydgoski "


- juz wczesniej ukazywalem o tragicznych losach tej rodziny. Jak widac,
los tej rodziny - staje sie coraz bardziej tragiczny

radca
    • madziara_pl Re: coraz wieksza TRAGEDIA ++++++++++++++++++++ 29.04.04, 21:51
      a czy express robi cos w tej sprawie? czy tylko nagłośnia, nagłośnia,
      nagłośnie......?
      • santiago78 Re: coraz wieksza TRAGEDIA ++++++++++++++++++++ 29.04.04, 22:00
        express raz na cztery lata organizuje wielką akcję wycieczki emerytów po
        regionie....
        tak sie dziwnie składa, ze wycieczki transmitowane niemalże LIVE w EB prowadzi
        dzinnikarz Lech Lewandowski, ze akurat te coczteroletnie wycieczki wypadaja
        tuzprzed wyborami samorządowymi i alurat zupełnie przypadkiem red. Lewandowski
        kandyduje z SLD do Rady miasta....
      • radca Re: coraz wieksza TRAGEDIA ++++++++++++++++++++ 29.04.04, 22:05
        madziara_pl napisała:

        > a czy express robi cos w tej sprawie? czy tylko nagłośnia, nagłośnia,
        > nagłośnie......?

        - tego nie moge od siebie powiedziec - poniewaz mnie tam nie ma.
        Ja natomiast... dzieki oczywiscie artykulowi w ekspressie - ktory informowal
        o losach tej rodziny - skontaktowalem sie z pewna osoba w Bydgoszczy
        i przekazano odemnie pewna pomoc materialna w Wielki Piatek (przed Wielkanoca)

        Mam nadzieje,ze byc moze ( jesli ja tak zareagowalem ) rowniez znalazly sie
        jakies osoby, ktorych poruszyla tragedia tej rodziny i moze sie czyms tez
        podzielily ?

        Osoba, ktora byla w Cielu i przekazala ta skromna pomoc odemnie - powiedziala,ze
        " ta pani sie ,az poplakala "

        radca

        ps. wiec, jednak Media maja wplyw na pomoc ludziom - poprzez takie naglasnianie
        • santiago78 Re: coraz wieksza TRAGEDIA ++++++++++++++++++++ 29.04.04, 22:06
          ...niech nie wie lewica co czyni prawica...

          ot prosta definicja skromnosci...
          • radca Re: coraz wieksza TRAGEDIA ++++++++++++++++++++ 29.04.04, 22:17
            santiago78 napisał:

            > ...niech nie wie lewica co czyni prawica...
            >
            > ot prosta definicja skromnosci...

            - tutaj nie o skromnosc chodzi - bo to jest stare powiedzenie i juz nieaktualne

            Jesli pomozemy po cichu i bedziemy siedziec cicho - to malo tym zdzialamy.
            Dzisiaj sa inne czasy i wielkie mozliwosci medialne, Dzisiaj mozna wiele pomoc -
            poprzez ukazywanie, pisanie i dyskutowanie o problemach ludzkich , potrzebach
            i formach pomocy.

            Jesli bedziemy tyko apelowali i prosili o pomoc - to zawistnicy i zlosliwcy beda
            nas oczerniac i obrzucac rozmaitymi epitetami,ze " pomagamy czyimis rekami
            i czyjas kieszenia - lecz nie swoja " itd. itd.

            dlatego jesli ktos np. pjedzie do Ciela i podaruje np. pewne przedmioty ....
            to smialo ( nie zwazajac na skromnosc - roznie pojmowana i oceniana) moze
            napisac np. w tej formie....:

            " bylem tam i przekazalem kuchenke elektryczna, odziez i buty . To juz maja,ale
            braujeim jeszcze np. tego - czy tamtego " ( czywiscie to tylko przykladowa
            wersja)

            Wszystko zalezy od tego - jak kto chce to odebrac ?
            Czy z zyczliwoscia i zainteresowaniem - czy tez tylko po to,aby dolozyc jakas
            kontre od siebie ?

            radca
            • santiago78 Re: coraz wieksza TRAGEDIA ++++++++++++++++++++ 29.04.04, 22:22
              radca napisał:
              << bylem tam i przekazalem kuchenke elektryczna, odziez i buty . To juz maja,ale
              braujeim jeszcze np. tego - czy tamtego " ( czywiscie to tylko przykladowa
              wersja)>>


              ja bym zaproponował:
              "kuchenke elektryczna, odziez i buty juz maja, ale braukje im jeszcze np. tego -
              czy tamtego"

              a poza tym moze dojść do odwrotnej sytuacji
              inni uspokoją swoje wyrzuty sumienia ,ze są obojetni bo ktoś inny juz pomógł....
              wiec moga spać spokojnie....
              • radca Re: coraz wieksza TRAGEDIA ++++++++++++++++++++ 29.04.04, 22:24
                santiago78 napisał:

                > radca napisał:
                > << bylem tam i przekazalem kuchenke elektryczna, odziez i buty . To juz m
                > aja,ale
                > braujeim jeszcze np. tego - czy tamtego " ( czywiscie to tylko przykladowa
                > wersja)>>
                >
                >
                > ja bym zaproponował:
                > "kuchenke elektryczna, odziez i buty juz maja, ale braukje im jeszcze np.
                tego
                > -
                > czy tamtego"
                >
                > a poza tym moze dojść do odwrotnej sytuacji
                > inni uspokoją swoje wyrzuty sumienia ,ze są obojetni bo ktoś inny juz
                pomógł...
                > .
                > wiec moga spać spokojnie....


                - masz tez moze racje

                radca
              • madziara_pl Re: coraz wieksza TRAGEDIA ++++++++++++++++++++ 29.04.04, 22:24
                > radca napisał:
                > << bylem tam i przekazalem kuchenke elektryczna, odziez i buty . To juz m
                > aja,ale
                > braujeim jeszcze np. tego - czy tamtego " ( czywiscie to tylko przykladowa
                > wersja)>>

                a my mamy zamrażarkę na zbyciu - nikt jej nie chce wziąść za friko - powoli
                myślimy o allegro
Pełna wersja