Gość: greg
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.08.04, 14:26
tytuł z dzisiejszego dodatku sport "Bydgoskie złoto...Toruńska klęska", z
pierwszą częścią można się mniej więcej zgodzić, wioślarz Sycz trenuje od
kilku lat w Bydgoszczy, choć pochodzi z Wa-wy, druga część Kruszkowski w 4-ce
podwójnej to jedyny torunianin, więc dużą przesadą jest opwieśc o klęsce
toruńskiej. To jeśli chodzi o częśc merytoryczną.
w gazetach wiele pismacy rozpisują się o współdziałaniu, pojednaniu,
współpracy obu zantagonizowanych miast, na porozumieniu...
a tu redaktor Borakiewicz wyskakuje z tytułem którego niepowstydziły by się
brukowce...
więc tak teraz jednamy się w województwie
żenada...