Gość: Piziol
IP: 212.122.214.*
05.07.04, 22:11
Śmieszny prezes, bardzo śmieszny jeszcze czegoś takiego głupiego nie
słyszałem jak za wynik meczu można obwiniać jednego zawodnika... który walczy
zawsze jak prawdziwy wojownik... Pan Sawarski obwinia Robaka,że nie pojechał
zespołowo jednak sam nie rozumie co to znaczy PUNKTY PANIE PREZESIE Zdobywa
cała drużyna a tak np: ROBAK miał ich 8 a Krzyżaniak 6 i kto przegrał mecz
może Krzyżanika co... ale jemu Sawarski boi się to powiedzieć w twarz, no nie
niech się pan przyzna!!! Robak dobrze zrobił, że nie czekał na Czachę bo tak
mogłoby być 5:1 dla Torunia. Czechu jeździł wczoraj jak ciota więc kogo tu
eskortować może miał go ciągnąć co panie Sawarski!!!