tylko_fakty 25.08.11, 13:11 hasło wyborcze kandydata na senatora Romana Jasiakiewicza więcej w relacji z konferencji www.portalbydgoski.pl/metropolia-bydgoska-silny-region#CommentForm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bydzia6 Re: Metropolia Bydgoska-Silny Region-R.Jasiakiewi 25.08.11, 13:30 Tylko obietnice na przyszłość, chciałbym jednak się dowiedzieć czym od objęcia stanowiska przewodniczącego RM może kandydat na senatora się pochwalić. Skoro się nie wymienia sukcesów, to raczej ich nie ma. Poza tym, my wiemy - od lat jaką Bydgoszcz ma mieć rolę w regionie i nie trzeba nam ciągle tego mówić. Czas aby pokazać się robi i się zobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
dziwny22 Re: Metropolia Bydgoska-Silny Region-R.Jasiakiewi 25.08.11, 17:39 Można, a nawet trzeba mieć wiele uzasadnionych pretensji do pana Jasiakiewicza, ale jak dotąd to żaden inny lokalny, bydgoski polityk nie wypowiedział się tak jednoznacznie na temat bydgoskiej metropolii i już za samo nazwanie po imieniu tego co wyprawia się w tym województwie przez ostatnich 12 lat, zasługuje na to, aby go poprzeć. Każda zmiana zaczyna się zawsze od zdagnozowania istniejącego stanu rzeczy i wreszcie publiczna osoba, po raz pierwszy, powiedziała to o czym na tym forum piszemy od lat dziesięciu. Kto wybierze Kobiaka ten wybierze Lenza, czyli zadeklarowanego wroga wszystkiego co bydgoskie. Natomiast żaden inny kandydat nie ma praktycznie szans na wybór. Czyli sprawa jest prosta - bydgoszczanie muszą wybrać pomiędzy Bydgoszczą, a Toruniem. Odpowiedz Link Zgłoś
heniekstar Re: Metropolia Bydgoska-Silny Region-R.Jasiakiewi 25.08.11, 18:00 AMEN! Zgadam sie dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
ple-xi Re: Metropolia Bydgoska-Silny Region-R.Jasiakiewi 25.08.11, 18:57 Współczuję nam wszystkim takich kandydtaów jak Jasiakiewicz i jszcze gorszych co kandydują do senatu, ale i do sejmu też. Żadnego wyboru. Dramat, po prostu dramat. W Bydgoszczy jest źle, ale lepiej być nie może dzięki takim politykom. Odpowiedz Link Zgłoś
1a40 Re: Metropolia Bydgoska-Silny Region-R.Jasiakiewi 25.08.11, 19:22 Tzw. SMB,popierane przez wielu bydgoszczan z idea powstania MB, moglo osiagnac sukces !!! Nie wystawienie swojego kandydata na prezydenta miasta, spowodowalo wybor osoby,ktora jest w partii, z ktorej wywodzi sie osoba, ktora na rowni... traktuje Bydgoszcz i Torun, w podziale... kasy. To pierwsza powazna porazka. SMB i sprawa MB przerosla to stowarzyszenie, ktore zagubilo sie zupelnie i przestraszylo takiego poparcia jakiego udzielili im mieszkancy miasta. Udzielajac poparcia Panu J., ktory obiecuje nie wiadomo co i dlaczego, ktory zaliczyl juz wiele innych partii, a teraz jako... bezpartyjny chce osiagnac sukces / dla siebie napewno !/, poparcie zdecydowanie spadlo. Tylu negatywnych opinii nie czytalem nigdy, od poczatku powstania tzw. SMB. / wniosek : tzw. SMB podzielilo bydgoszczan !!! Czy o to chodzilo ? / Prosty wniosek nasowa sie sam. Nie ma w Bydgoszczy inteligencji, ktora moglaby cos dla miasta i regionu zrobic. Nie umiemy?, nie potrafimy?, nie chcemy?,jestesmy inteligentni inaczej ?,a moze pozwolmy Toruniowi decydowac o naszej przyszlosci, skoro sami miotamy sie i udajemy,ze wiemy czego chcemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
ple-xi Re: Metropolia Bydgoska-Silny Region-R.Jasiakiewi 25.08.11, 19:56 Ja także czekałem na kandydata wywodzącego się ze stowarzyszenia, niestety polityka oraz pszczególne znajomości w tym przypadku ponownie wygrały z rozsądkiem i dużymi możliwościami walki o rozwój miasta. Gdyby nawet kandydat SMB nie został wybrany w wyborach prezydenckich 2010, dziś miałby o połowę większe szanse na poparcie wyborców do Senatu. Dlatego szbkie poparcie załatwił sobie pan przewodniczący RM, widząc w tym duży elektorat, który został decyzją stowarzyszenia rozproszony i rozejdzie się w tej sytuacji z powrotem na partie polityczne. Tak właśnie marnuje się szansę na rozwój SMB. Szkoda tylko, że bydgoszczanie nie potrafią dostrzec jak są oszukiwani kolejny już raz przed wyborami, a później jak zwykle będą jęczeć na forum, jaka ta bydgoska polityka fatalna i poddana Toruniowi. Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Re: Metropolia Bydgoska-Silny Region-R.Jasiakiewi 25.08.11, 22:50 ...nie ma w Bydgoszczy inteligencji... Jest to oczywista nieprawda. Inteligencji jest sporo, ale niestety z różnych przyczyn brzydzi się ona tym co wyprawiają lokalni politycy i trzyma się od nich z daleka. Pytanie brzmi: dlaczego tak jest, kto i jakimi metodami spowodował taki stan rzeczy? Próba odpowiedzi na tak postawione pytanie, na pewno, mogłaby obejmować parę doktoratów. Niestety do tej pory nikt nawet nie próbuje dokonać pobieżnych analiz. Swoiście wykluczeni politycznie, stanowiący większość całej populacji nikogo tak naprawdę nie interesują. Dla wykazania o co mi chodzi posłużę się tylko dwoma przykładami. Podczas ostatnich wyborów samorządowych oddano ponad dwa miliony nieważnych głosów z czego zdecydowana większość dotyczyła głosowań na radnych do sejmików wojewódzkich. Czyli nawet ci co są w mniejszości i poszli głosować to oddali prawie 20 procent nieważnych głosów. Moim zdaniem był to przejaw społecznego sprzeciwu wobec polityki marszałków i sejmików. Nikt, ale to absolutnie nikt i nigdzie nie dokonał analizy tego zjawiska i nie wyciągnął z niego oczywistych wniosków. Na pewno najgorzej było w naszym województwie, ale co z tego? Toruński marszałek ze swoja świtą i "bydgoskim" zastępcą są bardzo z siebie zadowoleni. Drugi przykład to aneksja bydgoskiej AMB przez UMK. Moim zdaniem to co się stało jest skandalem na międzynarodową skalę, żeby jedno i do tego mniejsze miasto zabierało drugiemu miastu uczelnię na podstawie politycznych zagrywek? I teraz wielu byłych pracowników AMB jest z tego ogromnie niezadowolonych, ale oficjalnie z obawy o swoje pozycje niczego nie powiedzą. To jak ma się zachować człowiek inteligentny? Ma walczyć z cwaniakami? Ma naruszać swoją stabilizację? Ma się narażać na wrogość zwierzchników i decydentów? Ilu takich będzie? Większość uzna, że nie warto i cwaniacy, jak zwykle, górą. Pan Jasiakiewicz powinien jako drugi punkt do swojego programu wpisać utworzenie Bydgoskiego Uniwersytetu Medycznego na bazie byłej AMB, chwilowo zawłaszczonej przez UMK. Jak człowiek rozsądny i inteligentny zobaczy, że liczy się nie tylko polityczne cwaniactwo, ale także merytoryczne racje, czyli BUM. S5, lotnisko, rozsądny podział unijnych środków, SA i wiele innych spraw to wówczas zacznie się droga w górę, a nie jak do tej pory ciągle w dół. Podstawową sprawą jest jednak odsunięcie politycznych cwaniaków od władzy. Nie mogą ci sami ludzi być posłami senatorami od kilkunastu lat i nic nie robić dla swojego regionu. Teraz, jesienią mamy szansę, żeby tego dokonać. Głosujmy tylko na tych, którzy jednoznacznie i zdecydowanie popierają metropolię bydgoską i bydgoskie interesy. Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Metropolia Bydgoska-Silny Region-R.Jasiakiewi 25.08.11, 19:20 Roman Jasiakiewicz to mój kandydat, chociażby dlatego, że nie podoba się T. Lenzowi. Odpowiedz Link Zgłoś
pit771 Re: Metropolia Bydgoska-Silny Region-R.Jasiakiewi 26.08.11, 09:32 zawiłe ścieżki historii a koszerność kandydata. Czy w naszym bydgoskim świecie może się znaleźć kandydat na tyle koszerny aby zadowolić wszystkie środowiska. Odpowiem NIE bo w żadnym miejscu i mieście taki kandydat się nie znajdzie. Weźcie przykład z innych miast tam kandydaci-liderzy zdecydowanie podnoszą problematykę, która dotyczy ich środowiska, walczą i lobbują za inwestycjami dla ich otoczenia a u nas? Tzw. poprawność polityczna to wytłumaczenie nieróbstwa, lenistwa i nonszalancji w stosunku do wyborców. Mamy marnych reprezentantów. A co z elitami społecznymi, gdzie one są ? Gdzie mamy osobowości, ludzi niezależnych i prawych, którzy nie ulegają koniunkturze? Może tacy ludzie są w SMB, może czas ich powoli pokazać ale czy są wystarczająco koszerni dla wybrednej "bydgoskiej elity" ? W tym wątku znalazły się słowa krytyki w stosunku do decyzji SMB dotyczącej wycofania swojego kandydata a poparcia R.J. , nie wiem czy za tymi słowami są osoby, które poza komentarzami włączyły się aktywnie w działalność tego stowarzyszenia. Może was tam brakuje aby w kolejnych wyborach już tych samorządowych zaistnieć na listach do rady miasta, sejmiku. Bez pracy nie ma kołaczy - oklepane porzekadło ale jakże prawdziwe. Nie zachowujmy się jak "elity polityczne" naszego miasta, które nigdy nic nie mogą. Na co nam takie elity? W tych wyborach poprę kandydatów, którzy będą głośno i wyraźnie artykułować potrzebę powołania Metropolii Bydgoskiej, którzy wyjawią przekręty związane z rozdziałem środków w tym województwie, środków unijnych i samorządowych. Pokażą nam "kretów" nawet z najbliższego otoczenia, nawet z ich partii. To województwo wymaga oczyszczenia z chwastów, które się w nim rozrosły i zabierają mu siły witalne do rozwoju. Dla mnie kandydatem na senatora jest Roman Jasiakiewicz, posłów nie wskażę bo nic o nich nie słychać, może wreszcie wyjdą z ukrycia. Odpowiedz Link Zgłoś