Dodaj do ulubionych

Bydgoski Obszar Funkcjonalny

31.10.12, 11:23
Zabiegi o utworzenie Bydgoskiego Obszaru Funkcjonalnego przeniosły się w poniedziałek do Warszawy. Doszło tam jak donosi papierowy Express do ostrego starcia między przedstawicielami Stowarzyszenia Metropolia Bydgoska z marszałkowskimi urzędnikami. Zachęcam do zakupu dzisiejszego Expressu.
Punktem wyjścia do konferencji było opracowanie Polskiej Akademii Nauk wskazujące osobne rdzenie dla Bydgoskiego Obszaru Funkcjonalnego i Toruńskiego OF-u i algotytm delimitacji wszystkich wojewódzkich obszarów. Urzędnicy marszałka usiłowali stanowisko naukowców podważać, ale mocne merytoryczne argumenty nie padł, bo nie mogły paść. Po prostu nie ma ich.
Stanowisko naukowcow PAN nie jest korzystne dla wizji przyszłości zadłużonego po uszy Torunia. Urzędnicy jak widać robią co mogą by na plecach Bydgoszczy przedlużyć inwestycyjną prosperitę stojącego na krawędzi spirali długów Torunia. Sprawa jest poważna, bo przyjęcie wspólnego obszaru funkcjonalnego B+T sparaliżować może na kolejne kilka lat inwestycje konieczne w Bydgoskim Obszarze Funkcjonalnym odwlekane w związku z wizją dupolu. A tych inwestycji wspólnych z gminami okolicznymi określono w ostatnich miesiącach pracując w zespołach tematycznych z przedstawicielami okolicznych gmin kilkaset, bo między sąsiadami takich wspólnych celów i inwestycji nie trzeba wymyślać, one są oczywiste. Wystarczyło je nazwać i powstał obszerny dokument

Realizacja inwestcji w BOF jest zagrożona przez kolejne polityczne naciski. Przestrogę dla bydgoskich samorządowców i polityków oraz najlepszą zachętę do walki o autonomiczny BOF stanowić może zestawienie dofinansowania powiatow kuj-pomu w latach 2007-2012(do września na postawie najświeższych ministerialnych danych.
Jeżeli przez następną dekadę nie chcemy się zastanawiać dlaczego jest tak źle, to musimy dzisiaj zadbać o pozostanie procesów decyzyjnych nad Brdą:

docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AoFwRcvAlrPHdDV6QkVaR04wRUQ0R240R1loY2Y5MWc#gid=0
Obserwuj wątek
    • odziadek Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 31.10.12, 12:35
      irizar napisał:
      > Jeżeli przez następną dekadę nie chcemy się zastanawiać dlaczego jest tak źle,> to musimy dzisiaj zadbać o pozostanie procesów decyzyjnych nad Brdą:

      Zestawienie danych nie pozostawia złudzeń. Dysproporcje są ewidentne. Taka nierówność nie może służyć rozwojowi regionu.
      PS. Kolejny raz Stowarzyszenie MB broni bydgoskich spraw - oby znaleźli wsparcie u tych, którzy z racji pełnionych funkcji i mandatów zobowiązani są do tego w pierwszej kolejności.
    • piehemoth Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 31.10.12, 12:41
      www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=2281&NrSection=500&NrArticle=232862&IdTag=3790
      Tu wydanie internetowe.
    • tech80 Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 31.10.12, 12:50
      cała ta sprawa pokazuje intencje toruńskiego urzędu marszałkowskiego, który moim zdaniem utracił całkowicie wiarygodność jako reprezentant interesu społecznego województwa.
      MARSZAŁEK reprezentuje TYLKO INTERES 10% mieszkańców województwa co widac w dołączonych przez Irizara statystykach jak i zachowaniu jego pracowników i my na to łożymy nasze ciężko wypracowane pieniądze !!!
      SMB stanęło znowu na wysokości zadania a jak nasi nominowani bydgoscy przedstawiciele?
      • mark.byd Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 31.10.12, 13:25
        ..........ale jaja hihihi ..........
        m. Bydgoszcz na osobę 2.904 zł
        m Toruń 7.031 na osobę
        m Włocławek 3.891 na osobę

        ..ale dajemy sie ...dy ...mac bez wazeliny .... no szok
    • bdg_student Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 31.10.12, 15:02
      Jaka buta pobrzmiewa w słowach dyrektora Pietrucienia. To ONI (PAN, organizacja skupiająca najwybitniejszych polskich naukowców) mają złą metodologię i to ONI mają się zreflektować, poprawić i dostosować do NASZYCH wniosków. A jak nie, to mamy jeszcze argument siły i przemocą narzucimy władzom Bydgoszczy, Ministerstwu Rozwoju Regionalnego i innym naszą, jedynopoprawdną wizję "rozwoju".
      • irizar Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 31.10.12, 15:36
        Temat ustawy metropolitalnej poległ w parlamencie ze względu na rozliczne polityczne kontrowersje, nie tylko w kuj-pomie. Kolejne podejścia do tej ustawy, to były ciągłe próby przejęcia kontroli nad organizmami metropolitalnymi. Jak się okazało, że żadna ustawa metropolitalna nie przejdzie z powodu braku wiekszości, to powstał pomysł oparcia dystrybucji unijnej kasy poprzez obszary funkcjonalne, związane bezpośrednio z wojewódzkimi miastami. Jak widać marszalek Calbecki nie rezygnuje z wszelkich dostępnych metod żeby ten skok na kasę wykonać. coraz mniej się to trzyma kupy, coraz mniej to jest logiczne. Powstaje strategia Bydgoskiego Obszaru Funkcjonalnego, gdzie nie trzeba udawać wspólnych celów, one istnieją, są wpisane w naturę sąsiedztwa.
        Przy obecnym podejściu rządu do tworzenia obszarów funkcjonalnych zamiast metropolii powstaną osobne obszary funkcjonalne Gorzowa i Zielonej Góry. Z formalnego punktu widzenia nie ma przeszkód by taki autonomiczny obszar tworzyła Bydgoszcz wraz z gminami.

        P.S. ciekawy lubuski pomysł na ocieplenie stosunków między stolicami województwa:
        wyborcza.pl/1,91446,12763984,Lubuskie__Wystawa_aktow_na_tle_miejskich_przestrzeni.html
    • bydofan Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 31.10.12, 18:37
      Trochę niepokoi mnie ta treść w Expresie zacytuję: "W ekspertyzie napisano jednak , że "Urzędy Marszałkowskie powinny mieć możliwość wpływu na ostateczny kształt granic" obszarów funkcjonalnych. I z tego zapisu w razie czego zamierza skorzystać marszałek. Przyjęcie takiego założenia umożliwia przeprowadzenie na szczeblu województw badań uzupełniających, które określą zasięg obszaru metropolitarnego w sposób, który jednocześnie będzie poprawny metodologicznie i zgodny z obowiązującymi dokumentami rządowymi oraz satysfakcjonujący dla celów polityki regionalnej i rozwoju regionu - zapowiada dyrektor Pietrucień."
      Czyli mają w odwodzie marszałka, który może sprzeciwić się woli społeczeństwa (bydgoszczan). Żeby nam nie pokrzyżował naszych planów.
      • terrek Tak na pewno nie będzie! 31.10.12, 20:33
        > I z tego zapisu w razie czego zamierza skorzystać marszałek. Przyjęcie takiego założenia umożliwia przeprowadzenie na szczeblu województw badań uzupełniających, które określą zasięg obszaru metropoli
        > tarnego w sposób, który jednocześnie będzie poprawny metodologicznie i zgodny z
        > obowiązującymi dokumentami rządowymi oraz satysfakcjonujący dla celów polityki
        > regionalnej i rozwoju regionu - zapowiada dyrektor Pietrucień."
        > Czyli mają w odwodzie marszałka, który może sprzeciwić się woli społeczeństwa (
        > bydgoszczan). Żeby nam nie pokrzyżował naszych planów.<


        Spokojnie. Jaśnie pan Całyubecki nigdy się na to nie poważy. Protestów byłoby wtedy co nie miara, a i nawet rada miasta Bydgoszczy by mu to szybko z głowy wybiła. Nasi radni już na pewno w tym względzie nie pękną. Pan Całyubecki niech więc się już skupi na swoich gęsiątkach, bo chyba tylko do tego się nadaje.
        To zły duch naszego województwa, ale nawet w tej sprawie się przestraszy. Za duży cienias w uszach, w obliczu poważnego protestu Bydgoszczy.
        A poza tym - o co w ogóle tym toruniakom chodzi? Osiemnaście miast uznanych za wojewódzkie (czyli wszystkie wojewódzkie plus Toruń i ZG) dostają od rządu wielką szansę stworzenia WŁASNYCH OBSZARÓW "QUASI-METROPOLITALNYCH" a Toruniowi jeszcze za mało?! Czy to znaczy, że temu pępkowi świata już nie wystarcza osiągnięcie wyższości nad miastami od niego większymi (Częstochowa, Radom, Sosnowiec, Gdynia), bo jeszcze chcą się podwiesić pod budżet większej i silniejszej Bydgoszczy, by z niej dalej doić?
        Nawet ten wariant im nie wystarcza? Prestiż miasta ?metro", bo jeszcze trzeba wyszarpnąć jakiś dodatkowy grosz?
        Torunianie - WSTYDŹCIE SIĘ! Nie bądźcie zakałą naszego kraju. Miejcie jakiś honor!
    • naubyd Te dane powalają. Jak mogliśmy do tego dopuścić? 31.10.12, 19:04
      Czy nasi politycy czytają te same dane? Czy prezydent zna te liczby?

      Dlaczego siedzą cicho? Dlaczego mali krętacze mogą rządzić w naszym województwie i tak dzielić kasę?
    • facetzpomorza Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 31.10.12, 20:08
      irizar napisał:

      > Stanowisko naukowcow PAN nie jest korzystne dla wizji przyszłości zadłużonego p
      > o uszy Torunia. Urzędnicy jak widać robią co mogą by na plecach Bydgoszczy prze
      > dlużyć inwestycyjną prosperitę stojącego na krawędzi spirali długów Torunia.

      a teraz pomyśl - dlaczego Toruń jest zadłużony ? Do tej pory nasz okropnie bydgoski były wojewoda mówił , ze Toruń cos zabiera bydgoszczy , teraz mówi , ze Toruń jest zadłuzony wiec nie moze byc partnerem dla troszke mniej zadłuzonej bydgoszczy. Te plecy bydgoszczy to unijne dopłaty???
      • irizar Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 31.10.12, 21:03
        facetzpomorza napisał:

        > irizar napisał:
        >
        > > Stanowisko naukowcow PAN nie jest korzystne dla wizji przyszłości zadłuż
        > onego p
        > > o uszy Torunia. Urzędnicy jak widać robią co mogą by na plecach Bydgoszcz
        > y prze
        > > dlużyć inwestycyjną prosperitę stojącego na krawędzi spirali długów Torun
        > ia.
        >
        > a teraz pomyśl - dlaczego Toruń jest zadłużony ? Do tej pory nasz okropnie bydg
        > oski były wojewoda mówił , ze Toruń cos zabiera bydgoszczy , teraz mówi , ze To
        > ruń jest zadłuzony wiec nie moze byc partnerem dla troszke mniej zadłuzonej byd
        > goszczy. Te plecy bydgoszczy to unijne dopłaty???

        A teraz pomyśl. Znajduje się jakimś cudem /bo coś o nich nie słychać ostatnio/ dobry projekt do realizacji wspólnie przez B i T. Miasta pozyskują wspólne dofinansowanie z UE , ale okazuje się, że muszą dołożyć na wkład własny - powiedzmy Bydgoszcz 365 milionów, a Toruń 200 milionów. Toruń mówi fajnie, bardzo chcemy, ale nie dostaniemy już niestety więcej kredytu i projekt leży. Jeżeli nie uważasz, że możliwości inwestowania związane są z poziomem zadłużenia, to masz prawo tak myśleć, ale mnie to nie przekonuje.
        Nie wiem jak wygląda pomysł na funkcjonowanie Torunia we wspólnym obszarze funkcjonalnym z Bydgoszczą. Może liczą tam na powielanie modelu spalarniowego , czyli zróbmy coś wspólnie , a Bydgoszcz weźmie kredyt i zapłaci za te pomysły? Nie wiem jak daleko potrafią posunąć się w brnięciu w absurdy ludzie z Torunia usiłujący uraczyć nas kotłowaniem się we wspólnym organizmie. Liczenie na tak skrajną naiwność Bydgoszczan jak to miało miejsce za czasów Kon-Doma chyba już nie ma sensu.
        Nie mam pojęcia jak wygląda obecny pomysł Torunia na lawirowanie z zaciskającą się na szyi pętlą zadłużenia, ale nie mam najmniejszej ochoty przekonać się o tym na własnej skórze. Nie chciałbym także , żeby przekonały się o tym moje dzieci.

        Bydgoszcz cierpliwie lub mniej cierpliwie, ale czekała na możliwość realizacji swoich inwestycji. Nigdy się nie dowiemy ile dobrych, nawet małych, niemedialnych projektów poległo w Toruniu w procesie weryfikacji wniosków o dofinansowanie. O kilku takich słyszałem od zainteresowanych osób. To już za nami. Zamiast zastanawiać się przez następną dekadę jaka jest prawda trzeba zadbać o maksymalną autonomię. Tyle.
        Bydgoszcz też się pewnie chętnie zadłuży jeżeli uzna, że inwestycje, które może przeprowadzić mają charakter rozwojowy. Jedyne co może uzyskać Urząd Marszałkowski torpedując powstanie BOF-u to zablokowanie inwestycji w Bydgoszczy, bo Torunia i tak już na wiele nie stać, przyznasz chyba?

        Dokończenie i spłacenie rozpoczętych już w Toruniu inwestycji to jest i tak wystarczająco duży problem dla tego miasta, zwłaszcza, że znaczna ich część nie wygeneruje przychodów miasta tylko obciążenia. Idźcie swoją drogą, którą wybieracie. Długi dla pokoleń. Moim zdaniem Bydgoszczy nie jest po drodze z toruńską gigantomanią. Paradoksalnie słaby dostęp Bydgoszczy do środków unijnych w mijającej dekadzie może okazać się zbawienny dla finansów miasta. Moje zdanie jest takie, że jeżeli już inwestować to w naprawdę przemyślane i rozwojowe cele w obszarze funkcjonalnie połączonym z Bydgoszczą. Jeżeli politycy z Torunia skutecznie nam to uniemożliwią, co jest niestety możliwe, to lepiej wstrzymać się z głupimi inwestycjami, zmniejszać zadłużenie i czekać na zmianę władzy, aktywnie się o nią zresztą starając.

        P.S. BiT City w proponowanym obecnie kształcie, to jest w relacji do ponoszonych kosztów kandydat na klapę dekady. Jak zaczną być znane realne koszty utrzymania tej siatki połączeń, z której nie skorzysta niestety zakładana ilość ludzi, to niektórzy otworzą dopiero oczy. Mi takie dwa "genialne" projekty toruńskiego autorstwa wystarczą. Dziękuję z góry za następne.
        Mamy sporo swoich.
        • alf79 intencja jest bardzo wyraźna 31.10.12, 21:46
          Jest propozycja utworzenia 2 obszarów z których każdy będzie dostawał dofinansowanie w zależności od ilości mieszkańców i mohery mówią stanowcze NIE.Dla nich sprawiedliwy podział to za mało , chcą kraść nasze pieniądze za pomocą swojego marszałka złodzieja
          • definito Re: Rafał Pietrucień!!!??? 31.10.12, 22:25
            A w jakim celu nijaki Rafał Pietrucień został pospiesznie przyjęty z pełnomocnika prezydenta trollunia ds. rozwoju i planowania przestrzennego na stanowisko dyrektora departamentu planowania regionalnego urzędu marszałkowskiego? Po prostu ma dbać o interes grajdołu już nie w urzędzie miasta, a w urzędzie marszałkowskim.
            • bydofan Re: Rafał Pietrucień!!!??? 31.10.12, 22:31
              definito napisał:

              > A w jakim celu nijaki Rafał Pietrucień został pospiesznie przyjęty z pełnomocni
              > ka prezydenta trollunia ds. rozwoju i planowania przestrzennego na stanowisko d
              > yrektora departamentu planowania regionalnego urzędu marszałkowskiego? Po prost
              > u ma dbać o interes grajdołu już nie w urzędzie miasta, a w urzędzie marszałkow
              > skim.

              Dokładnie. A tak w ogóle to dlaczego takich stanowisk pomniejszych nie może objąć ekipa z Bydgoszczy?
              • feniksbig Re: Rafał Pietrucień!!!??? 31.10.12, 23:59
                Niestety, takich Pietrucieniów jest cała rzesza, którzy przechodzą z Urzędu Miasta Torunia do Urzędu Marszałkowskiego i zapominają lub nie chcą pamiętać o zmianie miejsca pracy, które powinno ich obligować do dbania o dobro całego Regionu, a nie tylko Torunia. Zresztą, niedaleko jabłko pada od jabłoni, a Całbecki jest tego najdobitniejszym przykladem.
                • aureolka123 Re: Rafał Pietrucień!!!??? 04.11.12, 22:51
                  A Urząd Marszałkowski ciągle puchnie i przyjmuje na ciepłe posadki ciągle to nowych toruńskich urzędasów, ich kolesi, znajomków i znajomych znajomków. Mam nadzieję, że kiedyś pęknie ten sztucznie rozdmuchany balon i w końcu wrócimy do normalności, a Urząd Marszałkowski będzie się zajmował tym, do czego został powołany, czyli pracą na rzecz całego Regionu, a nie tylko Torunia.
          • bydofan Re: intencja jest bardzo wyraźna 31.10.12, 22:29
            Ja się boję o jeszcze jedną sprawę a mianowicie o to, że marszałek nie tylko będzie manipulował przy ilościach przyznawanych funduszy na konkretne cele ale również będzie narzucał nam cele inwestycyjne korzystne dla Torunia i niekorzystne dla nas. Trzeba go całkowicie odsunąć od naszych bydgoskich spraw i pieniędzy.
          • semeon Re: intencja jest bardzo wyraźna 31.10.12, 22:31
            I to takie różne Pietrucienie mają decydować o tym czego pragną bydgoszczanie. To jest jakaś paranoja. Najpierw referendum lokalne, a potem decyzje. Nie mogą urzędnicy toruńskiego marszałka narzucać nam tego czego nie chcemy. Pokazali swoje oblicze przez ostatnich 14 lat i wystarczy. Teraz niech wreszcie torunianie zajmą miejsce jakie im z racji potencjału ludnościowego i gospodarczego się zawsze należało. Dosyć tego wykorzystywania bydgoszczan. Dosyć tego sobiepaństwa, megalomanii i zarozumialstwa. Podział unijnych środków najlepiej pokazuje prawdziwe intencje i rzeczywiste działania toruńskich władz "regionu".

            dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
          • naubyd nieścisłości 31.10.12, 23:28
            Dwa obszary nie pasują Toruniowi. Mają przecież najpotężniesze firmy w województwie, siłę gospodarczą, UMK. Po co się chcą tym z nami dzielić? Na mnie ludzi większy zysk korzystniejszy? Nie rozumiem
        • semeon Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 01.11.12, 01:32
          Paradoksalnie slaby dostęp Bydgoszczy do środków unijnych.....

          Zgadzam się z takim rozumowaniem i dodam, że równie paradoksalnie ta dominacja Torunia przez ostatnich 14 lat, ta ich megalomania, zachłanność ocierająca się czasami o brak zdrowego rozsądku. przyniosła bydgoszczanom niemałe korzyści, głównie polegające na zjednoczeniu się przeciwko wrogowi, na szerszym rozbudzeniu bydgoskiej tożsamości i na zmobilizowaniu do konkretnych działań. Kolejny raz potwierdza się stare przysłowie: chytry dwa razy traci.

          dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
          • bydrad Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 01.11.12, 12:28
            z tym dipolem od pączątku była lipa
            • bydrad Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 01.11.12, 12:32
              bipolem*
              • naubyd Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 01.11.12, 14:31
                duo polem :))
                dipol to część anteny i coś jeszcze związane z fizyką kwantową :)
    • ramboost Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 02.11.12, 00:20
      No i spełniło się największe marzenie posłanki Sobeckiej.
      • semeon Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 02.11.12, 01:09
        To ona ma jeszcze jakieś marzenia?

        dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
        • naubyd Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 02.11.12, 10:04
          Podobno jak Bóg chce kogoś ukarać to spełnia mu wszystkie marzenia
    • thomas-3 Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 03.11.12, 15:09
      Stanowisko Stowarzyszenia Metropolia Bydgoska jest aktualnie jedynym glosem Bydgoszczan, sprzeciwiajacym sie utworzeniu jednego obszaru funkcjonalnego w mysl pomyslu Calbeckiego i spolki. Gdzie sa glosy Bruskiego i innych politykow bydgoskich, na co ci ludzie czekaja?. Dlaczego nie ma SMB poparcia politycznego dla tak waznej dla Bydgoszczy kwestii?

      bydgoszcz24.pl/artykul/piotr-cyprys-sztuczne-kreowanie-bydgosko-torunskiego-obszaru-funkcjonalnego-jest-naduzyciem
    • mario74-0 Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 03.11.12, 15:12
      Ktoś tutaj bardzo dosadnie określił całą zaistniałą sytuację: "Przylepiło się gó... do Bydgoszczy i krzyczy:PŁYNIEMY!!!!". Niestety to trafne stwierdzenie zostało skasowane. Dlaczego? Nie podoba się ludziom z Torunia? Mówią, że prawda w oczy kole i to się potwierdza.
      • elamaniek Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 03.11.12, 16:37
        Niestety, ludzie z Trollunia są wszędzie, nawet w bydgoskim dodatku gazety, i bardzo skutecznie eliminują niewygodną dla nich prawdę.
      • naubyd Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 03.11.12, 17:18
        nie kolego. klikaliśmy na kubełek. Mogła inaczej napisać
        • brat_naubuda [...] 03.11.12, 18:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ramboost Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 04.11.12, 02:56
      Tylko przypomnę taką ciekawostkę:

      Metropolia

      Cytat: "To od Torunia zależy, czy w regionie powstanie silna metropolia. Jednak najpierw nasz sąsiad musiałby przestać prężyć muskuły i przyjąć do wiadomości prymat Bydgoszczy w województwie. Czy jest na to gotowy?"

      Jak już powszechnie wiadomo, Toruń nie jest na to gotowy i w związku z tym każde z miast dostaje swoją szansę gospodarzenia na swoim. Posłanka Sobecka z panem Rydzykiem powinni być wniebowzięci, i to dosłownie, z tego powodu. Podczas tworzenia własnej metropolii Zaleski w rękę z Całbeckim powinni ich złapać za nogi w drodze do nieba, które im się nagle otworzyło. Korzystajcie, Bydgoszcz będzie wam kibicowała. Z całego serca i ze wsparciem duchowym. Bo wsparcie finansowe tym razem zatrzymamy na własne potrzeby.
      • odziadek Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 04.11.12, 16:58
        ramboost napisał:
        > Jak już powszechnie wiadomo, Toruń nie jest na to gotowy i w związku z tym każd> e z miast dostaje swoją szansę gospodarzenia na swoim.

        Przecież toruńskim politykom tak bardzo zależało aby się z "tą" Bydgoszczą nie łączyć. Ile było rozdzierania szat gdy powstawał Kuj-Pom i Toruń miał z "tą" Bydgoszczą zacząć współpracować. W końcu nadarza się sposobność intercyzy ... i cóż widzimy: walka o WSPÓLNY obszar...!!!
        Zaiste są na tym świecie sprawy o których się nie śniło filozofom.
      • naubyd Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 04.11.12, 20:44
        Z kogo to cytat?
        • hassleader Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 04.11.12, 20:51
          Pewnie z linka
    • lokalny_patriota1 A co na to nasze media? 04.11.12, 21:28
      Gdzie są informacje na temat nierównomierności podziału środków z funduszy? ,,Bydgoska,, tv coś wspomniała? Mogą podać suche liczby, nie muszą interpretować takiego stanu rzeczy. Każdy rozumny człowiek sam będzie w stanie wysnuć powody tej sytuacji. To przecież jakiś kabaret z tym podziałem. Wszędzie jest tak, że największy ośrodek w województwie dostaję najwięcej z uwagi iż już dawno udowodniono że to najbardziej przyczynia się do rozwoju całego regionu. Największy ośrodek jest lokomotywą która ciągnie resztę wagonów. Jak widać wszędzie tylko nie u nas!!! Czy w stolicy to widzą?
      • lokalny_patriota1 Profil na facebooku 04.11.12, 21:38
        Może ktoś sporządziłby profil który ukazywałby rażącą dysproporcje podziału środków i stosunku toruńskiego marszałka względem Bydgoszczy? W ten sposób można zaprosić mieszkańców miasta i podzielić się tymi informacjami. Wkleić linki, artykuły itp. Im więcej osób o tym będzie wiedzieć tym lepiej. W końcu ruszymy dupska i coś z tym zrobimy bo tak rażące lekceważenie potrzeb miasta jest już jakimś absurdem. Łysy powinien beknąć za to co robi. Proponuję na początku wykąpać go w tych marszałkowskich fontannach. Najlepiej na golasa ;)
      • tylko_fakty Re: A co na to nasze media? 05.11.12, 10:48
        lokalny_patriota1 napisał:

        > Gdzie są informacje na temat nierównomierności podziału środków z funduszy? ,,B
        > ydgoska,, tv coś wspomniała?

        media jakie są każdy widzi i słyszy, tak źle to nie było nawet za komuny.
        Największe obciach to gazeta, która wywiodła się podobno z ruchu solidarności obywatelskiej a teraz boi się podejmować obywatelskich tematów, ale czasów się doczekaliśmy.
        • bydofan Re: A co na to nasze media? 05.11.12, 19:48
          tylko_fakty napisał:

          > lokalny_patriota1 napisał:
          >
          > > Gdzie są informacje na temat nierównomierności podziału środków z fundusz
          > y? ,,B
          > > ydgoska,, tv coś wspomniała?
          >
          > media jakie są każdy widzi i słyszy, tak źle to nie było nawet za komuny.
          > Największe obciach to gazeta, która wywiodła się podobno z ruchu solidarności o
          > bywatelskiej a teraz boi się podejmować obywatelskich tematów, ale czasów się d
          > oczekaliśmy.

          I w tym momencie przypomina mi się "Folwark zwierzęcy" Georga Orwella
        • frych47 Re: A co na to nasze media? 06.11.12, 12:19
          tylko_fakty napisał:

          > media jakie są każdy widzi i słyszy, tak źle to nie było nawet za komuny.
          > Największe obciach to gazeta, która wywiodła się podobno z ruchu solidarności o
          > bywatelskiej a teraz boi się podejmować obywatelskich tematów, ale czasów się d
          > oczekaliśmy.

          Boją się, że skończą jak Gmyz czy Wróblewski.
      • jedrek95 Re: A co na to nasze media? 05.11.12, 21:52
        Wszędzie jest tak, że największy ośrodek w województwie dostaję najwięcej - nie wszędzie a już na pewno nie w przeliczeniu na jednego mieszkańca , znowu Wasza potęga? nie pozwala Wam się doczytać !
        • bydofan Re: A co na to nasze media? 05.11.12, 23:28
          jedrek95 napisał:

          > Wszędzie jest tak, że największy ośrodek w województwie dostaję najwięcej - nie
          > wszędzie a już na pewno nie w przeliczeniu na jednego mieszkańca , znowu Wasza
          > potęga? nie pozwala Wam się doczytać !

          Więc uważasz, że jeśli Toruń dostaje w przeliczeniu na jednego mieszkańca 3 razy tyle co Bydgoszcz to jest w porządku?
          • cerkon Re: A co na to trolluńskie Nowości? 06.11.12, 12:07
            Polecam artykuł w trolluńskich Nowościach na ten temat. Szczyt obłudy i fałszu. Hipokryzja tak typowa dla trolli.
          • jedrek95 Re: A co na to nasze media? 11.11.12, 20:51
            Nawet jeżeli to nie pieprzcie głupot i w swojej "wielkości" przypomnijcie sobie umiejętność czytania i szukania danych nawet jak to niekorzystne bo np jakieś genezy powstania czegoś powyłażą ( to akurat nie tylko do tego tematu )
            • aureolka123 Re: Kryteria 13.11.12, 23:29
              Oczywiście, kryterium ilości mieszkańców w przyznawaniu unijnej kasy nie jest najważniejsze. Najważniejszym kryterium jest , aby beneficjentem unijnych środków był urząd lub osoba z miejscowości na literkę T, leżącą koniecznie nad Wisłą, mającą powyżej 150tyś. mieszkańców i pomnik psa Filutka na rynku.
      • frych47 Re: A co na to nasze media? 06.11.12, 12:16
        lokalny_patriota1 napisał:

        Wszędzie jest tak, że n
        > ajwiększy ośrodek w województwie dostaję najwięcej z uwagi iż już dawno udowodn
        > iono że to najbardziej przyczynia się do rozwoju całego regionu. Największy ośr
        > odek jest lokomotywą która ciągnie resztę wagonów. Jak widać wszędzie tylko nie
        > u nas!!! Czy w stolicy to widzą?

        Aby było śmiesznie to w komisjach w Warszawie w sprawie tworzenia metropolii są przedstawiciele Torunia zamiast z Bydgoszczy. Kto ich wpuszcza do klubu największych miast.
        • borton Re: Przylepiło się... 06.11.12, 13:51
          Po prostu, przylepiło się gó... do Bydgoszczy i krzyczy: Płyniemy. Niestety oderwać to to bardzo ciężko, bo mocno przylepione i w dodatku mocno śmierdzi.
    • irizar Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 22.11.12, 14:34
      forum.gazeta.pl/forum/w,71,140642603,140642603,Torunski_Obszar_Funkcjonalny.html
      Początki Toruńskiego Obszaru Funkcjonalnego? Może jesteśmy u progu jakiegoś przełomu, zmiany sposobu myślenia o integracji Torunia ze swoimi gminami? Myślę, że to byłby krok w dobrą stronę. Myślę, że jak zacznie się w Toruniu ten proces, to narodzić się może wiele naprawdę ciekawych pomysłów w Toruniu. Może doczekamy się chwili, kiedy samorządy Torunia i gmin Toruńskiego Obszaru Funkcjonalnego same zaczną zabiegać u marszałka, by móc sięgać w takim gronie po część owego magicznego 5% z RPO na zintegrowane terytorialnie projekty dla miast wojewódzkich bez tworzenia na siłę projektów wspólnych z Bydgoszczą?
      • bdg_student Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 22.11.12, 18:28
        Niemożliwe! Jakiś czas temu sam włożyłem kij w mrowisko starając się zmusić torunian do refleksji nad TOF. Zero reakcji, tylko podbijanie bębenka ze strony moich drogich bydgoskich współforumowiczów. Cieszę się, że jednak coś drgnęło. Jak to mówią, kropla drąży skałę. Nawet jeśli tą kroplą miałby być facetzpomorza ;)
    • irizar Bruski będzie prowadzić delimitcję OF-u z Toruniem 12.01.13, 19:44
      Wg nieoficjalnych informacji z ratusza Bydgoszcz nie ma zamiaru samodzielnie starać się o pieniądze z konkursu MRR na delimitację Obszarów Funkcjonalnych. Powołują się na zapisy z KPZK2030 mówiące o wspólnym obszarze metropolitalnym i to za 20 lat w 2030 roku władze Bydgoszczy zamierzają dobrowolnie poddać się tomu procesowi delimitacji obszaru funkcjonalnego wspólnie z Toruniem. Co z tego może wyniknąć do przewidzenia jest bardzo proste dla człowieka, który choć pobieżnie śledzi działania marszałka i lokalnych polityków. Będzie jakiś dwurdzeniowy potworek. Czy miasto, którego władze nie potrafią nawet samodzielnie złożyć wniosku o delimitację własnego obszaru funkcjonalnego zasługuje na to by być koniem pociągowym tego obszaru i potem województwa? Moim zdaniem nie zasługuje. Zasługuje wyłącznie na to by być zapleczem ludnościowym dla projektów rodzących się w głowach odważnych i upartych polityków z Torunia. Niestety Bydgoszcz cały czas nie posiada silnych charakterem polityków. Jak się okazało niewiele się nie zmieniło. Kon-Dom usiłował zrównać nas z Toruniem z przekonania. Bruski robi w efekcie to samo powodowany prawdopodobnie jakąś wirtualną partyjną smyczą. Efekt jest ten sam. Degradacja miasta.
      MRR stworzyło niepowtarzalną szansę m.in. dla Bydgoszczy na stworzenie własnego obszaru funkcjonalnego. Żadne dokumenty, w tym te zapisy , na które powołują się ratuszowi urzędnicy nie określają, że obszary funkcjonalne mają być tożsame z obszarami metropolitalnymi. Nigdzie nie ma mowy o tym, że Bydgoski Obszar Funkcjonalny i Toruński Obszar Funkcjonalny nie mogą działać niezależnie tworząc Bydgosko-Toruński Obszar Metropolitalny. Co więcej, w listopadzie 2012 MRR podczas konferencji w Warszawie przedstawiło opracowanie PAN pod kierownictwem prof Śleszyńskiego pokazujące 18 autonomicznych obszarów funkcjonalnych wokół 18 miast wojewódzkich wraz ze szczegółowym tabelarycznym opisem cech tych obszarów. Bydgoski Obszar Funkcjonalny występuje tam osobno. Bydgoszcz wraz z otaczającymi ją gminami tworzy ponadto oddolnie jesienią dokument będący zarysem strategii rozwoju BOF-u, o czym było wyżej w tym wątku. Co w takim razie dzieje się obecnie, że prezydent Rafał Bruski zawraca z obranej wcześniej drogi? Dostał od szefów partyjnych z Torunia po łapkach? Czym większe nadzieje rozbudził prezydent Bruski, tym większa będzie obecnie gorycz po tym co nastąpi w najbliższych miesiącach. Do wyborów 2014 możemy już mieć wspólny obszar funkcjonalny z Toruniem pod "troskliwymi" rządami toruńskiego marszałka. Szkoda straconej szansy.
      W tym miejscu wypada przyznać rację osobom, które od początku kadencji Rafał Bruskiego twierdziła, że prezydentem miasta powinna być osoba nie związana z żadną partią. Po dwóch latach kadencji prezydenta Bruskiego nie widzę żadnych korzyści dla Bydgoszczy z jego przynależności partyjnej. Widać natomiast, że w krytycznym momencie, gdy prawie powstała już jakaś sformalizowana struktura umożliwiająca prowadzenie przez Bydgoszcz wraz z okolicznymi gminami (BOF) jakiejś samodzielnej strategii rozwoju przekraczającej rogatki miasta, nagle prezydentowi zaczyna mięknąć rura. A przecież tak zapowiadał konsekwencję w raz obranych działaniach.
      Jak widać Rafał Bruski nie ma ambicji bycia podmiotem na naszej regionalnej scenie. Będzie grzecznie realizował politykę swojej partii. Niestety jest to polityka ubezwłasnowolnienia Bydgoszczy. Mając takich polityków przy sterach miasta marnujemy kolejne lata. Być może Rada Miasta Bydgoszczy pokrzyżuje plany PO wobec Bydgoszczy, ale już dzisiaj można powiedzieć, że zmarnowaliśmy kolejne 4 lata i będziemy tak dryfować przynajmniej do kolejnych wyborów w grudniu przyszłego roku.
      Zamiast skupiać się na integracji z naszymi gminami i budowie nowoczesnych terenów podmiejskich wokół miasta, będziemy pewnie znowu ładować kasę w jakieś kolejne bzdurne projekty generujące jedynie kolejne koszty.

      Wygląda na to, że kilka lat społecznej pracy dużej grupy ludzi, którym marzy się życie w normalnym mieście okazało się zmarnowane. Po tych kilku latach nadal możemy wybrać w zasadzie wszystko , pod warunkiem że z Toruniem.
      W obecnym stanie prawnym mając władze z jajami moglibyśmy spokojnie patrzeć w przyszłość i spokojnie prowadzić delimitację BOF-u przy pomocy pieniędzy z MRR lub ewentualnie nawet bez nich, za własne. Zamiast władz z jajami mamy zwykłe jaja z bydgoszczan i demokracji. Tak by zrobiło każde normalne miasto. To my sami zgadzając się na pomiatanie nami udowadniamy, że dokładnie na to zasługujemy. Władze Bydgoszczy pokazały, że akceptują pomiatanie Bydgoszczą. Mi jest po prostu wstyd.
    • frych47 Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 12.01.13, 20:23
      Nie wiem po co każą mieszkańcom wybierać swojego prezydenta miasta a nie prościej i taniej od razu posadzić kogoś z nadania partyjnego tak jak mianują marszałków czy premiera.
      • lenovo200 Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 12.01.13, 21:45
        Jestem zwiedzony postawą prezydenta Bruskiego tym bardziej, że urodzony w Bydgoszczy. Widać, że znów wygrała partia, a nie ludzie - bydgoszczanie. Trzeba już teraz szukać osoby, która zastąpi Bruskiego na stanowisku prezydenta w 2014.
        • semeon Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 13.01.13, 00:51
          Po pierwsze to w UE kryzys i zanosi się, że będzie jeszcze głębszy dlatego też środki unijne mogą być wielce problematyczne. Po drugie przecież mogą powstać dwa obszary funkcjonalne /bydgoski i toruński/, a dla konkretnych zadań mogą działać razem i wcale nie muszą być w jednym obszarze. Po trzecie, naprawdę najwyższa już pora, aby ujawniły się grupy i ich liderzy, którzy "pogonią" w przyszłych wyborach do miejskiej władzy całe to partyjne towarzystwo, obojętnie z której strony. Po czwarte takie ujawnienie się i prowadzenie opozycyjnej działalności może tylko pozytywnie wpływać i to na wszystko, a głównie na mobilizację obecnych władz do liczenia się z opinią mieszkańców, jak również do zdobywania popularności niezbędnej w przyszłych wyborach samorządowych. Do dzieła panie i panowie.

          dziwnabydgoszcz.blogspot.com
          • wchodzi Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 13.01.13, 23:44
            Dalej Semeon, działaj,czekam na znak
          • belphegor-pisu Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 13.01.13, 23:51
            W twoim mniemaniu liczenie się z opinią mieszkańców to czytanie twoich wpisów na tym forum. To forum nie ma nic wspólnego z życiem ludzi w Bydgoszczy. Ty i tobie podobny jedynie co potraficie to robić z igły widły.
            • semeon Re: Bydgoski Obszar Funkcjonalny 14.01.13, 00:53
              A ty, kolejne wcielenie toruńskiego prowokatora, jedyne co potrafisz to judzić, napędzać ludzi na siebie, prowokować, ośmieszać, krytykować, być wrednym, a czasami chamskim. Moim zdaniem to jedyne opiniotwórcze bydgoskie forum internetowe o dosyć /poglądy/ powszechnym zasięgu. Jest jeszcze sporo innych, ale nie czyta ich wiele tysięcy osób codziennie tak jak to forum. A jak ci forum i jego znaczenie, opinie dyskutantów i co tam jeszcze nie odpowiadają to się przenieś na "lepsze" forum, proponuję toruńskie. Przecież nikt cię nie zmusza do czytania i komentowania. najlepiej się wyłącz i zamilknij. U mnie jesteś już wyłączony.

              dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
    • irizar Agencja Rozwoju Aglomracji Wrocławskiej, a u nas? 21.01.13, 12:58
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,11513304,Dlaczego_inwestorzy_omijaja_Katowice_.html
      Czytając akie artykuły zadaję sobie pytanie o aktywność bydgoskich instytucji w zakresie pozyskiwania inwestorów. Przytoczony wyżej artykuł pokazuje narzekania na działania proinwestycyjne w Katowicach, mimo, że Górny Śląsk w porównaniu do kujawsko-pomorskiego, to istne eldorado, a działania Katowic obejmują aktywne rozmowy z kilkudziesięcioma koncernami . Przykład wrocławskiej agencji rozwoju aglomeracji to już w ogóle inny świat, inna liga walki o duże inwestycje. Czy można się dziwić, że w Bydgoszczy panuje zastój inwestycyjny.

      Jakie konkretne działania podejmowane są w Bydgoszczy w kierunku zainteresowania inwestorów ofertą Bydgoszczy. Niskie relatywnie płace mogą nas, bydgoszczan martwić, ale dla potencjalnego inwestora to może być skuteczny wabik, pod warunkiem, że się dowie o istnieniu Bydgoszczy i jej ofercie.

      Mniejsze i tańsze miasta zaczną to wykorzystywać. Już obecnie nie brakuje przykładów. Rozlewnia wyborowej przenosi się z Poznania do Zielonej Góry. Bezpośrednim impulsem jest zmiana w planach zagospodarowania terenów przy Malcie, ale czynnikiem ułatwiającym takie decyzje jak przeprowadzka produkcji do Zielonej Góry jest narastająca różnica płac.
      Czy kiedyś usłyszymy o przenoszeniu produkcji do relatywnie Bydgoszczy? To zależ w dużej mierze od skali aktywności władz miasta w tym kierunku. Jaka jest dzisiaj ta aktywność. Czy powstaje instytucja, która będzie aktywnie pozyskiwać inwestorów dla Bydgoszczy i jej aglomeracji wzorem wroclawskiej?
      NA razie słyszałem o Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego czy Kujawsko Pomorskim Centrum Obsługi Inwestora w Toruniu. Nie słyszałem jednak o żadnej znaczącej inwestycji przyciągniętej do Bydgoszczy przez te "regionalne" instytucje. Skoro widać, że nie można na nie liczyć, to warto rozważyć zasadność stworzenia własnych struktur, mimo konieczności zapewnienia samodzielnego finansowania. Jak to pod okupacją bywa, trudno liczyć na okupanta. Trzeba tworzyć własne struktury, mimo tego, że to jest dużo droższe i trudniejsze niż w normalnym województwie posiadającym władze regionalne w największym ośrodku gospodarczym.
      • lenovo200 Re: Agencja Rozwoju Aglomracji Wrocławskiej, a u 21.01.13, 15:15
        Jak chodzi o Wyborową to produkcje przenosi się do już istniejącego zakładu w Zielonej Górze. Nie jest to nowa inwestycja, a tylko rozszerzenie działalności.
        • irizar Re: Agencja Rozwoju Aglomracji Wrocławskiej, a u 22.01.13, 10:42
          lenovo200 napisał:

          > Jak chodzi o Wyborową to produkcje przenosi się do już istniejącego zakładu w Z
          > ielonej Górze. Nie jest to nowa inwestycja, a tylko rozszerzenie działalności.

          Zgada się. Kierunek możilwej migracji pracowników jest jednak w tym przypadku z Poznania do ZG.
    • irizar Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej 25.01.13, 09:24
      Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, zajmująca się obsługą inwestorów, nawet w czasach zwalniającej gospodarki ma pełne ręce roboty. Samorządowa spółka pracuje nad ściągnięciem 20 inwestycji - donosi "Puls Biznesu"
      Na razie nie widzimy objawów kryzysu, kolejne zapytania od potencjalnych inwestorów cały czas do nas napływają - mówi wiceprezes ARAW Ewa Kaucz.

      Jak wylicza, Agencja ma 20 projektów produkcyjnych i usługowych. "Decyzje mają zapaść w ciągu 2-3 miesięcy. W lutym chcemy ogłosić dwie inwestycje" - zdradza Kaucz.

      W 2012 r. ARAW, której akcjonariuszami są Wrocław i okoliczne gminy, zajmowała się 48 inwestycjami. W 22 przypadkach zapadła pozytywna decyzja, a reszta może trafić na Dolny Śląsk w tym roku.

      Agencja zabiega o projekty z branży zaawansowanych usług biznesowych i produkcyjne. W tym drugim przypadku priorytetowe są sektory: motoryzacyjny, AGD, elektroniczny i lotniczy.

      Jak wyjaśnia Kaucz, dla spółki kluczowe jest zachowanie równowagi między tymi obszarami oraz zapewnienie mieszkańcom aglomeracji różnorodnych ofert pracy.

      Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100969,13293992,_PB___Wroclaw_nie_widzi_objawow_kryzysu.html#BoxBizTxt#ixzz2IyQi6sfK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka