Dodaj do ulubionych

Transport publiczny

IP: 213.158.197.* 30.06.04, 13:16
1. Wszędzie jest tak, że jak się jedzie daleko, to się płaci więcej, a jak
się jedzie blisko to się płaci mniej. Nie wiem, dlaczego Bydgoszcz miałaby
być wyjątkiem.
2. Nie rozumiem, dlaczego Miasto dopłaca do funkcjonowania komunikacji
miejskiej. Ja z niej nie korzystam, czyli w konsekwencji moje podatki są
przeznaczone na przejazdy kogoś innego. Bilet powinien kosztować tyle, aby
MZK było rentowne. Jak się jedzie środkiem komunikacji miejskiej, to się
płaci za przejazd.
3. Nie rozumiem również idei przejadów ulgowych, miesięcznych itp. Czy w
przypadku innych usług komunalnych (woda, ciepło itp) emeryci, kombatanci
itp. albo ktoś, kto płaci za miesiąc z góry też ma jakieś zniżki?
4. Dziś KPEC podniósł ceny na dostawy ciepła. I co? I nic. Wszyscy uznali to
za fakt oczywisty. A jak ZDMiKP podniósł ceny biletów to się zrobiła afera z
udziałem Rady Mista, Zarządu Miasta, rad dzielnicowych, związków zawodowych i
wszystkich świętych...
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwator Re: Transport publiczny IP: 213.158.197.* 30.06.04, 13:19
      Ciekawe kiedy Rada Miasta Bydgoszczy zacznie podejmować decyzje dla dobra
      miasta i jego mieszkańców a nie na złość Prezydentowi Miasta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka