Dodaj do ulubionych

Wspomóżmy SMB.

04.02.12, 14:48
Ostatnio dość sporo czyta się na tym forum opinii wyrażających żal, że nikt ze stowarzyszenia Metropolia Bydgoska nie wystartował w wyborach na stanowisko Prezydenta Bydgoszczy. Ba, krytykuje się ich nawet za sam fakt niewystawienia swojego kandydata.

Na tym forum jest chyba jednak zbyt dużo narzekactwa i pobożnych życzeń wobec tego Stowarzyszenia. Ludzie, opamiętajmy się! Jak można żądać od tej organizacji wystawiania swojego kandydata w jakichkolwiek wyborach, skoro jest to twór jeszcze dość młody i "świeży"?
Toż przecież właśnie wówczas nastąpiłaby wielka fala krytyki ze wszech stron, a nawet napaści na ich działaczy, za to, że próbują politykować, itd. Od wszelakich oskarżeń aż by się roiło, zwłaszcza ze strony Torunia. Czy nie wystarczy silne i wyraziste poparcie ich działalności przez wielu lokalnych polityków? Od polityki są partie a nie społeczne Stowarzyszenia!
Oni robią świetną, dosłownie tytaniczną robotę, obudzili naszą tożsamość i nieustannie pilnują naszych bydgoskich spraw, przy każdej okazji! I to nieprawda, że politycy się z nimi nie liczą. Ich głos jest słyszalny, tok ich postępowania jak na razie jest całkowicie prawidłowy, doskonale unikają mieszania się w sprawy ich bezpośrednio niedotyczące, a co najważniejsze, wciąż działają w absolutnej zgodzie z prawem.
Tak więc, zamiast zbyt dużo od nich wymagać, skoncentrujmy się na wspieraniu ich aktywności. Chociażby w ten drobny sposób, jak komentowanie na bieżąco ich poczynań, wszelkich listów, apeli, itd. Bo wszystkie fora dyskusyjne są przez odpowiednie "czynniki" czytane. Po prostu, nigdy nie pozostawiajmy żadnych przejawów aktywności SMB bez odzewu. Nigdy nie czekajmy na innych. Jeśli ktokolwiek z was, internautów, ich popiera, to NIECH WYRAZI TO ODPOWIEDNIM WPISEM na tym forum w wątku dotyczącym ich działalności, a nie tylko stoi z boku, ograniczając się jedynie do kibicowania.
Pamiętajmy - każdy nasz wpis zwiększa siłę oddziaływania ich starań!
Koledzy i koleżanki z SMB - DZIĘKUJEMY ZA "JUŻ" I PROSIMY O "JESZCZE".
Obserwuj wątek
    • kuromiot1 Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 15:45
      terrek napisał:
      > Pamiętajmy - każdy nasz wpis zwiększa siłę oddziaływania ich starań!
      > Koledzy i koleżanki z SMB - DZIĘKUJEMY ZA "JUŻ" I PROSIMY O "JESZCZE"

      popieram cały Twój wpis i sądzę,że każdy właśnie nawet takim drobnym gestem jak wpis na forum może wesprzeć działania SMB.
      Jest to stowarzyszenie społeczne i z tego co wiem nie ma tam etatowych pracowników, wszystko robią społecznie kosztem swojego prywatnego życia. A mierzą się i to skutecznie z całym potencjałem jakim dysponuje Całbecki. Nie mają takich możliwości jak toruński urząd aby kupić sobie reklamami przychylność mediów, ich jedyny oręż to merytoryczna walka i wiara ,że prawda zwycięży. To wszystko dzieje się w tym skorumpowanym świecie.
      Ile trzeba mieć determinacji i sił aby toczyć ten nierówny bój?
      • irizar Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 16:43
        Fajne wpisy.
        Prawda to jednak całkiem spory kapitał. Myślę, że łatwiej trafić do społeczeństwa nie mając pieniędzy a trzymając się prawdy niż mając dużo pieniędzy na opłacanie klakierów zakłamujących rzeczywistość. Moim zdaniem szybko będzie się kurczyć lista klakierów gotowych na wychwalanie dupolu i toruńskocentrycznego punktu widzenia świata w miarę kolejnych "sukcesów" władz obecnego województwa jak najgorsza, ujemna dynamika PKB województwa na tle kraju czy "stolica" bezrobocia w Grudziądzu czy Włocławku. Nie mówiąc o sytuacji w jeszcze mniejszych ośrodkach województwa.

        Z obecnymi wypocinami niektórych "bydgoskich" redaktorów kojarzy mi się sytuacja jaką w swojej książce "Ze wspomnień starego bydgoszczanina" pisze Władysław Czarnowski. Pisze o czasach gdy inspirowane przez administrację Pruską i HAKATĘ powstawały na zamówienie antypolskie paszkwile znikomej w rzeczywistości wartości literackiej:
        "Niemiecki związek hakatystyczny zdawał sobie sprawę z niskiego poziomu literatury antypolskiej i ogłosił konkurs na tego rodzaju prace, wyznaczając wysokie nagrody, lecz żaden z poważniejszych literatów nie pokwapił się napisać dzieła o treści tendencyjnej. Wyniki konkursu były tak słabe, że ostateczny termin składania prac przesunięto z roku 1914 na 1915. Tymczasem wybuchła wojna i konkurs wziął w łeb. Hakatyści mieli teraz inne kłopoty, niż interesowanie się literaturą antypolską".

        Szkoda, że nie wszyscy dzisiejsi publicyści traktują swoją pracę przede wszystkim jako misję społeczną. Ich udział w degradacji Bydgoszczy będzie jednak zapamiętany.

        Pytasz kuromiot ile trzeba mieć determinacji i sił by toczyć ten bój? Uważam, że wcale nie tak wiele jak się wydaje Dla kogoś uczciwego, który czuje elementarny związek z miejscem w którym się urodził, wychował, zakochał, patrzył jak rosną jego dzieci itd to jest całkowicie naturalna postawa. Trudno mi sobie raczej wyobrazić sytuację, w której ktoś sprzedaje perfidnie interes swojego miasta, swojej społeczności za doraźne osobiste korzyści materialne, polityczną karierę, awans społeczny czy nagrody marszałkowskie. Ile tak naprawdę musi to takich ludzi kosztować? Jak oni się na końcu czują? Nie chciałbym się tego nigdy dowiedzieć. Wolę zwykłą, czerstwą prawdę. Nie jestem na sprzedaż. Takich ludzi widzę wokół siebie coraz więcej. Może nie widać tego gołym okiem, ale współpracuje ze sobą całkiem za darmo już spora ilość osób połączonych tylko jedną płaszczyzną jaką stanowi Bydgoszcz. Jakoś potrafią do siebie dotrzeć i współpracować.

        W czasach szalejącej germanizacji paradoksalnie było podobnie. Czym większa presja germanizacyjna tym ostrzejsza była polska reakcja, tym mocniejsze rodziły się więzi między Polakami. Dzisiaj cyniczne pomiatanie Bydgoszczą możliwe dzięki istnieniu sporej ilości bydgoskich politycznych sprzedawczyków wyzwala coraz większy społeczny sprzeciw. Tego nie da się powstrzymać. W naturze bydgoszczanina nie leży bowiem lizanie krzyżackiego odwłoku.
    • dziwny22 Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 17:02
      Wspieram takie stanowisko i popieram działalność SMB, co zresztą wielokrotnie na tych łamach wypowiadałem. Tak trzymać i maksymalnie naciskać na lokalnych, bydgoskich, polityków samorządowych wszystkich szczebli, aby myśleli tak samo jak SMB, gdyż do tej pory to bardziej dbają oni o interesy torunian niż bydgoszczan, chociaż są wybrani przez bydgoszczan. Ostatni apel SMB najlepiej ukazuje wręcz wrogą działalność toruńskiego marszałka w stosunku do bydgoszczan, a wielu bydgoskich polityków takie działania marszałka wspiera, tłumaczy go i z nim sympatyzuje. Trzeba takie osoby nazwać po imieniu i ukazując ich działanie, próbować wpływać na zmianę ich postaw.
    • kojak007 Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 17:10
      Jestem jak najbardziej "za" SMB i ich pomysłami. Mi i wielu osobom z tego i innych forów Bydgoszcz leży na sercu, więc zawsze mogą liczyć na nasze wsparcie. A jak będzie trzeba, to można tak jak w przypadku ACTA wyjść na ulicę, żeby pokazać, że Bydgoszcz może się rozwijać skuteczniej sama niż z pasożytem.
      • lenovo200 Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 17:25
        Potrzeba nam takich stowarzyszeń , jak SMB, bo jak czytam te głupoty w bydgoskich gazetach lub działania nie których ludzi na szkodę wizerunku miasta...chociażby :
        Wyniki pójdą w Polskę
        - Wystąpienie pana Kaczmarka wprawiło mnie w zdumienie i irytację. Do tej pory nie rozumiem, jaka intencja przyświecała tej prezentacji - opowiada Elżbieta Krzyżanowska. - 400-osobowa grupa badanych na prawie 400-tysięczne miasto to niewiele. Nic dziwnego, że wnioski były takie, że bydgoszczanie nie są zainteresowani ofertą kulturalną. W badaniach nie ujęto też młodzieży akademickiej, której udział w imprezach kulturalnych jest bezdyskusyjny.

        źródło :Expressbygoski
        Wyniki pod agendą WSG i pod red. dr Grzegorza Kaczmarka.
        • dento Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 17:35
          Brawo SMB! Dalej róbcie swoje i nie zrażajcie się krytyką toruńczyków, a zwłaszcza ich polityków ze złym duchem tego województwa, marszałkiem całbeckim na czele. Prawdziwi bydgoszczanie są z wami!
        • irizar Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 18:39
          Przeczytałem ten artykuł w E i nie mogę wyjść ze zdumienia.

          Dla sporej części mieszkańców miasta cena biletów może faktycznie być przeszkodą do regularnego korzystania z tzw wysokiej kultury. Ostatnio urząd miasta sfinansował i rozdał kilkaset biletów do Opery. Sprawdziłem z ciekawości. Poszły w kilkadziesiąt minut, a ludzie stali w milowej kolejce. To pokazuje, że głód kultury na wysokim poziomie jest spory, skoro kilkuset ludzi decydują się stać po darmowy bilet na mrozie. O tym już nikt nie wspomina, bo wizerunek Bydgoszczy miał być po raz kolejny zszargany i tak się pewnie stanie. Z drugiej strony kultura wysoka jest, będzie i musi być zjawiskiem elitarnym. Szkoda, że niewielka jest świadomość ludzi, że z oferty Opery Nova czy Teatru Polskiego daje się korzystać naprawdę bardzo tanio. Są przecież wejściówki. Kolejna kwestia to frekwencja na widowni. Ilekroć jestem w naszym teatrze, operze czy filharmonii widzę widownię zapełnioną przynajmniej w 60% - 70% . Bywają spektakle na których młodzież z wejściówkami siedzi na schodach. Nie wiem jak była tworzona ankietowana próbka. Z drugiej strony z filharmonii, opery czy teatru korzysta pewnie ta sama, stosunkowo wąska grupa społeczeństwa o zasobniejszych portfelach lub o szczególnej wrażliwości na sztukę, która powoduje, że pieniądze na bilet zawsze zastaną wyskrobane kosztem innych pozycji w budżecie domowym.
          Myślę, że grupa bydgoszczan korzystająca obecnie z tej topowej oferty kulturalnej (filh,teatr,opera) to realnie około 3 - 4 tysięcy osób. Trafienie takiej osoby podczas losowego ankietowania 400 osób w 350-tysięcznym mieście jest faktycznie trudne, ale czy to ma dowodzić, że bydgoszczanie nie interesują się kulturą?
          Uważam, że potencjalnie istnieje kilkakrotnie większa grupa potencjalnie zainteresowana spektaklami czy koncertami, ale na razie próbuje zapłacić rachunki za prąd czy gaz czy zmaga się ze zwykła biedą i nawet nie myśli o zakupie biletu do opery kiedy brakuje na kurtkę czy buty dla dziecka.
          Ciekawe czy ta "naukowa" analiza kulturalnych upodobań bydgoszczan będzie uwzględniała również porównanie średnich płac w Bydgoszczy i innych analizowanych miastach.
          Uważam ,że czego jak czego ale kultury tzw wysokiej Bydgoszcz nie musi się wstydzić, a wręcz może być z niej dumna. Ciekawy teatr Łysaka, Fiharmonia na europejskim poziomie, jedna z najlepszych w kraju i młody zespół Opery Nova tworzący coraz ciekawsze "produkty", jak choćby ostatnio "Sen nocy letniej" do tego cała gama gościnnie występujących zespołów na absolutnie światowym poziomie (ceny też niestety światowe, przy naszych zarobkach mniej różniących się od krajów 3-go świata niż od krajów cywilizowanego zachodu). Do tego nieźle zapełniająca się w Bydgoszczy widownia. Taki jest obraz kultury człowieka, który z niej po prostu korzysta. Co ma na celu tworzenie jakiegoś obrazu na podstawie wydumanych statystyk na bazie garstki ankietowanych (pewnie jeszcze w dodatku wybranych z jakiś zaniedbanych blokowisk)? Trudno powiedzieć. To nie jest prawdziwy obraz bydgoskiej kultury.
          Nie prościej byłoby stanąć pod operą, filharmonią i teatrem i zapytać krótko widzów o miejsce zamieszkania?
          • lenovo200 Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 20:43
            Ciekawe jaką pytania zadawano tej małej grupce ludzi.... Nie dziwi mnie to,bo jeżeli w oficjalnych dokumentach województwa można spotkać takie stwierdzenie:
            Rozwój Torunia jako o?rodka centrum ¿ycia
            intelektualno-kulturalnego miejsca spotka
            ñ, dyskusji i wymiany pogl¹dów ludzi
            nauki, kultury i biznesu wymagaæ bêdzie,
            w oparciu o tradycje miasta, kontynuacji
            i rozszerzenia miêdzynarodowych imprez,
            wzbogacenia oferty o nowe propozycje
            z pe³niejszym wykorzystaniem walorów bogatego
            zaplecza kulturowego (zarówno
            obiektów historycznych, jak i instytucji kulturalnych).
            Dla wzmocnienia roli miasta jako
            nieformalnej kulturalnej stolicy województwa

            niezbêdna bêdzie rozbudowa bazy hotelowej.
            Rozwoju wymagaj¹ tak¿e instytucje
            obs³ugi biznesu.
            • irizar Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 21:11
              Ciekawe kiedy ten dokument powstał? Za późnego Domrowicza?
    • salzbeer Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 18:41
      Z przewodnika po naszym mieście,wydanym w 1930 roku .

      -Bydgoszcz jest jednem z piękniejszych miast polskich.Jeśli chodzi o urok położenia,
      o bogactwo zieleni,czy krasę rzeki Brdy i najlepszej naszej drogi wodnej-Kanału
      Bydgoskiego to niema chyba sobie równych (-)
      Gdy się weżmie pod uwagę tę możność rozwoju,silnie pulsujące-nawet mimo kryzysu-
      życie kulturalne i gospodarcze,a także fakt,iż Bydgoszcz jest świetnie nastawionym na
      zagadnienia pomorskie węzłem komunikacji kolejowej szosowej i wodnej,należy
      dojść do przeświadczenia,że powinna ona byla we wskrzeszonej Polsce stać się
      siedzibą władz Ziemi Pomorskiej. Niestety,jest inaczej, z niewątpliwa szkoda dla samej
      Bydgoszczy, z krzywdą dla Pomorza,a więc pośrednio dla Rzeczpospolitej.
      Zabiegi tego miasta przez szereg lat zmierzały ku temu,aby stało się ono stolicą
      zaplecza morskiego.
      Dziś,acz przytłumione z powodu niechęci czyynników miarodajnych w państwie,zabiegi
      te nie zamarły i napewno odżyją w odpowiednim momencie.

      Tak pisali bydgoszcznie osiemdziesiąt lat temu. Realia historyczne się zmieniły, problem
      ciągłych prób marginalizacji naszego miasta nic nie stracił na aktualności.
      I tak jak blisko wiek temu bydgoszczanie mieli nadzieję na lepsze czasy i sprawiedliwe traktowanie tak i my nie możemy tracić nadziei.
      Działalność SMB jest przykładem że można skutecznie przypominać politykom,że
      nie jesteśmy bezwolnym,"przypadkowym społeczeństwem" mieszkającym w 350-cio tysięcznym mieście. Nic o nas bez nas.

      • semeon Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 22:34
        Z aktualnej naszej "współpracy" z Toruniem, ze "współpracy" przedwojennej, z doświadczeń wcześniejszej historii i ogromnych różnic mentalnych wyciągnąć można tylko jeden oczywisty wniosek: "jak świat światem, torunianin nie będzie nigdy bydgoszczaninowi bratem".

        dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2012/01/cytaty-znane-i-nieznane_17.html
        • semeon Re: Wspomóżmy SMB. 04.02.12, 23:19
          W uzupełnieniu do poprzedniego mojego wpisu proszę zerknąć na poniższy adres:

          dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
    • pit771 Re: Wspomóżmy SMB. 05.02.12, 10:47
      najlepszym wsparciem dla działań SMB będzie piętnowanie wypowiedzi, które szkodzą wizerunkowi miasta. Takie wypowiedzi bardzo często padają ze strony socjologa Grzegorza Kaczmarka.
      Nie wiem jaki cel przyświeca tej osobie, nie wiem kto czy co kieruje nim w tych działaniach ale wiem jedno nie chciałbym juz więcej czytać jego wypowiedzi w naszej prasie, TV czy telewizji.
      Kim jest ta osoba ,że media tak go promują?
      Czy stoi za tym sponsor WSG oraz bydgoskich mediów - Całbecki?
    • stapor1 Re: Wspomóżmy SMB. 05.02.12, 15:04
      Ja , moja rodzina , moi przyjaciele i bardzo duzo znajomych,
      popiera STOWARZYSZENIE METROPOLIA BYDGOSZCZ .
      Zyczymy wytrwania w walce o MB !!!!!!!
      • facetzpomorza Re: Wspomóżmy SMB. 06.02.12, 17:20
        stapor1 napisał:

        > Ja , moja rodzina , moi przyjaciele i bardzo duzo znajomych,

        Mielismy niezły ubaw gdy zobaczylismy mapke wykreślona przez to towarzystwo różańcowe. Duzo jadu w strone Torunia i zero pomysłu na przyszła metropolie. Kolejne towarzystwo nienawidzących pierdzieli.
        • panna0 Re: Wspomóżmy SMB. 06.02.12, 19:22
          Do "facetzpomorza"
          Mieliscie niezly ubaw w trolunskim towarzystwie mocherowym ?????

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka