Dodaj do ulubionych

Bydgoszcz klasy B?

02.06.12, 21:56
Dlaczego GW Bydgoszcz nie pisze o słowach marszałka - Bydgoszcz miasto klasy B, Toruń miasto klasy A. Znowu jakieś gierki? Bydgoszczanie powinni wiedzieć co sądzi o nich marszałek , któremu fundują całkiem dużą pensję. Dziennikarze mają też obowiązki wobec społeczeństwa!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • semeon Re: Bydgoszcz klasy B? 03.06.12, 00:10
      Pewnie redaktor A. pilnuje, aby żadne złe słowo pod adresem toruńskiego marszałka nie padło na łamach gazety, której służy, a która z kolei, zazwyczaj, służy marszałkowi jako wojewódzka tuba propagandowa. Gdyby podpadli marszałkowi to mogłyby przepaść ogłoszenia, reklamy i inne takie zlecane przez toruński um i co wtedy? Ale tak ogólnie to prasa jest niezależna, szczególnie ta "bydgoska".

      dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
      • pit771 Re: Bydgoszcz klasy B? 03.06.12, 07:29
        semeon napisał:

        > Pewnie redaktor A. pilnuje, aby żadne złe słowo pod adresem toruńskiego marszał
        > ka nie padło na łamach gazety, której służy, a która z kolei, zazwyczaj, służy
        > marszałkowi jako wojewódzka tuba propagandowa.

        no był mały błysk patriotyzmu nawet w wykonaniu naczelnego ale to chyba tylko po to aby upuścić trochę powietrza i przy zmianie kierunku wiatru historii nie być aż takim odszczepieńcem.
        Co do redaktora A. mam podobne zdanie, że jest bardzo dyspozycyjny wobec tych co nie koniecznie dobrze służą Bydgoszczy ale widocznie ma takie zapatrywania lub inne powody.
        • abcon Bydgoska GW się ośmiesza 03.06.12, 08:33
          Bydgoska GW się ośmiesza. O słowach marszałka piszą inne gazety, portale internetowe - a tu cisza. Tak ma wyglądać informowanie czytelników??????? A może deinformowanie czytelników????????? W toruńskiej GW nie mają takich problemów.
    • frych47 Re: Bydgoszcz klasy B? 03.06.12, 17:10
      www.youtube.com/watch?v=uyEBeYb4uRk&feature=related
      • tlss Re: Bydgoszcz klasy B? 03.06.12, 19:43
        Może mamy do czynienia z dziennikarzami kategorii B ?
    • szlachcic Re: Bydgoszcz klasy B? 04.06.12, 19:14
      zakompleksiency!!!!!!
      to nie sa slowa marszalka!!!!!
      marszalek tylko powiedzial jak co do waznosci zostaly podzielone polskie miasta
      To naukowcy Uniwersytetu Warszawskiego tak was zakwalifikowali!!!!!!!
      Mozecie tupac nozkami, Derenda moze stawiac w wawie plakaty
      Prawda zas jest okrutna
      To ze marszalek nawiazal do tego podzialu miast mialo tylko pokazac ze ta metropolie mozna budowac wspolnie
      Rozumiecie zakompleksiency?
      • a_creep Re: Bydgoszcz klasy B? 04.06.12, 19:18
        *ziew*

        > to nie sa slowa marszalka!!!!!

        Co ty jeszcze nie wymyślisz, młody człowieku.

        • naubyd Re: Bydgoszcz klasy B? 04.06.12, 22:38
          On młody? Człowieku to stary rep przed emeryturą. Czy myślisz, ze młody facet chodziłby w dzień liczyć samochody na moście?
          • bydgoski_pastuch Re: Bydgoszcz klasy B? 04.06.12, 23:11
            > Czy myślisz, ze młody facet chodziłby w dzień liczyć samochody na moście?

            a to ciekawe :)
            tak zastanawiam się ,skąd to wiesz ,bo gdy szlachcic o tym pisał ,to Ciebie na forum jeszcze nie było.....nie było naubyda rzecz jasna
            ale pamietam ,że niejaki muvon zawzięcie polemizował z nim o tej sprawie :)
            deja vu ?
            • naubyd Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 00:01
              Jak nie? Pisał o tym w czasie gdy dyskutowaliśmy o znaczeniu mostu w Toruniiu. Ja mówiłem, że ma znaczenie lokalne a Szlachcic że krajowe. Poszedł liczyć samochody z rejestracją spoza Torunia. Toż to było niedawno
    • irizar Re: Bydgoszcz klasy B? 04.06.12, 21:03
      To jest temat zastępczy. Klasyczny szczur medialny.

      Realnym problemem jest brak przetrargów na S5, realnym problemem jest brak pieniędzy na dworzec Bydgoszcz Główna, realnym problemem jest znikom zainteresowanie inwestorów regionem, realnym problemem jest rosnące bezrobocie. Nie gońcie medialnych szczurów. Nie grajcie w tą grę. To jest ich gra.

      Dzisiaj w rozmowie dnia gościem był minister Sikorski. Mimo jego niadawnych sygnałów dotyczących osobistego zaangażowania w budowę S5 czy dworca PKP w ciągu 15 minutowej rozmowy nie pada nawet jedno pytanie dotyczące S5. Rozumiem, że pani Rakowicz, która jest z Torunia temat S5 nie interesuje, rozumiem, że was denerwuje wypowiedź marszałka, ale pompowanie tematów zastęczych powoduje, że nic nie dzieje się w sprawach najbardziej isbtnych. W rozmowie dnia redaktor Trzcińska zapewniła, że publicznie złożoną deklarację posła Lenza w pewnej sprawie będą z pewnością zapamiętane i rozliczone. Ja bym chciał zapytać czy panią redaktor interesuje realizacja publicznie złożonych w jej obecności 12 kwietnia deklaracji deyrektora Kowalczyka, że przetargi na S5 ruszą w maju. Czy ten temat również budzi jej zainteresowanie i czy doczekamy się odpowiedzi na pytanie dlaczego nie ma przetargów do dzisiaj? Jest 4 czerwiec i prztargów brak, a dyrektor Kowalczyk schował głowę w piasek.
      • ramboost Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 02:17
        Tak się zastanawiam nad totalnym milczeniem w tej sprawie. Oczywiście, czytając twoje posty, irizar, wiem co w trawie piszczy, ale nie mogę zrozumieć, że mimo szumu w tej sprawie nie dzieje się nic. Cisza, jak makiem zaćpał.
      • ababyd Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 09:45
        Szacunek za bardzo mądry /jak nie raz/ głos, tym bardziej, że Marszałek przeprosił za nieprecyzyjne słowa. To świadczy o klasie człowieka.
        Nie znaczy to, że wszystkie marszałkowskie działania rozumiem, ale w ostatnich miesiącach zauważam, iż problem tkwi gdzieś indziej jak ukazują nam "podkręcacze". Moim zdaniem problem tkwi - w znakomitej większości - w nas, w Bydgoszczy / nie zapominając o paskudnym szowinizmie toruńskim/.
        ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
        Szacunek, AA.
        • odziadek Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 09:56
          ababyd napisał:
          > e". Moim zdaniem problem tkwi - w znakomitej większości - w nas, w Bydgoszczy /
          > nie zapominając o paskudnym szowinizmie toruńskim/.
          > ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ> Szacunek, AA.

          Czy to ten sam AA, który onegdaj pisał o "życzliwości" Marszałka ujmując to słowo właśnie w cudzysłów? (dobrze pamiętam choć to było dawno na tym forum).
          • odziadek Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 10:05
            PS. dla jasności: jestem ostatnim, który by twierdził, że problemem jest ten właśnie a nie inny marszałek (czyli p. Całbecki) in personam.
            Obawiam się, że kolejny marszałek (w tym układzie jaki jest), nie będzie również miłośnikiem Bydgoszczy. Miłośnikami Bydgoszczy nie będą także następne generacje dziennikarzy czy radnych sejmiku.
            Młodzi ludzie którzy z naszego miasta wyjeżdżają (od lat kilkunastu właśnie) być może nie do końca potrafiliby nazwać przyczynę. Ale przyczyna jest, i nie jest nią Bydgoszcz jako taka, ponieważ to miasto doskonale rozwijało się od XVIII wieku i przyciągało aktywnych, ambitnych ludzi.
            Pozdrawiam.
            • bydgostianin Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 10:10
              Jeżeli Całbecki uważa Bydgoszcz za miasto B a Toruń za A to dobrze; przecież nie wypada żeby taki A Toruń łączył się w jakimś duopolu z miastem Be. Obniży to jego rangę, a to niedopuszczalne, może się skończyć usunięciem Torunia z map pogody. Dzięki ci dupolu Całbecki, przejdziesz do historii jako najgłupszy krzyżak, który przez swoją pazerność stracił wszystko. Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Metropolia bydgoska nie potrzebuje Torunia!
              • odziadek Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 14:45
                bydgostianin napisał:
                Kto mieczem wojuje od miec> za ginie. Metropolia bydgoska nie potrzebuje Torunia!

                Jeśli można, mały apel o doprecyzowanie:
                Metropolia bydgoska nie potrzebuje toruńskich polityków i urzędników (szczególnie tych, którzy przez ostatnie lata nabrali przekonania że zawsze muszą postawić na swoim). Natomiast dla torunian - mieszkańców Grodu Kopernika - drzwi do MB powinny być otwarte szeroko - tak jak dla wszystkich naszych sąsiadów. Chcę wierzyć, że wielu torunian ma trzeźwy stosunek do tych spraw. Chciałbym wierzyć, że np. ostatnie wypowiedzi (prof. Górskiego na przykład), budzą niesmak również w Toruniu. Taką mam nadzieję.
                • frych47 Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 14:55
                  odziadek napisał:

                  Natomiast dla torunian - mieszkańców Grodu Kopernika - drzwi do MB
                  > powinny być otwarte szeroko - tak jak dla wszystkich naszych sąsiadów. Chcę wi
                  > erzyć, że wielu torunian ma trzeźwy stosunek do tych spraw. Chciałbym wierzyć,
                  > że np. ostatnie wypowiedzi (prof. Górskiego na przykład), budzą niesmak również
                  > w Toruniu. Taką mam nadzieję.

                  Zawsze wiem co to jest nadzieja, wiem, że martwisz się o Toruń ale co z Włocławkiem, Inowrocławiem czy Grudziądzem?
                  • odziadek Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 15:24
                    frych47 napisał:
                    > Zawsze wiem co to jest nadzieja, wiem, że martwisz się o Toruń ale co z Włocław> kiem, Inowrocławiem czy Grudziądzem?

                    Inowrocław (osobiście mam taką nadzieję!) będzie w MB.
                    Grudziądz i Włocławek ... ile to kilometrów? Chyba poza zasięgiem, prawda? Oba te miasta jednak dzięki A1 będą się rozwijać - bądźmy dobrej myśli.
          • frych47 Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 10:14
            odziadek napisał:

            > Czy to ten sam AA, który onegdaj pisał o "życzliwości" Marszałka ujmując to sło
            > wo właśnie w cudzysłów? (dobrze pamiętam choć to było dawno na tym forum
            > ).

            Ale to było przed spotkaniem z wicemarszałkiem.
            Ale zawsze jest nadzieja.
            • ababyd Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 14:39
              "frych..", masz rację - zawsze jest nadzieja.
              Szacunek, AA.
          • ababyd Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 14:35
            Proszę sprawdzić.
            AA
            • odziadek Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 15:14
              Sprawdziłem (04.02.11) ...naprawdę bez złośliwości i bez cienia satysfakcji z mojej strony. Żyjemy w tym województwie nie od dziś. Większych złudzeń chyba też nie mamy - co do ludzi i co do realiów.
              Oby Bydgoszcz łączyła ... ludzi dobrej woli. Na polityków z sąsiednich miast niestety raczej liczyć nie możemy.
              Pozdrawiam Panie Andrzeju.
              • ababyd Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 16:18
                Pozdrawiam.
                AA
        • tylko_fakty Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 10:47
          ababyd napisał:

          > Szacunek za bardzo mądry /jak nie raz/ głos, tym bardziej, że Marszałek przepro
          > sił za nieprecyzyjne słowa. To świadczy o klasie człowieka.

          czytasz to co piszesz?
          jaka klasa, przeprosił za to ,że źle odebrali jego słowa, nie za słowa

          > Nie znaczy to, że wszystkie marszałkowskie działania rozumiem,
          cenię samo krytykę i dobra rada może jak nie rozumiesz to się nie wypowiadaj
          • ababyd Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 14:42
            Masz rację - tylko fakty. Dotyczy to każdego - Ciebie także.
            AA
        • dziwny22 Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 15:42
          Ja rozumiem, że można od kogoś zależeć, że można być czyimś kolegą, albo mieć do kogoś sympatię, ale nazywać toruńskiego marszałka człowiekiem z klasą /ababyd/, pomimo tego wszelkiego zła jakie uczynił bydgoszczanom i dokąd doprowadził to województwo, to, moim zdaniem, gruba przesada. I nie chodzi o takie czy inne słowa, ale chodzi o czyny, chodzi o fakty.
          • ababyd Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 16:25
            "dziwny.", dla mnie, jeśli ktoś potrafi zachować się z klasą - nawet na anonimowym forum - to uważam, że mam prawo tą osobę - za to zachowanie - nazwać człowiekiem z klasą. Chciałbym zawsze zasługiwać na taką ocenę, czego Tobie i wielu Forumowiczom życzę.
            Szacunek, AA.
            • dziwny22 Re: Bydgoszcz klasy B? 05.06.12, 16:30
              Mam rozumieć, że tak pokrętne przeprosiny, w których marszałek potwierdza wyższość swojego miasta i twierdzi, że będzie robił wszystko, aby to zmienić, a do tej pory robił wszystko wręcz odwrotnie, Ty nazywasz zachowaniem z klasą. Gratuluję takich umiejętności wystawiania ocen, nie chciałbym być Twoim uczniem.
    • salzbeer Całbecki przeprasza 05.06.12, 15:50
      Chciałem przeprosić jeżeli taki odbiór był mojej wypowiedzi – oświadczył marszałek Piotr Całbecki – Moją intencją jest to jeśli jakieś wskaźniki przygotowane przez Uniwersytet Warszawski klasyfikują w jakimś miejscu takie miasto czy inne miasto w naszym województwie, to chciałbym aby nie używać tych argumentów w dyskusji, gdzie powinniśmy szukać współpracy. Powiem, że zrobię osobiście wszystko, aby te wskaźniki na tej liście zmienić i żeby Bydgoszcz nie musiała udowadniać, że jest wspaniałym miastem, bo takim naprawdę jest.

      O co chodzi w tym bełkocie?
      • dziwny22 Re: Całbecki przeprasza 05.06.12, 16:07
        Te pokrętne przeprosiny są jeszcze gorsze niż pierwotne twierdzenie o wyższości A nad B. Natomiast biorąc pod uwagę to jak postępował toruński marszałek do tej pory w stosunku do bydgoszczan to owe przeprosiny zakrawają na wielką ironię. Gość nie dość, że nie ma klasy to jeszcze ma problemy z logicznym i jasnym wysławianiem się.
        • nniemczanin Re: Całbecki przeprasza 05.06.12, 20:06
          Jezeli osoba reprezentujaca samorzad wojewodztwa w sposob jawny i przemyslany celowo deprecjonuje najwieksze miasto - sprawa nadaje sie do prokuratury. Ale trzeba zaczac od radnych wybranych glosami bydgoszczan - przyklad: ostatnie referendum w Ostrodzie. To co sie dzieje w tej chwili to jest totalne "przegiecie".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka