Dodaj do ulubionych

Bydgoskie afery

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 13:41
1.Korupcja celnikow
2.Korupcja na Akademii Bydgoskiej
3.Wyczyny Gruszki w Katowicach
4.Czasomierz Millera
5.Afera Polonii Bydgoszcz

To tak z pamieci, te wieksze opisywane w najwiekszych gazetach, na pierwszych
stronach

Mowi sie, ze Bydgoszcz jest miastem bez wyrazu.

Powaznie?

Mysle, ze doczekalismy sie opinii Miasta Afer.

Czy to tylko zbieg okolicznosci, iz wlasnie lewicowe, bydgoskie srodowisko
polityczne ubabrane jest w tych aferach?

BzW

ps.
sorry, ze przy niedzieli.
ale i moja, spokojna kawe rozwalila druga strona krajowej wyborczej
Obserwuj wątek
    • Gość: [B]B Re: Bydgoskie afery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 13:48
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2113941.html
      • ispan Re: Bydgoskie afery 06.06.04, 16:33
        Witam sąsiada!

        Jeżeli myślisz, że w innych miastach jest lepiej bo nic nie wypływa na wierzcxh
        to się grubo mylisz. Cieszę się, że to wszystko w takim tempie się ujawnia, bo
        prędzej czy później nasze lokalne elity zrozumieją, że przekręty nie ujdą im na
        sucho. Jestem pewien że bydgoskie elity zrozumieją to znacznie szybciej niż np.
        toruńskie:)

        Wasze UMK też nie jest święte. Różne rzeczy się dzieją również u Was. Tak samo
        w ratuszu czy sejmiku. Może to w wyniku jeszcze większego powiązania lokalnych
        sfer ze sobą... ? ;)

        Nie generalizuj też sytuacji na AB czy w UC na podstawie rządów lewicy. Ta
        odeszła od władzy u nas już dawno, a afery nadal się pojawiają. I jestem
        pewnein że obecna władza też będzie coś miała za paznokciami. Mam nadzieję
        tylko że mniej. Też niestety nie jest święta.

        Nie dogryzaj nam teraz, bo może Ci być wkrótce baaardzo głupio. Nigdy nic nie
        wiadomo.
        • Gość: [B]B Re: Bydgoskie afery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:06
          > Jeżeli myślisz, że w innych miastach jest lepiej bo nic nie wypływa na
          wierzcxh
          >
          > to się grubo mylisz

          Kazde miasto ma swoje smrody.
          W Warszawie na ten przyklad po tzw aferze mostowej, pozostal nie tylko smrod
          wladz PO, (ktory i tak uleci), ale DWA praktyczne MOSTY.

          U nas smrod uleci i pozostanie...no wlasnie?
    • ispan małe pytanko 06.06.04, 17:11
      Sugerujesz, że Bydzia jest miastem bez wyrazu.

      A co ty w Bydzi znasz? W których miejscach byłeś?

      Pytam poważnie, bo podczas jednej z ostatnich podróży z wawy pogadałem sobie z
      toruńskim menedżerem średniego szczebla. Czlowiek sukcesu, dobrze wykształcony
      (zresztą na jednej z uczelni Krakowskiej).

      Żal mi go było gdy usłyszałem:

      "To u was jest starówka? Ale taka prawdziwa?"
      "to u was jakiś węzeł wybudowali? Jakieś mosty troche miasto odkorkowały?"
      Przyznał się, że zna tylko Multikino i wie gdzie jest stadion Poloni, bo kiedyś
      był na derbach.

      Z tylom torunianinami się już spotkałem, którzy przez swoją niechęć do Bydzi i
      ignorancję nic tak naprawde o niej nie wiedzą! A na pewną nie chcą poznawać:(
      Osądy za to łatwo się wydaje.

      Szkoda. Cieszę się przynajmniej, że takiego stosunku wobec Torunia wśród
      bydgoszczan jeszcze nie spotkałem.
      Takim miłym pozytywnym akcentem pozdrawiam!
      • Gość: [B]B Re: małe pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 19:26
        Jezeli jest glosno o Bydgoszczy to wlasnie z powodu afer.Nad czym bardzo boleje.
        Jezeli informacja o Bydzi wystepuje na pierwszych stronach GW, to wlasnie w
        kontekscie jakis machlojek.

        Wiekszosc miast a raczej, wiekszosc wladz w poszczegolnych miestach wiaze jakas
        korupcja, afery, nieprawosci itd. Bedac jednak zwiazany z Bydzia, nie moge sie
        na taki stan rzeczy zgodzic. Dalem temu wyraz wyliczajac od reki afery, ktore
        byly glosne w ostatnim czasie na cala Polske!Jakos nieodparcie mam wrazenie, ze
        wszyscy Ci ludzie, zwiazani sa z lewica a poprzez koneksje, z tymi na
        najwyzszych szczeblach.

        > Sugerujesz, że Bydzia jest miastem bez wyrazu.
        > A co ty w Bydzi znasz? W których miejscach byłeś?

        Wiele osob tak twierdzi.Chociaz spotkalem sie z opinia obcokrajowcow, ktorzy
        byli bydzia bardziej zachwyceni niz toruniem.

        A co znam...? PKS, linie 52 (od Lesnego do Jagellonow), jechalem tez tramwajem
        kiedys nr 4 do PKP
        :-)
        No i tyle chyba

        BzT
        • Gość: [B]B Re: małe pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 19:37
          Bardzo cenie w Bydgoszczy sprawy muzyczne: festiwal operowy, choralny, konkurs
          im Rubinstain'a, Myslecinek, secesje i wiele innych spraw.
          Nie jestem malkontentem, ktory uzala sie nad bylejakoscia swojego miasta i
          dostrzega tylko jego zle strony.

          Ale sposob, w jaki naglasniane sa uklady w sferze polityczno-towarzyskiej, daje
          obraz Bydgoszczy jako Miasta Afer.
          I jest mi przykro z tego powodu.
          BzT
          • Gość: :-)) Re: małe pytanko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 19:49

            Ispan napisał;

            >Witam sąsiada!

            >Wasze UMK też nie jest święte. Różne rzeczy się dzieją również u Was. Tak samo
            w ratuszu czy sejmiku

            Czy to znaczy, ze kolega BB jest ...Toruńczykiem?:))
            • trond rocznica 06.06.04, 19:56

              • trond Re: rocznica 06.06.04, 19:56
                dzisiaj żyjemy też rocznicą odwiedzin Ojca Świętego w Bydgoszczy.
            • Gość: [B]B Re: małe pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:44
              > Czy to znaczy, ze kolega BB jest ...Toruńczykiem?:))

              nie tylko Torunczykiem
              bylem tez kolezanka
              • Gość: pytam powaznie Re: małe pytanko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:49

                Czy jesteś Torunianinem na stałe mieszkającym w tym pięknym mieście, Panie [B]B?

                (teraz lepiej?)
                • Gość: [B]B Re: małe pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:56
                  > Czy jesteś Torunianinem na stałe mieszkającym w tym pięknym mieście, Panie [B]
                  B
                  > ?
                  >
                  > (teraz lepiej?)

                  nie, nie jestem z Torunia, nie mieszkam na stale w Toruniu, nie urodzilem sie w
                  Toruniu, nie zamierzam mieszkac w Toruniu... cos jeszcze pominalem:-)?
                  ale bywam tam przynajmniej dwa razy w tygodniu

                  czuje sie jak na przesluchaniu:-)
                  brg:-)
                  (teraz lepiej?)
                  • Gość: urodzona w Toruniu Re: małe pytanko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:06

                    to znaczy, że Ispan pisząc to:

                    >Witam sąsiada!
                    >Wasze UMK też nie jest święte. Różne rzeczy się dzieją również u Was. Tak samo
                    w ratuszu czy sejmiku

                    popełnił nieścisłośc?
                    dziekuję za odpowiedź i przepraszam jesli moje pytania były zbyt nachalne :-)


                    pozdrawiam ...sąsiada:))
                    • Gość: [B]B Re: małe pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:09
                      > popełnił nieścisłośc?

                      mial prawo
                      bycie Torunianinem to powod do dumy!
                      na rowni,
                      jak bycie Bydgoszczaninem!

                      > dziekuję za odpowiedź i przepraszam jesli moje pytania były zbyt nachalne :-)

                      nie dziekuj
                      i nie przepraszaj
                      nie ma za co
                      BzT
    • Gość: [B]B Oto historia Małego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:22
      miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,1891603.html
      • Gość: maciej Re: Oto historia Małego IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 06.06.04, 22:34
        I to jest potwierdzenie mojej tezy, z aferki zrobiono afere.Przeciez to zwykly
        szmelc taki zegarek 3,6 tyś. Smieszne!!!!Dobre zegarki widziałem w warszawie,
        ale zaden z nich nie kosztował mniej niz 30 tyś.Mali ludzie z malych zferek
        robia aferki.
        ps. zapewne co niektórzy powiedza ze Miller tak sie zagrzal na ten zegarek ze
        jego nie wciagnal na ewidencje.Kupa smiechu!!!!
    • Gość: maciej Re: Bydgoskie afery IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 06.06.04, 22:27
      Wymienione przez Ciebie tzw. afery to w sumie małe aferki, małych ludzi.Celnicy
      jak wiekszosc w kraju bierze, w bydgoszczy brali bardzo mało.Na AB studenciki
      zaoczne nie ucza sie daja w lape, a potem donosza.Afera łącznie na jakies 10
      tys. zł. Gruszka co to za afera, a co działo sie kiedys z pewna pania w samymm
      sejmie.Zegarek dla Milera juz wrocil, ale to tez czysta kpina.Polonia to juz
      troche wiekszy kaliber, ale chyba kwota ok. 1 mln. To wszystko nic, ale dla
      pismakow to juz cos, od dawna takie postacie jak lewatywa, gasiorek i im
      podobni znikneli ze szpalt gazet wiec gawiedz trzeba czyms zywic.Oczywiscie sa
      to naganne przypadki, ale do afer to im daleko.Afery to takie jak FOZZ, NFI,
      Wieczerzak i inne.A to małe aferki malutkich ludzi!!!!
      ps. a co ma afera celnikow i na AB do lewicy, tego nie rozumiem!
    • santiago78 Re: Bydgoskie afery 07.06.04, 00:13
      a co z aferami mieszkaniowo-budowlanymi Jasiakiewicza?
      co z finansowaniem trybuny przez urząd miasta?
      a co z biciem z maltretowaniem zony przez wybitnego człowika lewicy pana
      Drozda, swego czasu ponoć najlpeszego potencjalnego prezydenta miasta?
      a co z panem stajszczakiem? maktronikiem, weltineksem?
      a co z bydgoskim bankiem komunlanym?

      to tyle co mi na gorąco się przypomniało....

      co ciekawe to tzw. lewica (czytaj postkomunityczna mafia) maczała i macza palce
      w największych aferach...

      bydgoska prawcia w wydaniu pastuszewskiego czy nawet złotowskiego jest na tyle
      nieudolna, ze nawet nie potrafi dobrze kraść ;-)
      • trond i po rocznicy 07.06.04, 16:52
        santiago78 napisał:

        > a co z aferami mieszkaniowo-budowlanymi Jasiakiewicza?
        > co z finansowaniem trybuny przez urząd miasta?
        > a co z biciem z maltretowaniem zony przez wybitnego człowika lewicy pana
        > Drozda, swego czasu ponoć najlpeszego potencjalnego prezydenta miasta?
        > a co z panem stajszczakiem? maktronikiem, weltineksem?
        > a co z bydgoskim bankiem komunlanym?
        >
        > to tyle co mi na gorąco się przypomniało....
        >
        > co ciekawe to tzw. lewica (czytaj postkomunityczna mafia) maczała i macza
        palce
        >
        > w największych aferach...
        >
        > bydgoska prawcia w wydaniu pastuszewskiego czy nawet złotowskiego jest na
        tyle
        > nieudolna, ze nawet nie potrafi dobrze kraść ;-)

        w każdym razie jednak obchody rocznicy wizyty papieża w Bydgoszczy mnie
        przynajmniej przesłoniły w niedzielę inne problemy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka